I OSK 650/10
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2010-10-22
Skład orzekający: Jolanta Rajewska, Małgorzata Borowiec, Marian Wolanin
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy okres pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym rodziców, wykonywanej przez osobę uczącą się w szkole ponadpodstawowej, może zostać zaliczony do pracowniczego stażu pracy, a tym samym do wysługi lat policjanta, jeśli osoba ta nie opłacała składek na ubezpieczenie społeczne rolników?Ratio decidendi
Okres pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym rodziców, wykonywanej przez osobę uczącą się w szkole ponadpodstawowej, może zostać zaliczony do pracowniczego stażu pracy, a tym samym do wysługi lat policjanta, nawet jeśli osoba ta nie opłacała składek na ubezpieczenie społeczne rolników. Kluczowe jest spełnienie definicji 'domownika' zawartej w przepisach o ubezpieczeniu społecznym rolników, a nie samo podleganie ubezpieczeniu i opłacanie składek, które jest konsekwencją bycia domownikiem, a nie przesłanką do jego uznania.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła policjanta D. K., który domagał się zaliczenia do wysługi lat okresu pracy w gospodarstwie rolnym rodziców w latach 1987-1992. Organy policji oraz Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznały, że okres ten nie może zostać zaliczony, ponieważ skarżący w tym czasie uczył się w szkole ponadpodstawowej i nie opłacał składek na ubezpieczenie społeczne rolników. Skarżący złożył skargę kasacyjną, zarzucając błędną wykładnię przepisów prawa materialnego.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie oraz decyzje Komendanta Głównego Policji i Komendanta Wojewódzkiego Policji, zasądzając od Komendanta Głównego Policji na rzecz D. K. kwotę 240 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Jolanta Rajewska Sędziowie NSA Małgorzata Borowiec del. WSA Marian Wolanin (spr.) Protokolant asystent sędziego Katarzyna Myślińska po rozpoznaniu w dniu 22 października 2010 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej D. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 1 grudnia 2009 r. sygn. akt II SA/Wa 1436/09 w sprawie ze skargi D. K. na decyzję Komendanta Głównego Policji z dnia [...] lipca 2009 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat 1. uchyla zaskarżony wyrok oraz decyzję Komendanta Głównego Policji z dnia [...] lipca 2009 r. nr [...] i utrzymaną nią w mocy decyzję Komendanta Wojewódzkiego Policji w K. z dnia [...] maja 2009 r. nr [...]; 2. zasądza od Komendanta Głównego Policji na rzecz D. K. kwotę 240 zł (dwieście czterdzieści złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 1 grudnia 2009 r. sygn. akt II SA/Wa 1436/09 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę D. K. na decyzję Komendanta Głównego Policji z dnia [...] lipca 2009 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat.
W uzasadnieniu wyroku Sąd przytoczył następujące okoliczności faktyczne i prawne sprawy.
Komendant Główny Policji rozkazem personalnym z dnia [...] lipca 2009 r. nr [...] utrzymał w mocy rozkaz personalny Komendanta Wojewódzkiego Policji w K. z dnia [...] maja 2009 r. ustalający policjantowi D. K. na dzień ponownego przyjęcia do służby, tj. [...] sierpnia 1994 r. prawo do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat w wysokości 2%. Rozkazy te wydane zostały w postępowaniu wszczętym z wniosku D. K. o ustalenie prawa do wzrostu uposażenia z tytułu wysługi lat obejmującej okres od dnia [...] lutego 1987 r. do dnia [...] stycznia 1992 r. pracy w gospodarstwie rolnym rodziców, którą wykonywał po ukończeniu 16 roku życia. Organ pierwszej instancji – na podstawie przedstawionych dokumentów - uwzględnił wnioskodawcy następujące okresy: zakłady pracy i inne – 1 rok, służba w Policji – 1 dzień, zasadnicza służba wojskowa – 1 rok, 5 miesięcy i 24 dni. Utrzymując w mocy rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji Komendant Główny Policji stwierdził, że według art. 2 pkt 2 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin (Dz.U. z 1989 r. Nr 24, poz. 133 ze zm.) – obowiązującej do dnia 31 grudnia 1990 r. – za domownika w rozumieniu tego aktu prawnego może być uznana osoba, która ukończyła 16 lat, pozostaje z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym, nie podlegała obowiązkowi ubezpieczenia na podstawie innych przepisów, a ponadto praca w gospodarstwie domowym stanowiła jej główne źródło utrzymania. W ocenie organu, przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 28 marca 1983 r. w sprawie wykonania niektórych przepisów ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin (Dz.U. z 1988 r. Nr 2, poz. 10 ze zm.) nakładały obowiązek ubezpieczenia zarówno osób prowadzących gospodarstwo jak i domowników pracujących w danym gospodarstwie rolnym. Ponadto, według powołanego rozporządzenia, praca domownika w gospodarstwie rolnym nie stanowi jego głównego źródła utrzymania, jeżeli domownik kształci się w szkole ponadpodstawowej lub wyższej. W okresie obowiązywania tego aktu prawnego łączenie pracy w gospodarstwie rolnym rodziców z nauką w szkole ponadpodstawowej uniemożliwiało wypełnienie przesłanki codziennej pracy w gospodarstwie. Nie można bowiem uznać okresów pomocy rodzicom w gospodarstwie ucznia lub studenta podczas ferii, wakacji za okresy faktycznej pracy w tym gospodarstwie rolnym. Wnioskodawca w okresie od dnia [...] lutego 1987 r. do dnia [...] grudnia 1990 r., tj. pracując w gospodarstwie rolnym rodziców, uczył się w szkole ponadpodstawowej – Technikum [...] im. [...] w W. Fakt łączenia pracy z nauką w szkole stanowi zatem przeszkodę do wliczenia danego okresu do stażu pracowniczego. Pomoc bowiem przy prowadzeniu gospodarstwa rolnego rodziców, potwierdzona przez zeznania dwóch świadków nie oznacza pracy na danym gospodarstwie. Natomiast z dniem 1 stycznia 1991 r. weszła w życie ustawa z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (Dz.U. z 2008 r. Nr 50, poz. 291, ze zm.), w której art. 6 pkt 2 wskazano, iż za domownika w rozumieniu tego aktu prawnego może być uznana osoba, która ukończyła 16 lat, pozostaje z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym lub zamieszkuje na terenie jego gospodarstwa rolnego albo w bliskim sąsiedztwie oraz stale pracuje w tym gospodarstwie rolnym i nie jest związana z rolnikiem stosunkiem pracy. Ponadto, w myśl art. 16 ust. 1 pkt 2 powołanej ustawy, na domownika rolnika, którego gospodarstwo obejmuje obszar użytków rolnych powyżej 1 ha przeliczeniowego lub dział specjalny, z mocy samego prawa nałożono obowiązek ubezpieczenia emerytalno – rentowego. Rodzice wnioskodawcy prowadzili gospodarstwo rolne o powierzchni ok. 7,45 ha, czyli obejmujące obszar użytków rolnych powyżej 1 ha przeliczeniowego, a tym samym, gdyby był on domownikiem w rozumieniu przepisów ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników, podlegałby z mocy ustawy obowiązkowi ubezpieczenia społecznego, a jego rodzice opłacaliby z tego tytułu za niego składki na KRUS. Na wnioskodawcy spoczywał zatem obowiązek udowodnienia, że praca w gospodarstwie rolnym była przez niego wykonywana w charakterze domownika w rozumieniu przepisów ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników, w tym, że opłacana była za niego składka na ubezpieczenie społeczne. Wobec tego, że wnioskodawca nie przedłożył zaświadczenia właściwego oddziału regionalnego KRUS o okresach opłacania za niego składek na ubezpieczenie społeczne jako domownika lub zwolnienia z takiego obowiązku, równoznaczne jest to z uznaniem, iż nie został on zgłoszony do ubezpieczenia, a tym samym nie był domownikiem w rozumieniu ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników. Zatem okresy jego pracy w gospodarstwie rolnym rodziców nie mogły zostać zaliczone do wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego.
Oddalając skargę na decyzję Komendanta Głównego Policji z dnia [...] lipca 2009 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, w wyroku z dnia 1 grudnia 2009 r. stwierdził, iż wnioskodawca w okresie od dnia [...] lutego 1987 r. do dnia [...] grudnia 1990 r. uczył się w szkole ponadpodstawowej – Technikum [...] im. [...] w W., co uniemożliwiło mu wypełnienie przesłanki codziennej pracy w gospodarstwie rolnym rodziców. Praca bowiem domownika w gospodarstwie rolnym nie stanowi jego głównego źródła utrzymania, jeżeli domownik kształci się w szkole ponadpodstawowej lub wyższej. Nie można bowiem uznać pomocy rodzicom przez ucznia lub studenta za okresy faktycznej pracy w gospodarstwie rolnym. Ponadto, ustawa z dnia 14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu rolników indywidualnych i członków ich rodzin wprowadziła obowiązkowe objęcie domowników rolniczym ubezpieczeniem społecznym i obowiązek opłacania składek. Rozwiązanie to zostało powtórzone w ustawie z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników. Wobec więc ustalenia, że wnioskodawca w okresie od dnia [...] lutego 1987 r. do dnia [...] grudnia 1990 r. pobierał naukę w szkole ponadpodstawowej, nie był domownikiem w rozumieniu poprzednio obowiązującej ustawy ubezpieczeniowej. Potwierdza to również fakt niepodlegania przez niego ubezpieczeniu społecznemu rolników, co w przypadku spełnienia przesłanek do uznania za domownika było obowiązkiem, a zatem nie można zaliczyć tego okresu do pracowniczego stażu pracy. Ustawa z dnia 14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu rolników indywidualnych i członków ich rodzin wprowadziła obowiązkowe objęcie domowników rolniczym ubezpieczeniem społecznym i obowiązek opłacania składek. Rozwiązanie to zostało powtórzone w ustawie z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników. Ponadto, w art. 6 pkt 2 powołanej ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników zdefiniowano pojęcie "domownika", jako osobę, która ukończyła 16 lat, pozostaje z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym lub zamieszkuje na terenie jego gospodarstwa rolnego albo w sąsiedztwie, stale pracuje w tym gospodarstwie i nie jest związana z rolnikiem stosunkiem pracy. Wykładnia literalna art. 6 pkt 2 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników, zawierającego definicję "domownika", nie jest jednak wystarczająca. Dopiero systemowa wykładnia tego pojęcia, z uwzględnieniem art. 7 ust. 1 pkt 2 oraz art. 16 ust. 1 pkt 1 i pkt 2 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników, pozwala na przyjęcie, iż "domownikiem" w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników jest osoba spełniająca wymogi określone w art. 6 pkt 2 tej ustawy, a nadto podlegająca jako domownik obowiązkowi ubezpieczenia, za którą były opłacone składki na ubezpieczenie społeczne rolników. Zbliżony pogląd wyraził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 23 września 1998 r., sygn. akt II UKN 230/98 (OSNP Nr 20, s. 657, Lex nr 37695), stwierdzając o możliwości uwzględnienia okresów pracy w gospodarstwie rolnym rodziców od dnia 1 stycznia 1983 r., jeśli dana osoba podlegała jako domownik obowiązkowi ubezpieczenia i zostały za nią opłacone składki na ubezpieczenie społeczne rolników indywidualnych (do dnia 31 grudnia 1990 r.) lub ubezpieczenie społeczne rolników (po dniu 31 grudnia 1990 r.). Przepis art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy, odsyła do przepisów ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin, a nie jedynie do przepisu art. 6 pkt 2 tej ustawy, co potwierdza tezę, iż pojęcie "domownika" nie da się wyprowadzić wyłącznie w oparciu o wskazaną wyżej definicję. W rozpoznawanej sprawie skarżący nie wykazał, pomimo wezwania organu prowadzącego postępowanie w pierwszej instancji, że został zgłoszony do ubezpieczenia społecznego jako domownik oraz opłacane były za niego składki na to ubezpieczenie. Zasadnie zatem uznał organ, iż wnioskodawca w okresie od dnia [...] stycznia 1991 r. do dnia [...] stycznia 1992 r., nie wykonywał pracy w gospodarstwie rolnym rodziców w charakterze domownika, w rozumieniu przepisów ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników. Wobec tego nie było też podstaw do zaliczenia przedmiotowego okresu do stażu pracy, od którego zależą uprawnienia pracownika wynikające ze stosunku pracy.
Skargę kasacyjną od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 1 grudnia 2009 r. złożył D. K. zarzucając naruszenie prawa materialnego, tj.:
- art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz.U. z 2007 r., Nr 43, poz. 277 z późn. zm.) w zw. z §4 ust. 1 pkt 5 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego (Dz.U. z 2001r., Nr 152, poz. 1732 z późn. zm.) w zw. z art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy (Dz.U. z 1990 r., Nr 54, poz. 310 z późn. zm.) w zw. z art. 2 pkt 2 ustawy z dnia 14 grudnia 1982r. o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin (w wersji obowiązującej w czasie, w którym skarżący pracował w gospodarstwie rodziców) poprzez ich błędną wykładnię w postaci przyjęcia przez Sąd, iż w okresie obowiązywania ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników i członków ich rodzin, pojęcie domownika w rozumieniu tej regulacji należy interpretować rozszerzająco, wykraczając tym samym poza definicję domownika wskazaną w tej ustawie, co w konsekwencji stanowi główną przyczynę ograniczenia możliwości zaliczenia pracy skarżącego w gospodarstwie rolnym rodziców do stażu pracy, a także poprzez ich błędną wykładnię w postaci mylnego przyjęcia, iż praca skarżącego w gospodarstwie rolnym rodziców w okresie nauki w szkole średniej, bez względu na okoliczności, nie podlega zaliczeniu do stażu pracy z uwagi na niemożliwość świadczenia pracy w gospodarstwie rolnym w trakcie tejże nauki, co w niniejszej sprawie jest oczywiście nieprawdziwe,
- art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji w zw. z §4 ust. 1 pkt 5 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego w zw. z art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy w zw. z art. 2 pkt 6 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (w wersji obowiązującej w czasie, w którym skarżący pracował w gospodarstwie rodziców) poprzez ich błędną wykładnię w postaci przyjęcia przez Sąd, iż w okresie obowiązywania ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników pojęcie domownika w rozumieniu tej regulacji należy interpretować rozszerzająco wykraczając tym samym poza definicję domownika wskazaną w tej ustawie, co w konsekwencji stanowi przyczynę ograniczenia możliwości zaliczenia pracy skarżącego w gospodarstwie rolnym rodziców do stażu pracy, od którego to są uzależnione uprawnienia służbowe skarżącego,
- art. 3 ust. 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy poprzez jego niewłaściwe zastosowanie w postaci przyjęcia przez Sąd tezy, że w sytuacji będącej przedmiotem rozpoznania przepis ten nie znajduje zastosowania,
- art. 7 ust. 1 pkt 2 oraz art. 16 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 20 grudnia 1990r. o ubezpieczeniu społecznym rolników poprzez ich niewłaściwe zastosowanie w postaci mylnego przyjęcia przez Sąd, że przepisy te znajdują zastosowanie w niniejszej sprawie, podczas gdy prawidłowa ich analiza wyklucza taką możliwość.
W skardze kasacyjnej zarzucono również naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
- art. 145 §1 pkt 1 lit. c ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w zw. z art. 6 kpa poprzez nieuchylenie zaskarżonej decyzji, pomimo naruszenia przez organy podstawowej zasady prowadzenia postępowania zgodnie z zasadą legalizmu, przejawiające się tym, iż zastosowano w sposób krzywdzący dla skarżącego przepisy, nie znajdujące rzeczywistego zastosowania w niniejszej sprawie,
- art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w zw. z art. 77 §1 i art. 80 kpa w zw. z art. 3 ust. 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy poprzez nieuchylenie zaskarżonej decyzji, pomimo nieustalenia przez organy administracyjne istotnych dla sprawy okoliczności tj. faktu, że w okresie od dnia [...] luty 1987 r. do dnia [...] stycznia 1992 r. skarżący rzeczywiście wykonywał pracę w gospodarstwie rolnym rodziców (co zostało bezspornie wykazane przez skarżącego poprzez zeznania świadków),
- art. 141 §4 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi poprzez brak uzasadnienia prawnego wyroku odnośnie zarzutów skargi dotyczących zaniechania przez organy administracyjne wyczerpującego zebrania materiału dowodowego i dokonania jego wybiórczej oceny,
- art. 1 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych w zw. z art. 57 §1 pkt 3 oraz art. 134 §1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi poprzez nierozpoznanie całości zarzutów skargi, w szczególności dotyczących zaniechania przez organy administracyjne wyczerpującego zebrania materiału dowodowego i dokonania jego wybiórczej oceny.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano m.in., że obowiązek opłacania składek na ubezpieczenie społeczne nie stanowi warunku koniecznego do uznania skarżącego za domownika. Taki wymóg w żadnym razie nie wynika z ustawowych definicji pojęcia "domownika" i dlatego nie sposób zgodzić się z wykładnią Sądu w tym zakresie. W sytuacji spełnienia przez skarżącego wszystkich warunków wymienionych w treści definicji pojęcia "domownika" w obydwu ustawach dotyczących ubezpieczenia społecznego rolników, brak jest podstaw prawnych do odmowy zaliczenia okresów świadczonej przez niego pracy w gospodarstwie rolnym rodziców do stażu pracy. Jeżeli w wyniku przeprowadzenia językowej wykładni przepisu nie powstaną wątpliwości, co do zakresu jego zastosowania, za całkowicie nieuzasadnione należy uznać stosowanie dalszych reguł interpretacyjnych. Przyjęcie, iż sam fakt nauki w szkole ponadpodstawowej wyklucza uznanie skarżącego za domownika jest niewłaściwy, ponieważ zgodnie z dostępnymi poglądami oraz orzeczeniami sądowymi, powszechnie zalicza się okres pracy w gospodarstwie rolnym po ukończeniu 16 roku życia do okresów ubezpieczenia i bez znaczenia pozostaje fakt jednoczesnego uczęszczania do szkoły ponadpodstawowej, o ile z całokształtu okoliczności wynikało, że nauka nie wykluczała pracy w gospodarstwie rolnym. Fakt ten byłby bowiem istotny, gdyby w tym czasie osoba taka mieszkała w internacie lub na stancji, w konsekwencji czego nie miała możliwości codziennego powrotu do domu. Skoro jednak skarżący codziennie dojeżdżał z miejsca zamieszkania (domu rodziców) do Technikum [...] w W. i co istotne odległość dojazdu wynosiła jedynie ok. 10 km, co stanowiło ok. 20 minut jazdy autobusem, z okoliczności sprawy jednoznacznie wynika, iż nauka w szkole ponadpodstawowej nie wykluczała pracy w gospodarstwie rolnym rodziców skarżącego. Okoliczność ta nie może zatem stanowić przeszkody w uznaniu skarżącego za "domownika". Jeżeli bowiem skarżący, mimo jednoczesnego uczęszczania do szkoły wywiązywał się z powierzonych mu w zakresie pracy w gospodarstwie obowiązków, to nie istnieją podstawy do tego, by zdyskwalifikować go, jako domownika. Organy administracyjne, a w ślad za nimi również Sąd nie wzięły pod przy tym pod uwagę art. 3 ust. 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy, według którego w przypadku braku dokumentów uzasadniających wydanie zaświadczenia o pracy zainteresowanej osoby w indywidualnym gospodarstwie rolnym, okresy pracy w takim gospodarstwie mogą być udowodnione zeznaniami co najmniej dwóch świadków zamieszkujących w tym czasie na terenie, na którym jest położone to gospodarstwo rolne. Skarżący spełnił bowiem wszelkie warunki określone w powołanym art. 3 ust. 3, jednakże ani organy ani Sąd nie wypowiedziały się w tym zakresie. Ponadto Sąd nie ustosunkował się również do zarzutów skargi dotyczących zaniechania przez organy wyczerpującego zebrania materiału dowodowego i dokonania jego wybiórczej oceny. Tym samym pominął również tę kwestię w uzasadnieniu wyroku. Okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika w rozumieniu przepisów obu ustawa dotyczących ubezpieczenia społecznego rolników mogą być zaliczane do wysługi lat uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego funkcjonariuszy Policji bez względu na to, czy w okresie pracy w tym gospodarstwie odprowadzane były składki na ubezpieczenie społeczne. Kwestia ta nie należy bowiem do przesłanek prawnych obowiązującej w tym zakresie regulacji zwłaszcza definicji "domownika" wykładanej dla potrzeb niniejszej sprawy. Zastosowanie w niniejszej sprawie rozszerzającej wykładni przepisów, w sytuacji, gdy wykładnia literalna daje jednoznaczne rezultaty, stanowi działanie nieuprawnione i sprzeczne z przepisami prawa. Poza nieuzasadnionym zastosowaniem wykładni rozszerzającej, która w konsekwencji okazała się krzywdząca dla skarżącego, zastosowano tym samym przepisy regulujące obowiązek podlegania rolniczym ubezpieczeniom społecznym, nie mające zastosowania w niniejszej sprawie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna zasługuje na uwzględnienie, aczkolwiek tylko w zakresie zarzutów naruszenia wskazanych w tej skardze przepisów prawa materialnego, poprzez błędną ich wykładnię skutkującą uznaniem skarżącego za osobę niespełniającą ustawowych warunków do zaliczenia do stażu pracy okresu pracy w gospodarstwie rolnym rodziców w charakterze domownika. Zarzuty kasacji naruszenia przepisów postępowania nie są bowiem zasadne, skoro zostały sformułowane jako w istocie wynik naruszenia prawa materialnego. Przedmiotem naruszenia przez Sąd pierwszej instancji okazały się bowiem przepisy prawa materialnego, których błędna wykładnia doprowadziła Sąd do wydania wyroku oddalającego skargę, zamiast uchylającego zaskarżone decyzje organów administracji. Źródłem wadliwości zaskarżonego wyroku jest zatem błędna wykładnia prawa materialnego. Trudno bowiem zarzucać Sądowi naruszenie prawa procesowego określającego sposób rozstrzygnięcia sprawy, jeżeli przyjęty przez Sąd sposób rozstrzygnięcia jest konsekwencją zastosowania błędnej wykładni prawa materialnego. W takim przypadku, skutecznym zarzutem kasacyjnym naruszenia prawa przez Sąd jest zarzut naruszenia prawa materialnego.
Niezasadny jest także zarzut kasacji naruszenia przez Sąd prawa procesowego mający przejawiać się w nieuwzględnieniu przez Sąd przy dokonywaniu oceny zaskarżonych decyzji zaniechania przez organy administracji ustalenia istotnych w sprawie okoliczności faktycznych, ponieważ okoliczności te zostały w pełni wyjaśnione, a jedynie wykładnia prawa materialnego zastosowana przez organy administracji i Sąd doprowadziła do błędnej oceny prawnej tego stanu faktycznego.
Błędna wykładnia prawa materialnego dokonana zarówno przez organy orzekające w sprawie, jak i przez Sąd, polega natomiast na uznaniu, iż domownikiem pracującym w gospodarstwie rolnym – dla potrzeb zastosowania ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy (Dz.U Nr 54, poz. 310) – jest wyłącznie taka osoba, która opłacała składki na ubezpieczenie społeczne w czasie wykonywanej pracy.
Zgodnie bowiem z art. 1 ust. 1 pkt 3 powołanej ustawy, ilekroć przepisy prawa lub postanowienia układu zbiorowego pracy albo porozumienia w sprawie zakładowego systemu wynagradzania przewidują wliczanie do stażu pracy, od którego zależą uprawnienia pracownika wynikające ze stosunku pracy, okresów zatrudnienia w innych zakładach pracy, do stażu tego wlicza się pracownikowi także przypadające po dniu 31 grudnia 1982 r. okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin.
Kluczowym zagadnieniem w rozpatrywanej sprawie okazało się ustalenie normatywnej treści pojęcia "domownik w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin", od czego ustawodawca uzależnił możliwość zaliczenia pracy w takim właśnie charakterze do ogólnego stażu pracy.
Pojęcie "domownika" wykonującego pracę w gospodarstwie rolnym nie zostało zdefiniowane w omawianej ustawie o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy, lecz ustawodawca odesłał w ustalaniu jego normatywnej treści do przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. Skoro więc skarżący wniósł o zaliczenie jego pracy wykonywanej w takim charakterze w okresie od dnia [...] lutego 1987 r. do dnia [...] stycznia 1992 r., to normatywnej treści pojęcia "domownika" należy poszukiwać w obowiązującej w tym okresie ustawie z dnia 14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin (Dz.U. Nr 40, poz. 268, ze zm.), a następnie w obowiązującej od dnia 1 stycznia 1991 r. ustawie z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (Dz.U. Nr 7, poz. 24, ze zm.).
Zgodnie z art. 2 pkt 2 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin, przez użyte w ustawie określenie "domownicy" rozumie się członków rodziny rolnika i inne osoby pracujące w gospodarstwie rolnym, jeżeli pozostają we wspólnym gospodarstwie domowym z rolnikiem, ukończyły 16 lat, nie podlegają obowiązkowi ubezpieczenia na podstawie innych przepisów, a ponadto praca w gospodarstwie rolnym stanowi ich główne źródło utrzymania. Zgodnie zaś z art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, ilekroć w ustawie jest mowa o "domowniku", rozumie się osobę bliską rolnikowi, która ukończyła 16 lat, pozostaje z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym lub zamieszkuje na terenie jego gospodarstwa rolnego albo w bliskim sąsiedztwie i stale pracuje w tym gospodarstwie rolnym i nie jest związana z rolnikiem stosunkiem pracy.
W obu przytoczonych definicjach ustawodawca nie zamieścił warunku podlegania ubezpieczeniu społecznemu i opłacania składek na to ubezpieczenie. Analiza obu aktów prawnych wskazuje natomiast, iż to właśnie podleganie ubezpieczeniu społecznemu i w jego konsekwencji opłacanie składek odniesione zostało m.in. do domowników gospodarstwa rolnego, pracujących w tym gospodarstwie (por. art. 1 ust. 2 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin oraz art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników). A zatem, to dla podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu społecznemu i opłacania z tego tytułu składek w ramach powołanych ustaw, należało najpierw spełniać ustawowe kryterium bycia domownikiem wykonującym pracę w gospodarstwie rolnym. Opłacanie składek na ubezpieczenie społeczne było więc konsekwencją uprzedniego spełnienia ustawowych warunków bycia domownikiem wykonującym pracę w gospodarstwie rolnym. To zatem pojęcie "domownika" zostało w powołanych ustawach zdefiniowane na potrzeby ustalenia obowiązku podlegania ubezpieczeniu społecznemu. Pojęcie to nie obejmowało zatem obowiązku opłacania składek na ubezpieczenie społeczne, i do takiego właśnie rozumienia tego pojęcia ustawodawca odesłał w art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy.
Tymczasem, zarówno organy orzekające w sprawie, jak i Sąd pierwszej instancji błędnie przyjęły, iż ustawowa definicja pojęcia "domownika" obejmowała w powołanych ustawach również kryterium opłacania składek na ubezpieczenie społeczne. Sięgnięcie przez Sąd do systemowej wykładni tego pojęcia zniweczyło jego istotę, skoro ustawodawca w sposób nie budzący jakichkolwiek wątpliwości interpretacyjnych rozróżnił pojęcie "domownika" i warunki podlegania ubezpieczeniu społecznemu.
Błędna wykładnia Sądu powołanego pojęcia doprowadziła do nieprawidłowej oceny zaskarżonych decyzji organów obu instancji i w konsekwencji spowodowała pozostawienie tych decyzji w obrocie prawnym, którymi niezgodnie ze wskazanymi w skardze kasacyjnej przepisami dotyczącymi ustalania stażu pracy policjantów, odmówiono skarżącemu wliczenia do jego stażu pracy, wykonywania pracy w gospodarstwie rolnym rodziców w charakterze domownika.
Błędnie również Sąd przyjął – za organami administracji – iż skarżący nie może być uznany za domownika wykonującego pracę w gospodarstwie rolnym swoich rodziców w okresie od dnia [...] lutego 1987 r. do dnia [...] grudnia 1990 r. ze względu na naukę w Technikum [...] w W., jako szkole ponadpodstawowej. W ocenie Sądu pierwszej instancji, nauka w szkole ponadpodstawowej wyklucza bowiem uznanie, iż praca skarżącego w gospodarstwie rolnym rodziców stanowiła główne źródło jego utrzymania, co miałoby wynikać z wykładni art. 2 pkt 2 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin, określającego domownika, jako osobę, dla której praca w gospodarstwie rolnym stanowiła główne źródło utrzymania. Nie można bowiem – w ocenie Sądu pierwszej instancji – uznać pomocy rodzicom przez ucznia lub studenta za okresy faktycznej pracy w gospodarstwie rolnym. Organy administracji wskazały dodatkowo na wynikanie takiej tezy z §2 ust. 2 pkt 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 28 marca 1983 r. w sprawie wykonania niektórych przepisów ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin, według którego praca domownika w gospodarstwie rolnym nie stanowi głównego źródła utrzymania, jeżeli domownik kształci się w szkole ponadpodstawowej lub wyższej.
Cytowana jednostka redakcyjna przepisu zamieszczona została w §2 powołanego rozporządzenia określającego warunki konieczne do spełnienia przy ustalaniu obowiązku ubezpieczenia domowników. Również więc w tym zakresie Sąd błędnie przyjął, iż nauka skarżącego w Technikum [...] w W. pozbawia go jednej z cech ustawowej definicji domownika w gospodarstwie rolnym w okresie do dnia [...] grudnia 1990 r. Nauka w szkole ponadpodstawowej wyklucza uznanie danej osoby za domownika, ale tylko dla potrzeb ustalenia obowiązku podlegania ubezpieczeniu społecznemu. Powołany przepis §2 ust. 2 pkt 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 28 marca 1983 r. służył zatem w istocie zwolnieniu z ustawowego obowiązku podlegania ubezpieczeniu społecznemu osób kształcących się w szkołach ponadpodstawowych i wyższych. Nie sposób bowiem przyjąć jako zasady – jak uczynił to Sąd pierwszej instancji – iż samo kształcenie się w szkole ponadpodstawowej oznacza, iż praca w gospodarstwie rolnym nie jest głównym źródłem utrzymania. Powstaje bowiem pytanie, co w takim przypadku stanowi główne źródło utrzymania osoby, która dopiero pobiera naukę w szkole ponadpodstawowej, skoro w zaskarżonym wyroku Sąd wywiódł swoją tezę z samej wykładni art. 2 pkt 2 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin, bez odnoszenia się do omawianego §2 ust. 2 pkt 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 28 marca 1983 r., który – jak to wyżej wskazano – i tak nie ma w rozpatrywanej sprawie zastosowania.
W konsekwencji powyższego, mając na uwadze zaistnienie w rozpatrywanej sprawie jedynie naruszeń prawa materialnego, ponieważ – jak to wyżej wskazano – wbrew zarzutom skargi kasacyjnej, zaskarżony wyrok nie jest dotknięty wadami naruszenia prawa procesowego, na podstawie art. 188 ppsa, Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżony wyrok i rozpoznał skargę, w wyniku czego, na podstawie art. 145 §1 pkt 1 lit. a ppsa uchylił zaskarżone decyzje organów obu instancji, jako również naruszające przepisy prawa materialnego w sposób, jak zaskarżony wyrok.
O zwrocie kosztów postępowania orzeczono na podstawie art. 200, art. 203 pkt 1 i art. 205 §2 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Przy ponownym rozpatrywaniu sprawy organ orzekający uwzględni przedstawioną powyżej wykładnię przepisów ustaw ubezpieczeniowych odnośnie uznania skarżącego za domownika wykonujące pracę w gospodarstwie rolnym swoich rodziców.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło