IV SA/Wa 276/10

WyrokWSA w Warszawie2010-06-08

Skład orzekający: Jakub Linkowski, Alina Balicka, Teresa Zyglewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Rada Miejska K. naruszyła prawo, uchwalając miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, który przewidywał poszerzenie ulicy kosztem działek po obu stronach, w tym działki skarżących, mimo ich zarzutów dotyczących nieproporcjonalnego obciążenia i błędnego ustalenia stanu faktycznego?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że Rada Miejska K. nie naruszyła prawa, uchwalając miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego przewidujący poszerzenie ulicy. Pomimo ingerencji w prawo własności skarżących, poszerzenie drogi zostało uznane za uzasadnione potrzebami społeczności lokalnej i koniecznością zapewnienia odpowiednich parametrów komunikacyjnych. Zasada równomiernego wydzielania gruntów z działek po obu stronach ulicy została uznana za zasadną i usprawiedliwioną, a zarzuty dotyczące błędnego ustalenia stanu faktycznego i naruszenia konstytucyjnych zasad równości i ochrony własności uznano za niezasadne.
Stan faktyczny
Skarżący wnieśli zarzut do projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, kwestionując planowane poszerzenie ulicy do 10 m kosztem ich działki, argumentując m.in. zbędnością poszerzenia, faworyzowaniem właścicieli po przeciwnej stronie drogi oraz błędnym odwzorowaniem stanu prawnego i faktycznego. Rada Miejska K. odrzuciła zarzut, uzasadniając konieczność poszerzenia potrzebami komunikacyjnymi i zasadą równomiernego obciążenia właścicieli. WSA oddalił skargę, ale NSA uchylił wyrok, wskazując na potrzebę dokładniejszego ustalenia stanu faktycznego dotyczącego zabudowy działek. Po ponownym rozpoznaniu sprawy, WSA ponownie oddalił skargę, uznając uchwałę Rady za zgodną z prawem.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 8 czerwca 2010 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jakub Linkowski, Sędziowie Sędzia WSA Alina Balicka, Sędzia WSA Teresa Zyglewska (spr.), Protokolant Marek Bereziński, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 czerwca 2010 roku sprawy ze skargi M. R., E. R., R. R. i L. R. na uchwałę Rady Miejskiej w K. z dnia [...] marca 2008 r. nr [...] w przedmiocie zarzutu dotyczącego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego - oddala skargę - R., L., M., M. i E.R. pismem z 24 września 2007 r. wnieśli zarzut do projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru S. północno-zachodniego. W zarzucie wskazano, iż ustalenia planu naruszają interes p. R. gdyż: • całkowicie zbędne jest zakładane poszerzenie ul. [...] do 10 m. • wyznaczenie osi planowanej drogi wzdłuż osi drogi istniejącej, która jest zawężona i została wydzielona tylko z nieruchomości po jednej stronie drogi (kw. [...] - z nieruchomości tej została wydzielona działka, której właścicielami są wnoszący zarzut) stanowi nieuprawnione faworyzowanie właścicieli nieruchomości po przeciwnej stronie drogi (deweloperów), którzy nigdy nie oddawali na rzecz realizacji drogi swoich nieruchomości, • poszerzenie drogi także kosztem działek po południowej stronie pociągnie konieczność rozbierania ogrodzeń przez wszystkich właścicieli działek z tej strony, czego koszty obciążą podatników, • jako właściciele działki dodatkowo cofnęli ogrodzenie o ok. 60 cm, jednak szerokość drogi pozostała bez zmian, co oznacza, iż poszerzaniu ulegały działki po przeciwnej stronie - informowano o tym władze gminy pisemnie, • według ustaleń stron, w świetle powoływanych dokumentów geodezyjnych aktualna szerokość drogi powinna wynosić 5 m. nie zaś 3 m. Zwrócono także uwagę, iż w wyłożonym projekcie przyjęto inne wielkości odnośnie wymagań zapewnienia dostępu do drogi publicznej poprzez drogi wewnętrzne niż w przyjętym już palnie zagospodarowania (etap. I) - wnioskowano o ujednolicenie tych wielkości. Uchwałą z dnia [...] marca 2008 r. Rada Miejska K. odrzuciła zarzut p. R. W uzasadnieniu uchwały wskazano, iż: • początkowo zakładano poszerzenie ul. [...] do szerokości 8 m. i miało się to odbyć kosztem działek po północnej stronie, w wyniku uchylenia przez Sąd Administracyjny (sygn. akt IV SA/Wa 1002/04) uchwały o odrzuceniu zarzutu właścicieli działek po północnej stronie Gmina zobligowana jest do równomiernego przeznaczenia powierzchni działek po obu stronach drogi na rzecz poszerzenia ulicy, • uznano, iż stosowną szerokością drogi będzie 10 m. (stąd konieczność wydzielania z działki wnoszących zarzut pasa gruntu o szerokości 3,5 m.); wynika to z potrzeby zapewnienia komunikacji terenów po ich zurbanizowaniu (powierzchnia terenu ok. [...] ha oznacza możliwość wydzielenia ok. 60 działek); konieczne jest albo wytyczenie nowej drogi albo doprowadzenie istniejącej do wymaganych parametrów (dla drogi dojazdowej D - 10 m. w liniach rozgraniczających). Wybrano poszerzenie, jako wariant mniej inwazyjny i obciążający właścicieli terenów; takie poszerzenie nie koliduje z zabudową a jednocześnie zapewni umieszczenie całej niezbędnej infrastruktury; szerokość drogi ma również znaczenie w kontekście skomunikowania S. z bocznicą kolejową [...], • jak wynika z dokumentów wydzielenie istniejącej drogi było warunkiem parcelacji działki, której części nabyli wnoszący zarzut; właścicielką rozparcelowanej działki była p. F. S., a więc nabywcy działki powstałej w wyniku parcelacji (M. i E. R. właściciele działki nr ew. [...] - ½ działki nr ew. [...]) nie partycypowali w nieodpłatnym przekazaniu działki na drogę (o nr. ew. [...]); z dokumentów wynika, iż działki zostały wydzielone w 1961 r., natomiast sprzedaży działek (w tym nr ew. [...]) dokonano po parcelacji w 1962 r. W skardze na powołaną uchwałę, w dodatkowym piśmie procesowym (k. 119-122) oraz na rozprawie w dniu 27 maja 2009 r. p. R. podnieśli następujące zarzuty: • naruszenie przepisów postępowania w zakresie przyjmowania uchwały w przedmiocie odrzucenia zarzutu, rozpatrzono więcej zarzutów niż wynikało to z planowanego wcześniej porządku, spowodowało to, iż część zainteresowanych nie przybyła by bronić swojego interesu, także skarżący L. R. nie mógł się wypowiedzieć na sesji rady, • w trakcie drugiego wyłożenia skarżący nie mieli możliwości zapoznać się z prognozą wpływu planu na środowisko, • uzasadnienie zaskarżonej uchwały nie zawiera wyczerpującego uzasadnienia faktycznego i prawnego, • uprzednio nie przewidywano poszerzenia ulicy do 10 m., lecz do 8 m., • orzeczenie, na które powołuje się Rada Miasta dotyczy innego fragmentu ulicy [...], • plan sporządzono na nieaktualnej mapie sytuacyjno - wysokościowej, co stanowi naruszenie § 8 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 13 grudnia 2001 r. w sprawie dokumentów stosowanych w pracach planistycznych oraz wymaganych przy ustaleniu warunków zabudowy i zagospodarowania terenu (Dz.U. z 2002 r. Nr 1 poz. 12); Skarżący podnieśli, analogicznie do treści zarzutu, iż w świetle dostępnych dokumentów geodezyjnych (map. szkiców itp.) oraz danych w księgach wieczystych, z których cześć przedłożono Sądowi, aktualny przebieg drogi, a w zw. z tym granica ich działki są źle odwzorowane na mapie (przesunięcie w stronę południową), droga powinna mieć też szerokość 5 m.; kwestie te, podnoszone wcześniej, nie zostały załatwione przez urząd gminy, tymczasem wykorzystane do opracowania planu mapy zostały sporządzone według stanu na gruncie nie zaś według stanu własności wynikającego z innych dokumentów (dawnych map, ksiąg wieczystych itp.), • akt notarialny nabycia ich działki pochodzi z 1962 roku zaś przekazanie działki pod drogę (dz. ew. [...]) nastąpiło dopiero w 1963 roku; skoro przekazanie działki pod drogę nastąpiło z całej nieruchomości to Skarżący wnoszą z tego, iż także z ich działki; w takiej sytuacji ciężar w związku z koniecznością poszerzenia drogi powinni ponosić właściciele działek po stronie przeciwnej, którzy dotąd nie oddali gruntu pod drogę. Wskazano, iż w sprawie naruszono art. 32 i 64 Konstytucji w zakresie zasady równości stron oraz poszanowania własności prywatnej. W odpowiedzi na skargę Rada Miejska K. wniosła o jej oddalenie. Wskazano, iż zainteresowani zostali imiennie powiadomieni o terminie sesji rady gminy, gdy był omawiany ich zarzut. Jak wynika z protokołu z obrad głosowanie w przedmiocie zarzutu p. R. zostało przyjęte do porządku obrad (ad II pkt VIII ppkt 30 a następnie ppkt 28). Z powodów lokalowych takie dokumenty, jak prognoza oddziaływania na środowisko, są udostępniane na etapie wyłożenia planu na prośbę zainteresowanych (przechowywane są w pokoju), z tekstu zawiadomienia wynikało, iż skarżący mogą się z tym dokumentem zapoznać. Kwestii tej nie podniesiono w zarzucie do planu. Wyrokiem z dnia 27 maja 2009 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę uznając zarzuty skargi na niezasadne. W wyniku rozpoznania skargi kasacyjnej Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z 11 grudnia 2009 r. uchylił ww. wyrok Sądu I instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu wskazał, iż zarzut skargi kasacyjnej naruszenia przez Sąd I instancji przepisu postępowania - art. 106 § 3 i 5 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153 poz. 1270 ze zm.) związany z nieustaleniem stanu faktycznego dotyczącego zabudowy działek położonych po obu stronach poszerzanej ulicy [...] jest usprawiedliwiony. Sąd I instancji w uzasadnieniu wyroku z 27 maja 2009 r. podał, że z podkładu geodezyjnego wynika, że w przeważającej mierze działki przyległe po południowej stronie drogi nie są zagospodarowane, analogicznie jak po północnej. Skarżący natomiast kwestionuje aktualność mapy, ponieważ inwestycje, które poczynili właściciele działek po stronie południowej po 1997r. nie zostały uwidocznione. W tej sytuacji Sąd I instancji winien był, w ocenie NSA, badając legalność zaskarżonej uchwały w celu wyjaśnienia istotnych okoliczności przeprowadzić dowód ze złożonych dokumentów w celu ustalenia, czy Rada Miejska K. nie naruszyła prawa stosując zasadę równomiernego wydzielania części nieruchomości po obu stronach ulicy na jej poszerzenie. Jak podniósł NSA - na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego nie sposób ustalić, jakie jest aktualne zagospodarowanie nieruchomości położonych po obu stronach ulicy [...] w terenie, na którym położona jest działka skarżącego, w jakiej odległości od przewidywanego przebiegu linii rozgraniczających ulicy znajdują się zabudowania po obu stronach ulicy. Pozostałe zarzuty skargi kasacyjnej, NSA uznał za niezasadne i podzielił stanowisko Sądu I instancji przedstawione w wyroku z 27 maja 2009 r. W piśmie procesowym z dnia 26 marca 2010 r. pełnomocnik skarżących podtrzymał dotychczasowe zarzuty i wniósł o stwierdzenie nieważności zaskarżonej uchwały. W kontekście wyroku NSA z 11 grudnia 2009 r. pełnomocnik skarżących zarzucił organowi naruszenie art. 24 ust. 3 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym, przez niewłaściwe rozpatrzenie zarzutu, a w konsekwencji nieprawidłowe sporządzenie uzasadnienia zarzutu, w oparciu o błędnie ustalony stan faktyczny i prawny dotyczący drogi 6KDD (faktycznego zagospodarowania nieruchomości po obu jej stronach, zasadności poszerzenia tej drogi równomiernie na dwie strony, zasadności poszerzenia drogi w sposób przewidziany w projekcie planu). W piśmie procesowym z dnia 7 kwietnia 2010 r. pełnomocnik organu wyjaśnił, iż na ul. [...] na długości od skrzyżowania z ul. [...] do torów kolejowych znajdują się po stronie południowo-zachodniej: działki o nr ew. [...], [...],[...],[...],[...], oraz [...] - niezabudowane, działka nr ew. [...], na której znajduje się drewniana altana, działka nr ew. [...] z domkiem letniskowym w głębi oraz działki o nr ew. [...],[...] i [...] (działka skarżących) - zabudowane. Po drugiej stronie ul. [...] (strona północno-zachodnia) znajdują się działki o nr ew. [...],[...],[...],[...],[...],[...],[...], - niezabudowane, działka nr ew. [...] z domem letniskowym oraz działki nr ew. [...] i [...] - zabudowane. Działki niezabudowane stanowią działki rolne - puste pola. Powyższy stan zabudowy przy ul. [...] jest odzwierciedlony na aktualnym wyrysie z mapy ewidencyjnej terenu S. Północno-Zachodniego. Mapa ta nie różni się od miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego S. Północno-Zachodniego II Etap, wyłożonego do publicznego wglądu w dniach od 21 sierpnia do 11 września 2007 r. Zarówno jedna, jak i druga mapa odzwierciedlają rzeczywisty i aktualny stan zagospodarowania przedmiotowego terenu. Zabudowa po obu stronach ulicy wygląda zatem podobnie i nie uzasadnia uprzywilejowania skarżących poprzez pominięcie ich nieruchomości w procesie wydzielania działek pod drogę. Dalej organ podniósł, iż projekt miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego S. Północno-Zachodniego II Etap przewiduje również poszerzenie drogi oznaczonej w planie 7KDD - ul. [...]. Poszerzenie tej drogi nastąpi kosztem działek znajdujących się po obu stronach tej drogi, również działek, które znajdują się po północno-wschodniej stronie ul. [...], a więc działek o nr ew. [...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...] i [...]. Działki te, za wyjątkiem [...], znajdują się pomiędzy ul. [...] a ul. [...] i z ich terenu będą wydzielane części pod drogi podwójnie - od strony każdej z ulic. W związku z tym pominięcie działki należącej do skarżących przy poszerzaniu drogi doprowadziłoby do sytuacji, w której drogi na przedmiotowym terenie powstałyby wyłącznie kosztem nieruchomości należących do właścicieli działek po północno-wschodniej stronie ul. [...]. Właściciele tych działek już w tej chwili przekazują pod drogi większą część swoich nieruchomości, niż pozostali. Gdyby uwzględnić zarzut skarżących, właściciele działek leżących po stronie północno-wschodniej ul. [...] w rzeczywistości musieliby oddać potrójny obszar ziemi pod drogi. W tej sytuacji zastosowanie zasady równomiernego poszerzania drogi jest jedynym możliwym rozwiązaniem, jeżeli teren S. Północno-Zachodniego ma mieć uchwalony plan. Projektowany plan, zgodnie z oczekiwaniami mieszkańców, ma wprowadzać zabudowę mieszkaniową w miejsce dotychczasowych gruntów rolnych z całkowitym zakazem zabudowy, jak to przewidywał plan poprzedni, a do nowego rozwiązania poszerzenie dróg jest niezbędne. Ponadto, kierując się treścią uzasadnienia wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 grudnia 2009 r., organ wskazał, że budynki na nieruchomościach przy ul. [...] znajdują się w następujących odległościach od linii rozgraniczających drogi: budynek gospodarczy na działce skarżących nr ew. [...] - ok. 20 m od drogi, budynek mieszkalny na działce skarżących - ok. 40 m od drogi, altana drewniana na działce nr ew. [...] - ok. 20 m od drogi, budynek na działce nr ew, [...] - ok. 28 m, domek letniskowy na działce nr ew. [...] - ok. 60 m od drogi, domek letniskowy na działce nr ew. [...] - ok. 20 m od drogi, budynek mieszkalny na działce nr ew. [...] - ok. 30 m od drogi, budynek mieszkalny na działce nr ew. [...] - ok. 4 m od drogi, budynek na działce nr ew. [...] - ok. 10 m. Dodatkowo organ podniósł, iż nie można się zgodzić z twierdzeniem skarżących, że wyrok WSA z 26 kwietnia 2005 r. IV SA/Wa 1002/04 nie powinien mieć wpływu na przebieg drogi przy działkach skarżących. Z kolei w piśmie z dnia 26 maja 2010 r. skarżący wskazał, m. in. iż działki zabudowane po stronie południowej ul. [...] to: działki nr [...],[...],[...],[...],[...],[...],[...]. Na rozprawie w dniu 8 czerwca 2010 r. skarżący L. R. oświadczył, iż jego budynki znajdują się 3 metry od drogi. Z kolei pełnomocnik organu oświadczył, iż odległość pomiędzy budynkiem skarżącego od linii rozgraniczającej drogę wynosi 20 metrów, a od budynku mieszkalnego 10 metrów. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie – ponownie rozpoznając sprawę – zważył, co następuje: Zgodnie z treścią art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Natomiast art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., zwana dalej: P.p.s.a.) wskazuje, że Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami wnioskami skargi ani powołaną podstawą prawną. W myśl z art. 190 ustawy P.p.s.a. Sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Wykładnia prawa obejmuje zarówno prawo materialne, jak i prawo procesowe. Ponadto zgodnie z tą normą nie można oprzeć skargi kasacyjnej od orzeczenia wydanego po ponownym rozpoznaniu sprawy na podstawach sprzecznych z wykładnią ustaloną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Rozpatrując ponownie sprawę na podstawie wyżej wymienionego kryterium, biorąc pod uwagę wykładnię prawa zaprezentowaną w powołanym wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 grudnia 2009 r., Wojewódzki Sąd Administracyjny dokonując kontroli zaskarżonej uchwały, stwierdził, iż odpowiada ona prawu. W pierwszej kolejności wskazać należy, iż w związku z treścią wyroku NSA z 11 grudnia 2009 r. do oceny Sądu I instancji pozostał w zasadzie ten zarzut skargi, który sprowadza się do zakwestionowania przyjętej w planie koncepcji poszerzenia drogi (ul. [...]) do szerokości 10 m i przeznaczenia na cel poszerzenia drogi równych pasów gruntu po obu stronach od obecnej osi drogi (mającej według podkładu geodezyjnego szerokość 3 m.). W celu ustalenia czy Rada Miasta K. nie naruszyła prawa stosując zasadę równomiernego wydzielenia części nieruchomości po obu stronach ul. [...] na jej poszerzenie, niezbędne było ustalenia aktualnego zagospodarowania działek znajdujących się po obu stronach tej ulicy. Z dokumentów znajdujących się w aktach sprawy, przedstawionych zarówno przez skarżących jak i organ, wynika, iż na odcinku ul. [...], przy której znajduje się nieruchomość skarżących działkami zbudowanymi są działki nr: [...] (po północnej stronie) i nr [...],[...],[...] (działka skarżących). Przy czym działka nr [...] położona jest niemalże na przeciwko działki skarżących. Dalej po stronie ulicy przy której usytuowana jest działka skarżących, zabudowanymi działkami są jeszcze działki nr [...],[...], a dodatkowo skarżący wskazują na zabudowę działek [...] oraz [...]. Po przeciwnej stronie zabudowania występują na działkach nr [...] i [...]. Analiza zarzutów skarżących oraz stanowisko organu prowadzą do wniosku, iż strony w istocie podnoszą te same okoliczności, co do zagospodarowania tego terenu, wyciągając jednak inne wnioski dla możliwości usytuowania drogi 6 KDD (ul. [...]) w sposób wskazany w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego. Przeprowadzenie dodatkowego dowodu ze złożonych przez strony w toku postępowania, dokumentów, potwierdza, w ocenie Sądu, słuszność stanowiska Rady Miasta K. W szczególności analiza załączonych do akt map, na których uwidoczniono poszczególne działki wzdłuż ul. [...], prowadzi do wniosku, iż uzasadniona jest ingerencja organu planistycznego w prawo własności nieruchomość skarżących. Zauważyć bowiem należy, iż w przeważającej mierze działki przyległe po obu stronach drogi nie są zagospodarowane (należą do osób fizycznych, a nie do developerów jak podnoszą skarżący). Natomiast w miejscach gdzie rzeczywiście znajdują się zabudowania i to po obu stronach ulicy (tak jak na odcinku drogi przy nieruchomości skarżących) pominięcie nieruchomości skarżących kosztem innych właścicieli (działek nr [...],[...],[...] czy [...]) nie mogłoby zostać zaakceptowane przez Sąd, a to z następujących przyczyn. Istnienie ogrodzenia pojedynczej działki bądź też większa jej zabudowa aniżeli na innych działkach, nie uzasadnia ingerencji w uprawnienia właścicielskie posiadaczy wszystkich działek po przeciwnej stronie drogi. Nie może być również wystarczającym uzasadnieniem prowadzenia drogi liniami wygiętymi, bowiem nie pozostaje to bez znaczenia dla bezpieczeństwa ruchu. Nadto zauważyć należy, iż budynki na nieruchomości skarżących znajdują się w odległościach – 20 m dla budynku gospodarczego od linii rozgraniczających drogę oraz 40 m dla budynku mieszkalnego od linii rozgraniczającej drogę. Na działce nr [...] istniejący budynek również znajduje się w odległości 20 m od linii rozgraniczającej drogę. Tym samym nie można przyjąć zarzutów skarżący, albowiem poprowadzenie drogi zgodnie z ich żądaniem sprowadzałoby się do nieuzasadnionego naruszenie uprawnień właścicielskich na działce nr [...]. Nadto nie można pominąć okoliczności, iż działki znajdujące się po północno-wschodniej stronie ul. [...], graniczą z drugiej strony z ul. [...], na potrzeby której właściciele tychże działek także będą musieli oddać część swoich nieruchomości. Uwzględnienie skargi – w omawianym zakresie – skutkowałoby nieuprawnioną, nadmierną ingerencją organu planistycznego w ww. nieruchomości. Tylko zatem równomierne wydzielenie gruntów z działek po obu stronach ul. [...] pod planowana drogę jest, w niniejszej sprawie, zasadne i usprawiedliwione. Wobec powyższego bez znaczenia także musi pozostać okoliczność podniesiona przez skarżących na rozprawie w dniu 8 czerwca 2010 r., iż posiadają oni jeszcze na działce [...] drugi budynek gospodarczy (wiatę) na maszyny w odległości 3 metrów od drogi. Tworząc miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego uprawniony organ gminy nie może kierować się wyłącznie interesem jednostki, ale winien działać zgodnie z potrzebami całej społeczności lokalnej. Przyjętych rozwiązań planu w tym zakresie nie można poczytać jako naruszające prawo. Nadto wyjaśnić należy, iż przywołanie w uzasadnieniu zaskarżonej uchwały orzeczenie sygn. akt IV SA/Wa 1002/04 miało na celu poparcie stanowiska organu, iż o ile brak jest szczególnych okoliczności uzasadniających inne rozwiązania (sposób zabudowy działek przyległych, szczególny ich kształt, uwarunkowania terenowe i in.), przyjęcie opcji wskazanej przez Radę należy ocenić jako prawidłowe, w szczególności jako realizujące zasadę równości w kontekście ochrony prawa własności, a także zwrócenie uwagi, iż omawiany problem poszerzenia ul. [...] kosztem działek znajdujących się po obu jej stronach był już przedmiotem oceny Sądu. Wyrok ten nie jest w rozpoznawanej sprawie wiążący, albowiem dotyczy innej części ul. [...], jednakże nie może zostać całkowicie pominięty, z uwagi na charakter całej, planowanej inwestycji (przebieg drogi). Dodatkowo w zaskarżonej uchwale wskazano, iż społeczność lokalna zainteresowana jest realizacją układu drogowego spełniającego parametry wynikające ze stosownych wymagań technicznych (co nie koliduje z istniejącą zabudową). Poszerzenie ulicy uznano za rozwiązanie korzystniejsze niż budowa nowej, a potrzeba realizacji drogi jest uzasadnione konkretnymi uwarunkowaniami (skomunikowanie mogących powstać 60 działek oraz komunikacja z bocznicą [...]). Takie rozstrzygnięcie nie narusza prawa. Bez znaczenia pozostaje kwestia, iż Rada Miasta w uprzednim składzie uwzględniła zarzut odnośnie zwężenia drogi do 8 m. Dalej wskazać należy, iż Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 11 grudnia 2009 r. podzielił stanowisko Sądu I instancji przedstawione w wyroku z 27 maja 2009 r. odnośnie pozostałych zarzutów skargi. W tej sytuacji podnieść należy, co następuje. Gdy chodzi o kwestie wcześniejszego wydzielenia części gruntu pod drogę wewnętrzną od strony południowej, okoliczność ta mogłaby odgrywać znaczenie jedynie w przypadku, gdyby wydzielanie nastąpiło kosztem aktualnych właścicieli gruntu przyległego. Natomiast, jak trafnie podniosła Rada Gminy w zaskarżonej uchwale, z zawartych w aktach dokumentów (także przedłożonych przez skarżących) wynika jednoznacznie, iż przekazania wydzielonej działki pod drogę dokonała uprzednia właścicielka parcelowanej nieruchomości objętej księgą wieczystą KW [...] - F. S. vel S. Plan parcelacji został zatwierdzony [...] grudnia 1961 r. a więc przed nabyciem działki przez rodzinę p. R. Wydzielona pod drogę działka nr ew. [...] nie została wydzielona z konkretnej parceli, będącej przedmiotem późniejszego nabycia przez skarżących. W takiej sytuacji wcześniejsze wydzielanie pod drogę pasa gruntu po stronie południowej nie może stanowić uzasadnienia dla nierównego traktowania wszystkich aktualnych właścicieli nieruchomości po przeciwnych stronach drogi. Co do zarzutu niewłaściwego uzasadnienia uchwały trzeba wskazać, iż ustosunkowanie się w uzasadnieniu uchwały do zastrzeżeń właściciela odnośnie występowania przesłanek naruszenia jego interesu prawnego musi być adekwatne do stawianych zarzutów, co jak wskazano w rozpatrywanej sprawie miało miejsce. Prawo gminy do naruszenia interesu prawnego właściciela mieści się, w rozpatrywanym przypadku, w zakresie władztwa planistycznego, w rozumieniu art. 4 ust. 1 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym. Sąd miał także na uwadze, iż w treści zarzutu podnoszona była kwestia domniemanej niezgodności mapy geodezyjnej, stanowiącej podstawę sporządzania planu, ze stanem prawnym (nie właściwe wytyczenie granic działek po stronie południowej i północnej) i faktycznym (zawężenie pasa drogi). Rad Miejska nie odniosła się do tego zarzutu w uzasadnieniu zaskarżonej uchwały. Jednak okoliczność ta nie mogła mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia, a więc nie ma znaczenia z punktu widzenia oceny jej wadliwości. W myśl art. 21 ust. 1 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. - Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz.U. z 2005 r. Nr 240, poz. 2027) dane zawarte w ewidencji gruntów i budynków stanowią podstawę planowania przestrzennego. Z kolei, w myśl przywołanego w skardze, a mającego w sprawie zastosowanie § 8 rozporządzenia w sprawie dokumentów stosowanych w pracach planistycznych oraz wymaganych przy ustaleniu warunków zabudowy i zagospodarowania terenu rysunek planu sporządza się na mapie poświadczonej za zgodność, przechowywanej w państwowym zasobie geodezyjnym i kartograficznym. Jedynie w przypadku braku takiej mapy dopuszcza się wykorzystanie dodatkowych map zawierających dodatkowe dane. Treść wskazanych regulacji dopuszcza jedynie uzupełnienie treści mapy danymi nie zawartymi w zasobie, jednak wyklucza możliwość samodzielnego weryfikowania przez organ planistyczny danych zawartych na aktualnych mapach ewidencyjnych pobranych z zasobu geodezyjnego i kartograficznego (np. w zakresie kwestionowanych granic nieruchomości) na etapie sporządzania projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Weryfikacja danych objętych ewidencją gruntów, może się odbyć jedynie w ramach odrębnych procedur wskazanych w ustawie - Prawo geodezyjne i kartograficzne oraz stosownych aktach wykonawczych. Organem właściwym w tej kwestii nie jest rada gminy ani inny organ jednostki samorządu terytorialnego tego szczebla. Należy podkreślić, iż ze stosownymi wnioskami dotyczącymi dokonania zmian w ewidencji gruntów może wystąpić bezpośrednio zainteresowana osoba. Odrębną kwestią jest ocena przez właściwy organ administracji, czy istnieją przesłanki do dokonania zmian w ewidencji w konkretnym przypadku. Jednocześnie w przedmiotowej sprawie skarżący nie dowiedli, jakoby dane na mapie, stanowiącej podstawę sporządzenia projektu planu, były niezgodny z aktualnym rysunkiem zawartym w zasobie geodezyjnym i kartograficznym, co mogłoby mieć wyłącznie znaczenie w sprawie. Podnosili jedynie, zarówno w zarzucie jak i na sesji Rady w trakcie jego rozpatrywania, iż wykorzystana mapa nie odzwierciedla stanu rzeczywistego (prawnego, co do granic nieruchomości i faktycznego, co do przebiegu drogi). Mając na względzie powyższe uwarunkowania trzeba stwierdzić, iż podnoszone kwestie wadliwości mapy nie mogły mieć znaczenia dla meritum rozstrzygnięcia przez Radę Gminy, w kwestii zarzutu p. R. (nota bene, jak wynika z protokołu z sesji stanowisko, takie zostało wyrażone w trakcie dyskusji Rady na zarzutem). Nie odniesienie się do tego zarzutu w treści uzasadnienia uchwały stanowi uchybienie, które nie może jednak mieć wpływu na ocenę legalności uchwały o odrzuceniu zarzutu, gdy pozostała argumentacja przywołana w uzasadnieniu uchwały jest trafna i zgodna z prawem oraz spełnia wymagania wynikające z art. 24 ust. 3 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym. Organ gminy nie odniósł się również do podniesionej w zarzucie kwestii przyjęcia innych kryteriów skomunikowania działek drogami wewnętrznymi w obowiązującym już miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego na terenach przyległych, w stosunku do procedowanego obecnie projektu planu. W treści pisma nie wskazano, w jaki sposób zróżnicowanie wymagań dotyczy indywidualnego interesu prawnego skarżących (w rozumieniu art. 24 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym), zawarto jedynie wniosek, aby były one jednolite. W takim przypadku, organ gminy mógł potraktować sugestie skarżących nie jako zarzut do planu, lecz protest w myśl art. 23 ust. 1 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym (wystąpienie w interesie powszechnym), co oznacza brak potrzeby ustosunkowania się do tego zagadnienia, co do meritum w uchwale o odrzuceniu zarzutu, choć zasadniczo kwestia ta powinna być odnotowana w uzasadnieniu uchwały. Trafność kwalifikacji, jako protest potwierdza okoliczność, iż w toku postępowania sądowego skarżący nie podnosili wskazanych kwestii. W tym przypadku uchybienie polegające na nie odnotowaniu tego zagadnienia w uzasadnieniu zaskarżonej uchwały, jako podnoszonego w zarzucie, trzeba uznać za nieistotne uchybienie. Nie trafne są również pozostałe zarzuty skargi. Gdy chodzi o prawidłowość procedowania w kwestii odrzucenia zarzutu, należy podkreślić, iż ocenie Sądu podlega jedynie legalność czynności Rady Miejskiej na stosownej sesji, odnośnie podjęcia uchwały dotyczącej zarzutu skarżących (zakres sprawy wyznaczony jest ich interesem prawnym). W tym kontekście bez znaczenia pozostaje kwestia ogólnej ilości omawianych na sesji zarzutów. Istotne znaczenie ma jedynie okoliczność, iż skarżący zostali prawidłowo powiadomieni o terminie sesji rady gminy, gdy omawiany był zarzut, co potwierdza zwrotka (art. 18 ust. 2 pkt 9 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym), omawianie ich zarzutu znajdowało się w porządku sesji (co potwierdza protokół w części dotyczącej uchwalenia porządku obrad) oraz fakt, iż zarzut był omawiany i skarżący mogli w sprawie zabrać głos (co potwierdza również stosowna część protokołu - wskazano, iż wypowiadał się p. R. bez wskazania bardziej dokładnych personaliów). Z treści protokołu nie wynika, aby skarżący L. R. nie mógł się wypowiedzieć w przedmiocie zarzutu (w szczególności nie odnotowano, jakoby nie udzielono mu głosu lub głos ten odebrano). W tej sytuacji zarzuty w tym zakresie, sformułowane na rozprawie przed Sądem, należy uznać za gołosłowne. Podobnie nie może być uwzględniony zarzut skargi, iż zainteresowani nie mogli zapoznać się z prognoza oddziaływania na środowisko, na etapie powtórnego wyłożenia planu. W pierwszym rzędzie kwestia ta nie była podnoszona we wniesionym zarzucie, co oznacz, iż Rada nie odnosiła się do niej w zaskarżonej uchwale. Trzeba stwierdzić, iż podniesiono ją na etapie wniesienia skargi, bez przedstawienia wiarygodnych dowodów przemawiających za prawdopodobieństwem wywodzonych tez, co do braku dostępu do dokumentu. W świetle wyjaśnień Rady Miejskiej, iż były one dostępne na prośbę zainteresowanych w określonym pokoju, sugerowana okoliczność faktyczna nie może być uznana za uzasadniającą skuteczne zakwestionowanie uchwały w przedmiocie odrzucenia zarzutu. Zauważyć można również, iż skarżący nie wskazali, jaki związek może mieć wadliwość uchwały o odrzuceniu zarzutu z faktem braku dla nich dostępu do prognozy oddziaływania na środowisko (w szczególności, jakimi danymi zawartymi w prognozie nie dysponowali skarżący, co prowadziło do nie podniesienia pewnych istotnych okoliczności w zarzucie a zatem ich nie rozważenia przez Radę). Reasumując – odnosząc się jednocześnie do zarzutu naruszenia przez organ art. 32 i 64 Konstytucji RP – wskazać należy, iż prawo własności, którego ochronę zapewniają m. in. przepisy Konstytucji RP (art. 21 ust. 1 i art. 64 ust. 1 i 3), nie jest prawem bezwzględnym i doznaje określonych ograniczeń. Dopuszcza je sama Konstytucja, stanowiąc w art. 64 ust. 3, że własność może być ograniczona tylko w drodze ustawy i tylko w takim zakresie, w jakim nie narusza to istoty prawa własności. Z kolei stosownie do regulacji art. 31 ust. 3 Konstytucji ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw, w tym prawa własności mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób. Ingerencja w sferę prawa własności pozostawać musi w racjonalnej i odpowiedniej proporcji do wskazanych wyżej celów, dla osiągnięcia których ustanawia się określone ograniczenia. Na możliwość wprowadzenia przez ustawodawcę w drodze ustawy ograniczeń wykonywania prawa własności wskazuje też przepis art. 140 k.c., zgodnie z którym w granicach określonych przez ustawy i zasady współżycia społecznego właściciel może, z wyłączeniem innych osób, korzystać z rzeczy zgodnie ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem swego prawa, w szczególności może pobierać pożytki i inne dochody z rzeczy. W tych samych granicach może rozporządzać rzeczą. Ograniczenia wykonywania prawa własności wynikają z przepisów bardzo wielu ustaw. W niniejszej sprawie istotne jest ograniczenie wynikające z przepisów ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 1999 r. Nr 15, poz. 139 ze zm.). Na mocy przepisów powołanej ustawy organy gminy zostały upoważnione do ingerencji w prawo własności innych podmiotów, w celu ustalenia przeznaczenia i zasad zagospodarowania terenów położonych na obszarze gminy. Z kolei art. 32 Konstytucji RP ustanawia zasadę równości wobec prawa. Oznacza to prawo do równego traktowania przez władze publiczne, której to zasady władze muszą przestrzegać. Z tej generalnej zasady wynika także zakaz stosowania dyskryminacji w życiu politycznym, społecznym i gospodarczym. Mając na uwadze poczynione w niniejszym wyroku wywody, ustalony stan faktyczny i prawny, uznać należy, iż Rada Miasta K. w zaskarżonej uchwale, nie naruszyła powołanych wyżej przepisów Konstytucji RP. Działanie organu była zgodne z prawem. W tej sytuacji, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie - na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – skargę oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło