II OSK 1957/10
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2011-12-21
Skład orzekający: sędzia NSA Włodzimierz Ryms, sędzia NSA Jacek Chlebny, sędzia del. NSA Janina Kosowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy skarżący, który kwestionuje akty notarialne nabycia przez inwestora własności lokali i twierdzi, że część piwnicy stanowi jego własność, ma przymiot strony w postępowaniu administracyjnym dotyczącym robót budowlanych w tej piwnicy?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, uznając, że stan faktyczny sprawy nie został wyczerpująco ustalony. Kluczowe dla rozstrzygnięcia jest prawidłowe ustalenie kręgu stron postępowania, co wymaga dokładnego wyjaśnienia kwestii własności i współwłasności pomieszczeń w piwnicy, a także zakresu ewentualnej ingerencji robót budowlanych w części wspólne budynku i prawo własności skarżącego. Sąd I instancji powinien ponownie rozpoznać sprawę, wnikliwie oceniając stan prawny i faktyczny.Stan faktyczny
Zainicjowano postępowanie administracyjne dotyczące nakazu wykonania otworów rewizyjnych w suficie podwieszanym w piwnicy budynku usługowo-mieszkalnego. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego wydał nakaz inwestorowi. Mazowiecki Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego umorzył postępowanie odwoławcze, uznając, że skarżący nie posiada przymiotu strony. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę skarżącego. Skarżący kwestionował ustalenie własności lokali, twierdząc, że część piwnicy stanowi jego własność i posiada przymiot strony. Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wyrok WSA.Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 21 grudnia 2011 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Włodzimierz Ryms sędzia NSA Jacek Chlebny sędzia del. NSA Janina Kosowska /spr./ Protokolant Mariusz Szufnara po rozpoznaniu w dniu 21 grudnia 2011 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej Z. G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 18 maja 2010 r. sygn. akt VII SA/Wa 2337/09 w sprawie ze skargi Z. G. na decyzję Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] października 2009 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego 1. uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania; 2. zasądza od Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego na rzecz Z. G. kwotę 557 (słownie: pięćset pięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Wyrokiem z dnia 18 maja 2010 r., sygn. akt VII SA/Wa 2337/09, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę Z. G. na decyzję Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] października 2009 r., Nr [...], w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego.
Opisując stan faktyczny niniejszej sprawy wskazał, iż decyzją z dnia [...] sierpnia 2009 r., Nr [...], Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego miasta Siedlce, na podstawie art. 66 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (Dz. U. z 2006 r., Nr 156 poz. 1118 ze zm.), nakazał inwestorowi – A. A. wykonanie otworów rewizyjnych w suficie podwieszanym z płyt kartonowo-gipsowych, znajdującym się w piwnicy budynku usługowo-mieszkalnego, zlokalizowanego w Siedlcach przy ul. [...], w sposób umożliwiający przeprowadzenie okresowych kontroli polegających na sprawdzeniu stanu technicznego, jak również napraw konserwacyjnych instalacji gazowej zabudowanej sufitem podwieszanym, w terminie jednego miesiąca od daty uprawomocnienia decyzji.
W uzasadnieniu wskazał, iż w związku z pismem skarżącego przeprowadził w dniu 12 lutego 2009 r. wizję lokalną w piwnicy wskazanego wyżej budynku, podczas której ustalił, że inwestor wykonał roboty budowlane polegające m.in. na zabudowie poziomego przewodu instalacji gazowej sufitem podwieszanym z płyt kartonowo-gipsowych. Powyższe roboty budowlane wzbudziły wątpliwości organu, odnośnie wykonania ich zgodnie ze sztuką budowlaną, jak również obowiązującymi przepisami techniczno-budowlanymi. W konsekwencji, postanowieniem z dnia [...] kwietnia 2009 r., Nr [...], nałożył na inwestora obowiązek opracowania i przedłożenia oceny technicznej przedmiotowych robót budowlanych. Inwestor przedłożył ocenę techniczną, w której stwierdzono, że "stan techniczny przeprowadzonych robót budowlanych jest dobry. Wykonane roboty budowlane nie ingerują w podstawowe elementy konstrukcji nośnej budynku, roboty budowlane zostały wykonane zgodnie ze sztuką budowlaną, Polskimi Normami, i spełniają wymogi: bezpieczeństwa konstrukcji, bezpieczeństwa późniejszego użytkowania, nie stanowią zagrożenia dla higieny i zdrowia użytkowników lub sąsiadów" i zalecono wykonanie otworów rewizyjnych w celu okresowych kontroli szczelności. Mając na uwadze przedmiotowe opracowanie, organ I instancji nakazał inwestorowi wykonanie przedmiotowych otworów.
W wyniku rozpoznania odwołania skarżącego, Mazowiecki Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego, decyzją z dnia [...] października 2009 r., Nr [...], umorzył postępowanie odwoławcze. W uzasadnieniu stwierdził, że skarżący nie posiada przymiotu strony w niniejszym postępowaniu administracyjnym, gdyż stroną postępowania prowadzonego w trybie art. 66 ustawy – Prawo budowlane jest wyłącznie właściciel nieruchomości oraz jej zarządca.
W skardze na decyzję organu odwoławczego, skarżący, wnosząc o jej uchylenie, wskazał, iż organy nadzoru budowlanego uchybiły ogólnym zasadom postępowania administracyjnego poprzez naruszenie art. 7, 8 i 77 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. 2000 r., Nr 98, poz. 1071 ze zm.), zwanej dalej w skrócie kpa. Stwierdził, że organ odwoławczy powinien ustalić, kto jest właścicielem lokali, w których inwestor prowadził prace budowlane, a tym samym kto posiada przymiot strony. W jego ocenie, organ błędnie przyjął, że inwestor jest właścicielem całych lokali położonych w piwnicy, na parterze i na I piętrze budynku. Zdaniem skarżącego, lokale te stanowią nieruchomość wspólną jego i inwestora, a zatem posiada on przymiot strony w niniejszym postępowaniu.
W odpowiedzi na skargę, organ odwoławczy, podtrzymując dotychczasowe stanowisko, wniósł o jej oddalenie.
Na rozprawie przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Warszawie, skarżący wskazał, że kwestionuje akty notarialne nabycia przez inwestora własności przedmiotowych lokali, bowiem są błędne. Wadliwie opisano w nich powierzchnię lokali. Przed sądami cywilnymi prowadzone są postępowania co do prawidłowego wyodrębnienia lokali.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę, uznając, iż zaskarżona decyzja odpowiada prawu. Uzasadniając podjęte rozstrzygnięcie, na wstępie wskazał, iż po wpłynięciu do organu odwoławczego odwołania obowiązkiem tego organu było rozważenie, czy pochodzi ono od podmiotu, któremu w postępowaniu administracyjnym przysługuje przymiot strony. Zgodnie bowiem z utrwalonym orzecznictwem sądowym, postępowanie odwoławcze zainicjowane przez odwołanie nie pochodzące od strony postępowania odwoławczego umarza się na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 kpa.
Sąd I instancji zauważył, iż w niniejszej sprawie postępowanie administracyjne przed organem I instancji zakończyło się wydaniem decyzji na podstawie art. 66 ustawy – Prawo budowlane. Po przytoczeniu treści tego przepisu, wskazał, iż należy go interpretować w powiązaniu z przepisami Rozdziału 6, zatytułowanego "Utrzymanie obiektów budowlanych", które nakładają obowiązki w tym zakresie na właściciela lub zarządcę obiektu budowlanego.
Wskazał, iż w okolicznościach niniejszej sprawy zasadnie ustalono, że właścicielem lokalu objętego nakazem, opartym na art. 66 ustawy – Prawo budowlane, jest inwestor. Nabył on prawo własności lokalu umową sprzedaży zawartą w formie aktu notarialnego. Organ oparł powyższe ustalenie na przedmiotowym akcie notarialnym. Sąd zauważył, iż prawidłowo, tytuł prawny do nieruchomości, organ powinien ustalić w oparciu o wypis z IV działu księgi wieczystej. Uchybienie to nie ma jednak znaczenia w okolicznościach niniejszej sprawy, bowiem skarżący nie kwestionuje samego faktu nabycia przez inwestora prawa własności na podstawie umowy zawartej w formie aktu notarialnego. Skarżący, w odwołaniu i skardze, wywodzi wadliwość zawartego w tym akcie opisu wyodrębnionego lokalu w piwnicy budynku, a także innych nabytych przez inwestora. Badanie tych okoliczności pozostaje jednak poza kognicją organu nadzoru budowlanego. W świetle przedłożonych dokumentów właścicielem lokalu w piwnicy nie jest skarżący. Fakt dochodzenia przez niego w postępowaniach przed sądem powszechnym praw do tego lokalu nie stanowi natomiast przesłanki, z której wynikałby przymiot strony w niniejszym postępowaniu.
Sąd I instancji podzielił jednocześnie stanowisko organu odwoławczego, zgodnie z którym stroną postępowania w trybie art. 66 ustawy – Prawo budowlane jest wyłącznie właściciel nieruchomości oraz jej zarządca i stwierdził, że właściciele nieruchomości sąsiednich nie mają uprawnień strony w tym postępowaniu. Skarżący, jako właściciel innych wyodrębnionych lokali w przedmiotowym budynku, jest wobec nieruchomości inwestora, stanowiącej wyodrębniony lokal, właścicielem nieruchomości sąsiednich, a z tego tytułu nie może wywodzić przymiotu strony w niniejszym postępowaniu. Tym samym, Sąd I instancji uznał za zasadne umorzenie postępowania odwoławczego w niniejszej sprawie.
Od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę kasacyjną złożył skarżący, reprezentowany przez zawodowego pełnomocnika. Zaskarżając przedmiotowy wyrok w całości, jako podstawę skargi kasacyjnej wskazał naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
1/ art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w związku z art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej w skrócie ppsa, polegające na oddaleniu skargi w sytuacji, gdy zaskarżona decyzja powinna być uchylona w całości z uwagi na jej podjęcie z naruszeniem przepisów postępowania, w szczególności art. 28, 7 i 77 § 1 kpa, mającym istotny wpływ na wynik sprawy i polegającym na sprzecznym z materiałem dowodowym sprawy ustaleniu, że skarżący nie jest stroną postępowania administracyjnego oraz zaniechaniu należytego wyjaśnienia stanu faktycznego w zakresie prawa własności lokalu (piwnicy, w której prowadzono prace budowlane),
2/ art. 106 § 3 ppsa, polegające na zaniechaniu przeprowadzenia z urzędu dowodów z dokumentów (odpisu z księgi wieczystej lub innych właściwych dokumentów) zmierzających do wyjaśnienia istotnych wątpliwości w kwestii prawidłowego ustalenia zakresu prawa własności do przedmiotowego lokalu,
3/ art. 141 § 4 ppsa, polegające na sporządzeniu uzasadnienia zawierającego luki, które utrudniają kontrolę kasacyjną wyroku, gdyż dotyczą zbyt powierzchownego potraktowania zasadniczej w sprawie kwestii, a mianowicie ustalenia prawa własności skarżącego do części powierzchni piwnic, będących przedmiotem postępowania w sprawie, a co za tym idzie rozstrzygnięcia kwestii, czy skarżącemu przysługują prawa strony w niniejszym postępowaniu.
W oparciu o przytoczoną podstawę kasacyjną pełnomocnik skarżącego wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. W uzasadnieniu podniósł, iż kluczową kwestią w niniejszej sprawie jest prawidłowe ustalenie, czy skarżącemu przysługuje przymiot strony postępowania administracyjnego. Powołując się na art. 28 kpa, stwierdził, iż podziela pogląd wyrażony przez organ administracji oraz Sąd, że interes prawny musi opierać się na konkretnej normie prawa materialnego. Wskazał, iż w niniejszej sprawie taka norma wynika z przepisów art. 66 i 61 ustawy – Prawo budowlane, w których jest mowa o właścicielu i zarządcy nieruchomości, której postępowanie dotyczy.
Zauważył jednocześnie, iż obowiązkiem organu administracyjnego oraz Sądu rozpoznającego skargę było zgodnie z przepisami art. 7 i 77 § 1 kpa wszechstronne wyjaśnienie w oparciu o zebrany materiał dowodowy, po należytym jego rozważeniu i ocenie, kwestii własności lokalu, a właściwie części nieruchomości, w której prowadzone były prace budowlane. Wskazał, iż w aktach sprawy znajdują się dokumenty w postaci aktu notarialnego, planów inwentaryzacyjnych oraz zaświadczeń wydanych przez uprawnione organy, w oparciu o które było możliwe prawidłowe ustalenie, kto jest właścicielem pomieszczeń, znajdujących się w piwnicy budynku, w którym były prowadzone prace remontowe i modernizacyjne przez inwestora. Analiza tych dokumentów powinna natomiast doprowadzić organ administracji oraz Sąd do ustalenia, że część pomieszczeń piwnicy, w której prowadzone były prace budowlane, wchodzi w skład nieruchomości lokalowej będącej własnością inwestora, zaś pozostała część, też objęta tymi pracami jest własnością skarżącego, gdyż nigdy nie została wyodrębniona jako lokal stanowiący odrębną własność i następnie zbyta poprzednikowi prawnemu inwestora. Organ, a za nim Sąd, w sposób sprzeczny z materiałem dowodowym, a także z naruszeniem wskazanych wyżej przepisów postępowania błędnie ustalił, że cała piwnica stanowi własność inwestora, a zatem skarżący nie jest stroną postępowania, gdyż nie wykazał interesu prawnego. Pełnomocnik skarżącego zauważył jednocześnie, iż o ile organ lub Sąd miał w tym przedmiocie określone wątpliwości, a takie wątpliwości powinny zrodzić się chociażby w świetle pism skarżącego składanych do akt sprawy, powinien z urzędu przeprowadzić określone uzupełniające dowody z dokumentów (odpisu z księgi wieczystej, planów inwentaryzacyjnych, zaświadczeń o samodzielności lokalu itp.) celem wyjaśnienia kwestii spornych.
Podniósł, iż dla skarżącego nie jest obojętne to, czy w pomieszczeniach piwnicy stanowiących w pewnej części jego własność są prowadzone prace budowlane i czego dotyczą oraz, czy nie naruszają jego uzasadnionego interesu. W tym wyraża się zarówno interes faktyczny, jak i prawny, do działania skarżącego jako strony w niniejszym postępowaniu administracyjnym. Prace budowlane prowadzone przez inwestora dotyczyły tak zasadniczych rzeczy jak instalacja gazowa, czy budowa szybu na windę, a co najistotniejsze obejmowały swym zakresem niemal całą powierzchnię piwnicy, w tym również powierzchnię pomieszczeń piwnicy, które nie były przedmiotem ustanowienia odrębnej własności i następnie zbycia na rzecz poprzedników prawnych inwestora. Zauważył, iż jeżeli zarysował się spór, czy też powstała niepewność w kwestii ustalenia, kto jest właścicielem pomieszczeń piwnicy, w której prowadzone były prace budowlane (regulowane przepisami prawa budowlanego) obowiązkiem organu, a następnie Sądu, było rozstrzygnięcie tej kwestii w sposób jednoznaczny i nie budzący wątpliwości. Stwierdzenie zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, że zasadnie ustalono, iż właścicielem lokalu objętego nakazem jest inwestor jest nieuprawnione. W motywach wyroku kwestia ta potraktowana jest lakonicznie, co narusza wymóg z art. 141 § 4 ppsa. Uchybienie to praktycznie uniemożliwia kontrolę odwoławczą orzeczenia w ramach postępowania kasacyjnego. Sąd stwierdza, że ustalenie to oparte jest na treści aktu notarialnego, a przecież akt notarialny sam w sobie nie daje odpowiedzi na pytanie o zakres prawa własności lokalu. Konieczne jest zbadanie tego zagadnienia w oparciu o wszechstronną analizę wszystkich dokumentów w tym zwłaszcza księgi wieczystej, inwentaryzacji obrazującej szczegółowo granicę lokalu, zaświadczeń o samodzielności lokalu. Tego nie uczynił zarówno organ, jak i Sąd. Zauważył, iż skarżący rzeczywiście nie kwestionuje samego faktu nabycia lokalu przez inwestora. Kwestionuje jednak to, że cała piwnica, czy też jej część, gdzie prowadzone były prace wchodzi w skład lokalu stanowiącego jego własność. Skarżący twierdzi, że część powierzchni piwnic stanowi w dalszym ciągu jego własność, gdyż nie została wydzielona i zbyta na rzecz poprzedników prawnych inwestora. Wbrew stanowisku Sądu nie jest to zagadnienie dla sądu powszechnego. Kwestia ta powinna być rozstrzygnięta w niniejszym postępowaniu i są ku temu wszelkie możliwości, gdyż wszystkie ustalenia można przeprowadzić w oparciu o dokumenty.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Zgodnie z art. 183 § 1 ppsa, Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. Jeżeli w sprawie nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania, wymienione w art. 183 § 2 ppsa, jak ma to miejsce w niniejszej sprawie, to Sąd rozpoznając sprawę związany jest granicami skargi. Związanie granicami skargi oznacza związanie podstawami zaskarżenia wskazanymi w skardze kasacyjnej oraz jej wnioskiem. W świetle art. 174 ppsa, skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1/ naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, a także 2/ naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Podstawę, na której oparta została skarga kasacyjna w niniejszej sprawie uznać należy za usprawiedliwioną, mimo że nie wszystkie sformułowane w jej ramach zarzuty są słuszne.
Na wstępie, zauważyć należy, iż w warunkach niniejszej sprawy przedmiotem kontroli Sądu I instancji była decyzja umarzająca postępowanie odwoławcze na skutek stwierdzenia przez organ odwoławczy, że skarżący, który wniósł odwołanie od decyzji organu I instancji, nie posiada w tej sprawie przymiotu strony.
Zauważyć należy, podzielając w tym zakresie stanowisko Sądu I instancji, iż po wpłynięciu do organu odwoławczego odwołania obowiązkiem tego organu jest rozważenie, czy pochodzi ono od podmiotu, który posiada indywidualny interes prawny lub obowiązek, który czynić go będzie stroną tego postępowania administracyjnego. Stwierdzenie przez organ odwoławczy, iż podmiotowi wnoszącemu odwołanie nie przysługuje przymiot strony skutkuje bowiem koniecznością umorzenia postępowania odwoławczego na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 kpa. Przesądzenie o charakterze podmiotu wnoszącego odwołanie musi być jednak oparte na wnikliwe zebranym materiale dowodowym i ustalonym w sposób wyczerpujący stanie faktycznym sprawy. Dopiero wówczas możliwe jest bowiem zastosowanie właściwych w sprawie przepisów prawa.
Podkreślić należy, nawiązując w tym zakresie do zarzutów skargi kasacyjnej, iż ustalenie stanu faktycznego w drodze zebrania i oceny materiału dowodowego jest funkcją postępowania administracyjnego. W postępowaniu administracyjnym to organy administracji publicznej zobowiązane są bowiem, zgodnie z art. 7 i 77 § 1 kpa, do podejmowania wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego. Na nich zatem spoczywa obowiązek przeprowadzenia całego postępowania co do wszystkich istotnych okoliczności rozpoznawanej sprawy. Sąd administracyjny kontroluje natomiast to, czy proces ten odbył się zgodnie z prawem. Niedostrzeżenie uchybień procesowych w tym zakresie i wydanie wyroku w oparciu o stan faktyczny sprawy, który nie został ustalony w sposób wyczerpujący i który budzi wątpliwości, może mieć natomiast istotny wpływ na jej wynik i czyni koniecznym uchylenie takiego wyroku w celu ponownego rozważenia okoliczności budzących wątpliwości.
Mając na uwadze powyższe, podzielić należy stanowisko skarżącego, iż stan faktyczny niniejszej sprawy nie został ustalony w sposób wyczerpujący. Nie mógł zatem stanowić właściwej podstawy do oceny, czy jest on stroną postępowania administracyjnego, a tym bardziej do przesądzenia, że nie przysługuje mu przymiot strony w tym postępowaniu. W konsekwencji, uznając zasadność skargi kasacyjnej w tym zakresie należało uchylić zaskarżony wyrok Sądu I instancji.
Zauważyć należy, iż w niniejszej sprawie, decyzją z dnia [...] sierpnia 2009 r., organ I instancji, na podstawie art. 66 ust. 1 pkt 1 ustawy – Prawo budowlane, nakazał inwestorowi wykonanie otworów rewizyjnych w suficie podwieszanym w piwnicy budynku usługowo-mieszkalnego, zlokalizowanego w Siedlcach przy ul. 11-go Listopada 19, w sposób umożliwiający przeprowadzenie okresowych kontroli polegających na sprawdzeniu stanu technicznego, jak również napraw konserwacyjnych instalacji gazowej zabudowanej pod sufitem. Pomijając kwestię prawidłowości wyboru trybu, w jakim podjęta została przedmiotowa decyzja, gdyż kwestia ta wykracza poza granice skargi kasacyjnej, którymi Naczelny Sąd Administracyjny jest związany, zauważyć należy, iż w świetle art. 61 ustawy – Prawo budowlane, właściciel lub zarządca obiektu budowlanego jest obowiązany: 1) utrzymywać i użytkować obiekt zgodnie z zasadami, o których mowa w art. 5 ust. 2 oraz 2) zapewnić, dochowując należytej staranności, bezpieczne użytkowanie obiektu w razie wystąpienia czynników zewnętrznych oddziaływujących na obiekt, związanych z działaniem człowieka lub sił natury, w wyniku których następuje uszkodzenie obiektu budowlanego lub bezpośrednie zagrożenie takim uszkodzeniem, mogące spowodować zagrożenie życia lub zdrowia ludzi, bezpieczeństwa mienia lub środowiska. Wyegzekwowaniu nakazów, określonych w art. 61, służy szereg przepisów ustawy – Prawo budowlane, w tym m.in. stanowiący podstawę prawną decyzji organu I instancji przepis art. 66, który przewiduje obowiązek nakazania przez właściwy organ właścicielowi lub zarządcy obiektu budowlanego usunięcia stwierdzonych nieprawidłowości. Mając na uwadze brzmienie przepisów, zawartych w Rozdziale 6 kpa, zatytułowanym "Utrzymanie obiektów budowlanych", przyjąć należy, jak słusznie przyjął również Sąd I instancji, że stronami postępowania prowadzonego na podstawie art. 66 ustawy – Prawo budowane są wyłącznie właściciel lub zarządca obiektu budowlanego, którego sprawa dotyczy. Podkreślić jednocześnie należy, iż w przypadku współwłasności obiektu budowlanego przymiot strony tego postępowania przysługuje każdemu współwłaścicielowi.
Mając na uwadze powyższe, stwierdzić należy, iż w niniejszej sprawie nie może budzić wątpliwości, jak istotne dla jej rozstrzygnięcia jest prawidłowe ustalenie podmiotów, którym przysługuje prawo własności, a również współwłasności do pomieszczeń w piwnicy, w których inwestor wykonał szereg robót budowlanych. W niniejszej sprawie kwestią, która ma fundamentalne znaczenie dla jej rozstrzygnięcia, a która została w niej pominięta jest ponadto kwestia zakresu robót budowlanych, wykonanych przez inwestora, ich przedmiotu oraz ewentualnej ich ingerencji w prawo własności skarżącego, także poprzez ingerencję w części wspólne obiektu budowlanego. Jak bowiem wynika z akt administracyjnych inwestor przeprowadził szereg prac budowlanych, w tym takie, które ingerują m.in. w instalację gazową, biegnącą w piwnicy budynku usługowo-mieszkalnego. W oparciu o akta sprawy nie można natomiast w sposób jednoznaczny ustalić charakteru i zasięgu przedmiotowej instalacji gazowej, a tym samym także tego, czy roboty wykonane przez inwestora w postaci zabudowy przewodu wewnętrznej instalacji gazowej nie mają wpływu na sytuację prawną pozostałych właścicieli lokali, znajdujących się w przedmiotowym budynku usługowo-mieszkalnym, w tym także skarżącego. Nie wyjaśniono bowiem, czy instalacja gazowa została wbudowana wyłącznie w części piwnicznej budynku należącej do inwestora, czy też jest jedynie odcinkiem całej instalacji zamontowanej w budynku i lokalach należących do poszczególnych właścicieli i części wspólnych budynku.
Wyjaśnienie okoliczności, które nie były objęte przedmiotem rozważań organów nadzoru budowlanego w niniejszej sprawie, powinno nastąpić z przyczyn wskazanych wyżej w toku postępowania administracyjnego. Sąd administracyjny nie prowadzi bowiem co do zasady własnych ustaleń w zakresie stanu faktycznego. Na podstawie art. 106 § 3 ppsa, władny jest jedynie przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie.
W konsekwencji, rozpoznając sprawę ponownie, Sąd I instancji powinien wnikliwie ocenić, czy w warunkach niniejszej sprawy w istocie w sposób nie budzący wątpliwości ustalony został stan prawny pomieszczeń, znajdujących się w piwnicy budynku usługowo-mieszkalnego, zlokalizowanego w Siedlcach przy ul. 11-go Listopada 19, szczególnie w kontekście zmieniających się stosunków prawnych w tym zakresie oraz powierzchni i granicy tych lokali. Sąd powinien ocenić ponadto, czy przeprowadzone przez inwestora roboty budowlane nie ingerują w części wspólne przedmiotowego budynku usługowo-mieszkalnego, gdyż okoliczność ta ma istotne znaczenie dla właściwego ustalenia kręgu stron postępowania w niniejszej sprawie. Ocena, czy skarżącemu przysługuje przymiot strony w tym postępowaniu jest bowiem możliwa tylko w oparciu o wnikliwie i wyczerpująco ustalony stan faktyczny sprawy na podstawie zgromadzonego w sposób zupełny całokształtu materiału dowodowego, którego pełna analiza powinna znaleźć swoje odzwierciedlenie w uzasadnieniu podjętego rozstrzygnięcia.
Wobec powyższego, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 185 § 1 ppsa, orzekł jak w sentencji wyroku. O kosztach postępowaniach kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 203 pkt 1 w związku z art. 205 § 2 ppsa.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło