II SA/Ol 704/09

WyrokWSA w Olsztynie2009-09-25

Skład orzekający: Bogusław Jażdżyk, Beata Jezielska, Katarzyna Matczak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy funkcjonariusz Służby Więziennej, zawieszony w czynnościach służbowych, jest zobowiązany do poddania się badaniom lekarskim zleconym przez przełożonego, nawet jeśli nie posiada zaświadczenia od lekarza medycyny pracy, i czy niestawienie się na takie badania stanowi naruszenie dyscypliny służbowej?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że funkcjonariusz Służby Więziennej, nawet zawieszony w czynnościach służbowych, jest zobowiązany do poddania się badaniom lekarskim zleconym z urzędu przez przełożonego na podstawie art. 38 ustawy o Służbie Więziennej. Niestawienie się na takie badania, bez usprawiedliwienia, stanowi naruszenie dyscypliny służbowej, a wewnętrzne regulacje (jak Metodyka Badań Psychologicznych) nie mogą zmieniać przepisów ustawowych. Sąd podkreślił, że obowiązek poddania się badaniom wynika ze stosunku służbowego i jest niezależny od posiadania zaświadczenia lekarza medycyny pracy.
Stan faktyczny
Funkcjonariusz A. Z. został uznany za winnego popełnienia przewinień dyscyplinarnych, w tym niestawienia się na badania lekarskie mające na celu ustalenie jego zdolności do służby, niepodania aktualnego adresu i numeru telefonu oraz niepozostawania w dyspozycji przełożonego ds. osobowych w okresie zawieszenia. Organy dyscyplinarne uznały, że jego postawa świadczy o lekceważeniu obowiązków służbowych. Po utrzymaniu kary wydalenia ze służby przez Sąd Dyscyplinarny, funkcjonariusz wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, kwestionując zasadność skierowania na badania, naruszenie procedury i terminów wszczęcia postępowania, a także zarzucając stronniczość osoby prowadzącej postępowanie.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Bogusław Jażdżyk Sędziowie Sędzia WSA Beata Jezielska (spr.) Sędzia WSA Katarzyna Matczak Protokolant Grzegorz Knop po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 września 2009 roku sprawy ze skargi ze skargi A. Z. na orzeczenie Sądu Dyscyplinarnego przy Okręgowym Inspektoracie Służby Więziennej z dnia [...] nr [...] w przedmiocie wydalenia ze służby oddala skargę. Orzeczeniem z dnia "[...]" wydanym przez Dyrektora Aresztu Śledczego w B. uznano A. Z. za winnego popełnienia zarzucanych mu czynów polegających na tym, iż nie stawił się przed Wojewódzką Komisją Lekarską MSWiA celem zbadania zdolności fizycznej i psychicznej do służby, nie podał aktualnego adresu zamieszkania i numeru telefonu i nie pozostawał w stałej dyspozycji z przełożonym ds. osobowych w okresie zawieszenia w czynnościach służbowych, tj. czynów stanowiących naruszenie art. 125 ust. 3 pkt 1, 2, 3 i 5 ustawy z dnia 26 kwietnia 1996r. o Służbie Więziennej i wymierzono mu za to karę dyscyplinarną wydalenia ze służby. W uzasadnieniu wskazano, iż obwinionego skierowano na badania celem ustalenia jego dalszej przydatności do służby, gdyż stan jego kondycji psychicznej budził wiele wątpliwości. Na wyznaczone w dniach 9 lipca 2008r. i 22 sierpnia 2008r. terminy badań A.Z. nie stawił się, usprawiedliwiając swoją nieobecność zwolnieniem lekarskim, zaś na kolejny termin w dniu 21 listopada 2008r. nie stawił się bez usprawiedliwienia. Tym samym zgodnie z § 23 regulaminu w sprawie sposobu pełnienia służby przez funkcjonariuszy Służby Więziennej obwiniony nie wykonał polecenia służbowego, co w świetle zaś art. 125 ust. 2 i 3 pkt 2 ustawy o Służbie Więziennej jest naruszeniem dyscypliny służbowej, za które funkcjonariusz podlega odpowiedzialności dyscyplinarnej. Podano także, iż z treści notatki policyjnej z dnia 9 lutego 2009r. wynika, iż A. Z. nie zamieszkuje pod adresem, który podał komórce kadrowej Aresztu Śledczego w B., a w toku służby funkcjonariusz nie zgłaszał zmiany miejsca zamieszkania oraz zmiany numeru telefonu, do czego jest zobowiązany w myśl powołanego regulaminu. Zgodnie z art. 125 ust. 2 i 3 ustawy o służbie więziennej zaniechanie czynności służbowej wynikającej z przepisów prawa oraz świadome wprowadzenie w błąd przełożonego, jeżeli spowodowało to lub mogło spowodować szkodę dla służby, jest naruszeniem dyscypliny służbowej, za naruszenie której funkcjonariusz podlega odpowiedzialności dyscyplinarnej. Odnośnie zarzutu niepozostawania w stałej dyspozycji z przełożonym ds. osobowych w okresie zawieszenia w czynnościach służbowych podniesiono, iż z treści notatek służbowych sporządzonych w okresie od dnia 29 stycznia 2009r. do dnia 4 lutego 2009r. przez starszego inspektora ds. kadr Aresztu Śledczego w B. wynika, że mimo wielokrotnych prób dodzwonienia się pod podany przez A. Z. numer telefonu, próby nawiązania kontaktu nie powiodły się. Kontrole miejsca zamieszkania również nie odniosły skutku, bowiem wymienionego nie zastano pod wskazanym adresem. Uniemożliwiło to doręczenie funkcjonariuszowi delegacji służbowej celem stawienia się w Zespole Medycyny Pracy w O. i poddaniu się badaniom kontrolnym po przebytej długotrwałej chorobie trwającej powyżej 30 dni. Wskazano, iż funkcjonariusz nie przedstawił żadnego usprawiedliwienia, a stosownie do zapisów regulaminu funkcjonariusz zawieszony w czynnościach służbowych jest obowiązany stawić się w jednostce organizacyjnej Służby Więziennej, w której pełni służbę na wezwanie przełożonego właściwego w sprawach osobowych. W ocenie organu zgromadzone w toku postępowania dyscyplinarnego materiały dowodowe potwierdzają fakt popełnienia przez obwinionego zarzucanych mu przewinień. Podniesiono, iż postawa A. Z. budzi coraz większe obawy co do dalszego prawidłowego realizowania przez niego zadań służbowych w bezpośrednim kontakcie z osadzonymi bez narażania na niebezpieczeństwo siebie, jak i innych. Wskazano, iż przy ustalaniu winy funkcjonariusza oraz wymiarze kary wzięto pod uwagę rodzaj i wagę popełnionych przewinień, okoliczności ich popełnienia, stopień winy oraz pobudki działania, zachowanie się funkcjonariusza przed i po popełnieniu przewinienia, opinię służbową i fakt, iż wymierzono mu już karę dyscyplinarną ostrzeżenia o niepełnej przydatności na zajmowanym stanowisku za podobne przewinienie, a ponadto popełnienie kolejnych 3 przewinień, świadczących o lekceważącym stosunku funkcjonariusza do przełożonych i do służby. Na powyższe orzeczenie zażalenie wniósł A.Z., wnosząc o jego uchylenie w całości i zarzucając naruszenie przepisów ustawy o Służbie Więziennej, rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie regulaminu dyscyplinarnego funkcjonariuszy Służby Więziennej oraz regulaminu w sprawie pełnienia służby przez funkcjonariuszy Służby Więziennej. Żalący się zarzucił niedokonanie przez organ wszechstronnego wyjaśnienia i ustalenia odnośnie faktu popełnienia zarzucanych mu czynów oraz naruszenia przez niego art. 125 ust. 3 pkt 1,2,3 i 5 ustawy o Służbie Więziennej. Podniósł ponadto, iż został powtórnie oskarżony o ten sam czyn, za który został już prawomocnie ukarany orzeczeniem z dnia 24 grudnia 2008r. Zarzucił także, iż organ pominął fakt, iż obwiniony pozostawał w stosunku osobistym do osoby prowadzącej postępowanie ze względu na spór wynikły z powodu nieudzielania pożyczki z kasy zapomogowo –pożyczkowej, o której to decydował prowadzący postępowanie. Żalący się podniósł także, iż organ naruszył terminy określone przepisami prawa dotyczące wszczęcia postępowania dyscyplinarnego. Podniósł także, że organ dokonał błędnych ustaleń stanu faktycznego poprzez przyjęcie, iż Dyrektor Aresztu Sledczego w B. miał prawo skierowania go na badania bez zaświadczenia lekarza medycyny pracy. Podniósł także naruszenie przez organ zasad określonych w Kodeksie postępowania administracyjnego odnośnie dokumentów urzędowych i sposobu ich doręczania. Uzasadniając swoje zarzuty żalący się przede wszystkim podniósł, iż postępowanie dyscyplinarne w niniejszej sprawie winno być umorzone, gdyż za ten sam czyn został już ukarany karą dyscyplinarną ostrzeżenia o niepełnej przydatności na zajmowanym stanowisku. Strona podniosła także, iż fakt niestawienia się na badania w dniu 21 listopada 2008r. był organowi znany w tym dniu, gdyż w dacie tej stawił się w swojej jednostce, gdzie doręczono mu pisma z poprzedniej sprawy dyscyplinarnej. Ponadto na badania te nie mógł się stawić, gdyż w dniu 20 listopada 2008r. został zawieszony w pełnieniu obowiązków służbowych. Podał, iż zgodnie z art. 127 ust. 1 ustawy o Służbie Więziennej nie wszczyna się postępowania dyscyplinarnego po upływie 90 dni od dnia ujawnienia czynu. Skoro czyn, o który został obwiniony funkcjonariusz wystąpił w dniu 21 listopada 2008r., a zatem niniejsze postępowanie zostało wszczęte z naruszeniem tego terminu. Żalący się wskazał, iż Dyrektor jednostki nie poinformował go o terminie i konieczności wyznaczonego na dzień 21 listopada 2008r. badania oraz nie wydał w tej sprawie polecenia służbowego, zwłaszcza iż od lipca funkcjonariusz nie pełnił służby z powodu urlopu, wolnego za wypracowane nadgodziny oraz zawieszenia go w pełnieniu obowiązków służbowych. W związku z tym twierdzenia organu o uchylaniu się od badań są bezzasadne. Żalący się zarzucił, iż skoro skierowanie na badanie z dnia 20 czerwca 2008r. stało się nieaktualne z powodów zdrowotnych, to brak było podstaw do dalszych skierowań na badania. Ponadto podał, iż nie zastosowano przepisów Metodyki Badań Psychologicznych wykonywanych w ramach badań profilaktycznych funkcjonariuszy Służby Więziennej, zgodnie z którymi dyrektor jednostki nie może sam z urzędu bez uzyskania odpowiedniego zaświadczenia lekarskiego od lekarza medycyny pracy dokonywać skierowań funkcjonariusza na komisję lekarską MSWiA celem uzyskania zdolności do służby. Nie może także sam określać zakresu badań. Wskazał, iż w tym samym czasie był kierowany na badania przez Komisję Lekarską, jak i przez lekarza medycyny pracy. Zdaniem strony organ celowo nie dawał skarżącemu skierowań, ani poleceń wyjazdu tak aby obarczyć go tym, iż to sam żalący się wystąpił o takie badania, na które obecnie powołuje się organ. Podniósł także, iż pomimo wątpliwości co do stanu zdrowia funkcjonariusza był dopuszczony do jej pełnienia i nikomu nie wyrządził krzywdy. Co do zarzutu niepozostawania w stałej dyspozycji żalący się podniósł, iż treść § 22 regulaminu w sprawie sposobu pełnienia służby przez funkcjonariuszy Służby Więziennej nie wskazuje, iż funkcjonariusz ma pozostawać bezwzględnie tylko i wyłącznie w miejscu zamieszkania, ani też nie musi pozostawać w stałej dyspozycji telefonicznej, natomiast ma obowiązek stawić się do swojej jednostki na wezwanie. Podał, iż takiego wezwania w tamtym okresie nie otrzymał. Podniósł, iż skoro organ nie zastał go w miejscu zamieszkania winien pozostawić informację o potrzebie przybycia żalącego się do jednostki w skrzynce pocztowej lub w uprawnionej instytucji. Wskazał przy tym, iż tłumaczenia organu odnośnie niemożności doręczenia delegacji na badania nie są przekonujące, gdyż takie badania mógł wykonać w każdym dniu, a delegację można było przekazać za pomocą uprawnionej instytucji. Ponadto delegację tę przekazano by i tak z naruszeniem 7-dniowego terminu. Żalący się podał także, iż w ostatnim czasie nie zmieniał miejsca zamieszkania, ani numeru telefonu, więc nie miał obowiązku poinformowania swojej jednostki o tych faktach. Wskazał, iż na tę okoliczność nie jest wystarczające pismo sporządzone przez Policję, a fakt iż dom w którym jest zameldowany jest przeznaczony do rozbiórki nie świadczy o tym, iż tam nie zamieszkuje. Ponadto organ nie miał problemów z doręczaniem pism pod wskazany adres. Podał także, iż w związku z nieudzieleniem skarżącemu pożyczki z kasy zapomogowo-pożyczkowej, której przewodniczącym jest prowadzący postępowanie dyscyplinarne, powinien on sam wystąpić o wyłączenie go ze sprawy. W ocenie żalącego się fakt jego niewyłączenia znalazł odzwierciedlenie zarówno w sprawozdaniu kończącym postępowanie, w całym postępowaniu jak i przy wymiarze kary. Dodał, iż czyn, o który został oskarżony nie jest w świetle prawa, jak i zaistniałej sytuacji przestępstwem, za które powinno wymierzać się karę wydalenia ze służby. W ocenie odwołującego organ nie dokonał wszechstronnego wyjaśnienia wszystkich okoliczności sprawy, jak również nie uzasadnił, czemu zastosował najwyższy wymiar kary. Orzeczeniem z dnia "[...]" Sąd Dyscyplinarny przy Okręgowym Inspektoracie Służby Więziennej w O. utrzymał zaskarżone orzeczenie w mocy. W uzasadnieniu podano, iż materiał dowodowy zgromadzony w toku prowadzonego postępowania dyscyplinarnego oraz przesłuchania stron i zeznania świadków jednoznacznie wskazują, że wymierzenie obwinionemu kary dyscyplinarnej zostało poprzedzone wyjaśnieniem wszystkich okoliczności zdarzenia, w którym ustalono rodzaj przewinienia, stopień winy, jak również okoliczności w jakich zostało ono popełnione. W ocenie organu wyższej instancji postępowanie dyscyplinarne zostało przeprowadzone z zachowaniem wymogów określonych w rozporządzeniu z dnia 14 listopada 1996r. w sprawie regulaminu dyscyplinarnego funkcjonariuszy Służby Więziennej. Zgodnie z § 23 regulaminu w sprawie sposobu pełnienia służby przez funkcjonariuszy SW funkcjonariusz skierowany do komisji lekarskiej w celu określenia stanu zdrowia oraz ustalenia zdolności fizycznej i psychicznej do służby jest zobowiązany bez zbędnej zwłoki poddać się badaniom lekarskim zleconym przez komisję lekarską. W ocenie Sądu Dyscyplinarnego niestawiając się na badanie przed komisją lekarską MSWiA w dniu 21 listopada 2008r. funkcjonariusz nie wykonał polecenia służbowego, co w świetle przepisów ustawy o Służbie Więziennej stanowi naruszenie dyscypliny służbowej i podlega odpowiedzialności dyscyplinarnej. Ponadto wskazano, iż z notatki policyjnej wynika, iż funkcjonariusz nie zamieszkuje pod podanym przez siebie adresem, a nie zgłosił zmiany miejsca zamieszkania. Z przepisów powołanego Regulaminu wynika, iż funkcjonariusz jest zobowiązany do poinformowania przełożonego pisemnym raportem o zmianie miejsca zamieszkania oraz o zmianie numeru telefonu domowego. Niedokonanie tej czynności, wynikającej z przepisów prawa oraz świadome wprowadzenie w błąd przełożonego, jeżeli spowodowało to lub mogło spowodować szkodę dla służby, jest naruszeniem dyscypliny służbowej, za naruszenie której funkcjonariusz także podlega odpowiedzialności dyscyplinarnej (art. 125 ust. 2 i 3 pkt 3, 5 ustawy o Służbie Więziennej). Wyjaśniono, iż niezasadny jest zarzut obwinionego, iż powtórnie został oskarżony o ten sam czyn, za który został już prawomocnie ukarany. Orzeczenie z dnia 24 grudnia 2008r. dotyczyło niewykonania polecenia służbowego polegającego na niepoddaniu się badaniu w Zespole Medycyny Pracy przy Areszcie Śledczym w O., do którego funkcjonariusz został skierowany w celu przeprowadzenia badań kontrolnych, wynikających z przepisów ustawy o służbie medycyny pracy, w związku z powrotem do pracy po trwającym dłużej niż 30 dni okresie niezdolności do pracy z powodu choroby. Natomiast niestawienie się przed Wojewódzką Komisją Lekarską MSWiA, niewykonanie polecenia służbowego wydanego przez dyrektora Aresztu Śledczego w B. celem zbadania zdolności fizycznej i psychicznej do służby stanowi naruszenie dyscypliny służbowej. W ocenie Sądu Dyscyplinarnego bezzasadny jest także zarzut pozostawania w stosunku osobistym do osoby prowadzącej postępowanie dyscyplinarne ze względu na spór między stronami wynikły z powodu nieudzielania pożyczki z kasy zapomogowo–pożyczkowej, gdyż nie zachodzą przesłanki o których mowa w § 12 rozporządzenia w sprawie regulaminu dyscyplinarnego funkcjonariuszy Służby Więziennej, a sprawa pożyczki nie jest przedmiotem rozważań w niniejszym postępowaniu. Wyjaśniono także, iż zachowano wymogi formalne określone przepisami prawa. Sprawozdanie z przeprowadzonego postępowania zostało sporządzone w dniu 11 marca 2009r. natomiast orzeczenie o wymierzeniu kary sporządzone i doręczone w dniu 18 marca 2009r., czyli z zachowaniem 7-dniowego terminu. Nie został także naruszony 90-dniowy termin do wszczęcia postępowania od otrzymania zawiadomienia o popełnieniu czynu przez funkcjonariusza. Postanowienie bowiem zostało wydane w dniu 19 lutego 2009r., natomiast termin badania lekarskiego wyznaczony był na dzień 21 listopada 2008r. Podano ponadto, iż skierowanie obwinionego na badania celem ustalenia przydatności do służby było zgodne z art. 38 ustawy o Służbie Więziennej. Nie naruszono także przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. Wskazano także, iż obwiniony nie pozostawał w stałej dyspozycji z przełożonym ds. osobowych, co potwierdzają notatki służbowe sporządzone przez starszego inspektora ds. kadr Aresztu Śledczego w B. Podano, iż funkcjonariusz nie przedstawił żadnego usprawiedliwienia, z jakich względów nie był w stałej dyspozycji. Zgodnie z § 22 Regulaminu w sprawie pełnienia służby przez funkcjonariuszy SW funkcjonariusz zawieszony w obowiązkach służbowych jest obowiązany stawić się w jednostce organizacyjnej SW w której pełni służbę na wezwanie przełożonego w sprawach osobowych. Wezwanie takie okazało się niemożliwe z powodu nieodbierania telefonów oraz nieprzebywania w miejscu zamieszkania obwinionego. W ocenie Sądu Dyscyplinarnego wymierzona kara wydalenia ze służby jest adekwatna do stopnia winy, a popełnione przez A.Z. przewinienia są w pełni udowodnione. Wskazano, iż utrzymując w mocy orzeczenie o karze dyscyplinarnej wzięto pod uwagę rodzaj i wag przewinień, okoliczności ich popełnienia, pobudki, stopień winy, stopień społecznej szkodliwości czynów, po popełnieniu przewinień, opinię służbową, zachowanie się obwinionego przed i po popełnieniu przewinień, motywy jakimi kierował się obwiniony, fakt, iż przewinienia są znaczące. Skargę na powyższe orzeczenie wniósł A. Z., żądając uchylenia orzeczenia Dyrektora Aresztu Śledczego w B. z dnia "[...]" z powodu rażącego naruszenia prawa i stwierdzenia jego nieważności, uchylenia w całości orzeczenia Dyrektora Aresztu Śledczego w B. z dnia "[...]" z powodu rażącego naruszenia prawa – przepisów ustawy o Służbie Więziennej i rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie regulaminu dyscyplinarnego funkcjonariuszy Służby Więziennej i stwierdzenia jego nieważności, uchylenia w całości orzeczenia Sądu Dyscyplinarnego przy Okręgowym Inspektoracie Służby Więziennej w O. z dnia "[...]" z powodu rażącego naruszenia prawa i stwierdzenia jego nieważności oraz uchylenia w całości orzeczeń organów I i II instancji z powodu nierozpoznania przez organy istoty sprawy i braków znamion przewinień, których skarżący miał się dopuścić oraz stwierdzenia, że orzeczenia te zostały wydane z naruszeniem prawa. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 14 listopada 1996r. w sprawie regulaminu dyscyplinarnego funkcjonariuszy Służby Więziennej, ustawy z dnia 26 kwietnia 1996r. o Służbie Więziennej, przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego oraz regulaminu z 2003r. w sprawie sposobu pełnienia służby przez funkcjonariuszy Służby Więziennej. Skarżący ponownie podniósł zarzuty przedstawione w odwołaniu. Zarzucił ponownie niewyjaśnienie wszystkich okoliczności faktycznych i pozbawienia go prawa do złożenia wyjaśnień. Dodatkowo wskazał, iż organ nie zastosował wymienionych w rozporządzeniu przesłanek, jakie należy brać pod uwagę przy wymiarze kary dyscyplinarnej. Podał, iż organy dokonały błędnej interpretacji przepisów prawa, w szczególności niezastosowano art. 60 ustawy o Służbie Więziennej, który określa sposób pełnienia służby oraz zasady postępowania i zachowania się funkcjonariuszy określonych w regulaminie z 2003r. w sprawie sposobu pełnienia służby przez funkcjonariuszy Służby Więziennej, a mianowicie iż polecenia są wydawane w trakcie trwania i pełnienia służby przy realizacji czynności służbowych związanych z tą służbą. Skarżący podniósł także, iż osoba prowadząca postępowanie dyscyplinarne podlegała wyłączeniu z rozpoznawania niniejszej sprawy z powodu skierowania z początkiem 2009r. sprawy naruszenia przez skarżącego prawa do organów ścigania. Nadto zarzucił organom, iż nie przesłuchano go w toku sprawy i nie sporządzono na tę okoliczność protokołu. Nie poinformowano go też o ukończeniu postępowania dyscyplinarnego i możliwości składania wniosków i zapoznania się z aktami sprawy. Podniósł także, iż termin rozprawy przed sądem dyscyplinarnym wyznaczono z uchybieniem przepisów. Podniósł także, iż organy nie dokonały żadnych ustaleń, czy skarżący, zawieszony w obowiązkach służbowych z dniem 18 listopada 2008r., czy mógł otrzymać i czy faktycznie otrzymał polecenie służbowe wykonania przedmiotowych badań. Skarżący zarzucił także naruszenie szeregu przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego m.in. nieodniesienie się do ponoszonych przez niego argumentów, niedopuszczenie do udziału w przeprowadzanych dowodach. W związku z tym w ocenie skarżącego orzeczenia organów z powodu podnoszonych naruszeń prawa nie mogą pozostać w obrocie prawnym. Podniósł, iż przedmiotem postępowania odwoławczego jest ponowne rozpatrzenie sprawy, a zatem organ odwoławczy nie może ograniczyć się do kontroli zgodności z prawem orzeczenia pierwszej instancji. Zarzucił, iż w postanowieniu o wszczęciu postępowania wskazano inne przepisy niż w jego uzasadnieniu nie wyjaśniając ich powiązań. Podobnie inną podstawę prawną przytoczono w orzeczeniu o ukaraniu. Skarżący wskazał ponadto na sprzeczności w ustaleniach w postępowaniu dyscyplinarnym i postępowaniu prokuratorskim co do faktu wydania polecenia służbowego poddania się badaniom lekarskim. Zarzucił ponadto, iż w uzasadnieniu orzeczenia nie dokonano oceny zebranych dowodów. Organ nie poparł swoich twierdzeń żadnymi dowodami, a jedynie gołosłownie przytoczył przepisy, które w dodatku nie wszystkie mają zastosowanie w niniejszej sprawie. Działania organów zarówno pierwszej, jak drugiej instancji w sposób istotny naruszają podstawowe zasady postępowania administracyjnego oraz innych ustaw. Niezbędne jest zatem wyeliminowanie ich z obrotu prawnego. Skarżący zaznaczył, iż przedmiotowe rozstrzygnięcia zostały oparte na uchylonej w dniu "[...]" decyzji personalnej o zawieszeniu w czynnościach służbowych i notatkach, bez konfrontowania ich zapisów i informowania o ich treściach skarżącego. Sposób prowadzenia postępowania dowodowego był wadliwy i jednostronny. Skarżący stosownie do zapisów zawartych w regulaminie z 2003r. w sprawie sposobu pełnienia służby przez funkcjonariuszy Służby Więziennej (§ 22) nie miał obowiązku pozostawania w stałej dyspozycji, ani też pozostawać bezwzględnie tylko i wyłącznie w miejscu zamieszkania lub też być stale w dyspozycji telefonicznej. Ponadto realizacja badań, na które skierował go organ, byłaby wykonywaniem czynności służbowych, co byłoby sprzeczne z decyzją o zawieszeniu skarżącego w czynnościach służbowych. Wyjaśnił, iż nie zmienił w ostatnim czasie miejsca zamieszkania, jak również numeru telefonu, zatem zarzut niepoinformowania o tych faktach też jest chybiony. W świetle przedstawionych okoliczności w ocenie skarżącego należy uznać, iż przedmiotowe decyzje zostały wydane z naruszeniem prawa i są wadliwe w stopniu uzasadniającym ich uchylenie. W odpowiedzi na skargę Sąd Dyscyplinarny przy Okręgowym Inspektoracie Służby Więziennej w O. wniósł o jej oddalenie, wskazując iż podtrzymuje swoje dotychczasowe stanowisko wyrażone w zaskarżonym orzeczeniu z przyczyn podanych w uzasadnieniu tego orzeczenia. Odnosząc się do zarzutów niezachowania przepisów proceduralnych wskazano, iż z notatki służbowej postępowania dyscyplinarnego wynika, iż skarżący oświadczył iż nie widzi potrzeby zapoznawania się z aktami i odmówił napisania oświadczenia w tym zakresie, lecz został pouczony o prawie zgłaszania wniosków dowodowych w terminie 3 dni. Został także poinformowany o terminie jego wysłuchania, co potwierdził własnoręcznym podpisem. Odnośnie zaś 14-dniowego terminu rozprawy to wyjaśniono, iż dotyczy to rozprawy przed Sądem Dyscyplinarnym przy Centralnym Zarządzie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje: Podnieść należy, iż w myśl art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U.nr153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują kontrolę wykonywania administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Zatem rozpoznając skargę na akt administracyjny Sąd dokonuje jedynie oceny, czy przy jego wydaniu nie zostały naruszone przepisy prawa materialnego bądź też procesowego, nie będąc przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz podstawą prawną. Skarga wniesiona w niniejszej sprawie nie zasługuje na uwzględnienie. Należy przede wszystkim podnieść, iż stosunek służbowy funkcjonariusza Służby Więziennej ma charakter szczególny, różniący się w sposób istotny od zwykłego stosunku pracy łączącego pracownika i pracodawcę. Zgodnie z art. 28 ust. 1 ustawy z dnia 26 kwietnia 1996r. o Służbie Więziennej (Dz.U. z 2002r. Nr 207 poz. 1761 ze zm.) stosunek ten powstaje w drodze mianowania na podstawie dobrowolności zgłoszenia się do służby. Z momentem podjęcia służby funkcjonariusz nie tylko uzyskuje uprawnienia przewidziane przepisami ustawy (w tym m.in. ochronę stosunku służbowego), ale przede wszystkim przyjmuje na siebie obowiązki określonej w tej ustawie i podlega odpowiedzialności dyscyplinarnej za ich naruszenie. Do podstawowych obowiązków funkcjonariusza SW należy postępowanie zgodnie z złożonym ślubowaniem (w tym sumienne i rzetelne wykonywanie zadań i poleceń przełożonych) oraz przestrzeganie przepisów ustawy oraz przepisów wydanych na jej podstawie (art. 58 ust. 1 ustawy o Służbie Więziennej), czyli między innymi Regulaminu z dnia 19 grudnia 2002r. Dyrektora Generalnego Służby Więziennej w sprawie sposobu pełnienia służby przez funkcjonariuszy Służby Więziennej, wydanego na podstawie art. 60 ustawy o Służbie Więziennej. Za niedopełnienie obowiązków wynikających ze złożonego ślubowania oraz przepisów ustawy i przepisów wydanych na jej podstawie, jak i za odmowę wykonania lub niewykonanie polecenia służbowego funkcjonariusz odpowiada dyscyplinarnie. Przy czym z obowiązku wykonania polecenia służbowego funkcjonariusz jest zwolniony tylko w przypadku, gdy jego wykonanie łączyłoby się z popełnieniem przestępstwa (art. 58 ust. 2 w zw. z art. 125 ust. 3 pkt 2 ustawy o Służbie Więziennej). W niniejszej sprawie przedmiotem skargi jest orzeczenie o wymierzeniu kary dyscyplinarnej wydalenia funkcjonariusza Służby Więziennej ze służby. Podstawą do wydania przedmiotowego orzeczenia było ustalenie przez organ, iż skarżący dopuścił się trzech przewinień, a mianowicie nie wykonał polecenia służbowego stawienia się przed komisją lekarską celem zbadania zdolności fizycznej i psychicznej do służby, nie podał aktualnego numeru telefonu i adresu zamieszkania oraz nie pozostawał w dyspozycji z przełożonym ds. osobowych w okresie zawieszenia w czynnościach służbowych. Przede wszystkim należy wskazać, iż zasady i tryb postępowania w sprawach dyscyplinarnych funkcjonariuszy Służby Więziennej regulują przepisy powołanej ustawy Służbie Więziennej oraz rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 14 listopada 1996r. w sprawie regulaminu dyscyplinarnego funkcjonariuszy Służby Więziennej (Dz.U. Nr 135 poz. 634 ze zm.). W ocenie Sądu orzeczenie będące przedmiotem skargi nie narusza powołanych przepisów prawa uzasadniających jego uchylenie, a zarzuty podnoszone przez skarżącego nie są zasadne. Podnieść należy, iż skarżący kwestionuje przede wszystkim fakt skierowania go na badania przez Komisję Lekarską MSWiA. W jego ocenie bowiem takie skierowanie mogło nastąpić wyłącznie po wystawieniu stosownego zaświadczenia przez lekarza medycyny pracy, co wynikać ma z Metodyki Badań Psychologicznych wykonywanych w ramach badań profilaktycznych funkcjonariuszy SW. Stanowiska tego nie sposób podzielić. Zgodnie z art. 38 ustawy o Służbie Więziennej funkcjonariusz może być skierowany z urzędu do komisji lekarskiej w celu określenia stanu zdrowia oraz ustalenia zdolności fizycznej i psychicznej do służby, jak również związku poszczególnych schorzeń ze służbą. Przepis ten w żaden sposób nie uzależnia skierowania na badania od opinii lekarza medycyny pracy. Skarżącemu należy zaś wyjaśnić, iż Konstytucja RP w art. 87 wyraźnie określa źródła powszechnie obowiązującego prawa i ich hierarchię. Do źródeł tych zalicza się: Konstytucję RP, ustawy, umowy międzynarodowe, rozporządzenia oraz – na obszarze działania organów, które je ustanowiły - akty prawa miejscowego. Natomiast w żadnym wypadku źródłem prawa powszechnie obowiązującego nie mogą być wewnętrzne regulacje dotyczące poszczególnych jednostek, do których należy zaliczyć powoływaną przed niego Metodykę Badań Psychologicznych. Co więcej, gdyby nawet uznać, iż akt ten obowiązuje w stosunkach wewnętrznych w ramach Służby Więziennej, to w żadnym wypadku nie może on zmieniać zapisów ustawowych. W związku z tym organ był uprawniony do skierować skarżącego na badania. Nie można zgodzić się także z poglądem wyrażonym w skardze, iż skierowanie to winno być poprzedzone postępowaniem dowodowym co do stanu zdrowia skarżącego. Skoro art. 24 ust. 1 ustawy o Służbie Więziennej jako jeden z podstawowych wymogów w odniesieniu do funkcjonariuszy SW wymienia zdolność fizyczną i psychiczną do służby w formacjach uzbrojonych, to w ocenie Sądu każdy sygnał ze strony przełożonych wskazujący na ewentualny brak takiej zdolności winien spowodować reakcję w postaci skierowania na badania (zwłaszcza, iż skarżący pełnił służbę na stanowisku związanym z posługiwaniem się bronią palną). Przy czym niezasadnie twierdzi skarżący, iż organ nie mógł wydać tego rodzaju polecenia służbowego. Polecenie w postaci skierowania na badania lekarskie znajduje oparcie w powołanym wyżej art. 38 ustawy o Służbie Więziennej, a zatem funkcjonariusz był zobowiązany do jego wykonania. Ponadto fakt, iż w dniu 21 listopada 2008r., czyli w dacie ostatniego z wyznaczonych terminów badań, skarżący był zawieszony w czynnościach służbowych, nie zwalniał go z obowiązku poddania się badaniom. Funkcjonariusz zawieszony w czynnościach służbowych w dalszym ciągu pozostaje w służbie i w związku z tym podlega wszelkim obowiązkom wynikającym ze stosunku służbowego. W związku z tym jest zobowiązany wypełniać polecenia związane ze stosunkiem służby, do których niewątpliwie należy obowiązek poddania się badaniom. Nie jest także zasadny zarzut, iż skarżący nie wiedział o skierowaniu go na badania. W aktach sprawy znajduje się korespondencja, jaką skarżący prowadził z Przewodniczącym Wojewódzkiej Komisji Lekarskiej przy MSAWiA w O., z której wynika iż wiedział o terminach kolejnych badań, lecz domagał się wyjaśnienia podstawy skierowania go na badania. O tym, iż skarżący wiedział o skierowaniu go na badania świadczy także fakt, iż przy pierwszych dwóch wyznaczonych terminach przedstawiał zwolnienie lekarskie. Sąd podziela przy tym pogląd organu, iż fakt niestawienia się na kolejne trzy wyznaczone terminy badań przemawia za uznaniem, iż skarżący uchylał się od ich wykonania. Na każdym z zawiadomień z Komisji Lekarskiej widniała bowiem adnotacja o konieczności powiadomienia Komisji w przypadku niemożności stawienia się w wyznaczonym terminie. Zatem istniała możliwość ustalenia innego dogodnego terminu badań. Niesłuszny jest także zarzut skarżącego, iż został ponownie ukarany za ten sam czyn. Jak podano w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia Sądu Dyscyplinarnego poprzednie ukaranie orzeczeniem z dnia "[...]" dotyczyło braku stawiennictwa w Zespole Medycyny Pracy, a nie przed Komisją Lekarską MSWiA. Nie są to zatem tożsame czyny. Nie można także podzielić argumentu skarżącego, iż organ naruszył 90-dniowy termin do wszczęcia o postępowania. Zgodnie z art. 127 ust. 1 ustawy o Służbie Więziennej nie można wszcząć postępowania dyscyplinarnego po upływie 90 dni od dnia otrzymania przez przełożonego, o którym mowa w art. 130 wiadomości o popełnieniu czynu podlegającego odpowiedzialności karnej. Zatem nie jest istotna jest data popełnienia czynu, lecz dowiedzenia się o tym przez przełożonego dyscyplinarnego. Takim przełożonym dla skarżącego jest Dyrektor Aresztu Śledczego w B. Z akt sprawy wynika, iż dopiero pismem z dnia 4 lutego 2009r. przełożony ten został poinformowany przez starszego inspektora ds. osobowych o fakcie niestawienia się skarżącego na badania. Zatem wszczęcie postępowania w dniu 19 lutego 2009r. (a nawet w dacie 23 lutego 2009r., tj w dacie doręczenia postanowienia skarżącemu) nie nastąpiło z przekroczeniem 90-dniowego terminu. Przy czym okoliczność, iż w dniu 21 listopada 2008r. skarżący stawił się w jednostce nie świadczy o tym, iż z tą datą przełożony dowiedział się o niewykonaniu przez niego polecenia. Przełożony nie miał bowiem obowiązku ustalać, czy w dniu tym skarżący poddał się badaniom, czy też nie, czy też może wyznaczono mu inny termin badania. Dopiero z chwilą oficjalnego zawiadomienia go o niestawiennictwie, a tym samym dowiedzenia się o niewykonaniu polecenia służbowego, zaczął biec termin do wszczęcia postępowania dyscyplinarnego. Niezasadny jest także zarzut odnośnie braku wyłączenia osoby prowadzącej postępowanie dyscyplinarne. Okoliczność ta - podniesiona przez skarżącego dopiero w zażaleniu - była przedmiotem rozpoznania przez Sąd Dyscyplinarny, który nie znalazł podstaw do jej uwzględnienia, a ocena ta zdaniem Sądu nie budzi zastrzeżeń. Odnosząc się do pozostałych zarzutów skargi wskazać należy, iż nie znajdują uzasadnienia. Skarżący ma obowiązek poinformowania o zmianie miejsca zamieszkania oraz zmianie numeru telefonu domowego, co wynika z § 20 ust. 1 Regulaminu w sprawie sposobu pełnienia służby przez funkcjonariuszy SW. Przy czym z uwagi na szczególny charakter stosunku służby, o czym wspomniano wyżej, chodzi tu o wskazanie takiego miejsca zamieszkania i takiego numeru telefonu, gdzie możliwe jest skontaktowanie się z funkcjonariuszem bez żadnych przeszkód. Z notatek służbowych znajdujących się w aktach sprawy wynika, iż dane podane przez skarżącego warunku tego nie spełniają. Łączy się to zresztą z kolejnym zarzutem dotyczącym niepozostawania w dyspozycji jednostki organizacyjnej SW, co wynika z § 22 powołanego Regulaminu. Pomimo zawieszenia w czynnościach służbowych skarżący miał obowiązek stawić się w jednostce organizacyjnej SW, w której pełni służbę na wezwanie przełożonego w sprawach osobowych. Przy czym słusznie podnosi skarżący, iż nie oznacza to konieczności stałego przebywania w miejscu zamieszkania, ani pod podanym numerem telefonu. Jednakże funkcjonariusz ma obowiązek przebywania w takim miejscu, w którym kontakt nie z nim nastręcza żadnych trudności i nie wymaga kilkakrotnych wezwań. Skoro skarżący miał obowiązek stawić się w jednostce na wezwanie, to nie oznacza to stawiania się w terminach dowolnie wybranych przez skarżącego, a z akt sprawy wynika, iż w taki sposób skarżący realizował ten obowiązek. Nie są także słuszne zarzuty skarżącego dotyczące naruszenia procedury postępowania. Skarżący został poinformowany o zakończeniu postępowania i możliwości składania wniosków, lecz odmówił podpisania tych zawiadomień, na co została sporządzona stosowna notatka, co czyni zadość wymogom określony w art. 47 Kodeksu postępowania administracyjnego. W związku z tym pisma te należy uznać za doręczone skarżącemu. Funkcjonariusz został także poinformowany o dacie swojego wysłuchania, lecz z uprawnienia tego nie skorzystał. Nie skorzystał także z możliwości stawienia się na rozprawę przed Sądem Dyscyplinarnym. W związku z tym nie może skutecznie zarzucać organowi, iż nie dopełnił swoich obowiązków dotyczących udziału strony w postępowaniu dyscyplinarnym. Należy przy tym wskazać, iż funkcjonariusz ma prawo uczestniczyć w postępowaniu dyscyplinarnym, lecz nie jest to jego obowiązkiem. Zatem jedynie od woli funkcjonariusza zależy, czy ze swojego uprawnienia skorzysta. Niezasadny jest także zarzut wyznaczenia rozprawy przed Sądem Dyscyplinarnym z naruszeniem terminu 14 dni. Wprawdzie termin taki został określony w § 46 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie regulaminu dyscyplinarnego funkcjonariuszy Służby Więziennej, lecz ma on wyłącznie charakter instrukcyjny i jego naruszenie nie wiąże się z żadnymi skutkami procesowymi. Skarżącemu należy ponadto wyjaśnić, iż sąd administracyjny nie jest uprawniony do rozstrzygania o karze wymierzonej skarżącemu, a może jedynie oceniać, czy przy jej wymiarze zostały wzięte pod uwagę okoliczności określone prawem. Z uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia wynika, iż organ uwzględnił okoliczności, o których mowa w § 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie regulaminu dyscyplinarnego funkcjonariuszy Służby Więziennej. W związku z tym brak jest podstaw do zakwestionowania zaskarżonego orzeczenia także w tym zakresie. W tym stanie rzeczy skargę jako niezasadną należało oddalić na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło