II GSK 1117/10
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2011-11-09
Skład orzekający: Cezary Pryca, Czesława Socha, Ludmiła Jajkiewicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców i prawidłowego użytkowania tachografu, stwierdzone podczas kontroli przedsiębiorcy transportowego, mogą stanowić podstawę do nałożenia kary pieniężnej, nawet jeśli przedsiębiorca twierdzi, że naruszenia wynikają z zachowania kierowców, a nie z jego zaniedbań organizacyjnych?Ratio decidendi
Przedsiębiorca transportowy ponosi odpowiedzialność za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców i prawidłowego użytkowania tachografu, nawet jeśli naruszenia te wynikają z zachowania kierowców. Ciężar dowodu, że naruszenia nastąpiły wskutek zdarzeń lub okoliczności, których przedsiębiorca nie mógł przewidzieć, spoczywa na przedsiębiorcy. Samo przeszkolenie kierowców nie zwalnia przedsiębiorcy z obowiązku sprawowania nadzoru i organizacji pracy w sposób zapobiegający naruszeniom.Stan faktyczny
Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na spółkę karę pieniężną w wysokości 30.000 zł za szereg naruszeń przepisów dotyczących czasu pracy kierowców, prawidłowego działania urządzenia rejestrującego (tachografu) oraz dokumentacji pracy kierowców (brak badań lekarskich). Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał decyzję w mocy. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę spółki, uznając ustalenia organów za prawidłowe. Spółka złożyła skargę kasacyjną, zarzucając m.in. naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w tym art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym, twierdząc, że naruszenia wynikają z zachowania kierowców, a nie z jej zaniedbań.Rozstrzygnięcie
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną i zasądził od skarżącej Spółki na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego kwotę 1800 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Cezary Pryca Sędzia NSA Czesława Socha Sędzia del. WSA Ludmiła Jajkiewicz (spr.) Protokolant Magdalena Sagan po rozpoznaniu w dniu 9 listopada 2011 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej [...] Spółki z o.o. w M. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 25 maja 2010 r. sygn. akt VI SA/Wa 419/10 w sprawie ze skargi [...] Spółki z o.o. w M. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] listopada 2009 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym 1) oddala skargę kasacyjną; 2) zasądza od [...] Spółki z o.o. w M. na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego kwotę 1800 (tysiąc osiemset złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. wyrokiem z dnia 25 maja 2010 r., sygn. akt VI SA/Wa 419/10, oddalił skargę [...] z siedzibą w M. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] listopada 2009 r., nr [...], w przedmiocie kary pieniężnej.
Sąd pierwszej instancji orzekł w następującym stanie faktycznym.
W. – M. Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] sierpnia 2009 r., nr [...] zgodnie z art. 92 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (j.t. 2007 r. Nr 125, poz. 874 ze zm., dalej: u.t.d.) nałożył na przedsiębiorstwo [...] w M. (dalej: skarżąca Spółka) karę pieniężną w kwocie 30.000 zł. Organ, na podstawie ustaleń kontroli przeprowadzonej u przedsiębiorcy przez inspektorów transportu drogowego w okresie od [...] marca do [...] kwietnia 2009 r., stwierdził niżej wymienione nieprawidłowości:
1. urządzenie rejestrujące działało nieprawidłowo: wykresówka zapisywana była za długo,
2. skrócenie dziennego czasu odpoczynku przy wykonywaniu przewozu drogowego
o czas do jednej godziny oraz za każdą rozpoczętą kolejną godzinę,
3. okazana podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówka nie zawierała:
- wszystkich danych o okresach aktywności kierowcy,
- przepisowych wpisów: imienia lub nazwiska kierowcy,
- miejsca lub daty początkowej użytkowania wykresówki,
- miejsca lub daty końcowej używania wykresówki,
4. urządzenie rejestrujące działało nieprawidłowo: nieuzasadnione użycie kilku wykresówek w ciągu tego samego 24-godzinnego okresu,
5. przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy, przy wykonywaniu przewozu drogowego o czas powyżej 15 minut do jednej godziny oraz za każdą następną rozpoczętą godzinę,
6. wykonywanie transportu drogowego lub przewozu na potrzeby własne z naruszeniem warunków dotyczących dokumentacji pracy kierowców w zakresie kierowania kierowcy na badania lekarskie lub psychologiczne.
Do kontroli pobrano wykresówki kierowców: M. Sz., R. A., M. S., S. P. za okres od [...] września 2008 r. do [...] listopada 2008 r.
W wyniku postępowania odwoławczego Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] listopada 2009 r. utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji.
W uzasadnieniu organ odniósł się kolejno do wyżej wymienionych naruszeń twierdząc, że organ pierwszej instancji słusznie i zgodnie z prawem dokonał oceny materiału dowodowego w poszczególnych stanach faktycznych i zastosował sankcje w postaci kary pieniężnej na podstawie l.p. 11.2 ust. 1, ust. 2, 10.2 a i b, 10.3 lit. a i b, 11.4 ust. 2, 1.8 ust. 1 załącznika do u.t.d. Suma kar pieniężnych podczas kontroli wyniosła 30 000 zł. Organ odwoławczy, odnosząc się do naruszeń sankcjonowanych z l.p. 11. 4 ust. 7 lit. a, c, d załącznika do ustawy, polegających na okazaniu podczas kontroli wykresówek nie zawierających przepisowych wpisów: imienia lub nazwiska kierowcy, miejsca lub daty początkowej i końcowej użytkowania wykresówki, wyjaśnił, że w zakresie tych naruszeń brak jest pełnego materiału dowodowego w sprawie w związku z czym postępowanie
w tym zakresie należało uznać za bezprzedmiotowe.
Organ odwoławczy, odnosząc się m.in. do naruszenia polegającego na nieprawidłowym działaniu urządzenia rejestrującego, wyjaśnił, że na podstawie wykresówek dwóch kierowców z dnia [...] września 2008 r. stwierdzono, iż dane wykresówki znajdowały się w tachografie ponad 24 godziny, przez co nastąpiło pokrycie na wykresówce zapisów. Z materiału dowodowego wynika, że naruszony został art. 15 ust. 2 rozporządzenia Rady (EWG) Nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz. U. UE z dnia 31 grudnia 1985 r. L 370, s. 8 ze zm., Polskie Wydanie Specjalne Dz. U. UE z 2007 r. L 1, s. 227, dalej: rozporządzenie Rady (EWG) Nr 3821/85) w zw. z art. 26 ust. 4 rozporządzenia Rady (WE) Nr 561/2006 z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniające rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. U. UE z dnia 11 kwietnia 2006 r. L 102, s. 1 ze zm., dalej: rozporządzenie Rady (WE) Nr 561/2006). Organ wskazał, że na podstawie analizy wykresówki M. S. z dnia [...] września 2008 r. stwierdzono, iż zapisy na wykresówce zachodzą na siebie w godzinach od 4:45 dnia [...] sierpnia 2008 r. do 7:45 dnia [...] sierpnia 2008 r. Na podstawie analizy wykresówki kierowcy S. P.
z dnia [...] września 2008 r. stwierdzono, iż zapisy na wykresówce zachodzą na siebie
w godzinach od 18:45 dnia [...] sierpnia 2008 r. do 21:40 dnia [...] sierpnia 2008 r.
Organ odwoławczy nawiązał również do naruszenia art. 15 ust. 2 rozporządzenia
nr 3821/85 polegającego na nieprawidłowym działaniu urządzenia rejestrującego,
tj. nieuzasadnionym użyciu kilku wykresówek w ciągu tego samego 24 - godzinnego okresu. Wyjaśnił, że podczas analizy wykresówki M. Sz. stwierdzono użycie kilku wykresówek w tym samym okresie 24-godzinnym w dniach: [...] września 2008 r., [...] września 2008 r., [...] października 2008 r., [...] października 2008 r., [...] października 2008 r., [...] listopada 2008 r., [...] listopada 2008 r. Organ odwoławczy w decyzji wskazał m.in. że:
"(...)Analiza wykresówek Pana M. Sz. z dnia: [...] 10.2008 r. i [...] 10.2008 r. wykazała, iż kierowca włożył pierwszą wykresówkę o godzinie 15:15 i wyjął z tachografu
o godzinie 21:25 dnia [...] 10.2008 r. Drugą wykresówkę kierowca włożył o godzinie 21:30
i wyjął z tachografu o godzinie 22:30 dnia [...] 10.2008 r. Następnie kierowca ponownie włożył pierwszą wykresówkę, którą wyjął o godzinie 03:40 dnia [...] 10.2008 r.
Analiza wykresówek Pana M. Sz. z dnia: [...] 10.2008 r. wykazała, iż kierowca włożył pierwszą wykresówkę o godzinie 15:15 i wyjął z tachografu o godzinie 21:15. Drugą wykresówkę kierowca włożył o godzinie 21:25 i wyjął z tachografu o godzinie 23:00. Następnie kierowca ponownie włożył pierwszą wykresówkę.
Analiza wykresówek Pana M. Sz. z dnia: [...] 10.2008 r. wykazała, iż kierowca włożył pierwszą wykresówkę o godzinie 10:30 i wyjął z tachografu o godzinie 11:00 dnia [...] 10.2008 r. Drugą wykresówkę kierowca włożył o godzinie 18:00 i wyjął z tachografu
o godzinie 06:10 dnia [...] 11.2008 r.
Analiza wykresówek Pana M. Sz. z dnia: [...] 10.2008 r. wykazała, iż kierowca włożył pierwszą wykresówkę o godzinie 18:25 i wyjął z tachografu o godzinie 09:05 dnia [...] 11.2008 r. Drugą wykresówkę kierowca włożył o godzinie 09:05 i wyjął z tachografu
o godzinie 10:30 dnia [...] 11.2008 r."
Organ odwoławczy uzasadniając nałożoną sankcję w postaci kary za naruszenie art. 7 rozporządzenia Rady (WE) Nr 561/2006 polegające na przekroczeniu maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy przy wykonywaniu przewozu drogowego o czas powyżej 15 minut do 30 minut oraz za każde następne rozpoczęte
30 minut, wyjaśnił, że analiza wykresówek kierowców: M. S. z dnia [...] i [...] września 2008 r. i M. Sz. z dnia [...] listopada 2008 r., [...] października 2008 r., [...] października 2008 r., [...] października 2008 r., [...] września 2008 r., [...] września 2008 r. wykazały nieprawidłowości. Wskazał m.in., że na podstawie analizy wykresówki M. Sz. z dnia [...] października 2008 r. stwierdzono przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy o 30 minut. Naruszenie to miało miejsce pomiędzy godziną 19:30 dnia [...] października 2008 r. a godziną 00:45 dnia [...] listopada 2008 r. Kierowca prowadził pojazd przez 5 godzin bez wymaganej 45- minutowej przerwy.
Organ odwoławczy odnosząc się do naruszenia art. 39 a i 39 j u.t.d., polegającego na wykonywaniu transportu drogowego lub przewozu na potrzeby własne z naruszeniem warunków dotyczących dokumentacji pracy kierowcy w zakresie kierowania kierowcy na badania lekarskie lub psychologiczne, wskazał, że podczas kontroli stwierdzono brak orzeczeń lekarskich kierowców: R. A. oraz M. S. W ocenie organu odwoławczego organ pierwszej instancji zebrał w sprawie pełen materiał dowodowy jednoznacznie wskazujący na naruszenie z lp. 1.8 ust. 1 załącznika do u.t.d.,
w związku z czym nie przeprowadził dowodów z zeznań kierowców w tym zakresie. Organ odwoławczy podkreślił, że w celu pełnego wyjaśnienia zasadności stwierdzonego naruszenia organ pierwszej instancji w toku postępowania wyjaśniającego pismem z dnia [...] czerwiec 2009 r. zwrócił się z zapytaniem do Poradni Medycyny Pracy w Olsztynie
w zakresie wydanych kierowcy R. A. orzeczeń lekarskich. Następnie pismem z dnia [...] czerwiec 2009 r. zwrócił się z zapytaniem do Niepublicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej P. L. R. "E." w B. w zakresie wydanych kierowcy M. S. orzeczeń lekarskich. W przypadku kierowcy M. S. organ otrzymał informację, iż badanie zostało wykonane tylko
w zakresie zdolności do kierowania pojazdami silnikowymi. Natomiast w przypadku kierowcy R. A., na podstawie pisma z dnia [...] czerwca 2009 r., stwierdzono brak skierowania na badania z zakładu pracy. W aktach osobowych kierowcy znajdowało się tylko orzeczenie lekarskie potwierdzające brak przeciwwskazań zdrowotnych do kierowania pojazdami silnikowymi.
Ponadto organ odwoławczy stwierdził, że podnoszona przez skarżącą Spółkę teza, iż za naruszenia w zakresie czasu pracy odpowiedzialność powinien ponosić kierowca nie zasługuje na uwzględnienie. Podniósł, że przepisy prawa nakładają na przedsiębiorcę bezwzględny obowiązek kontroli i właściwej organizacji pracy kierowców, aby nie dochodziło do naruszeń. Organ odwoławczy wskazał, że odpowiedzialność przedsiębiorstwa za naruszenia przepisów transportowych wynika wprost z przepisów unijnych. Wyrazem tego obowiązku jest m.in. art. 10 ust. 2 i ust. 3 zdanie piewsze rozporządzenia Rady (WE) Nr 561/2006, który nakłada na przedsiębiorstwo transportowe obowiązek organizowania pracy kierowców w taki sposób, aby kierowcy ci mogli przestrzegać przepisów rozporządzenia Rady (EWG) Nr 3821/85 oraz przepisów rozdziału II niniejszego rozporządzenia. Przedsiębiorstwo transportowe wydaje odpowiednie polecenia kierowcy i przeprowadza regularne kontrole przestrzegania przepisów rozporządzenia (EWG) nr 3821/85 oraz przepisów rozdziału II niniejszego rozporządzenia. Przedsiębiorstwo transportowe odpowiada za naruszenia przepisów, których dopuszczają się kierowcy tego przedsiębiorstwa.
W konkluzji organ odwoławczy wskazał, że organ pierwszej instancji w sposób wszechstronny dokonał oceny stanu faktycznego, działał w granicach i zgodnie
z przepisami prawa. Organ pierwszej instancji pouczył stronę o przysługujących jej prawach oraz w uzasadnieniu swej decyzji odniósł się do art. 93 ust. 7 u.t.d. Ponadto organ wypełnił obowiązek wynikający z art. 77 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (j.t. Dz. U. z 1998 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm., dalej: k.p.a.) i zgromadził w aktach sprawy dowody, które są konieczne do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy oraz dopuścił jako dowód wszystko, co może przyczynić się do jej wyjaśnienia, a nie jest sprzeczne z prawem. Zaskarżona decyzja zawierała również niezbędne elementy określone w art. 107 k.p.a.
[...] w M. złożyła skargę na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego w W. domagając się jej uchylenia oraz uchylenia decyzji poprzedzającej ją z dnia [...] sierpnia 2009 r.
Na rozprawie w dniu [...] maja 2010 r. skarżąca Spółka podniosła dodatkowe zarzuty (pismo skarżącej z dnia [...] maja 2010 r.) naruszenia przepisów postępowania m.in. naruszenia art. 7 k.p.a. poprzez niewyjaśnienie wszystkich istotnych dla sprawy okoliczności faktycznych dotyczących: zbyt długiego zapisywania wykresówek, nieuzasadnionego użycia kilku wykresówek w ciągu tego samego 24-godzinnego okresu, przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia bez przerwy. W ocenie skarżącej Spółki organ drugiej instancji nie poczynił ustaleń pozwalających w sposób jednoznaczny stwierdzić, iż miały miejsce naruszenia wskazane w decyzji organu pierwszej instancji dotyczące przytoczonych naruszeń. Odnosząc się do naruszenia polegającego na przekroczeniu maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy wskazała na dokonaną przez organ drugiej instancji analizę wykresówki M. Sz. z dnia
[...] października 2008 r. zwracając uwagę na rozbieżności w datach. Odnosząc się do kwestii zbyt długiego zapisywania wykresówek kierowców M. S.
i S. P. w dniu [...] września 2008 r. skarżąca Spółka wskazała również na rozbieżności w datach. Ponadto skarżąca Spółka odniosła się do naruszenia polegającego na nieuzasadnionym użyciu kilku wykresówek w ciągu tego samego 24-godzinnego okresu wyjaśniając, że organ pierwszej instancji w ogóle nie wskazywał na nieprawidłowości w użyciu wykresówki w dniu [...] października 2008 r. tylko w dniu [...] listopada 2008 r. Ponadto organ drugiej instancji wskazał na zaistnienie naruszeń w dniu [...] października 2008 r. natomiast organ pierwszej instancji wskazał, że naruszenie miało miejsce w dniu [...] listopada 2008 r.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. oddalając skargę stwierdził, że organ odwoławczy nie naruszył przepisów prawa materialnego jak i przepisów postępowania. Sąd wskazał, że zarzuty podniesione w skardze były przedmiotem badania przez organ odwoławczy. Organ odniósł się do nich w sposób wszechstronny
i wyczerpujący. Organ przedstawił również obszerną argumentację na poparcie swojego stanowiska. Materiał dowodowy został przez organ zgromadzony, rozpatrzony i oceniony w sposób wyczerpujący a poczynione przez organ ustalenia faktyczne znajdują uzasadnienie w zebranym materiale dowodowym.
Sąd, odnosząc się do zarzutów skargi, zgodził się z organem administracji, że nie zaistniały przesłanki do zastosowania art. 92a ust. 4 i art. 93 ust. 7 u.t.d. Jak wskazał Sąd okoliczności objęte hipotezą powołanych przepisów powinien udowodnić przedsiębiorca, tj. skarżąca Spółka, gdyż to on wywodzi skutki prawne z tych przepisów, które zwalniają go od odpowiedzialności za wykroczenia kierowcy pojazdu. Podkreślił również, że art. 92a ust. 4 u.t.d. ma zastosowanie jedynie w przypadku kontroli drogowej w związku z czym organ nie miał obowiązku analizowania materiału dowodowego pod kątem zaistnienia przesłanek negatywnych określonych w art. 92a ust. 5 u.t.d., jak również prowadzenia rozważań na temat zastosowania art. 92a ust. 4 u.t.d. Zaznaczył, że zgodnie z art. 10 rozporządzenia Rady (WE) Nr 561/2006 i art. 13 rozporządzenia Rady (EWG) Nr 3821/85 na przedsiębiorcy spoczywa obowiązek sprawowania nadzoru nad zatrudnionymi kierowcami w zakresie przestrzegania przez nich przepisów regulujących czas pracy kierowców i właściwym użytkowaniem urządzenia rejestrującego. Samo przeszkolenie kierowcy i poinformowanie o obowiązujących przepisach prawa nie zwalnia przedsiębiorcy od obowiązku sprawowania nadzoru nad ich przestrzeganiem. Jak wskazał Sąd pierwszej instancji przepis art. 93 ust. 7 ustawy statuuje odpowiedzialność obiektywną, zmuszającą stronę postępowania administracyjnego nie tylko do przedsięwzięcia wszelkich niezbędnych środków, ale i bezpośredniej przyczyny powstałych naruszeń. Zatem nie wystarczy wykazanie braku winy, lecz wymagane jest pozytywne udowodnienie podjęcia wszystkich niezbędnych środków w celu zapobieżenia naruszenia prawa. Ponadto Sąd podzielił stanowisko organu, że przesłuchanie kierowców na okoliczność udzielonych pouczeń przez pracodawcę było niecelowe i nie miało wpływu na wynik sprawy. Argumentując powyższe stwierdził, że stanowisko strony jakoby obowiązkiem organu było poszukiwanie dowodów dla uwolnienia przedsiębiorcy od odpowiedzialności jest nieuprawnione.
Odnosząc się do kolejnego zarzutu skargi, Sąd wskazał, że organ prawidłowo przeanalizował dane zawarte w tarczach tachografu. Dał temu wyraz w uzasadnieniu decyzji. Wykresówka jest podstawowym dokumentem stanowiącym podstawę prawidłowości postępowania w zakresie przestrzegania norm czasu pracy. Zdaniem Sądu w przypadku stwierdzenia nieprawidłowości przedsiębiorca powinien dopilnować, aby obowiązek dokonania na odwrocie tarczy tachografu adnotacji o odstępstwach od przepisów regulujących czas pracy kierowców został zrealizowany, ewentualnie zażądać od pracownika wyjaśnień. W przedmiotowej sprawie, kierowcy, w żadnym stwierdzonym wypadku nie wskazywali na wykresówkach powodów odstępstw od przestrzegania norm socjalnych.
Sąd, nawiązując do kolejnego zarzutu związanego z nałożeniem kary pieniężnej za naruszenie warunków dotyczących dokumentacji pracy kierowcy w zakresie kierowania kierowców na badania lekarskie, wskazał, że brak przeciwwskazań zdrowotnych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy nie jest tożsamym z brakiem przeciwwskazań do kierowania pojazdami silnikowymi. Obaj kierowcy posiadali jedynie zaświadczenia
o braku przeciwwskazań do kierowania pojazdami silnikowymi. Wniosek
o przeprowadzenie dowodu z przesłuchania wiceprezesa skarżącej Spółki na okoliczność pomyłek zawartych w zaświadczeniach był, zdaniem Sądu, nieuzasadniony.
Odnosząc się do zarzutu, przedstawionego w piśmie procesowym z dnia [...] maja 2010 r., wskazującego na niewyjaśnienie wszystkich istotnych dla sprawy okoliczności,
a dotyczących: zbyt długiego zapisywania wykresówek, nieuzasadnionego użycia kilku wykresówek w ciągu tego samego 24-godzinnego okresu, przekroczenia maksymalnego czasu prowadzenia bez przerwy, Sąd stwierdził, iż są to uchybienia o charakterze oczywistych omyłek. Przedmiotem analizy organów były konkretne wykresówki. Analiza wskazanych dat i odnoszących się do nich godzin włożenia i wyjęcia wykresówek, ich porównanie z protokołem pobrania dowodzi, iż doszło jedynie do omyłki pisarskiej. Także fakt nieprecyzyjnego wskazania godzin, w których doszło do zbyt długiego zapisu wykresówki nie ma wpływu na wynik sprawy. Nie budzi wątpliwości, że wykresówki kierowców M. S. i S. P. zostały przerysowane, tj. pozostawały w urządzeniu rejestrującym przez ponad 24 godziny.
[...] w M. złożyła skargę kasacyjną od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W., domagając się jego uchylenia w całości
i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w W. oraz zasądzenia zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła:
I. naruszenie przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy, przez co wypełniona została dyspozycja przepisu art. 174 pkt. 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., dalej: p.p.s.a.), tj.:
1. art. 183 § 2 pkt. 5 p.p.s.a. w zw. z art. 47 § 1, art. 65 § 1 i 67 § 1 p.p.s.a., poprzez nie doręczenie pełnomocnikowi skarżącego pisma organu z dnia [...] maja 2010 r., co skutkowało pozbawieniem skarżącego możliwości przedstawienia swojego stanowiska
w sprawie i możliwości obrony swoich praw, prowadzącym do nieważności postępowania przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym;
2. art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 113 § 1 k.p.a., zwanej dalej k.p.a., poprzez bezzasadne oddalenie skargi skarżącego wskutek uznania, iż wskazane przez skarżącego w piśmie z dnia [...] maja 2010 r. naruszenia organu stanowią oczywiste omyłki pisarskie, podczas gdy przedmiotowe naruszenia stanowią błędy organu
w ustaleniu stanu faktycznego sprawy;
3. art. 3, art. 135 i art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c) p.p.s.a. oraz art. 7, art. 77 i art. 80 k.p.a., poprzez nie wyeliminowanie z obrotu prawnego decyzji, która narusza prawo,
tj. w sytuacji, gdy w sposób jednoznaczny nie został ustalony stan faktyczny stanowiący podstawę wydania decyzji o nałożeniu na skarżącego kary pieniężnej;
4. art, 134 § 1 i art. 135 w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a., poprzez nie rozpatrzenie sprawy w granicach skargi polegające na pominięciu zarzutu skarżącego naruszenia prawa materialnego art. 92 ust. 1 i art. 93 ust. 1 u.t.d. oraz zarzutu nieprzeprowadzenia dowodu z przesłuchania strony na wykazanie okoliczności uwalniających skarżącego od odpowiedzialności, o których mowa w art. 93 ust. 7 u.t.d.;
5. art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 6, art. 7, art. 8, art. 75 § 1, art. 77, art. 78 § 1, art. 77, i art. 80 k.p.a., poprzez bezzasadne oddalenie skargi skarżącego w związku
z uznaniem, iż organ w sposób wyczerpujący zebrał i rozpatrzył materiał dowodowy i zasadnie uznał, iż dowód z przesłuchania świadków - kierowców
i z przesłuchania strony nie był dowodem istotnym dla wyjaśnienia istotnych dla sprawy okoliczności faktycznych, podczas gdy dowody te zmierzały w szczególności do wykazania przesłanek uwalniających skarżącego od odpowiedzialności, o których mowa w przepisie art. 93 ust. 7 u.t.d.;
II. naruszenie prawa materialnego tj. art. 93 ust. 7 u.t.d., przez co wypełniona została dyspozycja przepisu art. 174 pkt 1 p.p.s.a., poprzez jego błędną wykładnię
i w konsekwencji niezastosowanie i uznanie, że w dyspozycji tego przepisu nie znajdują się sytuacje będące wynikiem zachowania kierowcy, podczas gdy w orzecznictwie sądowym przyjmuje się, iż "wzięcie na siebie" odpowiedzialności za naruszenia przepisów o transporcie drogowym przez kierowcę zwalnia z tej odpowiedzialności przedsiębiorcę.
W uzasadnieniu decyzji skarżąca Spółka wskazała m.in., że na rozprawie w dniu
"[...] maja 2010 r." (pismo z dnia [...] maja 2010 r.) podniosła dodatkowe zarzuty naruszenia przepisów postępowania, tj. art. 7, art. 77, art. 136 k.p.a. Sąd zobowiązał organ do ustosunkowania się do zarzutów skarżącej Spółki na piśmie. Następnie skarżąca Spółka wskazała, że do dnia ogłoszenia wyroku nie zostało doręczone przez Sąd pismo organu. W piśmie z dnia [...] maja 2010 r. organ ustosunkował się do zarzutów skarżącej zgłoszonych w piśmie z dnia [...] maja 2010 r. stwierdzając, że wskazane przez skarżącą uchybienia stanowią oczywiste omyłki. Spółka podniosła, że brak doręczenia przedmiotowego pisma skarżącej pozbawił ją możliwości przedstawienia swojego stanowiska w tej sprawie, co stanowi pozbawienie skarżącej Spółki możności obrony swych praw, skutkujące zgodnie z art. 183 § 2 pkt 5 p.p.s.a. nieważnością postępowania Przedmiotowe pismo zostało sporządzone i wniesione po przeprowadzeniu rozprawy, po której nastąpiło ogłoszenie wyroku i skarżąca Spółka nie miała możliwości zapoznania się z jego treścią. Argumentacja zawarta przez organ w piśmie stanowiła nowe twierdzenia dotychczas nie przytaczane w postępowaniu, z którymi skarżąca Spółka się nie zgadza.
Ponadto skarżąca Spółka wskazała, iż wyszczególnione w piśmie z dnia [...] maja 2010 r. rozbieżności w ustaleniach organu nie stanowią omyłki pisarskiej, jak uznał Sąd pierwszej instancji. W ocenie Spółki wskazane w piśmie uchybienia wskazują, że
w sprawie w sposób jednoznaczny nie został ustalony stan faktyczny, który stanowił podstawę do nałożenia na skarżącą Spółkę kary pieniężnej.
Skarżąca Spółka wskazał również, że nie ponosi odpowiedzialności za ewentualne naruszenia kierowców, ponieważ stwierdzone uchybienia nie są zawinione przez przedsiębiorcę. Uchybienia wynikają z nieprawidłowego postępowania kierowców ich niedbalstwa, a zatem z okoliczności, których przedsiębiorca nie mógł przewidzieć. Na poparcie powyższego twierdzenia skarżąca Spółka wnosiła o dowód z przesłuchania świadków – kierowców i z przesłuchania strony. Dowody te jednakże nie zostały przeprowadzone.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
Zakres kontroli sądu odwoławczego w stosunku do zaskarżonego orzeczenia jest zdeterminowany, poza przypadkami nieważności postępowania, które w niniejszej sprawie nie występują, granicami środka zaskarżenia. Stosownie bowiem do art. 183 § 1
zd. pierwsze p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania.
Niniejsza skarga kasacyjna została oparta na zarzucie naruszenia przepisów prawa procesowego i materialnego.
Odnosząc się w pierwszej kolejności do zarzutu najdalej idącego w skutkach,
a mianowicie naruszenia art. 183 § 2 pkt 5, w zw. z art. 47 § 1, art. 65 § 1 i art. 67 § 1 p.p.s.a., należy na wstępie wskazać, iż zgodnie z art. 1 § 2 p.u.s.a. sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem jej zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
Dokonywana przez wojewódzki sąd administracyjny kontrola obejmuje zatem kwestie związane z procesem stosowania prawa w postępowaniu administracyjnym,
a więc to, czy organ dokonał prawidłowych ustaleń, co do obowiązywania zaskarżonej normy prawnej, czy normę tę właściwe interpretował, a także czy nie naruszył zasad ustalania określonych faktów za udowodnione. Powyższe oznacza, że dla dokonywanej przez sąd oceny decydujące znaczenie ma stan faktyczny i prawny sprawy, przyjęty przez organ za podstawę rozstrzygnięcia, a nie późniejsza jego zmiana.
Skarżąca Spółka zarzut pozbawienia jej przez Sąd pierwszej instancji możliwości obrony swoich praw wywiodła z braku doręczenia przez Sąd odpowiedzi organu na pismo złożone w czasie rozprawy.
W piśmiennictwie podobnie jak w orzecznictwie przyjmuje się, że strona jest pozbawiona możności obrony swych praw, gdy wskutek uchybień procesowych nie może brać udziału w istotnej części postępowania i nie ma możliwości usunięcia skutków tych uchybień na rozprawie poprzedzającej wydanie wyroku (wyrok SN z dnia 13 marca 1998 r., I CKN 561/97).
W związku z powyższym należy zauważyć, że skarżąca Spółka miała zapewniony nieograniczony dostęp do sądu przez czas trwania postępowania sądowego, a także wzięła udział w rozprawie w dniu [...] maja 2010 r., poprzedzającej bezpośrednio wydanie wyroku, na której przedstawiła w formie pisemnej dodatkowe zarzuty (pismo z dnia
[...] maja 2010 r.), co należy uznać jako przejaw realizacji uprawnienia do obrony swoich praw w postępowaniu przed sądem. Stąd też brak doręczenia skarżącej przez Sąd pisma z dnia [...] maja 2010 r., nie stanowi jeszcze o pozbawieniu strony możliwości obrony swoich praw przed sądem,co czyni zarzut naruszenia art. 183 § 2 pkt 5, w zw. z art. 47
§ 1, art. 65 § 1 i art. 67 § 1 p.p.s.a., niezasadnym. Okoliczność ta może jedynie wskazywać na naruszenie przez Sąd pierwszej instancji przepisów postępowania sądowoadministracyjnego, w stopniu nie mającym istotnego wpływu na wynik sprawy.
Zgodnie bowiem z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na zarzucie naruszenia prawa procesowego, o ile stwierdzone uchybienia mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, co oznacza, że nie wystarczy tylko wskazać konkretne naruszenie prawa procesowego, ale także należy wykazać, jaki wpływ na wynik sprawy ono wywarło.
Skarżąca Spółka zarzuciła naruszenie art. 3, art. 134 § 1, art. 135, art. 141 § 4 i 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 6 – art. 8, art. 75 § 1, art. 77, art. 78 § 1, art. 80
i art. 113 § 1 k.p.a., wyrażające się w jej ocenie w bezzasadnym oddaleniu skargi
w sytuacji, gdy w sposób jednoznaczny nie został ustalony stan faktyczny sprawy stanowiący podstawę nałożenia kary pieniężnej. Zdaniem skarżącej organ bezpodstawnie odstąpił od przeprowadzenia dowodu z przesłuchania strony oraz kierowców na okoliczność zaistnienia przesłanki uwalniającej od odpowiedzialności, o której mowa
w art. 93 ust. 7 u.t.d.
Odnosząc się do tak zarysowanego problemu wypada na wstępie zauważyć, iż okoliczność licznych naruszeń w zakresie wykonywania transportu drogowego zasadniczo nie budzi wątpliwości jak też nie jest w istocie kwestionowana przez samą skarżąca. Powtarzalność oraz skala naruszeń stwierdzonych przez organ świadczy, że skarżąca Spółka w sposób ciągły łamała zasady regulujące czas pracy kierowców. Nie ulega bowiem wątpliwości, że wykonujący transport kierowcy nie wykorzystywali w sposób prawidłowy przerw na odpoczynek w czasie godzin pracy jak też używali kilku wykresówek w tym samym 24 godzinnym okresie. Ten stan rzeczy był akceptowany przez przedsiębiorcę. Nie można bowiem podzielić poglądu skarżącej Spółki, że organizacja pracy w poddanym kontroli przedsiębiorstwie była prawidłowa, a za stwierdzone uchybienia powinni odpowiadać wyłącznie kierowcy zatrudnieni przez skarżącą Spółkę.
Z materiału zgromadzonego w sprawie wynika bowiem, na co zwrócił uwagę Sąd pierwszej instancji, że skarżąca Spółka nie reagowała na bieżąco na pojawiające się uchybienia. Dla przykładu można wskazać brak stosownych adnotacji, na odwrocie tarcz tachografu, o odstąpieniu od przepisów regulujących czas pracy kierowców, a mimo to
w stosunku do kierowców naruszających przepisy nie przeprowadzono postępowań dyscyplinujących ich do prawidłowego wykonywania obowiązków zawodowych. Przedsiębiorca akceptował również praktykę polegającą na używaniu kilku wykresówek
w tym samym 24 godzinnym okresie. Organ podatkowy pierwszej instancji wskazał dni,
w których miały miejsce wskazane nieprawidłowości. Podobnie uczynił to organ odwoławczy. Zauważone przez skarżącą Spółkę nieścisłości w określeniu niektórych dat czy godzin, jak słusznie przyjął Sąd pierwszej instancji, należy uznać za oczywiste omyłki. Z materiału zgromadzonego w sprawie wynika na przykład, że fakt nieuzasadnionego użycia dwóch wykresówek w dniu [...] listopada 2008 r. został stwierdzony w decyzjach organów obu instancji, z tym zastrzeżeniem, że organ odwoławczy wskazał
[...] października 2008 r. jako dzień włożenia wykresówki zamiast [...] listopada 2008 r.
O niezamierzonej pomyłce w określeniu daty może wskazywać chociażby to, na co zwróciła uwagę skarżąca Spółka w skardze kasacyjnej, że organ odwoławczy
w uzasadnieniu swojej decyzji podał jako datę wyjęcia drugiej wykresówki dzień
[...] listopada 2008 r., godzina 6:10, mimo że pierwsza wykresówka według tego uzasadnienia została włożona w dniu [...] października 2008 r. o godzinie 10:30, co niewątpliwie nie mieści się w 24 godzinnym okresie. Zatem właściwe byłoby przyjęcie, że w tym wypadku chodzi o okres pomiędzy [...] i [...] listopada 2008 r. Podobnie należy ocenić błędy powstałe w związku z omawianiem nieuzasadnionego użycia kilku wykresówek w dniu [...] listopada 2008 r., jak też w związku ze stwierdzonym przekroczeniem maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy w dniu [...] listopada 2008 r., a także przerysowaniem wykresówek przez dwóch kierowców w dniach [...] wrzesień 2008 r.
Badając wagę podniesionych przez skarżącą zastrzeżeń należy także mieć na uwadze i to, że z tytułu ujawnionych nieprawidłowości łączna wysokość jednostkowych kar pieniężnych została ustalona przez organ pierwszej instancji na kwotę 32.850 zł,
a następnie zmieniona przez organ drugiej instancji na kwotę 31.150 zł. Ostatecznie,
z uwagi na treść art. 92 ust. 2 pkt 2 u.t.d., nałożona przez organ kara pieniężna wyniosła 30.000 zł. Powyższe wskazuje, że rozmiar popełnionych przez skarżącą Spółkę naruszeń jest o wiele większy i wykracza poza zakres objęty odpowiedzialnością.
W kontekście powyższego należy również stwierdzić, iż wbrew twierdzeniu skarżącej Spółki organy obu instancji przeprowadziły postępowanie w sposób wszechstronny i wyczerpujący, co doprowadziło do prawidłowego ustalenia stanu faktycznego sprawy, a w konsekwencji również do prawidłowego jej rozpoznania. Dlatego też należy przyjąć, że wnioskowane przez skarżącą środki dowodowe (przesłuchanie świadków) na okoliczności objęte hipotezą art. 93 ust. 7 u.t.d. w świetle zgromadzonego materiału nie miały znaczenia dla wyniku sprawy. Aby doszło do zwolnienia przedsiębiorcy z odpowiedzialności na podstawie powołanego przepisu nie wystarczy bowiem przypisanie kierowcy odpowiedzialności za powstałe naruszenia, ale przede wszystkim wykazanie przez przedsiębiorcę, że do naruszenia przepisów doszło na skutek okoliczności, której przy zachowaniu staranności wymaganej dla tego rodzaju działalności nie można było przewidzieć.
Reasumując, zarzut naruszenia przepisów postępowania art. 3, art. 134 § 1,
art. 135, art. 141 § 4 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w zw. z art. 6 – art. 8, art. 75 § 1, art. 7,
art. 80 i art. 113 § 1 k.p.a. w świetle powyższych wskazań należy uznać za bezzasadny. Sąd pierwszej instancji w sposób prawidłowy dokonał kontroli zaskarżonej decyzji,
w granicach danej sprawy i zastosował adekwatne środki, przewidziane w ustawie.
Przechodząc do zarzutu naruszenia prawa materialnego, tj. art. 93 ust. 7 u.t.d., przez jego błędną wykładnię i brak zastosowania, w związku z uznaniem, że przepis ten nie ma zastosowania do sytuacji będących wynikiem zachowania kierowców, należy na wstępie wskazać, iż stosownie do art. 92 ust. 1 u.t.d. karze pieniężnej podlega ten kto wykonuje przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, naruszając obowiązki lub warunki wynikające z przepisów ustawy o transporcie drogowym lub
z przepisów o czasie pracy kierowców (pkt 2) oraz z przepisów wspólnotowych dotyczących przewozów drogowych (pkt 8). Podmiotem wykonującym przewóz drogowy na własny rachunek i podlegającym karze administracyjnej na podstawie art. 92 ust. 1 tej ustawy jest przedsiębiorca. Kierowca pojazdu samochodowego realizujący przewóz ponosi odpowiedzialność karno-administracyjną w przypadku, gdy podczas kontroli drogowej zostaną stwierdzone naruszenia wymienione w art. 92a ust. 1 u.t.d. Jednak
i w tym wypadku stosownie do art. 92a ust. 3 u.t.d. wszczęcie postępowania wobec kierowcy nie stoi na przeszkodzie wszczęciu postępowania administracyjnego wobec przedsiębiorcy lub podmiotu realizującego przewóz drogowy (por. wyrok NSA z dnia
20 czerwca 2006 r. sygn. akt I OSK 1000/05). Tak więc przedsiębiorca prowadzący działalność w zakresie transportu drogowego zawsze ponosi odpowiedzialność, a tym samym na nim spoczywa ciężar odpowiedzialności za ewentualne skutki działań osób, którymi w wykonywaniu działalności gospodarczej się posługuje i to niezależnie od charakteru stosunku prawnego łączącego przedsiębiorcę z taką osobą. Należy zgodzić się ze skarżącą Spółką, że odpowiedzialność ta nie ma charakteru absolutnego (patrz: wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 4 lipca 2002 r. sygn. akt P 12/01). Ustawa przewiduje bowiem możliwość obalenia domniemania odpowiedzialności przedsiębiorcy. Przedsiębiorca może zwolnić się z odpowiedzialności za działania osób, którymi się posługuje w wykonywaniu działalności, w dwóch przypadkach, wówczas, gdy do stwierdzenia naruszeń dojdzie podczas kontroli drogowej (art. 92a ust. 4 u.t.d.) oraz, gdy do stwierdzenia naruszeń dojdzie podczas kontroli w przedsiębiorstwie (art. 93 ust. 7 u.t.d.).
W toku postępowania przed organami obu instancji oraz w skardze do Sądu pierwszej instancji skarżąca Spółka kwestionowała niezastosowanie wobec niej wyłączenia odpowiedzialności przewidzianego w art. 93 ust. 7 u.t.d., podnosząc, że organy w tej sprawie nie podjęły niezbędnych działań w celu wyjaśnienia w sposób wszechstronny wszystkich okoliczności faktycznych sprawy, oraz że nie zgromadziły i nie dokonały oceny całokształtu materiału dowodowego, który by pozwolił na przyjęcie, że
w sprawie nie zachodziły podstawy do wyłączenia odpowiedzialności przedsiębiorcy za naruszenie przez kierujących pojazdem - w ramach jego przedsiębiorstwa - przepisów dotyczących czasu odpoczynku kierowców wykonujących przewóz drogowy.
W myśl art. 93 ust. 7 zd. pierwsze u.t.d. ust. 1-3 (stanowiących o nałożeniu na wykonującego przewozy drogowe kary pieniężnej) nie stosuje się, jeżeli stwierdzone zostanie, że naruszenie przepisów nastąpiło wskutek zdarzeń lub okoliczności, których podmiot wykonujący przewozy nie mógł przewidzieć.
Zgodnie z poglądem utrwalonym w orzecznictwie sądów administracyjnych udowodnienie okoliczności objętych hipotezą art. 93 ust. 7 u.t.d. spoczywa na przedsiębiorcy, gdyż to on wywodzi skutki prawne wynikające z tego przepisu, w postaci uwolnienia się od odpowiedzialności za naruszenie przepisów przez kierowcę
(patrz: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 czerwca 2009 r. sygn. akt II GSK 989/08).
Niezbędnym warunkiem odstąpienia od nałożenia kary pieniężnej z tytułu stwierdzonych nieprawidłowości jest zatem wykazanie przez przedsiębiorcę, że nie przyczynił się on swoim zachowaniem do ich powstania, co oznacza, że musi on wykazać takie okoliczności i zdarzeń, które nie są przewidywalne, a więc typowe i zwyczajne
w działalności polegającej na wykonywaniu przewozu osób w transporcie drogowym. Przenosząc to na grunt sprawy należy uznać, że Sąd pierwszej instancji dokonał prawidłowej wykładni powołanego przepisu. Dokonana przez Sąd wykładnia jest bowiem oparta na założeniu, że brak stosowania przez przedsiębiorcę właściwych rozwiązań organizacyjnych obciąża jego samego i nie stanowi usprawiedliwienia dla stwierdzonych naruszeń. Jak słusznie zauważył Sąd pierwszej instancji nie wystarczy samo przeszkolenie kierowców w zakresie przestrzegania przez nich przepisów regulujących czas pracy kierowców i w zakresie sposobu użytkowania urządzenia rejestrującego, ale wymagane jest też sprawowanie nadzoru nad przestrzeganiem przez kierowców tych przepisów. Innymi słowy w dyspozycji art. 93 ust. 7 u.t.d. nie mieszczą się takie sytuacje, które są wynikiem zachowań kierowców, ale które bezpośrednio wynikają z braku właściwych rozwiązań organizacyjnych w zakresie dyscyplinowania osób wykonujących na rzecz przedsiębiorcy usługi kierowania pojazdem. Tym samym wbrew oczekiwaniom skarżącej Spółki, przepis ten nie mógł mieć zastosowania w niniejszej sprawie.
Podsumowując, skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
Z tych powodów Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku. O kosztach postępowania kasacyjnego Sąd orzekł na podstawie art. 204 pkt 1 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło