I OSK 424/09
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2009-11-24
Skład orzekający: Irena Kamińska, Jan Paweł Tarno, Jolanta Rudnicka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy naruszenie prawa strony do czynnego udziału w postępowaniu administracyjnym, w tym odmowa wydania uwierzytelnionych odpisów akt sprawy, może stanowić podstawę do uchylenia decyzji o zwolnieniu funkcjonariusza Policji ze służby, jeśli podstawą zwolnienia był upływ 12 miesięcy zawieszenia w czynnościach służbowych, a przyczyny zawieszenia nie ustały?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo ocenił, iż mimo potencjalnego uchybienia organu w zakresie odmowy wydania uwierzytelnionych odpisów akt sprawy, nie miało ono istotnego wpływu na wynik postępowania. Funkcjonariusz miał możliwość zapoznania się z aktami i był informowany o podejmowanych czynnościach. Ponadto, istniały wystarczające podstawy do zwolnienia ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 9 ustawy o Policji, tj. upływ ponad 12 miesięcy zawieszenia w czynnościach służbowych, gdy przyczyny zawieszenia nie ustały, co nie narusza zasady domniemania niewinności.Stan faktyczny
Funkcjonariusz Policji M. K. został zawieszony w czynnościach służbowych w związku z postępowaniem karnym, a następnie skazany wyrokiem sądu pierwszej instancji. W związku z długotrwałym zawieszeniem, wszczęto postępowanie administracyjne o zwolnienie go ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 9 ustawy o Policji. Po utrzymaniu decyzji o zwolnieniu przez organ odwoławczy, funkcjonariusz wniósł skargę do WSA, zarzucając m.in. stronniczość organu i naruszenie prawa do obrony. WSA oddalił skargę. Następnie M. K. wniósł skargę kasacyjną do NSA, podnosząc zarzuty naruszenia prawa materialnego i przepisów postępowania.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Irena Kamińska Sędziowie sędzia NSA Jan Paweł Tarno sędzia del. WSA Jolanta Rudnicka (spr.) Protokolant Iwona Sadownik po rozpoznaniu w dniu 24 listopada 2009 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej M. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 4 grudnia 2008 r. sygn. akt II SA/Wa 1414/08 w sprawie ze skargi M. K. na decyzję Komendanta Głównego Policji z dnia [...] lipca 2008 r. nr[...] w przedmiocie zwolnienia ze służby w Policji oddala skargę kasacyjną
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 4 grudnia 2008 r., sygn. akt II SA/Wa 1414/08 oddalił skargę M. K. na decyzję Komendanta Głównego Policji z dnia [...] lipca 2008 r., nr [...] w przedmiocie zwolnienia ze służby.
W uzasadnieniu powyższego wyroku Sąd wskazał, że postanowieniem Prokuratora Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce z dnia [...] sierpnia 2006 r. sygn. akt [...] M. K. został zawieszony w czynnościach służbowych policjanta Komendy Wojewódzkiej Policji z siedzibą w Radomiu. W dniu [...] września 2006 r. Prokuratura skierowała przeciwko M. K. akt oskarżenia do Sądu Rejonowego w Ostrołęce, który wyrokiem z dnia [...] stycznia 2008 r. skazał M. K. na 4 lata i 6 miesięcy pozbawienia wolności oraz orzekł o zakazie prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych na 7 lat, a także o obowiązku zwrotu prawa jazdy.
W związku z długim okresem zawieszenia w czynnościach służbowych, pismem z dnia [...] lutego 2008 r. Naczelnik Wydziału Kadr i Szkolenia Komendy Wojewódzkiej Policji z siedzibą w Radomiu poinformował M. K. o wszczęciu postępowania administracyjnego w przedmiocie zwolnienia ze służby w Policji na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 9 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2007 r. Nr 43, poz. 277 ze zm.).
Mazowiecki Komendant Wojewódzki Policji wydał w dniu [...] maja 2008 r. rozkaz personalny nr [...] o zwolnieniu M. K. ze służby w Policji, na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 9 ustawy o Policji. W uzasadnieniu organ wskazał, że zwolnienie podyktowane było ponad dwunastomiesięcznym okresem zawieszenia funkcjonariusza Policji w czynnościach służbowych oraz interesem służby. Ponadto charakter zarzucanych skarżącemu przestępstw spowodował utratę przymiotu nieskazitelnej postawy moralnej, co w konsekwencji powoduje podważenie społecznego zaufania do Policji. Rozkazowi temu nadano rygor natychmiastowej wykonalności, z uwagi na ochronę interesu społecznego.
W odwołaniu z [...] czerwca 2008 r. M. K. zarzucił przeprowadzenie postępowania w sposób stronniczy i z naruszeniem przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego.
Po rozpatrzeniu odwołania, Komendant Główny Policji decyzją z dnia [...] lipca 2008 r., nr [...] utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji uznając, że organ prawidłowo i wszechstronnie rozważył podstawy zwolnienia. Upływ 12 miesięcy zawieszenia M. K. w czynnościach służbowych oraz brak uchylenia tego środka zapobiegawczego w sytuacji, gdy postępowanie karne nie zostało jeszcze prawomocnie zakończone, jest wystarczającą przesłanką do podjęcia suwerennej decyzji w przedmiocie zwolnienia funkcjonariusza ze służby w Policji.
Ponadto organ odwoławczy podkreślił, że służbę w Policji powinni pełnić funkcjonariusze o nieposzlakowanej opinii i przestrzegający prawa w najwyższym stopniu, z uwagi na ich podstawowe zadanie, jakim jest egzekwowanie przepisów prawa, stąd uzasadnione jest również nadanie decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności. Z kolei zarzut stronniczości pracownika uznany został za nieuzasadniony, ponieważ pracownik ten występował w imieniu organu właściwego do podjęcia decyzji, nie zaś jako strona postępowania.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie M. K. podniósł, że w jego ocenie Mazowiecki Komendant Wojewódzki Policji był nie tylko organem administracji publicznej, ale również stroną i jako strona powinien być wyłączony z postępowania. Uzasadnieniem tego stanowiska jest to, że w interesie tego organu było zwolnienie ze służby skarżącego, ponieważ blokował on etat jednej z podległych Komendantowi komórek, a do obowiązków Komendanta należy zapewnienie prawidłowego funkcjonowania Komendy. Natomiast pracownik prowadzący postępowanie w sprawie skarżącego wykonywał jedynie polecenia swojego przełożonego, czyli Mazowieckiego Komendanta Wojewódzkiego Policji.
Skarżący podniósł również zarzut ograniczenia jego prawa do obrony poprzez odmowę dostępu do akt sprawy (sporządzenia i przesłania odpisów akt) i brak wydania w tym przedmiocie aktu w odpowiedniej formie.
M. K. zarzucił ponadto organowi odwoławczemu brak ustosunkowania się do podnoszonej w odwołaniu kwestii ograniczenia zawieszenia w czynnościach służbowych jedynie do obrębu Komendy Wojewódzkiej Policji z siedzibą Radomiu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalając skargę przytoczył treść art. 41 ust. 2 pkt 9 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2007 r. Nr 43, poz. 277 ze zm.), zgodnie z którym policjanta można zwolnić ze służby w przypadku upływu 12 miesięcy zawieszenia w czynnościach służbowych, jeżeli nie ustały przyczyny będące podstawą jego zawieszenia. Sąd wyjaśnił, że przepis w przytoczonym brzmieniu został wprowadzony do ustawy o Policji ustawą z dnia 21 lipca 2006 r. o zmianie ustawy o Policji oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 158, poz. 1122) i z mocą obowiązującą po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia (art. 11 ustawy). Jednocześnie ostatnio powołana ustawa w art. 6 ustalała, że policjantowi pozostającemu w dniu wejścia w życie ustawy w okresie zawieszenia w czynnościach służbowych, okres tego zawieszenia w zakresie skutków prawnych, o których mowa w art. 41 ust. 2 pkt 9 ustawy zmienianej w art. 1 (czyli ustawy o Policji), liczy się od dnia wejścia w życie ustawy czyli od 20 września 2006 r.
Odnosząc się natomiast do podstawy prawnej zwolnienia skarżącego ze służby Sąd I instancji podkreślił, że przepis art. 41 ust. 2 pkt 9 ustawy o Policji ma charakter częściowo uznaniowy, a z uwagi na specyficzny rodzaj służby, do jakiej należy formacja Policji, konieczne jest ponadto zbadanie możliwości pozostawienia w służbie funkcjonariusza przez pryzmat zadań, które określa ustawa o Policji, uprawnień przełożonego w zakresie zapewnienia prawidłowego działania podległych mu jednostek oraz kształtowania składu osobowego podległego mu zespołu ludzi oraz interesu służby.
W ocenie Sądu I instancji, zarówno Mazowiecki Komendant Wojewódzki Policji, jak i Komendant Główny Policji, nie uchybili procedurom przewidzianym w przepisach w sprawach dotyczących zwolnienia funkcjonariusza Policji i w sferze uznaniowej mieli podstawy do podjęcia decyzji o zwolnieniu M. K. ze służby.
Sąd podkreślił, że w dniu wejścia w życie ustawy zmieniającej ustawę o Policji, M.K. był zawieszony w czynnościach służbowych od dnia [...] sierpnia 2006 r. Okres ten, jak wskazano wyżej, rozpoczął bieg od [...] września 2006 r., co wykazał również Mazowiecki Komendant Wojewódzki Policji w decyzji z [...] maja 2008 r. Zatem w dniu wszczęcia postępowania w przedmiocie zwolnienia skarżącego ze służby (zawiadomienie z dnia [...] lutego 2008 r.) skarżący był zawieszony w czynnościach służbowych od 17 miesięcy. Ponadto nie bez znaczenia jest to, że nie ustały przyczyny zawieszenia, ponieważ postępowanie karne przeciwko M. K. nie zostało jeszcze prawomocnie zakończone.
Sąd I instancji podzielił stanowisko organów orzekających, że w interesie służby jest to, by pozostający w służbie funkcjonariusz pełnił ją aktywnie. Tymczasem skarżący, z uwagi na zawieszenie w czynnościach służbowych, nie pełnił aktywnie służby przez blisko półtora roku przed wydaniem decyzji organu I instancji, nadto podstawy zawieszenia istnieją nadal i nie można jednoznacznie określić, kiedy i czy w ogóle ustaną. Pozostawienie w służbie funkcjonariusza, który nie wykonuje czynności służbowych, oznacza ograniczenia w wykonywaniu zadań Policji przez macierzystą komendę, utrudnia także jej pracę. Sąd podkreślił również, iż od policjanta wymaga się, by był nieposzlakowanej opinii oraz niekarany, co w związku z wniesieniem aktu oskarżenia oraz skazaniem przez sąd I instancji za przestępstwa o dużym ciężarze gatunkowym (o czym świadczy wysokość orzeczonej kary łącznej), oznacza utratę przymiotu nieskazitelnej postawy moralnej, niezbędnej w pracy funkcjonariusza.
Wojewódzki Sąd Administracyjny wyjaśnił ponadto, że możliwość zwolnienia funkcjonariusza ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 9 ustawy o Policji nie przesądza o jego winie w zakresie zarzucanych mu przestępstw. Celem powyższej regulacji ustawowej jest natomiast zapewnienie przełożonym funkcjonariuszy Policji możliwości pełnego wykorzystania przyznanych podległym im jednostkom etatów, co w konsekwencji powinno prowadzić do maksymalnego wypełnienia nałożonych ustawą o Policji obowiązków w zakresie ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz do utrzymywania bezpieczeństwa i porządku publicznego (art. 1 ust. 1 ustawy o Policji).
Sąd nie podzielił podnoszonego przez skarżącego zarzutu stronniczości Mazowieckiego Komendanta Wojewódzkiego Policji, który, zdaniem skarżącego, wydał decyzję we własnym interesie. Według przepisu art. 32 ust. 1 ustawy o Policji do mianowania policjanta na stanowiska służbowe, przenoszenia oraz zwalniania z tych stanowisk, właściwi są przełożeni: Komendant Główny Policji, komendanci wojewódzcy i powiatowi (miejscy) Policji oraz komendanci szkół policyjnych. Przełożonym M. K., funkcjonariusza Komendy Wojewódzkiej Policji z siedzibą w Radomiu, był Mazowiecki Komendant Wojewódzki Policji, zatem był również organem właściwym do wydania decyzji o zwolnieniu skarżącego ze służby. Natomiast zarzut podległości służbowej Mazowieckiemu Komendantowi Wojewódzkiemu Policji osoby prowadzącej postępowanie w sprawie zwolnienia skarżącego, wskazuje na brak zrozumienia zasad funkcjonowania komendy w zakresie spraw osobowych. Osoba prowadząca postępowanie rzeczywiście pozostawała w stosunku podległości służbowej względem Mazowieckiego Komendanta Wojewódzkiego Policji, ponieważ prowadziła je w imieniu tego Komendanta, nie zaś we własnym, a prowadzenie tego postępowania podległemu pracownikowi podyktowane było kwestiami organizacyjnymi i podziałem zadań.
Odnosząc się do zarzutu M. K. o ograniczeniu jego prawa do obrony i pozbawieniu go czynnego udziału w postępowaniu poprzez odmowę wydania uwierzytelnionych odpisów akt sprawy, Sąd I instancji uznał, że uchybienie to nie miało wpływu na treść rozstrzygnięcia, a ponadto rozkaz personalny o zwolnieniu ze służby, a także decyzja utrzymująca ten rozkaz w mocy, wydane zostały na podstawie zdarzeń bezspornych i związanych z upływem czasu, a więc czynnikiem obiektywnym, którego podważenie nie jest możliwe.
Sąd wyjaśnił ponadto, że zawieszenie w czynnościach odnosi się do czynności policjanta w ogóle, bez ograniczenia zakresu do miejsca służby. Określenie w sentencji postanowienia, iż zawieszenie w czynnościach służbowych odnosi się do policjanta Komendy Wojewódzkiej Policji z siedzibą w Radomiu, tylko dodatkowo konkretyzowało osobę skarżącego poprzez wskazanie miejsca pełnienia służby, nie wyznaczało natomiast granic terytorialnych, poza którymi zawieszenie w czynnościach służbowych nie wywoływało skutków.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł do Naczelnego Sądu Administracyjnego M. K., reprezentowany przez radcę prawnego, zarzucając zaskarżonemu wyrokowi:
1. naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie przepisów: art.41 ust.2 pkt 9 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji w zw. z art.2 i art.42 ust.3 Konstytucji R.P. poprzez przyjęcie, że zachodzą wystarczające przesłanki do zwolnienia skarżącego ze służby w Policji z dniem [...] maja 2008 r.;
2. naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy:
- art.10 K.p.a. przez pozbawienie skarżącego możliwości czynnego udziału w postępowaniu i uniemożliwienie mu wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów w sprawie; art.6, 7, 9 K.p.a.;
- art. 73 i 74 K.p.a. poprzez uniemożliwienie skarżącemu wydania z akt sprawy uwierzytelnionych odpisów w oparciu o art.73 §2 K.p.a. i nie dokonanie powyższej odmowy w formie postanowienia, na które służy zażalenie zgodnie z art.74§2 K.p.a.;
- art.81 K.p.a. przez uniemożliwienie skarżącemu wypowiedzenia się co do przeprowadzonych dowodów, okoliczności i zebranych materiałów;
- art. 156 §1 pkt 2 K.p.a. w zw. z art.145 §1 pkt 4 K.p.a. przez uznanie, że nie zachodzą przesłanki nieważności postępowania w związku z faktem, że strona nie brała udziału w postępowaniu.
Wskazując na powyższe uchybienia skarżący wnosił o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wytknięto Sądowi I instancji, że nie wziął pod uwagę, iż w toku postępowania administracyjnego naruszona została zasada czynnego udziału strony w postępowaniu administracyjnym, co wbrew stanowisku Sądu I instancji miało, zdaniem skarżącego, istotny wpływ na wynik sprawy, zwłaszcza, że decyzja o zwolnieniu ze służby na podstawie art.41 ust.2 pkt 9 ustawy o Policji ma charakter uznaniowy. Autor skargi kasacyjnej wywodził, że przyjęcie przez Sąd I instancji, iż uniemożliwienie skarżącemu realizacji prawa do czynnego udziału w postępowaniu administracyjnym nie miało wpływu na wynik sprawy, powoduje, że wyrokiem zaakceptowane zostało naruszenie zasady legalności postępowania ( art.6 K.p.a.) i zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa ( art.8 K.p.a.). Konsekwencją zasady wyrażonej w art.10 K.p.a. jest szeroko zagwarantowane prawo strony wglądu do akt sprawy ( art.73-74 K.p.a.), które - zdaniem skarżącego - również zostało naruszone, gdyż organ odmawiając mu wydania z jego akt uwierzytelnionych odpisów winien tego dokonać w formie postanowienia, na które służy zażalenie. W skardze kasacyjnej wskazano, że konsekwencją naruszenia art.10 K.p.a. było naruszenie art.81 K.p.a. Skarżący akcentował, że nie miał możliwości wypowiedzenia się w sprawie przed wydaniem decyzji. Naruszenie zasady czynnego udziału skarżącego w postępowaniu administracyjnym powoduje, według autora skargi kasacyjnej, że doszło w tym postępowaniu do naruszenia art.156 §1 pkt 2 K.p.a. w zw. z art.145 §1 pkt 4 K.p.a. przez uznanie, że nie zachodzą przesłanki nieważności postępowania w związku z faktem, iż strona bez swej winy nie brała udziału w postępowaniu, co uszło uwadze Sądu.
Zarzucając naruszenie prawa materialnego – art.41 ust.2 pkt 9 ustawy o Policji kasator podniósł, że zastosowanie wobec skarżącego prokuratorskiego środka zapobiegawczego w postaci zawieszenia w czynnościach służbowych dotyczyło tylko Komendy Wojewódzkiej z siedzibą w Radomiu z ograniczeniem zakresu do miejsca służby. Autor skargi kasacyjnej uważa, że przepis art.41 ust.2 ustawy o Policji jest niezgodny z art.42 ust.3 Konstytucji R.P., gdyż narusza konstytucyjną zasadę domniemania niewinności. Zastosowanie środka zapobiegawczego nie może prowadzić do zwolnienia ze służby tylko i wyłącznie na skutek upływu czasu, brak prawomocnego orzeczenia sądu nie może być zastąpiony elementem upływu czasu, bo to powoduje naruszenie prawa strony do obrony. W skardze kasacyjnej wskazano, że wyrok Sądu Rejonowego w O. z dnia [...] stycznia 2008 r. uznający skarżącego winnym popełnienia określonych w nim czynów został uchylony wyrokiem Sądu Okręgowego Wydział Karny z dnia [...] grudnia 2008 r., pozbawiając tym samym podstaw decyzję organu I instancji.
Autor skargi kasacyjnej podniósł również, że art.41 ust.2 pkt 9 ustawy o Policji został zaskarżony do Trybunału Konstytucyjnego przez Zarząd Główny NSSZ Policjantów ( sygn. K 1/08).
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do art.183 §1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), powoływanej dalej, jako " P.p.s.a.", Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. Oznacza to związanie podstawami określonymi w art.174 P.p.s.a. i wnioskami skargi kasacyjnej. Związanie granicami skargi kasacyjnej polega na tym, że Sąd kasacyjny nie jest władny badać, czy Sąd I instancji naruszył inne, niż wskazane w skardze kasacyjnej przepisy. Powyższa zasada nie dotyczy jedynie wad prawnych powodujących nieważność ( art..183 §2 P.p.s.a.), których w rozpatrywanej sprawie nie stwierdzono. Skargę kasacyjną można oprzeć na naruszeniu prawa materialnego ( art.174 pkt 1 P.p.s.a.) lub naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy ( art.174 pkt 2 P.p.s.a.).
Skargę kasacyjną w rozpoznawanej sprawie oparto na obu wymienionych w art.174 P.p.s.a. podstawach. Odnosząc się w pierwszej kolejności do zarzutu naruszenia przepisów postępowania zauważyć należy, że autor skargi kasacyjnej niesłusznie zarzuca Sądowi I instancji, iż oddalił skargę, mimo naruszenia przez organy orzekające w sprawie prawa strony do czynnego udziału w postępowaniu administracyjnym. To naruszenie prawa strony wynikającego z art.10 K.p.a polegało według skarżącego na odmowie dostępu do akt sprawy, odmowie sporządzania i przesłania mu uwierzytelnionych odpisów oraz na nie wydaniu przez organ w tej kwestii stosownego postanowienia. Jak jednak trafnie wskazał Sąd I instancji uchybienie organu polegające na odmowie wydania uwierzytelnionych odpisów akt sprawy w formie zwykłego pisma nie miało wpływu na wynik sprawy.
Naczelny Sąd Administracyjny uznając za słuszne stanowisko Sadu I instancji, że nie została naruszona zasada wyrażona w art.10 K.p.a., a stanowiąca o prawie czynnego udziału strony w każdym postępowaniu pragnie zauważyć, że skarżący funkcjonariusz Policji był powiadamiany o wszystkich podejmowanych w sprawie czynnościach i miał możliwość zapoznania się z aktami sprawy. Z akt administracyjnych wynika bowiem, że w dniu [...] lutego 2008 r. skarżący pokwitował odbiór zawiadomienia Naczelnika Wydziału Kadr i Szkolenia Komendy Wojewódzkiej Policji z dnia [...] lutego 2008 r. o wszczęciu postępowania w przedmiocie zwolnienia ze służby, zaś [...] kwietnia 2008 r. pokwitował odbiór pisma informującego o możliwości i miejscu zapoznania się z zebranym w sprawie materiałem dowodowym. Okoliczność, że sprawa prowadzona była przez Komendę Wojewódzką Policji w Radomiu i tam znajdowały się akta sprawy, a skarżący zamieszkuje w O. nie stanowi naruszenia zasady czynnego udziału strony w postępowaniu administracyjnym, tym bardziej, że jak wynika z pism przełożonych skarżącego miał on możliwość skorzystania z transportu służbowego bez ponoszenia dodatkowych kosztów. Nie zostały tym samym naruszone zasady legalności i praworządności postępowania ( art.6 i art.8 K.p.a.), udzielania informacji ( art.9 K.p.a.), dostępu do akt sprawy ( art.73 K.p.a.), naruszenie których autor skargi kasacyjnej wiąże wyłącznie z pozbawieniem go możliwości czynnego udziału w postępowaniu.
Nie znajduje żadnego uzasadnienia zarzut naruszenia art.156 §1 pkt 2 K.p.a. w zw. z art.145 §1 pkt 4 K.p.a., gdyż skarżący brał udział w postępowaniu i miał możliwość aktywnego w nim uczestniczenia.
Prawidłowo też Sąd I instancji ocenił, że zachodziły przesłanki do zastosowania wobec skarżącego art.41 ust.2 pkt 9 ustawy o Policji. Przepis ten stanowi, że policjanta można zwolnić ze służby w przypadku upływu 12 miesięcy zawieszenia w czynnościach służbowych, jeżeli nie ustały przyczyny będące podstawą zawieszenia. Poza sporem pozostaje okoliczność, że Prokurator Prokuratury Okręgowej w Radomiu postanowieniem z dnia [...] sierpnia 2006 r., sygn. akt [...], zastosował wobec skarżącego, jako podejrzanego w sprawie, środek zapobiegawczy w postaci zawieszenia w czynnościach służbowych policjanta Komendy Wojewódzkiej Policji z siedzibą w Radomiu. Słusznie Sąd I instancji uwzględnił, że termin, o którym mowa w art.41 ust.2 pkt 9 rozpoczął bieg od dnia wejścia w życie ustawy z dnia 21 lipca 2006 r. o zmianie ustawy o Policji oraz niektórych innych ustaw, czyli z dniem 20 września 2006 r. Nie budzi zatem żadnych wątpliwości, że funkcjonariusz był zawieszony w czynnościach służbowych ponad 12 miesięcy. Nietrafnie zarzuca autor skargi kasacyjnej, że skoro zawieszenie w czynnościach w literalnym brzmieniu postanowienia Prokuratora dotyczyło tylko Komendy Wojewódzkiej z siedzibą Radomiu, to nie mógł być zwolniony ze służby w Policji. Jak słusznie wskazał Wojewódzki Sąd Administracyjny powyższemu twierdzeniu skarżącego przeczy treść i cel postanowienia oraz jego uzasadnienie. Bezspornie przyczyna zawieszenia nie ustała, gdyż postępowanie karne zarówno w dacie wydania rozkazu personalnego o zwolnieniu policjanta ze służby, jak również w chwili wyrokowania przez Sąd I instancji nadal było prowadzone.
Nie jest uzasadniony zarzut naruszenia art.42 ust.3 Konstytucji R.P., który statuuje zasadę domniemania niewinności. Trafnie Sąd I instancji wskazał, że przewidziana w art.41 ust. 2 pkt 9 ustawy o Policji możliwość zwolnienia funkcjonariusza ze służby nie przesądza o winie funkcjonariusza, celem powyższej regulacji jest zapewnienie przełożonym funkcjonariuszy możliwości pełnego wykorzystania przyznanych podległych im jednostkom etatów, co w konsekwencji powinno prowadzić do maksymalnego wypełnienia zadań wykonywanych przez Policję. Naczelny Sąd Administracyjny zwraca uwagę, że ustawodawca przewidział sytuację, gdy zarzuty stawiane policjantowi okażą się niezasadne, gdy postępowanie karne zakończy się wyrokiem uniewinniającym albo orzeczeniem o umorzeniu postępowania z powodu niepopełnienia przestępstwa, to wówczas – zgodnie z dyspozycją art.42 ust.1 i 5 ustawy o Policji- funkcjonariusz może być przywrócony na stanowisko równorzędne z wypłatą świadczenia pieniężnego odpowiadającemu uposażeniu na stanowisku zajmowanym przed zwolnieniem. Jak trafnie przyjął Sąd I instancji zwolnienie przewidziane w art.41 ust.2 pkt 9 jest uprawnieniem pracodawcy związanym z przedłużającą się nieobecnością w pracy policjanta i niemożnością świadczenia przez niego pracy, nie przesądza natomiast o winie funkcjonariusza Policji.
Mając na uwadze powyższe Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 P.p.s.a. orzekł, jak w wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło