II OZ 1203/10
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2010-11-25
Skład orzekający: Andrzej Jurkiewicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy osoba mieszkająca za granicą, osiągająca stały dochód w euro i posiadająca majątek, może zostać zwolniona od kosztów postępowania sądowego i ustanowiony jej pełnomocnik z urzędu, jeśli nie wykaże, że nie jest w stanie ponieść żadnych kosztów postępowania?Ratio decidendi
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ strona skarżąca nie wykazała, że nie jest w stanie ponieść żadnych kosztów postępowania. Instytucja prawa pomocy ma charakter wyjątkowy i jest przeznaczona dla osób rzeczywiście ubogich. Strona ma obowiązek najpierw poczynić oszczędności we własnych wydatkach do granic zabezpieczenia koniecznych kosztów utrzymania siebie i rodziny, a dopiero gdy te oszczędności okażą się niewystarczające, może zwrócić się o pomoc państwa. Stały dochód w euro, nawet jeśli jest uzyskiwany z zasiłku, w zestawieniu z podstawowymi wydatkami, nie pozwala na stwierdzenie niemożności poniesienia jakichkolwiek kosztów postępowania.Stan faktyczny
Strona D. L. złożyła zażalenie na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie o odmowie udzielenia prawa pomocy w całości (zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie pełnomocnika z urzędu). Sąd I instancji uznał, że wnioskodawczyni nie wykazała przesłanki do udzielenia prawa pomocy, wskazując na jej stały miesięczny dochód w euro, posiadany majątek oraz możliwość poczynienia oszczędności. Strona skarżąca w zażaleniu podniosła, że jej dochody w realiach Austrii są niskie, a po odliczeniu wydatków na utrzymanie pozostaje bardzo mała suma, nie posiada oszczędności, jest chora i nie może podjąć zatrudnienia.Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz po rozpoznaniu w dniu 25 listopada 2010 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia D. L. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 27 września 2010 r., sygn. II SA/Kr 263/10 o odmowie udzielenia prawa pomocy w całości w sprawie ze skargi A. L., A. L. i D. L. na decyzję Małopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] lutego 2009 r., znak: [...] w przedmiocie umorzenia postępowania administracyjnego postanawia: oddalić zażalenie.
Postanowieniem z dnia 27 września 2010 r., sygn. II SA/Kr 263/10, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił wniosek D. L. o zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie pełnomocnika z urzędu.
W uzasadnieniu Sąd powołał się na przepis art. 246 § 1 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej w skrócie P.p.s.a. i podniósł, że złożony wniosek podlegał oddaleniu, albowiem D. L. nie wykazała przesłanki udzielenia prawa pomocy ani w zakresie całkowitym, ani częściowym.
W toku postępowania ustalono, że D. L. wraz z mężem osiąga stały miesięczny dochód w wysokości około 4 223 zł oraz posiada majątek w postaci mieszkania i udział we własności działki. Ponadto Sąd wskazał, że wnioskodawczyni pokrywa zwykłe wydatki związane z wynajęciem mieszkania i jego utrzymaniem. Natomiast wskazywane przez wnioskodawczynię wydatki na rozmowy telefoniczne, zdaniem Sądu, nie stanowią wydatków niezbędnych dla utrzymania siebie i rodziny.
Nadto, w ocenie Sądu, po poniesieniu stałych podstawowych kosztów, pozostaje wnioskodawczyni pewna suma pieniędzy, co umożliwia jej poczynienie oszczędności w celu pokrycia pełnych kosztów postępowania. A sam fakt pobytu wnioskodawczyni za granicą nie stanowi przesłanki do uwzględnienia wniosku o przyznanie prawa pomocy.
Ponadto Sąd wyjaśnił, że instytucja prawa pomocy ma charakter wyjątkowy i może być stosowana tylko do osób pozostających w trudnej sytuacji materialnej (ubóstwie) - osób osiągających znikome czy nieregularne i niskie dochody. Co do zasady strona jest zobowiązana do ponoszenia kosztów związanych z jej udziałem w sprawie, gdyż koszty te są rodzajem daniny publicznej. Ubiegający się o taką pomoc winien więc w każdym wypadku poczynić oszczędności we własnych wydatkach, do granic zabezpieczenia koniecznych kosztów utrzymania siebie i rodziny. Dopiero gdyby poczynione w ten sposób oszczędności okazały się niewystarczające - może zwrócić się o pomoc państwa.
Mając na uwadze powyższe, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie uznał, że przedmiotowy wniosek nie zasługuje na uwzględnienie.
Na powyższe postanowienie zażalenie złożyła D. L., wnosząc o jego zmianę lub uchylenie.
W uzasadnieniu wnosząca zażalenie podniosła, że miesięczny dochód w wysokości po 522,40 euro na osobę (całkowity dochód - 1 042,80 euro) jest bardzo niski jeśli chodzi o realia Austrii, gdzie mieszka, a uzyskiwanych dochodów nie powinno się przeliczać na złotówki. Po odliczeniu wydatków na utrzymanie, pozostała suma na żywność i byt jest bardzo niska. Zdaniem wnioskodawczyni sumy jaka jej pozostaje po uiszczeniu niezbędnych opłat nie można uznać za "pokaźną" i pozwalającą na poczynienie oszczędności.
Wnioskodawczyni podkreśliła, że nie posiada oszczędności, książeczek i kont oszczędnościowych, a rachunek rozliczeniowy służy jej tylko do dokonywania opłat. Ponadto jest osobą chorą, co nie pozwala jej na podjęcie zatrudnienia i tym samym na zgromadzenie stosowanych środków na pokrycie kosztów postępowania sądowego. Dodatkowo wskazała, że nie może sprzedać ani udziału w działce ani spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu mieszkalnego oraz, iż nie posiada żadnych ruchomości, które mogłaby sprzedać.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Co do zasady prawo pomocy przyznawane jest na wniosek i może być przyznane w zakresie całkowitym lub częściowym.
W niniejszej sprawie skarżąca złożyła wniosek o przyznanie jej prawa pomocy w zakresie całkowitym obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych w całości i ustanowienie profesjonalnego pełnomocnika z urzędu.
Przepis art. 214 § 1 P.p.s.a. ustanawia generalną regułę, zgodnie z którą do uiszczenia kosztów sądowych obowiązany jest ten, kto wnosi do sądu pismo podlegające opłacie lub powodujące wydatki. Uzupełnieniem tej regulacji jest przepis art. 199 P.p.s.a., w myśl którego strony ponoszą koszty postępowania związane ze swoim udziałem w sprawie, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej. Prawo pomocy jest wyjątkiem od powyższej zasady, co oznacza, że zwolnienie od kosztów sądowych jest formą dofinansowywania z budżetu państwa i przez to powinno sprowadzać się tylko do przypadków, w których zdobycie przez stronę środków na pokrycie kosztów jej udziału w postępowaniu sądowym jest obiektywnie niemożliwe.
Powyższe pozwala na stwierdzenie, że przedmiotowa instytucja ma na celu ułatwienie osobom rzeczywiście najuboższym dochodzenia słusznych praw w sprawach dotyczących ich żywotnych interesów.
Przepis art. 246 § 1 pkt 1 P.p.s.a. wskazuje, że przyznanie prawa pomocy osobie fizycznej w zakresie całkowitym następuje, gdy strona wykaże że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania. Z przepisu tego wynika, że ciężar wykazania trudnej sytuacji materialnej, która uniemożliwia poniesienie tych kosztów, spoczywa na osobie ubiegającej się o przyznanie prawa pomocy. Rację ma Sąd I instancji, że strona domagająca się przyznania prawa pomocy w pierwszej kolejności powinna sama zabezpieczyć na ten cel stosowne środki, czyli właściwie zaplanować swe wydatki oraz poczynić oszczędności do granic zabezpieczenia utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Dopiero, gdy jej majątek i dochody nie pozwalają na poczynienie oszczędności lub gdy pomimo dokonanych oszczędności nie jest ona w stanie ponieść kosztów postępowania, można zwrócić się o przeniesienie ciężaru kosztów postępowania na współobywateli. To bowiem z ich środków pochodzą dochody z budżetu państwa, z których pokrywa się koszty postępowania w razie zwolnienia skarżącego z obowiązku ich ponoszenia. W tym miejscu podkreślić należy, że z prawa pomocy winny korzystać osoby ubogie nie posiadające w ogóle dochodów lub posiadające je w stopniu znikomym. Tymczasem stały miesięczny dochód gospodarstwa domowego skarżącej wynosi około 1024,80 euro, przy czym nie ma znaczenia, że jest on uzyskiwany z zasiłku. Zestawienie uzyskiwanych dochodów z podstawowymi wydatkami, które zgodnie z oświadczeniem skarżącej wynoszą średnio około 500 euro miesięcznie, nie pozwala na stwierdzenie, że skarżąca nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania. Rację ma Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, że najpierw skarżąca winna poczynić oszczędności we własnym zakresie, a dopiero potem, gdy zgromadzone środki nie wystarczą, wystąpić ze stosownym wnioskiem.
W związku z powyższym, na podstawie art. 197 § 1 i 2 P.p.s.a. w zw. z art. 184 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło