I OSK 382/10
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2010-06-18
Skład orzekający: Anna Lech, Anna Łukaszewska-Macioch, Maria Werpachowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy samo wskazanie przez stronę okoliczności mogących mieć wpływ na zachowanie terminu do wniesienia odwołania, bez wyraźnego wniosku o przywrócenie terminu, może być potraktowane jako taki wniosek?Ratio decidendi
Sąd administracyjny uznał, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo uchylił postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego o stwierdzeniu uchybienia terminu do wniesienia odwołania. Wskazał, że organ odwoławczy naruszył zasady postępowania administracyjnego (art. 7, 8, 9 k.p.a.), ignorując podniesione przez stronę okoliczności (pobyt w szpitalu po operacji) mogące wpływać na zachowanie terminu. Nawet bez wyraźnego wniosku o przywrócenie terminu, organ powinien był udzielić stronie wyjaśnień i wskazówek, zamiast od razu stwierdzać uchybienie terminu.Stan faktyczny
J. A. wniosła pismo do Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO) po terminie na złożenie odwołania od decyzji Burmistrza K. w sprawie zwrotu nienależnie pobranych świadczeń rodzinnych. W piśmie powołała się na pobyt w szpitalu z powodu operacji oka. SKO postanowieniem stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania, uznając, że strona nie wniosła prośby o przywrócenie terminu i nie uprawdopodobniła braku winy. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił postanowienie SKO, uznając, że wskazanie przyczyn niezachowania terminu powinno być potraktowane jako wniosek o przywrócenie terminu, a organ powinien był udzielić wyjaśnień. SKO wniosło skargę kasacyjną.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Anna Lech Sędziowie Sędzia NSA Anna Łukaszewska-Macioch Sędzia del. WSA Maria Werpachowska (spr.) Protokolant asystent sędziego Małgorzata Penda po rozpoznaniu w dniu 18 czerwca 2010 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Częstochowie od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 21 października 2009 r. sygn. akt IV SA/Gl 2/09 w sprawie ze skargi J. A. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Częstochowie z dnia [...] października 2008 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania w sprawie zwrotu nienależnie pobranych świadczeń rodzinnych oddala skargę kasacyjną.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wyrokiem z dnia 21 października 2009 r. sygn. akt IV SA/GL 2/09 po rozpoznaniu sprawy ze skargi J. A. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Częstochowie z dnia [...] października 2008 r. nr [...] w przedmiocie nienależnie pobranych świadczeń rodzinnych uchylił zaskarżone postanowienie.
Wyrok wydany został w następującym stanie faktycznym.
Decyzją z dnia [...] czerwca 2008 r. Burmistrz K. nakazał J. A. zwrot nienależnie pobranych świadczeń rodzinnych na dziecko J. A. za okres od 1 września 2007 r. do 30 kwietnia 2008 r. w kwocie [...] zł wraz z odsetkami w kwocie [...] zł. Decyzja doręczona została stronie w dniu [...] lipca 2008 r.
W piśmie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] sierpnia
2008 r., nadanym w urzędzie pocztowym w dniu [...] sierpnia 2008 r. strona wniosła o przychylne rozpatrzenie jej sprawy, powołując się na pobyt w szpitalu z powodu operacji oka. Do pisma załączyła m.in. kserokopię decyzji z dnia [...] czerwca 2008 r. oraz kserokopię karty informacyjnej leczenia szpitalnego. Pismem z dnia [...] września 2008 r. SKO wezwało stronę do sprecyzowania podania poprzez wskazanie, czy stanowi ono skargę na działania Kierownika MGOPS w K., czy odwołanie od załączonej decyzji w sprawie zwrotu nienależnie pobranego świadczenia. Organ poinformował,
że brak odpowiedzi skutkować będzie pozostawieniem podania bez rozpoznania.
W odpowiedzi z dnia [...] września 2008 r. J. A. poinformowała, że pismo,
o którym mowa wyżej stanowi odwołanie od decyzji Burmistrza K. Ponownie powołała się na swój pobyt w szpitalu.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Częstochowie postanowieniem z dnia [...] października 2008 r. nr [...], na podstawie art. 134 w zw. z art. 129 § 1 i 2 k.p.a. stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Organ wskazał, że ustawowy termin do wniesienia odwołania upłynął w dniu [...] lipca 2008 r.,
a zatem odwołanie nadane przez stronę w dniu [...] sierpnia 2008 r. złożone zostało
z uchybieniem terminu. Organ zaznaczył, że strona nie wniosła prośby o przywrócenie terminu i nie uprawdopodobniła, że uchybienie nastąpiło bez jej winy.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach J. A., poza innymi zarzutami, podniosła, że od dnia [...] do dnia [...] lipca 2008 r. przebywała w szpitalu, a w okresie późniejszym jej stan zdrowia także uniemożliwiał złożenie odwołania. Powołała się również na trudności komunikacyjne.
Odpowiadając na skargę organ wniósł jej oddalenie, powołując argumentację jak w postanowieniu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach uchylając wyrokiem z dnia 21 października 2009 r. zaskarżone postanowienie SKO w Częstochowie stwierdził,
że wydane zostało ono z naruszeniem przepisów postępowania mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Za przedwczesne Sąd uznał stwierdzenie organu odwoławczego, że skarżąca nie wniosła prośby o przywrócenie terminu. Wprawdzie nie wyraziła tej prośby wprost, jednakże wskazała przyczynę niezachowania terminu. Argumentację tę strona ponowiła w piśmie wyjaśniającym z dnia [...] września 2008 r., mówiącym o pobycie w szpitalu. W ocenie Sądu, powyższe pozwalało organowi potraktować tę część pism skarżącej jako wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Pominięcie przywoływanych przez stronę okoliczności Sąd zakwalifikował jako naruszenie art. 8 i 9 k.p.a. Wskazano, że wszelkie wątpliwości co do intencji skarżącej powinny zostać wyjaśnione, przy zastosowaniu powołanych wyżej przepisów. Organ powinien był udzielić stronie stosownych wyjaśnień i wskazówek,
a ewentualne braki pism usunąć w trybie art. 64 § 2 k.p.a. Sąd zwrócił nadto uwagę na niekonsekwencję organu, wskazując, iż w postanowieniu stwierdzającym uchybienie terminu SKO wypowiedziało się w kwestii winy, chociaż powyższe nie może być przedmiotem oceny, na gruncie art. 134 k.p.a. Okoliczność uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu należy oceniać w ramach instytucji przywrócenia terminu.
Sąd stwierdził, że w niniejszej sprawie kwestia przywrócenia terminu nie została wyjaśniona, czym organ naruszył powołane wyżej zasady oraz art. 7 i 77 § 1 k.p.a. Przed jej rozstrzygnięciem nie jest możliwe orzekanie w trybie art. 134 k.p.a.
o uchybieniu terminu.
Dając wskazania, co do dalszego postępowania Sąd podał, iż przy ponownym rozpatrywaniu sprawy organ odwoławczy w pierwszej kolejności przeprowadzi postępowanie co do przywrócenia terminu i w zależności od jego wyniku podejmie właściwe rozstrzygnięcie, czy też rozstrzygnięcia.
Od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 21 października 2009 r. sygn. akt IV SA/GL 2/09 skargę kasacyjną sporządzoną przez prof.dr.hab. nauk prawnych wniosło Samorządowe Kolegium Odwoławcze
w Częstochowie.
Zaskarżając wyrok w całości SKO wniosło o jego uchylenie w całości
i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gliwicach do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono:
1. naruszenie przepisów prawa materialnego w postaci art. 58 k.p.a. poprzez jego błędną wykładnię i nieuprawnione przyjęcie, że samo wskazanie przez odwołującego się przyczyny niezachowania terminu do wniesienia odwołania bez wyraźnej prośby o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania pozwala na potraktowanie tej części pisma jako prośby
o przywrócenie terminu, tym samym uznanie, że prośba o przywrócenie terminu może być skutecznie złożona w sposób dorozumiany,
2. naruszenie przepisów art. 8 i 9 k.p.a. przez ich błędną wykładnię, polegającą na przyjęciu, że w razie wskazania w odwołaniu przyczyn niezachowania terminu do jego wniesienia przy jednoczesnym braku wyraźnej prośby odwołującego o przywrócenie terminu organ odwoławczy powinien udzielić odwołującemu stosownych wyjaśnień i wskazówek dotyczących prośby o przywrócenie terminu, a ewentualne braki pism odwołującego usunąć w trybie art. 64 § 2 k.p.a.,
3. naruszenie przepisów prawa materialnego w postaci art. 7 i 77 § 1 poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że doszło do ich naruszenia, poprzez zaniechanie wyjaśnienia kwestii przywrócenia terminu w sytuacji, gdy odwołujący nie sformułował wyraźnego wniosku o przywrócenie terminu i poprzestał jedynie na wskazaniu przyczyn, które spowodowały uchybienie przez niego terminu do wniesienia odwołania,
4. naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj. naruszenie przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy - Prawo
o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, w związku z art. 7 k.p.a., art. 8 k.p.a., art. 9 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a. oraz 58 k.p.a. i art. 134 k.p.a., poprzez zastosowanie normy tego przepisu i uchylenie zaskarżonego postanowienia Samorządowego Kolegium Odwoławczego, w sytuacji,
w której skarga jako niezasadna powinna zostać oddalona stosownie do treści art. 151 ustawy.
Uzasadniając zarzut dotyczący nieprawidłowej wykładni art. 58 k.p.a. podniesiono, że skarżąca wniosła jedynie o przychylne rozpatrzenie jej sprawy
"z powodu pobytu na operacji oka". W ocenie Sądu I instancji takie stwierdzenie pozwalało organowi na potraktowanie tej części pisma, jako wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Autor skargi kasacyjnej zarzucił, że Sąd I instancji nie wskazał żadnego przepisu, który mógłby stanowić uzasadnienie powyższego stanowiska. Przywołane w dalszej części uzasadnienia przepisy art. 7, art. 8, art. 9 oraz art. 77 § 1 k.p.a. służyły wyłącznie uzasadnieniu przez Sąd I instancji obowiązku organu odwoławczego do udzielenia odwołującemu się wyjaśnień i wskazówek, dotyczących przywrócenia terminu. Pomimo braku wyraźnego wskazania przepisu, który w ocenie Sądu I instancji uzasadniałby potraktowanie oświadczenia odwołującego, jako prośby
o przywrócenie terminu, należy przyjąć, że wyrażone przez ten Sąd zapatrywanie stanowi efekt wykładni art. 58 k.p.a. i przyjęcia w ramach wykładni tego przepisu,
że prośba o przywrócenie terminu może być wyrażona w sposób dorozumiany poprzez samo wskazanie przyczyn, które spowodowały, że odwołujący uchybił terminowi do wniesienia odwołania. Z taką wykładnią tego przepisu i postawioną przez Sąd I instancji tezą o dopuszczalności potraktowania jako prośby o przywrócenie terminu samego wskazania okoliczności uzasadniających uchybienie terminu zgodzić się nie można.
Zgodnie z art. 58 k.p.a. w razie uchybienia terminu należy go przywrócić na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni on, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy. Jak wynika z § 2 tego przepisu prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin. Z kolei w oparciu o art. 134 k.p.a. organ odwoławczy stwierdza w drodze postanowienia niedopuszczalność odwołania, oraz uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Postanowienie w tej sprawie jest ostateczne.
W świetle przywołanych przepisów w sytuacji, gdy wnoszący odwołanie po terminie nie wystąpił jednocześnie z wnioskiem o przywrócenie terminu do złożenia takiego odwołania, organ odwoławczy jest zobowiązany do wydania postanowienia
o uchybieniu terminu do złożenia odwołania. Podniesiono, że zgodnie z ugruntowanym w orzecznictwie i w literaturze przedmiotu poglądem, brak jest podstaw do tego, aby organ administracji z urzędu podejmował działania zmierzające do ustalenia,
czy odwołujący, pomimo nie zamieszczenia w odwołaniu wniosku o przywrócenie terminu, domaga się przywrócenia tego terminu.
Przepis art. 58 k.p.a. powinien być rozumiany w ten sposób, że ewentualne przywrócenie terminu do dokonania określonej czynności procesowej może nastąpić jedynie na wyraźną prośbę zainteresowanego. Sama prośba jest pismem procesowym, do którego stosuje się przepisy o podaniach. Powinna zatem zawierać elementy wskazane w art. 63 § 2 i § 3 k.p.a. Oświadczenie woli zainteresowanego w tym zakresie musi być wyraźne. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dokonać czynności, dla której przewidziany był uchybiony termin. Sam fakt dokonania określonej czynności po terminie nie może być podstawą do domniemania, że osoba zainteresowana składa prośbę o przywrócenie terminu.
Autor skargi kasacyjnej zwrócił uwagę na niekonsekwencję Sądu w ocenie tego, czy skarżąca złożyła wniosek o przywrócenie terminu. W pierwszej kolejności Sąd uznał, że samo przywołanie przyczyn, które spowodowały uchybienie terminu uzasadniało zakwalifikowanie tej części pisma jako prośby o przywrócenie terminu. Jednocześnie w dalszej części uzasadnienia zaskarżonego wyroku Sąd I instancji wskazuje, że wątpliwości dotyczące tego, czy odwołująca złożyła prośbę
o przywrócenie terminu powinny zostać wyjaśnione poprzez udzielenie odwołującej stosownych wyjaśnień i wskazówek, a ewentualne braki pism powinny zostać usunięte w trybie art. 64 § 2 k.p.a. Sąd I instancji nie dokonał jednoznacznej oceny charakteru prawnego oświadczenia odwołującej się dotyczącego wskazania przyczyn, które spowodowały, że uchybiła ona terminowi do wniesienia odwołania.
Odnosząc się do przyjętej przez Sąd I instancji wykładni art. 8 i art. 9 k.p.a. wskazano, że w kontekście wynikającego z art. 58 k.p.a. wymogu wyraźnego sformułowania prośby o przywrócenie terminu, organ odwoławczy po stwierdzeniu uchybienia terminu do wniesienia odwołania i jednocześnie wobec braku wyraźnej prośby o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, nie jest zobowiązany do tego, aby udzielać stronie wyjaśnień i wskazówek dotyczących przywrócenia terminu. Bez wyraźnej prośby o przywrócenie terminu kompetencja organu do badania odwołania wniesionego z uchybieniem terminu ogranicza się bowiem jedynie do jego formalnego badania. W zakresie tej kompetencji nie mieści się już ocena okoliczności, które mogłyby ewentualnie usprawiedliwiać uchybienie terminu i uzasadniać jego przywrócenie. Dzieje się tak nawet wtedy, gdy okoliczności te zostały przytoczone
w odwołaniu, lecz temu przytoczeniu nie towarzyszy prośba o przywrócenie terminu. Dopiero bowiem prośba o przywrócenie terminu zawarta w odwołaniu aktywuje kompetencję organu odwoławczego, aby po zakończeniu wstępnego, formalnego badania odwołania ocenić okoliczności, które mogłyby ewentualnie przemawiać za przywróceniem terminu do wniesienia odwołania. Bez wyraźnej prośby o przywrócenie terminu zakres formalnego badania odwołania wyznacza art. 134 k.p.a. Zgodnie z tym przepisem organ odwoławczy stwierdza w drodze postanowienia niedopuszczalność odwołania oraz uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Zaistnienie jednej
ze wskazanych tutaj sytuacji nie tylko daje organowi możliwość do wydania postanowienia o niedopuszczalności odwołania lub uchybieniu terminu, lecz nakłada
w tym zakresie na organ obowiązek. Jeżeli zatem w ramach kontroli formalnej odwołania, organ odwoławczy stwierdzi, że doszło do uchybienia terminu,
a jednocześnie strona nie złożyła wyraźnej prośby o jego przywrócenie, to organ ten zobowiązany jest zaniechać dalszych czynności w sprawie i wydać stosowne postanowienie oparte o art. 134 k.p.a.
Skarżący kasacyjnie zarzucił, że Sąd I instancji oczekuje od organu odwoławczego działań wykraczających poza zakres tej kompetencji i pozostających w sprzeczności z obowiązkiem wydania postanowienia, o którym mowa w art. 134 k.p.a. Powołanie się na zasadę ogólną wynikającą z art. 8 i 9 k.p.a. nie może uzasadniać takiego poglądu. Konsekwencją takiego działania musiałoby być uznanie, że regulacja zawarta w art. 58 k.p.a., dotycząca wymogu sformułowania prośby o przywrócenie terminu oraz regulacja zawarta w art. 134 k.p.a., wprowadzająca obowiązek wydania postanowienia stwierdzającego uchybienie terminu, pozostawałaby zbyteczne.
Przedstawione konsekwencje wynikające z brzmienia art. 58 k.p.a. jak
i art. 134 k.p.a. wykluczały także zastosowanie w sprawie art. 7 k.p.a. i art. 77 k.p.a. Wywiedziony z tych przepisów, obowiązek wyjaśniania rzeczywistej woli stron nie dotyczy prośby o przywrócenie terminu, która powinna być wyraźna i wyrażona wprost. W przypadku braku jej wyraźnego wyartykułowania organ odwoławczy nie ma podstaw do wzywania odwołującego do precyzowania tej prośby, czy też do wyjaśniania okoliczności, w których doszło do uchybienia terminu, lecz powinien wydać postanowienie, stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Uzasadniając zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt. 1 c P.p.s.a. wskazano, że Sąd I instancji nie miał podstaw, aby stwierdzić naruszenie powołanych wyżej przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy.
W piśmie z dnia [...] maja 2010 r. pełnomocnik J. A. wniósł
o oddalenie skargi kasacyjnej oraz przyznanie kosztów nieopłaconej pomocy prawnej.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo
o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznając skargę kasacyjną, związany jest jej granicami. Z urzędu bierze pod rozwagę wyłącznie nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie żadna z enumeratywnie wymienionych
w art. 183 § 2 P.p.s.a. przesłanek nieważności postępowania nie zachodzi, stąd NSA rozpoznał skargę kasacyjną w jej granicach.
Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw.
Podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w związku z art. 7, art. 8, art. 9, art. 77 § 1, art. 136 oraz art. 58 i art. 134 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U.
z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.), zwanej dalej k.p.a., nie jest trafny i nie mógł odnieść zamierzonego skutku.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd I instancji prawidłowo orzekł o naruszeniu przez SKO w Częstochowie powołanych wyżej przepisów postępowania administracyjnego w stopniu, który mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gliwicach nie można zarzucić błędnej wykładni, czy niewłaściwego zastosowania tych przepisów.
Twierdzenie autora skargi kasacyjnej, iż Sąd I instancji wymaga od organu działań wykraczających poza zakres przyznanych mu kompetencji jest niezrozumiałe
i nie znajduje żadnego uzasadnienia w treści wyroku, jak również w przepisach procedury administracyjnej.
Przepis art. 7 k.p.a. stanowi, że w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności i podejmują wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Zgodnie zaś z art. 8 k.p.a. organy administracji publicznej obowiązane są prowadzić postępowanie w taki sposób, aby pogłębiać zaufanie obywateli do organów Państwa oraz świadomość i kulturę prawną obywateli. Stosownie natomiast do art. 9 k.p.a., organy administracji publicznej są obowiązane do należytego i wyczerpującego informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego. Organy czuwają nad tym, aby strony i inne osoby uczestniczące w postępowaniu nie poniosły szkody z powodu nieznajomości prawa, i w tym celu udzielają im niezbędnych wyjaśnień i wskazówek. Powołane zasady, tj. zasada praworządności, zasada prawdy obiektywnej i zasada pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa znajdują pełne zastosowanie
w postępowaniu przed Samorządowym Kolegium Odwoławczym.
Ma rację skarżący kasacyjnie, gdy twierdzi, że brak jest podstaw do tego, aby organ administracji z urzędu podejmował działania zmierzające do ustalenia, czy odwołujący się, pomimo niezamieszczenia w odwołaniu wniosku o przywrócenie terminu, domaga się przywrócenia tego terminu. Organ nie zauważa jednak różnicy pomiędzy wniesieniem przez stronę odwołania po terminie, bez jakiegokolwiek odwołania się w treści do okoliczności związanych z zachowaniem terminu,
a wniesieniem odwołania (podania, pisma), które wprost wskazuje na zdarzenie, które mogło mieć wpływ na zachowanie terminu (operacja oka i pobyt w szpitalu).
W pierwszej ze wskazanych sytuacji nie ulega żadnej wątpliwości, że organ
po stwierdzeniu, iż odwołanie wniesione zostało po terminie – powinien zastosować
art. 134 k.p.a. i stwierdzić uchybienie terminu do wniesienia odwołania.
W sprawie niniejszej, okoliczności były jednak odmienne od tego przypadku. Wskazania wymaga, że sam organ miał trudności w zaklasyfikowaniu pisma skarżącej
z dnia [...] sierpnia 2008 r. i nadaniu mu właściwego biegu. Z uwagi na to, że do pisma załączona została kserokopia decyzji z dnia [...] czerwca 2008 r. organ wezwał stronę do wskazania, czy pismo to stanowi odwołanie od wymienionej decyzji. Z niewiadomych powodów organ nie zauważył jednak, że w piśmie tym strona wskazała także na przebytą operację oka oraz załączyła do niego, poza decyzją z dnia [...] czerwca 2008 r., również kartę leczenia szpitalnego. Z całości akt postępowania administracyjnego wynika, że organ za całkowicie zbędne uznał skierowanie do strony jakiegokolwiek zapytania w tym zakresie i pomijając podniesione okoliczności wydał postanowienie
o uchybieniu terminu do wniesienia odwołania.
Wobec powyższego, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego Sąd I instancji prawidłowo orzekł, że zaskarżone postanowienie SKO w Częstochowie wydane zostało z naruszeniem przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zdaniem NSA nie ulega najmniejszej wątpliwości, że kiedy strona podnosi okoliczności, które bezspornie mogą mieć wpływ na zachowanie terminu, organ administracji publicznej powinien – jeśli w jego ocenie nie jest to wystarczające do przyjęcia, że strona wniosła o przywrócenie terminu – udzielić stronie niezbędnych wyjaśnień i wskazówek, tak aby nie poniosła szkody z powodu nieznajomości prawa. W niniejszej sprawie tak się nie stało. Organ zignorował bowiem zarówno treść pisma odnoszącą się do okoliczności mogących mieć wpływ na zachowanie terminu, jak i dołączoną do niego kserokopię karty leczenia szpitalnego. Tymczasem, art. 9 k.p.a. wymaga od organu, aby informował stronę także
o uprawnieniach i obowiązkach wynikających z prawa procesowego, których realizacja będzie miała wpływ na wynik sprawy. Nie budzi żadnych wątpliwości, że w sprawie niniejszej – w świetle treści pisma strony – organ naruszył przepisy procedury administracyjnej powołane w wyroku Sądu I instancji. Kierując do skarżącej pytanie, czy pismo stanowi odwołanie czy skargę na działanie kierownika MGOPS, a pomijając okoliczności związane z pobytem strony w szpitalu i operacją oka, organ w istocie doprowadził do niekorzystnego dla strony skutku. Tego rodzaju działanie organu administracji publicznej nie zasługuje na akceptację i stanowi wyraz nieposzanowania zasad ogólnych postępowania administracyjnego.
Przepis art. 58 k.p.a. stanowi, że w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Zgodzić należy się z SKO, że samo wniesienie odwołania po terminie
nie może być podstawą domniemania, że osoba zainteresowana składa prośbę
o przywrócenie terminu. Jak wskazano już jednak wyżej, w sprawie niniejszej strona podnosiła okoliczności, które mogą mieć wpływ na zachowanie terminu.
Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela poglądu autora skargi kasacyjnej,
że podniesienie okoliczności mogących mieć wpływ na zachowanie terminu bez "wyraźnej" prośby o jego przywrócenie uniemożliwia uznanie, że strona wniosła
o przywrócenie terminu. Za prawidłowe należy uznać stwierdzenie Sądu I instancji,
że treść pisma skarżącej z dnia [...] sierpnia 2008 r. pozwalała organowi uznać,
iż w części dotyczącej przyczyn niezachowania terminu, pismo to stanowi wniosek
o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Z tego też względu, argumenty skargi kasacyjnej odnoszące się w istocie do innej sytuacji faktycznej, niż zaistniała
w niniejszej sprawie, nie zasługują na uwzględnienie. Sąd I instancji w pełni zasadnie przyjął, że w stanie faktycznym niniejszej sprawy brak było podstaw do wydania postanowienia w trybie art. 134 k.p.a.
Odnosząc się do wniosku o przyznanie kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu, Naczelny Sąd Administracyjny wskazuje, że wynagrodzenie dla pełnomocnika ustanowionego z urzędu za wykonaną pomoc prawną, należne od Skarbu Państwa (art. 250 P.p.s.a.) przyznawane jest przez wojewódzki sąd administracyjny.
Wobec braku usprawiedliwionych podstaw skargi kasacyjnej, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 P.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło