III SA/Lu 71/10
WyrokWSA w Lublinie2010-06-07
Skład orzekający: Jerzy Marcinowski, Jadwiga Pastusiak, Jerzy Drwal
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze może jednocześnie rozpatrywać zażalenie na postanowienie dotyczące kosztów postępowania rozgraniczeniowego i wniosek strony o zwolnienie od tych kosztów na podstawie art. 267 k.p.a. w jednym postępowaniu?Ratio decidendi
Samorządowe Kolegium Odwoławcze nie może jednocześnie rozpatrywać zażalenia na postanowienie dotyczące kosztów postępowania rozgraniczeniowego i wniosku strony o zwolnienie od tych kosztów w jednym postępowaniu, ponieważ takie połączenie nie ma podstawy normatywnej. Postępowanie w przedmiocie zażalenia oraz postępowanie w przedmiocie wniosku o zwolnienie od kosztów są odrębnymi trybami postępowania. Zaskarżone postanowienie zostało wydane z rażącym naruszeniem prawa (art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.) oraz z naruszeniem przepisu prawa materialnego (art. 267 k.p.a.), gdyż organ II instancji nie był właściwy do rozpoznania wniosku o zwolnienie od kosztów.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła postanowienia Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO) w przedmiocie kosztów postępowania rozgraniczeniowego. Organ I instancji (Prezydent Miasta) ustalił koszty w wysokości 4.000 zł i obciążył nimi strony postępowania. M. M. złożył podanie, które zostało potraktowane przez SKO jako zażalenie na postanowienie organu I instancji oraz jako wniosek o zwolnienie od kosztów na podstawie art. 267 k.p.a. SKO częściowo uchyliło postanowienie organu I instancji, częściowo zwolniło M. M. od kosztów, a w pozostałym zakresie utrzymało w mocy. M. M. zaskarżył postanowienie SKO do WSA, domagając się całkowitego umorzenia kosztów. WSA stwierdziło nieważność postanowienia SKO.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie stwierdził nieważność zaskarżonego postanowienia Samorządowego Kolegium Odwoławczego, określił, że postanowienie nie może być wykonane do czasu uprawomocnienia się wyroku i zasądził od SKO na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Jerzy Marcinowski (sprawozdawca), Sędziowie Sędzia WSA Jadwiga Pastusiak,, Sędzia WSA Jerzy Drwal, Protokolant stażysta Paweł Soczyński, po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 25 maja 2010 r. sprawy ze skargi M. M. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] stycznia 2010 r. nr [...] w przedmiocie kosztów postępowania rozgraniczeniowego I. stwierdza nieważność zaskarżonego postanowienia; II. określa, że zaskarżone postanowienie nie może być wykonane w całości do czasu uprawomocnienia się wyroku; III. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącego kwotę 100,- (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze postanowieniem z dnia [...] stycznia 2010 r. nr [...], po rozpatrzeniu zażalenia M. M. na postanowienie Prezydenta Miasta z dnia [...] listopada 2009 r., znak: [...] orzekającego o kosztach postępowania rozgraniczeniowego: uchyliło zaskarżone postanowienie w pkt 2 ppk 3, obciążyło M. M. kosztami postępowania rozgraniczeniowego w kwocie 1.000 zł, a w pozostałej części zwolniło go od ponoszenia kosztów rozgraniczenia, w pozostałym zakresie zaskarżone postanowienie pozostawiło bez zmian.
W uzasadnieniu tego postanowienia podniesiono, że decyzją z dnia [...] listopada 2009 r., znak: [...] Prezydent Miasta dokonał rozgraniczenia nieruchomości położonej w L. przy ul. P. [...], stanowiącej własność M. P. i J. U. (udział po ½), oznaczonej w ewidencji gruntów jako działka nr [...] z nieruchomością położoną w L. przy ul. P. [...], stanowiącą własność M. M., oznaczoną w ewidencji gruntów jako działka nr [...].
Postanowieniem z dnia [...] listopada 2009 r., znak: [...] organ I instancji ustalił koszty postępowania rozgraniczeniowego, zakończonego wymienioną decyzją w wysokości 4.000 zł, obciążając nimi M. P. w wysokości 1.000 zł, J. U. w wysokości 1.000 zł oraz M. M. w wysokości 2.000 zł.
Zażalenie na powyższe postanowienie złożył M. M. wskazując, że jest osobą w podeszłym wieku (80 lat), na emeryturze, opiekującą się chorą żoną, która posiada I grupę inwalidzką, wobec czego nie stać go na uregulowanie należności z tytułu kosztów postępowania rozgraniczeniowego w wysokości 2.000 zł. Skarżący wniósł o umorzenie przedmiotowej kwoty.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze (zwane dalej SKO), po rozpatrzeniu sprawy stwierdziło, że stosownie do art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a., stronę obciążają te koszty postępowania, które zostały poniesione w jej interesie lub na jej żądanie, a nie wynikają z ustawowego obowiązku organów prowadzących postępowanie. Zgodnie z art. 263 § 1 k.p.a. – do kosztów postępowania zalicza się koszty podróży i inne należności świadków i biegłych oraz stron w przypadkach przewidzianych w art. 56, a także koszty spowodowane oględzinami na miejscu, jak również koszty doręczenia stronom pism urzędowych. Art. 264 § 1 k.p.a. stanowi, że jednocześnie z wydaniem decyzji organ administracji publicznej ustali w drodze postanowienia wysokość kosztów postępowania, osoby zobowiązane do ich poniesienia oraz termin i sposób ich uiszczenia.
W rozpatrywanej sprawie, kosztami postępowania rozgraniczeniowego w wysokości 4.000 zł organ I instancji obciążył współwłaścicieli nieruchomości, oznaczonej jako działka nr [...] (M. P. i J. U.) stosownie do ich udziałów (1/2) w kwocie po 1.000 zł oraz właściciela nieruchomości oznaczonej jako działka nr [...] (M. M.) w kwocie 2.000 zł.
W ocenie SKO, ustalenie przez organ I instancji wysokości kosztów postępowania oraz obciążenie nimi po połowie właścicieli rozgraniczanych nieruchomości (stron postępowania) jest prawidłowe, gdyż rozgraniczenie leży w interesie wszystkich właścicieli nieruchomości rozgraniczanych. W tych okolicznościach koszty rozgraniczenia winny obciążyć wszystkie strony postępowania rozgraniczeniowego, tj. wszystkich właścicieli nieruchomości objętych rozgraniczeniem. Do kosztów tych zaliczyć należy wynagrodzenie geodety, jego wydatki poniesione w związku ze sporządzeniem map i innych dokumentów niezbędnych do ujawnienia wyników rozgraniczenia w katastrze nieruchomości i w księdze wieczystej oraz znaków granicznych, a także wydatki poniesione na przeprowadzenie dowodów w toku postępowania.
SKO zauważyło, że w myśl art. 267 zd. pierwsze k.p.a. – w razie niewątpliwej niemożności poniesienia przez stronę opłat, kosztów i należności związanych z tokiem postępowania, organ administracji publicznej może zwolnić stronę w całości lub w części od ich ponoszenia.
W przedmiotowej sprawie zachodzą przesłanki do częściowego zwolnienia skarżącego od ponoszenia kosztów postępowania rozgraniczeniowego. Skarżący będąc osobą w podeszłym wieku (80 lat) prowadzi wspólne gospodarstwo domowe z małżonką, która z uwagi na stan zdrowia, wymaga jego stałej opieki. Na dochód rodziny składa się emerytura skarżącego w wysokości 1.039,44 zł oraz emerytura jego małżonki w wysokości 775,70 zł (łącznie 1.815,14 zł). Z powyższej kwoty rodzina ponosi koszty energii elektrycznej, gazu, wody i ścieków, wywozu śmieci, podatku od nieruchomości, telefonu, zakupu opału, zakupu środków czystości i higieny osobistej, zakupu leków i żywności. Po uregulowaniu powyższych należności, małżonkom pozostaje kwota, która nie pozwala na uregulowanie należności z tytułu kosztów postępowania rozgraniczeniowego w kwocie 2.000 zł. W tym stanie rzeczy SKO uznało, że zasadnym jest częściowe zwolnienie skarżącego od ponoszenia kosztów postępowania rozgraniczeniowego.
Skargę sądową na powyższe postanowienie złożył M.M., wnosząc o jego uchylenie.
W uzasadnieniu skargi zarzucił, że SKO nie zwolniło go w całości od ponoszenia kosztów ustalonych przez Prezydenta Miasta postanowieniem z dnia [...] listopada 2009 r. Wskazując na ten zarzut skarżący wniósł, aby sąd "umorzył" całą sumę, czyli pozostałą do uiszczenia kwotę 1.000 zł.
W odpowiedzi na skargę SKO wniosło o jej oddalenie, podtrzymując argumentację przytoczoną w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia.
Sąd nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi zważył, co następuje:
Skarga zasługuje na uwzględnienie, aczkolwiek z innych przyczyn niż te, które wskazał skarżący.
Z akt administracyjnych wynika, że w terminie otwartym do złożenia zażalenia na postanowienie Prezydenta Miasta z dnia [...] listopada 2009 r. (doręczenie nastąpiło [...] listopada 2009 r.), M. M. wniósł w dniu [...] listopada 2009 r. podanie, które zostało przekazane do rozpatrzenia jako zażalenie.
W ocenie sądu, potraktowanie owego podania jako zażalenia było co najmniej przedwczesne, skoro z jego treści zdaje się wynikać, że M. M. chodziło raczej o zwolnienie od kosztów postępowania rozgraniczeniowego ustalonych przez organ I instancji. W każdym razie – przy istniejących wątpliwościach co do charakteru podania, należało wezwać skarżącego do sprecyzowania, jaka była jego intencja, bowiem żądanie strony wyznacza ramy postępowania, jak również decyduje o tym, jaki organ będzie właściwy do załatwienia sprawy. Tak się jednak nie stało.
Z treści zaskarżonego postanowienia wynika tymczasem, że przedmiotowe podanie zostało załatwione jednocześnie w dwóch trybach:
a) w trybie rozpatrzenia zażalenia na postanowienie pierwszoinstancyjne (art. 138 § 1 pkt 2 w związku z art. 144 k.p.a.),
b) w trybie rozpoznania wniosku, na podstawie art. 267 k.p.a.
Jednocześnie analiza uzasadnienia zaskarżonego postanowienia przekonuje, że SKO uznało za prawidłowe merytoryczne rozstrzygnięcie wydane w I instancji (w zakresie ustalenia wysokości kosztów postępowania rozgraniczeniowego i obciążenia nimi po połowie właścicieli rozgraniczanych nieruchomości – stron postępowania). Tymczasem powodem częściowego uchylenia postanowienia pierwszoinstancyjnego i orzeczenia w tym zakresie co do istoty sprawy było uznanie, że M. M. zasługuje w ½ na zwolnienie od kosztów postępowania, na podstawie art. 267 k.p.a.
Procedowanie zakończone wydaniem postanowienia, które stanowiło konglomerat dwóch postępowań prowadzonych przez organ II instancji (tj. postępowania zmierzającego do rozpoznania zażalenia oraz postępowania rozstrzygającego wniosek o zwolnienie od kosztów postępowania), nie ma postawy normatywnej. Z tej przyczyny uznać należy, że zaskarżone postanowienie zapadło z rażącym naruszeniem prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.
Niezależnie od powyższej wady zauważyć należy, że zaskarżone postanowienie dotknięte jest jeszcze inną, kwalifikowaną wadą, o której mowa w art. 156 § 1 pkt 1 k.p.a. Nie ulega bowiem wątpliwości, że ustawodawca wskazując w art. 267 k.p.a. na organ administracji publicznej właściwy do zwolnienia strony od opłat, kosztów i należności, miał na myśli organ I instancji, przed którym toczyło się postępowanie. W tej sytuacji, wniosku strony nie mógł rozpoznać inny organ, a w szczególności organ II instancji, niejako przy okazji rozpatrzenia zażalenia na postanowienie pierwszoinstancyjne, wydane na podstawie art. 262 § 1 i art. 264 § 1 k.p.a.
Ponownie rozpatrując sprawę, SKO wezwie skarżącego do usunięcia braków podania z dnia [...] listopada 2009 r. poprzez sprecyzowanie, czy owo podanie stanowi zażalenie na postanowienie Prezydenta Miasta z dnia [...] listopada 2009 r., znak: [...], czy jest ono wnioskiem złożonym w trybie art. 267 k.p.a., czy też wolą skarżącego było potraktowanie przedmiotowego podania – jako zażalenia, jak również jako wniosku o zwolnienie od ustalonych kosztów postępowania rozgraniczeniowego – w terminie 7 dni, pod rygorem pozostawienia podania bez rozpoznania (art. 64 § 2 k.p.a.). Udzielona przez skarżącego odpowiedź, bądź jej brak ukierunkuje dalsze postępowanie.
Z tych względów należało orzec jak w sentencji, na podstawie art. 145 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.). Rozstrzygnięcie zawarte w pkt II uzasadnia art. 152, zaś w pkt III – art. 200 tej ustawy.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło