I OSK 1147/10
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2011-01-19
Skład orzekający: Izabella Kulig-Maciszewska, Irena Kamińska, Iwona Kosińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy doręczenie pisma procesowego przez prywatnego operatora pocztowego, który nie posiada statusu operatora publicznego, jest skuteczne w postępowaniu dyscyplinarnym strażaków, jeśli nie spełniono wymogów dotyczących sposobu doręczenia zastępczego określonych w Kodeksie postępowania karnego?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że nawet jeśli prywatny operator pocztowy jest uprawniony do doręczania pism, to sposób doręczenia zastępczego musi ściśle przestrzegać wymogów z art. 132 i 133 K.p.k. Brak informacji o osobie odbierającej przesyłkę i jej zobowiązaniu do przekazania jej adresatowi, skutkuje nieskutecznością doręczenia. Sąd pierwszej instancji prawidłowo uchylił orzeczenie, ponieważ strona nie została skutecznie poinformowana o rozprawie.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła kary dyscyplinarnej nagany wymierzonej Z. N., strażakowi Państwowej Straży Pożarnej, za służbę w stanie nietrzeźwości. Po uchyleniu przez Sąd pierwszej instancji orzeczenia Odwoławczej Komisji Dyscyplinarnej, Komendant Główny Państwowej Straży Pożarnej wniósł skargę kasacyjną. Zarzucono naruszenie przepisów postępowania poprzez niezastosowanie art. 124 n ustawy o PSP i art. 131 K.p.k., co miało istotny wpływ na wynik sprawy. Skarżący twierdził, że doręczenie wezwania i zawiadomienia o rozprawie przez prywatnego operatora pocztowego było prawidłowe.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Izabella Kulig-Maciszewska Sędziowie: sędzia NSA Irena Kamińska (spr.) sędzia del. WSA Iwona Kosińska Protokolant sekretarz sądowy Joanna Drapczyńska po rozpoznaniu w dniu 19 stycznia 2011 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Komendanta Głównego Państwowej Straży Pożarnej od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 8 października 2009 r. sygn. akt II SA/Wa 820/09 w sprawie ze skargi Z. N. na orzeczenie Odwoławczej Komisji Dyscyplinarnej przy Komendancie Głównym Państwowej Straży Pożarnej z dnia (...) marca 2009 r. nr (...) w przedmiocie wymierzenia kary dyscyplinarnej nagany oddala skargę kasacyjną.
Wyrokiem z dnia 8 października 2009 r., II SA/Wa 820/09 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżone orzeczenie Odwoławczej Komisji Dyscyplinarnej przy Komendancie Głównym Państwowej Straży Pożarnej z dnia 27 marca 2009 r. nr (...) w przedmiocie wymierzenia kary dyscyplinarnej nagany.
W uzasadnieniu wyroku Sąd pierwszej instancji wskazał, iż wnioskiem z dnia 10 czerwca 2008 r. nr WK-126-/6-19/08 Rzecznik Dyscyplinarny przy Zachodniopomorskim Komendancie Wojewódzkim Państwowej Straży Pożarnej w Szczecinie zażądał wszczęcia postępowania dyscyplinarnego przeciwko Z. N. , któremu zarzucił pełnienie w dniu 22 kwietnia 2008 r. służby w stanie nietrzeźwości, czyli naruszenie art. 30 ust. 1 ustawy z dnia 24 sierpnia 1991 r. o Państwowej Straży Pożarnej (Dz. U. z 2006 r. Nr 96, poz. 667 ze zm.) - zwanej dalej ustawą o PSP. Jednocześnie Rzecznik Dyscyplinarny zaproponował orzeczenie kary dyscyplinarnej wydalenia ze służby, zgodnie z treścią art. 117 ust. 1 ustawy o PSP.
Postanowieniem z dnia 27 czerwca 2008 r. nr (...) Komisja Dyscyplinarna przy Zachodniopomorskim Komendancie Wojewódzkim PSP w Szczecinie odroczyła termin rozprawy z uwagi na brak potwierdzenia doręczenia skarżącemu zawiadomienia o terminie rozprawy.
Następnie, po przeprowadzeniu kolejnej rozprawy, orzeczeniem z dnia 18 lipca 2008 r. Komisja Dyscyplinarna uznała Z. N. winnym zarzucanego mu czynu i wymierzyła karę nagany.
Orzeczenie to zostało uchylone przez Odwoławczą Komisję Dyscyplinarną przy Komendancie Głównym PSP, a sprawa została przekazana organowi I instancji do ponownego rozpatrzenia (orzeczenie z dnia 26 września 2008 r. nr (...)).
Wobec powyższego Komisja Dyscyplinarna wydała orzeczenie z dnia 17 grudnia 2008 r., którym ponownie uznała skarżącego winnym zarzucanego czynu i wymierzyła karę dyscyplinarną nagany - na podstawie art. 115 ust. 1 oraz art. 117 ust. 1 pkt 2 ustawy o PSP.
W odwołaniu Z. N. zarzucił Komisji Dyscyplinarnej rozpoznanie sprawy bez zawiadomienia go o terminie rozprawy, a zatem o pozbawienie strony możliwości obrony. Z zarzutem tym nie zgodziła się jednak Odwoławcza Komisja Dyscyplinarna, która zaskarżonym do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie orzeczeniem z dnia 27 marca 2009 r. utrzymała w mocy orzeczenie organu I instancji - na podstawie art. 437 § 1 K.p.k. W uzasadnieniu orzeczenia podkreślono, że skarżący nie stawił się na rozprawie przed Komisją Dyscyplinarną, a jego nieobecność uznana została za nieusprawiedliwioną z uwagi na prawidłowe doręczenie wezwania oraz zawiadomienia o terminie rozprawy. Odwoławcza Komisja Dyscyplinarna potwierdziła ustalenia organu I instancji i wskazała, że w aktach sprawy znajdują się
potwierdzenia doręczenia skarżącemu w dniu 20 listopada 2008 r. obydwu wskazanych wyżej dokumentów. Nadto organ II instancji ustalił, że zebrany materiał dowodowy potwierdza popełnienie przez skarżącego zarzucanego mu czynu.
W skardze na orzeczenie Odwoławczej Komisji Dyscyplinarnej z dnia 27 marca 2009 r. Z. N. podniósł, że organ drugiej instancji nie zwrócił uwagi na uchybienia postępowania przed organem pierwszej instancji w postaci braku przesłuchania skarżącego jako obwinionego oraz braku wezwania na takie przesłuchanie.
Skarżący zarzucił również uniemożliwienie zapoznania się z aktami sprawy oraz brak informacji o możliwości złożenia uzupełniających wniosków dowodowych przed wszczęciem postępowania dyscyplinarnego.
Nadto Z. N. stwierdził, iż na żadnym etapie postępowania nie został poinformowany na piśmie o możliwości zapoznania się z aktami sprawy, co z kolei uniemożliwiło złożenie przez niego dodatkowych wniosków dowodowych.
W odpowiedzi na skargę Odwoławcza Komisja Dyscyplinarna przy Komendancie Głównym PSP wniosła o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe ustalenia.
Wydając zaskarżony wyrok Sąd pierwszej instancji wskazał, iż wbrew ustaleniom organów obydwu instancji nie można uznać, by Z. N. został prawidłowo zawiadomiony o terminie rozprawy przed Komisją Dyscyplinarną, bowiem zarówno wezwanie, jak i zawiadomienie o terminie rozprawy przed Komisją Dyscyplinarną przy Zachodniopomorskim Komendancie Wojewódzkim PSP, wyznaczonej na 17 grudnia 2008 r., zostały wysłane do Z. N. za pośrednictwem (...) Sp. z o.o. Przepisy ustawy K.p.a. wyraźnie wskazują podmioty uprawnione do doręczania pism organów administracji publicznej. Są nimi: poczta, pracownicy organu, przed którym toczy się postępowanie, lub inne upoważnione osoby lub organy. Do tego kręgu nie zostały jednak zaliczone spółki prawa handlowego, które świadczą szeroko rozumiane usługi kurierskie. Tym samym jedynie Poczcie Polskiej S.A. powierzono obowiązek wykonywania zadań operatora publicznego (art. 46 ust. 2 ustawy Prawo pocztowe). Zatem w opinii Sądu pierwszej instancji, użyte w przepisie art. 39 określenie "poczta" należy odnieść wyłącznie do przedsiębiorstwa Poczta Polska SA, świadczącego powszechne usługi pocztowe, a (...) Sp. z o.o. jest spółką prawa handlowego, która świadczy usługi przewozu przesyłek, w tym również usługi pocztowe, jednak nie przysługuje jej status operatora publicznego.
Sąd pierwszej instancji podniósł, iż regulamin świadczenia usług przewozowych i pocztowych (...) przewiduje odrębny niż art. 44 K.p.a. sposób powiadamiania odbiorcy przesyłki o możliwości i terminie jej odbioru w przypadku nieobecności adresata. Z kopii potwierdzenia odbioru zawiadomienia oraz wezwania na termin rozprawy wynika, iż doręczenie zostało wykonane w dniu 20 listopada 2008 r., jednakże odbiór obydwu przesyłek pokwitowała osoba o nazwisku P. Na pokwitowaniach nie została jednak zamieszczona informacja kim dla skarżącego jest osoba odbierająca przesyłki, brakuje też zobowiązania do oddania ich adresatowi, co z kolei narusza treść art. 43 K.p.a. Niemniej jednak organy obydwu instancji uznały, że Z. N. był prawidłowo zawiadomiony o terminie rozprawy, stąd jego nieobecność na rozprawie nie została uznana za usprawiedliwioną.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł Komendant Główny Państwowej Straży Pożarnej zarzucając mu na podstawie art. 174 pkt 2 P.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania - poprzez niezastosowanie przepisu art. 124 n ustawy z dnia 24 sierpnia 1991 r. o Państwowej Straży Pożarnej (Dz. U. z 2006 r. Nr 96, poz. 667, ze zm.), które miało istotny wpływ na wynik sprawy.
Powołując się na powyższe wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji oraz zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, iż Sąd pierwszej instancji oparł rozstrzygnięcie i przeprowadził analizę określonych przepisów K.p.a., natomiast całkowicie pominął stosowne, dotyczące doręczeń, przepisy Kodeksu postępowania karnego, które zgodnie z normą art. 124 n ustawy o Państwowej Straży Pożarnej należy w tym wypadku zastosować. Art. 124 n przewiduje, iż w sprawach nieuregulowanych w rozdziale "Odpowiedzialność dyscyplinarna strażaków", w zakresie postępowania dyscyplinarnego stosuje się przepisy Kodeksu postępowania karnego. Art. 131 K.p.k. zezwala na doręczanie pism, także przez inny niż poczta uprawniony podmiot, zajmujący się doręczaniem korespondencji. Pozwala on więc na doręczanie pism przez podmiot inny niż poczta, która straciła monopol w tym zakresie.
W niniejszej sprawie zarówno wezwanie jak i zawiadomienie o terminie rozprawy przed Komisją Dyscyplinarną przy Zachodniopomorskim Komendancie Wojewódzkim PSP zostały wysłane do Z. N. za pośrednictwem (...) Sp. z o.o. Uwzględniając brzmienie art. 124 n ustawy o Państwowej Straży Pożarnej oraz art. 131 § 1 K.p.k. w ocenie skarżącego organu działanie takie było prawidłowe i zgodne z przepisami ww. ustaw.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W sprawie nie występują przesłanki nieważności określone w art. 183 § 2 P.p.s.a., zatem Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej.
Stosownie do art. 174 pkt. 1 i 2 P.p.s.a., skarga kasacyjna może być oparta na następujących podstawach: naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, a także na naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Wnoszący skargę kasacyjną zarzucił Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie naruszenie art. 124 n ustawy z dnia 24 sierpnia 1991 r. o Państwowej Straży Pożarnej (Dz. U. z 2006 r. Nr 96, poz. 667, ze zm.), które to naruszenie miało istotny wpływ na wynik sprawy. W jego ocenie skoro przepis ten nakazuje stosować przepisy K.p.k. w sprawach nieuregulowanych w powyższej ustawie, to zgodnie z art. 131 K.p.k. był on uprawniony do doręczenia skarżącemu zawiadomienia o rozprawie przed Komisją Dyscyplinarną przez inny niż operator publiczny podmiot zajmujący się doręczaniem korespondencji. Zarzut ten nie zawiera jednak usprawiedliwionych podstaw.
Należy podzielić zawarty w skardze kasacyjnej argument, iż Sąd pierwszej instancji pominął w zaskarżonym wyroku okoliczność, że zgodnie z art. 124 n ustawy o Państwowej Straży Pożarnej w zakresie doręczeń korespondencji należy stosować odpowiednio przepisy K.p.k. Uchybienie to pozostaje jednak bez wpływu na wynik sprawy, gdyż art. 131 K.p.k. określa wyłącznie podmioty uprawnione do doręczeń przesyłek, a nie sposób ich doręczania. Co do sposobu doręczania korespondencji w niniejszej sprawie stosować należy zasady dotyczące doręczeń określone w art. 132 i 133 K.p.k. Tak jak w przypadku art. 43 i 44 K.p.a. przepisy te nakazują doręczanie korespondencji adresatom osobiście, a w razie ich nieobecności dorosłym domownikom, a gdyby ich nie było – administracji domu, dozorcy domu lub sołtysowi, jeżeli podejmą się oddać pismo adresatowi. Jeżeli doręczenia nie można dokonać w sposób wyżej wskazany, pismo przesłane pocztą pozostawia się w najbliżej placówce pocztowej operatora publicznego, pozostawiając jednocześnie zawiadomienie w skrzynce do doręczania korespondencji, bądź na drzwiach mieszkania adresata lub w innym widocznym miejscu.
W niniejszej sprawie jedną z okoliczności, w wyniku której Sąd pierwszej instancji uchylił zaskarżony akt, był sposób w jaki organ powiadomił skarżącego o rozprawie przed Komisją Dyscyplinarną, a nie tylko fakt powierzenia przesyłki operatorowi prywatnemu.
Aby doręczenie pisma adresatowi w omawianym wyżej trybie mogło być uznane za prawnie skuteczne, muszą być bezwzględnie spełnione przesłanki określone w art. 132 i 133 K.p.k. Przede wszystkim nie może budzić wątpliwości, że doręczyciel dochował wymogu dotyczącego wskazania osoby, której doręcza przesyłkę. Musi zostać wyraźnie zaznaczone, że doręczyciel pozostawił przesyłkę dorosłemu domownikowi w sposób wskazany w art. 132 §2 K.p.k. Przyjąć należy, iż art. 132 §2 K.p.k. definiuje pojęcie "domownika" tak samo jak art. 43 K.p.a., czyli jest nim osoba, która pozostaje z adresatem pisma we wspólnym gospodarstwie domowym. Będzie tu chodzić zatem o takie osoby, dla których mieszkanie adresata będzie ich aktualnym centrum życiowej działalności, ośrodkiem osobistych i majątkowych interesów (wyrok NSA z dnia 22 września 2010 r., I OSK 1421/10 oraz z dnia 26 lutego 1997 r., SA/Ka 2279/95, niepubl., postanowienie NSA z dnia 18 stycznia 1995 r., SA/Łd 2865/94, niepubl.). W świetle zaś wyroku Sądu Najwyższego z dnia 13 listopada 1996 r., sygn. akt III RN 27/96 (OSNC 1997, nr 11, poz. 187), domownikami są jedynie krewni i powinowaci adresata pisma zamieszkujący z adresatem pisma w jednym mieszkaniu lub domu, niezależnie od tego czy prowadzą z nim wspólne gospodarstwo domowe. Osoby obce adresatowi nie są jego domownikami, nawet gdy mieszkają w tym samym mieszkaniu (np. jako lokatorzy lub sublokatorzy), chyba że zostały przez adresata włączone do wspólnoty domowej i prowadzą z nim (jego rodziną) wspólne gospodarstwo. W przeciwnym razie osoby takie należy traktować jako sąsiadów adresata i o fakcie doręczenia im przeznaczonej dla niego przesyłki poinformować zainteresowanego przez umieszczenie odpowiedniego zawiadomienia na drzwiach jego mieszkania, względnie izby w jego mieszkaniu (por. postanowienie NSA z dnia 31 stycznia 2008 r., II OSK 68/08).
Powyższe rozważania wskazują, że zasady stosowania tzw. "fikcji doręczenia", muszą być stosowane ściśle i uchybienie któremukolwiek z elementów procedury doręczenia zastępczego powoduje, że strona zeń korzystająca nie będzie mogła skutecznie powołać się na domniemanie doręczenia.
W rozpatrywanej sprawie nawet gdyby uznać, że operator prywatny jest podmiotem uprawnionym do świadczenia powszechnych usług pocztowych, w tym doręczania pism od organów administracji publicznej, to sposób w jaki skarżącego powiadomiono o rozprawie przed Komisją Dyscyplinarną odbył się z naruszeniem art. 132 i 133 K.p.k. Słusznie Sąd pierwszej instancji zauważył, że na pokwitowaniu potwierdzenia odbioru przesyłki nie została zamieszczona informacja kim jest dla skarżącego osoba odbierająca przesyłkę (czy jest domownikiem), a także czy zobowiązała się oddać przesyłkę adresatowi. Skarżący mógł więc zasadnie twierdzić, że nie został poinformowany o dostarczeniu mu przesyłki. Pomimo tych uchybień organy administracyjne przyjęły, iż został on właściwie poinformowany o rozprawie przed Komisją Dyscyplinarną, co musiało skutkować uchyleniem zaskarżonego orzeczenia Odwoławczej Komisji Dyscyplinarnej przez Sąd pierwszej instancji.
Mając na uwadze powyższe Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku na podstawie art. 184 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło