III SA/Kr 942/09
WyrokWSA w Krakowie2010-03-02
Skład orzekający: Dorota Dąbek, Bożenna Blitek, Halina Jakubiec
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy oświadczenie mieszkańca domu pomocy społecznej o zobowiązaniu się do pokrywania pełnego kosztu swojego pobytu, złożone w toku postępowania administracyjnego, może być podstawą do ustalenia tej opłaty, jeśli nie zostało zawarte w formie umowy, a strona podnosi, że zostało wymuszone?Ratio decidendi
Sąd uznał, że samo oświadczenie mieszkańca domu pomocy społecznej o zobowiązaniu się do pokrywania pełnego kosztu pobytu nie jest wystarczające do ustalenia takiej opłaty. Aby uznać, że mieszkaniec zobowiązał się do pokrywania pełnego kosztu pobytu, muszą zostać spełnione określone warunki: wyrażenie zgody przez mieszkańca (nie dorozumianej), zawarcie stosownej umowy z organem oraz posiadanie przez mieszkańca środków wystarczających na pokrycie kosztów. W niniejszej sprawie te warunki nie zostały spełnione, a ponadto stan majątkowy skarżących uległ zmianie, co uniemożliwia jednoznaczne ustalenie ich zdolności do pokrycia pełnych kosztów.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła ustalenia opłat za pobyt J. B. i R. S. – B. w Domu Pomocy Społecznej. Organy administracji ustaliły opłatę w wysokości średniego miesięcznego kosztu utrzymania, powołując się na oświadczenie J. B. z dnia 30 marca 2009 r., w którym zobowiązał się on do pokrywania pełnego kosztu pobytu swojego i żony. Skarżący podnieśli, że oświadczenie zostało na nich wymuszone, a ich sytuacja majątkowa uległa zmianie (sprzedaż mieszkania, złomowanie samochodu). Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzje organu pierwszej instancji, uznając oświadczenie za wiążące.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie uchylił zaskarżone decyzje Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz poprzedzające je decyzje organu pierwszej instancji, orzekając jednocześnie, że uchylone decyzje nie mogą być wykonane. Zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżących zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Sygn. akt III SA/Kr 942 /09 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 2 marca 2010 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący : Sędzia WSA Dorota Dąbek spr. Sędziowie : WSA Bożenna Blitek WSA Halina Jakubiec Protokolant Urszula Ogrodzińska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 2 marca 2010 r. sprawy ze skarg R. S. – B. i J. B. na decyzje Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 8 lipca 2009 r. , Nr: [...] i Nr: [...] w przedmiocie opłat za pobyt w Domu Pomocy Społecznej I. uchyla zaskarżone decyzje oraz poprzedzające je decyzje organu pierwszej instancji , II. orzeka, że uchylone decyzje nie mogą wykonane , III. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżących kwotę 625 zł ( sześćset dwadzieścia pięć złotych ) , tytułem zwrotu kosztów postępowania.
wyroku WSA w Krakowie z dnia 2 marca 2010r.
Decyzją z dnia [...] 2009r. Nr [...] Prezydent Miasta skierował J. B. do domu pomocy społecznej przeznaczonego dla osób w podeszłym wieku. W tym samym dniu Prezydent Miasta wydał również decyzję Nr [...] o skierowaniu R. S. – B. do domu pomocy społecznej przeznaczonego dla osób w podeszłym wieku.
Decyzją Um Nr [...] z dnia 20 kwietnia 2009r. Dyrektor Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie w A., działając z upoważnienia Starosty Powiatu, postanowił umieścić poza kolejnością R. S.- B. w Domu Pomocy Społecznej w B. Natomiast decyzją Um Nr [...] z dnia [...] 2009r. Dyrektor Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie A. postanowił również umieścić J. B. w w/w Domu Pomocy Społecznej w B.
W dniu [...] 2009r. Prezydent Miasta wydał decyzje Nr [...] oraz Nr [...], w których ustalił odpowiednio od dnia 22 kwietnia 2009r. (w stosunku do J. B.) i od 20 kwietnia 2009r. (w stosunku do R. S. – B.), opłatę za pobyt w Domu Pomocy Społecznej w B. na poziomie średniego miesięcznego kosztu utrzymania, tj. w wysokości 2710,13 zł. W uzasadnieniu swojej decyzji organ I instancji stwierdził, że zgodnie z obwieszczeniem Starosty Powiatu z dnia 11 lutego 2009r. w sprawie średniego miesięcznego kosztu utrzymania mieszkańca w Domu Pomocy Społecznej w B. oraz Domu Pomocy Społecznej w A. w 2009 roku, koszt utrzymania w Domu Pomocy Społecznej w B. wynosi 2710,13 zł. Prezydent Miasta wyjaśnił również, że pobyt w domu pomocy społecznej, zgodnie z art. 61 ust. 2 pkt 1 ustawy o pomocy społecznej, jest odpłatny. Miesięczną opłatę ponoszoną przez osobę pełnoletnią ustala się na poziomie 70% dochodu netto osoby przebywającej w domu pomocy społecznej. Organ ustalił, że na majątek J. B. składa się emerytura w wysokości 2534,41 zł netto, z czego 70% stanowi kwota 1774,09 zł. Z kolei na majątek R. S. – B. składa się emerytura w wysokości 2842,07 zł netto, z czego 70% stanowi kwota 1989,45 zł. Małżonkowie posiadają też oszczędności. Organ I instancji podniósł również, że oświadczeniem z dnia 30 marca 2009r. J. B. zobowiązał się do ponoszenia pełnej odpłatności za pobyt własny oraz żony w DPS z emerytury oraz posiadanych środków finansowych. Mając na uwadze powyższe Prezydent Miasta stwierdził, iż sytuacja majątkowa J. B. i R. S. – B. wskazuje, iż są oni w stanie przezwyciężyć trudną sytuację życiową, tj. pokrywać pełną odpłatność za pobyt w domu pomocy społecznej, wykorzystując własne zasoby finansowe.
Od powyższej decyzji J. B. i R. S. – B. wnieśli odwołanie, w którym podnieśli, iż z ustawy o pomocy społecznej wynika, że mieszkaniec domu opieki wnosi nie więcej niż 70% swojego dochodu. Nie ma w tej ustawie obowiązku wnoszenia pełnej opłaty w przypadku, gdy mieszkaniec jest delegowany do innego powiatu. Zgodnie z art. 61 ust. 2 pkt 3 tej ustawy gmina, z której osoba została skierowana do domu pomocy społecznej wnosi opłaty za jej pobyt w wysokości różnicy między średnim kosztem utrzymania w domu pomocy społecznej a opłatami wnoszonymi przez osoby, o których mowa w pkt 1 i 2 tego przepisu. Zdaniem odwołujących się żądanie podpisania zobowiązania do pełnej odpłatność postawione przez MOPS było więc pozbawione uzasadnienia prawnego.
Odwołujący się stwierdzili, że na J. B. wymuszono zobowiązanie do ponoszenia pełnej odpłatności za pobyt jego oraz jego żony w DPS w B. uzależniając pozytywną decyzję od podpisania zobowiązania finansowego. W ich ocenie, jeżeli urzędnik warunkuje obywatelowi wydanie pozytywnej decyzji od jakichkolwiek zobowiązań finansowych, to nosi to cechy przestępstwa korupcyjnego bez względu na to do kogo te pieniądze mają być skierowane. Świadkiem wyżej wymienionego wymuszenia był brat R. S. – B. – W. S., którego również wciągnięto w tę sprawę, żądając by był żyrantem tego zobowiązania, które jednak jako wymuszone nie jest ważne. Ponadto J. B. i R. S. – B. stwierdzili, iż w tym czasie MOPS nie miał możliwości umieszczenia ich w domu opieki, a miejsce takie znalazło się w B. Z odwołania wynika również, iż skarżący są osobami w podeszłym wieku i cierpią na poważne schorzenia.
Odwołujący się wskazali także, że w dniu 23 maja 2009r. otrzymali decyzje Um Nr [...] z dnia [...] 2009r. oraz Um Nr [...] z dnia [...] 2009r., wydaną przez Dyrektora Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie w A. Wskazali, iż zgodnie z art. 61 ust. 1 pkt 1 i ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 12 marca 2004r. o pomocy społecznej, opłatę za pobyt w domu pomocy społecznej wnosi mieszkaniec domu, jednak nie więcej niż 70% swojego dochodu. Natomiast w decyzjach Dyrektora Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie w A. stwierdzono, że różnicę pomiędzy odpłatnością wnoszoną przez osobę skierowaną a średnim kosztem utrzymania w domu pomocy społecznej wnosi gmina, z której osoba została skierowana. Odwołujący się podnieśli, iż dokumenty te są opatrzone okrągłą państwową pieczęcią z orłem i napisem Starosta, podpisane z upoważnienia Starosty przez Dyrektora Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinom, a więc są prawomocne. Tym samym, zdaniem odwołujących się, wymuszenie zobowiązania finansowego przez urzędnika MOPS i wciąganie w tą sprawę żyranta nie było ani potrzebne ani uzasadnione.
J. B. i R. S. – B. nadmienili również, iż w czasie ponad 35 lat swojej pracy zawodowej, co odpowiada razem ponad 840 miesiącom, w czasie których regularnie płacili składki na ubezpieczenie zdrowotne, nie korzystali z wczasów czy pobytu w uzdrowiskach na koszt NFZ. Byłoby więc wielką niesprawiedliwością, gdyby ubezpieczyciele wycofali się teraz ze swych zobowiązań.
Decyzjami z dnia 8 lipca 2009r. Nr [...] i Nr [...], wydanymi na podstawie art. 2 ust. 1, art. 3, art. 8 ust. 1, art. 60 ust. 1, art. 61 ust. 1 i 2 i art. 62 ust. 1 ustawy z dnia 12 marca 2004r. o pomocy społecznej (Dz. U. z 2008r. nr 115, poz. 728) oraz art. 138 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzje Prezydenta Miasta z dnia [...] 2009r. Nr [...] i Nr [...]. Uzasadniając swoje stanowisko Kolegium podniosło, iż w dniu 30 marca 2009r. J. B. w obecności swojego szwagra W. O.- S. złożył przed Kierownikiem Działu ds. Domów Pomocy Społecznej i Ośrodków Wsparcia pisemne oświadczenie, w którym zobowiązał się do pokrywania pełnego kosztu utrzymania siebie i żony w DPS w B. z własnych świadczeń emerytalnych i posiadanych oszczędności. Strona została poinformowana, że pełny miesięczny koszt pobytu w w/w placówce w 2009r. wynosi 2710,13 zł miesięcznie. W przypadku wyczerpania się oszczędności strony, zobowiązania finansowe do pokrywania kosztów pełnego pobytu przejmie W. O. – S., który podpisze stosowną umowę. Ponadto R. S. – B. złożyła oświadczenie o stanie majątkowym, z którego wynika, że uzyskuje emeryturę w wysokości 2.842,07 zł miesięcznie, a ponadto jest wyłączną właścicielką mieszkania położonego w centrum K. o pow. 30 m², za które może uzyskiwać czynsz za wynajem na wolnym rynku. Z akt sprawy wynika także, że J. B. i R. S. –B. są właścicielami samochodu marki Fiat [...], rocznik 1991 o wartości ok. 10000 zł.
Kolegium zwróciło także uwagę na obowiązujące w zakresie obowiązku uiszczania opłat za pobyt osób w DPS przepisy prawa. W myśl art. 60 ust. 1 ustawy z dnia 12 marca 2004r. o pomocy społecznej (Dz. U. z 2008r. nr 115, poz. 728 z późn. zm.), pobyt w domu pomocy społecznej jest odpłatny do wysokości średniego miesięcznego kosztu utrzymania. Miesięczny koszt pobytu w Domu Pomocy Społecznej w B. został ustalony na podstawie obwieszczenia Starosty Powiatu z dnia 11 lutego 2009r. w sprawie średniego miesięcznego kosztu utrzymania mieszkańca w Domu Pomocy Społecznej w B. oraz Domu Pomocy Społecznej w A. w 2009 roku (Dz. Urz. Woj. Nr 32, poz. 748) i wynosi 2710,13 zł miesięcznie.
Kolegium stwierdziło, iż kolejność obowiązku do ponoszenia opłaty za pobyt w domu pomocy społecznej została precyzyjnie określona w art. 61 ust. 1 cyt. ustawy o pomocy społecznej – przy czym małżonek, zstępni, wstępni oraz gmina (wymienieni w pkt 2 i 3 tego przepisu) nie mają obowiązku wnoszenia opłat, jeżeli mieszkaniec domu ponosi pełną odpłatność. Kolegium wskazało przy tym, że ze zgromadzonych w aktach sprawy dowodów wynika, iż J. B. w dniu 30 marca 2009r. złożył pisemne oświadczenie, w którym zobowiązał się do pokrywania pełnego kosztu utrzymania siebie i żony w DPS z własnych świadczeń emerytalnych i posiadanych oszczędności. W świetle powyższego do J. B. i jego żony – R. S.- B. nie będzie miał zastosowania przepis art. 61 ust. 2 cyt. ustawy, określającej maksymalną kwotę opłaty mieszkańca domu pomocy społecznej, do kwoty nie większej niż 70% swojego dochodu. Kolegium zwróciło przy tym uwagę, że określona w art. 61 ust. 1 cyt. ustawy kolejność osób i podmiotów obowiązanych do wnoszenia opłaty za pobyt osoby w domu pomocy społecznej jest sztywna i nie można jej swobodnie zmieniać, co oznacza, że jeżeli w pierwszej kolejności (art. 61 ust. 1 pkt 1) do pokrywania całości kosztów zobowiąże się mieszkaniec domu pomocy społecznej, to tym obowiązkiem nie można obciążać małżonka, zstępnych i wstępnych mieszkańca, ani także gminy, z której osoba została skierowana do domu pomocy społecznej.
Kolegium zweryfikowało również ustalenia faktyczne i postępowanie administracyjne przeprowadzone przez organ I instancji i nie dopatrzyło się żadnych uchybień. Podkreśliło, że przepisy ustawy o pomocy społecznej w tym zakresie są przepisami o charakterze związanym, których istota polega na tym, że organ administracji publicznej nie ma możliwości uznaniowej ich interpretacji po rozważeniu całokształtu okoliczności sprawy. Rolą organu I instancji jest precyzyjne ustalenie stanu faktycznego sprawy i jego subsumcja pod obowiązujące przepisy prawa. Rolą Kolegium, jako organu odwoławczego jest natomiast weryfikacja ustaleń dokonanych przez organ I instancji i obowiązującego stanu prawnego oraz prawidłowości rozstrzygnięcia. Decyzje organu I instancji, chociaż z punktu widzenia strony odwołującej są krzywdzące, to jednak są prawidłowe, a kwalifikacja dokonana przez organ I instancji nie budzi wątpliwości.
Niemniej, Kolegium zauważyło, że pisemne zobowiązanie się J. B. z dnia 30 marca 2009r. do pokrywania pełnego kosztu utrzymania siebie i żony w DPS w B. z własnych świadczeń emerytalnych i posiadanych oszczędności nie może być uważane przez organ I instancji za absolutnie bezterminowe i niezmienialne w czasie. Oznacza to, że zawarte w treści odwołania niezadowolenie stron z ponoszenia pełnej opłaty za pobyt w domu pomocy społecznej należy traktować jako nowy wniosek stron o częściowe zwolnienie z ponoszenia przedmiotowej opłaty. Organem właściwym do rozpoznania przedmiotowego wniosku jest organ I instancji.
Z powyższymi decyzjami Samorządowego Kolegium Odwoławczego nie zgodzili się J. B. i R. S. – B. i pismem z dnia 19 sierpnia 2009r. wnieśli na nie skargi. Zaskarżonym decyzjom skarżący zarzucili, iż zostały oparta na nieaktualnych faktach. Skarżący oświadczyli, iż R. S. – B. nie posiada już własnego mieszkania, które mogłaby wynajmować, gdyż po uzyskaniu miejsca w domu opieki mieszkanie to jako zbędne podarowała swojemu bratu W. S., który z kolei podarował je swoim dzieciom A. i S. S. Na tych darowiznach zastrzeżono jedynie służebności na wypadek gdyby Dom Opieki Społecznej w B. zbankrutował w następstwie np. nie wywiązywania się Gminy z przypadających na nią należności zgodnie z art. 61 ust. 2 pkt 3 ustawy o pomocy społecznej. Natomiast za samochód Fiat [...] po 17 letniej eksploatacji mający około 150000 km na liczniku skarżący zapłacili 500 zł za złomowanie. Skarżący wyjaśnili, iż darowizny zostały dokonane po otrzymaniu w dniu 23 maja 2009r. decyzji Um Nr [...] i Um Nr [...] od Starosty o umieszczeniu ich w DPS. Skarżący wskazali, iż decyzje te ustalają, powołując się na art. 61 ust. 1 pkt 1 i ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 12 marca 2004r. o pomocy społecznej, że opłatę za pobyt w domu pomocy społecznej wnosi mieszkaniec domu, nie więcej jednak niż 70% swojego dochodu. Różnicę pomiędzy odpłatnością wnoszoną przez osobę skierowaną a średnim kosztem utrzymania w domu pomocy społecznej wnosi gmina, z której osoba została skierowana.(zgodnie z art. 61 ust. 2 pkt 3). Skarżący uważają, że w myśl tej ustawy mieszkaniec nie ma obowiązku ponoszenia pełnych kosztów utrzymania (chyba, że nie posiada w ogóle emerytury, a chce zamieszkać w domu opieki, bo wydaje się że do niego odnosi się uwaga przy art. 61 ust. 1 pkt 3). Ich zdaniem, z całej ustawy widoczne jest, iż ustawodawca chciał uchronić emeryta lub rencistę przed utratą całości ciężko wypracowanej emerytury.
Skarżący stwierdzili, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze nie wzięło pod uwagę w/w decyzji Starosty pomimo, że kopie dokumentów zostały dołączone do odwołania i nie zostało wniesione odwołanie od tych decyzji ani przez Kolegium ani przez MOPS, który również kopie decyzji Starosty otrzymał, więc te ostateczne i zgodne z ustawą oraz nie podważone decyzje Starosty są obowiązujące. Jednak wbrew temu MOPS postawił jako warunek uzyskania zgody na przyjęcie do Domu Opieki w innym powiecie (bo w gminie nie było wolnych miejsc dla dwóch osób jednocześnie), podpisanie zobowiązania do płacenia 100% kosztów utrzymania, co w przypadku J. B. przekracza wielkość jego emerytury, i zdaniem skarżących, jest niezgodne z intencją i z literą ustawy o pomocy społecznej. Skarżący stwierdzili, iż nie okazano im przy tym ani cennika ani żadnego przepisu prawnego ani zarządzenia, które uzasadniałyby to żądanie ani też przepisu wymagającego spełnienie takiego żądania. Skarżący oświadczyli, iż mając "przysłowiowy nóż na gardle" J. B. podpisał takie zobowiązanie jakkolwiek uważał to za typowe wymuszenie. Tymczasem w świetle otrzymanej i nie zakwestionowanej decyzji Starosty zobowiązanie takie w ogóle nie było potrzebne, a ponieważ zostało wymuszone skarżący uważa je za nieobowiązujące.
Skarżący podnieśli, iż w czasie 35 lat pracy zawodowej regularnie opłacali składki na ubezpieczenie zdrowotne, tj. razem 840 miesięcy po, wg. dzisiejszych stawek około 240 zł miesięcznie, – razem 201600 zł na fundusz ubezpieczeń zdrowotnych, nie korzystając przy tym z żadnych pobytów w uzdrowiskach itp. na koszt NFZ. Zdaniem skarżących, byłoby wielką niesprawiedliwością, gdyby ich ubezpieczyciele, teraz gdy mają prawie po 89 lat, wycofali się ze swych zobowiązań, zwłaszcza gdy na drogie zagraniczne lekarstwa niezbędne dla powstrzymania choroby, a nie refundowane przez NFZ wydają do 800 zł miesięcznie.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o oddalenie skarg. Odnosząc się do zarzutu, że zaskarżone decyzje zostały wydane w oparciu o nieaktualny stan faktyczny Kolegium wyjaśniło, iż wprawdzie organ administracji powinien wziąć pod uwagę stan faktyczny i prawny z dnia orzekania, ale J. B. i R. S. – B. złożyli odwołanie od decyzji organu I instancji w dniu 15 czerwca 2009r., natomiast umowę darowizny mieszkania R. S. – B. ze swoim bratem zawarła dziewięć dni wcześniej (6 czerwca 2009r.) i o tym istotnym dla niej fakcie nie poinformowała Kolegium. W międzyczasie majątek stron został pomniejszony o złomowany samochód. Niemniej, zdaniem Kolegium, istotna zmiana w stanie majątkowym stron i tak nie mogła by mieć wpływu na rodzaj podjętego rozstrzygnięcia, ponieważ jest ono zdeterminowane pisemnym oświadczeniem J. B. z dnia 30 marca 2009r.
Kolegium nie zgodziło się również z zarzutem, jakoby z treści przepisu art. 61 ust. 1 pkt 3 i ust. 2 pkt 3 ustawy o pomocy społecznej wynikać miał brak obowiązku mieszkańca domu pomocy społecznej w pełnym pokrywaniu kosztów utrzymania. Kolegium stwierdziło, że określona w art. 61 ust. 1 cyt. ustawy kolejność osób i podmiotów obowiązanych do wnoszenia opłaty za pobyt osoby w domu pomocy społecznej jest sztywna i nie można jej swobodnie zmieniać, co oznacza, że jeżeli w pierwszej kolejności (art. 61 ust. 1 pkt 1) do pokrywania całości kosztów zobowiąże się mieszkaniec domu pomocy społecznej, to tym obowiązkiem nie można obciążać małżonka, zstępnych i wstępnych mieszkańca, ani także gminy, z której osoba została skierowana do domu pomocy społecznej. Kolegium podniosło, iż J. B. wiedząc, że pełny miesięczny koszt pobytu w w/w placówce w 2009r. wynosi 2710,13 zł miesięcznie, w dniu 30 marca 2009r. złożył przed Kierownikiem Działu ds. Domów Pomocy Społecznej i Ośrodków Wsparcia pisemne oświadczenie, w którym zobowiązał się do pokrywania pełnego kosztu utrzymania siebie i żony w DPS z własnych świadczeń emerytalnych i posiadanych oszczędności. Oznacza to, zdaniem Kolegium, że dopóki przedmiotowe zobowiązanie się strony nie zostanie skutecznie wypowiedziane lub zmienione, to wysokość ponoszonych kosztów pobytu stron w DPS nie może ulec zmianie. Kolegium stwierdziło również, iż podnoszone przez skarżącego inne argumenty faktyczne i prawne nie mają wpływu na treść jego obowiązku pokrywania kosztów pobytu w DPS.
Na rozprawie w dniu 2 marca 2010r. J. B. podniósł, iż wymuszono na nim złożenie oświadczenia o pełnej odpłatności, na które powołuje się organ w zaskarżonych decyzjach, uzależniając od tego przyznanie prawa pobytu w Domu Pomocy Społecznej. Zarzucił również, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze nie uwzględniło zmiany stanu faktycznego na moment wydawania decyzji, bowiem w tym czasie nie posiadał już oszczędności, ponieważ spłacił dotychczasowych wierzycieli, a resztę wydał na remont grobowca. Skarżący zarzucił również nielegalność zarządzenia Prezydenta Miasta dotyczącego ponoszenia opłat za pobyt w DPS i wniósł o nakazanie Prezydentowi zwrotu kosztów pobytu w DPS wraz z odsetkami.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył co następuje:
Stosownie do treści art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sadów administracyjnych sąd administracyjny kontroluje działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Stosownie zaś do treści art. 134 i 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270 z późn. zm.), sąd administracyjny dokonując oceny legalności zaskarżonej decyzji nie jest związany granicami skargi. Oznacza to, że jeżeli wydana w granicach sprawy której dotyczy skarga decyzja administracyjna narusza prawo w sposób określony w art. 145 § 1 pkt 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, podlega uchyleniu bez względu na to, czy skarga formułuje zarzuty o naruszeniu prawa.
W ocenie Sądu zaskarżone decyzje oraz poprzedzające je decyzje organu I instancji wydane zostały z naruszeniem przepisów postępowania, które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naruszenie to polegało zdaniem Sądu na braku należytego wyjaśnienia sprawy, co naruszyło art. 7 i art. 77 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000r. nr 98, poz. 1071 z późn. zm.), zwanej dalej Kpa. Przed wydaniem decyzji organ nie przeprowadził bowiem należycie postępowania wyjaśniającego i nie ustalił wszystkich okoliczności faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy.
W myśl przepisu art. 7 Kpa w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności i podejmują wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Stosownie natomiast do przepisów art. 77 § 1 Kpa organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Zebranie całego materiału dowodowego to zebranie dowodów dotyczących wszystkich faktów mających znaczenie prawne dla sprawy. Określenia faktów mających znaczenie dla sprawy dokonuje organ administracji publicznej w oparciu o przepis prawa materialnego, będący podstawą prawną rozstrzygnięcia sprawy. Organ administracji publicznej obowiązany jest z urzędu przeprowadzić dowody służące ustaleniu stanu faktycznego sprawy. Pominięcie ustalenia faktu mającego znaczenie dla sprawy stanowi naruszenie art. 7 i 77 § 1 Kpa. W orzecznictwie sądów administracyjnych podkreśla się, że zaniechanie przez organ administracji podjęcia czynności procesowych zmierzających do zebrania pełnego materiału dowodowego, zwłaszcza, gdy strona powołuje się na określone i ważkie dla niej okoliczności, jest uchybieniem przepisom postępowania administracyjnego, skutkującym wadliwość decyzji. Zaniedbanie organu administracji państwowej, polegające na niedopełnieniu obowiązku zgromadzenia pełnego materiału dowodowego jest wadą postępowania, uzasadniającą uchylenie decyzji administracyjnej wydanej w wyniku takiego zaniedbania. Ocena dowodów powinna być oparta o wszechstronną analizę całokształtu materiału dowodowego. Organ administracji publicznej jest więc na podstawie tych przepisów zobowiązany do podjęcia wszelkich niezbędnych czynności proceduralnych w celu zebrania pełnego materiału dowodowego. Obowiązki te ciążą zarówno na organie pierwszej, jak i drugiej instancji.
Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy należy stwierdzić, że organ II instancji wydał zaskarżone decyzje na podstawie nieaktualnego stanu faktycznego, czym naruszył przepisy art. 7 i art. 77 § 1 Kpa. Organ wskazał bowiem, iż R. S. – B. jest właścicielką mieszkania położonego w centrum K. o pow. 30 m², za które może uzyskiwać czynsz za wynajem na wolnym rynku. Ponadto Kolegium stwierdziło, iż skarżący mają oszczędności, a także są właścicielami samochodu marki Fiat [...], rocznik 1991 o wartości ok. 10000 zł. Tymczasem jak wynika ze skargi oraz oświadczenia J. B. złożonego do protokołu rozprawy w dniu 2 marca 2010r., skarżący wykorzystali swoje oszczędności by zaspokoić wierzycieli, a pozostałą ich część przeznaczyli na remont grobowca. Ponadto skarżący nie posiadają już samochodu osobowego, który oddali na złomowanie, za co musieli jeszcze zapłacić 500 zł. Z kolei mieszkanie R. S.- B. podarowała swojemu bratu w drodze darowizny. Tym samym zmianie uległ stan majątkowy skarżących, w oparciu o który organy administracyjne ustaliły ich dochód. Ustalenie rzeczywistego dochodu skarżących jest istotne z tego powodu, że zgodnie z treścią art. 61 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 12 marca 2004r. o pomocy społecznej (Dz. U. z 2008r. nr 115, poz. 728 z późn. zm.), opłatę za pobyt w domu pomocy społecznej wnosi mieszkaniec domu, nie więcej jednak niż 70% swojego dochodu.
Wątpliwości Sądu wzbudziła również wysokość opłaty jaką skarżący mieli uiścić za swój pobyt w Domu Pomocy Społecznej w B. Organ I instancji ustalił ją na kwotę 2710,13 zł, co odpowiada średniemu miesięcznemu kosztowi utrzymania – zgodnie z obwieszczeniem Starosty Powiatu z dnia 11 lutego 2009r. w sprawie średniego miesięcznego kosztu utrzymania mieszkańca w Domu Pomocy Społecznej w B. oraz Domu Pomocy Społecznej w A. w 2009 roku. Skarżący mieli więc uiścić z własnych środków finansowych pełny koszt pobytu w domu pomocy społecznej. Jako podstawę takiego rozstrzygnięcia organy wskazały oświadczenie złożone przez J. B. w dniu 30 marca 2009r., iż będzie pokrywał cały koszt swojego oraz żony pobytu w domu pomocy społecznej, a w przypadku braku środków finansowych obowiązek ten przejdzie na brata R. S. – B. – W. O. – S.
Zgodnie z treścią art. 61 ust. 2 pkt 1 ustawy o pomocy społecznej, opłatę za pobyt w domu pomocy społecznej wnosi mieszkaniec tego domu (a w przypadku osób małoletnich przedstawiciel ustawowy z dochodów dziecka), nie więcej jednak niż 70% swojego dochodu. Oznacza to, że mieszkaniec domu pomocy społecznej nie ma obowiązku pokrywania pełnego kosztu swojego pobytu w tym domu, chyba że osiągany przez niego dochód mu to umożliwia. W przeciwnej sytuacji obowiązek pokrycia brakującej części kosztów przechodzi w kolejności na małżonka mieszkańca domu, jego zstępnych przed wstępnymi lub gminę, z której osoba ta została skierowana do domu pomocy społecznej, przy czym małżonek, zstępni lub wstępni oraz gmina nie mają obowiązku wnoszenia opłat, jeżeli mieszkaniec domu ponosi pełną odpłatność (art. 61 ust. 1 ustawy o pomocy społecznej).
Żaden przepis cytowanej ustawy nie reguluje jednak wprost sytuacji, gdy mieszkaniec domu sam zobowiąże się do pokrywania pełnego kosztu swojego pobytu w tym domu. W literaturze funkcjonuje pogląd, że w takiej sytuacji znajdzie zastosowanie przepis art. 61 ust. 2a ustawy o pomocy społecznej, zgodnie z którym opłatę za pobyt w domu pomocy społecznej mogą wnosić osoby niewymienione w ust. 2 (chodzi o mieszkańca domu pomocy społecznej, jego małżonka, zstępnych przed wstępnymi lub gminę, z której osoba została skierowana do domu pomocy społecznej). Zgodnie z tym poglądem "kandydat na mieszkańca domu pomocy społecznej w zakresie, w jakim godzi się na ponoszenie za siebie także i tej części opłaty, do której nie zobowiązuje go przepis prawa materialnego, jest "inną osobą", a więc osobą niewymienioną w art. 61 ust. 1. To zaś oznacza, że w zakresie dotyczącym rozciągnięcia opłaty ponoszonej przez mieszkańca domu na całość należności ma zastosowanie art. 61 ust. 2c, obligujący organ do zawarcia ze stroną umowy, w której strona zobowiąże się do uiszczania opłaty za pobyt w domu w wysokości całości średniego kosztu utrzymania, mimo braku dostatecznego dochodu, ale mając dostateczne do tego mienie." (W. Maciejko, P. Zaborniak, Ustawa o pomocy społecznej. Komentarz, Warszawa 2009). Należy zatem stwierdzić, że aby uznać, iż mieszkaniec domu pomocy społecznej zobowiązał się pokryć pełny koszt swojego pobytu w nim, muszą zostać spełnione następujące warunki: mieszkaniec domu musi wyrazić na to zgodę (nie może być to zgoda dorozumiana), organ powinien zawrzeć z nim stosowną umowę, a ponadto posiadane przez mieszkańca środki będą wystarczające na pokrycie kosztów jego pobytu. W niniejszej sprawie te warunki nie zostały spełnione. W aktach sprawy znajduje się wprawdzie oświadczenie J. B. z dnia 30 marca 2009r., iż będzie pokrywał pełny koszt swojego oraz żony pobytu w domu pomocy społecznej, ale nie można uznać, iż jest to umowa, o której mówi art. 103 ustawy o pomocy społecznej. Nie da się również uznać, że skarżący dobrowolnie zobowiązał się pokrywać cały koszt pobytu w domu pomocy społecznej, skoro zarówno w odwołaniu od decyzji organu I instancji, jak i w skardze podnosił, iż przedmiotowe oświadczenie zostało na nim wymuszone. Nie da się również stwierdzić, czy skarżący byłby w stanie wywiązać się ze swojego zobowiązania skoro, jak już wyżej Sąd wskazał, stan majątkowy skarżących uległ zmianie w okresie między wydaniem decyzji I i II instancji. Nie da się więc w sposób nie budzący wątpliwości ustalić, że skarżący zobowiązał się pokrywać pełny koszt swojego oraz żony pobytu w Domu Pomocy Społecznej.
Należy również zauważyć, że brat skarżącej R. S. – B. – W. O. – S. nie miał obowiązku pokrywać kosztów pobytu skarżących w domu pomocy społecznej. Jak już wyżej wskazano obowiązek pokrywania kosztów pobytu spoczywa kolejno na mieszkańcu domu, jego małżonku, jego zstępnych przed wstępnymi lub gminie, z której osoba została skierowana do domu pomocy społecznej. Brat skarżącej nie należy do żadnej z tych grup podmiotów. Mógłby on wnosić opłatę za pobyt skarżących w domu pomocy społecznej (na podstawie art. 61 ust. 2a ustawy o pomocy społecznej), ale tylko z własnej woli i tylko na podstawie umowy zawartej w trybie art. 103 cyt. ustawy.
Mając powyższe na względzie należy stwierdzić, że organy administracyjne wydając zaskarżone decyzje naruszyły wskazane wyżej przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego oraz przepisy prawa materialnego, a w związku z tym Sąd na mocy art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i lit. c ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - orzekł jak w pkt I wyroku.
Na podstawie art. 152 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Sąd orzekł, że uchylone decyzje nie mogą być wykonane – jak w pkt II wyroku.
O zwrocie kosztów postępowania orzeczono w oparciu o treść art. 200 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w związku z art. 205 tej ustawy – jak w pkt III wyroku.
Przy ponownym rozpatrywaniu sprawy organy administracyjne winny prawidłowo ustalić dochód skarżących, a następnie ustalić w jakim zakresie są oni w stanie ponosić koszty swojego pobytu w domu pomocy społecznej zgodnie z art. 61 ustawy o pomocy społecznej.
Sąd nie ustosunkował się do podnoszonych przez skarżącego na rozprawie zarzutów dotyczących nielegalności zarządzenia Prezydenta Miasta z dnia [...] 2005r. Nr [...] w sprawie trybu kierowania osób ubiegających się o umieszczenie w domu pomocy społecznej zlokalizowanym poza terenem Gminy Miejskiej, ponieważ wykraczało to poza zakres niniejszej sprawy.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło