I OSK 513/10
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2011-02-08
Skład orzekający: Jerzy Bujko, Irena Kamińska, Jolanta Rudnicka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej może wstrzymać wydanie wypisu i wyrysu z ewidencji gruntów i budynków z powodu toczącego się postępowania karnego dotyczącego legalności rejestracji wnioskodawcy?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej nie może wstrzymać wydania wypisu i wyrysu z ewidencji gruntów i budynków z powodu toczącego się postępowania karnego dotyczącego legalności rejestracji wnioskodawcy. Wydawanie zaświadczeń w trybie art. 217 K.p.a. jest odformalizowanym postępowaniem, w którym nie stosuje się instytucji zawieszenia postępowania. Wątpliwości prawne dotyczące rejestracji wnioskodawcy nie usprawiedliwiają zwłoki w wydaniu zaświadczenia, a jedynie mogą wpływać na sposób jego załatwienia lub możliwość wydania nowego zaświadczenia w przyszłości.Stan faktyczny
Spółka G. S.A. złożyła wnioski o wydanie wypisów i wyrysów z ewidencji gruntów i budynków, potrzebne do złożenia w sądzie wieczystoksięgowym. Prezydent Miasta Katowice wstrzymał się z wydaniem dokumentów, powołując się na konieczność uzyskania opinii prawnej, dużą ilość wniosków, a następnie na toczące się postępowanie karne dotyczące legalności rejestracji Spółki. Spółka wniosła skargę na bezczynność organu, która została uwzględniona przez WSA w Gliwicach. Prezydent Miasta Katowice wniósł skargę kasacyjną.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną Prezydenta Miasta Katowice i zasądził od niego na rzecz G. S.A. w Gdyni kwotę 1000 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Jerzy Bujko Sędziowie: Sędzia NSA Irena Kamińska (spr.) Sędzia del. WSA Jolanta Rudnicka Protokolant st. inspektor sądowy Tomasz Zieliński po rozpoznaniu w dniu 8 lutego 2011 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Prezydenta Miasta Katowice od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 18 grudnia 2009 r. sygn. akt II SAB/Gl 62/09 w sprawie ze skargi G. S.A. w Gdyni na bezczynność Prezydenta Miasta Katowice w przedmiocie niewydania wypisu i wyrysu z ewidencji gruntów i budynków 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od Prezydenta Miasta Katowice na rzecz G. S.A. w Gdyni kwotę 1000 (tysiąc) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Wyrokiem z dnia 18 grudnia 2009 r., II SAB/Gl 62/09 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach rozpoznając skargę na bezczynność spółki G. , zobowiązał Prezydenta Miasta Katowice do wydania aktu rozstrzygającego wnioski skarżącej Spółki z dnia 24 października 2007 r. o wydanie wypisów i wyrysów z ewidencji gruntów i budynków w terminie jednego miesiąca od dnia doręczenia akt administracyjnych organowi.
W uzasadnieniu wyroku wskazano, iż trzema wnioskami z daty 24 października 2007 r. G. S.A. w Gdyni zwróciła się do Prezydenta Miasta Katowice o wydanie wypisu i wyrysu z ewidencji gruntów do działek: nr (...)
W uzasadnieniu wniosków Spółka wskazała, że jest właścicielem wymienionych działek, a żądane dokumenty są jej potrzebne celem złożenia ich w Sądzie Rejonowym – Wydziale Ksiąg Wieczystych. Do wniosku dołączono kserokopię odpisu KRS z dnia 19 kwietnia 2007 r., kserokopię odpisu z Rejestru Handlowego B nr (...) z dnia 19 czerwca 1950 r. oraz kserokopie dwóch skarg z dnia 14 czerwca 2007 r. na orzeczenia referendarza w sprawie wpisu do KW nr (...). W piśmie z dnia 30 października uzupełniając wniosek Spółka wyjaśniła, że w zamkniętych księgach wieczystych ujawniono G. S.A. z siedzibą w Katowicach, natomiast z dniem 22 marca 2006 r. zmieniła ona siedzibę (na miasto Gdynia) i została zarejestrowana w Krajowym Rejestrze Sądowym pod nr (...). Dodała także, że w ewidencji gruntów jako właściciela działek ujawniono Skarb Państwa, lecz wpisy te oparto na uchylonych wpisach do księgi wieczystej (...) , a analogiczna sytuacja dotyczy wpisów do KW nr (...) i z tego powodu żądane dokumenty niezbędne są do założenia księgi wieczystej dla powyższych działek.
Pismem z dnia 5 grudnia 2007 r. Z-ca Naczelnika Wydziału Geodezji i Gospodarki Mieniem Urzędu Miasta Katowice poinformował pełnomocnika wnioskodawcy, iż z powodu konieczności uzyskania opinii prawnej i dużej ilości wniosków o wydanie wypisów i wyrysów z ewidencji gruntów, sprawa zostanie załatwiona w terminie późniejszym. Wobec niezałatwienia sprawy do końca 2007 r. G. S.A. pismem z dnia 11 stycznia 2008 r. wniosła w trybie art. 37 § 1 K.p.a. zażalenie do Śląskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego w Katowicach. Postanowieniem z dnia 11 lutego 2008 r., nr (...) organ ten uznał to zażalenie za bezzasadne.
W trakcie trwania postępowania zażaleniowego Z-ca Naczelnika Wydziału Geodezji i Gospodarki Mieniem Urzędu Miasta Katowice kolejnym pismem z dnia 22 stycznia 2008 r. poinformował wnioskodawcę o wstrzymaniu czynności w prowadzonym postępowaniu do czasu uzyskania informacji o wyniku prowadzonej przez Prokuraturę Apelacyjną w Gdańsku sprawy dotyczącej prawidłowości wydania przez Sąd Rejonowy w Katowicach postanowienia o wpisaniu Spółki G. S.A. do Krajowego Rejestru Sądowego. W odpowiedzi na to wnioskodawczyni kolejnym pismem z dnia 29 lutego 2008 r. wezwała organ do zaprzestania naruszeń prawa i wydania dokumentów zgodnie ze zgłoszonym wnioskiem, wskazując na brak podstaw do negowania jej interesu prawnego. Spółka powołała się na orzeczenia Sądu Okręgowego w Katowicach wydane w wyniku rozpoznania wniesionych apelacji od postanowień zapadłych w postępowaniu wieczystoksięgowym oraz na tożsamość podmiotów (Spółki G. z siedzibą w Gdyni i Spółki G. z siedzibą w Katowicach). Zaprzeczono też, aby Prokuratura Apelacyjna w Gdańsku prowadziła przeciwko wnioskodawcy postępowanie przygotowawcze.
Pismem z dnia 18 kwietnia 2008 r. Spółka G. z siedzibą w Gdyni wniosła skargę na bezczynność Prezydenta Miasta Katowice zarzucając naruszenie art. 217 § 3 i art. 12 § 2 K.p.a. poprzez rażące przekroczenie terminów do załatwienia sprawy w postępowaniu administracyjnym o wydanie zaświadczenia. W skardze Spółka domagała się zobowiązania organu do wydania żądanych wypisów i wyrysów z ewidencji gruntów w terminie 7 dni od daty wydania wyroku oraz zobowiązania organu do ukarania dyscyplinarnego pracownika winnego niezałatwienia sprawy, a nadto, zasądzenia zwrotu kosztów postępowania.
W odpowiedzi na skargę Prezydent Miasta Katowice wniósł o jej oddalenie podkreślając, że z uwagi na powzięte wątpliwości co do "reaktywacji" Spółki objętej nacjonalizacją i prowadzenie w tej sprawie postępowań karnych, niezbędne jest przeprowadzenie postępowania wyjaśniającego w celu ustalenia, czy Spółka ta jest uprawniona do otrzymania wnioskowanych dokumentów. W piśmie procesowym z dnia 16 czerwca 2008 r. organ, którego bezczynność zaskarżono, powołał się na pismo Prokuratury Okręgowej w Tarnobrzegu z dnia 10 czerwca 2008 r. potwierdzające prowadzenie śledztwa w sprawie rejestracji skarżącej Spółki. Wreszcie, w kolejnym piśmie z dnia 30 czerwca 2008 r. organ poinformował o prowadzeniu przez Prokuraturę Okręgową w Katowicach postępowania wyjaśniającego w sprawie przesłanek wznowienia postępowania rejestrowego skarżącej Spółki.
Wyrokiem z dnia 19 września 2008 roku, II SAB/GI 19/08 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach oddalił skargę G. S.A. w Gdyni. Uzasadniając to orzeczenie WSA w Gliwicach wyjaśnił, że wypisy z ewidencji gruntów i budynków stanowią rodzaj zaświadczenia w rozumieniu Działu VII K.p.a. (art. 217-220 K.p.a.). Krąg podmiotów uprawnionych do uzyskania tego rodzaju dokumentów wymienia art. 24 ust. 3 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. – Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz. U. z 2005 r. Nr 240, poz. 2027 ze zm.). Wydanie żądanego wypisu następuje w drodze czynności materialno-technicznej. Sąd wskazał także, że powołana ustawa nie reguluje formy działania organu prowadzącego ewidencję gruntów w przypadku braku podstaw do uwzględnienia wniosku, a zatem zastosowanie ma tutaj unormowanie zawarte w przepisie art. 219 K.p.a. Zdaniem tego Sądu zarówno wydanie zaświadczenia (wypisu z ewidencji gruntów i budynków), jak i odmowa jego wydania, następuje w formie aktu z zakresu administracji w rozumieniu art. 3 § 2 pkt 2 i 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), co przesądza o dopuszczalności skargi na bezczynność organu w świetle art. 3 § 2 pkt 8 tej ustawy.
W omawianym wyroku Sąd wskazał, że z mocy art. 218 § 2 K.p.a., organ administracji przed wydaniem zaświadczenia może przeprowadzić w koniecznym zakresie postępowanie wyjaśniające. Przedmiotem takiego postępowania mogą być nie tylko okoliczności potwierdzone zaświadczeniem, lecz również fakt istnienia interesu prawnego osoby występującej o zaświadczenie. W toku postępowania wyjaśniającego można wykorzystać środki dowodowe, stosując odpowiednio przepisy o postępowaniu dowodowym zawarte w K.p.a. Mając jednakże na uwadze fakt, że zaświadczenie jest wydawane poza ramami postępowania administracyjnego ogólnego lecz ramach postępowania uproszczonego, brak jest podstaw do stosowania w jego toku instytucji zawieszenia postępowania z mocy art. 97 § 1 pkt 4 K.p.a. W tej sytuacji zdaniem WSA bieg terminu do załatwienia sprawy ulega wstrzymaniu zgodnie z art. 35 § 5 K.p.a. Do terminów załatwienia sprawy nie wlicza się bowiem okresów opóźnień z przyczyn niezależnych od organu. Zasada ta – w ocenie WSA – winna mieć w pełni zastosowanie do trybu wydawania zaświadczeń, skoro w tym postępowaniu, aczkolwiek uproszczonym, dopuszczalne jest prowadzenie postępowania wyjaśniającego.
W przedmiotowym wyroku WSA w Gliwicach zauważył ponadto, że w postępowaniu o wydanie wypisu i wyrysu z ewidencji gruntów nie jest możliwe ustalenie stanu prawnego nieruchomości. Jednakże tego rodzaju dokument może otrzymać jedynie podmiot wymieniony w art. 24 ust. 3 Prawa geodezyjnego i kartograficznego. W niniejszej sprawie istota sporu sprowadza się zaś do stwierdzenia, czy skarżąca Spółka jest podmiotem tożsamym ze Spółką G. S.A. w Katowicach, ujawnioną jako właściciel przedmiotowych nieruchomości w dawnych (zamkniętych) księgach wieczystych. Dla wykazania tego faktu skarżąca powołała się na odpis z rejestru przedsiębiorców KRS oraz niekwestionowaną przez sądy powszechne jej legitymację w postępowaniach wieczystoksięgowych. W świetle treści pisma Naczelnika Wydziału VI ds. Przestępczości Gospodarczej Prokuratury Okręgowej w Tarnobrzegu z dnia 10 czerwca 2008 r., (...), wynika jednak, że prowadzone jest śledztwo w celu ustalenia, czy przy uzyskaniu orzeczenia Sądu Rejonowego w Katowicach Wydział VIII Gospodarczy z dnia 20 lipca 2005 r. upoważniającego do Zwołania Nadzwyczajnego Walnego Zgromadzenia Akcjonariuszy G. S.A., posłużono się akcjami G. S.A. jako mającymi substrat majątkowy w sytuacji, gdy miały jedynie wartość historyczną, a następnie, czy doprowadzono do bezprawnego zarejestrowania G. S.A. w KRS-ie. W istocie postępowanie karne dotyczy rozstrzygnięcia, czy wznowienie od dnia 23 września 2005 r. działalności przedwojennej Spółki G. S.A. dokonane zostało w oparciu o zachowania wyczerpujące znamiona przestępstwa, czy też nie.
Tego rodzaju kwestie, zdaniem WSA w Gliwicach, nie mogły być pominięte przez organ administracji, który we własnym zakresie nie może stwierdzić, czy przy rejestracji skarżącej Spółki doszło do popełnienia przestępstwa. Zagadnienie to może być bowiem rozstrzygnięte wyłącznie przez sąd powszechny. Od wyniku zaś takiego postępowania uzależnione jest rozstrzygnięcie sprawy o wydanie żądanych wypisów i wyrysów z ewidencji gruntów celem założenia ksiąg wieczystych dla przedmiotowych nieruchomości, gdyż kwestia ta rzutuje wprost na ocenę interesu prawnego strony skarżącej. Gdyby doszło do popełnienia przestępstwa przy rejestracji skarżącej Spółki, to wynik sprawy przed sądem nie mógłby skutkować ani wznowieniem postępowania, zakończonego wydaniem żądanych dokumentów, ani też nie można byłoby "unieważnić" czynności materialno-technicznej. Wydane w tej sytuacji dokumenty, zgodne z wnioskami z dnia 24 października 2007 r., mogłyby zostać wprowadzone do obrotu prawnego. Tym samym skoro rozstrzygnięcie powyższej kwestii nie było możliwe w ramach postępowania wyjaśniającego przed organem administracji, to Sąd ten uznał, że w sprawie zaistniała przeszkoda niezależna od tego organu w rozumieniu art. 35 § 5 K.p.a.
Na skutek skargi kasacyjnej wniesionej przez G. S.A. w Gdyni Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 8 września 2009 r., I OSK 104/09, uchylił wyrok WSA w Gliwicach z dnia 19 września 2008 r., II SAB/GI 19/08 i przekazał sprawę temu Sądowi do ponownego rozpoznania. Zdaniem NSA w sprawie doszło do naruszenia art. 149 P.p.s.a. w związku z art. 217 § 3 K.p.a. Wskazał, że w związku z zawartym w art. 149 P.p.s.a. odwołaniem się do art. 3 § 2 pkt 1-4 tej ustawy bezczynność organu musi być powiązana z jego kompetencją do podjęcia wskazanych tymi przepisami działań. Jeżeli wynik badania dopuszczalności skargi jest pozytywny, sąd administracyjny winien w dalszej kolejności ustalić, czy organowi można przypisać bezczynność rozumianą jako niewydanie w terminie aktów lub dokonania czynności wskazanych w art. 3 § 2 pkt 1-4 P.p.s.a. Przy czym, w ocenie NSA, bezczynnością jest każdy stan, w którym sprawa nie została załatwiona w przewidzianym terminie, a nieuzasadnione przekroczenie tego terminu wystarcza dla powstania bezczynności w omawianym znaczeniu. NSA przyznał rację WSA w Gliwicach, że art. 24 ust. 3 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne określa jedynie krąg osób uprawnionych, natomiast nie precyzuje, w jakim trybie przedmiotowe żądanie może być rozpatrzone. Zgodził się też ze stanowiskiem, że w tym zakresie zastosowanie znajdują przepisy działu VII K.p.a. regulujące postępowanie w sprawie wydawania zaświadczeń. Skład orzekający NSA uznał, że zaświadczenia wydawane w trybie art. 217 K.p.a. nie można zaliczyć do aktów i czynności wymienionych w art. 3 § 2 pkt 1-4 P.p.s.a. Jednocześnie zauważył on, że postępowanie wszczęte wnioskiem o wydanie zaświadczenia może się jednak zakończyć nie tylko wydaniem zaświadczenia, ale także wydanym na podstawie art. 219 K.p.a. postanowieniem o odmowie wydania zaświadczenia, bądź wydania zaświadczenia o treści żądanej przez wnioskodawcę i zgodnie z tym przepisem służy na nie zażalenie, a na postanowienie wydane w wyniku rozpatrzenia takiego zażalenia skarga do sądu administracyjnego. Tym samym skoro podjęcie takich postanowień jest jednym ze sposobów załatwienia sprawy, to bezczynność organu administracji publicznej polegająca na niepodjęciu w terminie prawem przewidzianych działań zmierzających do zakończenia postępowania w sprawie zaświadczeń może być przedmiotem skargi do sądu administracyjnego.
W dalszej części uzasadnienia omawianego wyroku kasacyjnego NSA zaakcentował, że postępowanie w sprawach wydawania zaświadczeń stanowi rodzaj uproszczonego i w znacznym stopniu odformalizowanego postępowania o charakterze administracyjnym. Przed wydaniem zaświadczenia organ zaś może przeprowadzić w koniecznym zakresie postępowanie wyjaśniające. Kodeks w dziale VII jednocześnie nie precyzuje według jakich zasad postępowanie to ma być prowadzone oraz nie odsyła do odpowiedniego stosowania przepisów ogólnego postępowania administracyjnego. Postępowanie wyjaśniające, o jakim mowa w art. 218 § 2 K.p.a. powinno być jednak prowadzone przy odpowiednim zastosowaniu przepisów regulujących jurysdykcyjne postępowanie dowodowe. Odpowiednie zastosowanie tych ostatnio wskazanych przepisów musi być jednak ograniczone, na co wskazuje zwrot "w koniecznym zakresie" zamieszczony w omawianym przepisie. NSA zwrócił także uwagę, że zaświadczenie jest aktem wiedzy a nie woli organu i nie ma charakteru prawotwórczego. Zaświadczenie nie rozstrzyga bowiem żadnej sprawy, nie tworzy nowej sytuacji prawnej, ani nie kształtuje bezpośrednio stosunku prawnego. Zaświadczeniem organ potwierdza jedynie istnienie określonego stanu na podstawie posiadanych już danych, a postępowanie wyjaśniające, o jakim mowa w art. 218 § 2 K.p.a., spełnia tylko pomocniczą rolę przy ustalaniu treści zaświadczenia. Odnosi się ono zaś do zbadania okoliczności wynikających z istniejących ewidencji, rejestrów i innych danych, bądź też wyjaśnienia czy dane te odnoszą się do osoby wnioskodawcy, faktów, stanu prawnego, którego poświadczenia domaga się zainteresowany, a także ustalenia ewentualnych ich dysponentów. W przedmiotowym postępowaniu niedopuszczalne jest natomiast dokonywanie nowych ustaleń faktycznych i prawnych.
W związku z tym w ocenie NSA nie znajduje uzasadnienia wstrzymywanie się przez Prezydenta Katowic od rozpatrzenia wniosków G. S.A. i zasłanianie się koniecznością przeprowadzenia dodatkowego postępowania wyjaśniającego. Na aprobatę nie zasługiwał też jego zdaniem pogląd Sądu pierwszej instancji, że zwłoka ta ma charakter uzasadniony bowiem organy trafnie uznały, że nie można rozpatrzyć wniosków Spółki przed zakończeniem postępowania karnego zmierzającego do wyjaśnienia czy wznowienie działalności wnioskodawcy dokonane zostało w oparciu o działania wyczerpujące znamiona przestępstwa, a ponadto przed ukończeniem postępowania mającego na celu zbadanie czy wpisanie Spółki do KRS-u nastąpiło zgodnie z prawem. Jednocześnie NSA podkreślił, że w postępowaniu uproszczonym, o jakim jest mowa w dziale VII K.p.a. nie ma zastosowania instytucja zawieszenia postępowania i to niezależnie od tego czy rzeczywiście jej przesłanki miały miejsce i znaczenie w sprawie, a w konsekwencji w żaden sposób nie można ich utożsamiać z niezależnymi od organu przyczynami opóźnienia postępowania.
Zdaniem NSA pogląd Sądu pierwszej instancji jest jednak przede wszystkim sprzeczny z zasygnalizowaną już konstrukcją wydawania zaświadczeń, które nie stanowią samodzielnego rozstrzygnięcia żadnej sprawy administracyjnej i stanowią jedynie środek dowodowy. Nieuzasadniona jest zatem obawa Sądu pierwszej instancji, że jeżeliby doszło do unieważnienia rejestracji Spółki nie możnaby wznowić postępowania zakończonego wydaniem żądanych dokumentów. Zgodnie bowiem z wyrokiem NSA z dnia 28 czerwca 1983 r., I SA 268/83, w: ONSA 1983/1/47, wraz ze zmianą faktów lub stanu prawnego zaświadczenie staje się bowiem nieaktualne i może być wydane nowe, odpowiadające aktualnemu stanowi prawnemu lub aktualnym faktom. Tym samym w sprawie brak było przeszkód prawnych do rozpatrzenia żądania Spółki, a organy były zobowiązane samodzielnie zbadać przesłanki dopuszczalności wydania żądanych wypisów oraz wyrysów ewidencji gruntów i budynków zgodnie z ówcześnie obowiązującym brzmieniem art. 24 ust. 3 ustawy – Prawo geodezyjne i kartograficzne. Prezydent Miasta Katowice winien więc w szczególności ocenić czy G. S.A. należała do kręgu podmiotów wymienionych w tej normie oraz czy legitymowała się interesem prawnym do domagania się wydania przedmiotowych zaświadczeń. Wątpliwości dotyczące aspektów prawnych tej sprawy nie usprawiedliwiały zaistniałej zwłoki organu, kwestie te w istocie dotyczyły bowiem sposobu, a nie możliwości zakończenia w ogóle postępowania zaświadczeniowego. Przedmiotowe postępowanie zostaje zakończone bowiem z chwilą wydania przez organ administracji publicznej zaświadczenia bądź postanowienia o odmowie jego wydania.
Rozpoznając sprawę ponownie Sąd pierwszej instancji wskazał, iż stosownie do art. 190 zd. 1 P.p.s.a Sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. W przywołanym wyroku NSA przesądził o konieczności uwzględnienia przez WSA w Gliwicach skargi na bezczynność Prezydenta Miasta Katowice w przedmiocie wydania zaświadczenia, o jakim była mowa w przepisie art. 24 ust. 3 ustawy – Prawo geodezyjne i kartograficzne w brzmieniu obowiązującym w dacie złożenia wniosków przez skarżącą Spółkę.
Opierając się na wyroku NSA z dnia 8 września 2009 r., I OSK 104/09 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach stwierdził więc, iż w postępowaniu w przedmiocie wydania zaświadczenia, z uwagi na treść art. 217 § 3 K.p.a. nakazującego wydać zaświadczenie bez zbędnej zwłoki, brak było podstaw do wstrzymania się przez Prezydenta Miasta Katowice od rozpatrzenia wniosków G. S.A. z powołaniem się na konieczność przeprowadzenia dodatkowego postępowania wyjaśniającego. Organ ten powinien bowiem we własnym zakresie zbadać przesłanki dopuszczalności wydania żądanych wypisów, a w szczególności ustalić, czy wnioskująca o ich wydanie Spółka legitymowała się interesem prawnym.
W tym stanie rzeczy w ocenie Sądu pierwszej instancji skargę Spółki G. S.A. na bezczynność Prezydenta Miasta Katowice należało uznać za zasadną.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł Prezydent Miasta Katowice zarzucając mu naruszenie prawa materialnego poprzez jego błędną wykładnię, a to art. 24 ust. 1-3 ustawy – Prawo geodezyjne i kartograficzne w związku z art. 20 tejże ustawy poprzez nakazanie w sentencji zaskarżonego wyroku rozpatrzenia wniosków skarżącego o wydanie wypisów i wyrysów z ewidencji gruntów natomiast w uzasadnieniu (str. 11) zawarcie wskazania dla organu, że wniosek skarżącego w obowiązującym stanie prawnym dotyczy tylko wydania wypisu z operatu, a nie wyrysu i wypisu. Wskazanie zawarte w uzasadnieniu zostało poprzedzone wykładnią art. 24 ust. 2 i ust. 3 ustawy – Prawo geodezyjne i kartograficzne, z której wynika, że ustawa, a w szczególności art. 24 ust. 3 ustawy stanowi podstawę wydania jedynie wypisów z operatu ewidencyjnego, natomiast w ocenie organu przepisy ustawy – Prawo geodezyjne i kartograficzne dają podstawę, zależnie od stanu faktycznego i prawnego sprawy, do wydania zarówno wypisu, jak i wyrysu, odmiennie niż przyjmuje Sąd w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku.
Wskazując na powyższą podstawę i zarzuty organ wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku w pkt. 1 sentencji poprzez zobowiązanie organu do wydania aktu rozstrzygającego wnioski skarżącej Spółki o wydanie wypisów z ewidencji gruntów i budynków albo o zmianę jego uzasadnienia na str. 11 począwszy od słów " W dalszym ciągu reglamentacji prawnej " do słów "uznając że wniosek skarżącej dotyczy tylko wydania wypisu z ewidencji gruntów i budynków", a nie wypisu i wyrysu w sposób szczegółowo opisany przez organ w uzasadnieniu skargi kasacyjnej oraz zasądzenie na rzecz organu wnoszącego skargę kosztów postępowania.
W motywach skargi kasacyjnej wskazano, iż Sąd pierwszej instancji dokonując analizy i wykładni art. 24 ust. 3 ustawy – Prawo geodezyjne i kartograficzne uznał, że w dalszym ciągu reglamentacji prawnej podlega wydawaniu przez starostę "pełnego wypisu z operatu ewidencyjnego zawierającego dane osobowe dotyczące właściciela. We wskazanym fragmencie uzasadnienia Sąd posłużył się określeniem "pełny wypis z operatu ewidencyjnego". Pojęcie "pełnego wypisu z operatu ewidencyjnego" nie występuje w treści ustawy – Prawo geodezyjne i kartograficzne. Ze wskazanego fragmentu uzasadnienia organ wnioskuje również, że w ocenie i wykładni Sądu pełny wypis z operatu ewidencyjnego to taki wypis, który zawiera "dane osobowe dotyczące właściciela". Organ zgodził się z poglądem, że wypis z operatu ewidencyjnego zawierający dane osobowe właściciela podlega reglamentacji prawnej. W ocenie organu we wskazanych fragmentach uzasadnienia na str. 11 Sąd dokonał wykładni art. 24 ust. 3 ustawy pomijając inne przepisy ustawy, a zwłaszcza ust. 1 i ust. 3a tego artykułu. W ocenie organu dokonana przez Sąd wykładnia nie jest trafna z poniżej przedstawionych powodów.
Zgodnie z art. 24 ust. 1 ustawy – Prawo geodezyjne i kartograficzne operat ewidencyjny zawiera informacje o gruntach, budynkach i lokalach, operat ewidencyjny składa się z map, rejestrów (i dokumentów uzasadniających wpisy do tej estrów). W art. 24 ust. 3 ustawodawca posługuje się pojęciem "wypis z operatu ewidencyjnego", a w art. 24 ust. 3 a pojęciem "wypis i wyrys z operatu ewidencyjnego". Nie można jednakże uznać, że wydanie "wypisu i wyrysu z operatu ewidencyjnego" ustawodawca ogranicza do podmiotów określonych w ust. 3a. Podmioty te ustawodawca upoważnia do nieodpłatnego otrzymania wypisu i wyrysuj operatu.
W ocenie organu w obowiązującym stanie prawnym z operatu ewidencyjnego można uzyskać zarówno wypis jak i wyrys (skoro operat składa się z map i rejestrów). Stan faktyczny i prawny konkretnej sprawy uzasadnia czy i który dokument oraz w jakim zakresie może być wydany przez organ. Wydanie zaś wypisu z operatu ewidencyjnego zawierającego dane osobowe, o których mowa w art. 20 ust. 2 pkt. 1 i 2 ustawy podlega ograniczeniu zgodnie z art. 24 ust. 3 ustawy.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm. – zwanej dalej P.p.s.a.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, zaś z urzędu bierze pod uwagę tylko nieważność postępowania sądowego. W niniejszej sprawie nie zachodzi żadna z przesłanek nieważności postępowania wymienionych w art. 183 § 2 P.p.s.a. wobec czego sprawa podlegała rozpoznaniu w granicach zakreślonych w skardze kasacyjnej.
Skarga ta zawiera zarzut naruszenia art. 24 ust. 1-3 w zw. z art. 20 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. – Prawo geodezyjne i kartograficzne, ale w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego nie jest on usprawiedliwiony.
W niniejszej sprawie przedmiotem skargi G. S.A. była bezczynność Prezydenta Katowic w sprawie żądania wypisów i wyrysów z ewidencji gruntów i budynków dotyczących określonych we wniosku działek. Sprawa jest ponownie przedmiotem rozpoznania Naczelnego Sądu Administracyjnego, a zaskarżony wyrok wydany został po ponownym rozpoznaniu sprawy zgodnie z wytycznymi zawartymi w uzasadnieniu wyroku NSA z dnia 8 września 2009 r. sygn. I OSK 104/09. Sąd I instancji zobowiązał zatem Prezydenta Miasta Katowice do wydania aktu rozstrzygającego wnioski skarżącej Spółki z dnia 24 października 2007 r. o wydanie wypisów i wyrysów z ewidencji gruntów i budynków. Wyrok nie narusza wbrew zarzutom skargi kasacyjnej zarówno zatem art. 24 ustawy – Prawo geodezyjne i kartograficzne jak i art. 190 P.p.s.a.
Z treści skargi kasacyjnej można jednak wnioskować, że choć skierowana ona została przeciwko wyrokowi Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 18 grudnia 2009 r., dotyczy w istocie fragmentu uzasadnienia tego wyroku, w którym Sąd stwierdził, że organ rozpoznając wniosek winien uznać, że dotyczy on tylko wydania wypisu z ewidencji gruntów i budynków, a nie wypisu i wyrysu.
Pogląd ten jest sprzeczny zarówno z wydanym wyrokiem jak i treścią wniosku, a organ nie może dowolnie modyfikować jego zawartości uznając za aktualne tylko jedno ze znajdujących się w nim żądań. Zgodnie z zobowiązaniem zawartym w zaskarżonym wyroku musi rozstrzygnąć wniosek zarówno w części dotyczącej wypisów jak i wyrysów z ewidencji gruntów. Natomiast co do sposobu załatwienia wniosku pozostają aktualne zalecenia zawarta w uzasadnieniu wyroku NSA z dnia 8 września 2009 r. sygn. I OSK 104/09. Sąd stwierdził tam, że organy zobowiązane są samodzielnie zbadać dopuszczalność wydania wnioskowanych wypisów oraz wyrysów z ewidencji gruntów i budynków, w tym zgodnie z ówcześnie obowiązującym brzmieniem art. 24 ust. 3 ustawy – Prawo geodezyjne i Kartograficzne, ocenić czy G. SA. należała do kręgów podmiotów wymienionych w tej normie, w szczególności czy legitymowała się wówczas interesem prawnym do domagania się przedmiotowych zaświadczeń. Zauważyć przy tym należy, że interes prawny także i w tym znaczeniu jest kategorią normatywną. Cechami tego interesu jest to, że musi być on indywidualny, konkretny, aktualny i sprawdzalny obiektywnie. Należało zatem rozstrzygnąć czy Spółka, która jest wpisana do Krajowego Rejestru Sądowego, a zatem legalnie funkcjonuje w obrocie prawnym,. dysponuje aktualnie tak pojmowanym interesem prawnym.
Mając wszystko to na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 P.p.s.a. orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło