VI SA/Wa 479/10
WyrokWSA w Warszawie2010-05-11
Skład orzekający: Dorota Wdowiak, Zbigniew Rudnicki, Magdalena Maliszewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna nałożona za wykonywanie przewozów okazjonalnych z naruszeniem zakazu umieszczania lub używania w pojeździe taksometru oraz zakazu umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych została nałożona prawidłowo, a organy administracji publicznej działały zgodnie z prawem?Ratio decidendi
Sąd uznał, że kara pieniężna została nałożona prawidłowo. Stwierdzono, że pojazd używany do przewozów okazjonalnych posiadał cechy wskazujące na taksówkę (taksometr/dalmierz połączony z kasą fiskalną oraz baner reklamowy na dachu), co stanowi naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym. Organy administracji prawidłowo przeprowadziły postępowanie dowodowe i zastosowały właściwe przepisy prawa materialnego, a zarzuty naruszenia przepisów proceduralnych, w tym wyłączenia inspektora czy wadliwości dowodów, uznał za bezzasadne.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła kary pieniężnej nałożonej na A. Sp. z o.o. za wykonywanie przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym do przewozu nie więcej niż 9 osób, z naruszeniem zakazu używania taksometru oraz umieszczania na dachu urządzenia technicznego. Kontrola drogowa wykazała obecność taksometru fiskalnego i baneru reklamowego na dachu pojazdu. Spółka zarzuciła naruszenie przepisów K.p.a. (m.in. wyłączenie inspektora) oraz ustawy o transporcie drogowym, a także niezgodność przepisów z Konstytucją RP. Organy administracji utrzymały karę w mocy, uznając naruszenia za udowodnione.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dorota Wdowiak Sędziowie Sędzia WSA Zbigniew Rudnicki (spr.) Sędzia WSA Magdalena Maliszewska Protokolant Aneta Stefaniak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 maja 2010 r. sprawy ze skargi A. Sp. z o.o. z siedzibą w W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] grudnia 2009 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę
Decyzją Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] grudnia 2009 r., wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 z późn. zm.; dalej: K.p.a.), art. 18 ust. 5 lit. a i c, art. 92 ust. 1 i ust. 4 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 r. Nr 125, poz. 874, z późn. zm.), lp. 2.9 pkt 1 i 3 załącznika do w/w ustawy, po rozpatrzeniu odwołania pełnomocnika strony – firmy A. Sp. z o.o., z siedzibą w W., od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] października 2009 r. o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 10.000,00 złotych, utrzymano zaskarżoną decyzję w mocy.
Podstawę faktyczną rozstrzygnięcia stanowiło wykonywanie przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu umieszczania lub używania w pojeździe taksometru oraz zakazu umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych.
Powyższe stwierdzono podczas kontroli drogowej pojazdu marki [...] o numerze rejestracyjnym [...], przeprowadzonej w dniu [...] września 2009 r. w W. przy Dworcu [...] w W. Zatrzymanym pojazdem kierował p. W. P. Przebieg i wyniki kontroli utrwalono protokołem kontroli nr [...].
W dniu [...] października 2009 r. organ I instancji wydał decyzję, sankcjonującą stwierdzone podczas kontroli naruszenia.
Od powyższej decyzji strona wniosła odwołanie. Zarzuciła w nim, że decyzja organu I instancji została sporządzona i podpisana przez inspektora, który przeprowadził kontrolę drogową. Zgodnie natomiast z art. 24 K.p.a. w takiej sytuacji pracownik organu administracji publicznej podlega z urzędu wyłączeniu od udziału w sprawie. Zaskarżona decyzja została również, w opinii odwołującego, wydana z naruszeniem art. 75 oraz art. 56 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym. Nadto § 11 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 kwietnia 2008 r. w sprawie kontroli w zakresie przewozu drogowego jest niezgodny z w/w przepisami ustawy o transporcie drogowym i wykracza poza umocowanie ustawowe do uregulowania w drodze rozporządzenia uprawnienia do wszczęcia postępowania przez organ administracyjny w celu nałożenia kary pieniężnej. W art. 75 ustawy o transporcie drogowym znajduje się zamknięty katalog postępowań, które mogą zostać wszczęte w wyniku przeprowadzonej kontroli. Odnosząc się do treści samego naruszenia pełnomocnik strony zauważa, że organ administracyjny nałożył przedmiotową karę z pominięciem przesłanki wykonywania przez stronę przewozu okazjonalnego. W zatrzymanym pojeździe, poza kierowcą, nie znajdowała się żadna osoba. Pozostałe, zgromadzone w postępowaniu dowody, również nie pozwalają na przyjęcie, że w dniu kontroli odwołujący wykonywał przewozy osób. Pełnomocnik strony zwrócił również uwagę, że organ I instancji w sposób nieuzasadniony odrzucił składane przez niego wnioski dowodowe, co stanowi naruszenie podstawowych zasad K.p.a. Niezależnie od powyższych zarzutów skarżący zwrócił również uwagę, że przepis art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym może być sprzeczny z Konstytucją RP oraz zasadami wynikającymi z prawa Unii Europejskiej.
Na podstawie powyższego strona wniosła o ponowne rozpoznanie sprawy.
Organ II instancji odnosząc się do stanu faktycznego sprawy podkreślił, że w toku czynności kontrolnych kierowca okazał do kontroli m.in. wypis nr [...] z licencji nr [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób udzielonej "A." Sp. z o.o. Sporządzono raport dobowy z dnia kontroli z kasy fiskalnej zamontowanej w zatrzymanym pojeździe zarejestrowanej na kontrolowanego przedsiębiorcę. Przesłuchany w charakterze świadka kierowca zeznał, iż wykonuje transport drogowy osób na rzecz firmy "A." sp. z o.o., z którą ma podpisaną umowę o współpracy gospodarczej. Zlecenia na przewozy kierowca otrzymuje drogą elektroniczną od centrali w/w firmy.
Na podstawie powyższych okoliczności stwierdzono, że podmiotem wykonującym przewóz w dniu kontroli jest "A." Sp. z o.o. W czasie kontroli stwierdzono, że na dachu zatrzymanego pojazdu umieszczone jest urządzenie techniczne zawierające oznaczenie "[...]" oraz numer telefonu ([...]). Urządzenie to było wyposażone w obwody elektryczne i mogło być podświetlane. Powyższą okoliczność udokumentowano za pomocą zdjęć wykonanych aparatem fotograficznym. Ustalono ponadto, iż w pojeździe zamontowany jest drogomierz marki [...] o nr fabrycznym [...], połączony przewodem elektrycznym z kasą fiskalną. Jako dowód wykonano również dokumentację fotograficzną.
Po analizie materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie organ II instancji odwołał się do treści art. 4 pkt 11 (pojęcie przewozu okazjonalnego) oraz art. 18 ust. 5 (wykazu zakazów związanych z tego rodzaju przewozem) ustawy o transporcie drogowym.
W ocenie organu, argumenty strony podniesione w odwołaniu nie zasługują na uwzględnienie.
W szczególności argumenty odwołania wskazujące na naruszenie art. 24 pkt 1 i 4 K.p.a. nie znajdują żadnego uzasadnienia. Organ wyjaśnił, że czynności kontrolne dokonywane przez inspektora w trakcie kontroli drogowej nie powodują zawiązania jakiegokolwiek stosunku prawnego pomiędzy kontrolującym a kontrolowanym. Kontrola drogowa obrazuje jedynie stan faktyczny zastany w danym momencie. Fakt stwierdzenia w trakcie przedmiotowej kontroli określonych naruszeń nie powodował zawiązania stosunku prawnego ze skarżącym, a wynik przedmiotowej sprawy, tj. nałożenie kary pieniężnej na skarżącego, nie miał żadnego wpływu na prawa i obowiązki inspektora. Przepis art. 24 § 1 pkt 4 K.p.a. wyłącza pracownika organu od udziału w sprawie, w której był świadkiem lub biegłym lub jest jeszcze przedstawicielem jednej ze stron. Z treści tego przepisu wynika, że wskazany w nim powód wyłączenia pracownika zachodzi wówczas, gdy w sprawie będącej przedmiotem postępowania pracownik złożył zeznania jako świadek lub został powołany w tej sprawie jako biegły i przedłożył organowi stosowną opinię, albo pracownik ten bierze udział w postępowaniu dokonując w imieniu osoby reprezentowanej czynności procesowych wywołujących skutki bezpośrednio na rzecz osoby reprezentowanej jednocześnie, zaś jako pracownik organu dokonuje czynności procesowych kształtujących sytuację prawną reprezentowanego jako strony postępowania (zob. Komentarz do art. 24 Kodeksu postępowania administracyjnego (M. Jaśkowska, A. Wróbel, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, LEX, 2009, wyd. III.) W rozpatrywanej sprawie kontrolujący inspektor nie składał zeznań w charakterze świadka, nie przedkładał żadnej opinii jako biegły, nie dokonywał żadnych czynności w imieniu skarżącego. Zatem nie można mówić o jakichkolwiek podstawach do wyłączenia inspektora, który przeprowadził kontrolę do udziału w sprawie.
Nie są też trafne argumenty strony dotyczące braku możliwości wykorzystania wyników kontroli, tj. protokołu kontroli do wszczęcia postępowania w zakresie naruszenia ustawy o transporcie drogowym. Obowiązujące w chwili kontroli rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 30 kwietnia 2008 r. w sprawie kontroli w zakresie przewozu drogowego (w cytowanym przez skarżącego § 11 ust. 1), jak i obowiązujące obecnie rozporządzenie Infrastruktury z dnia 2 września 2009 r. w sprawie kontroli przewozu drogowego (Dz. U. z 2009 r., Nr 145, poz. 1184) w § 4 ust. 1 stanowi, że stwierdzone w toku kontroli naruszenia uzasadniające nałożenie kary pieniężnej kontrolujący zamieszcza w protokole kontroli, który stanowi podstawę do wydania decyzji administracyjnej o nałożeniu kary pieniężnej. Ze specyfiki postępowania kontrolnego, w przypadku kontroli przestrzegania przepisów transportowych wynika, że zasadnicza część czynności musi odbywać się na drodze. Organ kontrolny nie ma zatem innej możliwości jak oprzeć się na dowodach zgromadzonych w czasie kontroli drogowej. Powoływany przez pełnomocnika strony art. 75 ustawy o transporcie drogowym nie wskazuje natomiast zamkniętego katalogu czynności, do których wykorzystane mogą być wyniki kontroli. Przepis ten wskazuje, że wyniki te mogą być wykorzystane w działalności innych służb niż Inspekcja Transportu Drogowego. Analiza pozostałych przepisów ustawy o transporcie drogowym nie pozostawia wątpliwości co do możliwości wykorzystania wyników kontroli do nałożenia na przedsiębiorcę wykonującego przewóz kary pieniężnej w drodze decyzji administracyjnej. Przepis art. 50 w/w ustawy określa zakres kompetencji kontrolnych Inspekcji Transportu Drogowego. Zgodnie natomiast z art. 56 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym inspektor ma prawo w szczególności do nakładania i pobierania kar pieniężnych zgodnie z przepisami ustawy. Zgodnie z art. 74 ust. 1 cytowanej ustawy z przeprowadzonych czynności kontrolnych inspektor sporządza protokół kontroli. Ustawodawca w art. 92 a ust. 3 i 4 oraz 93 ust. 8 ustawy o transporcie drogowym wprost natomiast określił możliwość wszczęcia postępowania administracyjnego w zakresie naruszeń stwierdzonych podczas kontroli wobec podmiotów wykonujących przewozy drogowe lub inne czynności związane z tym przewozem. Podstawę do wszczęcia postępowania administracyjnego w zakresie naruszeń stwierdzonych podczas kontroli dają przepisy ustawowe, zatem kwestia badania zakresu umocowania ustawowego art. 89 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym jest bezprzedmiotowa. Ponadto przyjęcie argumentacji skarżącego doprowadziłoby do sytuacji, w której uprawniony do przeprowadzenia kontroli nie miałby możliwości wykorzystania jej wyników. Rozwiązanie takie byłoby sprzeczne z celem ustanowionych przepisów.
Organ odwoławczy nie odniósł się natomiast bezpośrednio do rzekomego przekroczenia przez Ministra Infrastruktury delegacji ustawowej przy wydawaniu przez niego rozporządzenia z dnia 30 kwietnia 2008 r. w sprawie kontroli w zakresie przewozu drogowego. Niezależnie jednak od powyższego zauważył, że przywoływany przez odwołującego akt prawny już nie obowiązuje. Został zastąpiony rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z dnia 2 września 2009 r. w sprawie kontroli przewozu drogowego (Dz. U. z 2009 r., Nr 145, poz. 1184).
W opinii organu odwoławczego nie budzi wątpliwości fakt, że strona wykonywała transport drogowy osób, mimo iż w chwili kontroli w zatrzymanym pojeździe nie znajdował się żaden pasażer. Fakt wykonywania przez stronę zarobkowego przewozu osób został ustalony na podstawie całości zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. Kierowca okazał kontrolującym wypis z licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób. Pojazd został oznaczony w sposób jednoznacznie wskazujący, że wykonywany jest nim przewóz osób. Wykonano również wydruk (raport dobowy z dnia kontroli) z zamontowanej w pojeździe kasy fiskalnej. Z w/w wydruku nie wynika jakiego rodzaju usługa transportowa została wykonana, ale mając na uwadze powołane wyżej okoliczności organ odwoławczy nie dał wiary twierdzeniom, że wykonana w pojeździe usługa nie dotyczyła przewozu osób. Zgodnie z art. 80 K.p.a. organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. W opinii organu II instancji zebrany w postępowaniu materiał dowodowy w sposób dostarczający potwierdza wykonywanie przez stronę zarobkowych przewozów osób, nawet wobec faktu w chwili kontroli w pojeździe nie znajdował się pasażer.
Nie zasługują również na uwzględnienie zarzut dotyczący niezgodnego z prawem nieuwzględnienia przez organ I instancji wniosków dowodowych składanych w toku postępowania przez pełnomocnika strony. Zgodnie z art. 78 § 2 K.p.a. organ administracji publicznej może nie uwzględnić żądania, które nie zostało zgłoszone w toku przeprowadzania dowodów lub w czasie rozprawy, jeżeli żądanie to dotyczy okoliczności już stwierdzonych innymi dowodami, chyba że mają one znaczenie dla sprawy. Organ odwoławczy zgodził się z organem I instancji, że okoliczności, których dowodzić miało przeprowadzenie w omawianej sprawie dowodów postulowanych przez pełnomocnika strony, zostały już udowodnione na podstawie innych dowodów. Mnożenie podobnych wniosków dowodowych prowadziłoby jedynie do nieuzasadnionego przedłużania prowadzonego w sprawie postępowania administracyjnego, a i tak nie miałoby wpływu na treść rozstrzygnięcia.
Nadto organ odwoławczy, odwołując się do zakresu swoich kompetencji nie odniósł się do zarzutu niezgodności art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym z art. 2, 20 i 22 Konstytucji RP oraz wskazał na brak konkretności art. 18 ust. 5 powołanej ustawy z zasadami wynikającymi z ustawy o swobodzie działalności gospodarczej oraz przepisami Unii Europejskiej.
Obszerną (14 str.) skargę na powyższą decyzję złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie pełnomocnik skarżącej, zarzucając jej naruszenie:
1) art. 75 oraz art. 89 ust 5 ustawy o transporcie drogowym - bowiem karę pieniężną za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym nałożono decyzją administracyjną, którą wydano na podstawie protokołu sporządzonego podczas kontroli, zaś art. 75 ustawy o transporcie drogowym zawiera zamknięty katalog postępowań, które mogą być wszczynane na podstawie wyników kontroli i nie daje możliwości wszczęcia i prowadzenia postępowania administracyjnego za naruszenie art. 18 ust. 5 lit a oraz lit. c ustawy o transporcie drogowym na podstawie protokołu kontroli. Ponadto obecnie art. 89 ust. 5 ustawy nie zawiera umocowania ustawowego do określenia w drodze rozporządzenia prawa organu administracyjnego do wszczęcia i prowadzenia postępowania o naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym wykraczającego poza katalog określony w art. 75 powołanej ustawy oraz nie zawiera umocowania do wszczęcia postępowania administracyjnego oraz nałożenia kary pieniężnej za stwierdzone naruszenia ustawy o transporcie na podstawie w/w dokumentu;
2) art. 7 w zw. z art. 77 § 1 K.p.a., 10 K.p.a., art. 107 § 1 i § 3 K.p.a. oraz art. 138 K.p.a., poprzez utrzymanie w mocy decyzji organu I instancji, wobec nieustalenia przez powyższy organ przesłanki przewozu okazjonalnego osób, przesłanki umieszczenia lub używania w pojeździe taksometru, przesłanki umieszczenia na dachu pojazdu lampy lub urządzenia technicznego, podczas gdy są to podstawowe przesłanki dotyczące odpowiedzialności skarżącego za naruszenie art. 18 ust. 5 lit. a oraz lit. c ustawy o transporcie drogowym;
3) art. 75 § 1 K.p.a., art. 80 K.p.a. w zw. z § 6 ust. 4 i 5 obowiązującego w dacie przeprowadzania kontroli drogowej rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 30 kwietnia 2008 roku w sprawie kontroli w zakresie przewozu drogowego, poprzez ustalenie rodzaju usługi, wyłącznie na podstawie zeznań świadka - kierowcy skontrolowanego pojazdu, podczas gdy powyższy dowód przeprowadzono z naruszeniem § 6 ust. 4 i 5 obowiązującego w dacie kontroli drogowej w/w rozporządzenia ministra infrastruktury, gdyż powyższy kierowca w toku kontroli drogowej reprezentował faktycznie skarżącego (udostępniał w toku kontroli dokumenty, pojazd, wnosił uwagi do protokołu, udzielał wyjaśnień w imieniu skarżącego, podpisywał protokół), zaś jego czynności jako podejmowane w imieniu skarżącego były wiążące dla skarżącego, zatem winien zostać przesłuchany w charakterze strony po przeprowadzeniu wszystkich dostępnych dowodów, a nie w charakterze świadka w toku kontroli, ewentualnie winien zostać przesłuchany w charakterze świadka w toku postępowania administracyjnego. W konsekwencji dowód z przesłuchania świadka kierowcy skontrolowanego pojazdu dopuszczono jako dowód sprzeczny z § 6 ust. 4 i 5 w/w rozporządzenia, z mającym wpływ na wynik postępowania art. 75 § 1 zd. pierwsze K.p.a. w zw. z art. 6 K.p.a.;
4) art. 138 § 1 i § 2 K.p.a., art. 140 K.p.a. w zw. z art. 24 § 1 ust. 1 i 4 K.p.a. w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, poprzez utrzymanie zaskarżonej decyzji w mocy podczas gdy została ona wydana przez Inspektora Transportu Drogowego, który z uwagi na fakt przeprowadzenia przed wydaniem decyzji - kontroli drogowej, z której sporządzono protokół, który był podstawą wszczęcia postępowania i nałożenia kary pieniężnej na skarżącego oraz był świadkiem w/w kontroli, podlegał obligatoryjnemu wyłączeniu od sporządzenia decyzji organu I instancji zgodnie wyżej cytowanym art. 24 § 1 ust. 1 i 4 K.p.a.;
5) art. 123 § 1 i § 2 oraz 124 K.p.a. w zw. z art. 78 § 2 K.p.a. w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy - poprzez niewydanie przez organ I instancji postanowienia o oddaleniu wniosków dowodowych strony, podczas gdy powyższe postanowienie jest zaskarżalne w trybie określonym w art. 142 K.p.a.;
6) art. 138 § 1 ust. 1 K.p.a. - poprzez utrzymanie w mocy decyzji organu I instancji podczas gdy decyzja organu I instancji została wydana z naruszeniem art. 78 § 1 i § 2 oraz 80 K.p.a., gdyż z całokształtu materiału dowodowego nie wynikał rodzaj wykonanej usługi oraz okoliczność wykonywania przewozu okazjonalnego osób, a także poprzez oddalenie wniosków dowodowych strony podczas gdy organ nie ustalił okoliczności istotnych w sprawie oraz oddalił wnioski dowodowe strony;
7) prawa materialnego poprzez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie art. 18 ust. 5 lit. a ustawy o transporcie drogowym poprzez bezzasadne przyjęcie na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego, że w pojeździe był umieszczony lub używany taksometr, co spowodowało błędne ustalenie stanu faktycznego przez organy administracyjne obydwu instancji w tym zakresie oraz oddalenie odwołania na decyzję wydaną przez [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego;
8) prawa materialnego poprzez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie art. 18 ust. 5 lit. c powołanej ustawy poprzez bezzasadne przyjęcie na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego, iż na dachu pojazdu była zamontowana podświetlana lampa, co spowodowało błędne ustalenie stanu faktycznego przez organy administracyjne obydwu instancji w tym zakresie oraz oddalenie odwołania na decyzję wydaną przez [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego;
9) prawa materialnego poprzez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie art. 4 ust. 11 ustawy o transporcie drogowym, poprzez przyjęcie, iż strona wykonywała przewóz okazjonalny w ramach krajowego transportu drogowego, podczas gdy z akt sprawy nie wynika okoliczność ustalenia przez organy administracyjne przewozu jakiejkolwiek osoby i ustalenia na czym miałaby polegać usługa wykonana przez skarżącego;
10) art. 20, art. 22 w zw. z art. 31 ust. 3 oraz art. 32 Konstytucji RP, poprzez nałożenie kary pieniężnej na podstawie art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym, podczas gdy powyższy przepis jest sprzeczny z w/w przepisami Konstytucji RP.
Na tej podstawie wniesiono o: 1) uchylenie zaskarżonej decyzji w całości z uwagi na naruszenie prawa materialnego oraz przepisów postępowania, które miało wpływ na wynik sprawy i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia; 2) zawieszenie postępowania wobec okoliczności, że pod sygnaturą TS 224/09 toczy się przed Trybunałem Konstytucyjnym postępowanie dotyczące stwierdzenia niezgodności z Konstytucją art. 18 ust 5 u.t.d.; 3) wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji; 4) zwrot kosztów postępowania.
W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o jej oddalenie.
Podtrzymując na użytek niniejszej odpowiedzi na skargę stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji oraz biorąc pod uwagę treść skargi, organ odwoławczy zauważył przede wszystkim, iż wszystkie powołane w skardze argumenty były już przedmiotem badania w postępowaniu przed organem II instancji. Główny Inspektor Transportu Drogowego w uzasadnieniu skarżonej decyzji bardzo szeroko i wyczerpująco ustosunkował się do twierdzeń pełnomocnika strony.
W ocenie organu argumenty skargi wskazujące na naruszenie art. 24 pkt 1 i 4 K.p.a. nie znajdują żadnego uzasadnienia.
Zarzut nieprzeprowadzenia dowodu z opinii biegłego w zakresie dokumentacji technicznej i instalacji elektrycznej baneru umieszczonego na dachu skontrolowanego samochodu nie znajduje uzasadnienia. W ocenie organu przedmiotowy baner z uwagi na treść umieszczonego na nim napisu jest niewątpliwie urządzeniem technicznym, o którym mowa w art. 18 ust. 5 lit c. ustawy o transporcie drogowym. Przepis ten formułuje zakaz umieszczania lampy lub innego urządzenia technicznego na dachu pojazdu przeznaczonego konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, którym realizuje się przewozy okazjonalne w krajowym transporcie drogowym. Z treści art. 18 ust. 5 lit c. ustawy o transporcie drogowym nie wynika, aby lampa w chwili kontroli musiała dawać sygnał świetlny. W przepisie tym mowa jest jedynie o pewnej właściwości przedmiotu, a nie o sposobie korzystania z niego. Zatem gdyby nawet uznać argument, iż baner umieszczony na dachu skontrolowanego pojazdu nie jest wyposażony w instalację elektryczną (nie świecił), to z pewnością jest "innym urządzeniem technicznym". Przepisy ustawy o transporcie drogowym nie definiują pojęcia urządzenia technicznego. Należy zaś za taki, uznać każdy przedmiot zamontowany i przytwierdzony do dachu pojazdu.
W rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz. U z 2003 r. Nr 32, poz. 262) określono m.in. warunki dodatkowe dla taksówek (§ 24 rozporządzenia). W pkt 8 tegoż artykułu wskazano, że taksówkę wyposaża się w dodatkowe światło z napisem "TAXI" odpowiadające następującym warunkom:
a) rozmieszczenie: na dachu,
b) barwa: biała lub żółta samochodowa z czarnymi napisami widocznymi z przodu i z tyłu pojazdu; w taksówce bagażowej napis może być widoczny tylko z przodu pojazdu,
c) połączenia elektryczne: światło może być włączone wówczas, gdy taksometr jest wyłączony, niezależnie od włączenia innych świateł i położenia urządzenia umożliwiającego pracę silnika; włączenie lub wyłączenie taksometru powinno powodować równoczesne odpowiednio wyłączenie lub włączenie światła,
d) powinno być widoczne po zapadnięciu zmroku z odległości co najmniej 50 m przy dobrej przejrzystości powietrza.
W celu skutecznej ochrony przewoźników taksówkowych, a także pasażerów korzystających z ich usług, ustawodawca wprowadził takie rozwiązania legislacyjne, które nie pozwala podmiotom wykonującym przewozy okazjonalne na wprowadzanie potencjalnych klientów w błąd, co do rodzaju przewozu. Nie ulega bowiem wątpliwości, że jedną z najbardziej charakterystycznych cech odróżniających taksówkę od innych pojazdów, dla przeciętnego uczestnika ruchu drogowego, jest właśnie umieszczenie na dachu pojazdu dodatkowego podświetlanego napisu "TAXI". Zdając sobie z tego sprawę, stworzono takie instrumenty prawne, które całkowicie uniemożliwiają podmiotom wykonującym przewozy okazjonalne pojazdem, określonym w art. 18 ust. 5 lit c. ustawy o transporcie drogowym, upodabnianie go do pojazdu przeznaczonego do świadczenia usług taksówkowych, a zwłaszcza wymogów określonych w § 24 pkt 8 ww. rozporządzenia.
Reasumując, umieszczony na dachu kontrolowanego pojazdu baner z napisem "[...]" wypełnia dyspozycję art. 18 ust. 5 lit. c ustawy o transporcie drogowym. Nie budzi wątpliwości fakt, że przedmiotowy baner jest urządzeniem technicznym a jego umieszczenie na dachu pojazdu wymagało zamontowania. Bez wątpienia dla osób nie znających problematyki związanej z transportem drogowym skorzystanie z usługi przewozu pojazdem oznaczonym w ten sposób jest równoznaczne ze skorzystaniem z usługi przewozu taksówką. Inaczej mówiąc, przeciętny klient korzystający z usługi przewozu tak oznaczonym pojazdem jest pewien, że przewóz ten wykonuje licencjonowany taksówkarz.
Organ wskazuje, że regulacja zawarta w art. 12 ust. 1b ustawy o transporcie drogowym, zgodnie z którą licencja na krajowy transport drogowy osób nie uprawnia do wykonywania transportu drogowego taksówką - oznacza, że przewozem okazjonalnym jest przewóz wykonywany po uzyskaniu licencji w rozumieniu art. 5 w/w ustawy, zaś transport drogowy taksówką to transport wykonywany na podstawie licencji udzielonej zgodnie z art. 6 w/w ustawy. Oznacza to, że w ustawie o transporcie drogowym istnieje wyraźny podział na przewozy okazjonalne i wykonywane taksówką (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 19 stycznia 2010 r., sygn. akt II GSK 355/09).
Organ uznał, iż strona wykonywała transport drogowy osób bowiem kierowca okazał do kontroli wypis z licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób, ponadto kierujący zeznał, iż wykonuje przewozy drogowe osób, a na pojeździe znajdowały się napisy "przewóz osób" oraz numer telefonu. Kierowca zeznał, iż wykonuje przewozy drogowe osób na rzecz skarżącego.
Kara pieniężna została nałożona na skarżącego za wykonywanie przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, z naruszeniem zakazu umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych oraz umieszczania i używania pojeździe taksometru. Z zeznań kierowcy oraz dokumentacji fotograficznej jednoznacznie wynika, iż na dachu pojazdu umieszczony został bagażnik wraz z banerem reklamowym firmy "[...]" i numerem telefonu centrum ([...]), gdzie można zamówić usługę przewozową. Baner reklamowy w porze nocnej mógł być dodatkowo podświetlany, o czym świadczy wykonana instalacja elektryczna. Ponadto w pojeździe znajdował się drogomierz marki [...] o numerze fabrycznym [...] połączony przewodem elektrycznym z kasą fiskalną.
Odnosząc się do wniosku strony o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji, w ocenie Głównego Inspektora Transportu Drogowego mając na uwadze treść art. 61 § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1270) brak jest podstaw do wstrzymania wykonania zaskarżonego rozstrzygnięcia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów odnoszących się do słuszności rozstrzygnięcia.
Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r.– Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz.U Nr 153, poz. 1270, z późn. zm.).
Rozpoznając skargę w świetle powołanych wyżej kryteriów należy uznać, że nie zasługuje ona na uwzględnienie.
Przedmiotem rozpoznania przez Sąd była skarga na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] grudnia 2009 r., utrzymującą w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] października 2009 r. o nałożeniu na firmę A. Sp. z o.o. kary pieniężnej w wysokości 10.000,00 zł – za wykonywanie przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym z naruszeniem zakazu umieszczania lub używania w pojeździe taksometru oraz zakazu umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych.
Skarżący złożył wobec zaskarżonej decyzji cały szereg zarzutów naruszenia prawa, dotyczących – w kolejności przyjętej w zasadach orzekania w sądach administracyjnych – naruszenia przepisów Konstytucji RP, przepisów K.p.a. oraz prawa materialnego, a w szczególności ustawy o transporcie drogowym (głównie art. 18 ust. 5 powołanej ustawy), a także przepisów obowiązującego w dacie przeprowadzania kontroli drogowej rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 30 kwietnia 2008 roku w sprawie kontroli w zakresie przewozu drogowego.
Skarżący zwrócił też uwagę, że w rozpatrywanej sprawie toczy się postępowanie w sprawie stwierdzenia niezgodności art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym z Konstytucją RP, co w jego przekonaniu powinno skutkować wstrzymaniem wykonania decyzji i zawieszeniem postępowania.
W ocenie Sądu kontrola i przeprowadzone postępowanie wykazały bez żadnej wątpliwości, iż stroną postępowania, która popełniła stwierdzone naruszenia, jest A. Spółka z o.o., z siedzibą w W. – adresat zaskarżonej decyzji. Według Sądu, z akt sprawy jednoznacznie wynika, iż A. sp. z o.o. zawarła umowę zlecenia (z elementami umowy agencyjnej) z kierowcą, na mocy której kierujący pojazdem wykonywał przewozy na ich rzecz, korzystając z licencji przedsiębiorcy i stosując określony klucz rozliczeń ze zleceniodawcą. Potwierdził to m.in. sposób rozliczeń, do których służył taksometr fiskalny.
Oczyszczając przedpole należy przede wszystkim zauważyć, że Trybunał Konstytucyjny już wielokrotnie odmówił nadania dalszego biegu wnioskom o zbadanie zgodności przepisu art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym z Konstytucją RP.
Tak więc w rozpatrywanej sprawie, mimo sugestii pełnomocnika skarżącej, brak jest podstaw do zawieszenia postępowania.
Konsekwencją zróżnicowania przewozów okazjonalnych i przewozów wykonywanych na podstawie licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką było wprowadzenie w ustawie o transporcie drogowym art. 18 ust. 5 lit. a) - c), zgodnie z którym przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą zabrania się:
a) umieszczania i używania w pojeździe taksometru,
b) umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy, a także
c) umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych.
Dokonując nowelizacji powołanych przepisów w lipcu 2005 r. ustawodawca kierował się potrzebą wyraźnego odróżnienia pojazdów nie będących taksówką od taksówek, a zarazem potrzebą stosownej ochrony działających na rynku licencjonowanych przewoźników taksówkowych, działających w oparciu o licencje wydane na podstawie art. 6 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym; szło tu wyraźnie o ochronę przed nieuczciwą konkurencją ze strony podmiotów działających bez licencji taksówkarskiej i wykonujących przewozy osób w sposób okazjonalny na podstawie posiadanych ogólnych licencji na wykonywanie transportu drogowego osób, wydanych na podstawie art. 5 ust. 1 cyt. ustawy.
Na gruncie powołanych przepisów ustawy umieszczania i używania w pojeździe taksometru oraz sposób oznaczania pojazdu, wskazane w art. 18 ust. 5 lit. a), b) i c) ustawy o transporcie drogowym, należą ewidentnie do cech charakterystycznych pojazdów służących do świadczenia usług przewozu osób w ramach licencji taksówkowej. W tej sytuacji inni przedsiębiorcy, którzy nie posiadają licencji taksówkowej, nie mogą - zgodnie z powołanym przepisem ustawy - wykonywać usług pojazdem, który swymi cechami ewidentnie przypomina, czy też sugeruje transport drogowy osób taksówką.
Biorąc pod uwagę istotne różnice występujące w zakresie wymagań dotyczących przedsiębiorców prowadzących przedsiębiorstwa taksówkowe w porównaniu z innymi przewoźnikami, działającymi na podstawie ogólnych licencji lub stosownych zezwoleń, należy stwierdzić, iż konsument korzystający z przewozu nie może być wprowadzany w błąd i musi mieć pewność, że wchodząc do samochodu oznaczonego jako taksówka, korzysta z usług przedsiębiorcy, który ma stosowną licencję na transport drogowy osób taksówką.
Organ odwoławczy słusznie przyjął, iż swoboda prowadzenia działalności gospodarczej musi być w tym przypadku ograniczona, przede wszystkim z uwagi na dobro konsumenta.
Trudno zatem przyjąć za zasadną tezę skarżącej jakoby unormowania przepisu art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym naruszały w jakimkolwiek zakresie konstytucyjną zasadę wolności gospodarczej (art. 20 i art. 22 Konstytucji RP), albowiem wprowadzone przez ustawodawcę zakazy dotyczące sposobu wykonywania przewozów okazjonalnych: po pierwsze - nie dotykają istoty tej konstytucyjnej swobody, a ponadto - są zgodne z zasadą proporcjonalności. Sama zasada wolność działalności gospodarczej nie ma również charakteru absolutnego, co wielokrotnie podkreślał Trybunał Konstytucyjny w swym orzecznictwie (tak np. wyrok TK z dnia 21 kwietnia 2004 r., sygn. akt K 33/03, OTK-A 2004/4/31).
Trudno również uznać, aby postanowienia przepisu art. 18 ust. 5 cyt. ustawy prowadziły do naruszenia konstytucyjnej zasady równości wobec prawa.
Jeśli chodzi o zasadę równości wyrażoną w art. 32 Konstytucji RP należy zauważyć, iż przyjęta przez Konstytucję RP formuła równości wobec prawa mieści się w ogólnym, opisowym pojęciu równości jako przynależności danych podmiotów do tej samej klasy, którą wyróżniamy z punktu widzenia cechy uznanej za istotną i nie jest tożsama z pojęciem identyczności. Równość wobec prawa należy rozumieć tak, iż wszystkie podmioty charakteryzujące się daną cechą istotną w stopniu równym mają być traktowane równo, a więc według jednakowej miary, bez zróżnicowań dyskryminujących, czy też faworyzujących (L. Garlicki, Polskie prawo konstytucyjne. Zarys wykładu, wydanie 5, LIBER, Warszawa 2001, s. 94 i nast.).
Mając na względzie przedstawione poglądy doktryny, jak również orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego, należy stwierdzić, iż podważane przez skarżących unormowania art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym nie naruszają konstytucyjnej zasady równości wyrażonej w przepisie art. 32 Konstytucji RP. Negowane przez skarżących zakazy ustawowe nie łamią zasady równości, albowiem nie różnicują w prawach przedsiębiorców transportowych, odwołując się jedynie do kryterium sposobu świadczenia usług przewozowych. Niewątpliwie regulacja przyjęta w 2005 r. przez ustawodawcę traktuje jednakowo wszystkich przedsiębiorców wykonujących swoją działalność na podstawie ogólnej licencji transportowej, wydanej w oparciu o przepis art. 5 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, zmierzając jedynie do wyraźnego odróżnienia tych przedsiębiorców od podmiotów świadczących specyficzne usługi transportu drogowego osób taksówką (na podstawie art. 6 ust. 1), które w świetle tej ustawy zobowiązane są do spełnienia wielu innych, surowszych wymogów w zakresie prowadzonych usług przewozowych.
W tym stanie rzeczy należy przyjąć, że zarzut skarżących, iż w wyniku zastosowania przez organy Inspekcji Transportu Drogowego uregulowań prawnych przyjętych w drodze nowelizacji art. 18 ustawy o transporcie drogowym naruszone zostały jakiekolwiek konstytucyjne uprawnienia przedsiębiorcy, jest bezzasadny.
Ustosunkowując się z kolei do zarzutu naruszenia przepisów postępowania, a w szczególności art.7, 77 § 1, 107 § 1 i 3 K.p.a., art. 10 K.p.a., art. 75, 80, 138 § 1 i 2 K.p.a., art. 140 w zw. z art. 24 § 1 pkt 1 i 2 K.p.a., art. 123 § 1 i 2, art. 124 w zw. z art. 78 § 2 oraz art. 142 K.p.a. należy zauważyć, że dotyczą one przede wszystkim postępowania dowodowego, a także samej możliwości przeprowadzenia kontroli drogowej przez upoważnionego inspektora, sposobu jej przeprowadzenia i możliwości wykorzystania wyników tej kontroli jako podstawy faktycznej wydanej decyzji.
Rozpatrując przedstawione zarzuty należy zgodzić się, że ostatnia kwestia, tj. możliwości przeprowadzenia kontroli drogowej przez upoważnionego inspektora, sposobu jej przeprowadzenia i możliwości wykorzystania wyników tej kontroli jako podstawy faktycznej wydanej decyzji – w kontekście art. 24 § 1 pkt 1 i 2 stanowi zarzut kuriozalny. Sąd podziela w tej kwestii pogląd przedstawiony przez organy obu instancji uważając, że jest on zgodny z obowiązującymi w tym przedmiocie przepisami i zasadami nauki prawa. Sąd podziela również dokonaną przez organ odwoławczy wykładnię art. 75 ustawy o transporcie drogowym i nie widzi przeszkód do wykorzystania wyników kontroli do sformułowania wniosku o wszczęcie postępowania administracyjnego w rozpatrywanej sprawie, zakończonego nałożeniem kary pieniężnej.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 10 K.p.a. stwierdzić należy, iż zarzut naruszenia przepisów postępowania poprzez uniemożliwienie stronie czynnego udziału w postępowaniu jest niezasadny. Zauważyć trzeba, iż organ I instancji w piśmie informującym o wszczęciu postępowania administracyjnego nie tylko powiadomił stronę o możliwości zapoznania się z aktami administracyjnymi, lecz również wezwał ją do złożenia wyjaśnień i zajęcia stanowiska.
Zdaniem Sądu, organy obu instancji w sposób wystarczający zbadały wszystkie istotne okoliczności faktyczne związane z rozpatrywaną sprawą oraz przeprowadziły dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej (art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a.), a także właściwie uzasadniły zaskarżoną decyzję (ar. 107 § 3 K.p.a.). Nota bene, Sąd nie widzi żadnych podstaw do zarzutu, że zaskarżona decyzja naruszyła również przepis art. 107 § 1 K.p.a.
Sąd w szczególności uważa, że organy orzekające w sprawie prawidłowo, tzn. zgodnie z prawem zakreśliły zakres (granice) postępowania dowodowego, stosownie do przedmiotu sprawy.
W ocenie Sądu, stan faktyczny sprawy, w istocie przecież niezbyt skomplikowanej, polegającej na wykonywaniu transportu okazjonalnego z naruszeniem niektórych zakazów ustalonych dla tego rodzaju transportu w art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym, został przez organy orzekające w sprawie ustalony i przyjęty z wymaganą i wystarczającą do wydania decyzji starannością. Dokonane naruszenie zostało stwierdzone na podstawie protokołu kontroli z dnia [...] września 2009 r., protokołu przesłuchania kierowcy oraz całego materiału dowodowego (w tym również dokumentacji fotograficznej) zgromadzonego w trakcie postępowania. Żądane później przez pełnomocnika przedsiębiorcę przeprowadzenie dodatkowych dowodów nie mogło wnieść do sprawy istotnych ustaleń. Organy orzekające miały bowiem dość materiału do ustalenia stanu faktycznego w sprawie.
Reasumując, Sąd uważa, że przedstawione przez stronę skarżącą zarzuty naruszenia postępowania, w tym zwłaszcza postępowania dowodowego, nie znajdują uzasadnienia. Przypomnieć – i uznać za prawidłowe - trzeba stanowisko organu, że art. 78 § 2 K.p.a. pozwala organowi nie uwzględnić wniosków dowodowych strony, jeżeli żądanie to dotyczy okoliczności już stwierdzonych innymi dowodami, chyba że mają one znaczenie dla sprawy. Sąd podziela też ocenę organu, że mnożenie podobnych wniosków dowodowych prowadziłoby jedynie do nieuzasadnionego przedłużania prowadzonego w sprawie postępowania administracyjnego, a i tak nie miałoby wpływu na treść rozstrzygnięcia. Dotyczy to również zarzutów niedokonania przez organ oceny na podstawie całokształtu materiału dowodowego. Wobec jednoznacznego ustalenia – w ocenie Sądu - stanu faktycznego sprawy ewentualne uchybienia proceduralne nie mogły mieć zresztą istotnego wpływu na jej wynik.
Należy też podnieść, że zarzut przedsiębiorcy, iż w skontrolowanym pojeździe był zainteresowany nie taksometr, a jedynie drogomierz-dalmierza połączony z kasą fiskalną, nie ma - w ocenie Sądu - istotnego znaczenia dla sprawy, gdyż oba te urządzenia łącznie spełniają funkcję taksometru i służą temu samemu celowi – rozliczeń z klientami, urzędem skarbowym i zleceniodawcą.
Sąd podziela też stanowisko organu, wyrażone najpełniej w odpowiedzi na skargę, co do charakteru zamontowanego na dachu skontrolowanego pojazdu urządzenia technicznego (baneru). Sąd uważa, że trafne jest nie tylko wskazanie technicznego charakteru tego urządzenia, lecz również jego funkcji, mającej upodobnić przedmiotowy pojazd do taksówki. Wymienne używanie tych pojęć przez organ odwoławczy, tzn. baneru i urządzenia technicznego, Sąd uważa za lapsus linguae, gdyż ustawa zakazuje montażu urządzenia technicznego – i takim urządzeniem (mimo braku ustawowej definicji) było urządzenie zamontowane na dachu pojazdu poddanego kontroli.
W konsekwencji Sąd uznał, iż skoro wykonywany przez skarżącego w dniu [...] września 2009 r. przewóz okazjonalny w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą wykonywany był z ewidentnym naruszeniem zakazu: a) umieszczania i używania w pojeździe taksometru, a także c) umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych, organy orzekające w sprawie prawidłowo zastosowały dyspozycję przepisu art. 92 ust. 1 i ust. 4 ustawy o transporcie drogowym w zw. z lp. 2.9.1, 2.9.3 załącznika do tej ustawy, który karami 2 x 5.000,00- zł, sankcjonuje wykonywanie transportu drogowego z naruszeniem w/w zakazów.
W ocenie Sądu, zaskarżona decyzja nie narusza w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy zarówno przepisów prawa procesowego, jak i przepisów prawa materialnego zawartych w ustawie z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym.
Ponadto oceniając zaskarżoną decyzję Sąd nie stwierdził żadnych innych uchybień, których istnienie powinien uwzględnić z urzędu.
W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.u. Nr 153, poz. 127, z późn. zm.) orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło