VI SA/Wa 441/10

WyrokWSA w Warszawie2010-06-09

Skład orzekający: Danuta Szydłowska, Dorota Wdowiak, Andrzej Wieczorek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy umieszczenie na dachu pojazdu wykonującego przewozy okazjonalne urządzenia technicznego z nazwą i numerem telefonu przedsiębiorcy, a także oznaczeń z nazwą i numerem telefonu na boku pojazdu, stanowi naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym, skutkujące nałożeniem kary pieniężnej?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że umieszczenie na dachu pojazdu wykonującego przewozy okazjonalne urządzenia technicznego z nazwą i numerem telefonu przedsiębiorcy, a także oznaczeń z nazwą i numerem telefonu na boku pojazdu, stanowi naruszenie art. 18 ust. 5 lit. b i c ustawy o transporcie drogowym. Wskazano, że celem tych przepisów jest odróżnienie pojazdów wykonujących przewozy okazjonalne od taksówek i ochrona przed nieuczciwą konkurencją. Sąd podkreślił, że pojęcia "lampa" i "urządzenie techniczne" należy interpretować celowościowo, a brak fizycznego podłączenia urządzenia do instalacji elektrycznej nie wyklucza uznania go za lampę lub inne urządzenie techniczne w rozumieniu ustawy. Również użycie skróconej nazwy "S." zamiast pełnej firmy "S. Sp. z o.o." zostało uznane za naruszenie zakazu umieszczania oznaczeń z nazwą przedsiębiorcy.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła kary pieniężnej nałożonej na S. Sp. z o.o. za wykonywanie przewozów okazjonalnych pojazdem z oznaczeniami nazwy i telefonu przedsiębiorcy na boku oraz lampą/urządzeniem technicznym z tymi oznaczeniami na dachu. Organ uznał, że narusza to zakazy określone w art. 18 ust. 5 lit. b i c ustawy o transporcie drogowym. Skarżąca kwestionowała interpretację pojęć "urządzenie techniczne" i "nazwa przedsiębiorcy", a także zasadność nadania decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności. Sąd oddalił skargę, uznając decyzje organów za prawidłowe.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Danuta Szydłowska (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Dorota Wdowiak Sędzia WSA Andrzej Wieczorek Protokolant Eliza Mroczek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 czerwca 2010 r. sprawy ze skargi S. Sp. z o.o. z siedzibą w W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] grudnia 2009 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę Zaskarżoną decyzją z dnia [...] grudnia 2009 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego po rozpatrzeniu odwołania S. Sp. z o.o. na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 kodeksu postępowania administracyjnego, art. 18 ust. 5 lit. b i c, art. 92 ust. 1 i ust. 4 ustawy z 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 r., Nr 125 poz. 874 ze zm.) oraz l.p. 2.9. pkt 2. i 3 załącznika do tej ustawy utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] października 2009 r., nakładającą karę pieniężną w wysokości 10 000 złotych za wykonywanie przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu: - umieszczanie na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem lub telefonem przedsiębiorcy (5.000,00 zł), - umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych (5.000,00 zł). Uzasadniając swoje stanowisko w sprawie organ przytoczył treść przepisów stanowiących materialno prawną podstawę rozstrzygnięcia. Wyjaśnił, iż w dniu [...] września 2009 r. poddano kontroli drogowej pojazd marki [...] o numerze rejestracyjnym [...]. Z boku pojazdu były widoczne napisy "S." oraz "[...]". Na dachu pojazdu umieszczono urządzenie techniczne wyposażone w żarówki z napisem "S." oraz "[...]". Kierujący pojazdem okazał do kontroli wypis nr [...] z licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób, udzielonej S. Sp. z o.o. Sporządzono wydruk z kasy fiskalnej zamontowanej w zatrzymanym pojeździe, zarejestrowanej na kontrolowanego przedsiębiorcę. W chwili kontroli kierowca wykonywał przewóz pasażera, przesłuchany w charakterze świadka zeznał, iż w dniu kontroli wykonał cztery okazjonalne przewozy osób na rzecz S. Sp. z o.o., a zlecenia na przewóz otrzymuje od dyspozytora. W trakcie kontroli wykonano telefon, pod wskazany na pojeździe numer i stwierdzono możliwość zamówienia pod nim usługi przewozowej. Odnosząc się do zarzutów podniesionych w odwołaniu organ podniósł, iż przepisy nie definiują pojęcia urządzenia technicznego. Konieczne jest zatem posłużenie się wykładnią językową, a także celowościowo - funkcjonalną tego terminu. Zdaniem organu czynnikiem decydującym o uznaniu umieszczonego na dachu pojazdu urządzenia za urządzenie techniczne w myśl art.18 ust. 5 lit. c, jest to, aby w odbiorze skierowanym do nieograniczonej liczby osób tego rodzaju oznaczenie, wywarło lub mogło wywrzeć wrażenie, że pojazd może zatrzymać się w celu zawarcia umowy przewozu. Takie urządzenie pełni bowiem rolę znaku identyfikującego wykonującego okazjonalny transport drogowy osób. W celu skutecznej ochrony przewoźników taksówkowych, a także pasażerów korzystających z ich usług, ustawodawca wprowadził takie rozwiązanie legislacyjne, które nie pozwala podmiotom wykonującym przewozy okazjonalne potencjalnych klientów wprowadzać w błąd, co do rodzaju przewozu. Organ stwierdził, iż jedną z najbardziej charakterystycznych cech odróżniających taksówkę od innych pojazdów, dla przeciętnego pasażera, jest umieszczenie na dachu pojazdu dodatkowego podświetlenia napisu. Analiza sporządzonej w czasie kontroli dokumentacji fotograficznej jednoznacznie wskazuje, że umieszczone na dachu zatrzymanego pojazdu przedmiotowego urządzenia służyło prowadzonej działalności gospodarczej. Organ zauważył, że na urządzeniu umieszczono dane przedsiębiorcy w postaci jego nazwy, używanej dla celów marketingowo - handlowych na terenie G. oraz numeru jego telefonu, co świadczy jednoznacznie o tym, że rola przedmiotowego urządzenia związana była z reklamą usług przewozowych wykonywanych przez stronę i wyróżnieniem pojazdu świadczącego usługę przewozową. W ocenie organu nie ma znaczenia fakt, że umieszczona na pojeździe nazwa "S." nie pokrywa się z firmą przewoźnika, albowiem w art. 18 ust. 5 lit. b ustawy o transporcie drogowym nie chodzi o to, aby nazwa przedsiębiorcy ściśle pokrywała się z jego firmą. Organ wywiódł, iż napisy na pojeździe "S.", w świetle okoliczności, iż przedsiębiorstwo posługuje się nazwą S. Sp. z o.o. dla celów urzędowych, a dla marketingowo - handlowych na terenie S. wyłącznie wersją "S." odpowiadają pojęciu "nazwa przedsiębiorcy", w rozumieniu art. 18 ust. 5 lit. b ustawy o transporcie drogowym. Zdaniem organu faktu, iż umieszczony na pojeździe ciąg cyfr jest numerem telefonu, pod którym można zamówić usługę przewozu, nie zmieni okoliczność, że po ww. ciągu cyfr znajduje się napis "[...]", co stanowi również adres strony internetowej skarżącego. Powołując się na treść art. 93 ust. 3 u.t.d. organ nie zgodził się z zarzutem dotyczącym niezgodnego z prawem nadania decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności. W konsekwencji organ odwoławczy uznał za prawidłowe nałożenie kary pieniężnej w oparciu o art. 92 ust. 1 i ustalonej na podstawie L.p. 2.9. pkt 2 i 3 załącznika do ustawy o transporcie drogowym. W skardze złożonej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie S. Sp. z o.o., zwana dalej skarżącą wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji, wstrzymanie jej wykonania oraz zasądzenie kosztów postępowania w sprawie. Podniosła zarzut naruszenia przepisów prawa materialnego tj. art. 18 ust. 5 lit. c i b ustawy o transporcie drogowym poprzez niewłaściwe zastosowanie oraz zarzut naruszenia przepisów prawa procesowego tj. art. 7, 77 i 108 § 1 k.p.a. W uzasadnieniu skargi skarżąca stwierdziła m.in., iż termin "urządzenie techniczne" nie jest definiowany ani w ustawie o transporcie drogowym ani w regulacjach pokrewnych. Przedmiot zainstalowany na dachu samochodu poddanego kontroli nie był lampą, ponieważ nie służy do wytwarzania sztucznego oświetlenia. Nie był także "urządzeniem technicznym", gdyż nie służy do wykonywania określonych czynności lub ułatwienia pracy. Zdaniem skarżącej był on banerem. Organy administracji nie wskazały, dlaczego w ich ocenie zainstalowany na dachu skontrolowanego pojazdu przedmiot jest "urządzeniem technicznym" lub lampą, o których mowa w art. 18 ust. 5 lit. c ustawy o transporcie drogowym. Skarżąca podniosła także, iż napis "S." nie jest oznaczeniem przedsiębiorcy, którego nazwa brzmi: "S. Sp. z o.o." i brak jest dowodów wskazujących na to, iż "S." to nazwa przez nią używana. Nadto oznaczenie "[...]" nie jest numerem telefonu, lecz adresem strony internetowej przedsiębiorcy, w toku postępowania nie zostało ustalone, iż wskazany ciąg cyfr jest telefonem Spółki. W ocenie skarżącej nadanie zaskarżonej decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności zostało dokonane z naruszeniem przepisu art. 108 § 1 k.p.a albowiem w przedmiotowej sprawie nie zachodzą przesłanki wymienione w tym przepisie. Zawarty w art. 93 § 3 i 4 ustawy o transporcie drogowym zapis o nadaniu decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności nie stanowi lex specialis wobec normy przewidzianej w art. 108 § 1 k.p.a. W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoją dotychczasową argumentację w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga podlega oddaleniu, gdyż zaskarżona decyzja i utrzymana nią w mocy decyzja pierwszoinstancyjna nie naruszają prawa. W działaniu organów wydających decyzje, Sąd nie dopatrzył się nieprawidłowości, zarówno gdy idzie o ustalenie stanu faktycznego sprawy, jak i o zastosowanie do jego oceny przepisów prawa. Wyjaśnione zostały motywy podjętego rozstrzygnięcia, a przytoczona na ten temat argumentacja jest wyczerpująca. W myśl art. 4 pkt 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym, krajowy transport drogowy oznacza podejmowanie i wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie przewozu osób lub rzeczy pojazdami samochodowymi zarejestrowanymi w kraju, za które uważa się również zespoły pojazdów składające się z pojazdu samochodowego i przyczepy lub naczepy, na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, przy czym jazda pojazdu, miejsce rozpoczęcia lub zakończenia podróży i przejazdu oraz droga znajdują się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Na podejmowanie i wykonywanie transportu drogowego, jako gospodarczej działalności usługowej, stosownie do art. 5 ust.1 wymienionej ustawy wymagane jest uzyskanie odpowiedniej licencji. Licencji, zgodnie z art. 6 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, wymaga również wykonywanie transportu drogowego taksówką; udzielana jest ona przedsiębiorcy, po spełnieniu warunków podanych w tym przepisie na określony pojazd i obszar obejmujący: gminę, gminy sąsiadujące - po uprzednim zawarciu przez nie porozumienia, miasto st. Warszawę - związek komunalny ( art. 6 ust. 4 cyt. ust.). Według ustaleń organów dokonanych w niniejszym postępowaniu skarżąca posiadała licencję nr [...] uprawniającą do wykonywania krajowego transportu drogowego osób, której stosownym wypisem legitymował się podczas kontroli kierujący pojazdem. Licencja ta niewątpliwie nie spełniała warunków określonych w art. 6 ust. 4 ustawy o transporcie drogowym dla licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką. Nie była, bowiem wydana na kontrolowany pojazd oraz nie precyzowała, zgodnie z tym przepisem - obszaru, na którym przedsiębiorca był uprawniony do świadczenia usług transportowych osób. Zatem licencja ta uprawniała wyłącznie do wykonywania przewozów okazjonalnych zdefiniowanych w art. 4 pkt 11 ustawy o transporcie drogowym, jako przewóz osób, który nie stanowi przewozu regularnego, przewozu regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego, gdyż nie odpowiadała warunkom licencji "taksówkowej". Tymczasem ustawodawca wyraźnie wskazał w art. 5 ust. 1 powołanej ustawy, iż na wykonywanie transportu drogowego wymagana jest odpowiednia licencja, do otrzymania której przedsiębiorca musi spełniać konkretne warunki, inne dla licencji na przewozy okazjonalne oraz inne dla licencji "taksówkowej" (art. 6 ustawy o transporcie drogowym). W następstwie tej regulacji zostały ograniczone uprawnienia dla przedsiębiorców wykonujących działalność gospodarczą na podstawie licencji uprawniającej do przewozów okazjonalnych w stosunku do przedsiębiorców wykonujących przewozy osób na podstawie licencji na przewozy taksówką, co znalazło wyraz w dyspozycji przepisu art. 12 ust. 1b ustawy, według którego licencja na krajowy transport drogowy osób nie uprawnia do wykonywania transportu drogowego taksówką. Konsekwencją zróżnicowania przewozów okazjonalnych i przewozów wykonywanych na podstawie licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką było wprowadzenie w ustawie o transporcie drogowym art. 18 ust. 5 lit. a - c, zgodnie z którym, przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, zabrania się: a) umieszczania i używania w pojeździe taksometru, b) umieszczania w pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy, a także c) umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych. Dokonując nowelizacji powołanych przepisów w lipcu 2005 r., ustawodawca kierował się potrzebą wyraźnego odróżnienia pojazdów nie będących taksówką od taksówek, a zarazem potrzebą stosownej ochrony działających na rynku licencjonowanych przewoźników taksówkowych, działających w oparciu o licencje wydane na podstawie art. 6 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym; szło tu wyraźnie o ochronę przed nieuczciwą konkurencją ze strony podmiotów działających bez licencji taksówkarskiej i wykonujących przewozy osób w sposób okazjonalny na podstawie posiadanych ogólnych licencji na wykonywanie transportu drogowego osób, wydanych na podstawie art. 5 ust. 1 cyt. ustawy. Na gruncie powołanych przepisów ustawy używanie taksometru oraz sposób oznaczania pojazdu, wskazany w art. 18 ust. 5 lit. b i c ustawy o transporcie drogowym, należą ewidentnie do cech charakterystycznych pojazdów służących do świadczenia usług przewozu osób w ramach licencji taksówkowej. W tej sytuacji inni przedsiębiorcy, którzy nie posiadają licencji taksówkowej, nie mogą - zgodnie z powołanym przepisem ustawy - wykonywać usług pojazdem, który swymi cechami ewidentnie przypomina, czy też sugeruje transport drogowy osób taksówką. W ocenie Sądu konsument korzystający z przewozu nie może być wprowadzany w błąd i musi mieć pewność, że wchodząc do samochodu oznaczonego jako taksówka, korzysta z usług przedsiębiorcy, który ma stosowną licencję na transport drogowy osób taksówką. W niniejszej sprawie, jak to ustaliła przeprowadzona kontrola, na dachu pojazdu zamontowane zostało urządzenie techniczne wyposażone w żarówki zawierające nazwę i telefon przedsiębiorcy. Dodatkowo pojazd został opatrzony naklejonymi na nadwoziu informacjami z numerem telefonu, będącym jednocześnie adresem strony internetowej, tym samym, co na urządzeniu technicznym na dachu pojazdu. Te ustalenia znajdują potwierdzenie w treści protokołu z kontroli, dokumentacji fotograficznej sporządzonej przez przeprowadzającego kontrolę inspektora transportu drogowego oraz zamówieniu usługi przewozu pod numerem uwidocznionym na pojeździe. Podkreślenia wymaga, iż posługiwanie się przedmiotowym numerem telefonu nie musi oznaczać, że rejestracja określonego numeru telefonicznego musi być dokonana na rzecz podmiotu wykonującego przewozy okazjonalne z naruszeniem ustawowych zakazów. Wystarczy, że wzmiankowany numer pozwala na pozyskiwanie klientów przez skontrolowany podmiot wykonujący przewóz okazjonalny. Należy przy tym podkreślić, że dla zaistnienia deliktu administracyjnego określonego w art. 18 ust. 5 lit. b u.t.d. wystarczy, że ziści się tylko jedna z wymienionych tam sytuacji, a mianowicie na pojeździe umieszczona jest nazwa albo adres albo telefon przedsiębiorcy. Zgodzić należy się ze skarżącą, iż ustawodawca posługuje się niedookreślonymi pojęciami "lampa" i "urządzenie techniczne", które nie są zdefiniowane ani w ustawie o transporcie drogowym, ani w pokrewnych regulacjach. Należy jednak stwierdzić, że dokonując wykładni pojęć zawartych w art. 18 u.t.d. nie można pominąć celów, jakie przyświecały wprowadzeniu zakazów określonych w tym przepisie. Generalnie rzecz biorąc, jak już wyżej wskazano, ustawodawca chciał wykluczyć możliwość wykonywania przewozów okazjonalnych na podstawie licencji wydanej na podstawie art. 5 ust. 1 u.t.d. pojazdem, który swymi cechami ewidentnie przypomina, czy też sugeruje pojazd służący do świadczenia usług przewozu osób w ramach licencji taksówkowej (art. 6 ust. 1 u.t.d.). Należy przy tym zauważyć, że drobiazgowe uregulowanie kwestii związanych z wyposażeniem taksówek nastąpiło w Rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz. U. z 2003 r. Nr 32, poz. 262 ze zm.). W rozdziale 7 stanowiącym o warunkach dodatkowych dla taksówki, w zakresie w jakim jest to niezbędne na potrzeby niniejszej sprawy, stwierdzono: § 24 ust. 1 pkt 8 Taksówkę wyposaża się w: dodatkowe światło z napisem "TAXI", odpowiadające następującym warunkom: a) rozmieszczenie: na dachu, b) barwa: biała lub żółta samochodowa z czarnymi napisami widocznymi z przodu i z tyłu pojazdu; w taksówce bagażowej napis może być widoczny tylko z przodu pojazdu, c) połączenia elektryczne: światło może być włączone wówczas, gdy taksometr jest wyłączony, niezależnie od włączenia innych świateł i położenia urządzenia umożliwiającego pracę silnika; włączenie lub wyłączenie taksometru powinno powodować równoczesne odpowiednio wyłączenie lub włączenie światła, d) powinno być widoczne po zapadnięciu zmroku z odległości co najmniej 50 m przy dobrej przejrzystości powietrza. Ust. 2 Dopuszcza się uzupełnienie światła, o którym mowa w ust. 1 pkt 8, o dwa światła migające barwy żółtej samochodowej, umieszczone po obu stronach lampy we wspólnej obudowie. Światła te mogą być włączane i wyłączane odrębnym wyłącznikiem przez kierowcę taksówki w razie zagrożenia jego bezpieczeństwa. Ust. 3 Dopuszcza się stosowanie dodatkowych lamp z napisami określającymi firmę, jej telefon lub inne dane dodatkowo identyfikujące taksówkę, odpowiadających następującym warunkom: 1) rozmieszczenie: na dachu, symetrycznie z lewej i z prawej strony światła z napisem "TAXI"; 2) barwa: biała lub żółta samochodowa; 3) nie mogą one utrudniać czytelności i widoczności napisu "TAXI". Ust. 4 Dopuszcza się stosowanie dodatkowych oznaczeń zawierających nazwę miejscowości, herb miejscowości, numer boczny oraz inne oznaczenia identyfikujące miejscową taksówkę, pod warunkiem że są one zgodne z ustaleniami obowiązującymi na obszarze danych gmin lub związku komunalnego. Uprzedzając dalsze rozważania, gdzie dokonano wykładni użytych w art. 18 ust. 5 lit c u.t.d. pojęć "lampa" oraz "inne urządzenie techniczne", w tym miejscu należy wskazać, że analiza przytoczonych uregulowań prawnych prowadzi do wniosku, iż dla wywołania wrażenia podobieństwa pojazdu wykonującego przewóz okazjonalny do taksówki w zakresie opisanym normą zawartą w art. 18 ust. 5 lit. c u.t.d. wystarczy umieszczenie lampy na dachu pojazdu wykonującego przewóz okazjonalny, niezależnie od tego czy lampa ta jest faktycznie podłączona do instalacji elektrycznej. Podobnie ma się rzecz z innym urządzeniem technicznym, które również nie musi być fizycznie podłączone do źródła zasilania. Z przytoczonych przepisów wynika bowiem, że specyficzne połączenie elektryczne o jakim mowa w § 24. ust. 1 pkt 8 lit. c w.w rozporządzenia dotyczy współpracy z napisem światła "TAXI" z taksometrem, którego nie wolno montować w pojazdach wykonujących przewóz okazjonalny, a to ze względu na zakaz określony w art. 18 ust. 5 lit. a u.t.d. Kwestia widoczności światła po zapadnięciu zmroku (§ 24 ust. 1 pkt 8 lit. d powołanego rozporządzenia) co sugeruje, że lampa na dachu taksówki musi być podłączona do instalacji elektrycznej, w żadnym razie nie przeczy stanowisku, że brak jest podstaw do twierdzenia, iż w pojazdach wykonujących przewóz okazjonalny konieczne jest faktyczne podłączenie przedmiotowej lampy (czy też innego urządzenia technicznego) do instalacji elektrycznej. Należy bowiem uwzględnić, że w przypadku taksówek został ustalony szczegółowy sposób podłączenia światła z napisem "TAXI" do instalacji elektrycznej współpracującej z taksometrem, a zatem uregulowanie dotyczące kwestii widoczności tego światła odnosi się wyłącznie do wzmiankowanej kategorii pojazdów tj. taksówek. Z literalnego brzmienia przepisu art. 18 ust. 5 lit c u.t.d. wynika, iż każda lampa jest urządzeniem technicznym, natomiast nie każde urządzenie techniczne jest lampą. Lampą jest "urządzenie wytwarzające światło kosztem energii spalania lub energii elektrycznej". Lampą nazywa się źródło światła (lampa zasadnicza) wraz z oprawą oświetleniową (źródło: Encyklopedia PWN). Przy czym, jak już wyżej wywiedziono, brak fizycznego podłączenia lampy do wewnętrznej instalacji elektrycznej samochodu nie pozbawia takiego urządzenia przymiotu lampy. Samo podłączenie do instalacji elektrycznej jakiegokolwiek urządzenia technicznego nie powoduje, że urządzenie to wytwarza światło. Światło wytwarza jedynie urządzenie techniczne o określonych cechach (parametrach technicznych), nazywane lampą. Niewątpliwie od dopływu prądu uzależnione jest prawidłowe działanie lampy, ale jak podano wcześniej, brak podłączenia lampy do źródła prądu nie dyskwalifikuje stwierdzenia, że na dachu pojazdu znajduje się urządzenie techniczne zwane lampą. Dokonując natomiast wykładni drugiego z pojęć zawartych w art. 18 ust. 5 lit. c u.t.d tj. pojęcia "inne urządzenie techniczne" należy przyjąć, że urządzenie techniczne to zespół elementów połączonych ze sobą w funkcjonalnym działaniu albo przedmiot umożliwiający wykonanie pewnego procesu, np. przy użyciu energii elektrycznej (zob. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 23 marca 2010 sygn. akt VI SA/Wa 194/10). W związku z powyższym organ prawidłowo ustalił, że doszło do naruszenia art. 18 ust. 5 lit. b i c ustawy o transporcie drogowym i nałożył na skarżącą karę przepisaną w łącznej kwocie 10.000 złotych na podstawie art. 92 ust. 1 i ust. 4 oraz na podstawie lp. 2.9 pkt 2 i 3 załącznika do ustawy o transporcie drogowym. W ocenie Sądu kontrola i przeprowadzone postępowanie wykazały bez żadnej wątpliwości, iż stroną postępowania, która popełniła stwierdzone naruszenia jest skarżąca - adresat zaskarżonej decyzji. Była ona podmiotem licencji przewozowej, a kontrolowany kierowca wykonywał okazjonalne przewozy osób na jej rzecz, otrzymując zlecenia od dyspozytora. Tak więc samoistnym przedsiębiorcą był skarżący wykonujący odpłatnie przewóz osób i ewidencjonujący uzyskane z tego tytułu przychody przy pomocy kasy fiskalnej zamontowanej w kontrolowanym pojeździe. Odnosząc się do zarzutu, iż napis "S." nie jest oznaczeniem przedsiębiorcy, którego nazwa brzmi: S. Sp. z o.o., stwierdzić należy, iż jest on bezzasadny. Zgodnie z art. 18 ust. 5 lit. b u.t.d. przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych zabrania się umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy. Przepis ten nie może być rozumiany w taki sposób, że do naruszenia zawartego w nim zakazu dochodzi tylko wtedy, gdy nazwa przedsiębiorcy umieszczona na pojeździe jest tożsama z firmą pod jaką przedsiębiorca figuruje we właściwym rejestrze. W przepisie tym ustawodawca nie posłużył się bowiem pojęciem "firmy" lecz "nazwy", która może być nadana przez przedsiębiorcę i różnić się od jego firmy. W związku z umieszczeniem przez skarżącą na dachu i boku pojazdu nazwy "S.", organ administracji miał uzasadnioną podstawę do przyjęcia, że stanowi to naruszenie zakazu zawartego w art. 18 ust. 5 lit. b u.t.d (wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 lutego 2010 r. sygn. II GSK 390/09, z dnia 24 marca 2010 r. sygn. II GSK 505/09). W ocenie Sądu, organy obu instancji wyczerpująco zbadały wszystkie istotne okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą oraz przeprowadziły dowody służące ustaleniu stanu faktycznego, zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej (art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a). Sąd nie podzielił także zarzutu naruszenia przez organ art. 108 kpa. Z treści art. 93 ustawy o transporcie drogowym wynika, że decyzji o nałożeniu kary pieniężnej nadaje się rygor natychmiastowej wykonalności. Uregulowanie zawarte w art. 93 ust. 4 ustawy wskazuje, iż przedsiębiorca krajowy obowiązany jest uiścić nałożoną nań karę pieniężną w terminie 21 dni od dnia jej wymierzenia. Ma także obowiązek niezwłocznego przekazania dowodu uiszczenia kary pieniężnej organowi, który ją nałożył. Przepis art. 108 § 1 k.p.a. odnosi się do sytuacji, w których organ nadaje decyzji rygor natychmiastowej wykonalności. Z kolei art. 130 k.p.a. stanowi, iż w przypadku gdy decyzja podlega natychmiastowemu wykonaniu z mocy ustawy, to wówczas decyzja ulega wykonaniu niezależnie od biegu terminu do wniesienia odwołania, zaś wniesienie odwołania nie wstrzymuje wykonania decyzji. W rozpoznawanej sprawie rygor natychmiastowej wykonalności wynika z ustawy o transporcie drogowym. Wobec niezasadności zarzutów skargi oraz niestwierdzenia przez Sąd z urzędu tego rodzaju uchybień, które mogłyby mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia, które sąd ma obowiązek badać z urzędu - skargę należało oddalić. Z tych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło