III SA/Gd 74/10

WyrokWSA w Gdańsku2010-05-13

Skład orzekający: Marek Gorski, Jacek Hyla, Elżbieta Kowalik-Grzanka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo orzekł o wymeldowaniu osoby z pobytu stałego, jeśli materiał dowodowy wskazuje na dobrowolne i trwałe opuszczenie lokalu, pomimo zarzutów strony o naruszeniu przepisów postępowania administracyjnego?
Ratio decidendi
Sąd administracyjny oddalił skargę, uznając, że organy administracji prawidłowo zebrały materiał dowodowy, który jednoznacznie wskazywał na dobrowolne i trwałe opuszczenie przez skarżącą miejsca pobytu stałego. Nawet jeśli wystąpiły drobne uchybienia proceduralne, nie miały one wpływu na wynik sprawy, a charakter meldunku jest ewidencyjny i odzwierciedla stan faktyczny, a nie prawny.
Stan faktyczny
M. P. złożył wniosek o wymeldowanie swojej byłej żony, A. P., z mieszkania, twierdząc, że nie zamieszkuje tam od czterech lat. Po przeprowadzeniu postępowania i wydaniu decyzji o wymeldowaniu, A. P. odwołała się, zarzucając naruszenia przepisów KPA i błędne ustalenia faktyczne. Wojewoda utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. A. P. wniosła skargę do WSA, powtarzając zarzuty dotyczące naruszeń proceduralnych i błędnych ustaleń faktycznych.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Marek Gorski (spr.), Sędziowie Sędzia NSA Jacek Hyla, Sędzia WSA Elżbieta Kowalik-Grzanka, Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Wioleta Gładczuk, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 maja 2010 r. sprawy ze skargi A. P. na decyzję Wojewody z dnia 1 grudnia 2009 r. nr [...] w przedmiocie wymeldowania z pobytu stałego oddala skargę. M. P. pismem z dnia 19 września 2008 r. wystąpił o wymeldowanie swojej byłej żony - A. P. z mieszkania przy ul. [...] w G. Podał, że od czterech lat nie zamieszkuje ona w mieszkaniu, a od dwóch lat są po rozwodzie. Po przeprowadzeniu postępowania Prezydent Miasta decyzją z dnia 11 grudnia 2008 r. orzekł zgodnie z powyższym wnioskiem. W następstwie odwołania A. P. Wojewoda decyzją z dnia 11 lutego 2009 r. uchylił decyzję organu pierwszej instancji i przekazał mu sprawę do ponownego rozpoznania. Kolejną decyzją z dnia 29 września 2009 r. Prezydent Miasta orzekł o wymeldowaniu A. P. z przedmiotowego lokalu. Jako podstawę prawną wskazał m.in. art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (t.j. Dz. U. z 2006 r. Nr 139, poz. 993 ze zm.) - zwanej dalej ustawą. W uzasadnieniu organ zacytował powyższy przepis i stwierdził, że Komisariat Policji w G. przeprowadził kontrolę w lokalu, z której wynika, że A. P. w nim nie zamieszkuje, a sąsiedzi nie znają takiej osoby. Mimo kilku prób nie udało się przeprowadzić rozprawy administracyjnej z udziałem A. P. W dniu 25 czerwca 2009 r. A. P. oświadczyła, że podtrzymuje swoje wcześniejsze zeznania, iż przebywa w tym mieszkaniu tak często, jak pozwala jej na to sytuacja i jej były mąż. Nie potrafi określić jak często i jak długo bywa w mieszkaniu. Nie wniosła o przeprowadzenie nowych dowodów i nie jest w stanie podać świadków na okoliczność jej zamieszkiwania w lokalu. W dniu 28 sierpnia 2009 r. wyznaczeni pracownicy przeprowadzili oględziny przedmiotowego lokalu. Wynika z nich, że w lokalu nie ma żadnych rzeczy osobistych świadczących o zamieszkiwaniu tam kobiety. Organ dodał, że wyrokiem Sądu Okręgowego z dnia 25 kwietnia 2006 r. dokonano podziału majątku wspólnego, przyznając na wyłączną własność lokal przy ul. [...] M. P. Jak wynika z pisma Policji z dnia 3 września 2009 r. A. P. od kilku lat zamieszkuje w G. ul. [...]. A. P. odwołała się od tej decyzji zarzucając jej naruszenie szeregu przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego oraz art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych. Wskazała także na błędne ustalenia faktyczne. W szczególności zarzuciła, że o oględzinach lokalu została powiadomiona po dokonaniu tej czynności tj. w dniu 31 sierpnia 2009 r. Nie zapewniono jej także możliwości wypowiedzenia się w sprawie zabranego materiału dowodowego. Po rozpatrzeniu odwołania Wojewoda decyzją z dnia 1 grudnia 2009 r. utrzymał w mocy decyzję organu niższej instancji. Organ odwoławczy stwierdził, że przedmiotem ustaleń organu była okoliczność, czy A. P. opuściła przedmiotowy lokal w sposób trwały i dobrowolny. W jego ocenie materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje, że tak właśnie było. Konflikt małżeński oraz wieloletnie zamieszkiwanie strony wraz z dziećmi w lokalu przy ul. [...], gdzie dzieci chodzą do szkoły, pozwala przyjąć, że opuszczenie miejsca pobytu stałego nastąpiło w formie świadomej decyzji. Wyjaśnił następnie, że posiadanie pobytu stałego związane jest z przebywaniem pod danym adresem z zamiarem stałego pobytu, oznacza, że dana osoba ma w nim tzw. centrum życiowe. Dla A. P. nie jest nim lokal przy ul. [...]. Odnośnie zarzutu nie uczestniczenia odwołującej w oględzinach lokalu, organ odwoławczy stwierdził, że uchybienie to nie miało wpływu na rozstrzygnięcie w sprawie. Celem oględzin było jedynie stwierdzenie obecności śladów, podstawie których można byłoby ustalić fakt zamieszkiwania wymienionej w lokalu. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku A. P. powtórzyła zarzuty odwołania wskazując na naruszenia art. 7 - 12 § 1, art. 77 § 1, art. 79 § 1 i 2, art. 109 § 1 k.p.a. oraz art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych. Zaznaczyła, że nie została prawidłowo poinformowana o terminie oględzin lokalu w dniu 28 sierpnia 2009 r. W okolicznościach sprawy jej były mąż miał możliwość zacierania śladów jej pobytu w przedmiotowym lokalu. Jako zupełnie dowolne i nie odpowiadające prawdzie uznała ustalenia organów, że nie zamieszkuje w lokalu. Przynajmniej raz w tygodniu przebywała w miejscu zameldowania, o czym świadczy fakt odbierania korespondencji kierowanej do niej na ten adres. Wszystkie jej sprawy koncentrują się w tym lokalu. W związku z postawą M. P., rodzice pozwalają jej czasowo przebywać w domu położonym przy ul. [...] w G. W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: Skarga jest niezasadna. Sądy administracyjne, w myśl art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Oznacza to kontrolę rozstrzygnięć organów administracji publicznej w zakresie, czy są one zgodne z prawem materialnym i procesowym. Jak stanowi art. 1 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych ewidencja ludności polega na rejestracji danych o miejscu pobytu osób, o urodzeniach, dotyczących obowiązku wojskowego, zmianach stanu cywilnego, obywatelstwa, imion i nazwisk oraz o zgonach. Jak słusznie podkreślały organy - w zakresie zameldowania - ewidencja ludności służy rejestracji stanu faktycznego, a nie prawnego. Obowiązek meldunkowy zgodnie z art. 4 ustawy polega m.in. na zameldowaniu lub wymeldowaniu się z miejsca pobytu stałego lub czasowego. Zgodnie zaś z art. 6 ust. 1 ustawy pobytem stałym jest zamieszkanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania. Organy rozstrzygały niniejszą sprawę na podstawie art. 15 ust. 2 ustawy, który przewiduje, że organ gminy wydaje na wniosek strony lub z urzędu decyzję w sprawie wymeldowania osoby, która opuściła miejsce pobytu stałego lub czasowego trwającego ponad 3 miesiące i nie dopełniła obowiązku wymeldowania się. W utrwalonym orzecznictwie przyjmuje się, że przesłanka opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu stałego w rozumieniu art. 15 ust. 2 tej ustawy, jest spełniona, jeżeli opuszczenie to ma charakter trwały i jest dobrowolne (por. np. wyrok WSA w Warszawie z dnia 1 kwietnia 2009 r. IV SA/Wa 8/2009, baza LexPolonica nr 2056241). Postępowanie o wymeldowanie jest typowym postępowaniem administracyjnym i mają do niego zastosowanie przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, w tym przepisy dotyczące obowiązku wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego (art. 7 i 77 k.p.a.). Przedmiotem oceny Sądu w niniejszej sprawie było stwierdzenie, czy przy zachowaniu wszelkich norm procesowych organy zebrały materiał dowodowy pozwalający z całą pewnością orzec, że skarżąca opuściła w sposób dobrowolny i trwały miejsce pobytu stałego. W ocenie Sądu zebrany w sprawie materiał dowodowy wskazuje, że opuszczenie lokalu przy ul. [...] przez skarżącą miało charakter dobrowolny i trwały. Natomiast zarzuty skarżącej nie zasługiwały na uwzględnienie, gdyż w większości opierały się na niemożliwych do zweryfikowania gołosłownych twierdzeniach. O opuszczeniu lokalu świadczą informacje uzyskane od Policji w pismach z dnia 9 października 2008 r. i z dnia 3 września 2009 r., zeznania świadka M. K., a także okoliczność, że dzieci skarżącej chodzą do innej szkoły na M. Poczynione przez organy obu instancji ustalenia, w ocenie Sądu, były wystarczające do przyjęcia, że skarżąca nie mieszka w przedmiotowym lokalu. W odniesieniu do argumentacji, że organy naruszyły wskazane przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego należy stwierdzić, że organy przeprowadziły wystarczająco wnikliwe postępowanie dowodowe. Co prawda w sprawie miało miejsce naruszenie art. 10 k.p.a. i skarżącą nie poinformowano o wizji lokalnej, jednak te uchybienia nie miały żadnego wpływu na wynik sprawy. Należy z drugiej strony podkreślić, że skarżąca miała możliwość swobodnego wypowiadania się w sprawie, a organ zapewnił możliwość uczestniczenia w rozprawie administracyjnej. Skarżąca wielokrotnie przesyłała prośby i usprawiedliwienia, które nie pozwalały jej uczestniczyć w rozprawie, ale nie wskazała żadnych dowodów, które uwiarygodniały jej twierdzenia. Nie bez znaczenia dla sprawy jest także w/w wyrok Sądu Okręgowego o przyznaniu lokalu na wyłączność M. P. W żadnym przypadku wizyty skarżącej - nawet raz w tygodniu - w lokalu, nie mogą przesądzać o skoncentrowaniu w nim spraw życiowych. Organy orzekające w sprawie słusznie podkreśliły ewidencyjny charakter meldunku. Nie ulega wątpliwości, że meldunek ma odzwierciedlać stan faktyczny w zakresie pobytu osób i nie wiąże się z dokumentowaniem uprawnień do lokalu. W podsumowaniu należy zaznaczyć, że Sąd w niniejszej sprawie nie stwierdził, uchybień procesowych, które mogłyby mieć pływ na wynik sprawy. Z wskazanych wyżej względów Sąd na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło