II OSK 2100/10

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2012-01-24

Skład orzekający: Roman Hauser, Maria Czapska – Górnikiewicz, Zdzisław Kostka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy budynek gospodarczo-garażowy, wybudowany samowolnie bez wymaganego pozwolenia na budowę, narusza przepisy techniczno-budowlane w sposób uniemożliwiający jego legalizację, a jeśli tak, to czy należy stosować przepisy obowiązujące w czasie budowy, czy w czasie rozstrzygania o legalizacji?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że zaskarżony wyrok, mimo błędnego uzasadnienia, odpowiada prawu. Sąd pierwszej instancji prawidłowo zakwestionował ustalenia organów administracji dotyczące powierzchni zabudowy budynku, wskazując na rozbieżności w pomiarach. Niemniej jednak, NSA stwierdził, że organy administracji błędnie zastosowały art. 48 ust. 2 pkt 2 Prawa budowlanego, nie wykluczając w sposób przekonujący możliwości doprowadzenia budynku do stanu zgodnego z prawem, w szczególności poprzez uwzględnienie przepisów techniczno-budowlanych w ich aktualnym brzmieniu oraz analizę możliwości legalizacji w oparciu o miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego lub decyzję o warunkach zabudowy.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła samowolnej budowy budynku gospodarczo-garażowego przez J. B. bez wymaganego pozwolenia na budowę. Organy nadzoru budowlanego nakazały rozbiórkę obiektu, uznając, że narusza on przepisy dotyczące usytuowania budynków w stosunku do granic nieruchomości sąsiedniej oraz że jego powierzchnia zabudowy przekracza dopuszczalny limit dla obiektów nie wymagających pozwolenia na budowę. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzje organów, uznając, że nie wyjaśniono należycie kwestii powierzchni zabudowy i zastosowano niewłaściwe przepisy. Skargę kasacyjną wniósł Dolnośląski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Roman Hauser Sędziowie NSA Maria Czapska – Górnikiewicz del. NSA Zdzisław Kostka (spr.) Protokolant Agnieszka Kuberska po rozpoznaniu w dniu 24 stycznia 2012 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Dolnośląskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego we Wrocławiu od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 28 czerwca 2010 r., sygn. akt II SA/Wr 186/10 w sprawie ze skargi J. B. na decyzję Dolnośląskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego we Wrocławiu z dnia [...] lutego 2010 r., nr [...] w przedmiocie nakazu rozbiórki budynku gospodarczo – garażowego oddala skargę kasacyjną. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu, zaskarżonym wyrokiem z dnia 28 czerwca 2010 r. (II SA/Wr 186/10), w sprawie ze skargi J. B. na decyzję Dolnośląskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego we Wrocławiu z dnia [...] lutego 2010 r. w przedmiocie rozbiórki obiektu budowlanego, uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Dzierżoniowie z dnia [...] listopada 2009 r. Z uzasadnienia wyroku Sąd pierwszej instancji wynikają następujące istotne okoliczności faktyczne. W 2008 r. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Dzierżoniowie, na żądanie H. i L. O. wszczął postępowanie w sprawie samowolnej budowy przez J. B. budynku gospodarczego na działce nr [...] przy ul. [...] w B. Podczas przeprowadzonych w dniu 8 lipca 2008 r. przez organ nadzoru budowlanego oględzin stwierdzono, że skarżąca w 2006 r., bez wymaganego pozwolenia na budowę, wybudowała, wszystkich robót budowlanych nie kończąc, na wskazanej wyżej nieruchomości, przy jej granicy, budynek gospodarczo-garażowy, z poddaszem o dachu dwuspadowym. Decyzją z dnia [...] maja 2009 r. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego umorzył prowadzone postępowanie uzasadniając to cofnięciem żądania H. i L. O. Decyzją z dnia [...] sierpnia 2009 r. Starosta Dzierżoniowski udzielił skarżącej m.in. pozwolenia na budowę budynku garażowo-gospodarczego na działce nr [...] przy ul. [...] w B. Ponownie organ nadzoru budowlanego wszczął postępowanie w sprawie budynku na działce nr [...] przy ul. [...] w B. we wrześniu 2009 r., o czym zawiadomił strony pismem z 7 września 2009 r. Decyzją z [...] listopada 2008 r. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Dzierżoniowie, powołując się na art. 48 ust. 1 Prawa budowlanego, nakazał skarżącej rozebrać budynek gospodarczo-garażowy znajdujący się na działce nr [...] przy ul. [...] w B. W uzasadnieniu wskazał, że budynek ten jest usytuowany w odległości 40-50 cm od sąsiedniej nieruchomości – działki nr [...]. W związku z tym zwrócił uwagę na przepisy rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, regulujące usytuowanie budynków w stosunku do granic nieruchomości sąsiedniej, przede wszystkim § 12 tego rozporządzenia, wskazując, że uwzględnia się ten przepis w brzmieniu obowiązującym w 2006 r., czyli w czasie budowy budynku, którego dotyczy decyzja, przez skarżącą. W szczególności wyjaśnił, że z § 12 ust. 1 wynikało, iż budynki należy sytuować na działce tak, aby odległość od sąsiedniej działki budowlanej nie była mniejsza niż 4 m w przypadku ściany z otworami okiennymi lub drzwiowymi i mniejsza niż 3 m w przypadku ściany bez takich otworów. Dalej stwierdził, że w myśl § 12 ust. 3 tego rozporządzenia dopuszczalne było usytuowanie ściany budynku bez otworów okiennych i drzwiowych w odległości 1,5 m od granicy sąsiedniej działki budowlanej lub bezpośrednio przy granicy jeżeli wynikało to z ustaleń miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo jeżeli nie było możliwie zachowanie odległości 3 m ze względu na rozmiary działki. W związku z tymi stwierdzeniami organ nadzoru budowlanego ocenił usytuowanie budynku, którego dotyczy sprawa, jako naruszające wskazane przepisy. Uznał przy tym, że nie ma możliwości usunięcia wskazanej nieprawidłowości, ponieważ aby zachować odległość 3 m od granicy działki sąsiedniej konieczne byłoby rozebranie znacznej części budynku od strony tej granicy, co spowodowałoby, że pozostałaby z niego właściwie tylko jedna ściana. W ocenie organu nadzoru budowlanego nie można też zastosować § 12 ust. 3 powołanego rozporządzenia, czyli zmniejszenia odległości od granicy z działką sąsiednią do 1,5 m, gdyż rozmiary działki skarżącej pozwalają na usytuowanie budynku w odległościach od granicy zgodnych z § 12 ust. 1 powołanego rozporządzenia. Rozpoznając odwołanie skarżącej od decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Dzierżoniowie z [...] listopada 2009 r. Dolnośląski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego we Wrocławiu decyzją z [...] lutego 2010 r. utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Uzasadniając swoją decyzję organ odwoławczy stwierdził, że ze względu na powierzchnię zabudowy oraz ze względu na to, że nie jest to budynek parterowy, budowa budynku, którego dotyczy sprawa, wymagała pozwolenia na budowę, a nie zgłoszenia. Wyjaśniając bliżej kwestię powierzchni zabudowy organ odwoławczy wskazał, że z pomiaru powykonawczego z 11 sierpnia 2008 r. wynika, iż budynek ten ma 7,75 m długości i 4,70 m szerokości. W związku z tym Dolnośląski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego we Wrocławiu wskazał na art. 29 ust. 1 pkt 1 lit a Prawa budowlanego, z którego wynika, że pozwolenia na budowę nie wymaga budowa parterowych budynków gospodarczych o powierzchni zabudowy do 35 m2. Ponadto organ odwoławczy przyjął, odwołując się do wyjaśnień skarżącej, że budynek, którego dotyczy sprawa, wybudowała w 2006 r. bez pozwolenia na budowę w miejscu, w którym wcześniej stał budynek inwentarski, który został rozebrany. Przyznał, że w odwołaniu skarżąca twierdziła, iż dokonała remontu starego obiektu budowlanego, niemniej zauważył, że jest to sprzeczne z tym, co oświadczyła w dniu 23 września 2009 r., kiedy to stwierdziła, że budynek gospodarczo-garażowy wybudowała w 2006 r. po rozebraniu poprzedniego poniemieckiego budynku. Zauważył też, że zawarte w odwołaniu twierdzenie skarżącej stoi w sprzeczności ze znajdującymi się w aktach mapami z 1998 r. i 2008 r., z których wynika, że uwidocznione na nich budynki to dwa zupełnie różne obiekty budowlane. Na podstawie wspomnianego już pomiaru powykonawczego ustalono także, że budynek jest usytuowany w odległości 40-50 cm od granicy z działką sąsiednią. W tym stanie faktycznym organ odwoławczy zaakceptował stanowisko organu pierwszej instancji, według którego samowolnie wybudowany budynek narusza przepisy techniczno-budowlane w sposób, który uniemożliwia doprowadzenie go do stanu zgodnego z prawem. Dolnośląski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego we Wrocławiu wskazał przy tym, że zgodnie z § 12 ust. 3 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie możliwe jest usytuowanie budynku gospodarczego i garażu o długości mniejszej niż 5,5 m i wysokości mniejszej niż 3 m bezpośrednio przy granicy z działką budowlaną lub w odległości 1,5 m ścianą bez otworów okiennych lub drzwiowych. Ponadto wskazano, że zgodnie z § 12 ust. 6 powołanego rozporządzenia budynek inwentarski lub gospodarczy nie może być usytuowany ścianą z otworami okiennymi lub drzwiowymi w odległości mniejszej niż 8 m od ściany istniejącego na sąsiedniej działce budowlanej budynku mieszkalnego. Dolnośląski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego we Wrocławiu stwierdził też, że w okolicznościach sprawy niezrozumiałym jest wydanie przez Starostę Dzierżoniowskiego decyzji z [...] sierpnia 2009 r. o pozwoleniu skarżącej na budowę już istniejącego budynku. Uzasadniając uwzględnienie skargi skarżącej Sąd pierwszej instancji stwierdził, że decyzja organu odwoławczego oraz poprzedzająca ją decyzja organu pierwszej instancji zostały wydane z naruszeniem przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W szczególności, w ocenie Sądu pierwszej instancji, decyzja o nakazie rozbiórki została wydana przedwcześnie, albowiem nie wyjaśniono w należyty sposób kwestii związanych z powierzchnią zabudowy obiektu budowlanego, którego dotyczy sprawa. Sąd uznał, że zebrany materiał dowodowy nie pozwala w sposób jednoznaczny na przyjęcie, że powierzchnia zabudowy tego budynku przekracza 35 m2. Z protokołu przeprowadzonych w dniu 8 lipca 2008 r. oględzin wynika bowiem, jak wskazał, że wymiary tego budynku wynoszą 4,20 na 7,40 m, co daje powierzchnię zabudowy równą 31,08 m2. W ocenie Sądu pierwszej instancji ustalenie to jest istotne, gdyż według art. 29 ust. 1 pkt 1a Prawa budowlanego pozwolenia na budowę nie wymaga budowa parterowych obiektów gospodarczych o powierzchni zabudowy do 35 m2, przy rozpiętości konstrukcji nie większej niż 4,80 m. Budowa takich obiektów, jak wskazał Sąd, wymaga zgłoszenia właściwemu organowi. Mimo takich wątpliwości organ administracji pierwszej instancji uznał, że inwestor rozpoczął budowę bez uzyskania wymaganej decyzji o pozwoleniu na budowę i w efekcie orzekł nakaz rozbiórki. Oznacza to, w ocenie Sądu pierwszej instancji, że decyzja organu pierwszej instancji została wydana z naruszeniem art. 7, art. 8 i art. 77 k.p.a. Sąd pierwszej instancji uznał też, że naruszono art. 6 k.p.a., gdyż na skutek zaniechania należytego ustalenia stanu faktycznego sprawy doszło do zastosowania niewłaściwego przepisu prawa materialnego. Według Sądu pierwszej instancji w przypadku uznania, że inwestycja, o którą chodzi w sprawie, wymagała uprzedniego zgłoszenia, a nie pozwolenia na budowę, organy administracji powinny były prowadzić postępowanie i wydać rozstrzygnięcie w trybie art. 49b Prawa budowlanego. Dolnośląski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego we Wrocławiu, wniesioną skargę kasacyjną oparł na obu podstawach wymienionych w art. 174 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. W ramach podstawy dotyczącej naruszenia przepisów postępowania, zarzucono naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, które miało polegać na sprzeczności istotnych ustaleń Sądu pierwszej instancji z istniejącymi dowodami oraz na błędnej ocenie zgromadzonego materiału dowodowego, prowadzących do niezasadnego zarzucenia organowi administracji zaniechania należytego ustalenia stanu faktycznego, w szczególności kwestii dotyczącej powierzchni zabudowy budynku, którego dotyczy sprawa. W ocenie wnoszącego skargę kasacyjną doprowadziło to do niezasadnego zakwestionowana zastosowania w sprawie art. 48 Prawa budowlanego, mimo że organy administracji zgromadziły w sposób rzetelny i wyczerpujący materiał dowodowy, wskazujący na obowiązek wydania decyzji na podstawie tego przepisu i wykluczający możliwość zastosowania art. 49b Prawa budowlanego niezależnie od powierzchni zabudowy. Z kolei przytaczając podstawę skargi kasacyjnej dotyczącą naruszenia przepisów prawa materialnego zarzucono naruszenie art. 49b w zw. z art. 29 ust. 1 pkt 1 lit. a oraz art. 30 ust. 1 Prawa budowlanego, poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie tych przepisów, polegające na uznaniu, że art. 49b Prawa budowlanego znajduje w rozpoznawanej sprawie zastosowanie, pomimo że przedmiotem sprawy jest budynek piętrowy, który niezależnie od zajmowanej powierzchni zabudowy nie został zwolniony z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę. Uzasadniając skargę kasacyjną stwierdzono, że budowa budynku, którego dotyczy sprawa, nie była zwolniona z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę na podstawie art. 29 ust. 1 pkt 1 lit. a Prawa budowlanego, gdyż nie jest to budynek parterowy, lecz piętrowy, powierzchnia jego zabudowy jest większa niż 35 m2 oraz nie jest on obiektem gospodarczym związanym z produkcją rolną i stanowiącym uzupełnienie istniejącej zabudowy w ramach istniejącej zabudowy na działce siedliskowej. W związku z tym, w ocenie wnoszącego skargę kasacyjną, prawidłowo zastosowano art. 48 Prawa budowlanego, przy czym wyjaśniono, że z uwagi na jego usytuowanie w odległości 40-50 cm od granicy nieruchomości sąsiedniej nie można było go zalegalizować. Wywiedziono też, że w sprawie nie ma znaczenia powierzchnia zabudowy budynku, którego dotyczy sprawa, gdyż jest to budynek piętrowy. Niemniej zauważono, że jego powierzchnia zabudowy wynosi 36,42 m2, co wynika z pomiaru powykonawczego z 11 sierpnia 2008 r., zaś Sąd pierwszej instancji, jak zarzucono, z niewiadomych przyczyn oparł się na pomiarach dokonanych podczas oględzin w dniu 8 lipca 2008 r. Zaakcentowano też, że z uwagi na to, iż budynek, którego dotyczy sprawa, jest piętrowy oraz dlatego, że nie jest obiektem gospodarczym związanym z produkcja rolną nie było możliwości zastosowania w sprawie art. 49b Prawa budowlanego. Tym też uzasadniono zarzut naruszenia art. 49b w zw. z art. 29 ust. 1 pkt 1 lit. a oraz art. 30 ust. 1 Prawa budowlanego. W oparciu o tak przytoczone podstawy skargi kasacyjnej i ich uzasadnienie wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku Sądu pierwszej instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Rozpoznając skargę kasacyjną Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga kasacyjna nie jest zasadna, gdyż zaskarżony wyrok mimo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu. Rację ma wnoszący skargę kasacyjną, gdy twierdzi, że niezasadnie Sąd pierwszej instancji uznał, iż organy administracji obu instancji niewłaściwie wyjaśniły okoliczności sprawy dotyczące powierzchni zabudowy budynku, którego dotyczy sprawa, naruszając tym art. 7, art. 8 oraz art. 77 k.p.a. Organ odwoławczy wskazał w uzasadnieniu decyzji, że ustalając powierzchnię zabudowy oparł się na pomiarze powykonawczym z 11 sierpnia 2008 r., z którego wynika, iż budynek, którego dotyczy sprawa, ma wymiary 4,70 m na 7,75 m, a więc więcej niż 35 m2 powierzchni zabudowy. Pomiar ten został wykonany, jak wynika z akt, przez geodetę. Z tego względu uprawnione było uznanie przez organ administracji, że ten pomiar jest miarodajny, a nie pomiar wykonany w trakcie oględzin obiektu budowlanego w dniu 8 lipca 2008 r. W tych okolicznościach, wobec dysponowania pomiarem budynku dokonanym przez geodetę, organy administracji nie miały obowiązku dalszego wyjaśniania kwestii powierzchni jego zabudowy, tym bardziej, że w postępowaniu administracyjnych skarżąca pomiaru powykonawczego nie kwestionowała. Bez naruszenia prawa ustalono zatem, że powierzchnia zabudowy budynku, którego dotyczy sprawa, jest większa niż 35 m2 i w związku z tym prawidłowo uznano, że jego budowa wymagała pozwolenia na budowę, a nie zgłoszenia. W skardze kasacyjnej podnosi się wprawdzie, że w rozpoznawanej sprawie obowiązek uzyskania pozwolenia na budowę wynikał przede wszystkim z tego, że budynek, którego dotyczy sprawa, był piętrowy oraz z tego, że nie był związany z produkcją rolną i nie uzupełniał zabudowy zagrodowej w ramach istniejącej działki siedliskowej. Jednakże zauważyć należy, że obie te kwestie nie były podnoszone w postępowaniu administracyjnym, czego skutkiem było skoncentrowanie się przez Sąd pierwszej instancji na powierzchni zabudowy budynku. Wobec tego nie sposób w postępowaniu przed Sądem administracyjnym drugiej instancji przesądzić trafności tych twierdzeń, co jednakże nie ma znaczenia, gdyż są podstawy, aby przesądzić ustalenie dotyczące powierzchni zabudowy, co jest wystarczające do oceny, iż budowa budynku, którego dotyczy sprawa, wymagała pozwolenia na budowę. Mimo trafności zarzutów skargi kasacyjnej zaskarżony wyrok odpowiada prawu, gdyż na podstawie dokonanych przez Sąd pierwszej instancji ustaleń można stwierdzić, że niezasadnie, bowiem z naruszeniem art. 48 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz.U. nr 243 z 2010 r., poz. 1623 ze zm.), przyjęto, iż samowolnie postawiony budynek narusza przepisy techniczno-budowlane, w szczególności rozporządzenie Ministra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. nr 75, poz. 690 ze zm.), w sposób, który uniemożliwia doprowadzenie go do stanu zgodnego z prawem. Rozważając tę kwestię przede wszystkim należy wyjaśnić według jakiego stanu prawnego należy uwzględniać przepisy techniczno-budowlane, przy ocenie możliwości doprowadzenia samowolnie wybudowanego obiektu budowlanego do stanu zgodnego z prawem – czy należy uwzględniać stan prawny obowiązujący w czasie budowy budynku, czy w czasie rozstrzygania o jego zalegalizowaniu. Rozstrzygnięcie tego zagadnienia w rozpoznawanej sprawie jest istotne, gdyż organ pierwszej instancji wyraźnie stwierdził, że uwzględnia § 12 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie w brzmieniu obowiązującym w czasie budowy, a więc w 2006 r., zaś organ drugiej instancji na ten temat wprost się nie wypowiedział, jednakże z zacytowanych przez niego przepisów wynika, że uwzględniał ten przepis w brzmieniu obowiązującym po zmianie dokonanej rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z dnia 12 marca 2009 r. zmieniającym rozporządzenie w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. nr 56, poz. 461), które weszło w życie w dniu 8 lipca 2009 r. (§ 3 rozporządzenia). O tym, który stan prawny stosować w razie jego zmiany, decydują przepisy przejściowe (intertemporalne). W związku z tym zauważyć należy, że w § 2 rozporządzenia z dnia 12 marca 2009 r. wskazano, iż jego przepisów nie stosuje się, jeżeli przed dniem wejścia w życie tego rozporządzenia został złożony wniosek o pozwolenie na budowę lub odrębny wniosek o zatwierdzenie projektu budowlanego i wnioski te zostały opracowane na podstawie dotychczasowych przepisów albo zostało dokonane zgłoszenie budowy lub wykonania robót budowlanych w przypadku, gdy nie jest wymagane uzyskanie decyzji o pozwoleniu na budowę. Przepis przejściowy rozporządzenia z 12 marca 2009 r. jest więc przewidziany tylko dla sytuacji, polegających na zgodnym z prawem działaniem inwestorów. Tym samym z przepisu tego wynika, że do podmiotów, które nie stosują się do obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę albo zgłoszenia stosuje się nowy stan prawny. Nie powinno przy tym podlegać wątpliwości, że przepisy rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie stosuje się także do samowolnych inwestorów. Przepisy tego rozporządzenia są, jak wynika z art. 7 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego, przepisami techniczno-budowlanymi, zgodnie zaś z art. 48 ust. 2 pkt 2 Prawa budowlanego w postępowaniu w sprawie legalizacji samowoli budowlanej ocenia się czy samowolna budowa nie narusza przepisów, w tym techniczno-budowlanych, w zakresie uniemożliwiającym doprowadzenie obiektu budowlanego lub jego części do stanu zgodnego z prawem. Można więc przyjąć, że na mocy § 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 marca 2009 r. zmieniającego rozporządzenie w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, § 12 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, w brzmieniu obowiązującym od dnia 8 lipca 2009 r., należy stosować przy legalizacji obiektów budowlanych wybudowanych także przed tą datą. Mając to na uwadze zauważyć ponownie należy, że organ pierwszej instancji, wydając decyzję w dniu 10 listopada 2009 r., ocenił możliwość doprowadzenia budynku, którego dotyczy sprawa, do stanu zgodnego z przepisami technicznymi, uwzględniając § 12 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie w brzmieniu z 2006 r., a więc nieobowiązującym w chwili wydania decyzji. Natomiast organ odwoławczy uwzględnił § 12 powołanego rozporządzenia w obowiązującym brzmieniu, jednakże nie dokonał pełnej analizy tego przepisy, która pozwalałaby ponad wszelką wątpliwość wykluczyć możliwości zalegalizowania obiektu budowlanego, którego dotyczy sprawa. Otóż według § 12 ust. 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, w brzmieniu ustalonym zmianą wynikającą z rozporządzenia z dnia 12 marca 2009 r., budynki ze ścianą bez otworów okiennych i drzwiowych mogą być sytuowane bezpośrednio przy granicy, jeżeli wynika to z ustaleń miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. Dolnośląski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego we Wrocławiu tej możliwości w ogóle nie rozważał. Wprawdzie organ pierwszej instancji brał pod uwagę § 12 ust. 3 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, w brzmieniu sprzed zmiany wynikającej z rozporządzenia z dnia 12 marca 2009 r., który dopuszczał sytuowanie budynku ze ścianą bez otworów okiennych i drzwiowych w odległości 1,5 m od granicy sąsiedniej działki budowlanej lub bezpośrednio przy granicy jeżeli wynikało to z ustaleń miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, jednakże nie wskazał czy dla terenu, na którym zbudowano budynek, którego dotyczy sprawa, obowiązuje plan miejscowy, a jeżeli tak, to jakie są jego ustalenia odnośnie do tego terenu. Żaden natomiast z organów nie wspomniał o możliwości usytuowania budynku bezpośrednio przy granicy z sąsiednią działką budowlaną lub w odległości 1,5 m od niej, uzależnionej od ustaleń decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, mimo że taka możliwość została przewidziana w § 12 ust. 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, w brzmieniu ustalonym zmianą wynikającą z rozporządzenia z dnia 12 marca 2009 r. Zauważyć przy tym należy, że w tym kontekście konieczne było przywiązanie większej uwagi do decyzja Starosty Dzierżoniowskiego z [...] sierpnia 2009 r. o udzieleniu skarżącej pozwolenia na budowę. Wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę budynku, który już istnieje, nie jest wprawdzie dopuszczalne, ale skoro taką decyzję wydano, to należało wyjaśnić jaką w związku z tym pozwoleniem na budowę skarżąca uzyskała decyzję o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. W ocenie NSA nie została też w przekonujący sposób wykluczona możliwość doprowadzenia budynku, którego dotyczy sprawa, do stanu zgodnego z przepisami techniczno-budowlanymi, poprzez zachowanie odległości 3 m od granicy z działką sąsiednią. Organy administracji rozważając tę możliwość stwierdziły, że o ile zachowana by została taka odległość, to pozostała część budynku nie będzie nadawała się do użytku. Tym samym organy założyły, że przebudowa budynku w celu uzyskania właściwej odległości od granicy z działką sąsiednią sprowadzać się będzie tylko do tej części, która znajduje się w nieprzepisowej odległości od granicy. Tymczasem doprowadzenie budynku do stanu zgodnego z prawem, w tym przepisami techniczno-budowlanymi, może polegać na takiej przebudowie budynku, że zarówno będzie on usytuowany w sposób zgodny z prawem, jak i zdatny do użytku. Oczywiście wymagać to będzie wówczas dalej idącej jego przebudowy, ale to inwestorowi należy pozostawić decyzję co do opłacalności takiego przedsięwzięcia. To mając na uwadze uznać należało, że w istocie orzekające w rozpoznawanej sprawie organy administracji naruszyły, przez błędne zastosowanie, art. 48 ust. 2 pkt 2 Prawa budowlanego w związku z § 12 ust. 3 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie i § 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 marca 2009 r. zmieniającego rozporządzenie w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, gdyż w ustalonych okolicznościach faktycznych niezasadnie zdecydowały, że obiekt budowlany, którego dotyczy sprawa, narusza przepisy techniczno-budowlane, w zakresie uniemożliwiającym doprowadzenie go do stanu zgodnego z prawem. Naruszenie wskazanych przepisów spowodowało też, że nie wyjaśniono czy obowiązuje plan miejscowy albo decyzja o warunkach zabudowy, które zezwalają na usytuowanie tego obiektu budowlanego w odległości 1,5 m od granicy z działką sąsiednią lub wręcz bezpośrednio przy tej granicy. Zaskarżony wyrok, którym uchylono decyzje organów administracji obu instancji, mimo błędnego uzasadnienia, odpowiada zatem prawu. Z tego względu na mocy art. 184 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. nr 153, poz. 1270 ze zm.) skargę kasacyjną oddalono. Wobec oddalenia skargi kasacyjnej z wyżej wskazanego powodu, zaznaczyć należy, że organy administracji nie będą związane oceną prawną i wskazaniami co do dalszego postępowania zawartymi w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sądu pierwszej instancji, lecz oceną prawną sformułowaną przez NSA, z której wynika dla organów administracji wskazanie, aby przejść do kolejnego etapu legalizacji obiektu budowlanego, którego dotyczy sprawa, a więc wydania postanowienia, o którym mowa w art. 48 ust. 3 Prawa budowlanego.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło