VI SA/Wa 1904/09
WyrokWSA w Warszawie2010-02-02
Skład orzekający: Halina Emilia Święcicka, Piotr Borowiecki, Małgorzata Grzelak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy zgłoszony znak towarowy słowno-graficzny "PAF Operator Pocztowy" jest podobny do wcześniejszych znaków towarowych (graficznych i słownego "PAF") w stopniu uzasadniającym ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, co stanowi przeszkodę w jego rejestracji na podstawie art. 132 ust. 2 pkt 2 Prawa własności przemysłowej?Ratio decidendi
Sąd uznał, że Urząd Patentowy RP prawidłowo ustalił stan faktyczny i ocenił materiał dowodowy, odmawiając rejestracji znaku towarowego. Pomimo pewnych uchybień w uzasadnieniu, nie miały one istotnego wpływu na wynik sprawy. Sąd potwierdził, że usługi objęte zgłoszonym znakiem (pośrednictwo finansowe, usługi kurierskie) są jednorodzajowe z usługami objętymi wcześniejszymi znakami. Ponadto, sąd uznał, że graficzna warstwa zgłaszanego znaku, w tym kształt łuku przypominający trąbkę i kolorystyka, jest na tyle podobna do wcześniejszych znaków graficznych, że istnieje ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, co stanowi przeszkodę rejestracyjną.Stan faktyczny
Spółka P. Sp. z o.o. złożyła wniosek o udzielenie prawa ochronnego na znak towarowy słowno-graficzny "PAF Operator Pocztowy" dla usług pośrednictwa finansowego i usług kurierskich. Urząd Patentowy RP odmówił udzielenia prawa ochronnego, uznając znak za podobny do wcześniejszych znaków graficznych i słownego "PAF", co mogłoby wprowadzać w błąd odbiorców. Spółka wniosła skargę do WSA w Warszawie, zarzucając naruszenie prawa materialnego i przepisów postępowania, w tym błędną wykładnię i zastosowanie art. 132 ust. 2 pkt 2 Prawa własności przemysłowej oraz niewystarczające uzasadnienie decyzji.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Halina Emilia Święcicka Sędziowie Sędzia WSA Piotr Borowiecki Sędzia WSA Małgorzata Grzelak (spr.) Protokolant Agnieszka Gajewiak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 2 lutego 2010 r. sprawy ze skargi P. Sp. z o.o. z siedzibą w B. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] sierpnia 2009 r. nr [...] w przedmiocie odmowy udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy słowno – graficzny PAF Operator Pocztowy oddala skargę
Decyzją z dnia [...] sierpnia 2009 r. znak: [...] Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej, na podstawie art. 245 ust. 1 i art. 248 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 roku - Prawo własności przemysłowej (Dz. U. z 2003 r. Nr 119 ze zm., dalej powoływanej jako: "p.w.p.") ), po rozpatrzeniu, wniosku P. Sp. z o.o. z siedzibą w B. o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej decyzją Urzędu Patentowego RP z dnia [...] lipca 2008 r. o odmowie udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy PAF OPERATOR POCZTOWY zgłoszony w dniu [...] marca 2007 r. pod numerem [...], utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
Do wydania zaskarżonej decyzji doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy:
Pismem z dnia [...] marca 2007 r. P. Sp. z o.o., B., P. (nazywany dalej skarżącą) zwróciła się do Urzędu Patentowego RP z wnioskiem o udzielenie prawa ochronnego na oznaczenie słowno-graficzne [...] "PAF OPERATOR POCZTOWY" przeznaczone do oznaczania usług: w klasie 36: "pośrednictwo finansowe" oraz w klasie 39: "usługi kurierskie (listy lub towary)".
Decyzją z dnia [...] lipca 2008 r. Urząd Patentowy, wskazując na art. 132 ust. 2 pkt 2 w związku z art. 145 ust. 1 p.w.p. odmówił skarżącej udzielenia prawa ochronnego na przedmiotowy znak towarowy, uznając, że przedmiotowe oznaczenie jest podobne do znaków graficznych [...] oraz [...], na które udzielono praw ochronnych na rzecz: U. (dalej: U.) oraz znaku towarowego wspólnotowego "PAF" o numerze [...] zarejestrowanego na rzecz: R., L., W.
We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy skarżąca stwierdziła, że element słowny zgłaszanego oznaczenia [...] - jest zbieżny z firmą, pod którą zgłaszający prowadzi działalność gospodarczą P. Sp. z o.o. Podniosła, że z przepisów kodeksu cywilnego wynika konieczność działania przedsiębiorcy pod firmą (art. 432 par. 1 k.c.) oraz ochrona firmy (art. 43 k.c.). W szczególności przedsiębiorca powinien mieć prawo oznaczania świadczonych usług swoją firmą, a także ochrony takiego oznaczania na swoją wyłączność, w uzasadnionych granicach, wyznaczonych zasadami uczciwej konkurencji. Realizacji uzasadnionego interesu skarżącego służy zgłoszenie przedmiotowego oznaczenia w UP RP. Odwołując się do treści art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. spółka podała, że przeciwstawiane znaki graficzne przedstawiają róg - trąbkę myśliwską skierowaną rozszerzeniem ku lewej stronie, ozdobioną charakterystycznymi zdobieniami, w środku której znajduje się okrąg z błyskawicą. Natomiast przedmiotowy znak, choć osadzony w podobnej kolorystyce, nie przypomina przeciwstawianych znaków graficznych, a tym samym nie może wprowadzać w błąd. Przedstawia bowiem łuk poszerzający się ku prawej stronie, na którym widnieje okrąg, w środku którego znajduje się skrót "paf". W ocenie strony, brak jest zatem możliwości skojarzenia przeciwstawionych znaków i tym samym wywołania błędu u odbiorców.
Skarżący podniósł również, że żółto - niebieska kolorystyka oznaczenia jak również wizerunek trąbki pocztowej - są w kontekście "usług pocztowych" - rozpowszechnione. Przywołał znaki towarowe zarejestrowane i używane w obrocie przez operatorów pocztowych z: Niemiec, Hiszpanii i Czech. Zdaniem skarżącego, przeciętny odbiorca usług będzie kojarzył takie znaki towarowe raczej z rodzajem świadczonych usług niż z konkretnym przedsiębiorcą. Dodatkowym elementem odróżniającym zgłoszony znak od analizowanych znaków zarejestrowanych jest napis "PAF OPERATOR POCZTOWY", który wskazuje podmiot faktycznie świadczący usługi. Zdaniem skarżącego, brak jest również podstaw by przyjąć, iż istnieje podobieństwo przedmiotowego znaku do znaku wspólnotowego [...], gdyż zgłoszone oznaczenie jest oznaczeniem słowno -graficznym, zaś oznaczenie zarejestrowane pod nr [...] wyłącznie - słowne. Ponadto wyraz "PAF" jest częścią firmy spółki – P. Sp. z o.o. (stanowiąc nazwę przedsiębiorstwa skarżącego) i odnosi się do jego dóbr osobistych, zaś wniosek o rejestrację składa się z 3 członów "PAF OPERATOR POCZTOWY" - przy czym słowa: "OPERATOR POCZTOWY" - wyraźnie opisują rodzaj usług opatrywanych przedmiotowym znakiem i kierują uwagę odbiorcy w stronę lokalnych, krajowych usług kurierskich, a nie publikowania zagranicznych zestawień informacji - bowiem właściciel zarejestrowanego znaku "PAF" - pomimo otrzymanego świadectwa ochronnego dla kl: 35, 38, 39, 41 i 42 - w praktyce używa przedmiotowego znaku jedynie do oznaczania najbardziej aktualnego i najobszerniejszego spisu adresów i kodów pocztowych w Wielkiej Brytanii. Niezależnie od powyższego usługi świadczone przez uprawnionego z rejestracji przedmiotowego znaku w porównaniu z usługami świadczonych przez skarżącego - jeśli chodzi o kl. 36 nie są tożsame. Ponadto, oba podmioty działają na różnych rynkach, co również minimalizuje prawdopodobieństwo pomyłki, a tym samym nie rodzi ryzyka wprowadzenia w błąd odbiorców. Zdaniem strony, przedmiotowy znak, który nie jest realistycznym odzwierciedleniem żadnego realnego obiektu, jest utworem w rozumieniu art. 1 ust. 1 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994 r. (Dz. U. z 2000 r. Nr 80, poz. 904 ze. zm.), co wzmacnia odróżniające znamiona zgłaszanego oznaczenia.
Skarżący zaznaczył ponadto, że w zgłoszonym oznaczeniu zostało inkorporowane oznaczenie [...], odnośnie którego Urząd Patentowy RP wydał decyzję warunkową o udzieleniu prawa ochronnego, jednak skarżący nie otrzymał ostatecznie prawa ochronnego jedynie z powodu braku opłaty.
W celu uniknięcia konfuzji skarżący wyraził gotowość zmodyfikowania przedmiotowego oznaczenia [...] poprzez rozdzielenie słowa "PAF" kropkami, co nie doprowadzi do zmiany istoty znaku towarowego, a jednocześnie spowoduje, że znaki nie będą podobne.
Urząd Patentowy RP, po ponownym rozpatrzeniu sprawy uznał, że zgodnie z p.w.p. w wyniku udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy uprawniony uzyskuje wyłączne prawo używania danego oznaczenia w obrocie w odniesieniu do określonych towarów i usług na całym obszarze Rzeczypospolitej Polskiej.
Art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. stanowi zaś, że nie udziela się prawa ochronnego na znak towarowy identyczny lub podobny do znaku towarowego, na który udzielono prawa ochronnego lub zgłoszonego w celu uzyskania prawa ochronnego (o ile na znak taki zostanie udzielone prawo ochronne) z wcześniejszym pierwszeństwem na rzecz innej osoby dla towarów identycznych lub podobnych, jeżeli zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, które obejmuje w szczególności ryzyko skojarzenia znaku ze znakiem wcześniejszym.
Z zestawienia powyższych przepisów organ wysnuł wniosek, że może udzielić prawo ochronne na zgłoszony znak towarowy jedynie w sytuacji, gdy znak taki nie będzie wprowadzać odbiorców w błąd, w szczególności nie będzie kojarzył się ze znakiem, na który udzielono wcześniejszego prawa ochronnego. Organ podkreślił przy tym, że dla stwierdzenia, czy badany znak towarowy może wprowadzić odbiorców w błąd względem zarejestrowanego znaku wcześniejszego, należy przeanalizować dwa zagadnienia tj. podobieństwo oznaczeń oraz podobieństwo towarów/usług i dopiero po tym etapie badania orzec o udzieleniu lub odmowie udzielenia prawa ochronnego na przedmiotowy znak towarowy.
Dokonując oceny organ stwierdził, że zgłoszony znak PAF OPERATOR POCZTOWY jest znakiem słowno -graficznym, w którym zwrot: "OPERATOR POCZTOWY" pozbawiony jest znamion odróżniających. Znak zarejestrowany [...] PAF jest znakiem słownym, a temu rodzajowi znaków przysługuje najszerszy zakres ochrony. Dodatkowo organ podniósł, że zgodnie z utrwalonym w orzecznictwie i doktrynie poglądem identyczność odróżniającej warstwy słownej (PAF) w dwóch oznaczeniach skutkuje ich podobieństwem w rozumieniu prawa o znakach towarowych. Dzieje się tak tym bardziej, że obydwa znaki mają charakter fantazyjny dla usług, dla których zostały zgłoszone. Urząd w decyzji z dnia [...] lipca 2008 r. słusznie zatem orzekł o kolizji konfrontowanych oznaczeń oraz o jednorodzajowości usług zgłoszonych przez zgłaszającego w kl. 39. Fakt, że uprawniony w praktyce nie wykorzystuje wszystkich usług na jakie udzielono mu prawa ochronnego, nie wyklucza możliwości skorzystania z tego uprawnienia w dowolnym czasie, dlatego też między znakami istnieje nadal kolizja. Taka zbieżność usług i oznaczeń w przedmiotowej sprawie wykazuje jednoznacznie, że znaki te mogą wywołać na rynku ryzyko konfuzji. Konsument nie będzie w stanie odróżnić źródła pochodzenia wskazanych wyżej usług. Organ zaakcentował, że prawdopodobieństwo wprowadzenia odbiorców w błąd należy oceniać całościowo, na podstawie postrzegania przedmiotowych usług przez właściwy krąg odbiorców, uwzględniając wszystkie istotne okoliczności danego przypadku.
Organ wskazał, że przy ustalaniu podobieństwa usług bierze się pod uwagę rodzaj usług, przeznaczenie towaru/usługi oraz warunki zbytu. Do stwierdzenia podobieństwa nie jest natomiast konieczne rzeczywiste pomylenie znaków przez odbiorców. Wystarczy, że istnieje taka możliwość. Przy ocenie podobieństwa oznaczeń należy mieć na uwadze nie tylko możliwość uznania znaków za identyczne lub ich rozróżnienia przy stwierdzeniu, że dotyczą towarów/usług tego samego przedsiębiorstwa, ale również uznania, że informują o związkach łączących odrębne przedsiębiorstwa.
Nabywający towar lub usługę na ogół nie ma możliwości porównania obydwu znaków w tym samym czasie. Chodzi przecież o ocenę pewnego wrażenia jakie wywiera na kupującym znak. Dla nabywcy decydujące znaczenie mają zbieżne elementy obu oznaczeń. Jest to usprawiedliwione z psychologicznego punktu widzenia gdyż nabywca zachowuje w pamięci jedynie ogólny zarys oznaczenia, którego poszukuje. Kieruje się on przy wyborze jedynie pewnymi przewodnimi elementami oznaczenia z pominięciem drobnych rozbieżności.
Zdaniem organu, przedmiotowy znak w części graficznej zawiera taką samą kolorystykę oraz kształty, które, jak potwierdza sam skarżący, mogą kojarzyć się z przedsiębiorstwem P. Ponadto, przeciwstawiane znaki graficzne należą do jednego podmiotu, należy zatem założyć, iż jest to seria, zatem przedmiotowy znak może nasuwać na myśl założenie, iż jest on kolejnym znakiem z serii, a tym samym wprowadzać odbiorców w błąd. Jest to istotne, gdyż oryginalny i fantazyjny znak łatwiej zostaje w pamięci klientów. Znak taki sugeruje, że każde podobne oznaczenie może być rozpoczęciem nowej serii znaków tego samego zgłaszającego, nową wersją dotychczasowego oznaczenia skierowaną do innego kręgu odbiorców, czy wreszcie klasycznym "odświeżeniem" wizerunku marki na rynku. Potencjalny nabywca może więc mieć przeświadczenie o wspólnym źródle pochodzenia usług.
Świadome zbliżenie przez skarżącego swojego znaku do znaku uprawnionego stanowi okoliczność potwierdzającą istnienie niebezpieczeństwa konfuzji. Skoro przedsiębiorca świadczący usługi tego samego rodzaju, mając do wyboru wiele różnych oznaczeń, wybiera oznaczenie podobne do znaku towarowego z wcześniejszym pierwszeństwem, którego możliwość użycia jest dyskusyjna, działa na własne ryzyko i wątpliwości winny być rozstrzygane na jego niekorzyść.
Organ zauważył również, że przeszkoda w rejestracji znaku w rozumieniu art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. występuje wtedy, gdy oprócz podobieństwa oznaczeń mamy do czynienia z podobieństwem towarów i/lub usług przeciwstawianych znaków. Porównując usługi, dla których znaki zostały zgłoszone Urząd uznał, iż "pośrednictwo finansowe" w klasie 36 przedmiotowego znaku oraz "emisja znaczków pocztowych, usługi bankowe (obsługa przekazów pocztowych, wpłaty na rachunki bankowe, obsługa rachunków Giro, obsługa abonamentu RTV)" w wykazach obu przeciwstawianych graficznych znaków są jednorodzajowe. Natomiast w klasie 39 przedmiotowego znaku "usługi kurierskie (listy lub towary)" oraz: "dystrybucja przesyłek pocztowych, paczek i korespondencji, usługi kurierskie listów i towarów, dostarczanie przesyłek pocztowych" w klasie 39 znaków graficznych oraz "organizacja transportu i dostaw paczek, pakunków, przesyłek, listów, wiadomości, usługi w zakresie spedycji i przeadresowywania, usługi kurierskie, wynajem skrzynek pocztowych, usługi poste restante, udzielanie informacji na stronie w Internecie lub innej sieci komputerowej, które to informacje dotyczą usług pocztowych, także są jednorodzajowe.
Odnosząc się zaś do stwierdzenia skarżącego, że: "przedsiębiorca powinien mieć prawo oznaczania świadczonych usług swoją firmą", organ stwierdził, że ochrona nazw handlowych, nazw przedsiębiorstw wynika z innych przepisów prawa opartych na odmiennych konstrukcjach prawnych niż ochrona bezwzględnych praw własności lub majątkowych praw na dobrach niematerialnych. Nazwa przedsiębiorstwa stanowi składnik mienia tego przedsiębiorstwa i jako składnik mienia podlega ochronie na podstawie przepisów kodeksu cywilnego. Nazwa osoby prawnej, podobnie jak nazwisko osoby fizycznej jest dobrem osobistym i podlega ochronie z mocy przepisów kodeksu cywilnego. Nazwy spółek prawa handlowego są dodatkowo regulowane przepisami kodeksu handlowego. W świetle tych przepisów nie można przypisać prawu do "nazwy przedsiębiorstwa" charakteru bezwzględnego, jaki właściwy jest prawu do zarejestrowanego znaku towarowego. Prawo z rejestracji znaku towarowego jest prawem bezwzględnym, tj. skutecznym przeciw wszystkim, tak samo jak prawo własności rzeczy. Treścią prawa z rejestracji znaku towarowego jest prawo wyłącznego posługiwania się nim w obrocie gospodarczym, polegające na umieszczaniu znaku na towarach lub usługach i w związku z towarami lub usługami, dla których znak został zarejestrowany oraz wprowadzaniu tak oznaczonych towarów i usług do obrotu. Oznaczenie podlegające ochronie na mocy ustawy o znakach towarowych musi być wreszcie zdolne do wyróżniania jednostki gospodarczej, która go używa.
Nawiązując do faktu udzielenia decyzji warunkowej na zgłoszenie [...] organ podkreślił, że każdy znak towarowy, ze względu na swój indywidualny charakter musi być oceniany samodzielnie, z uwzględnieniem tylko jemu danych okoliczności. W tym zakresie odwołał się do art. 6 k.p.a. w związku z art. 252 p.w.p. oraz poglądu wyrażonego przez SPI, który stwierdził, że "to czy znak może zostać zarejestrowany powinno być oceniane na podstawie przepisów prawa, interpretowanych przez sądy, nie zaś na podstawie dotychczasowej praktyki Urzędu" (SPI T-127/02 z 21.04.2004 r.).
W ocenie organu, również niezależnie od - możliwości bądź nie - dokonywania zmian w przedmiotowym zgłoszeniu poprzez dodanie kropek pomiędzy literami PAF - nie zmieniłoby to faktu, że między przedmiotowym zgłoszeniem, a znakami zarejestrowanymi - nadal istniałaby kolizja.
Ponadto, Urząd Patentowy stwierdził, że w związku z tym, iż wystarczającą podstawą do wydania przedmiotowej decyzji jest art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. kontekście znaków towarowych: [...], [...] oraz [...], odnoszenie się do znaku [...] oraz ewentualnej renomy znaków: [...], [...], [...] (co zostało podniesione w pismach U. z dnia [...] września 2008 r. oraz odpowiedzi na powyższe pismo przez P. z dnia [...] lipca 2009 r.), nie jest konieczne.
Pismem z dnia [...] października 2009 r. P. Sp. z o.o. złożyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzję Urzędu Patentowego RP z dnia [...] sierpnia 2009 r., wnosząc o jej uchylenie w całości oraz zarzucając zaskarżonej decyzji naruszenie:
- prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj. art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. poprzez jego błędną wykładnię i niewłaściwie zastosowanie, co przejawiło się w przyjęciu, że podobieństwo znaków towarowych, których przedmiotowa sprawa dotyczy oraz podobieństwo usług nimi oznaczonych jest tego rodzaju, że zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd;
- naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie art. 7 i 8 k.p.a., poprzez oparcie decyzji na błędnie ustalonym i ocenionym stanie faktycznym;
- naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie art. 11 i 107 § 3 k.p.a., poprzez brak dostatecznego uzasadnienia decyzji.
W uzasadnieniu skargi P. Sp. z o.o. powieliła argumenty podane w toku postępowania administracyjnego. Spółka podkreśliła, że jej zdaniem, w przypadku przeciwstawionych znaków [...] i [...] oraz znaku zgłoszonego, Urząd Patentowy dokonał analizy podobieństwa usług oznaczonych tymi znakami, jednakże zaskarżana decyzja nie zawiera analizy podobieństwa oznaczeń. Skarżąca zarzuciła, że Urząd Patentowy ograniczył się do stwierdzenia, że rozpatrywane oznaczenia są podobne, ale nie wskazał, które konkretnie elementy przedmiotowego znaku są podobne, do których elementów znaków [...] i [...] i w jakim zakresie.
Skarżąca wyeksponowała, że Urząd Patentowy odniósł się do elementów graficznych przedmiotowego znaku tylko jednym zdaniem: "Przedmiotowy znak, w części graficznej, zawiera taką samą kolorystykę oraz kształty, które (...) mogą kojarzyć się z przedsiębiorstwem U.". Stwierdzenie to, zdaniem skarżącej nie stanowi w żadnym stopniu analizy elementów graficznych rozpatrywanych znaków i niepodobna na jego podstawie stwierdzić, dlaczego Urząd Patentowy uznaje przedmiotowy znak oraz znaki [...] i [...] za podobne.
Biorąc powyższe pod uwagę, skarżąca stwierdziła, że zaskarżona decyzja nie została prawidłowo uzasadniona w tym zakresie, czym narusza art. 11 i art. 107 § 3 k.p.a., a także art. 7 i 8 k.p.a. Urząd Patentowy w żaden sposób nie wskazał w jakim zakresie zostały wzięte pod uwagę argumenty skarżącej Spółki oraz ewentualnie dlaczego - w ocenie Urzędu - okazały się one niesłuszne. Tym samym, organ nie odniósł się do szczegółowego porównania elementów graficznych rozpatrywanych znaków, przeprowadzonego przez skarżącą we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy z dnia [...] września 2008 r.
Skarżąca zakwestionowała także prawdziwość zdania, iż "przedmiotowy znak, w części graficznej, zawiera taką samą kolorystykę oraz kształty, które, jak potwierdza sam pełnomocnik zgłaszającego - mogą kojarzyć się z przedsiębiorstwem U.". W piśmie z dnia [...] lipca 2009 r. zawierającym odpowiedź na uwagi U., P. stwierdziła jedynie, że "...oznaczenie w postaci trąbki pocztowej, a także kolory: żółty i niebieski bądź granatowy (...) w Polsce (...) mogą kojarzyć się z [U.]". Skarżąca nie odnosił się wcale do przedmiotowego znaku. Wskazała natomiast szczegółowo czym przedmiotowy znak różni się od trąbek pocztowych widocznych w znakach [...] i [...].
Kolejnym błędem, w ocenie skarżącej, jest rzekoma sugestia skarżącej o świadomym zbliżeniu przedmiotowego znaku do znaku U. Skarżąca wskazała ponownie na okoliczność podnoszoną we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, że w przedmiotowym znaku inkorporowano w identycznej postaci oznaczenie według zgłoszenia [...], które zostało uzupełnione nazwą przedsiębiorstwa skarżącego oraz prostym elementem graficznym - łukiem. Urząd Patentowy stanął natomiast na stanowisku, że tak skonstruowane oznaczenie może stanowić początek nowej serii ze znakami [...] i [...], nowej wersji dotychczasowego oznaczenia czy odświeżenia marki. Tego zapatrywania strona nie podziela. W ocenie spółki, przedmiotowy znak stanowi niewątpliwie serię z oznaczeniem według zgłoszenia [...], poprzez łączący te znaki identyczny, fantazyjny element graficzny o wysokiej i niekwestionowanej zdolności odróżniającej. Jest to jednocześnie element graficzny o najwyższej zdolności odróżniającej w przedmiotowym znaku. Dodatkowo przedmiotowy znak wskazuje explicite nazwę podmiotu świadczącego usługi oznaczone znakiem.
Zdaniem skarżącej, przedstawione stwierdzenia Urzędu Patentowego nie służą pogłębianiu zaufania do organów Państwa, a zaskarżona decyzja narusza w ten sposób art. 8 k.p.a.
Skarżąca podkreśliła, że organ, analizując rozpatrywane znaki, nie wziął pod uwagę rozpowszechniania kolorów żółtego i granatowego lub niebieskiego, a także symbolu trąbki w kontekście "usług pocztowych", doszedł do niewłaściwych wniosków i błędnie zastosował art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. Rozpowszechnienie takie zostało wykazane w załączniku do wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy (znaki poczty niemieckiej, hiszpańskiej i czeskiej). Oznaczenia rozpowszechnione w obrocie dla danego rodzaju usług mają dla tych usług niższą zdolność odróżniającą. W takich warunkach odbiorca celem ustalenia komercyjnego źródła pochodzenia usług zwróci uwagę na szczegóły znaku. Ponieważ przedmiotowy znak zawiera unikalny element według zgłoszenia [...], o wysokiej zdolności odróżniającej, odbiorca bezbłędnie i natychmiast skojarzy znak z przedsiębiorstwem skarżącej. Przeciwstawione znaki nie zawierają tego (ani żadnego podobnego) elementu. Nie istnieje zatem ryzyko wprowadzenia odbiorcy w błąd. W ocenie skarżącej, stanowisko Urzędu Patentowego jest dodatkowo niezrozumiałe w świetle dyrektyw wspólnotowych dotyczących liberalizacji rynku usług pocztowych [Dyrektywa 97/67/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 grudnia 1997 r. w sprawie wspólnych zasad rozwoju rynku wewnętrznego usług pocztowych Wspólnoty oraz poprawy jakości usług (Dz. U. L 15 z 21 stycznia 1998 r., str. 14); Dyrektywa 2002/39/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 10 czerwca 2002 r. zmieniająca dyrektywę 97/67/WE w zakresie dalszego otwarcia na konkurencję wspólnotowych usług pocztowych (Dz. U. L 176 z 05 lipca 2002 r.)], z których jasno wynika, że celem Wspólnoty jest zwiększanie konkurencyjności w tym sektorze usług, w wyniku czego Wspólnota odniesie "udowodnione korzyści" (np. punkt 2 Preambuły do pierwszej ze wspomnianych dyrektyw). Skutkiem w/w dyrektyw były odpowiednie nowelizacje ustawy z dnia 12 czerwca 2003 r. - Prawo pocztowe (Dz. U. z 2003 r. Nr 130 poz. 1188 ze zm.), które pozwoliły zaoferować usługi pocztowe podmiotom takim jak przedsiębiorstwo skarżącego. Zdaniem skarżącej, oczywistą konsekwencją stopniowego ograniczania monopolu na usługi pocztowe - aż do zupełnej jego likwidacji - jest umożliwianie dostępu zainteresowanych podmiotów do oznaczeń rozpowszechnionych w obrocie dla tych usług, a do tej pory zmonopolizowanych na rzecz jednego przedsiębiorstwa. Nie chodzi przy tym wcale o zawłaszczanie oznaczeń U. w zakresie, w jakim rzeczywiście indywidualizują one usługi tego podmiotu. Jednak zakres wyłączności wynikający z zarejestrowanych przez U.. znaków towarowych powinien być oceniany także w świetle w/w dyrektyw. Urząd Patentowy, jako jeden z organów Państwa realizującego wspomniane dyrektywy, musi brać je pod uwagę. Skarżący wskazał, że okoliczność tę podnosił w toku postępowania, m.in. w odpowiedzi na uwagi U. z dnia [...] lipca 2009 r. Skarżący zauważył, że wydając zaskarżaną decyzję, Urząd Patentowy przyznał U. zbyt duży zakres wyłączności wynikający ze znaków [...] i [...]. Stanowisko takie jest anachroniczne i niezgodne z celem wspomnianych dyrektyw, przez co naruszono art. 7 i 8 k.p.a.
Zdaniem skarżącej, jeśli chodzi o kolizję między znakiem przedmiotowym, a znakiem [...], to przy ocenie ewentualnego podobieństwa odpowiednie zastosowanie powinna mieć teza wyroku WSA z dnia 30 czerwca 2004 r. sygn. akt 6 II SA 1623/03, że przedmiotem oceny prawnej dokonywanej przez Urząd Patentowy RP na podstawie art. 9 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 31 stycznia 1985 r. o znakach towarowych (Dz. U. z 1989 r., Nr 5, poz. 17 ze. zm., a więc na podstawie przepisu analogicznego do art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., musi być określony znak słowno-graficzny jako integralna całość, a nie wyłącznie jedno ze słów użytych w tym znaku. Urząd Patentowy co prawda przyznał, że podobieństwo znaków należy oceniać całościowo, ale - w ocenie skarżącej - nie dokonał w tym przypadku takiej całościowej oceny, ponieważ nie wziął należycie pod uwagę pozostałych elementów słownych i graficznych obecnych w przedmiotowym znaku. Doprowadziło to do błędnego zastosowania przez Urząd art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p.
Odnosząc się do kolizji między znakiem przedmiotowym, a znakiem [...], skarżąca za nietrafne uznała stanowisko organu, że rozdzielenie w przedmiotowym znaku liter PAF kropkami (P.A.F.) pozostałoby bez wpływu na kolizję oznaczeń, a co za tym idzie, bez wpływu na ryzyko wprowadzenia w błąd, o którym mowa w art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p.
Skarżąca wskazała, że w wypadku tak krótkiego znaku (PAF - 3 litery), zgodnie z orzecznictwem i praktyką nie tylko Urzędu Patentowego, ale także Urzędu Harmonizacji Rynku Wewnętrznego (OHIM) w Alicante, Hiszpania, bardzo niewielkie różnice w znakach mogą rozstrzygnąć o braku podobieństwa znaków jako całości, a w związku z tym wyeliminować ewentualne ryzyko konfuzji. Skarżący przywołał jako przykłady: rozstrzygnięcie OHIM w sprawie sprzeciwu nr B 567885 (TCA/TECA) (w przypadku znaków składających się jedynie z kilku liter pojedyncza litera może przesądzić o różnicy w znakach) i decyzje Urzędu Patentowego RP w sprawach znaków towarowych [...] [...] i [...] [...]. W obu przypadkach udzielono ochrony, mimo identyczności części usług i różnych podmiotów zgłaszających. Dlatego, zdaniem skarżącej, Urząd Patentowy powinien był dopuścić modyfikację przedmiotowego znaku polegającą na rozdzieleniu liter PAF kropkami (P.A.F.), zgodnie z propozycją zawartą we wniosku o ponowne rozparzenie sprawy. Taka modyfikacja wyeliminowałaby ryzyko wprowadzenia w błąd, ponieważ przedmiotowy znak nie byłby wówczas podobny do znaku [...]. W ocenie skarżącej fakt, że Urząd Patentowy nie dopuścił zmian w przedmiotowym znaku, a na dodatek błędnie rozstrzygnął o podobieństwie między znakiem zmodyfikowanym a znakiem [...], stanowi jeszcze jedną okoliczność wskazującą na naruszenie art. 7 i 8 k.p.a.
W odpowiedzi na skargę Urząd Patentowy RP podtrzymał swoje argumenty zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji z dnia [...] sierpnia 2009 r. i wniósł o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
W skardze zostały podniesione dwojakiego rodzaju zarzuty. Po pierwsze: naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię i zastosowanie art. 132 ust. 2 pkt 2 Prawo własności przemysłowej, po drugie: naruszenie przepisów postępowania tj. art. 7, 8, 11 i 107 § 3 k.p.a. w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy.
Przechodząc do oceny zarzutów skargi w pierwszej kolejności rozważenia wymagały zarzuty natury procesowej, ponieważ dopiero po stwierdzeniu ich braku, tj. w prawidłowo ustalonym stanie faktycznym sprawy można podnosić naruszenie prawa materialnego.
Zdaniem skarżącej spółki, organ uchybił przepisom art. 7,8, 11 i 107 § 3 k.p.a. albowiem oparł decyzję na błędnie ustalonym i ocenionym stanie faktycznym a ponadto niedostatecznie uzasadnił rozstrzygnięcie. Podnosząc natomiast zarzut naruszenia prawa materialnego strona wskazała, że naruszenie przepisu art. 132 ust. 2 pkt 2 Prawo własności przemysłowej przejawiało się w przyjęciu, iż podobieństwo znaków towarowych, których przedmiotowa sprawa dotyczy oraz podobieństwo usług nim oznaczonych jest tego rodzaju, że zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd.
Według Sądu podnoszone wyżej zarzuty nie są trafne.
W myśl art. 132 ust. 2 pkt 2 ustawy Prawo własności przemysłowej, mającego zastosowanie w niniejszej sprawie z uwagi na datę zgłoszenia znaku słowno- graficznego PAF Operator Pocztowy [...] (dalej powoływany także jako: "sporny znak") nie udziela się prawa ochronnego na znak towarowy identyczny lub podobny do znaku towarowego, na który udzielono prawa ochronnego lub zgłoszonego w celu uzyskania prawa ochronnego (o ile na znak taki zostanie udzielone prawo ochronne) z wcześniejszym pierwszeństwem na rzecz innej osoby dla towarów identycznych lub podobnych, jeżeli zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, które obejmuje w szczególności ryzyko skojarzenia znaku ze znakiem wcześniejszym.
Zdaniem Sądu, organ prawidłowo ustalił stan faktyczny sprawy, należycie ocenił zgromadzony materiał dowodowy, dokonał jego analizy i odmówił rejestracji spornego znaku towarowego. Stwierdzone i opisane w dalszej części motywów mankamenty uzasadnienia zakwestionowanej decyzji nie mają istotnego wpływu na wynik sprawy a zatem nie mogą prowadzić do uchylenia zaskarżonego rozstrzygnięcia.
W świetle przytoczonego wyżej art. 132 ust. 2 pkt 2 ustawy Prawo własności przemysłowej niedopuszczalna jest rejestracja znaku towarowego, gdyby w jej wyniku powstało prawo, którego zakres pokrywałby się chociaż częściowo z zakresem prawa z rejestracji z wcześniejszym pierwszeństwem.
O tym, czy w konkretnym przypadku mogłoby dojść do kolizji praw z rejestracji rozstrzyga się na podstawie kryterium niebezpieczeństwa wprowadzenia w błąd odbiorców, co do pochodzenia towarów. Przy czym, co należy uwypuklić, ryzyko skojarzenia ze znakiem wcześniejszym jest kategorią błędu a nie samodzielną przeszkodą w rejestracji oderwaną od funkcji oznaczenia pochodzenia (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 20 września 2007 r. sygn. akt II GSK 113/07)
Prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd zakłada jednoczesne istnienie identyczności lub podobieństwa pomiędzy znakiem zgłaszanym a znakiem wcześniejszym oraz identyczność lub podobieństwo pomiędzy towarami i usługami, dla których dokonuje się zgłoszenia, a tymi, dla których zarejestrowany został wcześniejszy znak towarowy. Przesłanki te powinny być spełnione kumulatywnie (tak m.in. (w:) wyrok Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości z dnia 12 października 2004 r. w sprawie C-106/03 P, Vedial v. OHIM, Rec. s. I-9573, pkt 51).
Tak więc w braku jednej z przesłanek niezbędnych do zastosowania art. 132 ust. 2 pkt 2 ustawy - Prawo własności przemysłowej, nie może występować prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd.
Innymi słowy, we wszystkich sprawach, w których powstaje problem podobieństwa przeciwstawionych znaków towarowych, jest on wypadkową dwóch - ściśle ze sobą powiązanych - elementów: po pierwsze - podobieństwa oznaczeń, a po drugie podobieństwa (jednorodzajowości) towarów/usług, dla których znaki są zgłaszane, zarejestrowane lub używane. Oba te czynniki wyznaczają zakres ochrony znaku towarowego (tak m.in. M. Kępiński (w:) Niebezpieczeństwo wprowadzania w błąd odbiorców co do źródła pochodzenia towarów w prawie znaków towarowych, ZNUJ PWOWI zeszyt nr 28 z 1982 r., s. 10).
W tej sytuacji, na gruncie rozpatrywanej sprawy, Urząd Patentowy RP zobowiązany był ocenić w toku postępowania nie tylko kwestię podobieństwa przeciwstawionych oznaczeń, ale również rozważyć problem podobieństwa usług. Ponadto powinien zbadać, czy nie występują inne okoliczności wpływające na zmniejszenie lub też zwiększenie ryzyka konfuzji. Przy czym przeprowadzając porównanie znaku zgłoszonego ze znakami przeciwstawionymi w pierwszej kolejności ocenie powinno zostać poddane podobieństwo lub identyczność usług/towarów do oznaczania których służą w.w. znaki. Dopiero bowiem przesądzenie o jednorodzajowości usług implikowało konieczność dokonania porównania oznaczeń.
Tymczasem w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ najpierw poczynił rozważania w zakresie podobieństwa oznaczeń a dopiero później w zakresie jednorodzajowości usług. Jednakże stwierdzone uchybienie nie miało żadnego wpływu na wynik sprawy, gdyż Urząd Patentowy prawidłowo przesądził o jednorodzajowości usług zgłoszonych w klasie 36 i 39 znaku zgłoszonego oraz oznaczeń przeciwstawionych, tak więc zasadnym było rozważanie w niniejszej sprawie podobieństwa omawianych oznaczeń.
I. Podobieństwo lub identyczność usług
Jak wynika z wniosku o zarejestrowanie, sporny znak zgłoszono dla usług pośrednictwa finansowego (klasa 36) oraz usług kurierskich /listy lub towary/ (klasa 39).
Niewątpliwie wskazane wyżej usługi pośrednictwa finansowego oraz usługi wymienione w kl. 36 obydwu przeciwstawionych znaków graficznych zarejestrowanych z uprzednim pierwszeństwem na rzecz U. tj. emisja znaczków pocztowych, usługi bankowe (obsługa przekazów pocztowych, wpłaty na rachunki bankowe, obsługa rachunków Giro, obsługa abonamentu RTV) są jednorodzajowe.
Podobnie ma się rzecz z usługami z klasy 39. Przy czym, gdy idzie o znaki zarejestrowane na rzecz U., zarejestrowano je dla usług: "dystrybucja przesyłek pocztowych, paczek i korespondencji, usługi kurierskie listów i towarów, dostarczanie przesyłek pocztowych". Natomiast znak słowny PAF zarejestrowano w tej klasie dla usług: "organizacja transportu i dostaw paczek, pakunków, przesyłek, listów, wiadomości, usługi w zakresie spedycji i przeadresowywania, usługi kurierskie, wynajem skrzynek pocztowych, usługi poste restante, udzielanie informacji na stronie w Internecie lub innej sieci komputerowej, które to informacje dotyczą usług pocztowych.
Dokonując porównania powyższych usług z usługami kurierskimi /listy lub towary/ dla których zgłoszono sporny znak, niewątpliwie ma rację organ twierdząc, że są to usługi jednorodzajowe.
Zresztą, co wypada podkreślić, skarżąca spółka powyższego ustalenia nie kwestionowała a jedynym zarzutem w tym zakresie, jaki zgłosiła w toku postępowania przed organem (v. wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy) było stwierdzenie, że skoro znak słowny PAF zgłoszono dla klasy 39 natomiast nie zgłoszono dla klasy 36 wobec czego ewentualne ryzyko konfuzji może dotyczyć jedynie usług z klasy 39, nie ma natomiast żadnej kolizji dla usług pośrednictwa finansowego (kl. 36).
Faktem jest, że w zaskarżonej decyzji organ nie odniósł się do tego zarzutu, tym niemniej brak odniesienia się do tej kwestii w toku ponownego rozpatrzenia sprawy nie może prowadzić do uwzględnienia skargi. Omawiany zarzut pomija bowiem, że spornemu znakowi przeciwstawiono znaki graficzne I.., które dotyczą zarówno klasy 36 jak i 39 a organ odmówił udzielenia prawa w całości (tj. dla obydwu tych klas) ze względu na podobieństwo, o jakim mowa w art. 132 ust. 2 pkt 2 pw.p. tych oznaczeń i znaku zgłoszonego.
Przeciwstawiony znak słowny PAF, który został zgłoszony dla usług w klasie 39 oraz znak sporny mogły być rozpatrzone przez organ wyłącznie w aspekcie tejże klasy (co organ uczynił). W tym stanie rzeczy, wykazanie podobieństwa z art. 132 ust. 2 pkt 2 pw.p. wymienionego znaku słownego PAF ze znakiem zgłoszonym niejako wzmacnia decyzję o odmowie udzielenia prawa w klasie 39.
II. Podobieństwo oznaczeń
Dokonując kontroli prawidłowości decyzji w zakresie oceny podobieństwa oznaczeń przypomnienia wymaga, że w niniejszej sprawie zgłoszonemu znakowi słowno- graficznemu PAF OPERATOR POCZTOWY przeciwstawiono dwa znaki graficzne zarejestrowane z uprzednim pierwszeństwem na rzecz U. oraz znak słowny PAF udzielony również z wcześniejszym pierwszeństwem na rzecz innego podmiotu, niepowiązanemu w żaden sposób z wnioskodawcą.
W przypadku jednorodzajowości usług, a z taką sytuacją mamy do czynienia w rozpatrywanej sprawie, powinno stosować się zaostrzone kryterium odnośnie zachowania dystansu pomiędzy poszczególnymi oznaczeniami, ponieważ im bardziej podobne są towary, tym większa możliwość uznania znaków za podobne (w R. Skubisz, "Prawo znaków towarowych - komentarz". Wyd. Prawnicze sp. z o.o.).
Niewątpliwie przedmiotem oceny na podstawie art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. jest określony znak jako integralna całość. Przy czym powyższe założenie nie oznacza zakazu dokonywania oceny poszczególnych elementów tego znaku. Na taką możliwość wskazuje nowsze orzecznictwo Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości (ETS) i Sądu Pierwszej Instancji Wspólnot Europejskich (SPI). Prawdą jest, że w wielu wcześniejszych orzeczeniach, zarówno ETS jak i SPI dawały pierwszeństwo ocenie ogólnego wrażenia wywieranego przez znak towarowy na przeciętnym odbiorcy towarów lub usług nim oznaczonych, wręcz krytykując niejednokrotnie ocenę szczegółów (por. np. orzeczenie T 423/04).
Jednakże ETS w wyroku z dnia 15 września 2005 r. w sprawie C-37/03, nie odchodząc wprawdzie od zasady oceny ogólnego wrażenia wywieranego przez znak towarowy wskazał, że badając zdolność rejestracyjną znaku towarowego, można wyjść od oceny poszczególnych elementów znaku towarowego. Trybunał uznał, że owszem, w przypadku znaku złożonego z kilku elementów należy rozpatrywać znak jako całość, ale nie stoi to na przeszkodzie badaniu po kolei poszczególnych jego elementów.
Z ostatnio wymienionym przykładem mamy do czynienia na gruncie rozpoznawanej sprawy, gdyż porównanie dotyczy spornego znaku słowno-graficznego i przeciwstawionych temu znakowi oznaczeń graficznych zarejestrowanych na rzecz U. oraz oznaczenia słownego PAF.
Jak wynika z akt zgłoszenia, sporny znak słowno-graficzny przedstawia łuk poszerzający się ku prawej stronie, nad którym widnieje okrąg w środku którego znajdują się odwrócone litery "PAF" z kropką nad A. Pod łukiem znajduje się napis PAF OPERATOR POCZTOWY. Zgłoszony znak jest barwny: grafikę i słowa zgłoszono w odcieniu pomarańczowym, tło niebieskie.
Przeciwstawiane znaki graficzne przedstawiają róg (trąbkę myśliwską, trąbkę pocztyliona) skierowaną rozszerzeniem ku lewej stronie, ozdobioną charakterystycznymi zdobieniami (chwosty), w środku której tj. nad wygięciem rogu znajduje się okrąg z błyskawicą. W znaku [...] zastrzeżono kolory: żółty, biały, niebieski, a w drugim znaku kolory żółty i grantowy.
Rozpatrując prawidłowość dokonanej przez organ oceny w odniesieniu do przeciwstawionych znaków graficznych należy przyznać rację Urzędowi Patentowemu RP, że sporny znak w części graficznej zawiera taką samą kolorystykę oraz kształty, które mogą kojarzyć się (w rozumieniu art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p.) ze znakami zarejestrowanymi dla usług oferowanych przez przedsiębiorstwo U. Przy czym stwierdzenie organu, iż "przedmiotowy znak w części graficznej zawiera taką samą kolorystykę oraz kształty, które, (...) mogą kojarzyć się z przedsiębiorstwem U." jest pewnym uproszczeniem a to ze względu na istotę funkcji znaku towarowego. Funkcją znaku towarowego nie jest bowiem identyfikacja samego przedsiębiorcy lecz oznaczanie usług lub towarów określonego podmiotu w obrocie gospodarczym. Wskazywanie przez znak również na sam ten podmiot, jako źródło pochodzenia usług/towarów jest realizowane jedynie w sposób pośredni (por. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 kwietnia 2006 r. sygn. akt II GSK 377/05)
Przy dokonywaniu oceny podobieństwa znaków z punktu widzenia przeciętnego odbiorcy (dobrze poinformowanego, rozsądnie spostrzegawczego i ostrożnego), którym na gruncie rozpatrywanej sprawy może być każdy konsument należy uwzględniać nie tylko to, że taka osoba rzadko ma możliwość bezpośredniego porównania znaków i zachowuje w pamięci jedynie ich niedoskonały obraz, co słusznie podkreśla organ w swojej decyzji, ale również, że ocena dokonywana z punktu widzenia takiego odbiorcy, powinna uwzględniać stopień uwagi jaki poświęca się poszczególnym kategoriom towarów lub usług. W niniejszej sprawie z uwagi na rodzaj oferowanych usług należy uznać, że są one zwykłymi usługami masowej konsumpcji. Prowadzi to do konkluzji, iż poziom uwagi konsumentów (usługobiorców) przy wyborze usługi i ocenie znaków jest z obiektywnych przyczyn niski, co ma niewątpliwie wpływ na zwiększenie ryzyka wprowadzenia w błąd.
Podczas porównania oznaczeń w trzech płaszczyznach organ powinien uwzględnić, że dopuszczalne jest zróżnicowanie w razie potrzeby znaczenia poszczególnych płaszczyzn mając na względzie rodzaj badanych towarów i usług oraz warunki towarzyszące ich dystrybucji.
Zdaniem Sądu, Urząd Patentowy RP wyjaśnił w sposób dostateczny na tle rozpatrywanego przypadku, dlaczego w zestawieniu znaku spornego i przeciwstawionych oznaczeń graficznych uznał płaszczyznę wizualną za dominującą, jednocześnie zupełnie marginalizując odróżniający element słowny "PAF".
Nie budzi przy tym żadnych zastrzeżeń, że zwrot zawarty w zgłoszonym znaku tj. "OPERATOR POCZTOWY" nie posiada zdolności odróżniającej. Stanowisko organu w tym zakresie nie budzi wątpliwości, gdyż omawiany człon spornego znaku ma opisowy charakter wobec zgłoszonych usług.
W ocenie Sądu, postawienie tezy, że w znakach kombinowanych słowa zawsze mają charakter decydujący, uznać należy za zdecydowanie nieuprawnione. Przeczą temu stanowisku zasady formułowane w tym zakresie w literaturze przedmiotu, które nakazują każdy przypadek analizy podobieństwa znaków kombinowanych traktować niezależnie i rozpatrywać indywidualnie (por. np. Urszula Promińska (w:) Naruszenie prawa z rejestracji znaku towarowego, Polska Izba Rzeczników Patentowych 2001).
Również w orzecznictwie odnotowuje się podobne podejście do omawianej kwestii. Na przykład w sprawie T-6/01 (Matratzen Concorde przeciwko OHIM Hukla Germany) oddalając odwołanie Trybunał wskazał, że założenie iż podobieństwo znaków towarowych jest możliwe jedynie wówczas, gdy istnieje zgodność pod względem dominującego składnika, opisuje tylko określoną kategorię sytuacji. Kategoria ta zostaje uściślona poprzez definicję dominującego składnika znaku towarowego, a mianowicie że składnik ten musi być w stanie "sam zdominować wrażenie tego znaku towarowego, jakie właściwy krąg odbiorców zachowuje w pamięci, tak że wszystkie inne składniki tego znaku towarowego są bez znaczenia w całościowym wrażeniu przez niego wywołanym". Tylko wtedy, gdy wszystkie pozostałe składniki znaku towarowego są bez znaczenia, ocena podobieństwa może zależeć wyłącznie od dominującego składnika.
Z taką właśnie sytuacją zdominowania ogólnego wrażenia przez warstwę graficzną mamy do czynienia w rozpatrywanym przypadku.
Jak już wspomniano, w spornym znaku na niebieskim tle znajduje się łuk poszerzający się ku prawej stronie, nad którym widnieje okrąg w środku którego znajdują się odwrócone litery "PAF" z kropką nad A. Przy czym grafika znaku jest w odcieniu pomarańczowym.
W ocenie Sądu, zastosowana kolorystyka oraz stylizacja tj. łuk poszerzający się ku prawej stronie, nad którym widnieje okrąg upodabnia zgłoszony znak do przeciwstawionych znaków graficznych U. powodując ryzyko konfuzji o jakiej mowa w art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. Nie nasuwa bowiem zastrzeżeń, iż widok łuku poszerzającego się ku jednej stronie przywodzi na myśl kształt trąbki. Takie skojarzenie jest uzasadnione silnym wpływem posiadanej wiedzy jako kontekstu wewnętrznego na spostrzeganie produktu oraz prawami psychologii postaci.
W uproszczeniu można powiedzieć, że nasze spostrzeganie jest kontekstowe gdyż w zależności od kontekstu różnie interpretujemy te same bodźce. Tak więc manipulując tym kontekstem, można kontrolować sposób spostrzegania (szerzej (w:) Andrzej Falkowski, Tadeusz Tyszka Psychologia zachowań konsumenckich, Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne, Gdańsk 2006r.).
Analizując znak sporny i przeciwstawione znaki graficzne stwierdzić należy, iż pierwsze wrażenie jest takie, że dostrzegamy w nich kształt trąbki.
Zdaniem Sądu, należy zgodzić się z organem, że opisana wyżej grafika jest dominującym elementem zgłoszonego znaku gdyż wypełnia ona większość 2/3 znaku a w stosunku do niej odróżniający element słowny "PAF" jest bez znaczenia - o czym niżej.
Nie można przy tym podzielić poglądu skarżącej, że znajdujący się nad rozszerzonym z jednej strony lukiem w zgłoszonym znaku okrągły element, w środku którego znajduje się element PAF wzorowany na zgłoszeniu [...], stanowi fantazyjny element graficzny o wysokiej i niekwestionowanej zdolności odróżniającej oraz że jest to jednocześnie element graficzny o najwyższej zdolności odróżniającej w przedmiotowym znaku.
Omówiony element graficzny niewątpliwie przyciąga uwagę z racji jego umiejscowienia w centralnej części oznaczenia graficznego. Niemniej jednak jego wygląd jest trudny do zapamiętania i odtworzenia z uwagi na bogatą ornamentykę.
Należy w tym miejscu podkreślić, że podobnie ma się rzecz z dodatkowymi elementami zdobniczymi (chwosty i znak błyskawicy) wpisanymi w widok trąbki w znakach przeciwstawionych. Te elementy również znajdują się w centralnej części grafiki ale także są trudne do zapamiętania i odtworzenia przez przeciętnego konsumenta z uwagi na ich zbytnią szczegółowość i niewielkie rozmiary.
W ocenie Sądu, wspólnym elementem dominującym w zgłoszonym znaku i przeciwstawionych znakach graficznych jest więc w istocie kształt trąbki, który zapamięta i odtworzy przeciętny usługobiorca. Zastosowana przez zgłaszającego kolorystyka znaku jest zbieżna z kolorystyką znaków przeciwstawionych, co dodatkowo zbliża te znaki do siebie. Podane okoliczności powodują w konsekwencji, że istnieje możliwość skojarzenia (w rozumieniu art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p.) znaku zgłoszonego z wcześniejszymi znakami zarejestrowanymi na rzecz U.
Oznaczenie słowne spornego znaku wobec dominującego opisanego wyżej elementu plastycznego nie eliminuje, zdaniem Sądu, ryzyka konfuzji w rozumieniu powołanego przepisu. W ocenie Sądu, istnienie nawet dużej liczby odmiennych szczegółów, przy zachowaniu identyczności lub podobieństwa elementu istotnie odróżniającego nie uzasadnia uznania braku podobieństwa. Nawet duża liczba odmiennych szczegółów nie wyłącza ryzyka pomyłki.
Zdaniem Sądu, organ dokonał prawidłowej oceny podobieństwa w aspekcie elementów słownych znaku zgłoszonego oraz przeciwstawionych znaków graficznych a także znaku zgłoszonego i przeciwstawionego znaku słownego.
Jest poza sporem, że element słowny spornego znaku wskazuje nazwę podmiotu świadczącego usługi mające być oznaczone tym znakiem. Jednakże w realiach rozpatrywanej sprawy, okoliczność umieszczenia nazwy spółki w treści zgłoszonego znaku nie stanowi bezwzględnej podstawy do stwierdzenia braku podobieństwa pomiędzy omawianym znakiem i znakami przeciwstawionymi. Jeśli uznać, że byłaby to okoliczność przesądzająca o braku podobieństwa to wówczas wystarczyłoby np. w treści znaku znanego umieścić nazwę prowadzonego przez siebie przedsiębiorstwa i uzasadniać tym brak podobieństwa i możliwości wprowadzenia w błąd a jednocześnie korzystać z renomy czy sławy znaku znanego. Ochrona znaków towarowych byłaby wówczas iluzoryczna.
Zdaniem Sądu, przy ocenie podobieństwa konfuzyjnego organ nie powinien ograniczać się do uwzględnienia wyłącznie jednego ze składników znaku złożonego i porównania z innym znakiem. Wręcz przeciwnie, takie porównanie ma przeprowadzić, badając znaki w ich całościowym ujęciu. Takiego całościowego porównania w niniejszej sprawie organ dokonał a zatem ze swoich obowiązków Urząd Patentowy RP wywiązał się prawidłowo.
III. Pozostałe zarzuty
Gdy idzie o zarzut niedopuszczenia przez organ do modyfikacji znaku polegającej na rozdzieleniu liter PAF kropkami należy stwierdzić, że zarzut ten nie zasługuje na uwzględnienie. Propozycja modyfikacji, która zdaniem strony eliminowała ryzyko wprowadzenia w błąd, została złożona przez skarżącą na etapie wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. Dopuszczeniu do omawianej modyfikacji sprzeciwiał się przepis art. 140 ust. 1 p.w.p., który stanowi, że do czasu wydania decyzji zgłaszający może dokonywać w zgłoszeniu uzupełnień i poprawek, które nie mogą prowadzić do zmiany istoty znaku towarowego ani rozszerzać wykazu towarów.
Również nie zasługuje na uwzględnienie zarzut, iż odmowa zarejestrowania spornego znaku narusza wskazane w skardze dyrektywy wspólnotowe dotyczące liberalizacji usług pocztowych, czy też ustawę Prawo Pocztowe. Przepisy powołanych aktów nie stanowią bowiem podstawy wydania decyzji w przedmiocie rejestracji znaku towarowego. Ponadto okoliczność, że wspomniane akty pozwalają zaoferować usługi pocztowe innym operatorom niż U. nie oznacza, że te inne podmioty mają prawo wkraczania w monopol wyznaczony przepisami ustawy prawo własności tj. w prawo do zarejestrowanych na rzecz U. znaków towarowych poprzez domaganie się od Urzędu Patentowego RP rejestracji na swoją rzecz znaków podobnych w rozumieniu art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p.
We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy skarżąca stwierdziła, że element słowny zgłaszanego oznaczenia PAF OPERATOR POCZTOWY - jest zbieżny z firmą, pod którą zgłaszający prowadzi działalność gospodarczą P. Sp. z o.o. Podniosła, że z przepisów kodeksu cywilnego wynika konieczność działania przedsiębiorcy pod firmą (art. 432 par. 1 k.c.) oraz ochrona firmy (art. 43 k.c.). W szczególności przedsiębiorca powinien mieć prawo oznaczania świadczonych usług swoją firmą, a także ochrony takiego oznaczania na swoją wyłączność, w uzasadnionych granicach, wyznaczonych zasadami uczciwej konkurencji. Realizacji uzasadnionego interesu skarżącego służy zgłoszenie przedmiotowego oznaczenia w Urzędzie Patentowym RP.
W ocenie Sądu, powyższa argumentacja nie może prowadzić do uwzględnienia skargi. Nazwa osoby prawnej jak i firma należą do dóbr niematerialnych, do których stosuje się przepisy kodeksu cywilnego o ochronie dóbr osobistych. Firma wskazuje jednocześnie na uprawiony do niej podmiot i prowadzone przez niego przedsiębiorstw. Jest więc chroniona również jako oznaczenie przedsiębiorstwa przepisami ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. Wybór nazwy jest w zasadzie swobodny. Granice swobody wyznacza zakaz obierania nazw mylących, zasada dostatecznej odróżnialności firmy oraz ogólna zasada uczciwości w obrocie.
Podczas gdy zarejestrowanie znaku towarowego, który zawiera nazwisko przedsiębiorcy, nazwę handlową, nazwę osoby prawnej, firmę, nazwę przedsiębiorstwa, nie następuje z mocy prawa, badane są przesłanki dopuszczalności rejestracji. Innymi słowy, powołanie się przez wnioskodawcę w postępowaniu o zarejestrowanie znaku towarowego, którego wyłącznym lub niejedynym elementem jest oznaczenie przedsiębiorstwa (firmy) pod którą występuje wnioskodawca, na własne prawo do oznaczenia przedsiębiorstwa (firmę) nie uzasadnia odstąpienie przez organ od badania bezwzględnych i względnych przeszkód rejestracji zgłoszonego znaku.
Konkludując, decyzja Urzędu Patentowego RP z dnia [...] sierpnia 2009 r. nie narusza prawa materialnego tj. art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. oraz przepisów proceduralnych - w szczególności art. 7, 8, 11, 107 § 3 k.p.a. w stopniu uzasadniającym wyeliminowanie zaskarżonego rozstrzygnięcia z obrotu prawnego.
Mając na uwadze powyższe skargę P. Sp. z o.o. należało oddalić na podstawie art. 151 p.p.s.a. z powodu jej niezasadności.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło