II OSK 800/10

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2011-05-11

Skład orzekający: sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz, sędzia NSA Małgorzata Stahl, sędzia del. NSA Elżbieta Makowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy w sytuacji, gdy istnieje spór co do tego, kto jest właścicielem lub opiekunem zwierząt, a także co do własności nieruchomości, na której zwierzęta są przetrzymywane w warunkach zagrażających ich życiu, sąd administracyjny powinien uchylić decyzję organu administracji o czasowym odebraniu zwierząt z powodu niewyjaśnienia tych okoliczności przez organ, czy też stwierdzić nieważność tej decyzji jako wydanej wobec podmiotu niebędącego stroną?
Ratio decidendi
Sąd administracyjny nie przeprowadza postępowania dowodowego, lecz opiera się na aktach sprawy. W sytuacji, gdy istnieje spór co do adresata decyzji administracyjnej i nie można jednoznacznie ustalić, czy została ona skierowana do niewłaściwego podmiotu, uchylenie decyzji przez sąd pierwszej instancji z powodu wadliwości ustaleń faktycznych jest uzasadnione. Stwierdzenie nieważności decyzji z powodu skierowania jej do podmiotu niebędącego stroną jest możliwe tylko w przypadku jednoznacznego ustalenia tej okoliczności.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła czasowego odebrania koni z powodu znęcania się nad nimi. Wójt Gminy wydał decyzję o odebraniu zwierząt i przekazaniu ich stowarzyszeniu. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało tę decyzję w mocy. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił obie decyzje, wskazując na niewyjaśnienie przez organy administracji, kto był właścicielem lub opiekunem zwierząt oraz nieruchomości, na której były przetrzymywane. Spółka z o.o. wniosła skargę kasacyjną od wyroku WSA, zarzucając m.in. niewłaściwe zastosowanie przepisów i błędne ustalenia faktyczne.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz sędzia NSA Małgorzata Stahl (spr.) sędzia del. NSA Elżbieta Makowska Protokolant Karolina Kubik po rozpoznaniu w dniu 11 maja 2011 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej [...] Spółka z o.o. z siedzibą w B. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 25 stycznia 2010 r. sygn. akt II SA/Łd 893/09 w sprawie ze skargi [...] Spółka z o.o. z siedzibą w B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi z dnia [...] września 2009 r. nr [...] w przedmiocie czasowego odebrania zwierząt oddala skargę kasacyjną. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi wyrokiem z dnia 25 stycznia 2010 r., sygn. akt II SA/Łd 893/09, po rozpoznaniu sprawy ze skargi [...] Sp. z o.o. z siedzibą w B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi z dnia [...] września 2009 r., nr [...], w przedmiocie czasowego odebrania zwierząt, w punkcie 1) uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Wójta Gminy Ł. z dnia [...] sierpnia 2009 r., znak [...]; w punkcie 2) zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi na rzecz skarżącej [...] Sp. z o.o. kwotę 457 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Wyrok ten zapadł w następujących okolicznościach sprawy: Pismem z dnia [...] sierpnia 2009 r. [...] z T., powołując się na art. 7 ust. 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997r. o ochronie zwierząt (Dz.U. z 2003, Nr 106, poz. 1002 ze zm.) wniosło o odebranie [...] koni należących do K. K. i przekazanie ich pod czasową opiekę wnioskodawcy. W uzasadnieniu wniosku wskazano, iż w dniu [...] sierpnia 2009 r. przeprowadzona została kontrola warunków utrzymania stajni należącej do K. K., w której znajduje się [...] koni czystej krwi arabskiej. Ustalono, iż zwierzęta od kilku miesięcy żyją w półmetrowych odchodach, bez ściółki, świeżej wody i paszy, konie są wychudzone, okaleczone, część wymaga natychmiastowej interwencji weterynarza i kowala. Wyjaśniono, iż w dniu kontroli zabrano [...] koni w najgorszym stanie psychofizycznym, podjęto także próbę skontaktowania się z właścicielem, który jednak odmówił współpracy, również z policją. Decyzją z dnia [...] sierpnia 2009 r. Wójt Gminy Ł. na podstawie art. 7 ust. 1c, 3, 4, 5 w związku z art. 6 ust. 2 ustawy o ochronie zwierząt orzekł o czasowym odebraniu [...] koni czystej krwi arabskiej wskazanych we wniosku Stowarzyszenia [...] utrzymywanych w miejscowości P. i o przekazaniu ich Stowarzyszeniu, z uwagi na zagrożenie ich życia. W uzasadnieniu decyzji organ stwierdził, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy organ wykazał, iż zwierzęta były traktowane w sposób określony w art. 6 ust. 2 pow. ustawy, który precyzuje, iż za znęcanie się nad zwierzętami uznaje się m.in. utrzymywanie zwierząt w niewłaściwych warunkach, używanie uprzęży zmuszających zwierzę do przebywania w nienaturalnej pozycji, powodujących zbędny ból, uszkodzenie ciała, stosowanie okrutnych metod hodowli zwierząt, nie zapewnienie możliwości niezbędnego ruchu. Poczynione ustalenia w pełni zatem uzasadniają czasowe odebranie koni. Odwołanie od powyższej decyzji złożył K. K. wnosząc o uchylenie decyzji oraz wydanie orzeczenia o zwrocie odebranych zwierząt. Zarzucił naruszenie art. 10-12 i art. 77 k.p.a. poprzez brak postępowania administracyjnego zmierzającego do ustalenia, czy wydana decyzja dotyczy podmiotu będącego stroną, a w konsekwencji wydanie decyzji doprowadzającej do rażącego naruszenia dóbr osobistych odwołującego określonych w art. 23 k.c. Uzasadniając postawione wnioski odwołujący wskazywał, iż organ nie podjął żadnych czynności zmierzających do ustalenia, kto jest właścicielem zwierząt i dowolnie przyjął, iż status ten przysługuje odwołującemu. W wykonaniu zarządzenia Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] września 2009 r. pełnomocnik K. K. został wezwany do wyjaśnienia, czy złożone odwołanie jest pismem K. K. jako osoby fizycznej czy jako Prezesa Zarządu Spółki [...], a jeżeli tak do złożenia pełnomocnictwa i wypisu z KRS. W dniu [...] września 2009 r. wpłynął do organu wypis z KRS oraz dokument pełnomocnictwa dla K. K. jako Prezesa Spółki [...]. Decyzją z dnia [...] września 2009 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Łodzi na podstawie art. 138 §1 pkt 1 k.p.a., art. 1, art. 2 pkt 2, art. 4 pkt 7, 11 i 15, art. 6 ust. 2 pkt 7, 10, art. 7 ust. 1 pkt 1 ust. 1a, 1b, ust. 2, ust. 3 i ust. 6 ustawy o ochronie zwierząt utrzymało w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu decyzji Kolegium przytoczyło dotychczasowy przebieg postępowania i treść art. 7 ustawy o ochronie zwierząt wywodząc, iż na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego wykazane zostało, iż odebrane zwierzęta były przetrzymywane w warunkach zagrażających ich życiu, wszystkie zwierzęta znajdowały się w złym i bardzo złym stanie psychofizycznym, pozbawione były wody, paszy, odpowiednich warunków stajennych i niezbędnej ilości ruchu. Większość zwierząt wymagała natychmiastowej interwencji weterynarza i kowala, jak również jak najszybszej socjalizacji. Odnosząc się do zarzutów odwołania organ odwoławczy zgodził się, iż decyzja nie powinna być adresowana do organu spółki, niemniej jednak uchybienie to nie miało wpływu na treść rozstrzygnięcia, które wydane zostało w stosunku do [...] Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w B. Ponadto odwołujący się na wezwanie organu oświadczył, iż występuje jako Prezes Zarządu Spółki, nie jako osoba fizyczna. W skardze na powyższą decyzję [...] Sp. z o.o. zarzuciła błąd co do podmiotu decyzji, jak również nieuprawnione odebranie zwierząt przez [...] w sytuacji, gdy zgodnie z art. 7 ust. 1 pkt 2, art. 4 ust. 18 ustawy o ochronie zwierząt i art. 2 ust. 1a ustawy o organizacji i hodowli zwierząt gospodarskich, koń jako zwierzę gospodarskie, w przypadku znęcania się nad nim może być przekazany jedynie państwowej jednostce organizacyjnej prowadzącej gospodarstwo rolne, a taką jednostką z pewnością nie jest [...]. Skarżący oświadczył, iż rzeczywistym właścicielem zwierząt jest Spółka "[...]" z siedzibą w B. i załączył pismo Spółki [...] prowadzącej obsługę rachunkowo - księgową Spółki [...] z dnia [...] października 2009 r. adresowane do Prokuratury Rejonowej w Ł., zawierające informację, iż firma dokonała zakupu koni arabskich w miesiącach listopad i grudzień 2007 r., o czym świadczą faktury z dnia [...] listopada 2007 r. i [...] grudnia 2007 r. W piśmie tym Spółka oświadczyła również, iż od dnia [...] sierpnia 2009 r. nie wpłynęły żadne dokumenty świadczące o zmianie właściciela zwierząt. Do skargi załączono kserokopię umowy dzierżawy zawartej pomiędzy Spółką [...] a Spółką "[...]" z K. i umowy obsługi koni w stadninie pomiędzy Spółką "[...]" i Spółką "[...]". W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze zauważyło, iż skarżący sam sobie przeczy, gdyż w skardze zarzuca błędne wskazanie podmiotu, do którego należą zwierzęta a jednocześnie pisze, iż zebrane ze stadniny konie stanowią własność skarżącej Spółki. Organ wskazał ponadto, iż strona argumentowała, opierając się na piśmie z dnia [...] października 2009 r., iż właścicielem koni jest Spółka "[...]" i do dnia [...] sierpnia 2009 r. nie wpłynęły żadne dokumentu poświadczające zmianę właściciela zwierząt, podczas gdy w aktach sprawy znajduje się umowa kupna-sprzedaży z dnia [...] sierpnia 2009 r., z której wynika, iż w tym dniu sprzedano klacz kasztankę z ogierkiem. Wobec tych niejasności organ [...] Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w B. za wiarygodne przyjął stwierdzenie strony skarżącej zawarte w pkt 1 skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi powołanym na wstępie wyrokiem uwzględnił skargę uznając, że jest ona zasadna. W uzasadnieniu wyroku Sąd wskazał, że przepis art. 7 ust. 3 ustawy o ochronie zwierząt stanowi podstawę prawną do natychmiastowego odebrania zwierzęcia jego właścicielowi lub opiekunowi w przypadkach niecierpiących zwłoki, gdy dalsze pozostawanie zwierzęcia u dotychczasowego właściciela lub opiekuna zagraża jego życiu, zaś art. 7 ust. 1 stanowi, iż zwierzę traktowane w sposób określony w art. 6 ust. 2 może być czasowo odebrane właścicielowi lub opiekunowi na podstawie decyzji wójta (burmistrza, prezydenta miasta) właściwego ze względu na miejsce pobytu zwierzęcia i przekazane jednemu z wymienionych tamże podmiotów. Zdaniem Sądu, nie ulega wątpliwości, że zamiarem ustawodawcy, który posługuje się zamiennie pojęciem właściciela i opiekuna zwierzęcia było uniknięcie trudnych dowodowo sytuacji ustalenia właściciela zwierzęcia. Tak więc, odebranie zwierzęcia możliwe jest także jego opiekunowi, co niewątpliwie upraszcza i przyśpiesza postępowanie prowadzone w oparciu o przepisy powołanej ustawy. Materiał dowodowy znajdujący się w aktach sprawy, w tym dokumentacja fotograficzna jednoznacznie wskazuje na zaistnienie przypadku zagrożenia życia koni, które w wyjątkowo niehumanitarny sposób przetrzymywane były w zabudowaniach gospodarskich w miejscowości P., gmina Ł. Zaistniała zatem przesłanka odebrania koni. Nie może to jednak oznaczać zwolnienia organu od obowiązku wszechstronnego wyjaśnienia wszystkich istotnych okoliczności sprawy, w tym ustalenia właściciela, bądź opiekuna koni, które odebrano. W ocenie Sądu I instancji organy obu instancji nie wyjaśniły w sposób pewny i jednoznaczny, kto w dacie wydania decyzji przez organ I instancji był właścicielem, czy też opiekunem zwierząt, a w konsekwencji uchybiły regułom postępowania administracyjnego, określonym w art. 7, 77 i 80 k.p.a. W toku postępowania administracyjnego K. K. – Prezes Zarządu [...] Sp. z o.o. z siedzibą w B. złożył oświadczenie, że nie jest właścicielem koni, natomiast dokumenty potwierdzające jego zdaniem twierdzenie, iż skarżąca spółka w dacie odebrania koni nie była ich właścicielem składał dopiero w toku postępowania sądowego. Na rozprawie w dniu 12 stycznia 2010 r. oświadczył natomiast, iż spółka nigdy nie była właścicielem, ani opiekunem zwierząt, a ponadto nie wie, do kogo należą stajnie w miejscowości P. W ocenie Sądu, odpisy umów złożonych przez K. K., tj. umowa dzierżawy z dnia [...] grudnia 2007 r. pomiędzy [...] Sp. z o.o. a [...] Sp. z o.o., umowa obsługi koni zawarta w dniu [...] grudnia 2007 r. pomiędzy [...] Sp. z o.o. a [...] Sp. z o.o., a nadto aneks do umowy dzierżawy z dnia [...] sierpnia 2008 r. nie stanowią dowodu wskazującego właściciela koni. Najważniejsze jest jednak to, iż z treści tych umów wynika, że wygasły one [...] grudnia 2008 r., a więc w dniu odebrania koni już nie obowiązywały. Co więcej, przedłożone przez stronę skarżącą kserokopie faktur nr [...] i [...] z dnia [...].11.2007 r. i [...].12.2007 r. potwierdzają jedynie fakt zakupu [...] koni przez [...] Spółkę z o.o. z siedzibą w K. od [...] Spółki z o.o. w S. Nie wiadomo jednak, czy przedmiotem umowy były sporne konie, a przede wszystkim, czy wskazana spółka [...] była właścicielem koni w dniu ich odebrania. W rozpoznawanej sprawie nie ma zatem dowodów, które jednoznacznie by wskazywały, że skarżąca spółka w dacie odebrania koni i wydania decyzji przez organ I instancji była ich właścicielem, ale nie ma również dowodów, że właścicielem koni nie była. Decyzja organu I instancji wskazuje jednak [...] Sp. z o.o. jako właściciela zwierząt. Jak zaznaczył Sąd, w toku postępowania sądowego pełnomocnik SKO usiłował wykazać, że skarżąca spółka była opiekunem koni, gdyż decydujące znaczenie nie miała okoliczność własności koni, ale fakt sprawowania nad nimi opieki, co mogłoby prowadzić do wniosku, iż decyzja organu I instancji mimo wszystko odpowiada prawu. Kolegium przedstawiło odpis umowy sporządzonej w formie aktu notarialnego z dnia [...] lipca 2008 r., Rep. [...], o przeniesieniu własności nieruchomości w wykonaniu zobowiązania do wniesienia aportu wynikającego z uchwały Nadzwyczajnego Zgromadzenia Wspólników "[...]" Sp. z o.o. o przeniesieniu na [...] Spółki z o.o. w B. m.in. własności nieruchomości położonej w P., gmina Ł., składającej się z dwóch działek o nr [...] i [...] i obszarze 4 hektary i 4700 m2, nieruchomości położonej w P., stanowiącej działkę o nr [...] o obszarze 1 hektar i 3700 m2, nieruchomości położonej w P. stanowiącej działkę nr [...] o obszarze 2 hektary i 2600 m2 oraz nieruchomości położonej w P. stanowiącej działkę o nr [...] o powierzchni 1 hektar i 9400 m2, a ponadto odpis deklaracji na podatek rolny za rok 2009, wypis z Rejestru Gruntów z dnia [...].01.2010 r., w którym ujawniono skarżącą spółkę jako właściciela działek o nr [...] i [...] w oparciu o akt notarialny z dnia [...] lipca 2008 r. Rep. [...] oraz pismo Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Ł. informujące o postępowaniu, które prowadzone jest przeciwko skarżącej spółce w sprawie stanu technicznego budynków gospodarczych i inwentarskich na działkach o nr [...] i [...] w P. W ocenie SKO w świetle powyższych dokumentów organ był uprawniony do wszczęcia postępowania w stosunku do [...] Sp. z o.o., gdyż na terenie stanowiącym własność spółki znajdowały się stajnie i konie, a w konsekwencji ustalenia, iż konie pozostają pod opieką właściciela nieruchomości. Dokumenty te nie stanowią jednak w ocenie Sądu I instancji niebudzącego wątpliwości dowodu, że skarżąca spółka była w dniu odebrania koni właścicielem nieruchomości, na której znajdowały się stajnie wraz z końmi. W treści aktu notarialnego sporządzonego w dniu [...] lipca 2008 r. zawarte jest bowiem oświadczenie M. Z. S. działającego w imieniu i na rzecz [...] Sp. z o.o., że na nieruchomości opisanej pod literą E (nieruchomość położona w B.) znajduje się zabytkowy dworek, a pozostałe nieruchomości są niezabudowane. Nasuwa się zatem uzasadniona wątpliwość co do tożsamości nieruchomości, na której znajdują się stajnie chociażby z jedną z nieruchomości opisanych we wskazanym akcie notarialnym. Z treści aktu notarialnego wynika bowiem, że są one niezabudowane. Wątpliwości tej nie rozwiewają pozostałe dokumenty złożone przez SKO, a dotyczące nieruchomości składającej się z działek o nr [...] i [...]. W dokumentach tych nie wskazano dokładnego adresu tej nieruchomości, podczas gdy konie odebrano z nieruchomości P., w piśmie zaś Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego w Ł. z dnia [...].01.2010 r. mowa jest o budynkach gospodarczych i inwentarskich na działkach o nr ewid. [...] i [...] bez bliższego określenia, czy są to stajnie, załączona natomiast do tego pisma kserokopia mapy jest całkowicie nieczytelna. Wobec powyższego, w ocenie Sądu I instancji, złożone przez SKO dokumenty nie stanowią jednoznacznego dowodu, potwierdzającego możliwość przypisania skarżącej spółce faktu sprawowania opieki nad końmi. Uchybienie wskazanym powyżej zasadom postępowania administracyjnego skutkowało wydaniem decyzji z naruszeniem prawa materialnego, tj. art. 7 ustawy o ochronie zwierząt. Prawidłowe ustalenie właściciela bądź opiekuna zwierząt jest o tyle istotne, że właśnie jeden z tych podmiotów obciążany jest kosztami transportu, utrzymania i koniecznego leczenia zwierzęcia. W ocenie Sądu I instancji, na obecnym etapie postępowania przedwczesna byłaby sugerowana przez stronę skarżącą konstatacja, iż decyzja organu I instancji została skierowana do podmiotu niebędącego stroną w sprawie. W sytuacji pojawiających się w tej sprawie wielu podmiotów, jak się wydaje gospodarczo ze sobą powiązanych, w których członkami Zarządu są: K.K. albo jego żona oraz ilości złożonych umów nie można wszak wykluczyć, że prawidłowo przeprowadzone postępowanie administracyjne wykaże, iż w dacie odebrania koni [...] Sp. z o.o. z siedzibą w B. sprawowała nad nimi opiekę. Stwierdzenie nieważności decyzji z uwagi na przesłankę wskazaną w art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a. możliwie jest zaś wyłącznie w przypadku jednoznacznego ustalenia, że decyzja została skierowana do osoby niebędącej stroną postępowania. Końcowo Sąd zauważył, że ustalenie podmiotu prowadzącego działalność gospodarczą w określonym miejscu kraju nie wykracza poza możliwości organów administracji. Celowi temu służy Krajowy Rejestr Sądowy. W skardze kasacyjnej wniesionej od powyższego wyroku [...] Sp. z o.o., reprezentowana przez adwokata, podniosła następujące zarzuty: I. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.: 1) art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) przez niewłaściwe zastosowanie, gdyż Sąd pierwszej instancji uchylił się od wszechstronnego zbadania zgodności z prawem zaskarżonych decyzji i w wyniku dowolnej oceny materiału dowodowego, która nie przystaje do stanu faktycznego sprawy, poczynił wadliwe ustalenia faktyczne, a w konsekwencji dokonał błędnej oceny legalności decyzji; 2) art. 7 ust. 1 ustawy o ochronie zwierząt poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, na drodze uczynienia tego przepisu wzorcem kontroli legalności zaskarżonej decyzji, polegające na wadliwym uznaniu, że stan faktyczny przyjęty do podstawy rozstrzygnięcia nie pozwala na jednoznaczne ustalenie, że skarżąca spółka nie była ani właścicielem ani opiekunem koni, 3) art. 145 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., dalej P.p.s.a.) w związku z art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a. i art. 7 ust. 1 ustawy o ochronie zwierząt, poprzez ich niezastosowanie, w wyniku błędnego przyjęcia przez Sąd I instancji, iż istnieją wątpliwości, czy decyzja została skierowana do osoby będącej stroną w sprawie. II. naruszenie przepisów postępowania w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: 1) art. 141 § 4 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a. poprzez: - ograniczenie kontroli legalności postępowania administracyjnego tylko do wybranych dowodów tego postępowania, - niepełne przedstawienie stanu faktycznego sprawy i wydanie wyroku bez koniecznej i prawidłowej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, - błędne wskazanie w uzasadnieniu wyroku, jako podstawy uchylenia zaskarżonej decyzji, niewyjaśnienie stanu faktycznego sprawy, podczas gdy zgromadzone dowody pozwalały Sądowi na dokonanie kategorycznych ustaleń; 2) art. 145 § 1 pkt a) i c) w zw. z art. 1 § 1 i 2 ustawy Prawo o ustroju sądów administracyjnych oraz art. 3 § 1 P.p.s.a. poprzez uchylenie przez Sąd I instancji decyzji organów obu instancji zamiast stwierdzenia ich nieważności. Wskazując na powyższe zarzuty wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w części dotyczącej pkt 1 i przekazanie sprawy w tym zakresie do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Łodzi. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie ma uzasadnionych podstaw mimo częściowo błędnego uzasadnienia zaskarżonego wyroku. Zarzuty skargi kasacyjnej mają zarówno charakter procesowy jak i materialno prawny, wszystkie jednak nawiązują do jednej kwestii – podmiotu, do którego skierowana została zaskarżona decyzja. Przede wszystkim należy wyjaśnić, że sądy administracyjne nie przeprowadzają postępowania dowodowego, z wyjątkiem określonym w art. 106 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi i orzekając, opierają się na aktach sprawy. Nie można zasadnie zarzucić Sądowi I instancji, że dokonał dowolnej oceny materiału dowodowego, która nie przystaje do stanu faktycznego sprawy w sytuacji, gdy Sąd uchylił zaskarżoną decyzję właśnie z uwagi na wadliwość ustaleń faktycznych. W świetle akt sprawy zasadnie uznał Wojewódzki Sąd Administracyjny, iż stan faktyczny sprawy nie został w postępowaniu administracyjnym ustalony prawidłowo i wszechstronnie, nie było bowiem jego rzeczą samodzielne ustalanie tego stanu. Zarzut nieważności zaskarżonej decyzji nie jest uzasadniony w sytuacji, gdy istnieje spór co do adresata decyzji i gdy nie można uznać jednoznacznie, że została ona skierowana do niewłaściwego podmiotu. Z uwagi na powyższe, zarzuty procesowe należało uznać za nieusprawiedliwione. Nie są uzasadnione także inne zarzuty skargi kasacyjnej, w tym zarzut niewłaściwego zastosowania art. 7 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. ochronie zwierząt. Zauważyć należy, iż z akt Krajowego Rejestru Sądowego wynika istnienie licznych spółek, w których członkiem zarządu lub wspólnikiem jest jedna i ta sama osoba, zakresy działania spółek pokrywają się, a stosunki własnościowe i relacje pomiędzy tymi spółkami są niejasne. Niejasne powiązania gospodarcze nie mogą jednak służyć do obchodzenia prawa i unikania odpowiedzialności. Faktem udowodnionym w świetle akt sprawy jest wysoce niehumanitarne, naruszające normy powołanej ustawy, traktowanie zwierząt wymagające szybkiej interwencji uprawnionych i zobowiązanych do odpowiedniej reakcji podmiotów. Zastosowanie powołanego przepisu art. 7 ust.1 miało uzasadnienie w stanie sprawy. Ustalenie, który spośród licznych powiązanych ze sobą podmiotów gospodarczych był właścicielem lub opiekunem maltretowanych zwierząt, lub kto był właścicielem nieruchomości, na których przetrzymywano konie w skandalicznych warunkach wymaga jednak dalszych wyjaśnień i tym kierował się Sąd I instancji, uchylając zaskarżoną decyzję i decyzję ją poprzedzającą. Sąd nie przesądził jednocześnie o treści dodatkowych ustaleń, które mogą prowadzić w konsekwencji do ewentualnego wskazania jako odpowiedzialnego, z tytułu własności nieruchomości na której były stajnie lub funkcji opieki, tego samego podmiotu. Ani wcześniejsze ustalenia, ani cząstkowe wyjaśnienia zawarte w skardze kasacyjnej nie dają podstaw do jednoznacznych ustaleń z uwagi na liczne i skomplikowane powiązania własnościowe (i zmiany w tym zakresie) wielu podmiotów gospodarczych, z którymi powiązane są, jak wynika z Krajowego Rejestru, te same osoby – K. lub E. K. ([...]sp. z o.o., [...] sp. z o.o., [...] sp. z o.o., [...] sp. z o.o. i inne). Wprawdzie niektóre wątpliwości Sądu co do własności terenu, na którym znajdowały się konie nie wydają się uzasadnione w świetle akt sprawy, ale wyrok co do istoty odpowiada prawu, a wskazane wątpliwości będą wyjaśnione w postępowaniu administracyjnym. Z uwagi na powyższe, na podstawie art. 184 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzeczono jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło