II SA/Gd 768/09
WyrokWSA w Gdańsku2010-05-19
Skład orzekający: Wanda Antończyk, Janina Guść, Krzysztof Ziółkowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organy nadzoru budowlanego prawidłowo odmówiły wszczęcia postępowania naprawczego (legalizacyjnego) na podstawie art. 51 w związku z art. 50 ust. 4 Prawa budowlanego, uznając, że nie doszło do istotnego odstępstwa od zatwierdzonego projektu budowlanego, mimo zarzutów skarżącego o naruszeniu jego prawa własności poprzez wybudowanie części sąsiedniego budynku na jego działce?Ratio decidendi
Organy administracji naruszyły zasady postępowania administracyjnego (art. 7 i 77 § 1 k.p.a.), ponieważ nie dokonały ustaleń faktycznych dotyczących treści pozwolenia na budowę w zakresie kwestionowanym przez skarżącego (wysokość i położenie dachu sąsiedniego budynku) i nie porównały ich z faktycznie wykonanym budynkiem, aby ocenić, czy miały miejsce istotne odstępstwa od projektu. Bez tych ustaleń ocena braku istotnych odstępstw jest dowolna. Sąd nie badał wadliwości samego pozwolenia na budowę, które jest ostateczne, lecz ocenę organów co do zastosowania art. 51 Prawa budowlanego.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi Ł. P. na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego utrzymującą w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego, która stwierdziła brak podstaw do wydania nakazu w oparciu o art. 51 Prawa budowlanego w odniesieniu do budowy domu jednorodzinnego w zabudowie szeregowej przez małż. W. Skarżący zarzucał, że inwestorzy wybudowali część swojego domu na jego działce, naruszając jego prawo własności i uniemożliwiając dokończenie budowy własnego domu. Organy nadzoru budowlanego uznały, że nie doszło do istotnych odstępstw od projektu budowlanego ani zagrożenia bezpieczeństwa, a kwestie naruszenia granic własności powinny być rozstrzygane w postępowaniu cywilnym.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego oraz poprzedzającą ją decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 25 sierpnia 2009 r. Zasądził od Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego na rzecz skarżącego kwotę 500 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Wanda Antończyk (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Janina Guść Sędzia NSA Krzysztof Ziółkowski Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Agnieszka Dobroń po rozpoznaniu w dniu 19 maja 2010 r. na rozprawie sprawy ze skargi Ł. P. na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 21 października 2009 r., nr [...] w przedmiocie wykonania robót budowlanych 1. uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego dla miasta z dnia 25 sierpnia 2009 r., nr [...], 2. zasądza od Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego na rzecz skarżącego Ł. P. kwotę 500 (pięćset) zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Decyzją z dnia 25 sierpnia 2009 r. nr [...] Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego, na podstawie art. 104 k.p.a., art. 83 ust. 1 art. 51 ust. 1 pkt 2 i 3 w związku z art. 50 ust 1 pkt 4 i 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 roku - Prawo budowlane (tekst jedn. Dz. U. Nr 156 z 2006 r. poz. 1118 z późn. zm.), po ponownym rozpatrzeniu sprawy w wyniku uchylenia decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 19 listopada 2007 r. znak [...] w trybie nadzoru instancyjnego przez Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego, orzekł o braku podstaw do wydania nakazu w oparciu o art. 51 ust. 1 pkt 2 bądź art. 51 ust.1 pkt 3 ustawy - Prawo budowlane, w odniesieniu do budowy domu jednorodzinnego w zabudowie szeregowej, położonego na działce nr [...] przy ul. [...] w S., prowadzonej przez S. i W. W.
W uzasadnieniu tejże decyzji organ wskazał, że Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego decyzją [...] z dnia 20 stycznia 2009 r. uchylił decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego z 19 listopada 2007 r. Organ odwoławczy stwierdził, że brak jest podstaw prawnych do wydania nakazu na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 2 bądź art. 51 ust. 1 pkt 3 ustawy Prawo budowlane w odniesieniu do budynku nr 16. Zaskarżoną decyzję uchylono jednak ze względów formalnych, gdyż decyzji tej nie otrzymał pełnomocnik S. W. Na decyzję organu II instancji została złożona skarga do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku przez Ł. P. Sąd, wyrokiem z dnia 03 czerwca 2009 r., oddalił powyższą skargę a wyrok ten stał się prawomocny dnia 04 lipca 2009 r.
Rozpatrując ponownie sprawę organ I instancji wskazał, że niniejsze postępowanie zostało wszczęte na wniosek Ł. P. i dotyczyło pierwotnie robót budowlanych związanych z budową domu mieszkalnego jednorodzinnego w zabudowie szeregowej przy ul. [...] w S., prowadzonych niezgodnie z pozwoleniem na budowę. W toku postępowania wnioskodawca uzupełnił wniosek o zakaz użytkowania w/w domu mieszkalnego. W trakcie kontroli przeprowadzonej dnia 26 września 2006 r. pracownik organu ustalił, że budowa domu w zabudowie szeregowej realizowana jest w oparciu o decyzję o pozwoleniu na budowę nr [...] z 13 maja 1985 r. oraz decyzję zmieniającą w części dotyczącej zmiany załącznika graficznego nr [...] z dnia 03 marca 1994 r. Na podstawie złożonego przez pełnomocnika inwestora oświadczenia ustalono, że inwestor przyjął inne rozwiązania konstrukcyjne ściany szczytowej posadowionej przy granicy z działką nr [...] (stanowiącą własność Ł. P.): zrezygnował ze ściany konstrukcyjnej poprzecznej będącej oparciem dla stropów z płyt kanałowych na rzecz czterech filarów i opartego na nich podciągu stalowego, na którym ułożono płyty kanałowe stropu nad piwnicami. W/w oświadczenie jest rozbieżne z opinią przedłożoną przez pełnomocnika reprezentującego Ł. P. Z tej ostatniej opinii technicznej autorstwa mgr inż. P. B. wynika, że w budynku nr 16 niewykonana została ściana konstrukcyjna zewnętrzna, stropy poszczególnych kondygnacji budynku opierają się na ścianie konstrukcyjnej budynku nr 14. W związku z tym, zdaniem autora opinii technicznej, obciążenie ściany konstrukcyjnej szczytowej budynku nr 14 jest dwukrotnie większe w stosunku do obciążeń przewidzianych w projekcie budowlanym. Stwierdzenia zawarte w opinii technicznej autor oparł jedynie na podstawie odwiertów w ścianie poprzecznej piwnicy wykonanych od strony budynku nr 14 oraz w oparciu o istniejący projekt architektoniczno-konstrukcyjny budynku. W związku z powyższym, zdaniem organu, wnioski zawarte w opinii technicznej nie są wystarczająco wiarygodne, aby można było na ich podstawie podjąć rozstrzygnięcie. Organ zakwestionował też prawdziwość twierdzenia zawartego w pkt 3 opinii technicznej, że "konstrukcja dachu budynku przy ul. [...] 16 wsparta jest całkowicie na ścianie sąsiada tj. domu przy ul. [...] 14", gdyż murłaty budynku nr 16 oparte są na ścianach podłużnych tegoż budynku (prostopadłych do ściany poprzecznej szczytowej budynku Nr 14). Jak wskazał nadto organ, w trakcie prowadzonego postępowania inwestor dokonał rozebrania części zadaszenia wjazdu do garażu nadwieszonego nad działką wnioskodawcy oraz fragmentu ściany szczytowej pomiędzy dachami obu budynków, doprowadzając tym samy budynek do zgodności z przepisami i warunkami pozwolenia na budowę. W czasie kontroli dokonano oględzin budynku nr 16 (własność p. W.), stwierdzając usunięcie nieprawidłowości tj. rozebranie nadwieszonej części zadaszenia nad wjazdem do garażu, rozebranie fragmentu ściany szczytowej wymurowanej nad działką Ł. P. W ocenie organu, nie znalazł potwierdzenia fakt wykonania samowoli budowlanej, jak i też użytkowania budynku bez zawiadomienia o zakończeniu budowy. W kontrolowanym budynku wszystkie roboty budowlane objęte projektem budowlanym i decyzją pozwolenia na budowę były wykonane. Z uwagi na fakt opuszczenia miejsca wizji przez wnioskodawcę nie było możliwe dokonanie kontroli sąsiedniego budynku nr 14 w celu sprawdzenia zasadności podnoszonych przez niego zarzutów.
Z uwagi na rozbieżności pomiędzy opinią techniczną dotyczącą budynku przy ul. [...] 14 w S., ustaleniami z wizji i wyjaśnieniami złożonymi przez W. R. oraz Ł. P., dotyczącymi wykonanych rozwiązań konstrukcji budynku Nr 16 (w tym również dotyczących materiałów użytych do wykonania filarów), jak i też braku rysunków zamiennych i obliczeń, braku pierwszego dziennika budowy - stwierdzenie prawidłowości przyjętych rozwiązań konstrukcyjnych nie było możliwe, bez sporządzenia szczegółowej ekspertyzy technicznej i wykonania odkrywek. W/w roboty budowlano-konstrukcyjne były wykonywane bez nadzoru osoby uprawnionej. W związku z powyższymi ustaleniami postanowieniem [...] z dnia 09 października 2006 r. nałożony został na inwestora obowiązek dostarczenia w terminie do dnia 30 listopada 2006 r. ekspertyzy technicznej dotyczącej ławy fundamentowej i ściany szczytowej budynku przy ul. [...] nr 16, znajdujących się przy granicy z działką wnioskodawcy. 23 listopada 2006 r. inwestor przedłożył ekspertyzę opracowaną przez rzeczoznawcę budowlanego, która miała wyjaśniać kwestię obciążeń ławy i sposób oparcia stropów nad piwnicą, parterem i poddaszem na w/w ścianie szczytowej wraz ze wskazaniem sposobu usunięcia ewentualnych stwierdzonych nieprawidłowości. Ekspertyza nie potwierdziła żadnego z zarzutów opinii technicznej mgr inż. P. B., potwierdziła zaś prawidłowość rozwiązań konstrukcyjnych ściany szczytowej przy granicy działki skarżącego, sposób oparcia stropów budynku nr 16.
Od decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego z 16 marca 2007 r. o braku podstaw do wydania S. i W. W. tj. właścicielom nieruchomości przy ul. [...] 16 w S., nakazu wykonania jakichkolwiek robót budowlanych, odwołanie złożył Ł. P. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w trybie nadzoru instancyjnego decyzją [...] z 01 czerwca 2007 r. uchylił w całości zaskarżoną decyzję i sprawę przekazał do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. W uzasadnieniu decyzji wskazano na konieczność przeprowadzenia rozprawy administracyjnej w celu uzgodnienia rozbieżnych stanowisk stron.
Stosownie do powyższego, została przeprowadzona rozprawa. Ł. P. bezpośrednio przed rozprawą dostarczył szkic z odtworzenia granic działki nr [...]. W rozprawie uczestniczyły strony postępowania, rzeczoznawca budowlany mgr inż. E. L. (autor ekspertyzy) i mgr inż. P. B. (autor opinii technicznej). W czasie rozprawy strony postępowania pozostały przy swoich stanowiskach. Po przesłuchaniu świadków i analizie zgromadzonego materiału dowodowego ustalono, że ekspertyza techniczna opracowana na zlecenie wnioskodawcy jest niezgodna z prawdą i wobec tego nie może być brana pod uwagę przy rozstrzyganiu sprawy. Uzupełniona w czasie rozprawy administracyjnej przez rzeczoznawcę budowlanego ekspertyza techniczna jednoznacznie określiła, że w budynku nr 16 przy ul. [...] w S. spełnione są wszelkie warunki dla bezpiecznego użytkowania ściany dylatacyjnej, ławy i innych elementów konstrukcyjnych na styku posesji nr 16 i 14. W wyniku ustaleń stwierdzono, że budynek mieszkalny nr 16 przy ul. [..]. w S., w świetle przedstawionych w sprawie dowodów, spełnia wszelkie wymogi obowiązujących przepisów, a więc nie zachodni konieczność wydania nakazu wykonania robót budowlanych lub czynności w celu doprowadzenia wykonanych robót do stanu zgodnego z prawem.
Od w/w decyzji z 19 listopada 2007 r. odwołanie do organu II instancji złożył Ł. P. Organ odwoławczy rozpatrując ponownie sprawę zlecił opracowanie niezależnej ekspertyzy technicznej zawierającej ocenę, czy pomiędzy posesjami wybudowane są dwie przylegające do siebie ściany, czy tylko jedna ściana oraz w wypadku istnienia tylko jednej ściany dokonania oceny, czy ściana ta bezpiecznie przenosi ze stropów obu segmentów tj. nr 14 i nr 16. Ekspertyza techniczna opracowana przez Pracownię Inżynierską L. N. wykazała istnienie dwóch niezależnych ścian oddzielonych szczeliną dylatacyjną oraz, że bezpieczeństwo konstrukcji i użytkowania obu budynków jest zachowane. Ta ostatnia ekspertyza w całości potwierdziła opracowaną wcześniej na zlecenie P. W., ekspertyzę techniczną. Mając powyższe na uwadze organ odwoławczy stwierdził brak podstaw prawnych do wydania nakazu na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 2 bądź art. 51 ust. 1 pkt 3, ale ze względów formalnych uchylił w/w decyzję i przekazał do ponownego rozpatrzenia.
Pismem z dnia 26 stycznia 2009 r. organ I instancji zwrócił się do S. W. o wskazanie pełnomocnika, któremu mają być doręczane pisma i rozstrzygnięcia związane z prowadzonym postępowaniem administracyjnym dotyczącym przedmiotowej nieruchomości. Strona ta w piśmie oświadczyła, że pełnomocnikiem ją reprezentującym jest radca prawny A. R., któremu mają być dostarczane pisma i rozstrzygnięcia w przedmiotowej sprawie.
Powołując się na treść art. 51 ust. 1 pkt 3 w/w ustawy – Prawo budowlane, organ I instancji podał, że wprawdzie projekt budowlany zawierał inne rozwiązanie konstrukcyjne ściany szczytowej posadowionej przy granicy z działką nr 681, jednakże zmiana na rzecz 4 filarów i opartego na nich podciągu stalowego nie może być uznana za istotne odstępstwo od zatwierdzonego projektu w rozumieniu przepisów prawa budowlanego. Zastosowana zmiana w konstrukcji ściany, zgodnie z opiniami biegłych, jest zmianą nieistotną w świetle przywołanych przepisów.
Odwołanie od powyższej decyzji złożył Ł. P., kwestionując prawidłowość wydanej decyzji i przyjęte w niej ustalenia. W decyzji z dnia 21 października 2009 r. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję, nie znajdując podstaw prawnych do jej zmiany lub uchylenia.
W uzasadnieniu decyzji Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego opisał stan faktyczny, na kanwie którego zapadło orzeczenie organu I instancji. Wskazał również na ustalenia, które poczynione zostały w ekspertyzie technicznej H. L., dotyczące fundamentu ściany dylatacyjnej na granicy pomiędzy posesjami, ścian fundamentowych piwnic, stropu nad piwnicą budynku nr 16, ścian szczytowych, parteru, I piętra i poddasza oraz więźby dachowej oraz ustalenia wynikające z ekspertyzy L. N.. Organ opisał też przebieg rozprawy administracyjnej i materiał dowodowy dołączony do akt sprawy po jej przeprowadzeniu.
Organ odwoławczy wskazał, że odwołujący złożył zastrzeżenia do zebranego materiału dowodowego - wnosząc o odrzucenie w całości ekspertyzy opracowanej przez rzeczoznawcę L. N. opracowanej na zlecenie tut. organu, zarzucając rzeczoznawcy stronnicze opracowanie ekspertyzy.
Powołując art. 50 ust. 1 ustawy - Prawo budowlane, art. 51 ust. 7 w/w ustawy organ podał, że w omawianej sprawie mogłoby mieć miejsce wdrożenie trybu określonego w art. 50 ust. 1 pkt 2 (tj. wykonywanie robót w sposób mogący spowodować zagrożenie bezpieczeństwa ludzi lub mienia) i określonego w pkt 4 Prawa budowlanego (tj. wykonywanie robót w sposób istotnie odbiegający od warunków pozwolenia na budowę), a następnie określonego w art. 51 ust. 1 pkt 2 lub pkt 3 Prawa budowlanego. Jednakże, w ocenie organu II instancji wskazane w uzasadnieniu decyzji ekspertyzy techniczne pozwalają stwierdzić, że roboty budowlane związane z budową budynku przy ulicy [...] 16 nie stwarzają zagrożenia bezpieczeństwa konstrukcji i użytkowania obu budynków, co wyklucza zastosowanie trybu określonego w art. 50 ust. 1 pkt 2, a następnie art. 51 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego. Jak dalej wskazał organ odwoławczy, stosownie do przepisów art. 36a cytowanej wyżej ustawy (w brzmieniu obowiązującym od dnia 26 września 2005 r., tj. w okresie wszczęcia postępowania), nieistotne odstąpienie od zatwierdzonego projektu budowanego lub innych warunków pozwolenia na budowę nie wymaga uzyskania decyzji o zmianie pozwolenia na budowę i jest dopuszczalne, o ile nie dotyczy:
-zakresu objętego projektem zagospodarowania działki lub terenu,
-charakterystycznych parametrów obiektu budowlanego: kubatury, powierzchni zabudowy, wysokości, długości, szerokości i liczby kondygnacji,
-zapewnienia warunków niezbędnych do korzystania z tego obiektu przez osoby niepełnosprawne,
-zmiany zamierzonego sposobu użytkowania obiektu budowlanego lub jego części, -ustaleń miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego lub decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu oraz nie wymaga uzyskania opinii, uzgodnień, pozwoleń i innych dokumentów, wymaganych przepisami szczególnymi. Organ odwoławczy uznał też, że zebrany materiał dowodowy potwierdza, iż w przedmiotowej sprawie wymienione wyżej okoliczności nie zachodzą. Opinia autorstwa P. B. uznana została za niewiarygodną w świetle dwóch kontropinii, w tym jednej przeprowadzonej na zlecenie organu I instancji. W tej sytuacji, brak jest podstaw prawnych do wydania nakazu na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 2 bądź art.51 ust. 1 pkt 3 Prawa budowlanego w odniesieniu do budynku nr 16.
Organ następnie podkreślił, że uchylenie w trybie odwoławczym wcześniej podjętej przez organ I instancji decyzji z dnia 19 listopada 2007 r. orzekającej o braku podstaw do wdrożenia trybu naprawczego w stosunku do budynku mieszkalnego P. W. nastąpiło tylko ze względów formalnych, a sąd administracyjny uznał to rozstrzygnięcie za zgodne z prawem. Odnosząc się natomiast do treści odwołania organ wskazał, że podnoszone kwestie związane z naruszeniem granic własności nie należą do kompetencji organu nadzoru budowlanego - mogą być przedmiotem postępowania cywilnego, o czym już wcześniej odwołujący się został poinformowany.
Organ odwoławczy wskazał nadto, że projekt budowany budynku nr 16 powinien znajdować się w Urzędzie Miejskim w S. w Wydziale Urbanistyki i Architektury przy decyzji Prezydenta Miasta z dnia 13 maja 1985 r. o pozwoleniu na budowę, zmienionej decyzją z dnia 03 marca 1994 r. w części załącznika graficznego. Organ odwoławczy pouczył nadto o treści art. 25 § 1 k.p.a., wskazując że przypuszczenie odwołującego się, że projekt budowlany budynku P. W. opracował były pracownik wydziału Architektury, Budownictwa i Nadzoru Budowlanego Urzędu Miejskiego w S. nie stanowi podstawy do wyłączenia Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego od załatwienia przedmiotowej sprawy.
W skardze na powyższą decyzję Ł. P. wniósł o uchylenie w całości decyzji organu odwoławczego oraz o nakazanie małżonkom S. i W. W., właścicielom działki budowlanej nr [...], położonej w S., przy ul. [...] 16, prowadzącym na tejże działce budowę własnego domu - rozbiórkę wszystkich elementów domu i zagospodarowania działki wykraczających poza granicę ich działki i w ten sposób naruszających prawa własności skarżącego do działek gruntu o nr [...], nr [...] i nr [...], czym uniemożliwiają mu dokończenia budowy własnego domu. Skarżący wskazał, że ubiega się o nakazanie małż. W. doprowadzenia ich inwestycji (budowy domu) do granic ich działki, gdyż jedynym celem i zamiarem skarżącego jest dokończenie własnego domu na własnej działce i zgodnie z prawomocną decyzją o pozwoleniu na budowę i zatwierdzoną dokumentacją budowlaną. Dom skarżącego nie jest przykryty dachem i nie ma części zewnętrznej ściany osłonowej z winy małż. W. Budowa domu skarżącego nie może być dokończona do czasu oswobodzenia przez małż. W. zajętej części działki skarżącego - jako, że domy budowane są w zabudowie szeregowej i na poziomie piwnic i parteru granica jest zachowana, natomiast naruszenie prawa własności ma miejsce na poziomie piętra, poddasza i dachu. Tym samym usunięcie naruszenia własności skarżącego jest technicznie proste do wykonania, nieskomplikowane i mało kosztowne.
Zaskarżonej decyzji oraz działaniom organów nadzoru budowlanego skarżący zarzucił:
1. całkowitą bezczynność w załatwianiu sprawy, którą można sprowadzić do jednego pytania: w jaki sposób skarżący może wybudować dom na własnej działce, posiadając wszystkie wymagane pozwolenia administracyjne? Na przeszkodzie w realizacji prawa do budowy domu stoi samowola budowlana małż. W., którzy własny dom wybudowali w części na działce skarżącego W zaskarżonej decyzji organ całkowicie pominął ten główny wątek oraz wbrew przepisom art. 107 § 3 kpa pominął i przemilczał dowody - ekspertyzę biegłego geodety mgr inż. M. M. Dowód z opinii geodezyjnej jest dowodem nieomal niepodważalnym, dlatego też organ, nie mogąc odmówić mu wiarygodności, mógł ten dowód jedynie przemilczeć, co też uczynił.
2. stwarzanie pozorów działania, poprzez zajęcie się drugorzędnym wątkiem sprawy - tj. sposobem oparcia stropu domu p. W. - dla ukrycia bezczynności organu w sprawie głównej, którą dla skarżącego jest możliwość kontynuacji budowy własnego domu.
3. bezczynność i brak należytej staranności organu oraz nadmierną przewlekłość przy załatwianiu sprawy. Organ postawił tezę, którą broni w zaskarżonej decyzji, jakoby P. W. mieli prawo do zabudowy cudzej nieruchomości, a po dokonaniu tej zabudowy (co z samej definicji jest samowolą budowlaną), nie musieli tej samowoli rozebrać, a sam organ był zwolniony z konieczności wdrożenia postępowania naprawczego w celu przymuszenia p. W. do zrównania granic inwestycji z granicami posiadanej działki. Jak zaś wskazał skarżący, kardynalną zasadą jest zasada realizacji każdej inwestycji budowlanej w granicach posiadanego gruntu.
4. rażącą przewlekłość postępowania organów w toczącej się sprawie.
Uzasadniając podniesione zarzuty skarżący podał, że podtrzymuje treść skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 20 lutego 2009 r., sygn. akt II SA/Gd 144/09 i wnosi o dopuszczenie treści powyższej skargi oraz przywołanych dowodów jako dowodów w sprawie niniejszej. Postępowanie wszczęte tamtą skargą toczyło się wyłącznie w ograniczeniu do uchybienia formalnego braku doręczenia pisma jednej ze stron postępowania, natomiast sąd nie rozstrzygał co do zarzutów materialnych.
Strona wskazała, że stanowisko organów nadzoru budowlanego w swej istocie sprowadza się do obrony własnej bezczynności. Organy odmówiły oceny kwestii wybudowania domu na cudzym gruncie, odsyłając na drogę procesu cywilnego. Jednakże, zdaniem skarżącego, takie stanowisko organu jest rażąco błędne, gdyż oznacza ono, że organ nadzoru budowlanego może zajmować się przypadkami naruszenia prawa budowlanego wyłącznie jeśli naruszenia te mają miejsce na działce stanowiącej własność naruszyciela. O ile zaś zajdzie przypadek, że naruszyciel dokonał samowoli budowlanej na cudzym gruncie, to tym samym jest bezkarny, bo organ nadzoru budowlanego nie dostrzega potrzeby i konieczności podjęcia ustawowych działań do których został powołany. Skarżący wskazał, że ubiega się o ochronę organu przed samowolą budowlaną sąsiada, i nie tylko tej ochrony nie otrzymał, ale wręcz organ zajął stanowisko rażąco błędne i wyczerpujące znamiona niedopełnienia obowiązków służbowych. Gdyby bowiem zaakceptować stanowisko organu odwoławczego, to w Polsce istnieje luka prawna, pozwalająca na bezkarną realizację samowoli budowlanych przy spełnieniu tylko jednego warunku, polegającego na tym, aby samowola budowlana była realizowana na gruncie należącym do kogoś innego niż sprawca samowoli.
Ponadto, skarżący zarzucił organowi nadzoru budowlanego, że w sposób rażący narusza jego prawa podstawowe, w tym w szczególności prawo zagwarantowane w przepisie artykułu 4 ustawy Prawo budowlane. Małżonkowie W. konstrukcję dachową własnego domu w części oparli na ścianach konstrukcyjnych domu skarżącego, sam dach zaś nadwiesili nad domem skarżącego, tym samym uniemożliwiając skarżącemu dokończenie budowy ścian szczytowych i dachu własnego domu, powodując, że dom skarżącego zamaka i niszczeje i nie może być zamieszkany. Jak podkreślił skarżący, fakty powyższe są bezsporne, a rozmiar przekroczenia granicy wyliczył biegły geodeta (dowód w aktach). Do dowodu z opinii biegłego geodety, organ nie odniósł się i pominął go przy podejmowaniu decyzji. Skarżący podał, że zakupił swój dom na licytacji sądowej w dniu 08 grudnia 2005 r. sygn. akt IX Co 3450/05 prowadzonej w SR w S. (bezsporne). Sąd złożył oświadczenie, że na przedmiocie licytacji (obecnie domu skarżącego), nie ciążą żadne prawa i zobowiązania wobec osób trzecich (bezsporne). Zdaniem strony, mogą istnieć wyłącznie dwa przypadki wyjaśniające naruszenie (przekroczenie granicy). Pierwszy przypadek - to samowola budowlana popełniona przez małż. W., a drugi przypadek - to przekroczenie uprawnień i nie dopełnienie obowiązków przez urzędnika wydającego P. W. pozwolenie na budowę. Organy nadzoru nie podjęły nawet próby wyjaśnienia powyższych okoliczności i nie wystąpiły o dokumentację dotyczącą budowy domu P. W. Skarżący nie ma żadnej możliwości aby zapoznać się z dokumentami dotyczącymi domu P. W., bo tych dokumentów nie ma w aktach sprawy. Obowiązkiem ustawowym organu, którego organ nie wykonał, było jednoznaczne ustalenie przyczyn naruszenia granicy przez sąsiadów na szkodę skarżącego, a wskazanych przez biegłego geodetę.
Skarżący zakwestionował również stanowisko organów, że gdy naruszenie własności skarżącego jest bezsporne, to brak jest podstaw do podjęcia działań naprawczych, w sytuacji, kiedy dom uczestników postępowania został wybudowany jakoby z warunkami udzielonego pozwolenia na budowę. Organ takim stwierdzeniem potwierdza nieprawdę, bo urzędnicy nie zapoznali się z zatwierdzoną dokumentacją budowlaną domu p. W. i dokumentów tych nie ma w aktach (i nigdy nie było w aktach sprawy), a ponadto też, jeżeli fakt zaistnienia przestępstwa budowlanego (tj. wtargnięcia na grunt skarżącego) jest bezsporny i oczywisty, to organowi nie przysługuje prawo do zatwierdzania zaskarżoną decyzją bezprawia budowlanego. Zarówno prawo, jak i logika wykluczają możliwość, aby możliwa była sytuacja kiedy to równocześnie spełniona jest prawna ochrona własności gruntu skarżącego i prawo skarżącego do wybudowania na tym gruncie domu, przy równoczesnym zachowaniu samowoli budowlanej p. W., wybudowanej w miejscu na którym skarżący ma zatwierdzone decyzją pozwolenia na budowę prawo wzniesienia własnego domu. Organ całkowicie zignorował fakt, że skoro uczestnicy wybudowali część domu na działce skarżącego, to tym samym musieli naruszać warunki udzielonego im pozwolenia na budowę, albo też pozwolenie na budowę domu p. W. wydane zostało przez urząd w sposób wadliwy. Skoro zaś zaistniała sytuacja naruszenia gruntu skarżącego jest faktem, to obowiązkiem organu, było ustalenie okoliczności, przyczyn i winnych naruszenia prawa własności skarżącego, wraz z równoległym nakazaniem przywrócenia stanu posiadania sprzed momentu jego naruszenia. Organ całkowicie zaniedbał tego obowiązku.
Skarżący zarzucił nadto, że w aktach sprawy brak jest podstawowych dokumentów dotyczących domu uczestników postępowania, takich jak: pozwolenie na budowę, zatwierdzony projekt architektoniczny, zatwierdzone projekty zmian architektoniczno-konstrukcyjnych. Organ nadzoru budowlanego, przed wydaniem zaskarżonej decyzji, winien zapoznać się z tymi dokumentami, ażeby można było orzec, kto ponosi winę za istniejący stan rzeczy. Tymczasem, żaden z organów nie zapoznał się z powyższymi dokumentami, co organom tym nie przeszkadzało w wydaniu decyzji, orzekającej że dom uczestników został wybudowany zgodnie z zatwierdzoną dokumentacją i brak jest podstaw do podjęcia działania naprawczego. W ocenie skarżącego, organ II instancji wydał decyzję ostateczną o zgodności realizacji budowy domu uczestników z zatwierdzoną dokumentacją z rażącym naruszeniem prawa, skoro tej dokumentacji nie ma w aktach sprawy, a nawet nie wiadomo, czy ona istnieje. Organ II instancji ograniczył się wyłącznie do wskazania miejsca, w którym być może znajdują się dokumenty, na które tenże organ jednak powołuje się i opiera w zaskarżonej decyzji, choć tych dokumentów nie zna, co jest bezsporne. Uczynienie przez organ z nieznanych sobie dokumentów merytorycznej podstawy decyzji, to w istocie rażące złamanie prawa polegające na przeprowadzeniu dowodu materialnego z dokumentów być może nie istniejących, a na pewno nie podlegających kontroli strony przeciwnej.
Skarżący oświadczył, że mimo usilnych starań i wielokrotnych wniosków pisemnych, nie uzyskał dostępu do powyżej wskazanych dokumentów dotyczących domu małż. W. W tej sytuacji, skarżący prosi Sąd o zobowiązanie organu nadzoru budowlanego do przedłożenia Sądowi jako dowodów w sprawie, poniżej wskazanych dokumentów, dotyczących domu W i S. W., tj: pozwolenia na budowę, zatwierdzonej dokumentacji budowlanej, zatwierdzonego projektu zagospodarowania przestrzennego, zgłoszonych odstępstw projektowych, zatwierdzonych projektów zmian architektoniczno-konstrukcyjnych.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu skarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
W myśl art. 1 §1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych ( Dz. U. nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Uwzględnienie skargi następuje w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub innego naruszenia prawa, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy ( art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm.).
Zgodnie zaś z art. 134 § 1 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołana podstawą prawną.
Skarga jako zasadna zasługuje na uwzględnienie, albowiem przy rozpoznawaniu sprawy organy administracji naruszyły prawo w sposób mający istotny wpływ na wynik sprawy.
W rozpoznawanej sprawie ocenie Sądu podlega decyzja wydana na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 2 i art. 51 ust. 1 pkt 3 w związku z art. 50 ust. 1 pkt 4 i 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994r. Prawo budowlane ( Dz. U. nr 156 z 2006r., poz. 1118 ze zm.) zw. dalej ustawą, a contrario poprzez ustalenie, że nie ma podstaw do rozstrzygania w trybie ww. przepisów w odniesieniu do budowy prowadzonej przez S. i W. W. domu jednorodzinnego w zabudowie szeregowej, położonego na działce nr [...], przy ul. [...] 16 w S. Skarżący jest właścicielem sąsiednich nieruchomości położonej przy ul. [...] 14.
Dom jednorodzinny w zabudowie szeregowej przy ul. [...] 16 został wybudowany na podstawie pozwolenia na budowę udzielonego decyzją z dnia 13 maja 1985r. Powyższe pozwolenie na budowę zostało zmienione, na wniosek inwestorów S. i W. W. decyzją z dnia 3 marca 1994r.
Przepis art. 50 ust. 1 ustawy wymienia przypadki inne niż określone w art. 48 ust. 1 lub art. 49 b ust. 1, dotyczące budowy obiektu budowlanego lub jego części bez wymaganego pozwolenia na budowę lub zgłoszenia. Zgodnie z tym przepisem dotyczy on robót budowlanych wykonywanych:
1/ bez wymaganego pozwolenia na budowę albo zgłoszenia, albo
2/ w sposób mogący spowodować zagrożenie bezpieczeństwa ludzi lub mienia bądź zagrożenie środowiska, albo
3/ na podstawie zgłoszenia z naruszeniem art. 30 ust. 1, albo
4/ w sposób istotnie odbiegający od ustaleń i warunków określonych w pozwoleniu na budowę lub w przepisach.
Stosownie natomiast do art. 51 ust. 1 w związku z ust. 7 ustawy właściwy organ w drodze decyzji:
1/ nakazuje zaniechanie dalszych robót budowlanych bądź rozbiórkę obiektu budowlanego lub jego części, bądź doprowadzenie obiektu do stanu poprzedniego, albo
2/ nakłada obowiązek wykonania w określonym terminie, określonych czynności lub robót budowlanych w celu doprowadzenia robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem, albo
3/ w przypadku istotnego odstępstwa od zatwierdzonego projektu budowlanego lub innych warunków pozwolenia na budowę- nakłada, określając termin wykonania, obowiązek sporządzenie i przedstawienia projektu budowlanego zamiennego, uwzględniającego zmiany wynikające z dotychczas wykonanych robót budowlanych.
Organy administracji po przeprowadzonym postępowaniu, ustaliły, że nie ma podstaw do nakładania na inwestorów obowiązków wym. w cyt. przepisie art. 51 ust. 1 ustawy, przy czym postępowanie przed organami administracji było prowadzone w celu dokonania ustaleń uprawniających organ do podjęcia decyzji na podstawie art. 51 ust. 1 w związku z art. 50 ust. 2 i 4, a więc ustalenia czy roboty budowlane zostały wykonane zgodnie czy też niezgodnie z pozwoleniem na budowę, a w tym przypadku czy w sposób istotny odbiegają od zatwierdzonego projektu budowlanego oraz czy roboty budowlane wykonane zostały w sposób mogący spowodować zagrożenie bezpieczeństwa ludzi lub mienia.
Organ w zaskarżonej decyzji ustalił, że brak jest podstaw do wydania nakazów na podstawie cyt. przepisu art. 51 ust. 1 w odniesieniu do budynku nr 16. W zakresie dotyczącym zagrożenia bezpieczeństwa ludzi lub mienia wykonanymi robotami organ ustalił, że inwestorzy dokonali zmian w trakcie budowy w stosunku do projektu budowlanego poprzez przyjęcie innych rozwiązań ściany szczytowej posadowionej przy granicy z działką nr [...] ( przy ul. [...] 14), na rzecz czterech filarów i opartego na nich podciągu stalowego, na którym ułożono płyty kanałowe nad piwnicą. Organ dokonując ustaleń dot. bezpieczeństwa przyjętego rozwiązania powołał się na sporządzone w trakcie postępowania administracyjnego ekspertyzy E. L., jego wyjaśnienia złożone na rozprawie administracyjnej konfrontując je z treścią opinii P. B. i jego wyjaśnieniami oraz na ekspertyzę L. N.. Skarżący zarzucał bowiem, że inwestor budynku nr 16 nie wykonał ściany konstrukcyjnej zewnętrznej, a stropy poszczególnych kondygnacji oparł na ścianie konstrukcyjnej budynku nr 14, co ponad dwukrotnie zwiększyło obciążenie tej ściany. Organ powołując się na treść ekspertyz i odnosząc się do zarzutów skarżącego, ustalił, iż obecnie przyjęte rozwiązania konstrukcyjne budowy wspólnych dla obu budynków elementów konstrukcyjnych są prawidłowe i nie stwarzają zagrożenia bezpieczeństwa W uzasadnieniu swojej decyzji organ przedstawił opis elementów konstrukcyjnych budynków dot. fundamentu ściany dylatacyjnej na granicy posesji nr 16 i 14, ścian fundamentowych piwnic, stropu nad piwnicą budynku nr 16, ścian szczytowych parteru, I piętra i poddasza oraz więźby dachowej. Powołał się też na stanowisko rzeczoznawcy, że aktualnie w budynku nr 16 spełnione są wszystkie warunki dla bezpiecznego użytkowania ściany dylatacyjnej, ławy i innych elementów konstrukcyjnych na styku posesji nr 16 i nr 14. Tym samym wskazane ekspertyzy techniczne pozwalają stwierdzić, że roboty budowlane związane z budową budynku przy ul. [...] 16 nie stwarzają zagrożenia bezpieczeństwa konstrukcji i użytkowania obu budynków, co wyklucza zastosowanie trybu określonego w art. 50 ust. 1 pkt 2, a następnie art. 51 ust. 1 ustawy.
Powyższe ustalenia organów nie były kwestionowane w skardze, albowiem podstawowym zarzutem skarżącego jest zarzut że inwestorzy wybudowali część swojego domu na działce skarżącego ( ul. [...] 14), a więc tym samym musieli naruszyć warunki udzielonego pozwolenia na budowę, albo tez pozwolenie takie zostało wydane wadliwie, skoro inwestorzy bez zgody skarżącego zabudowali część jego działki. Skarżący zarzucał, że inwestorzy konstrukcję dachową oparli na ścianie konstrukcyjnej domu skarżącego.
Ustalając brak podstaw do zastosowania cyt. przepisu art. 50 ust. 1 pkt 4 ustawy w związku z art. 51 ust. 1 organ wskazał, że stosownie do art. 36a ustawy, w brzmieniu obowiązującym od dnia 26 września 2005r., tj. w okresie wszczęcia postępowania nieistotne odstąpienie od zatwierdzonego projektu budowlanego lub innych warunków pozwolenia na budowę nie wymaga uzyskania decyzji o zmianie pozwolenia na budowę i jest dopuszczalne, o ile nie dotyczy zakresu objętego projektem zagospodarowania działki lub terenu, charakterystycznych parametrów obiektu budowlanego: kubatury, powierzchni zabudowy, wysokości długości, szerokości i liczby kondygnacji, zapewnienia warunków niezbędnych do korzystania z tego obiektu przez osoby niepełnosprawne, zmiany zamierzonego sposobu użytkowania obiektu budowlanego lub jego części, ustaleń miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego lub decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu oraz nie wymaga uzyskania opinii, uzgodnień, pozwoleń i innych dokumentów, wymaganych przepisami szczególnymi. Wskazano, że podnoszone kwestie związane z naruszeniem prawa własności nie należą do kompetencji organu nadzoru budowlanego- mogą być przedmiotem postępowania cywilnego.
Organ II instancji podzielił stanowisko organu I instancji, że zebrany w sprawie materiał dowodowy potwierdza, że w przedmiotowej sprawie wymienione wyżej okoliczności nie zachodzą. W konsekwencji brak jest podstaw prawnych do wydania nakazu na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 2 lub art. 51 ust. 1 pkt 3 w odniesieniu do budynku nr 16.
Rozpoznając sprawę w tym zakresie Sąd zważył, że w rozpoznawanej sprawie podstawą dla realizacji robót budowlanych była decyzja o pozwoleniu na budowę z dnia 13 maja 1985r. zm. decyzją z dnia 3 marca 1994r. Skoro roboty budowlane były prowadzone na podstawie decyzji o pozwoleniu na budowę, to robót prowadzonych na jej podstawie nie można uznać za przypadek samowoli budowlanej podlegający przymusowej rozbiórce. W takiej sytuacji do usunięcia skutków zaistniałych nieprawidłowości ma zastosowanie tryb postępowania zawarty w cyt. przepisie art. 51 ustawy. Przepis ten stanowi podstawę do zalegalizowania nieprawidłowo wykonanych robót budowlanych . Doprowadzenie do zgodności z prawem wykonanych już robót budowlanych na podstawie art. 51 ustawy powinno nastąpić na co wskazywały organy w aspekcie prawa administracyjnego, a nie cywilnego. W rezultacie może więc dojść do zalegalizowania robót budowlanych wykonanych z naruszeniem prawa własności. Konsekwencją jest brak możliwości zobowiązania inwestora do składania dokumentu potwierdzającego jego prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane w trybie art. 51 ust. 1 pkt 2 i 3ustawy.
Skoro budowa domu przy ul. [...] 16 w S. była prowadzona na podstawie pozwolenia na budowę, to organy nadzoru prawidłowo wszczęły procedurę uregulowaną w art. 51 ustawy zmierzającą do nałożenia oznaczonych obowiązków w celu doprowadzenia obiektu do stanu zgodnego z prawem, ostatecznie uznając, że brak jest podstaw do nałożenia takiego obowiązku. Wskazać w tym miejscu należy, że postępowanie to może doprowadzić do nałożenia określonych obowiązków w celu doprowadzenia obiektu do stanu zgodnego z prawem, ale też jego konsekwencją może być nakazanie zaniechania dalszych robót lub rozbiórka lub doprowadzenie obiektu do stanu poprzedniego, w przypadku braku możliwości doprowadzenia obiektu do stanu zgodnego z prawem.
Dokonując oceny legalności decyzji Sąd uznał, że w powyższym zakresie decyzja została wydana z naruszeniem art. 7 i 77 §1 kpa. Zasada prawdy obiektywnej wyrażona w art. 7 kpa nakłada na organy administracji publicznej obowiązek podjęcia wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy. Oznacza to, że organ prowadzący postępowanie ma obowiązek zebrania i rozpatrzenia dostępnego materiału dowodowego tak, aby ustalić stan faktyczny sprawy zgodny z rzeczywistością. To na organie administracji publicznej na mocy art. 77 §1 kpa ciąży ciężar podejmowania niezbędnych kroków do wyjaśnienia i załatwienia sprawy. Powyższe ma na celu prawidłowe ustalenie stanu faktycznego co z kolei warunkuje prawidłowe zastosowanie przepisów prawa materialnego w odniesieniu do tak ustalonego stanu faktycznego.
Odnosząc powyższe do okoliczności rozpatrywanej sprawy wskazać należy, że organy administracji naruszyły omówione przepisy i zasady prawa procesowego, i to w sposób mający istotny wpływ na wynik sprawy. W przedmiotowej sprawie podstawę materialnoprawną rozstrzygnięcia stanowią powołane wyżej przepisy regulujące tryb postępowania w przypadku istotnych odstępstw od projektu budowlanego. Przesłanką zastosowania postępowania legalizacyjnego jest istotne odstąpienie od warunków pozwolenia na budowę, a wydanie decyzji odmawiającej wdrożenia ww. trybu jest ustalenie, że takie odstępstwa nie mają miejsca. Ustawodawca nie zdefiniował pojęcia istotnego odstępstwa od warunków pozwolenia na budowę, używając jednak takiego sformułowania dopuścił, że mogą w czasie realizacji inwestycji nastąpić odstępstwa nie mające takiego charakteru, a więc nieistotne, z którymi ustawa nie wiąże żadnych skutków. Ocenę w tym zakresie pozostawił organowi administracji, który rozstrzyga o stopniu odstępstwa od pozwolenia na budowę. Organy administracji powołały się na przepis art. 36a ustawy wskazując, że wykonany budynek nie zawiera wymienionych w tym przepisie odstępstw od projektu budowlanego, przy czym, co zasadnie zarzuca skarżący w toku postępowania organy nie odniosły tych ustaleń do treści pozwolenia na budowę. Dopiero ustalenie jak był treść pozwolenia na budowę w zakresie kwestionowanym przez stronę ( wysokość dachu i jego położenie na dachu skarżącego) i zestawienie jej z faktycznie wykonanym budynkiem pozwoliłoby na ustalenie, czy i jakie odstępstwa miały miejsce. W konsekwencji powyższego ustalenie przez organ, iż brak jest istotnych odstępstw jest oczywiście dowolne i nie poparte dowodami ( w szczególności treścią pozwolenia na budowę).
Nie przesądzając treści rozstrzygnięcia wskazać należy, że sąd administracyjny nie dokonuje ustaleń faktycznych ograniczając się do kontroli prawidłowości poczynionych ustaleń przez organy administracji. W okolicznościach sprawy, jak to wyżej wskazano, w przedstawionym zakresie organy nie poczyniły ustaleń dotyczących stwierdzenia czy w ogóle miały miejsca odstępstwa od ustaleń zawartych w pozwoleniu na budowę, a jeżeli maiły miejsce był charakter tych odstępstw w zakresie kwestionowanym przez skarżącego, a mianowicie sposobu realizacji dachu budynku przy ul. [...] 16. Jak wynika z akt przedłożonych Sądowi decyzja udzielająca pozwolenia na budowę jest ostateczna, a zatem obowiązują ustalenia w niej zawarte i w odniesieniu do niej winny być dokonane ustalenia co do istnienia lub nieistnienia przesłanek do zastosowania ww. przepisów art. 51 w zw. z art. 50 ust. 4 ustawy w zakresie wskazywanym przez skarżącego. Nadto, w tym miejscu wskazać należy, że stosownie do powołanego przepisu art. 134 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, co oznacza, że przedmiotem rozstrzygnięcia Sądu jest ocena zgodności z prawem zaskarżonej decyzji opartej na przepisach art. 51 ust. 1 w zw. z art. 50 ust. 2 i 4 ustawy. Natomiast nie jest przedmiotem rozstrzygnięcia kwestia decyzji o pozwoleniu na budowę. Stąd też zarzut zawarty w skardze o wadliwości tego pozwolenia, w sytuacji, gdy mamy do czynienia z decyzją ostateczną, nie podlegał badaniu przez organ administracji w toku rozpoznawanej sprawy, a w konsekwencji przez Sąd Administracyjny. Pozostałe kwestie dotyczące istnienia podstaw do stosowania art. 51 ust. 1 w związku z art. 50 ust. 2 ustawy zostały przez organ wyjaśnione z zastosowaniem ww. zasad postępowania i w tym zakresie zaskarżona decyzja nie narusza norm prawa materialnego, jak też procesowego, które miało wpływ na wynik sprawy.
Powoływana przez skarżącego przewlekłość postępowania, czy też bezczynność organów administracji jest regulowana odrębnymi postanowieniami postępowania administracyjnego ( art. 35 -38 kpa), natomiast pozostaje bez wpływu na rozstrzygnięcie niniejszej sprawy administracyjnej.
Biorąc powyższe pod uwagę i działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit) c ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Sąd uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 25 sierpnia 2009r.
O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 200 i art. 205 § 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, zasądzając na rzecz skarżącego kwotę 500zł stanowiącą równowartość wpisu sądowego.
Ponownie rozpoznając sprawę organy winny przeprowadzić postępowanie z uwzględnieniem powyższych uwag i w zakresie przez Sąd wskazanym, z uwzględnieniem zasad postępowania.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło