VI SA/Wa 2062/09

WyrokWSA w Warszawie2010-03-02

Skład orzekający: Halina Emilia Święcicka, Ewa Frąckiewicz, Danuta Szydłowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy balsamy do ciała, które ze względu na wygląd i zapach mogą być mylnie uznane przez dzieci za produkty spożywcze, stanowią produkty niebezpieczne w rozumieniu ustawy o ogólnym bezpieczeństwie produktów i czy organ ochrony konkurencji i konsumentów może zakazać ich wprowadzania na rynek oraz nakazać ostrzeżenie konsumentów?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że balsamy do ciała, które ze względu na wygląd, szatę graficzną opakowania i zapach mogą być mylnie uznane przez dzieci za produkty spożywcze, stanowią produkty niebezpieczne w rozumieniu ustawy o ogólnym bezpieczeństwie produktów. W związku z tym, organ ochrony konkurencji i konsumentów miał podstawę do zakazania wprowadzania tych produktów na rynek oraz nakazania ostrzeżenia konsumentów o stwarzanym zagrożeniu, stosując środki przewidziane w art. 24 ust. 4 ustawy o ogólnym bezpieczeństwie produktów.
Stan faktyczny
Wojewódzki Inspektor Inspekcji Handlowej przekazał do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów protokół kontroli balsamów do ciała wprowadzonych na rynek przez V. Sp. z o.o. Badania organoleptyczne wykazały, że balsamy ze względu na wygląd i zapach mogą być uznane przez dzieci za produkty spożywcze. Prezes UOKiK wydał decyzję zakazującą wprowadzania tych produktów na rynek i nakazującą ostrzeżenie konsumentów. Po ponownym rozpoznaniu sprawy, organ uchylił pkt 2 decyzji i nadał mu nowe brzmienie, modyfikując sposób ostrzeżenia konsumentów. Spółka V. Sp. z o.o. złożyła skargę do WSA w Warszawie, domagając się uchylenia decyzji.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Halina Emilia Święcicka Sędziowie Sędzia WSA Ewa Frąckiewicz (spr.) Sędzia WSA Danuta Szydłowska Protokolant Agnieszka Gajewiak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 2 marca 2010 r. sprawy ze skargi V. Sp. z o.o. z siedzibą w Z. na decyzję Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów z dnia [...] września 2009 r. nr [...] w przedmiocie zakazu wprowadzania produktów na rynek oraz nakazu ostrzeżenia konsumentów o zagrożeniu stwarzanym przez te produkty oddala skargę Pismem z dnia [...] lutego 2009 r. [...] Wojewódzki Inspektor Inspekcji Handlowej przekazał do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów protokół wraz z aktami kontroli balsamów do ciała: [...],[...],[...],[...],[...],[...], wprowadzonych na rynek przez przedsiębiorcę "V. Sp. z o.o. z siedzibą w Z.. Z powyższego protokołu wynikało, że przeprowadzone przez inspektorów badania organoleptyczne wykazały, że balsamy do ciała ze względu na swój wygląd (szatę graficzną i kształt opakowania) oraz zapach mogą być uznane, szczególnie przez dzieci za produkty spożywcze (jogurty), tym samym wskazują na inne niż rzeczywiste przeznaczenie. W związku z wynikami kontroli Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów pismem z dnia [...] marca 2009 r. powiadomił przedsiębiorcę "V." Sp. z o.o. z siedzibą w Z. o wszczęciu postępowania administracyjnego w sprawie ogólnego bezpieczeństwa balsamów do ciała. Postępowanie to zakończyło się wydaniem przez organ decyzji [...] z dnia [...] lipca 2009 r., na podstawie której 1) w przypadku egzemplarzy balsamów do ciała: [...],[...],[...],[...],[...],[...], które nie zostały wprowadzone na rynek Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów zakazał wprowadzania tych produktów na rynek i nakazał podjęcie czynności niezbędnych do zapewnienia przestrzegania tego nakazu: dowody podjęcia tych czynności należało przekazać Prezesowi Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów niezwłocznie, ale nie później niż w terminie 14 dni od dnia uprawomocnienia się decyzji. 2) w przypadku powyższych balsamów do ciała, które już zostały wprowadzone na rynek – organ nakazał ostrzeżenie konsumentów o zagrożeniu stwarzanym przez te produkty; ostrzeżenie powinno mieć formę ogłoszenia opublikowanego w gazecie o zasięgu ogólnopolskim i zawierać dokładny opis zagrożenia powodowanego przez produkty, charakterystykę partii produktów, które nie są bezpieczne oraz wskazanie przedziału czasowego, w którym były one sprzedawane, to ogłoszenie należało opublikować niezwłocznie, ale nie później niż w terminie 14 dni od dnia otrzymania decyzji w trzech kolejnych wydaniach gazety o zasięgu ogólnopolskim, kopie ogłoszeń należało przekazać Prezesowi Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów niezwłocznie, ale nie później niż w terminie 7 dni od dnia ostatecznej publikacji. Uzasadniając wydane rozstrzygnięcie organ podał, że przedsiębiorca V. Sp. z o.o. z siedzibą w Z. jest dystrybutorem zakwestionowanych balsamów do ciała w rozumieniu art. 3 pkt 3 ustawy z dnia 12 grudnia 2003 r. o ogólnym bezpieczeństwie produktów (Dz. U. nr 229, poz. 2275 z późn. zm.). Na opakowaniu każdego z balsamów do ciała widnieje informacja, że producentem ich jest brytyjski przedsiębiorca, a wśród dystrybutorów została wymieniona strona postępowania. Powyższe balsamy z uwagi na szatę graficzną, kształt opakowania oraz zapach mogą być uznane, szczególnie przez dzieci za produkty spożywcze (jogurty) a zatem nie spełniają wymagań określonych w art. 4 ust. 1 ustawy o ogólnym bezpieczeństwie produktów i ich wprowadzanie na rynek zgodnie z § 1 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 6 kwietnia 2004 r. (Dz. U. nr 71, poz. 644) jest zakazane. Organ podniósł, że przed wydaniem decyzji, w postanowieniu z dnia [...] marca 2009 r. nałożył na stronę postępowania obowiązek wyeliminowania zagrożeń stwarzanych przez ww. produkty poprzez zaprzestanie wprowadzania ich na rynek oraz odebranie od dystrybutorów. Spółka podjęła jedynie częściową współpracę z nadzorem rynku. Zaproponowała bowiem wyeliminowanie zagrożeń stwarzanych przez balsamy do ciała poprzez dołączenie do nich czytelnej i zrozumiałej informacji odnośnie prawdziwego przeznaczenia tych produktów. Organ nie zaakceptował jednak tego sposobu działania albowiem na powyższych produktach nie zakwestionowano braku ostrzeżeń, ale fakt, że swoim wyglądem i zapachem przypominają środki spożywcze, a próba ich konsumpcji może powodować zagrożenie dla zdrowia lub życia konsumentów. Poza tym Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów powołał się na przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 6 kwietnia 2004 r. zakazujące wprowadzania na rynek imitacji produktów spożywczych, za jakie zostały uznane balsamy do ciała. Jednocześnie organ uznał za bezzasadny zarzut strony, która podnosiła naruszenie zasady równości podmiotów wobec prawa z uwagi na to, że na rynku znajdują się produkty o takich samych cechach jak balsamy do ciała, tymczasem postępowanie jest prowadzone jedynie wobec spółki V. Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji przedstawił bowiem przykłady notyfikacji umieszczonych w systemie szybkiej informacji o produktach niebezpiecznych (RAPEX), potwierdzających podjęcie przez inne kraje Unii Europejskiej działań wobec imitacji produktów spożywczych znajdujących się na ich rynku oraz wskazał przykłady postępowań prowadzonych wobec przedsiębiorców, którzy wprowadzili na polski rynek imitacje produktów spożywczych i otrzymali od organu nadzoru takie same zalecenia działań, jakie wskazano stronie postępowania . Organ nie uwzględnił wniosku strony o przeprowadzenie oględzin, albowiem ich przedmiotem miały być produkty, których nie dotyczy prowadzone postępowanie. W tym stanie rzeczy zastosowane przez Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów środki określone w art. 24 ust. 4 pkt 1 lit. b i pkt 2 lit. c ustawy o ogólnym bezpieczeństwie produktów są według jego oceny adekwatne do zagrożenia stwarzanego przez produkty. Z decyzją z dnia [...] lipca 2009 r. nie zgodziła się strona, która złożyła wniosek o ponowne rozpoznanie sprawy zarzucając naruszenie: 1) art. 4 ust. 1 w zw. z art. 5 ust. 1 ustawy o ogólnym bezpieczeństwie produktów poprzez uznanie, iż produkty objęte decyzją nie spełniają wymogów bezpieczeństwa i nie są produktami bezpiecznymi w rozumieniu ustawy; 2) § 1 ust. 1 oraz § 2 rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie dodatkowych wymagań dotyczących bezpieczeństwa i znakowania produktów, które stwarzają zagrożenie dla konsumentów przez to, że ich wygląd wskazuje na inne niż rzeczywiste przeznaczenie, poprzez przyjęcie, iż produkty objęte decyzją stanowią imitację produktów spożywczych, których wprowadzenie na rynek jest zakazane na podstawie przepisów cytowanego rozporządzenia; 3) art. 24 ust. 4 pkt 1 lit. b, pkt 2 lit. c oraz ust. 12 w zw. z art. 11 ust. 1 ustawy o ogólnym bezpieczeństwie produktów poprzez ich zastosowanie w sprawie i podjęcie kroków zakazujących wprowadzania produktów na rynek, a także umieszczenia ostrzeżeń o produktach już wprowadzonych, gdy tymczasem przy przyjęciu, iż produkty są produktami bezpiecznymi, takie działania są zbędne; 4) art. 32 Konstytucji RP i art. 6 ust. 1 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej poprzez podjęcie wobec przedsiębiorcy działań eliminujących jego wyroby z rynku, przy jednoczesnej akceptacji istnienia na tym rynku innych wyrobów o takim samym charakterze, a nawet jeszcze w większym stopniu imitujących środki spożywcze, a przy tym nie zawierających ostrzeżeń odnośnie ich spożywania; 5) art. 89 § 2 k.p.a. poprzez nieprzeprowadzenie rozprawy w niniejszym postępowania aczkolwiek wniosek taki został złożony i uzasadniony. W toku ponownego rozpoznania sprawy, organ decyzją z dnia [...] września 2009 r. nr [...] uchylił zaskarżoną decyzję w pkt 2 i nadał mu następujące brzmienie: w przypadku egzemplarzy balsamów do ciała: [...],[...],[...],[...],[...] oraz [...] wprowadzonych na rynek - nakazuje ostrzeżenie konsumentów o zagrożeniu stwarzanym przez te produkty; ostrzeżenie powinno mieć formę ogłoszenia opublikowanego w gazecie o zasięgu ogólnopolskim i zawierać dokładny opis zagrożenia powodowanego przez produkty, charakterystykę partii produktów, które nie są bezpieczne oraz wskazanie przedziału czasowego, w którym były one sprzedawane; ogłoszenie należy opublikować niezwłocznie, ale nie później niż w terminie 14 dni od dnia, w którym niniejsza decyzja stała się ostateczna, w trzech kolejnych wydaniach gazety o zasięgu ogólnopolskim; kopie ogłoszeń należy przekazać Prezesowi Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów niezwłocznie, ale nie później niż w terminie 7 dni od dnia ostatniej publikacji. W uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia organ stanął na stanowisku, że badania organoleptyczne przeprowadzone przez inspektorów Inspekcji Handlowej, wyspecjalizowanego organu kontroli powołanego m.in. do ochrony interesów i praw konsumentów wykazały, iż balsamy do ciała ze względu na swój wygląd (szatę graficzną i kształt opakowania) oraz zapach mogą zostać uznane, szczególnie przez dzieci, za produkty spożywcze (jogurty). Tym samym wskazują na inne niż rzeczywiste przeznaczenie. Organ podkreślił, że zgodnie z § 1 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 6 kwietnia 2004 r., zakazane jest wprowadzanie na rynek produktów, które mogą posiadać cechy i właściwości wywołujące u konsumentów, zwłaszcza u dzieci, przeświadczenie, że są to środki spożywcze, jeśli próba konsumpcji takiego produktu może powodować zagrożenie dla zdrowia lub życia ludzi. Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów podniósł, że w/w badania są wiarygodne i stwierdził, że balsamy do ciała nie spełniają wymagań określonych w art. 4 ust. 1 ustawy o ogólnym bezpieczeństwie produktów, tym samym miał podstawę do nałożenia na stronę postępowania takich obowiązków określonych w ustawie o ogólnym bezpieczeństwie produktów, które byłyby adekwatne do zagrożenia stwarzanego przez balsamy do ciała. Organ podkreślił, że wyeliminowanie zagrożeń stwarzanych przez tego typu produkty nie sprowadza się do dołączenia ostrzeżeń oraz informacji, zwłaszcza, że kategorią konsumentów szczególnie narażonych są dzieci, które mogą nie być w stanie ich przeczytać. W opinii organu, w celu wyeliminowania zagrożeń stwarzanych przez przedmiotowe produkty należałoby pozbawić je tych cech i właściwości, które mogą wywołać u konsumentów przeświadczenie o spożywczym przeznaczeniu produktów, np. zmienić opakowanie i wzór na etykiecie, co wiąże się z koniecznością podjęcia działań mających na celu wycofanie przedmiotowych produktów od dystrybutorów. Odnosząc się do kolejnych zarzutów zawartych we wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy organ wskazał, że w toku postępowania administracyjnego nie naruszono przepisów Konstytucji RP, ustawy o swobodzie działalności gospodarczej, ani art. 89 § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego, ponieważ nie przeprowadził rozprawy w celu dokonania oględzin przedstawionych przez skarżącego produktów, które - w jej opinii - wykazałyby naruszenie zasady równości podmiotów. Organ podkreślił, że istotą postępowania w sprawie ogólnego bezpieczeństwa produktów jest ustalenie, czy produkt będący przedmiotem postępowania spełnia wymagania bezpieczeństwa lub czy przedsiębiorca wyeliminował stwarzane przez niego zagrożenia. Przedmiotem zaś oględzin, o które wnioskowała strona postępowania, byłyby produkty nieobjęte niniejszym postępowaniem, tym samym przeprowadzenie tego dowodu nie wniosłoby nowych okoliczności istotnych do rozstrzygnięcia postępowania. Jak podkreślił organ, po dokonaniu ponownej analizy zgromadzonego w niniejszej sprawie materiału dowodowego oraz uwzględnieniu okoliczności wskazanych przez stronę w toku postępowania odwoławczego, zarówno pod kątem oceny legalności, jak i celowości wydanego rozstrzygnięcia, uznał, że określenie w punkcie 2 decyzji [...] z dnia [...] lipca 2009 r. terminu 14 dni od dnia doręczenia decyzji bez jednoczesnego nadania tej decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności nie było uzasadnione. Jednocześnie organ stwierdził, iż stanowi to podstawę do uchylenia decyzji I instancji w części dotyczącej wykonania obowiązku ostrzeżenia w prasie konsumentów o zagrożeniu stwarzanym przez balsamy do ciała i określił nowy termin wykonania powyższego obowiązku, tj. liczony od dnia, w którym decyzja wydana w wyniku ponownego rozpoznania stanie się ostateczna. Następnie skarżący złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, w której wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości. Ponowił argumenty zawarte we wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy i zarzucił jej naruszenie: 1) art. 4 ust. 1 w zw. z art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 12 grudnia 2003 r. o ogólnym bezpieczeństwie produktów poprzez uznanie, iż produkty objęte decyzją nie spełniają wymogów bezpieczeństwa i nie są produktami bezpiecznymi w rozumieniu ustawy; 2) § 1 ust. 1 oraz § 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 6 kwietnia 2004 r. w sprawie dodatkowych wymagań dotyczących bezpieczeństwa i znakowania produktów, które stwarzają zagrożenie dla konsumentów przez to, że ich wygląd wskazuje na inne niż rzeczywiste przeznaczenie, poprzez przyjęcie, iż produkty objęte decyzją stanowią imitację produktów spożywczych, których wprowadzenie na rynek jest zakazane na podstawie przepisów cytowanego rozporządzenia, gdy tymczasem przy przyjęciu, iż produkty objęte decyzją są produktami bezpiecznymi, jest to wadliwe; 3) art. 24 ust. 4 pkt 1 lit. b, pkt 2 lit. c oraz ust. 12 w zw. z art. 11 ust. 1 ustawy z dnia 12 grudnia 2003 r. o ogólnym bezpieczeństwie produktów poprzez ich zastosowanie w sprawie i podjęcie kroków zakazujących wprowadzania produktów na rynek, a także umieszczenia ostrzeżeń o produktach już wprowadzonych, gdy tymczasem przy przyjęciu, iż produkty są produktami bezpiecznymi, takie działania są zbędne; 4) art. 32 Konstytucji RP i art. 6 ust. 1 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej poprzez podjęcie wobec przedsiębiorcy działań eliminujących jego wyroby z rynku, przy jednoczesnej akceptacji istnienia na tym rynku innych wyrobów o takim samym charakterze, a przy tym nie zawierających ostrzeżeń odnośnie ich używania; 5) art. 89 § 2 k.p.a. poprzez nieprzeprowadzenie rozprawy w niniejszym postępowaniu aczkolwiek wniosek taki został złożony i uzasadniony. W uzasadnieniu skargi skarżący wskazał na treść protokołu badań organoleptycznych z którego nie wynika, że przedmiotowe produkty są podobne do jogurtów pitnych. W ocenie skarżącego protokół ten jedynie stwierdza w końcowej części, iż "przeprowadzone badanie organoleptyczne wskazuje, że produkt może być omyłkowo uznany za produkt spożywczy". W ocenie skarżącego takie sformułowanie pozwala na przyjęcie, iż produkty objęte decyzją w zwykłych warunkach używania są bezpieczne albowiem nie stwarzają żadnego zagrożenia lub co najwyżej stwarzają znikome zagrożenie dla konsumentów dające się pogodzić z ich zwykłym używaniem. W odpowiedzi na skargę Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów podtrzymał swoje stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji i wniósł o oddalenie skargi jako niezasadnej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153 z 2002 r., poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle § 2 powołanego wyżej artykułu, kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle powołanego przepisu, Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania decyzji. Stosownie do treści art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2002 r., Nr 153, poz. 1270 z późn. zm., zwanej dalej p.p.s.a.) Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Kontrolując w ten sposób zaskarżoną decyzję Sąd uznał, że odpowiada ona prawu, zatem skarga jest nieuzasadniona. Podstawę materialnoprawną decyzji stanowiły przepisy art. 4 ust. 1, art. 5 ust. 1, art. 13, art. 24 ust. 4 pkt 1 lit. b, pkt 2 lit. c oraz ust. 12 w zw. z art. 11 ust. 1 ustawy z dnia 12 grudnia 2003 r. o ogólnym bezpieczeństwie produktów (Dz. U. Nr 229, poz. 2275 z późn. zm.) oraz § 1 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 6 kwietnia 2004 r. w sprawie dodatkowych wymagań dotyczących bezpieczeństwa i znakowania produktów, które stwarzają zagrożenie dla konsumentów przez to, że ich wygląd wskazuje na inne niż rzeczywiste przeznaczenie (Dz. U. Nr 71, poz. 644). Zgodnie z art. 11 ustawy o ogólnym bezpieczeństwie produktów dystrybutor zobowiązany jest działać z należytą starannością w celu zapewnienia bezpieczeństwa produktów, w szczególności przez niedostarczenie produktów, o których wie lub o których, zgodnie z posiadanymi informacjami i doświadczeniem zawodowym, powinien wiedzieć, że nie spełniają one wymagań bezpieczeństwa. Natomiast w myśl art. 4 ust. 1 ustawy o ogólnym bezpieczeństwie produktów, produktem bezpiecznym jest produkt, który w zwykłych lub innych, dających się w sposób uzasadniony przewidzieć warunkach jego używania, z uwzględnieniem czasu korzystania z produktu, a także w zależności od rodzaju produktu, sposobu uruchomienia oraz wymogów instalacji i konserwacji nie stwarza żadnego zagrożenia dla konsumentów lub stwarza znikome zagrożenie, dające się pogodzić z jego zwykłym używaniem i uwzględniające wysoki poziom wymagań dotyczących ochrony zdrowia i życia ludzkiego. Produkt, który nie spełnia wymagań, o których mowa w art. 4 ust. 1 ustawy nie jest produktem bezpiecznym (art. 5 ust. 1 ustawy o ogólnym bezpieczeństwie produktów). Ponadto, zgodnie z § 1 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 6 kwietnia 2004 r. zakazane jest wprowadzanie produktów na rynek, które mają posiadać cechy i właściwości wywołujące u konsumentów, zwłaszcza u dzieci, przeświadczenie, że są to środki spożywcze, jeśli próba konsumpcji takiego produktu może powodować zagrożenie dla zdrowia lub życia ludzi. Analiza akt sprawy administracyjnej dowodzi, że Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów prawidłowo odniósł ww. przepisy do stanu faktycznego, wynikającego z akt kontroli przeprowadzonej przez inspektorów [...] Wojewódzkiej Inspekcji Handlowej. Zawarte w protokole kontroli stwierdzenia, wbrew twierdzeniom skarżącej, wyraźnie wskazują, że balsamy do ciała zostały uznane za imitacje produktów spożywczych, tym samym nie są produktami bezpiecznymi w myśl art. 4 ustawy o ogólnym bezpieczeństwie produktów. Do takich ustaleń kontrolujący doszli na podstawie badań organoleptycznych przedmiotowych balsamów. W myśl art. 4 ust. 1 ustawy o ogólnym bezpieczeństwie produktów produkt powinien być bezpieczny nie tylko w zwykłych ale także innych dających się przewidzieć warunkach jego używania. Wypracowany w orzecznictwie europejskim model odbiorcy jako osoby dobrze poinformowanej, uważnej i racjonalnej nie znajduje zastosowania w stosunku do dzieci, które są konsumentami podatnymi na zagrożenie związane z używaniem produktu. Nie są w stanie odczytać ostrzeżeń znajdujących się na produkcie, natomiast jego wygląd i zapach może u dziecka wywołać przekonanie, że ma do czynienia z produktem spożywczym. Nie da się wykluczyć, że do pomyłki może dojść zwłaszcza, gdy jeden z rodziców pozostawi zakupy w kuchni, a wśród nich obok artykułów spożywczych będą znajdować się przedmiotowe balsamy, które ze względu na swój wygląd rodzą skojarzenie z jogurtami pitnymi takich firm jak [...],[...] i [...], które są powszechnie dostępne na rynku. Sąd podzielił również stanowisko organu, iż brak skarg ze strony konsumentów nie świadczy o bezpieczeństwie produktu, natomiast do obowiązków organu nadzoru należy podjęcie stosownych działań w celu ochrony zdrowia i życia nabywców towarów. Podnoszona przez skarżącą okoliczność, iż balsamy spełniają normy przewidziane w ustawie o kosmetykach nie zwalnia organu nadzoru od badania kosmetyków jako towarów bezpiecznych w świetle ustawy o ogólnym bezpieczeństwie towarów i rozporządzenia wykonawczego do tej ustawy. Decydujące znaczenie ma bowiem kombinacja cech i właściwości, które przesądzać będą o bezpieczeństwie danego produktu. W przypadku przedmiotowych balsamów jest to zarówno opakowanie, jak i graficzna szata etykiety oraz zapach owoców, wszystkie te cechy łącznie mogą zwłaszcza u dzieci rodzić mylne skojarzenia z artykułem spożywczym. W tym stanie rzeczy jak słusznie podkreślił organ nie wystarczy poprzestać na stosownych ostrzeżeniach znajdujących się na balsamie, ale wyeliminować wszystkie cechy produktu, które wywołałyby mylne przeświadczenie co do jego przeznaczenia. Temu służyły środki, powzięte przez Prezesa Ochrony Konkurencji i Konsumentów, wynikające z przepisu art. 24 ust. 4 pkt 1 lit. b, pkt 2 lit. c oraz ust. 12 ustawy o ogólnym bezpieczeństwie produktów. W okolicznościach danej sprawy zastosowanie tego przepisu było prawidłowe, skoro ustalone zostało, że przedmiotowe balsamy nie spełniają wymagań ustawy o ogólnym bezpieczeństwie produktów i rozporządzenia Rady Ministrów z 6 kwietnia 2004 r. Działanie organu, wbrew twierdzeniom skarżącej nie naruszyło art. 32 Konstytucji RP oraz art. 6 ust. 1 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej. Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów wykazał bowiem, że analogiczne środki podjął w stosunku do innych podmiotów wprowadzających na rynek imitacje środków spożywczych. Należy również zgodzić się z organem, że nie naruszył art. 89 § 2 k.p.a. Wyznaczenie rozprawy celem dokonania oględzin produktów, przedstawionych przez skarżącą było zbędne, gdyż istotą postępowania w niniejszej sprawie była ocena balsamów wprowadzanych przez spółkę pod kątem ogólnych wymagań bezpieczeństwa natomiast przedmiotem oględzin, o które skarżąca wnioskowała były produkty innych firm, których postępowanie nie dotyczyło. Zdaniem Sądu, organ prawidłowo ocenił materiał dowodowy, zgromadzony w sprawie zgodnie z wymogami zawartymi w art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a. zaś wydaną decyzję należycie uzasadnił w myśl art. 107 § 1 k.p.a. Sąd nie podzielił zarzutów skargi oraz argumentów skarżącej zawartych w piśmie z dnia 19 lutego 2010 r., które w istocie stanowi polemikę z poglądami organu. W tym stanie rzeczy wobec nieuwzględnienia skargi Sąd orzekł o jej oddaleniu na mocy art. 151 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło