I SA/Go 101/10

WyrokWSA w Gorzowie Wielkopolskim2010-04-08

Skład orzekający: Anna Juszczyk-Wiśniewska, Jacek Niedzielski, Krystyna Skowrońska-Pastuszko

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy choroba pełnomocnika, potwierdzona zaświadczeniem lekarskim, stanowi wystarczającą podstawę do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, jeśli nie uprawdopodobniono, że choroba uniemożliwiała dokonanie czynności procesowej i nie istniała możliwość skorzystania z pomocy innych osób?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Choroba pełnomocnika, nawet zakaźna, nie stanowi automatycznie podstawy do przywrócenia terminu, jeśli nie wykazano, że uniemożliwiała ona dokonanie czynności procesowej lub skorzystanie z pomocy innych osób, a także jeśli nie wykazano szczególnej staranności w organizacji pracy.
Stan faktyczny
Spółka B sp. z o.o. złożyła skargę na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji określającej zobowiązanie podatkowe w podatku dochodowym od osób prawnych. Pełnomocnik spółki, powołując się na chorobę (półpasiec), nie wniósł odwołania w terminie. Organ odmówił przywrócenia terminu, uznając brak winy za nieuprawdopodobniony. Spółka zarzuciła organowi nieuwzględnienie zakaźnego charakteru choroby i ograniczonego kontaktu z otoczeniem, a także potrzebę konsultacji i uściśleń przed podpisaniem odwołania.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Anna Juszczyk- Wiśniewska Sędziowie Sędzia WSA Jacek Niedzielski (spr.) Sędzia WSA Krystyna Skowrońska- Pastuszko Protokolant St. sekr. sąd. Anna Głowacka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 kwietnia 2010 r. sprawy ze skargi "B" Sp. z o.o. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę. Zaskarżonym postanowieniem z dnia [...] grudnia 2009 r. nr [...] Dyrektor Izby Skarbowej odmówił skarżącej spółce B sp. z o.o. przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej z dnia [...] września 2009 r. nr [...] w przedmiocie określenia wysokości zobowiązania podatkowego w podatku dochodowym od osób prawnych za 2006 r. Postanowienie zapadło w następującym stanie faktycznym. W dniu [...] września 2009 r. Dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej wydał decyzję nr [...] określającą skarżącej spółce zobowiązanie w podatku dochodowy od osób prawnych za 2006 r. w wysokości 100.100,00 zł. Decyzja została doręczona A.D. - pełnomocnikowi skarżącej spółki w postępowaniu przed Urzędem Kontroli Skarbowej – w dniu 29 września 2009 r. Pismem z [...] września 2009r. skarżąca spółka udzieliła z kolei pełnomocnictwa dla Biura Usług F.M. do reprezentowania jej w przedmiotowej sprawie przed organami skarbowymi, organami kontroli skarbowej oraz sądami administracyjnymi. Pełnomocnictwa wpłynął do organu II instancji [...] listopada 2009r. W dniu 16 października 2009 r. wpłynął do Urzędu Kontroli Skarbowej wraz z odwołaniem wniosek pełnomocnika skarżącej spółki F.M. z [...] października 2009 r. o przywrócenie terminu do jego wniesienia. Oba pisma zostały nadane na poczcie 15 października 2009 r. Do wniosku dołączono kserokopię zaświadczenia lekarskiego wystawionego dla pełnomocnika skarżącej spółki, z którego wynika, że w dniach [...] października 2009 r. pozostawał on w domu z uwagi na zły stan zdrowia i niezdolność do pracy. Do powyższej kserokopii zaświadczenia pełnomocnik skarżącej spółki dołączył kserokopię dokumentu notarialnego potwierdzającą zgodność kserokopii z okazanym oryginałem dokumentu (bliżej nieokreślonym). W uzasadnieniu wniosku pełnomocnik wskazał, iż powodem niezachowania terminu był czynnik obiektywny w postaci jego niedyspozycji wynikającej z nagłego ataku choroby wirusowej "półpasiec". Podkreślił, że z uwagi na ciężki przebieg choroby nie było możliwości podpisania sporządzonego w dniu [...] października 2010 r. odwołania, a tym samym nie można przypisać mu winy w uchybieniu terminu. Organ II instancji zaskarżonym postanowieniem odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. W uzasadnieniu wskazał, iż pełnomocnik skarżącej spółki nie spełnił kumulatywnie przesłanek wymienionych w art. 162 § 1 i 2 Ordynacji podatkowej uzasadniających przywrócenie terminu, w szczególności nie uprawdopodobnił okoliczności wskazujących na brak winy w jego uchybieniu. Zdaniem organu z przedstawionego zaświadczenia lekarskiego nie wynika niemożność pełnomocnika skarżącej spółki do podpisania już sporządzonego i przygotowanego do wysłania odwołania. Powołując się na utrwalone orzecznictwo zaznaczył ,że należyte dbanie o swoje interesy jak też ocena uchybień spowodowanych nawet niewielkim niedbalstwem powinny być rozpatrywane w oparciu kryterium starannego działania (por. m.in. postanowienie NSA z dnia 11 lutego 2003 r. , sygn. akt II SA 4162), które w szczególności powinno cechować osoby prowadzące biura podatkowe zawodowo trudniące się reprezentowaniem podmiotów gospodarczych. W ocenie organu pozostawienie podpisania odwołania sporządzonego w dniu [...] października 2009r . na ostatni dzień w którym upływał termin do jego wniesienia tj. 13 października 2009 r., w sytuacji świadomości jego upływu, świadczy o niezachowaniu należytej staranności przez pełnomocnika skarżącej spółki. Dodatkowo podkreślił, iż ewentualne wysłanie przedmiotowego odwołania przez pracowników biura podatkowego bez podpisu pełnomocnika skutkowałoby wezwaniem do jego uzupełnienia. Po uzupełnieniu braku odwołanie zostałoby jednak uznane za skutecznie wniesione. Na w/w postanowienie skarżąca spółka złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim wnosząc o jego uchylenie w całości. Jako główny zarzut podniosła to, że organ podatkowy nie uwzględnił faktu, że choroba pełnomocnika skarżącej spółki była choroba zakaźną o różnym nasileniu, ograniczającą kontakt z otoczeniem. Dodatkowo, przebywał on w tym okresie w miejscu zamieszkania, co jeszcze bardziej ograniczyło mu kontakt z pracownikami jego biura. Strona skarżąca przyznała, że odwołanie było przygotowane [...] października 2009 r., ale wymagało jeszcze konsultacji , uściśleń i podpisania. Sytuacja losowa w postaci nagłej choroby pełnomocnika przeszkodziła jej w dokonaniu tych czynności. Podkreśliła również, że organizacja pracy w biurze pełnomocnika nie dopuszczała możliwości wysyłki korespondencji bez jego podpisu, tym bardziej, iż pisma procesowe sporządza osobiście. W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Skarbowej wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skargę należało oddalić jako nie mającą usprawiedliwionych podstaw. Zgodnie z art. 1 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustrojów sądów powszechnych (Dz. U nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość miedzy organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i miedzy tymi organami a organami administracji rządowej ( § 1 ). Kontrola, o której mowa sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej ( § 2 ). Oznacza to, że w badaniu w postępowaniu sądowo-administracyjnym podlega prawidłowość zastosowania przepisów prawa w odniesieniu do istniejącego w sprawie stanu faktycznego oraz trafność wykładni tych przepisów. Dodać również należy, że stosownie do art. 134 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowania przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm. ), zwaną dalej P.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Z przepisu tego wynika, że niezależnie od zarzutów podniesionych w skardze sąd z urzędu bada, czy nie nastąpiło naruszenie prawa materialnego lub procesowego skutkujące koniecznością usunięcia zaskarżonego aktu z obrotu przez jego uchylenie lub stwierdzenie nieważności. Dokonana w tak zakreślonych ramach kontrola zaskarżonego postanowienia pod względem jego zgodności z prawem pozwala na przyjęcie, że postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej jest zgodne z prawem. Podkreślić na wstępie należy, że stan faktyczny sprawy nie jest sporny między stronami. W sprawie jest bezsporne, że skarżącej doręczono decyzję w dniu 29 września 2009r., a termin do wniesienia odwołania upływał w dniu 13 października 2009 r. Spór dotyczy tego, czy skarżąca uprawdopodobniła okoliczności, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy. Wskazać należy, że stosownie do art. 162 § 1 Ordynacji podatkowej w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Zgodnie natomiast z art. 162 § 2 Ordynacji podatkowej podanie o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyn uchybienia terminowi. Jednocześnie z wniesieniem podania należy dopełnić czynności, dla której był określony termin. Przywrócenie terminu jest instytucją procesową mającą na celu ochronę jednostki przed negatywnymi skutkami uchybienia terminu dla podjęcia czynności procesowej przez stronę lub uczestnika postępowania. Art. 162 § 1 i 2 Ordynacji podatkowej ustanawia cztery przesłanki przywrócenia terminu, które muszą wystąpić łącznie. Po pierwsze, przywrócenie terminu jest uzależnione od uprawdopodobnienia przez osobę zainteresowaną braku swojej winy. Drugą przesłanką przywrócenia terminu jest wniesienie przez zainteresowanego wniosku o przywrócenie terminu. Trzecia przesłanką przywrócenia terminu jest dochowanie terminu (nieprzywracanego) do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu. Czwartą przesłanką jest dopełnienie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu tej czynności, dla której był ustanowiony przywracany termin, np. wniesienie odwołania. Skarżąca nie uprawdopodobniła przesłanki braku swojej winy w chybieniu terminu do wniesienia odwołania. Kryterium braku winy jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przywrócenie nie jest więc dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby nawet lekkiego niedbalstwa. O braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia. Jako kryterium przy ocenie winy w uchybieniu terminu procesowego należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Przywrócenie terminu nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa ( por. wyrok NSA z 20 maja 1998 r. sygn. akt I SA/Ka 1718/96 ). W stosunku do jednostek organizacyjnych chodzi o brak winy osoby legitymowanej do podejmowania czynności prawnej w jej imieniu. W wyroku z 15 stycznia 1998 r. (SA/Sz 191/97) NSA przyjął "kryterium braku winy jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. W przypadku strony będącej od strony formalnoprawnej spółką prawa handlowego, wyposażoną w osobowość prawną i posiadającą reprezentującą ją organy, brak winy w uchybieniu terminu oznacza brak winy osoby legitymowanej do podejmowania czynności prawnej w imieniu tej jednostki. Tak więc będąc organem powołanym do zarządzania sprawami spółki i reprezentowania jej na zewnątrz, zarząd spółki obowiązany jest należycie organizować obsługę biurowo-administracyjną przedsiębiorstwa spółki i za sposób funkcjonowania tej obsługi ponosi odpowiedzialność z tytułu form jej sprawowania i personelu do nie zaangażowanego". Również choroba, poświadczona zaświadczeniem lekarskim nie jest okolicznością wystarczającą do uprawdopodobnienia braku winy. Wnioskodawca – skarżący winien uprawdopodobnić w takiej sytuacji, że rodzaj choroby uniemożliwiał dokonanie czynności (np. napisanie odwołania) oraz że nie istniała możliwość skorzystania z pomocy domowników lub innych osób przy jej dokonaniu (np. przy nadaniu pisma w urzędzie pocztowym). W ocenie Sądu okoliczności tych skarżący nie wykazał. Z akt postępowania wynika, że pełnomocnik skarżącej dowiedział się o doręczeniu skarżącej decyzji w dniu 1 października 2009 r. pełnomocnik skarżącej sporządził odwołanie ( do dnia [...] października 2009 r. ) i z uwagi na chorobę go nie podpisał. W wniosku o przywrócenie terminu podkreślono, że "Ustawowy termin do wniesienia odwołania minął w czasie, gdy byłem niedysponowany z powodu nagłego ataku choroby wirusowej "półpasiec" połączonej z ostrymi bólami i gorączką w związku z tym nie było możliwości podpisania przygotowanego do wysyłki odwołania" W skardze podniesiono dodatkowo, że "przebyta choroba jest chorobą zakaźną i ogranicza w ten sposób kontakt z otoczeniem; ponadto na leczeniu pełnomocnik przebywał w miejscu zamieszkania w Poznaniu... i miał bardzo ograniczony kontakt z pracownikami biura". Wskazano również, że "odwołanie rzeczywiście było przygotowane już [...].10.2009 roku, ale wymagało jeszcze konsultacji i uściśleń oraz podpisania i wysłania...". Wskazać należy, że pełnomocnik skarżącej nie wykazał, że choroba na jaką zapadł, uniemożliwiała mu wszelkie kontakty z otoczeniem. Sam bowiem stwierdził, że jedynie je ograniczała. W okresie choroby pełnomocnik przebywał w miejscu zamieszkania w Poznaniu, jednak zaświadczenie lekarskie zostało wystawione w Międzyrzeczu, czyli w miejscowości w której pełnomocnik ma siedzibę swojego biura. Pełnomocnik sam wskazał, że odwołanie zostało przygotowane, sporządzone i nie zostało tylko w terminie podpisane i nadane. Dopiero w skardze wskazał, że odwołanie "wymagało jeszcze konsultacji i uściśleń". Wszystkie te okoliczności wskazują, że skarżąca nie uprawdopodobniła braku swojej winy w uchybieniu terminu. Podniesione zarówno we wniosku, jak i skardze okoliczności, nie wskazują, aby były to okoliczności niemożliwe do przezwyciężenia, przy dochowaniu w danych warunkach największego wysiłku, a tym samym nie można stwierdzić, że skarżąca nie ponosi winy w uchybieniu terminu. Z tych też przyczyn oraz na podstawie art. 151 P.p.s.a. Sąd oddalił skargę. /-/ J. Niedzielski /-/ A. Juszczyk-Wiśniewska /-/ K. Skowrońska-Pastuszko

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło