II SA/Ke 17/10

WyrokWSA w Kielcach2010-02-25

Skład orzekający: Teresa Kobylecka, Dorota Chobian, Sylwester Miziołek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy świadczenia rodzinne pobrane przez osobę, która zataiła fakt posiadania gospodarstwa rolnego i dochodów z niego, mogą zostać uznane za nienależnie pobrane w rozumieniu art. 30 ust. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniach rodzinnych, nawet jeśli osoba ta twierdzi, że nie miała świadomości prawnego znaczenia tych faktów?
Ratio decidendi
Świadczenia rodzinne mogą zostać uznane za nienależnie pobrane, jeśli zostały przyznane lub wypłacone na podstawie świadomego wprowadzenia organu w błąd przez osobę pobierającą te świadczenia. W sytuacji, gdy strona znała przepisy regulujące sposób przyznawania świadczeń rodzinnych i miała świadomość znaczenia posiadania gospodarstwa rolnego oraz dochodów z niego, podanie nieprawdziwych informacji we wniosku stanowi świadome wprowadzenie organu w błąd, nawet jeśli strona twierdzi, że nie miała pełnej świadomości prawnej konsekwencji swoich działań. Znajomość procedury ubiegania się o świadczenia i wcześniejsze wykazywanie dochodów z gospodarstwa rolnego potwierdzają tę świadomość.
Stan faktyczny
Skarżąca D. Z. została zobowiązana do zwrotu świadczeń rodzinnych pobranych w okresie od 1.09.2007r. do 29.02.2008r. Organy administracji uznały świadczenia za nienależnie pobrane, ponieważ skarżąca zataiła fakt posiadania gospodarstwa rolnego i dochodów z niego, co skutkowało nieprawidłowym ustaleniem kryterium dochodowego. Skarżąca kwestionowała te ustalenia, twierdząc, że działała w dobrej wierze i nie miała zamiaru wprowadzić organu w błąd, a także podnosiła zarzuty naruszenia przepisów postępowania przez organy. Sprawa trafiła do WSA, który uchylił decyzję organu odwoławczego, a następnie NSA uchylił wyrok WSA i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę D. Z.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Teresa Kobylecka, Sędziowie Sędzia WSA Dorota Chobian (spr.), Sędzia WSA Sylwester Miziołek, Protokolant Starszy sekretarz sądowy Sebastian Styczeń, po rozpoznaniu w Wydziale II Ke na rozprawie w dniu 25 lutego 2010r. sprawy ze skargi D. Z. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 29 września 2008r. znak: [...] w przedmiocie zobowiązania do zwrotu świadczenia rodzinnego oddala skargę. II SA/Ke 17/10 UZASADNIENIE Decyzją z dnia 29 września 2008r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. utrzymało w mocy decyzję Kierownika Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w P. z dnia 21 lipca 2008r., wydaną z upoważnienia Wójta Gminy P., uznającą świadczenia rodzinne pobrane przez D. Z. w okresie od 1.09.2007r. do 29.02.2008r. za nienależnie pobrane i zobowiązującą skarżącą do ich zwrotu. Organ I instancji jako podstawę rozstrzygnięcia podał przepisy art.1, art.2, art. 3, art. 4, art. 5, art. 6, art. 12a, art. 14, art. 20, art. 24, art. 25, art. 26, art. 29, art. 30 ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (tekst jednolity Dz. U. z 2006 r. Nr 139 poz. 992 z późn. zm.) oraz art. 104 k.p.a. W uzasadnieniu decyzji przywołując treść art. 30 ust. 1 i 2 pkt 1 i 2 ustawy podniósł, iż D. Z. składając w dniu 20 lipca 2007r. wniosek o ustalenie prawa do zasiłku rodzinnego oraz dodatków do zasiłku na okres zasiłkowy 2007/2008 nie dołączyła nakazu płatniczego za rok 2006, a w oświadczeniu o wysokości dochodu niepodlegającemu opodatkowaniu podatkiem dochodowym wskazała, że "nie ma gospodarstwa rolnego". Zataiła tym samym fakt posiadania gospodarstwa rolnego na terenie gminy S., w wyniku czego na etapie ustalania prawa do świadczeń rodzinnych, nie doliczono dochodu z tego tytułu. Organ I instancji ustalił, że po doliczeniu dochodu z gospodarstwa rolnego, dochód na osobę w rodzinie wyniósł 521,06 zł i na dzień wydania decyzji przyznającej świadczenia rodzinne przekraczał kryterium dochodowe. Nadto wyjaśniono, iż z uwagi na niewielką kwotę przekroczenia kryterium dochodowego, organ zbadał sprawę pod kątem przesłanek art. 5 ust. 3 ustawy i ustalił, że dochód skarżącej we wcześniejszym okresie zasiłkowym również przekroczył kryterium dochodowe i już raz skorzystała z możliwości określonych w tym przepisie. Organ stwierdził zatem, że skarżąca nie spełniała warunków do przyznania świadczenia w okresie od 1.09.2007r. do 31.08.2008r. W konsekwencji organ uznał, iż pobrane przez skarżącą świadczenia należy uznać za nienależnie pobrane i w związku z tym zobowiązał D. Z. do ich zwrotu wraz z ustawowymi odsetkami. Organ odwoławczy w uzasadnieniu decyzji z dnia 29 września 2008r. przedstawił stan faktyczny sprawy, wskazując w szczególności, iż wnioskiem z dnia 20.07.2007r. skarżąca zwróciła się do organu I instancji o ustalenie prawa do zasiłku 1 II SA/Ke 17/10 rodzinnego oraz dodatków do tego zasiłku z tytułu rozpoczęcia roku szkolnego i wychowywania dziecka w rodzinie wielodzietnej. Decyzją z dnia 23 sierpnia 2007r. organ I instancji przyznał skarżącej wnioskowane świadczenie rodzinne na okres od 1.09.2007r.do 31.08.2008r. Decyzją z dnia 25 kwietnia 2008r. na podstawie art. 32 ustawy organ uchylił ww. decyzję i odmówił skarżącej przyznania zasiłku rodzinnego oraz dodatków do tego zasiłku. Decyzją z dnia 13 czerwca 2008r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze powyższą decyzję utrzymało w mocy w części dotyczącej uchylenia w całości decyzji z dnia 23 sierpnia 2007r., zaś w części dotyczącej odmowy przyznania zasiłku rodzinnego oraz dodatków do tego zasiłku decyzja ta została uchylona, a postępowanie organu I instancji w tym zakresie umorzone. Organ odwoławczy podzielając ustalenia oraz argumentację prawną organu I instancji podniósł, iż wnioskodawczyni przekroczyła dochód w dwóch kolejnych okresach zasiłkowych, tj. 2006/2007 i 2007/2008. W pierwszym z wymienionych okresów skorzystała z uprawnienia przewidzianego w art. 5 ust. 3. W kolejnym okresie nie było zatem już możliwości przyznania stronie zasiłku rodzinnego pomimo, że kwota przekroczenia była niższa od kwoty odpowiadającej najniższemu przysługującemu zasiłkowi rodzinnemu, tj. 48 zł. Organ odwoławczy wyjaśnił, iż strona nie może skutecznie powoływać się na zawartą w dniu 17.10.2006r. umowę dzierżawy gospodarstwa rolnego, ponieważ nie nosi ona znamion umowy dzierżawy, o której mowa w przepisach o ubezpieczeniu społecznym rolników. Mając powyższe na uwadze organ drugiej instancji stwierdził, że w przedmiotowej sprawie nie ma wątpliwości, co do tego, że do dochodu strony za 2006r. należy wliczyć dochód z gospodarstwa rolnego. Odnosząc się z kolei do zatajenia informacji o posiadaniu gospodarstwa rolnego organ podniósł, iż nie ma również wątpliwości, że skarżąca składając w lipcu 2007r. wniosek o ustalenie prawa do zasiłku rodzinnego dopuściła się tego czynu. W dniu 20.07.2007r. zarówno strona, jak i jej mąż T. Z. własnoręcznymi podpisami potwierdzili treść złożonego oświadczenia, w którym wykazali zerowy dochód z gospodarstwa oraz jego brak. Wnioskodawczyni nie poinformowała organu, że gospodarstwo rolne zostało wydzierżawione. Organ podniósł, że precyzyjnie złożone oświadczenie pozwoliłoby mu na dokonanie oceny, jaki wpływ na prawo do świadczeń rodzinnych ma ta dzierżawa. 2 II SA/Ke 17/10 Strona oświadczając, że nie ma gospodarstwa rolnego, nie informując jednocześnie o umowie dzierżawy, świadomie wprowadziła organ w błąd. Tym samym wypłacone stronie świadczenia są świadczeniami nienależnie pobranymi, a jeżeli tak, to zgodnie z art. 30 ust. 1 ustawy strona obowiązana jest do ich zwrotu. Skargę na decyzje z dnia 29 września 2009r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego wniosła D. Z. zarzucając naruszenie przepisów postępowania poprzez błędne uzasadnienie faktyczne i prawne. W uzasadnieniu skargi podniosła, iż organ II instancji nie wziął pod uwagę naruszenia przez organ I instancji art. 7, 77 i 80 k.p.a. Skarżąca przywołując treść art. 5 ust. 8 i 8a ustawy podkreśliła, iż w jej przypadku nie może być mowy o doliczeniu dochodu z tytułu utrzymywania się z gospodarstwa rolnego. Wskazała także, iż organy mijają się z prawdą przypisując jej działania, które wyczerpywałyby znamiona przepisu art. 30 ust. 2 pkt 2 ustawy. Zdaniem skarżącej, wypełnione przez nią oświadczenie członka rodziny o wysokości dochodu niepodlegającego opodatkowaniu, który został uzyskany w roku kalendarzowym poprzedzającym okres zasiłkowy, nie zawierało w żadnym miejscu jakiejkolwiek adnotacji, która by pozwalała stwierdzić, iż wnioskodawca składa deklarację o posiadaniu gospodarstwa rolnego. Wypełniając wniosek oraz wszelkie niezbędne załączniki skarżąca była przekonana, że postępuje właściwie, w dobrej wierze, a także bez zamiaru wprowadzenia kogokolwiek w błąd. Skarżąca podniosła, iż jej działanie wynikało z literalnego rozumienia przepisów prawnych powołanych w skardze, a składając oświadczenie działała w przekonaniu, iż jest ono zgodne ze stanem faktycznym. W odpowiedzi na skargę organ II instancji wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach wyrokiem z dnia 8 stycznia 2008r. sygn. II SA/Ke 745/08 uchylił zaskarżoną decyzję z uwagi na uchybienie przepisom prawa procesowego (art. 7 i 77 § 1 i 80 k.p.a.) w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd wskazał, że istotnym dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy było ustalenie czy istotnie, w stanie faktycznym sprawy, zaistniała sytuacja o jakiej mowa w art. 30 ust. 2 pkt. 2 ustawy o świadczeniach rodzinnych. Zgodnie z tym przepisem, za nienależnie pobrane świadczenia uważa się świadczenia rodzinne przyznane lub 3 II SA/Ke 17/10 wypłacone na podstawie fałszywych zeznań lub dokumentów albo w innych przypadkach świadomego wprowadzenia w błąd przez osobę pobierająca te świadczenia. Przyjęcie, że pobrane świadczenie było nienależne w rozumieniu art. 30 ust. 2 pkt 2 ustawy wymagało zatem w ocenie Sądu wykazania, iż przyznanie tego świadczenia nastąpiło z winy strony. W rozpoznawanej sprawie oznaczało to konieczność ustalenia przez organy czy strona składając wniosek o przyznanie świadczeń rodzinnych świadomie wprowadziła organ w błąd co do okoliczności, które były istotne dla rozstrzygnięcia sprawy. W tym zakresie, zdaniem Sądu, organ I instancji nie poczynił żadnych rozważań, zaś organ odwoławczy ograniczył się jedynie do podania, że strona miała świadomość, że wydzierżawienie gospodarstwa rolnego nie powoduje wygaśnięcia prawa własności. Sąd podniósł, że w przypadku przyjęcia, że strona świadomie wprowadziła organ w błąd konieczne jest stwierdzenie, czy strona wiedziała lub obiektywnie oceniając mogła wiedzieć, iż fakty na które się powołuje były istotne dla sprawy, a w konsekwencji czy zdawała sobie sprawę ze znaczenia tych faktów i ich wpływu na prawo do świadczeń rodzinnych. W ocenie Sądu, brak jest podstaw do przyjęcia stanowiska, iż można mówić o świadomym wprowadzeniu organu w błąd w sytuacji, gdy strona nie ma świadomości prawnego znaczenia określonych faktów. Sąd wskazał, że zgodnie z art. 9 k.p.a. obowiązkiem organów jest informowanie stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw. Zastosowanie zatem w rozpoznawanej sprawie art. 30 ust. 2 pkt 2 ustawy wymagało wykazania, że strona była pouczona o okolicznościach związanych z faktem posiadania gospodarstwa rolnego, ewentualnym jego wydzierżawieniem i wpływu tych okoliczności na prawo do świadczeń rodzinnych. Z akt sprawy przesłanych Sądowi nie wynika, czy o tych okolicznościach strona została pouczona. W ocenie Sądu organy nie wyjaśniały także, co strona miała na uwadze składając oświadczenie z dnia 20.07.2007r., a więc czy poinformowała organ, iż nie uzyskała dochodu z gospodarstwa rolnego z uwagi na jego wydzierżawienie, czy też, że nie jest właścicielem gospodarstwa rolnego. Sąd doszedł zatem do przekonania, że sprawa nie została należycie wyjaśniona oraz oceniona, co uchybia art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiodło Samorządowe Kolegium Odwoławcze, zarzucając Sądowi naruszenie przepisów postępowania, 4 II SA/Ke 17/10 które mogło mieć wpływ na wynik sprawy poprzez naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. Naruszenie to w ocenie organu polegało na błędnym przyjęciu, że Kolegium nie przeprowadziło wyczerpującego postępowania dowodowego mającego na celu ustalenie, czy nienależnie pobrane świadczenie było wypłacone na podstawie fałszywych zeznań lub dokumentów albo innego świadomego wprowadzenia w błąd organu przez osobę pobierającą świadczenie, czego wymaga art. 30 ust. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniach rodzinnych, czym organ naruszył obowiązki wynikające z art. 7, 77 par. 1 i 80 k.p.a., podczas gdy okoliczność ta była wyjaśniona w postępowaniu administracyjnym ponad wszelką wątpliwość. Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 12 listopada 2009r., sygn. I OSK472/09 uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Kielcach do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu wyroku NSA wskazał, iż w przedmiotowej sprawie D. Z. pobierała już w poprzednich okresach zasiłkowych świadczenia rodzinne i w związku z tym cała procedura ubiegania się o ten typ świadczenia była jej znana. W szczególności znane jej były formularze, które należy w takiej sytuacji wypełnić i wiedziała ona, jakie dokumenty winna organowi przedłożyć. Znajomość tych przepisów wynika z treści odwołania, a także potwierdza ten fakt treść skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Ponadto treść ww. formularza, zawierającego oświadczenie członka rodziny o wysokości dochodu niepodlegajacego opodatkowaniu, który to dochód został uzyskany w roku poprzedzającym okres zasiłkowy, jest sformułowany w sposób prosty i zawiera odpowiednie pouczenie. NSA wskazał, że w realiach rozpoznawanej sprawy odwoływanie się przez sąd pierwszej instancji do faktu braku pouczenia przez organ strony o znaczeniu posiadania lub nieposiadania przez nią gospodarstwa rolnego, było niezasadne. Skoro bowiem z faktów, które w przedmiotowym stanie zachodziły wynikało, iż strona znała przepisy regulujące sposób przyznawania świadczenia rodzinnego, to nie można twierdzić, że nie zostało wykazane, aby strona, podając nieprawdę, świadomie wprowadziła organ w błąd. NSA zwrócił również uwagę, że istotą obowiązku określonego w art. 9 k.p.a. dotyczącego pouczania strony przez organ o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie jej praw i obowiązków, jest dbanie o to, aby strona - z powodu nieznajomości prawa - nie poniosła szkody. W sytuacji 5 II SA/Ke 17/10 natomiast, gdy stronie znane są odpowiednie regulacje prawne, to należy przyjąć, że osoba taka wiedziała a przynajmniej - oceniając sytuację obiektywnie - mogła wiedzieć, iż fakty na które powołuje się (podaje poprzez wypełnienie sformalizowanego wniosku) były istotne dla sprawy. W tych warunkach przywiązywanie nadmiernej wagi do konieczności wystąpienia czysto formalnego pouczenia, skutkuje według NSA całkowicie abstrakcyjną, oderwaną od rzeczywistego stanu rzeczy oceną zaskarżonej decyzji, co w rezultacie prowadzi do naruszenia w tym przypadku art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. Nie można było zatem zdaniem NSA twierdzić również, że wydając zaskarżoną decyzje, organ naruszył art. 7, 77 par. 1 i art. 80 k.p.a. Kolegium bowiem w tej sprawie wyjaśniło zarówno stan faktyczny będący podstawą rozstrzygnięcia jak i dokonało oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. W tym ujęciu NSA uznał za niezbędne przy ponownym rozpoznaniu sprawy, dokonanie przez WSA w Kielcach oceny zaskarżonej decyzji mając na uwadze fakt, że D. Z. już poprzednio występowała z wnioskami o przyznanie jej świadczeń rodzinnych a procedura i zasady przyznawanie ww. świadczenia były jej znane. Wojewódzki Sad Administracyjny zważył, co następuje: Na wstępie należy podnieść, że zgodnie z art. 190 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U Nr 153, poz. 1270 ze zm.) sąd, któremu sprawa została przekazana związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Przeprowadzona przez Sąd, przy uwzględnieniu uwag i wytycznych zawartych w uzasadnieniu wyroku NSA z dnia 12 listopada 2009r., ponowna analiza zaskarżonej decyzji prowadzi do wniosku, że nie narusza ona prawa, a to oznacza, że skarga D. Z. nie jest zasadna. Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a., wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego 6 II SA/Ke 17/10 i przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć wpływ na wynik sprawy. Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.). W myśl art. 30 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 28 listopada 2003r. o świadczeniach rodzinnych (Dz. U. z 2006r., Nr 139, poz. 992 ze zm.) za nienależnie pobrane uważa się świadczenia rodzinne przyznane lub wypłacone na podstawie fałszywych zeznań lub dokumentów albo w innych przypadkach świadomego wprowadzenia w błąd przez osobę pobierającą te świadczenia. Świadczenia takie podlegają zwrotowi stosownie do przepisu art. 30 ust. 1 ustawy. W realiach rozpoznawanej sprawy należy stwierdzić, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze, badając w trybie odwoławczym przedmiotową sprawę wykazało, że przyznanie D. Z. świadczeń rodzinnych za okres od 1.09.2007r. do 29.02.2008r. nastąpiło w wyniku celowego wprowadzenia w błąd organu pierwszej instancji. Przede wszystkim należy zwrócić uwagę na okoliczność, że skarżąca pobierała świadczenia rodzinne w poprzednich okresach zasiłkowych. Procedura ubiegania się o ten typ świadczenia była jej zatem znana. W szczególności znane jej były formularze, które należy w takiej sytuacji wypełnić i wiedziała jakie dokumenty należy organowi przedłożyć. Treść formularza zawierającego oświadczenie członka rodziny o wysokości dochodu niepodlegającego opodatkowaniu, który to dochód został uzyskany w roku poprzedzającym okres zasiłkowy sformułowany jest w sposób prosty i zawiera stosowne pouczenie. Tymczasem w oświadczeniu z dnia 20.07.2007r. skarżąca w pierwszej z rubryk wpisała dochód zerowy, natomiast w rubryce "powierzchnia gospodarstwa rolnego w ha przeliczeniowych" wpisała "nie mam". Ubiegając się o świadczenia rodzinne w poprzednich okresach zasiłkowych skarżąca wykazywała w składanych wnioskach fakt posiadania gospodarstwa rolnego, jego powierzchnię oraz dochód z niego, ustalany w sposób ryczałtowy. Wiedziała zatem jakie znaczenie ma fakt posiadania gospodarstwa rolnego w sytuacji ubiegania się o przyznanie świadczeń rodzinnych. Ponadto zarówno w odwołaniu od decyzji organu I instancji, jak i w skardze do Sądu D. Z. dokonała szczegółowej wykładni art. 5 ust. 8 i 8a ustawy, próbując wykazać, że w jej sytuacji nie można doliczać dochodu z gospodarstwa rolnego, z uwagi na oddanie go 7 II SA/Ke 17/10 w dzierżawę. W ocenie Sądu świadczy to o dość dobrej orientacji skarżącej w przepisach dotyczących sposobu ustalania dochodu z gospodarstwa rolnego. W świetle powyższego stwierdzić należy, że strona znała przepisy regulujące sposób przyznawania świadczeń rodzinnych i podając nieprawdę wprowadziła organ w błąd. W sytuacji bowiem gdy stronie znane są odpowiednie regulacje prawne, uznać należy, iż osoba taka wiedziała, lub przynajmniej, obiektywnie rzecz biorąc, powinna była wiedzieć, że fakty, na które się powołuje są istotne dla sprawy. Zarówno w odwołaniu, jak i w skardze D. Z. wskazała, iż rozumie różnicę między wydzierżawieniem gospodarstwa rolnego a prawem własności do niego. Świadoma była zatem tego, jakie skutki prawne wywiera umowa dzierżawy. Organy administracji miały zatem pełne prawo zinterpretować oświadczenie o treści "nie mam" jako celowe wprowadzenie w błąd. Ponadto wskazać należy, iż nawet gdyby skarżąca uważała, że na skutek wydzierżawienia gospodarstwa rolnego już go "nie ma", tak jak to napisała w "oświadczeniu członka rodziny o wysokości dochodu niepodlegajacego opodatkowaniu, który został uzyskany w roku kalendarzowym poprzedzającym okres zasiłkowy", to niewątpliwie wiedziała ona o tym, że ubiegając się o świadczenia rodzinne na okres zasiłkowy 2007-2008 ma obowiązek przedstawić wszystkie dochody uzyskane w 2006r. Skoro zaś gospodarstwo wydzierżawiła dopiero w dniu 17 października 2006r., kiedy to jest już po zbiorach, a więc i po uzyskaniu dochodów z tego gospodarstwa, niewątpliwie zatajając fakt ich uzyskania świadomie wprowadziła w błąd organ przyznający jej to świadczenie. W świetle powyższego stwierdzić należy, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze w pełni wyjaśniło zarówno stan faktyczny sprawy będący podstawą rozstrzygnięcia, jak i dokonało prawidłowej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. Tym samym Sąd nie dopatrzył się naruszenia art. 7, 77 i 80 k.p.a. W tym stanie rzeczy ponieważ podniesione w skardze zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku, a jednocześnie brak jest okoliczności, które z urzędu należałoby wziąć pod rozwagę, Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji na podstawie art. 151 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło