VI SA/Wa 1466/09
WyrokWSA w Warszawie2009-12-16
Skład orzekający: Magdalena Maliszewska, Maria Jagielska, Pamela Kuraś-Dębecka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy spółka dominująca może ponosić odpowiedzialność za naruszenie obowiązku niezwłocznego przekazania informacji poufnej dotyczącej jej spółki zależnej, jeśli sama takiej informacji nie posiadała lub uzyskała ją z opóźnieniem?Ratio decidendi
Spółka dominująca, będąca emitentem papierów wartościowych, jest odpowiedzialna za terminowe przekazanie informacji poufnych dotyczących jej spółki zależnej. Obowiązek informacyjny rozpoczyna bieg od momentu powzięcia wiadomości o informacji poufnej przez osobę zarządzającą podmiotem zależnym od emitenta, nawet jeśli spółka dominująca sama nie posiadała tej informacji lub uzyskała ją z opóźnieniem. Niewłaściwa organizacja obiegu informacji w grupie kapitałowej obciąża emitenta odpowiedzialnością za nienależyte wykonanie obowiązków informacyjnych.Stan faktyczny
Spółka H. S.A. została ukarana karą pieniężną za nieprzekazanie w terminie informacji o zawarciu przez jej spółkę zależną spekulacyjnych kontraktów terminowych. Spółka H. twierdziła, że nie posiadała tej informacji lub uzyskała ją z opóźnieniem, a także że informacja ta dotyczyła jej jedynie pośrednio. Sąd uznał, że spółka dominująca ponosi odpowiedzialność za terminowe przekazanie informacji, nawet jeśli sama nie posiadała jej bezpośrednio, a obowiązek informacyjny rozpoczął bieg od momentu powzięcia wiadomości przez zarząd spółki zależnej.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Magdalena Maliszewska Sędziowie Sędzia WSA Maria Jagielska (spr.) Sędzia WSA Pamela Kuraś-Dębecka Protokolant Eliza Mroczek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 3 grudnia 2009 r. sprawy ze skargi [...] S.A. z siedzibą w [...] na decyzję Komisji Nadzoru Finansowego z dnia [...] kwietnia 2009 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie obowiązków informacyjnych oddala skargę
Decyzją nr [...] z dnia [...] kwietnia 2009 r. wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 Kpa. oraz art. 11 ust. 1 i 5 ustawy z dnia 21 lipca 2006 r. o nadzorze nad rynkiem finansowym (Dz. U. Nr 157, poz. 1119 ze zm.) – dalej unrf. oraz art. 96 ust. 1 pkt 2 w związku z art. 56 ust. 1 pkt 1 i ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o ofercie publicznej i warunkach wprowadzania instrumentów finansowych do zorganizowanego systemu obrotu oraz o spółkach publicznych (Dz. U. Nr 184, poz. 1539 ze zm.) – dalej ustawa o ofercie, Komisja Nadzoru Finansowego utrzymała w mocy swoją poprzednią decyzję z dnia [...] stycznia 2009 r. którą nałożyła na spółkę H. S.A. z siedzibą w [...] (Spółka H.) karę pieniężną w wysokości 150.000,00 złotych. Kara nałożona została za stwierdzone naruszenie art. 56 ust. 1 pkt 1 w związku z art. 56 ust. 2 pkt 1 ustawy o ofercie polegające na nieprzekazaniu przez Spółkę H. do wiadomości publicznej, w terminie przewidzianym przez prawo (niezwłocznie po podjęciu informacji), informacji o zawarciu przez spółkę zależną Hutę S. S.A.
(S. lub spółka S.), poza zawieranymi transakcjami zabezpieczającymi, spekulacyjnych kontraktów terminowych w zakresie sprzedaży miedzi i cynku, które niosły nieograniczone ryzyko straty finansowej, mającej istotny wpływ na wynik finansowy Spółki H.
Decyzja wydana została w oparciu o ustalony następujący stan faktyczny.
Spółka H. w dniu 14 kwietnia 2007 r. przekazała do wiadomości publicznej raport bieżący nr 37/2007, w którym poinformowała, że tego właśnie dnia otrzymała od swego podmiotu zależnego – spółki S. pismo z dnia
13 kwietnia 2007 r. informujące, że posiada ona na dzień złożenia pisma otwarte kontrakty terminowe dotyczące sprzedaży określonej ilości miedzi i cynku, zawarte w styczniu i lutym 2007 r., przy czym transakcje te zostały zawarte poza obowiązującymi procedurami zawierania transakcji zabezpieczających. Informację uzupełniono o stwierdzenie, że Zarząd o zaistniałym fakcie informuje niezwłocznie po powzięciu informacji na ten temat oraz nadmieniono, że Rada Nadzorcza spółki S. podjęła decyzję o zawieszeniu Prezesa zarządu tej spółki Z. P. Kolejnym raportem z dnia [...] kwietnia 2007 r. Spółka H. poinformowała, że na ten dzień spółka S. zamknęła wszystkie kontrakty sprzedaży miedzi i cynku, które nie spełniały warunków określonych w polityce zabezpieczeń Spółki S., a strata jaka została zrealizowana w wyniku zamknięcia przedmiotowych kontraktów wyniosła 50,1 mln złotych.
Komisja ustaliła, że Z. P., który pełnił funkcję Prezesa zarządu Spółki S. od sierpnia 2004 r. do 19 kwietnia 2007 r. o zawartych przez pracownika tej Spółki J. K. spekulacyjnych kontraktach oraz o tym, że spółka Szopienice musi dopłacić do zawartych transakcji, dowiedział się w dniu 1 lub 2 kwietnia 2007 r. Następnie o dokonanych transakcjach dowiedział się w dniu 11 kwietnia 2007 r. od Z. P. K. S. – dyrektor finansowy Spółki H., a Prezes H. S.A. A. L., który pełnił równocześnie funkcje Przewodniczącego Rady Nadzorczej spółki S., został poinformowany o zaistniałym fakcie, jak sam zeznał, w dniu 11 kwietnia 2007 r. nie zaś w dniu 12 kwietnia 2007 r. jak zeznał K. S.. A. L. w dniu, w którym uzyskał informacje
o spekulacyjnych kontraktach, dowiedział się o konieczności dokonania dopłat do otwartych pozycji na kontraktach terminowych; w rozmowie ze Z. P. wymieniona została kwota 10 mln USD. O powziętym stanie rzeczy A. L. poinformował natychmiast Zarząd B. – I. oraz zwołał posiedzenie Rady Nadzorczej spółki S. na dzień 13 kwietnia 2007 r.
W dniu 12 kwietnia 2007 r. A. L. spotkał się z Zarządem spółki S., gdzie potwierdzono zawarcie spekulacyjnych kontraktów na L. za pośrednictwem F. – spółki z grupy I. z siedzibą w L. i Banku [...] S.A. A. L. wyjaśnił, że niepodpisany dokument z szacunkowym wyliczeniem przewidywanych strat otrzymał w dniu 12 kwietnia 2007 r., a dopiero dnia 13 kwietnia 2007 r. Zarząd Spółki H. otrzymał od Zarządu Spółki S. pismo, w którym poinformowano o zawarciu kontraktów terminowych. Do publicznej wiadomości informacja ta trafiła 14 kwietnia 2007 r. Jak wyjaśniła Spółka H., dopiero w dniu 13 kwietnia 2007 r. w późnych godzinach popołudniowych Spółka S. zawiadomiła pisemnie Spółkę H. o wnioskach i decyzjach podjętych przez Radę Nadzorczą tej Spółki i tego dnia
o godz. 20:03 po zakończeniu posiedzenia Rady do H. zostało wysłane faxem zawiadomienie o fakcie powstania i wstępnych szacunkach strat. Zarząd Spółki H., biorąc pod uwagę art. 56 ustawy o ofercie, uznał wówczas, że zachodzą przesłanki określone w art. 154 ustawy o obrocie, wskazujące aby uznać te informacje za istotną dla podejmowania decyzji przez inwestorów. Jak ustaliła Komisja analiza kursu akcji Spółki H. pokazała, że w stosunku do kursu zamknięcia z dnia 13 kwietnia 2007 r. na następnej sesji giełdowej po upublicznieniu informacji, tj. w dniu 16 kwietnia 2007 r. nastąpił spadek kursu akcji tej spółki o ponad 13%. Zgodnie ze skonsolidowanym raportem kwartalnym opublikowanym [...] maja 2007 r. za okres od 1 stycznia 2007 r. do 31 marca 2007 r. grupa Kapitałowa H. poniosła stratę w wysokości 33.185.000,00 złotych, natomiast zgodnie ze skonsolidowanym sprawozdaniem finansowym Grupy H. za rok 2007 opublikowanym [...] maja 2008 r. za wskazany już okres Grupa H. poniosła stratę w wysokości 91.203.000,00 złotych.
Spółka H. we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy podniosła, że nie naruszyła przepisów o publikacji informacji poufnych i uczyniła to niezwłocznie po powzięciu wiadomości o zdarzeniu i okolicznościach będących podstawą informacji poufnej, co miało miejsce dopiero w dniu 13 kwietnia 2007 r. Zarzuciła, iż decyzja poszerza zakres odpowiedzialności za nieterminowe wykonanie obowiązku informacyjnego, rozciągając ją na etap powzięcia wiadomości. Zdaniem Spółki H. istotą obowiązku określonego w art. 154 ustawy o obrocie jest niezwłoczne przekazanie informacji poufnej do publicznej wiadomości, nie zaś jakby wynikało
z decyzji KNF, pozyskanie takiej informacji. Skoro istotą obowiązku informacyjnego jest upublicznienie powziętej informacji, a nie jej uzyskanie, to podstawą odpowiedzialności z tytułu niewykonania lub nienależytego wykonania obowiązku nie może być brak należytej staranności w tworzeniu systemu pozyskiwania poufnych informacji. Dlatego też przyjęcie przez Komisję, że momentem powzięcia wiadomości o istnieniu informacji poufnej jest uzyskanie przez Prezesa S. Z. P. informacji o rozmiarze zawartych kontraktów terminowych jest, zdaniem Spółki H., dowolne, nieuprawnione i bezpodstawne. Spółki H. i S., choć powiązane kapitałowo, są odrębnymi podmiotami prawa, posiadającymi własną strukturę organizacyjną i niezależne zarządy, co oznacza, że na Spółkę H. nałożono karę za zaniechanie, którego dopuściła się inna osoba prawna. Nadto, Spółka H. zauważyła, że istnieją przesłanki, zgodnie z którymi przedmiotowa informacja nie stanowiła w ogóle informacji poufnej. Komisja uznała, że informacja o zawartych przez spółkę zależną kontraktach ponad wielkość zamówień i skutkach tych kontraktów jako związana pośrednio ze Spółką stanowi informację poufną. Wprawdzie art. 154 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi (Dz. U. Nr 183, poz. 1538 ze zm.) – dalej ustawa o obrocie - wymienia poza informacjami bezpośrednio związanymi z emitentem także informacje pośrednio z nim związane, lecz regulacja taka pozostaje w sprzeczności z art. 6 ust. 1 dyrektywy 203/6/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 28 stycznia 2003 r. w sprawie wykorzystywania poufnych informacji i manipulacji na rynku (nadużyć na rynku kapitałowym), który to przepis odnosi się do obowiązku podawania do publicznej wiadomości informacji dotyczących emitenta bezpośrednio.
Wreszcie Spółka H. podniosła, iż należy rozróżnić powzięcie wiadomości o zdarzeniu od powzięcia wiadomości o zdarzeniu i okolicznościach
w stopniu pozwalającym ocenić i zakwalifikować taką wiadomość jako informację poufną podlegającą upublicznieniu. Obowiązek publikacyjny powstaje dopiero
w drugiej sytuacji, co dla przedmiotowej sprawy ma podstawowe znaczenie, bowiem zarząd Spółki H. mógł przekazać informację poufną do publicznej wiadomości dopiero z chwilą pozyskania i zweryfikowania pełnych danych dotyczących zawartych kontraktów i ich przewidywanych skutków, co uczynił.
Komisja Nadzoru Finansowego nie uwzględniła argumentów skarżącej Spółki H. i decyzją z dnia [...] kwietnia 2009 r. utrzymała w mocy swoje pierwotne rozstrzygnięcie, podtrzymując wcześniejszą argumentację.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skarżąca Spółka domagała się uchylenia jej w całości, zarzucając naruszenie:
1. art. 96 ust. 1 pkt 1 w związku z art. 56 ust. 1 pkt 1 w związku z art. 56 ust. 2 pkt 1 ustawy o ofercie w związku z art. 154 ustawy o obrocie poprzez:
a/ błędną wykładnię polegającą na uznaniu, że z obowiązku niezwłocznego przekazania informacji do publicznej wiadomości, wynika obowiązek niezwłocznego pozyskania tej informacji, co w konsekwencji prowadzi do niedozwolonego rozszerzenia zakresu odpowiedzialności za nieprzekazanie informacji poufnej,
b/ poprzez niewłaściwe zastosowanie wobec Spółki sankcji administracyjnej za niedopełnienie obowiązku niezwłocznego przekazania do publicznej wiadomości informacji poufnej dotyczącej jej spółki zależnej, choć Spółka sama takiej informacji nie posiada, c/ poprzez błędną wykładnię polegającą na uznaniu, że spółka dominująca może ponosić odpowiedzialność za niedopełnienie obowiązku niezwłocznego przekazania informacji poufnej dotyczącej jej spółki zależnej jedynie
z powodu tego, że przepływ informacji w ramach grupy kapitałowej, na sprawność którego wpływ wywierają m.in. zaniedbania ludzi, w tym pracowników spółki zależnej, nie pozwala jej niezwłocznie uzyskać informacji z otwartego katalogu informacji poufnych, d/ poprzez błędną wykładnię polegającą na uznaniu, ze spółka dominująca może ponosić odpowiedzialność za niedopełnienie obowiązku niezwłocznego przekazania informacji poufnej dotyczącej jej spółki zależnej w sytuacji, gdy przepisy prawa nie dają spółce dominującej, mogącej działać w stosunku w stosunku do spółki zależnej jedynie w charakterze akcjonariusza, uprawnień do dowolnego kształtowania systemu obiegu informacji w spółce zależnej oraz w ramach grupy kapitałowej, ani nadzwyczajnych możliwości natychmiastowego uzyskania od spółki zależnej jakichkolwiek żądanych informacji,
2. art. 7, art. 77 §1, art. 80 Kpa. poprzez poczynienie nieprawidłowych ustaleń, że: a/ system obiegu informacji w ramach grupy kapitałowej skarżącej Spółki w zakresie zawierania transakcji zabezpieczających spółkę zależną S. był nieodpowiedni, b/ że Spółka uzyskała informację poufną już w dniu 2 kwietnia
2007 r., kiedy to informacje uzyskał Prezes Zarządu spółki zależnej, c/ że informacja, która dotarła telefonicznie do Spółki w dniu 11 kwietnia 2007 r. była na tyle precyzyjna, wiarygodna i potwierdzona, że powinna zostać już wtedy uznana za poufną, d/ że Spółka nie dochowała obowiązku publikacyjnego, gdyż po otrzymaniu informacji nieprecyzyjnej i niezweryfikowanej natychmiast powinna ją upublicznić choćby wstępnie, a następnie uzupełnić lub ewentualnie zmienić kolejnymi raportami, e/ że szacowanie wartości godziwej kontraktów terminowych nie wymaga skomplikowanych analiz i kalkulacji oraz
3. art. 96 ust. 1 pkt 1 w związku z art. 56 ust. 1 pkt 1 w związku z art. 56 ust. 2 pkt 1 ustawy o ofercie w związku z art. 154 ustawy o obrocie w związku z art. 6 ust. 1 dyrektywy 2003/6/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 28 stycznia 2003 r. w sprawie wykorzystywania poufnych informacji i manipulacji na rynku
(Dz. Urz. WE L 96 z dnia 12 kwietnia 2003 r.) poprzez błędną wykładnię polegającą na uznaniu, że informacja dotycząca spółki zależnej, która przełożyła się bezpośrednio na skonsolidowany wynik grupy kapitałowej, a więc na wynik spółki dominującej jedynie pośrednio, jest w istocie informacją dotyczącą bezpośrednio,
a nie jedynie pośrednio, spółki dominującej, a w konsekwencji podlega obowiązkowi informacyjnemu.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Skarga jest nieuzasadniona, a zaskarżona decyzja odpowiada prawu.
Przedmiotem kontroli sądowej jest decyzja Komisji Nadzoru Finansowego utrzymująca w mocy poprzednią decyzję tego organu, którą nałożono na skarżącą Spółkę H. karę pieniężną w wysokości 150.000,00 złotych za stwierdzone naruszenie obowiązku niezwłocznego (niezwłocznie po powzięciu o niej wiadomości) przekazania do wiadomości publicznej informacji poufnej, tj. informacji o zawarciu przez spółkę zależną S. SA, poza zawieranymi transakcjami zabezpieczającymi, spekulacyjnych kontraktów terminowych w zakresie sprzedaży miedzi i cynku, które niosły nieograniczone ryzyko straty finansowej, mającej istotny wpływ na wynik finansowy Spółki H. Skarżąca, formułując zarzuty naruszenia prawa, twierdzi że z obowiązku niezwłocznego informowania nie można, tak jak to czyni organ, wywieść obowiązku niezwłocznego pozyskiwania tych informacji, a przez to poszerzać zakres obowiązków i odpowiedzialności emitentów akcji wbrew wynikom wykładni językowej.
Ze stanowiskiem skarżącej zgodzić się nie można.
Tytułem wstępu należy zauważyć, że regulowany rynek obrotu instrumentami finansowymi działa według zasad określonych przede wszystkim ustawą o obrocie i ustawą o ofercie publicznej. Zgodnie z art. 1 pkt 2) ustawy
o ofercie publicznej akt ten reguluje obowiązki emitentów papierów wartościowych
i innych podmiotów uczestniczących w obrocie tymi papierami wartościowymi lub innymi instrumentami finansowymi, a jednym z obowiązków nałożonych
na emitentów papierów wartościowych jest uregulowany w rozdziale 3 ustawy
o ofercie obowiązek informacyjny. Nie ulega kwestii, iż skarżąca Spółka, będąc emitentem w rozumieniu art. 4 pkt 6) ustawy o ofercie, a więc emitując papiery wartościowe we własnym imieniu, jest adresatem wszystkich obowiązków informacyjnych określonych w rozdziale 3 ustawy o ofercie, w tym obowiązku
o którym mowa w art. 56 ust. 1 pkt 1 i ust. 2 pkt 1 tej ustawy. Jak wynika
z uzasadnienia zaskarżonej decyzji, skarżąca Spółka naruszyła obowiązek informacyjny określony art. 56 ust. 1 pkt 1 w związku z art. 56 ust. 2 pkt 1 tej ustawy, bowiem przekazała do publicznej wiadomości informację poufną dnia 14 kwietnia 2007 r. podczas, gdy wiadomość o tej informacji, zdaniem Komisji Nadzoru Finansowego, została powzięta dnia 2 kwietnia 2007 r., a najpóźniej dnia 11 kwietnia 2007 r. Jak stanowi art. 56 ust. 1 pkt 1 ustawy o ofercie emitent papierów wartościowych dopuszczonych do obrotu na rynku regulowanym jest obowiązany (...) do równoczesnego przekazywania Komisji, spółce prowadzącej ten rynek regulowany oraz do publicznej wiadomości informacji poufnych, w rozumieniu art. 154 ustawy o obrocie, a zgodnie z ust. 2 pkt 1 tego artykułu informacje te emitent jest obowiązany, z zastrzeżeniem art. 57 ust. 1, przekazać niezwłocznie po zajściu zdarzeń lub okoliczności, które uzasadniają ich przekazanie lub po powzięciu o nich wiadomości, nie później niż w terminie 24 godzin.
Stan faktyczny nie jest przez skarżącą Spółkę kwestionowany, inna jest jednak ocena ustalonych faktów; skarżąca utrzymuje bowiem, iż informację poufną mogła przekazać dopiero wtedy, gdy informacja ta doszła do jej wiadomości, nie zaś do wiadomości spółki zależnej S., przy czym co podkreśla skarżąca, upublicznienie informacji mogło nastąpić dopiero po jej zweryfikowaniu
i ukonkretnieniu, a więc dnia 14 kwietnia 2007 r. Dodatkowo Spółka wskazuje, że informacja, której dotyczy przedmiotowa sprawa nie stanowi informacji poufnej podlegającej obowiązkowi publikacji, gdyż dotyczyła jedynie pośrednio skarżącej.
W ocenie Sądu zaprezentowane przez skarżącą stanowisko jest błędne
i prowadzi w istocie rzeczy do łagodzenia lub wręcz omijania rygorystycznych unormowań dotyczących informacji poufnych służących m.in. zwiększeniu zaufania inwestorów do rynku poprzez przeciwdziałanie wykorzystywaniu informacji poufnych
i manipulacji na rynku papierów wartościowych (pkt 12 uwag wstępnych dyrektywy 2003/6/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 28 stycznia 2003 r. w sprawie wykorzystywania poufnych informacji i manipulacji na rynku (Dz. U E L 096, 12/04/2003). Jak wynika z powołanego wyżej art. 56 ust. 2 pkt 1 ustawy o ofercie informacja poufna musi zostać przez emitenta przekazana niezwłocznie po zajściu zdarzeń lub okoliczności, które uzasadniają ich przekazanie lub po powzięciu przez nich wiadomości, nie później niż w terminie 24 godzin. Z kolei zgodnie z art. 154 ustawy o obrocie informacją poufną jest – określona w sposób precyzyjny – informacja dotycząca bezpośrednio lub pośrednio, jednego lub kilku emitentów instrumentów finansowych, jednego lub kilku instrumentów finansowych albo nabywania lub zbywania takich instrumentów, która nie została przekazana do publicznej wiadomości, a która po takim przekazaniu mogłaby w istotny sposób wpłynąć na cenę tych instrumentów finansowych lub na cenę powiązanych z nimi pochodnych instrumentów, przy czym dana informacja:
1) jest określona w sposób precyzyjny, wtedy gdy wskazuje na okoliczności i zdarzenia, które wystąpiły lub których wystąpienia można zasadnie oczekiwać, a jej charakter w wystarczającym stopniu umożliwia dokonanie oceny potencjalnego wpływu tych okoliczności lub zdarzeń na cenę lub wartość instrumentów finansowych lub na cenę powiązanych z nimi pochodnych instrumentów finansowych,
2) mogłaby po przekazaniu do publicznej wiadomości w istotny sposób wpłynąć na cenę lub wartość instrumentów finansowych lub na cenę powiązanych
z nimi pochodnych instrumentów finansowych, wtedy gdy mogłaby ona zostać wykorzystana przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych przez racjonalnie działającego inwestora,
3) w odniesieniu do osób zajmujących się wykonywaniem dyspozycji dotyczących instrumentów finansowych, ma charakter informacji poufnej, również wtedy gdy została przekazana tej osobie przez inwestora lub inną osobę mającą wiedzę o takich dyspozycjach i dotyczy składanych przez inwestora dyspozycji nabycia lub zbycia instrumentów finansowych, przy spełnieniu przesłanek określonych w pkt 1 i 2.
Mając na względzie normatywne pojęcie informacji poufnej oraz ustalony
w przedmiotowej sprawie stan faktyczny nie może być wątpliwości, że Komisja Nadzoru Finansowego prawidłowo oceniła, iż skarżąca Spółka nienależycie wykonała obowiązek, o którym mowa w art. 56 ust. 1 pkt 1 oraz ust. 2 pkt 1 ustawy
o ofercie, który to stan skutkuje sankcją zgodnie z art. 96 ust. 1 ustawy o ofercie.
Zdaniem Sądu, zebrane w sprawie administracyjnej dowody dają podstawę do twierdzenia, że informacja poufna o zawartych poza przyjętą procedurą kontraktach terminowych, przekazana została z opóźnieniem w stosunku do powzięcia wiadomości o nich. Nie jest sporne, że Prezes Zarządu zależnej spółki S. dnia 2 kwietnia 2007 r. powziął wiadomość o przedmiotowych kontraktach oraz że już wówczas posiadał wiedzę, iż transakcje zawarte na L. (L.) będą wymagały dopłat. W ocenie Sądu Komisja prawidłowo uznała, iż dla powstania odpowiedzialności administracyjnej skarżącej Spółki warunkiem wystarczającym było powzięcie wiadomości o informacji poufnej przez osobę zarządzającą podmiotem zależnym od emitenta, przy czym informacja ta dotyczyła bezpośrednio emitenta (skarżącej).
Przede wszystkim nie może być wątpliwości, że wiadomość o zawartych kontraktach spekulacyjnych przez spółkę zależną S. niosących ryzyko starty finansowej była informacją poufną, co do której istniał po stronie skarżącej obowiązek informacyjny, o którym stanowi art. 56 ust. 1 pkt 1 w związku z art. 56 ust. 2 pkt 1 ustawy o ofercie. Informacja ta dotyczyła bezpośrednio skarżącej Spółki H. (emitenta), bowiem zawarte przez spółkę zależną transakcje, poprzez spodziewane straty, oddziaływać musiały bezpośrednio na cenę instrumentów finansowych emitenta. Przyjęcie poglądu, iż zawarte niedozwolone kontrakty są wyłącznie wewnętrzną sprawą S. nie dotyczącą emitenta, prowadziłoby do przyjęcia nieistnienia obowiązku informacyjnego o takich istotnych dla cen instrumentów finansowych zdarzeniach, a to oznaczałoby akceptację dla nieuczciwych zachowań rynkowych i w konsekwencji zaprzeczenie celów nakreślonych zarówno ustawą o obrocie, jak też ustawą o ofercie oraz przywołaną wyżej dyrektywą.
Kierując się dyspozycją art. 56 ust. 2 pkt 1 ustawy o ofercie nakazującą przekazanie informacji niezwłocznie po powzięciu o nich wiadomości, należy uznać, że upublicznienie informacji poufnej dnia 14 kwietnia 2007 r. dokonało się
z opóźnieniem w stosunku zarówno do daty 2 kwietnia 2007 r. (powzięcie informacji przez Prezesa Zarządu spółki zależnej), jak też do daty 11 kwietnia tegoż roku, kiedy to przekazano wiadomość o kontraktach terminowych dyrektorowi finansowemu skarżącej. Komisja, ustalając dzień, od którego należało liczyć dopuszczalny czas
24 godzin do przekazania informacji do wiadomości publicznej, stwierdziła, że jest to dzień 2 kwietnia 2007 r. i dodała, iż gdyby nawet uznać, że powzięciem wiadomości jest skierowanie jej bezpośrednio do pracownika skarżącej, to byłby to dzień
11 kwietnia 2007 r., co również stanowi o niewywiązaniu się skarżącej z obowiązku informacyjnego. W ocenie Sądu takie niejako alternatywnie wyrażone stanowisko Komisji nie może budzić wątpliwości, tym bardziej, że Komisja ostatecznie opowiedziała się za dniem 2 kwietnia 2007 r. jako tym dniu, który należało uznać za dzień powzięcia wiadomości o informacji poufnej. Skarżąca utrzymuje, że przyjęty przez Komisję dzień powzięcia informacji przez osobę niezwiązaną ze skarżącą stanowi niedopuszczalne nałożenie na nią obowiązku pozyskiwania informacji poufnych. Zarzut nie jest zasadny, bowiem Komisja operuje wyłącznie pojęciem powzięcia wiadomości o informacji poufnej i wskazuje, iż niezwłoczne wykonanie obowiązku przekazania przez skarżącą tej informacji rozpoczynało bieg z momentem uzyskania jej przez osobę pełniącą funkcję Prezesa Zarządu spółki zależnej od skarżącej. Innymi słowy, Komisja twierdzi, iż powzięcie informacji przez członka zarządu spółki zależnej powinno być wystarczające, aby móc oczekiwać, że skarżąca Spółka jako emitent instrumentów finansowych wdroży obowiązek informacyjny, o którym mowa w art. 56 ust. 1 pkt 1 w związku z ust. 2 pkt 1 ustawy o ofercie. Sąd podziela stanowisko Komisji.
Stwierdzić należy, że dokonując interpretacji art. 56 ust. 1 pkt 1 i ust. 2 pkt 1 ustawy o ofercie należy stosować wykładnię systemową i funkcjonalną, a więc uwzględniającą regulacje zawarte w ustawie o obrocie m.in. art. 154 i art. 156 tej ustawy i prowadzącą do zachowania celu jakiemu służyć mają przepisy
o informacjach poufnych, a więc ochronie inwestorów i zapobieżeniu manipulacjom na rynku. Wobec tego zatem, że wyłącznie do emitenta adresowane są obowiązki informacyjne, to obciążają go one w stosunku do wiadomości o wszystkich instrumentach finansowych z danym emitentem związanych oraz operacji na nich (nabywanie, zbywanie), jeżeliby wiadomości te mogły w istotny sposób wpłynąć na cenę tych instrumentów finansowych lub na cenę powiązanych z nimi instrumentów pochodnych. Mając powyższe na uwadze, wiadomość o zawartych przez zależną spółkę niedozwolonych kontraktach zagrożonych wysokimi stratami niewątpliwie podlega obowiązkowi informacyjnemu, a ten obciąża tylko skarżącą Spółkę jako emitenta, zatem tylko ona zobowiązana jest do zachowania rygoru "niezwłocznego powiadomienia" i podjęcia działania uniemożliwiającego wykorzystanie informacji przez osoby, które już posiadały wiedzę co do tych informacji. Warto zauważyć,
iż art. 156 ust. 1 pkt c) ustawy o ofercie zakazuje wykorzystania informacji poufnej przez m.in. osoby zatrudnione lub pełniące funkcje członka zarządu, rady nadzorczej, prokurenta, pełnomocników emitenta etc. w podmiocie zależnym lub dominującym wobec emitenta. W ten sposób ustawodawca zakłada więc w stosunku do osób wskazanych w przepisie wiedzę o informacjach poufnych i nakazując określone działanie, czyni to również w stosunku do osób pełniących funkcje członka zarządu
w podmiocie zależnym zobowiązanego do zadośćuczynienia obowiązkowi informacyjnemu emitenta. Mając na uwadze fakt, że wskazane osoby, choćby z racji pełnionych przez nie funkcji, nie mogą nie mieć wiedzy odnośnie do spoczywających na emitencie obowiązków informacyjnych, naturalne jest oczekiwanie, że powzięcie przez nie wiadomości o informacji poufnej powinno, przez stworzone przez podmiot dominujący mechanizmy, uruchamiać procedurę informacyjną. Skarżąca, mając świadomość możliwości generowania przez zależne od siebie spółki zdarzeń będących źródłem informacji poufnych, powinna tak ukształtować skład organów zarządzających spółką zależną oraz tak zorganizować obieg informacji, aby możliwe było wywiązywanie się ze spoczywającej na niej dyspozycji przekazania przez nią informacji poufnej w czasie nakazanym ustawą. Skarżąca sama zresztą przyznaje, że "w ramach posiadanych środków i uprawnień Spółka sprawowała kontrolę nad systemem zawierania transakcji zabezpieczających, uwzględniając ich specyficzny charakter i cel", jednak utrzymuje że przyczyną niepowzięcia wiadomości
o niezgodnym z zasadami zawarciu kontraktów terminowych było nieprawidłowe działanie pracowników i zarządu spółki zależnej (k. 14 i 15 akt sądowych – str. 13
i 14 skargi), co jak wywodzi, spowodowało nałożenie kary na skarżącą
za zaniechania, których dopuścił się zupełnie inny podmiot - prezes spółki Szopienice
(k. 15 akt sądowych – str. 14 skargi). Taka argumentacja oscyluje wokół kwestii winy za nieprzekazanie wiadomości o informacji poufnej, pozostającej poza stanowiącymi podstawę zaskarżonej decyzji normami prawa administracyjnego i potwierdza konieczność zabezpieczenia się spółki dominującej – emitenta przed ryzykiem nieprawidłowych działań osób zatrudnionych w spółce zależnej oraz uruchomienia bezwzględnie wiążących procedur informujących emitenta o informacjach poufnych. Sąd w pełni podziela wyrażone w wyroku z dnia 6 września 2007 r. stanowisko
w sprawie o sygn. akt VI SA/Wa 811/07, w którym WSA w Warszawie uznał,
iż emitent, zobowiązany jako spółka publiczna do prawidłowego i terminowego wykonywania obowiązków informacyjnych, powinien tak zorganizować przepływ informacji w swojej grupie kapitałowej, aby podmioty zależne przekazywały mu informacje podlegające upublicznieniu niezwłocznie po ich uzyskaniu. Zgodzić należy się też z konkluzją wyrażoną w powołanym orzeczeniu, że brak wskazanej organizacji obciąża emitenta odpowiedzialnością za nienależyte wykonanie obowiązków informacyjnych i skutkuje sankcją z art. 96 ust. 1 ustawy o ofercie.
Powzięcie zatem informacji poufnej przez Prezesa Zarządu spółki zależnej, a więc osoby pełniącej funkcję w podmiocie zależnym od emitenta – skarżącej Spółki H. – powinno było zatem uruchomić procedurę informacyjną nakazaną prawem.
Dodatkowo, mając na względzie zebrane w przedmiotowej sprawie dowody, Sąd nie podzielił argumentacji skargi co do obowiązku przekazania informacji poufnej dopiero wtedy, gdy zostanie ona zakwalifikowana jako taka informacja przy czym, jak utrzymuje skarżąca, na okoliczność ową ma wpływ zakres otrzymanych wiadomości, ich wiarygodność, precyzyjność i istotność. Jak już była
o tym mowa wyżej, zgodnie z art. 154 pkt 1) ustawy o obrocie, informacja poufna musi być określona w sposób precyzyjny, tzn. musi wskazywać na okoliczności lub zdarzenia, które wystąpiły (...), a jej charakter w stopniu wystarczającym umożliwia dokonanie oceny potencjalnego wpływu tych okoliczności lub zdarzeń na cenę, lub wartość instrumentów finansowych, lub powiązanych z nimi finansowych instrumentów pochodnych. Skarżąca twierdzi, iż wiadomości, które otrzymała dnia
11 kwietnia 2007 r. nie były na tyle wiarygodne, oficjalne, precyzyjne
i zweryfikowane, aby mogły być uznane przez nią "w sposób odpowiedzialny
i rzetelny" za informacje poufne. Podkreślić należy, że ustawa dla oceny, czy informacja poufna określona jest w sposób precyzyjny, wymaga wskazania okoliczności/zdarzenia i umożliwienia w wystarczającym stopniu dokonania oceny wpływu tej okoliczności/zdarzenia na cenę instrumentu finansowego.
W przedmiotowej sprawie nie było żadnych wątpliwości co do zdarzenia mogącego mieć wpływ na cenę instrumentu finansowego. Możliwe było również dokonanie
w sposób ustawą określony, a więc "w wystarczającym stopniu", oceny wpływu tego zdarzenia na cenę instrumentu finansowego, bowiem już na etapie pozyskania wiadomości o kontraktach terminowych przez Prezesa Zarządu spółki zależnej,
a następnie przez dyrektora finansowego skarżącej wiadoma była konieczność dopłat oraz ich minimalna wysokość. W ocenie Sądu nie istniał zatem powód do przedłużania przez skarżącą stanu nieprzekazywania informacji do wiadomości publicznej ze względu na, jak podaje skarżąca, "niewystarczający zakres posiadanych wiadomości niezbędnych do kwalifikacji tej wiadomości jako poufnej"
(k. 22 akt sądowych – str. 21 skargi drugi akapit). Skarżąca powołała się na powyższe okoliczności, przyznając że zwlekała z publikacją informacji właśnie ze względu na nie, lecz zauważyć należy, że ustawodawca nie po to ustanowił obowiązek niezwłocznego przekazywania informacji poufnej do wiadomości publicznej, aby powołując się nie niemożność szybkiej oceny charakteru danej wiadomości, można było skutecznie przeciągać obowiązek publikacyjny. Nie można nie zauważyć, iż lektura akt wskazuje na niekonsekwencję stanowiska skarżącej co do możliwości dokonania przez nią oceny wpływu zaistniałego zdarzenia na cenę instrumentu finansowego. W jednym miejscu skargi, powołując się na publikację autorstwa M. G., skarżąca twierdzi, że tylko ona, dysponując określoną wiedzą i doświadczeniem, może dokonać oceny, czy dana informacja jest poufna
(k.19 akt s. – str. 18 skargi), w innym momencie skarżąca powołuje się na niemożność dokonania samodzielnej weryfikacji wiadomości z powodu jej niekompletności (k. 20 akt s. – str. 19 skargi). Takie rozumienie obowiązku informacyjnego jaki prezentuje skarżąca powodowałoby w istocie rzeczy, że obowiązek ten przestałby spełniać swoją podstawową funkcję, jaką jest zapobieżenie wykorzystywania informacji poufnej i nadużyciom na rynku kapitałowym.
Sąd nie podzielił też stanowiska skarżącej co do sprzeczności regulacji krajowych odnośnie do obowiązku informacyjnego z art. 6 ust. 1 dyrektywy 2003/6/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 28 stycznia 2003 r., choć powyższe nie ma istotnego znaczenia z uwagi na dokonaną przez Sąd ocenę, iż wiadomość o zawartych przez spółkę zależną kontraktach terminowych jest informacją wewnętrzną bezpośrednio dotyczącą emitenta. Powołany przepis ustawy o obrocie każe rozumieć informację poufną jako tę, która dotyczy bezpośrednio
i pośrednio emitenta, zaś przepis dyrektywy, na który powołuje się skarżąca, traktuje o obowiązku Państw Członkowskich zapewnienia podawania przez emitentów możliwie szybko do wiadomości publicznej informacji wewnętrznych bezpośrednio ich dotyczących. Należy przede wszystkim zauważyć, że wskazana dyrektywa, posługując się wymiennie terminami "informacja wewnętrzna" i "informacja poufna", utożsamia te pojęcia, zaś definicja informacji wewnętrznej podana jest wpierw
w pkt (16) uwag wstępnych, a następnie zostaje rozwinięta w art. 1 pkt 1 dyrektywy, przy czym podane rozumienia są wobec siebie komplementarne. Zgodnie z pkt (16) informacje wewnętrzne to wszelkie informacje o ściśle określonym charakterze, niepodane do wiadomości publicznej, dotyczące bezpośrednio lub pośrednio jednego, lub kilku emitentów instrumentów finansowych, lub jednego, lub kilku instrumentów finansowych. Ponadto dalej stwierdzono, że informacje, które mogłyby mieć istotny wpływ na rozwój i kształtowanie się cen na rynku regulowanym, mogłyby zostać uznane za informacje odnoszące się pośrednio do jednego lub kilku emitentów instrumentów finansowych, lub do jednego, lub kilku powiązanych pochodnych instrumentów finansowych. Z kolei zgodnie z art. 1 pkt 1 dyrektywy informacja wewnętrzna oznacza informację o ściśle określonym charakterze, niepodaną do wiadomości publicznej, dotyczącą bezpośrednio lub pośrednio jednego, lub kilku emitentów, lub jednego, lub kilku instrumentów finansowych (...)
i które gdyby zostały podane do publicznej wiadomości miałyby prawdopodobnie znaczny wpływ na ceny tych instrumentów finansowych. Przywołane definicje są zakresowo tożsame z rozumieniem informacji poufnej zaprezentowanej w art. 154 ustawy o obrocie – jedna i druga odnoszą się od nieprzekazanej do wiadomości publicznej informacji dotyczącej bezpośrednio lub pośrednio jednego, lub kilku emitentów, lub jednego, lub kilku instrumentów finansowych. Regulacja krajowa formułuje w art. 56 ust. 1 pkt 1 ustawy o ofercie nakaz podawana do publicznej wiadomości informacji poufnych w rozumieniu art. 154 ustawy o ofercie, a więc zarówno informacji bezpośrednio, jak też pośrednio dotyczących emitenta
(emitentów, instrumentów finansowych), podczas gdy wspomniana dyrektywa, nie formułując jednoznacznie obowiązku emitenta publikowania informacji wewnętrznych w rozumieniu art. 1 pkt 1 tego aktu, dysponuje w art. 6 ust. 1 jedynie obowiązek zapewnienia przez Państwa Członkowskie publikowania informacji wewnętrznych bezpośrednio dotyczących emitentów. W świetle wskazanych wyżej unormowań krajowych obowiązek publikowania informacji wewnętrznych bezpośrednio dotyczących emitenta został w Polsce zrealizowany. Fakt, iż upublicznieniu podlega również informacja dotycząca emitenta pośrednio, jeśli mogłaby mieć istotny wpływ na cenę określonych instrumentów finansowych, nie może być uznany za uregulowanie sprzeczne z art. 6 ust. 1 dyrektywy, bowiem przyjęta prawem krajowym norma ściśle odpowiada przyjętej dyrektywą definicji informacji wewnętrznej i służy celowi nakreślonemu aktem wspólnotowym.
Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzeczono jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło