I FZ 369/10
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2010-10-19
Skład orzekający: Jan Zając
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy odległość siedziby kancelarii pełnomocnika od siedziby sądu oraz nieznajomość treści protokołu rozprawy mogą stanowić podstawę do przywrócenia terminu do złożenia wniosku o uzupełnienie protokołu rozprawy z powodu braku winy w uchybieniu terminu?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił zażalenie, uznając, że odległość siedziby kancelarii pełnomocnika od sądu oraz nieznajomość treści protokołu nie stanowią nadzwyczajnych okoliczności uzasadniających przywrócenie terminu do złożenia wniosku o uzupełnienie protokołu rozprawy z powodu braku winy. Sąd podkreślił, że profesjonalny pełnomocnik powinien uwzględnić takie czynniki przy organizacji pracy i nie może na ich podstawie usprawiedliwiać uchybienia terminom procesowym. Zarzut naruszenia przepisów o wyłączeniu sędziego również uznano za bezzasadny, wskazując, że postanowienia incydentalne w toku postępowania nie podlegają tym samym rygorom co orzeczenia merytoryczne.Stan faktyczny
Strona skarżąca, Z. Sp. z o.o., wniosła o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o uzupełnienie protokołu rozprawy z dnia 22 kwietnia 2010 r., argumentując, że jej pełnomocnik nie mógł uzyskać protokołu z powodu dużej odległości od sądu i otrzymał go dopiero 26 maja 2010 r., co uniemożliwiło złożenie wniosku w terminie do 24 maja 2010 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie odmówił przywrócenia terminu, uznając, że pełnomocnik nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu. Strona wniosła zażalenie, zarzucając naruszenie przepisów o przywróceniu terminu oraz o wyłączeniu sędziego.Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA Jan Zając po rozpoznaniu w dniu 19 października 2010 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia Z. Sp. z o.o. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 15 czerwca 2010 r., o sygn. akt I SA/Ol 108/10 w przedmiocie przywrócenia terminu do złożenia wniosku o uzupełnienie protokołu rozprawy w sprawie ze skargi Z. Sp. z o.o. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w O. z dnia 15 grudnia 2009 r., Nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług postanawia: oddalić zażalenie.
Zaskarżonym postanowieniem z 15 czerwca 2010 r., sygn. akt I SA/Ol 108/10 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie odmówił stronie skarżącej – Z. Sp. z o.o. w G. przywrócenia terminu do złożenia wniosku o uzupełnienie protokołu rozprawy.
W uzasadnieniu Sąd I instancji wskazał, że w dniu 28 maja 2010 r. (data nadania pisma w urzędzie pocztowym) pełnomocnik skarżącej - doradca podatkowy, wniósł o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o uzupełnienie protokołu rozprawy z 22 kwietnia 2010 r. Pełnomocnik wskazał, że w uzasadnieniu wyroku Sąd nie odniósł się do nowych argumentów, które podniesione zostały w dniu rozprawy. W związku z tym pełnomocnik zwrócił się do skarżącej, aby uzyskała odpis protokołu rozprawy, bowiem osobiście nie mógł go uzyskać, gdyż jego kancelaria oddalona jest od Sądu o ponad 465 km. Skarżąca przesłała pełnomocnikowi odpis protokołu w dniu 26 maja 2010 r. za pomocą telefaksu. Pełnomocnik podniósł, że nie miał możliwości złożenia wniosku o uzupełnienie protokołu do dnia 24 maja 2010 r., gdyż nie znał jego treści, w związku z czym w ocenie pełnomocnika, uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy.
Po rozpoznaniu wniosku Sąd I instancji uznał, że nie zasługuje on na uwzględnienie. Sąd wskazał na treść art. 86 § 1 i art. 87 § 1, 2 i 4 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), dalej: p.p.s.a., normującym kwestię przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej oraz treść art. 103 p.p.s.a., zgodnie z którym strony mogą żądać sprostowania lub uzupełnienia protokołu na następnym posiedzeniu, nie później jednak, niż w terminie trzydziestu dni od dnia posiedzenia, z którego sporządzono protokół.
Sąd I instancji zauważył, że rozprawa, której dotyczył wniosek, odbyła się 22 kwietnia 2010 r., a zatem termin złożenia wniosku o uzupełnienie protokołu upłynął w dniu 24 maja 2010 r. W ocenie Sądu pełnomocnik skarżącej, składając wniosek w dniu 28 maja 2010 r., nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu, nie nastąpiły bowiem zdarzenia, których pełnomocnik nie był w stanie przezwyciężyć. Sad uznał, że odległość siedziby kancelarii pełnomocnika od siedziby Sądu czy też nieznajomość treści protokołu nie przesądza o braku winy w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej. Zdaniem Sądu z przesłanego wniosku nie wynika, aby przyczyną uchybienia terminu była nadzwyczajna okoliczność powodująca niemożność jego działania w tym terminie przed sądem.
W zażaleniu na powyższe postanowienie pełnomocnik skarżącej zarzucił Sądowi I instancji naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 86 § 1 p.p.s.a. poprzez błędne uznanie przez WSA w Olsztynie, że strona nie dochowała terminu do dokonania czynności procesowej z własnej winy. Ponadto wskazano na naruszenie art. 19 w zw. z art. 21 p.p.s.a. poprzez wydanie zaskarżonego postanowienia przez sędziego, który powinien zostać wyłączony na swój wniosek w związku z wystąpieniem okoliczność tego rodzaju, że mogłaby wywołać uzasadnioną wątpliwość co do jego bezstronności w przedmiotowej sprawie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Jak słusznie wskazał Sąd I instancji, przywrócenie terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowym uzależnione jest od uprawdopodobnienia przez stronę, że nie dokonanie tej czynności w terminie nastąpiło bez jej winy. O braku winy może być zaś mowa w sytuacji, gdy pomimo zachowania należytej staranności wymaganej w danych okolicznościach (w przypadku skarżącej reprezentowanej w tej sprawie przez profesjonalny podmiot – staranności uwzględniającej zawodowy charakter działalności doradcy podatkowego) strona, na skutek zaistnienia nadzwyczajnych zdarzeń, nie była w stanie dokonać czynności w terminie.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego nadzwyczajnej okoliczności uniemożliwiającej terminowe podjęcie czynności w postępowaniu sądowym nie może stanowić fakt, iż kancelaria umocowanego w sprawie doradcy podatkowego znajduje się w znacznej odległości od siedziby Sądu I instancji. Argumentacja zawarta we wniosku o przywrócenie terminu, a następnie podtrzymana w zażaleniu, opiera się na takim właśnie twierdzeniu, które nie zasługuje jednak na aprobatę. Pełnomocnik skarżącej spółki, podejmując się reprezentowania strony przed Sądem, którego siedziba jest oddalona od kancelarii o 465 km, winien był wziąć pod uwagę tę okoliczność i zorganizować swoją pracę w taki sposób, by nie dopuścić do uchybienia terminom procesowym. Z tych też względów uznać należało, że Sąd I instancji słusznie odmówił przywrócenia terminu wobec nie uprawdopodobnienia przez stronę braku winy w jego uchybieniu i tym samym Sąd nie dopuścił się naruszenia art. 86 § 1 p.p.s.a.
Odnośnie do drugiego ze wskazanych w zażaleniu zarzutów, tj. naruszenia art. 19 w związku z art. 21 p.p.s.a. stwierdzić należało, że jest on również bezzasadny. Pełnomocnik podnosi w zażaleniu, iż doszło do naruszenia wskazanych przepisów, albowiem sędzia WSA T. P., który wydał zaskarżone postanowienie, był jednocześnie sprawozdawcą w składzie wydającym wyrok z 22 kwietnia 2010 r. Nie sposób podzielić twierdzeń strony skarżącej w tym zakresie.
Stosownie do art. 19 p.p.s.a. niezależnie od przyczyn wymienionych w art. 18 tej ustawy sąd wyłącza sędziego na jego żądanie lub na wniosek strony, jeżeli istnieje okoliczność tego rodzaju, że mogłaby wywołać uzasadnioną wątpliwość co do jego bezstronności w danej sprawie. Celem instytucji wyłączenia sędziego jest zatem zagwarantowanie jego bezstronności podczas orzekania w sprawie także wówczas, gdy nie zachodzą ustawowe przesłanki wyłączenia wskazane w art. 18 p.p.s.a., ale zachodzi inna okoliczność, rodząca wątpliwość co do bezstronności sędziego, uniemożliwiająca obiektywne rozpoznanie sprawy i wydanie orzeczenia. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego pod pojęciem "rozpoznania sprawy" należy rozumieć orzeczenie rozstrzygające sprawę sądowoadministracyjną co do istoty, tj. wyrok lub postanowienie w przedmiocie zaskarżonego aktu administracyjnego, nie zaś rozstrzygnięcie w kwestii incydentalnej w toku postępowania. Podejmowane w toku postępowania sądowoadministracyjnego postanowienia w kwestiach takich, jak m.in. przywrócenie terminu do dokonania czynności procesowej, przyznanie prawa pomocy, rozstrzyganie w przedmiocie innych wniosków stron mają charakter wpadkowy i nie sposób przyjąć, by podjęcie w tym przedmiocie decyzji przez sędziego sprawozdawcę godziło w prawo strony do bezstronnego sądu.
Mając na względzie powyższe Naczelny Sąd Administracyjny stosownie do art. 184 w zw. z art. 197 § 1 i 2 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło