II OSK 615/11
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2012-01-19
Skład orzekający: Paweł Miładowski, Andrzej Jurkiewicz, Teresa Kobylecka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia (budowa elektrowni wiatrowych) została wydana z poszanowaniem przepisów o udostępnianiu informacji o środowisku, udziale społeczeństwa i ocenie oddziaływania na środowisko, w tym w kontekście rzetelności raportu o oddziaływaniu na środowisko i zapewnienia realnego udziału społeczeństwa?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo ocenił, iż organy administracji nie naruszyły przepisów prawa materialnego ani proceduralnego przy wydawaniu decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla budowy elektrowni wiatrowych. Raport o oddziaływaniu na środowisko został uznany za rzetelny i zgodny z przepisami, a udział społeczeństwa został zapewniony w sposób zgodny z prawem, pomimo licznych protestów i zastrzeżeń zgłaszanych przez strony.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej od wyroku WSA w Gdańsku, który oddalił skargę na decyzję SKO utrzymującą w mocy decyzję Wójta Gminy Starogard Gdański o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na budowę trzech elektrowni wiatrowych. Strony skarżące podnosiły zarzuty dotyczące m.in. rzetelności raportu o oddziaływaniu na środowisko, braku realnego udziału społeczeństwa w postępowaniu oraz naruszenia przepisów proceduralnych i materialnych. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Paweł Miładowski sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz (spr.) sędzia del. NSA Teresa Kobylecka Protokolant Karolina Kubik po rozpoznaniu w dniu 19 stycznia 2012 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej L.L. i W.L. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 3 listopada 2010 r., sygn. akt II SA/Gd 327/10 w sprawie ze skargi L.L. i W.L. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w G. z dnia [...] marca 2010 r., nr [...] w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwzięcia oddala skargę kasacyjną
Wyrokiem z dnia 3 listopada 2010 r., sygn. akt II SA/Gd 327/10, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku oddalił skargę L.L. i W.L. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w G, z dnia [...] marca 2010 r., nr [...], w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwzięcia.
Wyrok ten został wydany w następującym, wskazanym przez Sąd I instancji, stanie faktycznym i prawnym sprawy:
Decyzją z dnia [...] września 2009 r., nr [...], Wójt Gminy Starogard Gdański, na podstawie art. 75 ust. 1 pkt 4 w związku z art. 71 ust. 2 pkt 2 i art. 82 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz. U. Nr 199 poz. 1227 ze zm.), zwanej dalej także w skrócie ustawą z dnia 3 października 2008 r., i § 3 ust. 1 pkt 6 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2004 r. w sprawie określenia rodzajów przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko oraz szczegółowych uwarunkowań związanych z kwalifikowaniem przedsięwzięcia do sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko (Dz. U. Nr 257, poz. 2573 ze zm.), określił środowiskowe uwarunkowania zgody na realizację przedsięwzięcia polegającego na budowie trzech elektrowni wiatrowych o mocy jednostkowej 2 MW i mocy akustycznej do 106 dB na terenie zlokalizowanym w gminie S., w rejonie miejscowości J. – D. na działkach nr [...] (45,34 ha), obręb J. oraz nr [...] (27,30 ha), obręb D. i przyłączeniu ich do krajowego systemu elektroenergetycznego za pośrednictwem [...] S. Organ ustalił, iż całkowita wysokość konstrukcji wieży wraz z łopatą ustawioną pionowo do góry, nie przekroczy 150 m.
Wśród warunków wykorzystania terenu w fazie realizacji i eksploatacji obiektów, wskazano m.in. na konieczność zastosowania matowego pokrycia łopat wirników w celu minimalizacji efektu stroboskopowego. Stalowa wieża rurowa winna być w kolorze minimalizującym kontrast z otaczającym krajobrazem. Eksploatacja planowanego przedsięwzięcia powodująca emisję hałasu do środowiska nie powinna powodować przekroczenia parametrów określonych w rozporządzeniu Ministra Środowiska z dnia 14 czerwca 2007 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku (Dz. U. Nr 120, poz. 826). Nadto wskazano, iż w trakcie realizacji inwestycji należy zapewnić oszczędne korzystanie z terenu, z przywróceniem struktury gleby do zbliżonej do stanu pierwotnego w miejscu wykonywania robót, a inwestor prowadzący przedsięwzięcie jest obowiązany uwzględnić ochronę środowiska na obszarze prowadzenia prac, a w szczególności ochronę gleby, zieleni, naturalnego ukształtowania terenu i stosunków wodnych.
W zakresie wymagań dotyczących ochrony środowiska w decyzji nałożono obowiązek określenia w projekcie budowlanym danych technicznych charakteryzujących wpływ przedsięwzięcia na środowisko, w tym na zdrowie ludzi i obiekty sąsiednie oraz przyjęcia rozwiązań technicznych i technologicznych zapewniających dotrzymanie norm w zakresie emisji hałasu. Nadto nałożono obowiązek wykazania, iż przyjęte rozwiązania ograniczą lub wyeliminują znacząco negatywne oddziaływanie na środowisko przyrodnicze, zdrowie ludzi i inne obiekty budowlane, zgodnie z odrębnymi przepisami. Organ wskazał na konieczność uwzględnienia w projekcie zapisów raportu, konieczność zapewnienia odległości elektrowni od zabudowań zapewniających dotrzymanie norm hałasu, zapewnienie bezpieczeństwa działania instalacji olejowych, zastosowanie zasilania energetycznego, które zminimalizuje promieniowanie elektromagnetyczne do poziomu o nieszkodliwym natężeniu oraz konstrukcji siłowni, umożliwiającej zminimalizowanie emisji infradźwięków do poziomu o nieszkodliwym natężeniu. Nadto nałożono obowiązek przyjęcia rozwiązań zabezpieczających turbiny przed oblodzeniem.
Odnośnie wymogów związanych z zapobieganiem, ograniczeniem i monitorowaniem oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko wskazano na obowiązek prowadzenia regularnej konserwacji i kontroli stanu technicznego pracujących turbin oraz określono warunki wykonywania prac serwisowych. Nadto organ wprowadził obowiązek przeprowadzenia monitoringu porealizacyjnego w zakresie rozkładu hałasu przenikającego do środowiska i utrzymania go na dopuszczalnym poziomie, na terenach objętych ochrona akustyczną, który należy przeprowadzić w pobliżu trzech zabudowań położonych w najmniejszej odległości od elektrowni, po zakończeniu inwestycji i po roku eksploatacji.
Decyzja ta zawiera załącznik w postaci charakterystyki przedsięwzięcia.
W uzasadnieniu decyzji organ szczegółowo przedstawił przebieg postępowania, dokonał szczegółowej analizy treści przedłożonego przez inwestora raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko, uznając go za prawidłowy, ocenił zgodność inwestycji z ustaleniami planu miejscowego zagospodarowania przestrzennego oraz ustosunkował się do uwag i wniosków złożonych w trybie postępowania z udziałem społeczeństwa w podejmowaniu decyzji. Organ stwierdził, że inwestycja nie wpłynie znacząco na środowisko i brak jest przeciwwskazań do jej realizacji.
Na skutek wniesionego od powyższej decyzji odwołania przez L.L. i W. L. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w G. decyzją z dnia [...] marca 2010 r., nr [...], utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję. Jako podstawę prawną decyzji wskazano art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. związku z art. 71 ust. 2 pkt 2, art. 82 ustawy z dnia 3 października 2008 r. oraz § 3 ust. 1 pkt 6 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2004 r. w sprawie określenia rodzajów przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko oraz szczegółowych uwarunkowań związanych z kwalifikowaniem przedsięwzięcia do sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko.
Organ odwoławczy wyjaśnił, iż zgodnie z § 3 ust. 1 pkt 6 ww. rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2004 r. przedmiotowe przedsięwzięcie zaliczane jest do przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, dla których może być wymagane sporządzenie raportu o oddziaływaniu na środowisko. Z uzupełnionego przez wnioskodawcę, na żądanie organu I instancji, wniosku wynikało, że planowane przedsięwzięcie polega na budowie zespołu trzech elektrowni wiatrowych o mocy jednostkowej 2 MW każda, wraz z przyłączeniem do krajowej sieci elektroenergetycznej, za pośrednictwem [...] S. Projektowana powierzchnia terenu do wyłączenia z produkcji rolnej i zajęcia w ramach realizacji inwestycji nie przekroczy w zwartym obszarze 400 m². Projektowane obiekty nie będą ingerować w istniejący stan zagospodarowania. Teren objęty przedsięwzięciem stanowią działki rolne, bez zabudowy, aktualnie wykorzystywane rolniczo. W bezpośrednim sąsiedztwie terenu, na którym planowane jest przedsięwzięcie znajdują się tereny rolnicze, a w dalszym sąsiedztwie - zabudowa zagrodowa w ramach istniejących siedlisk rolniczych. W uzupełnieniu wniosku wskazano, że projektowane elektrownie wiatrowe zostaną posadowione na wieżach o konstrukcji stalowej lub stalowo-betonowej o wysokości 100 m, a rozpiętość łopat wirnika wyniesie 90 m. W zakresie rozwiązań chroniących środowisko wyjaśniono, że prognozuje się zastosowanie rozwiązań chroniących środowisko w zakresie ochrony wód powierzchniowych, podziemnych i gleby. W pozostałych istotnych zakresach, jak klimat akustyczny i walory krajobrazowe oraz oddziaływanie promieniowania elektromagnetycznego, organ wskazał, iż nie prognozuje się wystąpienia znaczących, ponadnormatywnych oddziaływań, powodujących konieczność stosowania technicznych rozwiązań chroniących środowisko. Zaznaczono również, że na etapie funkcjonowania przedsięwzięcia, zakres i charakter oddziaływania inwestycji będzie się odnosił przede wszystkim do warunków życia ludzi - zmiany klimatu akustycznego w granicach rozpatrywanego obszaru oraz oddziaływanie na walory krajobrazowe. Hałas generowany przez pracującą siłownię wiatrową zależy od wielu czynników: ukształtowania terenu, siły i kierunku wiatru, wielkości parku wiatrowego oraz rozmiaru konstrukcji. W przypadku przedmiotowego przedsięwzięcia przewiduje się, że poziom hałasu wykraczający poza wielkości dopuszczalne określone rozporządzeniem Ministra Środowiska z dnia 14 czerwca 2007 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku, zamknie się w strefie o promieniu ok. 250 m od poszczególnych siłowni. Poza ta strefą poziom hałasu będzie znacznie niższy, niestanowiący uciążliwości akustycznej dla mieszkańców pobliskich zabudowań. Stwierdzono również, że dokładny zasięg oddziaływania akustycznego projektowanej farmy wiatrowej zostanie określony w analizie akustycznej, która zostanie sporządzona w ramach raportu oddziaływania na środowisko. Ponadto wyjaśniono, że obszar planowanego przedsięwzięcia znajduje się poza zasięgiem jakiejkolwiek z powierzchniowych form ochrony przyrody. Najbliżej planowanej inwestycji znajduje się Obszar Chronionego Krajobrazu [...] - około 8 km na południowy zachód. Także obszary proponowane przez organizacje pozarządowe do włączenia w sieć Natura 2000 nie znajdują się w zasięgu oddziaływania przedsięwzięcia.
Organ odwoławczy ustalił, iż w toku postępowania zastrzeżenia do inwestycji wnieśli E.H., M.H. i M.H., wskazując, że nie zgadzają się na umiejscowienie wiatraka w odległości 450 m od zabudowań, gdyż wartość ich nieruchomości spadnie z powodu przedmiotowej inwestycji. L. i W.L. oraz M. i F.C. wnieśli o sporządzenie raportu o oddziaływaniu inwestycji na środowisko, pisemne powiadomienie o możliwości zapoznania się z nim, umożliwienie wniesienia uwag i wniosków.
Nadto organ odwoławczy wskazał, że Wójt Gminy Starogard Gdański, po uzyskaniu opinii Starosty Powiatowego w S. oraz Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego odnośnie potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko i zakresu sporządzenia raportu, postanowieniem z dnia [...] marca 2009 r. stwierdził obowiązek przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko i określił zakres raportu odpowiadający treści art. 66 ustawy.
Podniósł także, iż w dniu 17 czerwca 2009 r. wnioskodawca złożył raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko. W dalszej części uzasadnienia organ odwoławczy wyjaśnił, że organ I instancji, działając na podstawie art. 77 ust. 1 pkt 1 w związku z art. 156 ustawy z dnia 3 października 2008 r., zwrócił się do Starosty Powiatowego w S. oraz Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego o uzgodnienie warunków realizacji przedmiotowego przedsięwzięcia. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w S. wydał w dniu [...] lipca 2009 r. opinię, nr [...], którą uzgodnił w trybie art. 106 k.p.a., środowiskowe uwarunkowania decyzji dla przedmiotowego przedsięwzięcia. Starosta Starogardzki wezwał wnioskodawcę do uzupełnienia raportu i po jego uzupełnieniu, postanowieniem z dnia [...] sierpnia 2009 r. uzgodnił środowiskowe uwarunkowania decyzji na warunkach podanych w postanowieniu.
Następnie organ odwoławczy zauważył, iż postępowanie w sprawie o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla realizacji przedmiotowego przedsięwzięcia przeprowadzono zgodnie z obowiązującymi przepisami.
Ustalił także, że planowane przedsięwzięcie jest zgodne z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego zatwierdzonego uchwałą Rady Gminy Starogard Gdański z dnia 27 listopada 2008 r., Nr XXV7270/2008 (opublikowany w Dz. Urz. Woj. Pomorskiego z 2009 r. Nr 54, poz. 1029).
Nadto organ odwoławczy za nieuzasadniony uznał zarzut stron, że decyzja została wydana z naruszeniem przepisów art. 77 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 3 października 2008 r. w związku z art. 106 § 1 i 2 k.p.a. poprzez wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach bez uzgodnienia przez organ I instancji warunków realizacji przedsięwzięcia z Regionalnym Dyrektorem Ochrony Środowiska w G. Stosownie do postanowień art. 156 ustawy z dnia 3 października 2008 r., w odniesieniu do przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko (z wyłączeniem przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na obszar Natura 2000) starostowie wykonują zadania regionalnych dyrektorów ochrony środowiska, w zakresie dotyczącym opinii w sprawie potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko i zakresu raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko oraz uzgadniania warunków realizacji przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, w terminie roku od dnia wejścia w życie niniejszej ustawy, tj. do dnia 7 listopada 2009 r. Skoro zatem w niniejszej sprawie środowiskowe uwarunkowania zostały uzgodnione ze Starostą Starogardzkim, to decyzja nie została wydana z naruszeniem art. 77 ust. 1 pkt 1 powyższej ustawy. Za niezasadny organ uznał również zarzut naruszenia art. 77 ust. 1 pkt 2 tej ustawy.
Organ odwoławczy wyjaśnił także, iż stosownie do treści art. 79 ust. 1 ustawy, w postępowaniu zapewniono możliwość udziału społeczeństwa zgodnie z przepisami rozdziału 2 działu III art. 33-38 ustawy z dnia 3 października 2008 r., podając do publicznej wiadomości informacje o wszczęciu postępowania, wydaniu postanowienia z dnia [...] marca 2009 r., o złożeniu raportu i wydaniu decyzji z dnia [...] września 2009 r. W postępowaniu zapewniono także udział stron postępowania – właścicieli nieruchomości sąsiadujących z terenem inwestycji. Zastrzeżenia do inwestycji wniesione przez E.H., M.H., M.H., L. i W.L. oraz M. i F. C. zostały wzięte pod uwagę, bowiem w toku postępowania sporządzono raport o oddziaływaniu inwestycji na środowisko, a zastrzeżenia co do zbyt małej odległości lokalizacji projektowanych wiatraków od istniejących zabudowań były przedmiotem analizy akustycznej dokonanej w raporcie.
Na powyższą decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku wnieśli L.L. i W.L., żądając uchylenia zarówno jej jak i poprzedzającej ją decyzji Wójta Gminy Starogard Gdański z dnia [...] września 2009 r.
Skarżący zarzucili, iż zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy - art. 10 k.p.a. poprzez niezawiadomienie skarżących o wszczęciu postępowania w sprawie wydania decyzji środowiskowej i uniemożliwienie im udziału w postępowaniu oraz naruszeniem art. 7, art. 8, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. poprzez oparcie rozstrzygnięcia w sprawie na niekompletnym materiale dowodowym, z przekroczeniem zasady swobodnej oceny dowodów oraz brakiem prawidłowego rozpatrzenia materiału dowodowego. Skarżący podnieśli także zarzut naruszenia art. 37, art. 79 i art. 80 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację przedstawioną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżona decyzja nie narusza prawa.
W uzasadnieniu Sąd wyjaśnił, że organ administracji przeprowadził postępowanie w sprawie z zachowaniem wymogów przewidzianych w przepisach ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko. Podniósł także, iż stosownie do treści art. 79 ust. 1 powyższej ustawy, organ zapewnił możliwość udziału społeczeństwa w postępowaniu, w ramach którego przeprowadzano ocenę oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, podając do publicznej wiadomości informacje o postępowaniu i zgodnie z wymogami art. 37 ustawy z dnia 3 października 2008 r. rozpatrzył zgłoszone uwagi i wnioski. Zdaniem Sądu wydana w sprawie decyzja spełnia wymogi art. 82 i 85 tej ustawy oraz uwzględnia wyniki uzgodnień i opinii, o których mowa w jej art. 77 ust. 1.
W ocenie Sądu I instancji zarzuty podniesione przez skarżących zarówno w odwołaniu jak i skardze nie są uzasadnione. Zdaniem Sądu zarzut naruszenia przepisów art. 77 ust. 1 pkt 1 ustawy w związku z art. 106 § 1 i 2 k.p.a. poprzez wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach pomimo braku uzgodnienia przez organ I instancji warunków realizacji przedsięwzięcia z Regionalnym Dyrektorem Ochrony Środowiska w G., jest bezzasadny. Sąd przyjął, że - jak słusznie wskazał organ odwoławczy - stosownie do postanowień art. 156 ustawy z dnia 3 października 2008 r., w odniesieniu do przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko, z wyłączeniem przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na obszar Natura 2000, starostowie wykonują zadania regionalnych dyrektorów ochrony środowiska w zakresie dotyczącym opinii w sprawie potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko i zakresu raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko oraz uzgadniania warunków realizacji przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, w terminie roku od dnia wejścia w życie niniejszej ustawy, tj. do dnia 7 listopada 2009 r. W niniejszej sprawie środowiskowe uwarunkowania zostały zatem prawidłowo uzgodnione ze Starostą.
Także zarzut naruszenia art. 77 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 3 października 2008r., poprzez dokonanie przez organ I instancji uzgodnienia z Państwowym Powiatowym Inspektorem Sanitarnym w S., jak podkreślił Sąd I instancji, nie zasługiwał na uwzględnienie. W ocenie Sądu z art. 77 ust. 1 pkt 2 powyższej ustawy wynikał obowiązek zasięgnięcia opinii Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w S. Organ I instancji jednym pismem z dnia 3 lipca 2009 r. wystąpił jednocześnie do Starosty Powiatowego w S. i do Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w S. o dokonanie uzgodnień w trybie art. 77 ustawy z dnia 3 października 2008r. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w S., mimo takiego sformułowania wniosku, pismem z dnia [...] lipca 2009 r. prawidłowo sporządził opinię, o której jest mowa w art. 77 ust. 1 pkt 2 tej ustawy, która to opinia stała się podstawą wydania zaskarżonej decyzji.
Sąd wskazał także, że zarzut skarżących odnośnie pozbawienia możliwości udziału w postępowaniu nie jest uzasadniony, albowiem z akt administracyjnych wynika, iż skarżącym doręczono zawiadomienie o wszczęciu postępowania z dnia [...] stycznia 2009 r. na adres ul. [...],[...] J. Fakt otrzymania tego pisma i zapoznania się przez skarżących z jego treścią, potwierdza pismo skarżących do organu z dnia 22 stycznia 2009 r. stanowiące odpowiedź na zawiadomienie z dnia [...] stycznia 2009 r. Z akt administracyjnym wynika, iż pisma organu kierowane były do obu skarżących, w tym L.L. Natomiast podniesione w skardze zarzuty, związane z brakiem udziału w debacie z dnia [...] września 2008 r. oraz doręczeniem postanowienia z dnia [...] sierpnia 2008 r., zdaniem Sądu, nie dotyczą niniejszego postępowania, wszczętego późniejszym wnioskiem z dnia 13 listopada 2008 r. Także podniesiony przez skarżących zarzut braku pouczenia o możliwości składania wniosków dowodowych nie zasługuje na uwzględnienie. Skarżący zostali pouczeni o możliwości zapoznania się z aktami sprawy, uzyskania wyjaśnień, składania wniosków i zastrzeżeń. Skarżącemu J.L. na jego wniosek doręczono treść raportu w wersji elektronicznej. Skarżący w postępowaniu przed organem I instancji nie sformułowali żadnych zarzutów odnośnie treści raportu, ani żadnych twierdzeń, których ocena przez organ mogłaby wymagać przeprowadzenia postępowania dowodowego. Zarzuty takie sformułowane zostały dopiero w odwołaniu. Wskazano także, iż skarżący mieli świadomość prawa złożenia wniosków dowodowych, o czym świadczy złożenie przez nich wniosków w zakresie dowodów z dokumentów we wniesionym odwołaniu. Nadto skarżący nie wykazali, by brak pouczenia w tym zakresie mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Także zarzut naruszenia art. 79 ust. 1 ustawy z dnia 3 października 2008 r. poprzez nienależyte spełnienie przez organ I instancji obowiązku zapewnienia możliwości udziału społeczeństwa w postępowaniu, w ramach którego organ przeprowadzał ocenę oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko przed wydaniem zaskarżonej decyzji, w ocenie Sądu, nie zasługiwał na uwzględnienie. Wbrew stanowisku skarżących, organ spełnił wymogi ustawy z zakresu udziału społeczeństwa w postępowaniu. W szczególności dokonał stosownych ogłoszeń wymaganych w postępowaniu z udziałem społeczeństwa, zamieszczając stosowne informacje na stronie Biuletynu Informacji Publicznej organu, informacje w publicznie dostępnym wykazie danych Ekoportal oraz wywieszając ogłoszenia na tablicy ogłoszeń urzędu gminy i tablicach ogłoszeń we wsi J. i D. Organ ustosunkował się również do zgłoszonych zarzutów i wniosków. Stanowisko organu odwoławczego, iż protesty i wnioski złożone w toku procedury planistycznej dotyczą innego postępowania i nie podlegały rozważaniu przez organ w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, w ocenie Sądu, jest słuszne. Fakt składania protestów w toku procedury planistycznej oraz wniosków o zmianę studium zagospodarowania przestrzennego przez mieszkańców wsi J. i D., wskazujący na brak społecznej akceptacji dla postanowień planu, nie wiąże w żaden sposób organu w niniejszej sprawie. Sąd podkreślił, że organ wydający decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia zobligowany jest do rozważenia zarzutów i wniosków wniesionych w tym postępowaniu. Ich rozważenie nie musi prowadzić do ich uwzględnienia, organ obowiązany jest bowiem do orzekania na podstawie obowiązujących przepisów prawa i tylko w jego granicach ma obowiązek wykorzystania zgłoszonych uwag i wniosków.
Za nieuzasadnione uznał również Sąd I instancji zarzuty skarżących dotyczące błędnej oceny materiału dowodowego, a to przedłożonego raportu. Organ w zaskarżonej decyzji, zdaniem Sądu, dokonał oceny przedłożonego w sprawie raportu, czemu dał wyraz w uzasadnieniu decyzji. Ocena ta nie przekracza granic swobodnej oceny materiału dowodowego i nie budzi wątpliwości. Przepisy ustawy określają w art. 66 wymogi dotyczące sporządzenia raportu, a przedłożony przez inwestora raport, zdaniem Sądu, wymogi te spełnia. Argumenty skarżących, iż przedmiotowy raport został przedłożony przez wnioskodawcę zainteresowanego rozstrzygnięciem sprawy, a jeden z jego współautorów może być związany ze spółkami inwestora, nie zasługują na uwzględnienie. Sąd wskazał, że z unormowania art. 74 ust. 1 pkt 1 i art. 63 ust. 5 ustawy z dnia 3 października 2008 r. wynika, iż obowiązek przedłożenia raportu w postępowaniu, w którym dokonywana jest ocena oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, obciąża wnioskodawcę. Skoro ustawodawca przewidział, że raport, co do zasady, musi zostać sporządzony na zlecenie wnioskodawcy, to zarzut, że organ oparł się na raporcie sporządzonym na zlecenie wnioskodawcy – zdaniem Sądu – uznać należy za bezzasadny. W ocenie Sądu przepisy ustawy nie wprowadzają ograniczeń co do ewentualnych powiązań z inwestorem osoby sporządzającej raport. Raport ten nie stanowi opinii biegłego w rozumieniu art. 84 § 1 k.p.a., nie znajduje zatem do niego zastosowania przepis art. 84 § 2 k.p.a. w związku z art. 24 k.p.a. o wyłączeniu biegłego. Organ prowadzący postępowanie nie miał zatem obowiązku badania, czy jeden z autorów raportu pozostawał w jakichkolwiek związkach z inwestorem, a stanowisko zawarte w tym przedmiocie w zaskarżonej decyzji jest prawidłowe. Strony postępowania w sprawie środowiskowych uwarunkowań realizacji inwestycji mogą kwestionować prawidłowość przedłożonego raportu poprzez podniesienie merytorycznych zarzutów odnośnie jego treści. Organ dokonał oceny raportu, uznając go za prawidłowy, a ocena ta – zdaniem Sądu – nie budzi wątpliwości. Skarżący uzasadniali swoje przekonanie o wadliwości raportu faktem, iż raport ten nie uwzględnia obowiązku wykonania rocznych badań w zakresie wpływu inwestycji na ptaki, przewidzianego w opracowaniu Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej "Wytyczne w zakresie oceny oddziaływania elektrowni wiatrowych na ptaki" i wskazywali, iż dla gatunków ptaków wędrujących, odległość od położonych w sąsiedztwie obszarów chronionych jest odległością krótką. W sporządzonym raporcie dokonano analizy kwestii oddziaływania inwestycji na ptaki na str. 47 do 50. Z analizy tej wynika, że teren lokalizacji inwestycji nie stanowi cennego przyrodniczo siedliska awifauny, przez teren ten oraz w jego pobliżu nie przebiegają kanały migracyjne ptaków, a niski stopień zagospodarowania terenu, wynikający z budowy tylko trzech siłowni wiatrowych zapewnia mały wpływ projektu na awifaunę, nadto liczba i wzajemne oddalenie siłowni sprawia, iż nie będą one stanowić bariery dla przelatujących ptaków. Nadto Sąd wyjaśnił, że ww. "Wytyczne w zakresie oceny oddziaływania elektrowni wiatrowych na ptaki" nie stanowią obowiązującego aktu prawnego, a ich celem jest dostarczenie wskazówek osobom planującym wybór lokalizacji inwestycji. Z wytycznych tych wynika, iż ryzyko wystąpienia negatywnego oddziaływania na ptaki jest wyższe w przypadku lokalizacji inwestycji na terenach intensywnie wykorzystywanych przez ptaki, a wpływ i rodzaj oddziaływania uzależniony jest od liczby turbin, powierzchni projektu i lokalizacji turbin względem siebie. Stanowisko organu odwoławczego, iż w niniejszej sprawie, z uwagi na wielkość przedsięwzięcia (inwestycja polega na realizacji trzech wiatraków) oraz jego lokalizację w znacznej odległości od obszarów Natura 2000, Obszarów Specjalnej Ochrony Ptaków, brak jest podstaw do uznania zasadności wymogu prowadzenia co najmniej rocznych badań dotyczących występowania awifauny, nie narusza prawa i nie budzi wątpliwości.
Sporządzony w sprawie raport zawiera analizę wpływu inwestycji na środowisko w zakresie wytwarzanego hałasu. Organ wydający decyzję miał obowiązek sprawdzenia czy planowana inwestycja nie narusza norm obowiązujących w tym zakresie. Normy te określa rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 14 czerwca 2007 r. w prawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku (Dz. U. Nr 120, poz. 826). Z załącznika do tego rozporządzenia wynika, że dopuszczalny poziom hałasu na terenie zabudowy zagrodowej wynosi dla pory dziennej 55 oraz dla pory nocnej 45 dB. Z treści raportu wynika, iż poziom hałasu będzie przekraczał normę 45 dB jedynie w odległości do 250 m od źródła hałasu, natomiast w odległości do 400 (lub 450 m w zależności od kierunku) poziom hałasu wynosić będzie w granicach 40 dB, a w dalszej odległości będzie niższy. Rozkład hałasu został przedstawiony w raporcie także w formie graficznej. Z treści raportu wynika, iż zakres uciążliwości akustycznej projektowanej inwestycji dla zabudowy zagrodowej oznacza izolinia równoważnego poziomu dźwięku o wartości 45 dB oznaczona kolorem niebieskim, której zasięg nie przekracza 250 m, a izolinii o wartości 40 dB oznaczonej kolorem czerwonym, zawiera się w przedziale od 400 do 450 m. Istniejąca zabudowa mieszkaniowa znajduje się poza zasięgiem izolinii o równoważnym poziomie 45 dB, co oznacza, że immisyjne standardy jakości środowiska w zakresie hałasu będą spełnione. W odległości 250 m od inwestycji, w której poziom hałasu będzie przekraczał normę 45 dB, brak jest jakiejkolwiek zabudowy. Z dokonanych przez organy ustaleń wynika, że zabudowania skarżących znajdują się w odległości 405 m od inwestycji, zatem inwestycja ta nie naruszy norm hałasu dla terenów stanowiących własność skarżących. Także w przypadku ewentualnej bliższej odległości budynków skarżących od inwestycji – w granicach do 250 m, norma hałasu 45 dB zostanie zachowana. Dopiero bowiem zbliżenie do inwestycji na odległości 250 m i mniejszą spowodowałoby przekroczenie tej normy. W związku z powyższym zarzut skarżących, że ich zabudowania w rzeczywistości znajdują się w odległości 380 m od inwestycji, nie mógł mieć znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy.
Nadto Sąd dodał, że organ w wydanej decyzji ustalił wymagania odnośnie obowiązku monitoringu porealizacyjnego w zakresie rozkładu hałasu przenikającego do środowiska i utrzymania go na właściwym poziomie. Organ wskazał, iż monitoring porealizacyjny należy przeprowadzić w pobliżu zabudowań położonych w najmniejszej odległości od elektrowni, po zakończeniu inwestycji i po roku eksploatacji. Wprowadzenie tego wymogu ma zabezpieczyć spełnienie przez inwestycję w trakcie eksploatacji wskazanych w raporcie warunków w zakresie emisji hałasu.
Zarzuty skarżących związane z treścią planu zagospodarowania przestrzennego także, w ocenie Sądu, nie zasługują na uwzględnienie. Skarżący zarzucili, iż w treści § 10 ust. 2 pkt 5 miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego ustalono ochronę krajobrazu kulturowego gminy z zachowaniem w projektowanych obiektach charakterystycznych cech tradycji budowlanej regionu, a projektowane trzy wiatraki cech takich nie noszą. Wskazali oni, iż jako podstawowe przeznaczenie terenów oznaczonych symbolem 1R, 2R ustalono przeznaczenie rolne, a planowane przedsięwzięcie ma zostać umiejscowione na gruntach rolnych o dobrej klasie IIIa i IIIb, co czyni bezskutecznym zapisy o podstawowym przeznaczeniu gruntów rolnych w obszarze objętym planem. Skarżący wskazali, że organ w wydanej decyzji pominął, iż zgodnie z postanowieniami planu zagospodarowania przestrzennego niekorzystne oddziaływanie inwestycji winno zamknąć się na terenie, do którego inwestor posiada tytuł prawny, a inwestor nie dysponuje tytułem do działki nr [...].
Organy, zdaniem Sądu I instancji, słusznie ustaliły, że planowane przedsięwzięcie jest zgodne z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Zaś zarzuty skargi dotyczące zlokalizowania inwestycji na gruntach rolnych nie zasługują na uwzględnienie. Planowana inwestycja zlokalizowana jest na terenach oznaczonych w planie zagospodarowania przestrzennego symbolem R/EW, przewidującym przeznaczenie pod tereny rolnicze z obiektami infrastruktury technicznej, energetyki i elektrowni wiatrowych. Z § 24 ust. 2 i 3 pkt 1 tej uchwały wynika, iż podstawowym przeznaczeniem terenów jest funkcja rolnicza, a jako przeznaczenie dopuszczalne ustala się lokalizację obiektów elektrowni wiatrowych. W planie szczegółowo określono linie zabudowy obiektów elektrowni wiatrowych oraz dopuszczalną wysokość obiektów elektrowni – 150 m (§ 24 ust. 13 pkt 6 uchwały). Organ w niniejszej sprawie, w ocenie Sądu, nie miał kompetencji do badania słuszności i celowości rozwiązań planistycznych, a jego kompetencja ograniczała się do stwierdzenia zgodności inwestycji z planem. Zarzuty w przedmiocie ochrony krajobrazu kulturowego oraz wyłączenia gruntów z produkcji rolnej, są zatem bezzasadne. Nadto Sąd stanął na stanowisku, że także zarzut naruszenia postanowień planu zagospodarowania przestrzennego, zgodnie z którymi niekorzystne oddziaływanie inwestycji winno zamknąć się na terenie, do którego inwestor posiada tytuł prawny, nie jest uzasadniony. § 24 uchwały, dotyczący karty terenu Nr R/EW, na której realizowana jest inwestycja, nie zawiera bowiem zapisu o ograniczeniu uciążliwości, którego definicję przewidziano w § 5 pkt 10 uchwały. Nadto z okoliczności sprawy wynika spełnienie przez inwestycję obowiązujących norm w zakresie hałasu.
W zakresie kompetencji organu ustalającego środowiskowe uwarunkowania inwestycji nie mieści się również, w ocenie Sądu, ewentualne zmniejszenie wartości nieruchomości sąsiednich wskutek realizacji inwestycji. Kwestia spadku wartości nieruchomości związana jest z ustaleniami planu zagospodarowania przestrzennego, a roszczenia właścicieli nieruchomości z tego tytułu uregulowane są w art. 36 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. Nr 80, poz. 717 ze zm.).
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiedli L.L. i W.L., zaskarżając go w całości i zarzucając mu:
1. naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.), w tym naruszenie przepisów:
a) art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7, 8, 9, 75 § 1, 77 § 1 oraz 80 k.p.a., przejawiające się w tym, że Sąd w wyniku niewłaściwej kontroli legalności działania organów administracji publicznej nie zastosował środka określonego w ustawie, tj. nie uchylił zaskarżonej decyzji, mimo że zebrany przez organy materiał dowodowy okazał się być niewystarczający i budził wątpliwości, które przy uzupełnieniu materiału dowodowego mogły zostać usunięte,
b) art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7, 8, 75 § 1, 77 § 1
oraz 80 i 89 k.p.a., przejawiające się w tym, że Sąd w wyniku niewłaściwej
kontroli legalności działania organów administracji publicznej nie uchylił
zaskarżonej decyzji mimo, że przedłożone przez stronę dowody wykazały,
iż zaskarżona decyzja organu administracji I oraz II instancji została wydana
bez wnikliwego zbadania sprawy w oparciu o raport o oddziaływaniu na
środowisko zespołu trzech elektrowni wiatrowych projektowanego w okolicy wsi
J. i D. przedłożony przez inwestora, bez weryfikacji jego
treści pomimo, iż z załączonych przez skarżących dowodów wynikało, że raport ten nie jest rzetelny ani kompletny,
c) art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7, 8, 75 § 1, 77 § 1, 80 oraz 136 k.p.a., przejawiające się w tym, że Sąd w wyniku niewłaściwej kontroli legalności działania organów administracji publicznej nie uchylił zaskarżonej decyzji, mimo że zaskarżona decyzja organu administracji publicznej II instancji wydana została także z naruszeniem art. 136 k.p.a. poprzez nieprzeprowadzenie postępowania dowodowego pomimo, iż z twierdzeń i dowodów przedstawionych przez skarżących wynikało, iż raport nie jest rzetelny,
d) art. 3 § 1, art. 106 § 3, art. 141 § 4 oraz 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. polegające na tym, iż Sąd nie odniósł się do dowodów przedłożonych przez skarżących na rozprawie w dniu 20 października 2010 r.; z uzasadnienia zaskarżonego wyroku nie wynika, czy dowody te wziął Sąd pod uwagę, a jeżeli nie to z jakich względów;
2. na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie przepisów ustawy z dnia 3 października 2008 r. w związku z naruszeniem art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. poprzez nieuzasadnioną aprobatę błędnej wykładni i niezastosowania przepisów przez organy administracji publicznej - w tym przepisów art. 36 i 37 ustawy poprzez ich niezastosowanie - nieskorzystanie z możliwości wyznaczenia rozprawy administracyjnej w celu wyjaśnienia stanowiska lokalnej społeczności w kwestii budowy tzw. farmy wiatrowej, zważywszy iż wcześniej ok. 300 osób złożyło protesty w tej sprawie i nieuwzględnienie wyników w prowadzonym postępowaniu administracyjnym i w uzasadnieniu decyzji oraz art. 29 i 79 ww. ustawy przez błędną wykładnię polegającą na zbyt wąskim i iluzorycznym rozumieniu przepisów regulujących udział społeczeństwa w postępowaniu, nie zapewniającą realnego udziału w postępowaniu wymagającym udziału społeczeństwa.
Wskazując na powyższe zarzuty skarżący kasacyjnie wnieśli o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gdańsku do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.
W uzasadnieniu wskazano, że w niniejszej sprawie skarżący przedłożyli szereg dokumentów, w tym: "Wytyczne w zakresie oceny oddziaływania elektrowni wiatrowych na ptaki", Szczecin, PSEW 2008, czy komentarz do "Studium Przestrzennych Uwarunkowań Rozwoju Energetyki Wiatrowej w Wojewódzkie Dolnośląskim" opracowany przez Wojewódzkie Biuro Urbanistyczne we Wrocławiu, kopię uchwały Rady Miasta Słupsk z dnia [...] kwietnia 2004 r. oraz kopię przedwstępnej umowy dzierżawy. Jednakże Sąd nie odniósł się w ogóle do przedłożonego komentarza, który porusza bardzo istotne kwestie dotyczące bezpieczeństwa inwestycji budowy farm wiatrowych, w tym, iż odległość pojedynczego wiatraka od siedlisk ludzkich winna przekraczać 1,5 km oraz, iż przy tego typu inwestycji należy brać pod uwagę badania infradźwięków. Zdaniem skarżących kasacyjnie Sąd niezasadnie pominął treść wskazanych wyżej wytycznych jako dowodu podważającego treść raportu. Nadto w raporcie tym pominięto zagadnienie wpływu planowanej inwestycji na nietoperze licznie występujące na tym terenie, a kwestia ta jest niezbędna w każdym raporcie, co świadczy o tym, że raport ten nie stanowi rzetelnego opracowania.
Nadto wskazano na wątpliwość, czy przedstawiciel inwestora i osoba sporządzająca raport nie jest tą samą osobą, co wpływałoby na wiarygodność i rzetelność przedmiotowego raportu.
W treści uzasadnienia autor skargi kasacyjnej zaskarżonemu wyrokowi zarzucił także naruszenie art. 29, 37, 79 i 80 ustawy z dnia 3 października 2008 r. "poprzez uznanie, iż skarżona decyzja SKO nie narusza ww. przepisów, poprzez błędną wykładnię niektórych z ww. przepisów i niewłaściwe ich (w części) zastosowanie" (cyt. str. 7 skargi kasacyjnej). Zdaniem skarżących kasacyjnie postępowanie organów i Sądu, przy tak licznych protestach (ok. 300) przeciwko planowanej inwestycji, nie jest prawidłowe, bowiem osoba która złożyła protest przeciwko budowie farm wiatrowych na terenie J. i D. miała prawo przypuszczać, że już się w tej sprawie wypowiedziała i nie musi składać kolejnych uwag czy wniosków. Zatem organ administracji winien zbadać te informacje. Wskazano także, że naruszenie przepisu art. 29 i 79 ust. 1 ustawy z dnia 3 października 2008 r. polega na zbyt wąskim rozumieniu udziału społeczeństwa w ochronie środowiska, co spowodowało, że udział społeczeństwa w tym postępowaniu był iluzoryczny. Takie postępowanie pozostaje w sprzeczności z dyspozycją art. 6 Konwencji z Aarhus, która została ratyfikowana przez RP na mocy ustawy z dnia 21 czerwca 2001 r. o ratyfikacji konwencji o dostępie do informacji i udziale społeczeństwa w podejmowaniu decyzji oraz o dostępie do sprawiedliwości w sprawach dotyczących ochrony środowiska (Dz. U. Nr 89, poz. 970) – szczególnie art. 6 ust. 5 tej Konwencji oraz rozporządzeniem (WE) nr 1367/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 6 września 2006 r. w sprawie zastosowania postanowień Konwencji z Aarhus o dostępie do informacji, udziale społeczeństwa w podejmowaniu decyzji oraz dostępie do sprawiedliwości w sprawach dotyczących środowiska do instytucji i organów Wspólnoty.
Pismem z dnia 29 grudnia 2011 r. Spółka z o.o. "[...]" wniosła o oddalenie skargi kasacyjnej jako nieusprawiedliwionej i orzeczenie o kosztach według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jednak z urzędu pod rozwagę jedynie przesłanki uzasadniające nieważność postępowania sądowego, określone w art. 183 § 2 p.p.s.a. W tej sprawie przesłanki nieważności postępowania sądowego nie wystąpiły. Tym samym należało rozpoznać sprawę w ramach zgłoszonych zarzutów kasacji. Te zaś, w okolicznościach rozpoznawanej sprawy, nie zasługiwały na uwzględnienie.
Odnosząc się do przedstawionych zarzutów skargi kasacyjnej podkreślić należy, iż przepis art. 3 § 1 p.p.s.a. określający zakres działania sądów administracyjnych stanowi, iż sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. W § 2 tego przepisu przyjęto, że kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w szczególności w sprawach skarg na decyzje administracyjne (pkt 1). Zgodnie zaś z treścią art. 1 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, iż sąd administracyjny oceniając legalność zaskarżonych decyzji w istocie nie może dokonywać ustaleń, które mogłyby służyć merytorycznemu rozstrzygnięciu sprawy załatwianej zaskarżoną decyzją.
W skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia przepisów prawa procesowego koncentrują się przede wszystkim na wykazywaniu, iż Sąd I instancji nie przeprowadził właściwej kontroli legalności zaskarżonej decyzji, co przejawiało się w tym, iż nie uchylił zaskarżonej decyzji mimo, że wydana ona została z naruszeniem przepisów art. 7, 8, 9, 75 § 1, 77 § 1, 80, 89 oraz art. 136 k.p.a.
Podstawę do wyeliminowania z obrotu prawnego przez sąd administracyjny zaskarżonej decyzji statuuje norma art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a., określając, iż uwzględnienie przez sąd administracyjny skargi i uchylenie decyzji ma miejsce wówczas, gdy stwierdzone zostanie: naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (lit. a), naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (lit. b), albo inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c).
Usunięcie zaskarżonej decyzji z obrotu prawnego może nastąpić między innymi w przypadku, gdy postępowanie sądowe dostarczy podstaw do uznania, że przy wydawaniu decyzji organ naruszył prawo w zakresie wskazanym w art. 145 § 1 pkt 1 lit. "a" i "c" p.p.s.a. Z przepisu tego wynika, że sąd obowiązany jest uchylić zaskarżoną decyzję w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy oraz w przypadku stwierdzenia naruszenia przepisów postępowania, jeżeli naruszenie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Ustawa nie wymaga w tym wypadku, aby naruszenie przepisów postępowania miało wpływ na wynik sprawy, lecz wystarczy uznanie, że uchybienie to mogło mieć wpływ na wynik sprawy (por. A. Kabat (w:) B. Dauter, B. Gruszczyński, Kabat, M. Niezgódka - Medek, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Komentarz, Zakamycze 2005, s. 337). A zatem Sąd stosuje te przepisy w przypadku jednoznacznego stwierdzenia, że organ dopuścił się "innego naruszenia przepisów postępowania" i naruszenie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, bądź też w przypadku stwierdzenia naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego w kontekście przedstawionych podstaw skargi kasacyjnej i argumentacji z tym związanej nie było podstaw do zastosowania w tej sprawie konstrukcji prawnej wynikającej z art. 145 § 1 pkt 1 lit. "a" i "c" p.p.s.a., albowiem nie można w okolicznościach rozpoznawanej sprawy mówić o tym, iż organ administracji dopuścił się innego naruszenia przepisów prawa procesowego czy też wystąpiły w tej sprawie takie naruszenia prawa materialnego, które miały wpływ na wynik sprawy.
Skarżący zgłaszają przede wszystkim zarzuty do prawidłowości i rzetelności opracowanego raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko (złożony przez inwestora w dniu 17 czerwca 2009 r.). Nie budzi wątpliwości Naczelnego Sądu Administracyjnego, iż w postępowaniu dotyczącym wydania decyzji w sprawie określenia środowiskowych uwarunkowań planowanego przedsięwzięcia na środowisko - waga dokumentu jakim jest raport jest niebagatelna, jako że stanowi on podstawowy dokument, na którym opiera się organ wydając decyzję rozstrzygającą o istocie sprawy. Tym samym więc raport winien być rzetelny, spójny i być wolny od niejasności i nieścisłości.
Przedmiotowy raport złożony w niniejszej sprawie wchodził w skład materiału dowodowego sprawy, a będąc dowodem z dokumentu, jak każdy inny dowód składany przez stronę czy zgromadzony przez organ, podlegał regułom postępowania dowodowego, w tym i swobodnej ocenie dowodów zgodnie z art. 80 k.p.a. Jak prawidłowo wskazał Sąd I instancji w kwestionowanym wyroku przedstawiony raport spełniający wymogi z art. 66 ustawy z dnia 3 października 2008r. został należycie oceniony w prowadzonym w tej sprawie postępowaniu, czego organ dał wyraz w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, nie przekraczając granic swobodnej oceny materiału dowodowego.
Skarżący, którzy generalnie sprzeciwiają się wydaniu decyzji w tej sprawie, w istocie nie przedstawiają takich argumentów, które wskazywałyby na wadliwość przedmiotowego raportu mimo, iż podnoszą w kasacji, że nie jest on kompletny czy rzetelny.
Niespornym jest, że kwestionując w postępowaniu odwoławczym tenże raport wskazano, iż bezkrytycznie przyjęto go za dowód, z którego wyprowadzono skutki prawne pomimo, że zawiera on nieścisłości i nieprawdę, a polegały one na tym, że nie zgodzono się z twierdzeniami zawartymi w pkt 13 raportu dot. akcji zbierania podpisów rzekomo popierających przedmiotową inwestycję, a także zakwestionowano zamieszczone tam twierdzenie o proteście małej grupki mieszkańców, skoro - ich zdaniem - było tych protestujących więcej (300 protestów przeciw inwestycji oraz 90 wniosków o zmianę studium), jak i twierdzenia o ich bezzasadności. Podkreślono, że nieprawdziwe są informacje o odległości siłowni od najbliższego zabudowania, które nie wynosi, jak podano w raporcie, 405 m lecz mniej, a to 380 m. Zgłaszano również zastrzeżenia co do jednego z autorów tego opracowania. Wobec formułowanych zastrzeżeń przedłożono przed organem odwoławczym przywołane również w kasacji "Wytyczne w zakresie oddziaływania elektrowni wiatrowych na ptaki" – Szczecin, PSEW (2008) oraz kopię uchwały Rady Miasta Słupsk z dnia [...] kwietnia 2004 r. w której określono odległość elektrowni wiatrowej od zabudowań dla siłowni o mocy 1 MW na nie mniej niż 500 m.
Jak wynika z zaskarżonej decyzji organ odwoławczy, w motywach swego rozstrzygnięcia, odniósł się w sposób wyczerpujący do tych zarzutów przyjmując, że z przedstawionego raportu wynika, iż przedsięwzięcie na żadnym z etapów inwestycyjnych (budowa, eksploatacja, likwidacja) nie wpłynie w znaczącym stopniu na pogorszenie się stanu środowiska i nie ma przeciwwskazań do jego realizacji w proponowanym zakresie. Sąd I instancji podzielił stanowisko organu odwoławczego w tym zakresie oceniając, że zarzuty skarżących dotyczące błędnej oceny materiału dowodowego nie zasługują na uwzględnienie. Trafnie Sąd zaznaczył, że strony postępowania mogą kwestionować prawidłowość przedłożonego raportu poprzez podniesienie merytorycznych zarzutów odnośnie jego treści. Ocenił też zarzuty skarżących dot. nie uwzględnienia obowiązku wykonania rocznych badań w zakresie wpływu inwestycji na ptaki przewidzianego w opracowaniu PSEW "Wytyczne w zakresie oceny oddziaływania elektrowni wiatrowych na ptaki", które to opracowanie zostało przedłożone w postępowaniu odwoławczym. Nie podzielono stanowiska stron, iż dla gatunków ptaków wędrujących odległość od położonych w sąsiedztwie obszarów chronionych jest odległością krótką. Jednoznacznie prawidłowo oceniono charakter przedstawionych wytycznych jako niemających charakteru wiążącego, lecz jednocześnie podkreślono, że z wytycznych tych wynika, iż ryzyko wystąpienia negatywnego oddziaływania na ptaki jest wyższe w przypadku lokalizacji inwestycji na terenach intensywnie wykorzystywanych przez ptaki, a wpływ i rodzaj oddziaływania uzależniony jest od liczby turbin, powierzchni projektu i lokalizacji turbin względem siebie. Tym samym za nienaruszające prawo uznano stanowisko organu odwoławczego, iż w niniejszej sprawie, z uwagi na wielkość przedsięwzięcia (inwestycja polega na realizacji trzech wiatraków) oraz jego lokalizację w znacznej odległości od obszarów Natura 2000, Obszarów Specjalnej Ochrony Ptaków, brak jest podstaw do uznania zasadności wymogu prowadzenia co najmniej rocznych badań dotyczących występowania awifauny. Odniesiono również swoje rozważania do kwestii analizy oddziaływania inwestycji na ptaki zawartej w raporcie na str. od 47 do 50 wyjaśniając, że z analizy tej wynika, iż teren lokalizacji inwestycji nie stanowi cennego przyrodniczo siedliska awifauny, przez teren ten oraz w jego pobliżu nie przebiegają kanały migracyjne ptaków, a niski stopień zagospodarowania terenu, wynikający z budowy tylko trzech siłowni wiatrowych zapewnia mały wpływ projektu na awifaunę, nadto liczba i wzajemne oddalenie siłowni sprawia, iż nie będą one stanowić bariery dla przelatujących ptaków.
Poza tym oceniono zaskarżoną decyzję w kontekście wpływu inwestycji na zdrowie ludzi, w tym w odniesieniu do emisji hałasu. Rozważania te odniesiono do sporządzonego w sprawie raportu, który zawiera analizę wpływu inwestycji na środowisko w zakresie wytwarzanego hałasu. Przyjęto, że organ wydający decyzję dokonał sprawdzenia i prawidłowo przyjął, iż planowana inwestycja nie narusza norm obowiązujących w tym zakresie. Normy te określa rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 14 czerwca 2007 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku (Dz. U. Nr 120, poz. 826). Z załącznika do tego rozporządzenia wynika, że dopuszczalny poziom hałasu na terenie zabudowy zagrodowej wynosi dla pory dziennej 55 oraz dla pory nocnej 45 dB. Z treści raportu wynika, iż poziom hałasu będzie przekraczał normę 45 dB jedynie w odległości do 250 m od źródła hałasu, natomiast w odległości do 400 (lub 450 m w zależności od kierunku) poziom hałasu wynosić będzie w granicach 40 dB, a w dalszej odległości będzie niższy. W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku słusznie wskazano, że rozkład hałasu został przedstawiony w raporcie także w formie graficznej. Nadto z treści raportu wynika, iż zakres uciążliwości akustycznej projektowanej inwestycji dla zabudowy zagrodowej oznacza izolinia równoważnego poziomu dźwięku o wartości 45 dB oznaczona kolorem niebieskim, a jej zasięg nie przekracza 250 m, a zasięg izolinii o wartości 40 dB oznaczonej kolorem czerwonym, zawiera się w przedziale od 400 do 450 m. Istniejąca zabudowa mieszkaniowa znajduje się poza zasięgiem izolinii o równoważnym poziomie 45 dB, co oznacza, że immisyjne standardy jakości środowiska w zakresie hałasu będą spełnione. W odległości 250 m od inwestycji, w której poziom hałasu będzie przekraczał normę 45 dB, brak jest jakiejkolwiek zabudowy. Te rozważania przedstawione przez Sąd w zaskarżonym wyroku wskazują jednoznacznie, iż kwestionowanie przez skarżących odległości planowanej inwestycji od najbliższych zabudowań (odległość 380 m) nie powoduje zmiany stanowiska wyrażonego w raporcie, iż nie można w tej sprawie mówić o negatywnym stosunku na zdrowie ludzi w aspekcie emisji hałasu przez pracujące siłownie wiatrowe. Wpływ tej inwestycji na zdrowie był nadto oceniany w aspekcie promieniowania elektromagnetycznego oraz prawdopodobieństwa katastrofy budowlanej i w tym zakresie nie stwierdzono żadnych naruszeń. Trafnie uznano zatem w tej sprawie, że dopuszczalna odległość zabudowy od elektrowni wiatrowej zależy od spełnienia warunków dotyczących zdrowia i życia ludzi określonych przepisami prawa i wynikającymi z nich normami. W tej sprawie, co wykazano wyżej, przyjęta odległość planowanej inwestycji od istniejących zabudowań nie narusza prawa.
Wskazywana zaś przez skarżących w postępowaniu odwoławczym uchwała Rady Miasta Słupsk z dnia [...] kwietnia 2004 r., NR [...], określająca odległość siłowni od zabudowań na nie mniejszą niż 500 m, nie mogła odnieść jakiegokolwiek skutku w rozpoznawanej sprawie, gdyż przepisy prawa miejscowego, jakim jest niewątpliwie wskazana wyżej uchwała Rady Miasta Słupsk, obowiązywały na obszarze działania organów, które je ustanowiły. Zgodnie z art. 87 ust. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej źródłami powszechnie obowiązującego prawa Rzeczypospolitej Polskiej na obszarze działania organów, które je ustanowiły są akty prawa miejscowego. Przyjęte zatem w tym akcie odległości lokowania elektrowni wiatrowych od zabudowań obowiązują na terenie gminy Słupsk i nie mogą obowiązywać na terenie planowanej inwestycji, gdyż nie ma tutaj żadnej analogii. Dla planowanej inwestycji obowiązuje uchwała Nr XXV/270/2008 Rady Gminy Starogard Gdański z dnia 27 listopada 2008 r. w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla fragmentu wsi D. oraz fragmentu wsi J. W tym przepisie prawa miejscowego takich zapisów brak, a niewątpliwie, co potwierdza stanowisko Sądu I instancji, w ramach tego aktu przewidziano na spornym terenie inwestycje infrastruktury technicznej energetyki, elektrowni wiatrowych. Na lokowanie więc spornych inwestycji na terenie J. i D. zezwolił lokalny prawodawca. Pomimo więc, że wprost nie odniesiono się do wskazanej uchwały Rady Miasta Słupsk w zaskarżonym wyroku, to brak tych rozważań, wobec powyżej wskazanego stanowiska, nie mogło mieć jakiegokolwiek wpływu na wynik prawy.
Tym samym przedłożone przez skarżących na etapie postępowania odwoławczego wskazane wyżej dowody nie uzasadniały przyjęcia tezy, iż przedstawiony raport nie jest rzetelny ani kompletny. Dowody nie mogły w żaden sposób wpłynąć na zmianę treści opracowanego w tej sprawie raportu oddziaływania inwestycji na środowisko. Nie można też mówić o naruszeniu przez organ odwoławczy art. 136 k.p.a. dotyczącego przeprowadzenia na żądanie strony lub z urzędu postępowania dowodowego w celu uzupełnienia dowodów i materiałów. Niespornym jest, że w istocie organ odniósł się do tych dowodów, a za nim Sąd I instancji, choć - co już wyżej wskazano - wprost nie oceniono i nie powołano uchwały Rady Miasta Słupsk z dnia [...] kwietnia 2004 r.
Podobnie należy ocenić jako niemające wpływu na ocenę przedmiotowego raportu przedłożone przez skarżących, a złożone przed Sądem I instancji dowody w postaci: komentarza merytorycznego do opracowanego przez Wojewódzkie Biuro Urbanistyki we Wrocławiu "Studium Przestrzennych Uwarunkowań Rozwoju Energetyki Wiatrowej w Województwie Dolnośląskim" z dnia 25 lutego 2010 r. i kopię umowy dzierżawy z dnia [...] października 2010 r., podnosząc w jej ramach zarzut, czy osoba sporządzająca raport i przedstawiciel inwestora podpisanego pod umową są tą samą osobą.
Przede wszystkim wyjaśnić należy, iż zaskarżona decyzja wydana została w dniu [...] marca 2010 r. i na ten dzień przeprowadzana jest kontrola legalności wydawanych decyzji, albowiem sąd administracyjny dokonuje tej kontroli z uwzględnieniem stanu prawnego obowiązującego w dacie wydania decyzji i na podstawie materiału dowodowego zebranego do chwili jej wydania. Zmiana stanu prawnego po wydaniu zaskarżonej decyzji oraz ewentualnie zgłaszanie przez stronę nowych wniosków i żądań są okolicznościami niemającymi wpływu na wynik kontroli decyzji. Jeden ze wskazanych wyżej dowodów, a to umowa dzierżawy z dnia [...] października 2010 r. wytworzona została po wydaniu zaskarżonej decyzji i nie mogła być brana pod uwagę przez Sąd I instancji i wpłynąć na wynik sądowej kontroli legalności zaskarżonej decyzji. Natomiast drugi z przedstawionych dokumentów dotyczy "Studium Przestrzennego Uwarunkowań Rozwoju Energetyki Wiatrowej w Województwie Dolnośląskim" i jest komentarzem pracowników naukowych do tego opracowania. Dowód ten jednak nie wpływa na prawidłowość opracowanego raportu w tej sprawie, gdyż nie podważa w żadnym wypadku wniosków w nim zawartych, a stanowi jedynie polemikę z założeniami studium uwarunkowań dotyczących rozwoju energetyki wiatrowej w innym regionie kraju, tj. województwie dolnośląskim, a to nie może być uwzględniane przy ocenie prawidłowości spornego raportu dotyczącego przecież województwa pomorskiego. Na marginesie jedynie informacyjnie podnieść należy, że w spornym raporcie w szczególności wykorzystano opracowanie pn. "Studium możliwości rozwoju energetyki wiatrowej w województwie pomorskim" jak i ekspertyzy na temat uwarunkowań lokalizacji elektrowni wiatrowych w północnej i centralnej części województwa pomorskiego.
Mając na uwadze powyższe rozważania zauważyć należy, iż wprawdzie Sąd I instancji nie wskazał tego w motywach zaskarżonego wyroku, lecz powyższe dokumenty, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, nie były związane z potrzebą wyjaśnienia istotnych wątpliwości. Odmienne przekonanie o tym skarżących nie może stanowić o naruszeniu art. 106 § 3 p.p.s.a. Sąd zgodnie z tą norma może dopuścić dowód z dokumentu, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Można w tym zakresie jedynie mówić o naruszeniu przepisu art. 141 § 4 p.p.s.a. i to w stopniu niemającym wpływu na wynik sprawy skoro nie zamieszczono w rozważaniach Sądu stanowiska co do tych dowodów. Niemniej jednak uzasadnienie wyroku, poza wyżej wskazaną wadą, w sposób pełny i przekonujący wskazuje na przesłanki oddalenia skargi, tak więc niezamieszczenie tylko tego jednego elementu i tak niemającego wpływu na wynik sprawy, nie stanowi takiego naruszenia o jakim mowa w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. (które by mogło mieć wpływ na wynik sprawy).
Przedstawione wyżej rozważania prowadzą do wniosku, iż wskazywane przez stronę dowody nie prowadzą do odmiennych wniosków, niż te zawarte w przyjętym dowodzie – raporcie. Prawidłowo w okolicznościach tej sprawy ustalono wpływ przedsięwzięcia na środowisko i wpływ inwestycji na zdrowie ludzi. Z przedstawionego zaś raportu wynika, jak zasadnie przyjęto, że przedsięwzięcie na żadnym etapie nie wpłynie w znaczący sposób na pogorszenie stanu środowiska.
Poza tym na marginesie czynionych rozważań wskazać należy, iż od osoby (czy osób) sporządzającej (sporządzających) raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko wymaga się tylko wskazania nazwiska, nie zaś innych kryteriów, czy to pod względem fachowości, czy braku powiązań z wnioskodawcą. Autor raportu, aby go sporządzić, musi posiadać wiedzę specjalistyczną z dziedziny, z którą planowane przedsięwzięcie się wiąże. Nie oznacza to jednak, że musi być biegłym w rozumieniu przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. Brak przeszkód prawnych, aby osobą sporządzającą raport był pracownik podmiotu, w którym jest również zatrudniony pełnomocnik reprezentujący wnioskodawcę (inwestora) w postępowaniu, dla potrzeb którego został sporządzony raport. Jednocześnie zauważyć należy, że raportu nie można utożsamiać z opinią biegłego w rozumieniu art. 84 § 1 k.p.a., a do osoby sporządzającej raport stosować art. 84 § 2 k.p.a. (w tym art. 24 k.p.a.).
Ponadto zarzutu niewłaściwej kontroli legalności zaskarżonej decyzji nie można również utożsamiać ze wskazywanym naruszeniem art. 89 k.p.a. Skarga kasacyjna nie zawiera w tym zakresie stosownej argumentacji, a niezależnie od tego podnieść należy, że norma ta dotycząca rozprawy administracyjnej zawiera w swej treści dwa paragrafy, które nie zostały precyzyjnie wskazane. Jednakże o naruszeniu i to w rażący sposób można mówić tylko wtedy, gdy wydanie decyzji nastąpiło bez przeprowadzenia rozprawy administracyjnej, a wymaga tego wyraźnie przepis prawa. W sprawie dotyczącej określenia środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwzięcia przepis art. 36 ustawy z dnia 3 października 2008 r. wskazuje na fakultatywną potrzebę przeprowadzenia rozprawy administracyjnej. Z tego przepisu wynika, że organ właściwy do wydania decyzji może przeprowadzić rozprawę administracyjną otwartą dla społeczeństwa.
W rozpatrywanym przypadku organ administracji nie jest zatem z mocy ustawy zobligowany do przeprowadzenia rozprawy. Stąd też nie można w tym zakresie mówić o naruszeniu prawa, skoro wskazana ustawa nie przewiduje z mocy prawa jej przeprowadzenia.
Nie można również uznać, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, że w sprawie doszło do naruszenia prawa materialnego wskazanego w petittum skargi kasacyjnej.
W skardze kasacyjnej zarzuca się błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 36 i 37 oraz art. 29 i 79 wskazanej wyżej ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko, przy czym są to dwie różne formy naruszenia prawa materialnego wymagające precyzyjnego wykazania na czym polegają. W skardze kasacyjnej nie wskazano takich wywodów, co oznacza, iż nie wyjaśniono na czym polega ten zarzut.
Natomiast faktycznie wskazano na naruszenie przepisów art. 36 i 37 cytowanej wyżej ustawy i ich niezastosowanie tj. nieskorzystanie z możliwości wyznaczenia rozprawy administracyjnej w celu wyjaśnienia stanowisk lokalnej społeczności.
Jak już wyżej wskazano w rozpoznawanej sprawie nie było obowiązku przeprowadzania rozprawy administracyjnej, którą jedynie fakultatywnie można było przeprowadzić w oparciu o powołany wyżej przepis art. 36 ustawy z dnia 3 października 2008 r. Wyłącznie uznanie przez organ, że przeprowadzenie rozprawy umożliwi koncentrację w jednym czasie i miejscu wszystkich uczestników postępowania w danej sprawie, którzy mogą bezpośrednio dopełnić czynności procesowych, pozwala na skorzystanie z tego prawa. Od uznania zatem organu administracji w konkretnych okolicznościach sprawy zależało przeprowadzenie takiej rozprawy, a skoro nie wykazano takiej inicjatywy przy jednoczesnym braku obligatoryjności, to nie można mówić o naruszeniu prawa materialnego poprzez jego niezastosowanie. Nie można zgodzić się z twierdzeniem skarżących podtrzymywanym w toku całego postępowania, iż protesty składane przez mieszkańców (około 300 protestów) na etapie procedury zmierzającej do uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego winny być uwzględniane na etapie środowiskowych uwarunkowań. Plan miejscowy, jako przepis prawa miejscowego, co do zasady przesądził już o dopuszczalności zlokalizowania na terenie zamieszkiwanym przez skarżących elektrowni wiatrowych. Twierdzenie, że protesty te są w dalszym ciągu aktualne, jest twierdzeniem nieuprawnionym, gdyż dotyczą już innej sytuacji, gdy przesądzono definitywnie, że takie elektrownie wiatrowe mogą być realizowane na tym terenie. Tym samym realizacja postanowień planu obowiązującego na danym terenie w ramach innego postępowania nie uzasadnia przyjęcia tezy, że jest to równoznaczne z kwestionowaniem przedmiotowych rozstrzygnięć. Nie można również uznać, że poprzez naruszenie art. 36 omawianej ustawy naruszono również art. 37 tej ustawy. Takie jest stanowisko skargi kasacyjnej, choć nie zostało to w sposób prawidłowy uzasadnione. Brak niezbędnych wywodów w tym zakresie nie pozwala uznać tego zarzutu za usprawiedliwiony.
Również zarzutu naruszenia przepisów art. 29 i 79 ust. 1 ustawy z dnia 3 października 2008 r. polegający na zbyt wąskim rozumieniu udziału społeczeństwa w ochronie środowiska i ograniczenie się do wąskiej wykładni gramatycznej przepisów zapominając, że ta ustawa ma na celu rzeczywiste zapewnienie takiego udziału, nie można uznać za usprawiedliwiony. Twierdzenia skargi kasacyjnej, że udział ten miał charakter iluzoryczny są nieuprawnione. Niewątpliwie w postępowaniu dotyczącym środowiskowych uwarunkowań należy zapewnić możliwość udziału społeczeństwa w postępowaniu. Umożliwia to właśnie przepis art. 29 wskazanej ustawy statuujący ogólną zasadę, że każdy ma prawo składania uwag i wniosków w postępowaniu wymagającym udziału społeczeństwa. Jak wynika z akt sprawy i co trafnie przyznał Sąd I instancji, zgodnie z art. 79 ust. 1 ustawy organ zapewnił możliwość udziału społeczeństwa w postępowaniu w ramach, którego przeprowadzono ocenę oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko podając do publicznej wiadomości informacje o postępowaniu i rozpoznając zgłoszone wnioski i uwagi. Działania organów wobec skarżących (oraz innych osób), którym umożliwiono udział w tym postępowaniu, co wykazano przecież w motywach zaskarżonego wyroku, nie pozwalają na przyjęcie zarzutu naruszenia art. 29 i 79 ust. 1 omawianej ustawy.
Poza tym skarga wskazuje jedynie na niezapewnienie realnego udziału społeczeństwa w postępowaniu, jednak nie określa w sposób precyzyjny, na czym to polega, gdyż mając na uwadze przedstawione materiały dowodowe, obiektywnie uznać należy, że taką możliwość udziału zapewniono wszystkim mieszkańcom, a to, że nieliczni skorzystali z prawa kwestionowania takich rozstrzygnięć nie stanowi podstawy uznania naruszenia ww. norm prawa materialnego.
Nie jest także usprawiedliwiony zarzutu naruszenia Konwencji sporządzonej w Aarhus dnia 25 czerwca 1998 r. o dostępie do informacji, udziale społeczeństwa w podejmowaniu decyzji oraz dostępie do sprawiedliwości w sprawach dotyczących ochrony środowiska (Dz. U. Nr 78 z 2003 r., poz. 706) wskazany wyłącznie w uzasadnieniu kasacji, a w szczególności art. 6 ust. 5 tej Konwencji. Norma ta statuuje powinność zachęcania przyszłych wnioskodawców, aby jeszcze przed złożeniem wniosku o pozwolenie na podjęcie planowanego przedsięwzięcia rozpoznali zasięg zainteresowanej społeczności, rozpoczęli dyskusję i udzielali informacji dotyczących celów planowanego przedsięwzięcia. Wyjaśnić w tym miejscu należy, iż Konwencja z Aarhus o dostępie do informacji, udziale społeczeństwa w podejmowaniu decyzji oraz dostępie do sprawiedliwości w sprawach dotyczących środowiska, ratyfikowana ustawą z dnia 21 czerwca 2001 r. (Dz. U. Nr 89, poz. 970), nie jest umową międzynarodową. Oznacza to, że jej przepisy nie mogą być bezpośrednio stosowane bez dokonania zmian w systemie prawnym państwa, które Konwencję tę podpisało i ratyfikowało. Z samych przepisów Konwencji nie można wywodzić dla siebie uprawnień.
Nie budzi wątpliwości Naczelnego Sądu Administracyjnego, że przepisy ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko, wdrażają postanowienia Konwencji z Aarhus sporządzonej dnia 25 czerwca 1998 r. Skoro jednak w tej sprawie nie można mówić skutecznie o naruszeniu ww. przepisów ustawy z dnia 3 października 2008 r., to nie jest również usprawiedliwiony zarzut naruszenia art. 6 ust. 5 powołanej Konwencji, albowiem stosowanie art. 6 Konwencji jest uzależnione od prawa krajowego (art. 6 ust. 1 b) Konwencji). A skoro nie wykazano skutecznie, iż naruszono w tej sprawie przepisy ustawy z dnia 3 października 2008 r., to nie można było równocześnie uznać by doszło do naruszenia także i przepisów wskazanej wyżej Konwencji z Aarhus.
Dotychczasowe rozważania prowadzą do wniosku, iż skarga kasacyjna jako nieposiadająca usprawiedliwionych podstaw nie zasługiwała na uwzględnienie.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 12.07.2026. · Źródło