II SA/Łd 375/10

WyrokWSA w Łodzi2010-07-06

Skład orzekający: Czesława Nowak – Kolczyńska, Grzegorz Szkudlarek, Joanna Sekunda – Lenczewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o odmowie ustalenia warunków zabudowy może zostać wydana bez prawidłowo przeprowadzonej analizy funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu, uwzględniającej wszystkie wymogi formalne i merytoryczne, w tym dotyczące granic obszaru analizowanego, linii zabudowy i wskaźnika wielkości powierzchni zabudowy?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji, stwierdzając naruszenie przepisów Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi oraz ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Kluczowe wady dotyczyły wadliwie sporządzonej analizy funkcji i cech zabudowy, w tym nieprawidłowego określenia granic obszaru analizowanego, co uniemożliwiło weryfikację zgodności planowanej zabudowy z istniejącymi warunkami oraz naruszyło prawa stron postępowania. Dodatkowo, analiza nie zawierała wymaganych podpisów, a jej wyniki nie zostały prawidłowo załączone do decyzji.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi A. M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi, która utrzymała w mocy decyzję Prezydenta Miasta Łodzi o odmowie ustalenia warunków zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie czterdziestu dwóch budynków mieszkalnych jednorodzinnych. Skarżący zarzucał organom naruszenie przepisów dotyczących planowania przestrzennego i Kodeksu postępowania administracyjnego, w tym błędne wykorzystanie studium uwarunkowań, nieprawidłowe przeprowadzenie analizy urbanistycznej oraz nierówne traktowanie stron.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta Łodzi.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 6 lipca 2010 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA: Czesława Nowak – Kolczyńska (spr.) Sędziowie Sędzia NSA: Grzegorz Szkudlarek Sędzia WSA: Joanna Sekunda – Lenczewska Protokolant Asystent sędziego Katarzyna Orzechowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 6 lipca 2010 roku przy udziale --- sprawy ze skargi A. M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. z dnia [...], Nr [...] w przedmiocie odmowy ustalenia warunków zabudowy dla inwestycji - uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta Ł. z dnia [...], Nr [...]. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. decyzją z dnia [...] roku, Nr [...], po rozpatrzeniu odwołania A. M., utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta Ł. z dnia [...] roku Nr [...] o odmowie ustalenia warunków zabudowy. Jak wynika z dokumentów załączonych do akt administracyjnych, organ I instancji decyzją z dnia [...] roku odmówił ustalenia warunków zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie czterdziestu dwóch budynków mieszkalnych jednorodzinnych wraz z tymczasowymi zbiornikami na ścieki, przyłączami wodociągowymi, gazowymi i energetycznymi oraz dwóch zjazdów z drogi wewnętrznej, na terenie nieruchomości położonej w Ł. przy ul. Z. [...] (działki Nr ewid. [...] i [...] obręb [...]). W odwołaniu od powyższej decyzji A. M. wskazał, iż jest ona niezgodna z art. 9 ust. 5 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, art. 6 i 7 Kodeksu postępowania administracyjnego oraz art. 53 ust. 3 i art. 6 ust. 2 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. W motywach odwołujący się napisał, że organ bezpodstawnie powołał się na zapisy studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta, gdyż nie jest to akt prawa miejscowego i jako taki nie może stanowić podstawy wydania decyzji w sprawie warunków zabudowy. Zdaniem strony, organ I instancji nie przeprowadził w sposób należyty analizy stanu faktycznego i prawnego terenu, w szczególności nie odniósł się do faktu, że planowana przez stronę inwestycja stanowi kontynuację istniejącej funkcji w pobliskim terenie. Organ skupił się jedynie na wskaźniku intensywności zabudowy, tym że inwestycja jest planowana na niezurbanizowanym terenie o przeznaczeniu rolniczym oraz na tym, że teren jest pasem buforowym umożliwiającym retencję w dolinie rzecznej. W zakresie naruszenia treści art. 6 ust. 2 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym odwołujący się wyjaśnił, iż organ wydał, dla okolicznych działek, już inne decyzje o warunkach zabudowy dla inwestycji podobnych i większych niż planowana przez stronę. Świadczy to o tym, że organ nie traktuje wszystkich równo, czym narusza treść art. 8 Kodeksu postępowania administracyjnego. Samorządowe Kolegium Odwoławcze, po rozpoznaniu odwołania, utrzymało w mocy kwestionowane rozstrzygnięcie I instancji. W uzasadnieniu organ opisał dotychczasowy przebieg postępowania wskazując, że wydania decyzji o warunkach zabudowy wymaga – w przypadku braku planu miejscowego – zmiana zagospodarowania terenu, polegająca na budowie obiektu budowlanego lub wykonaniu innych robót budowlanych, a także zmiana sposobu użytkowania obiektu budowlanego lub jego części (art. 59 ust. 1 i 2 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym). Z racji tego, że dla terenu objętego zamierzeniem inwestycyjnym nie obowiązuje miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, stosownie do treści art. 4 ust. 2 oraz art. 59 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, określenie sposobu zagospodarowania terenu następuje w drodze decyzji o warunkach zabudowy. W celu ustalenia wymagań dla nowej zabudowy i zagospodarowania terenu właściwy organ wyznacza wokół działki budowlanej obszar analizowany i przeprowadza na nim analizę funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu w zakresie warunków, o których mowa w art. 61 ust. 1 – 5 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (§ 3 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 roku w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, Dz. U. Nr 164, poz. 1588). W ocenie organu odwoławczego, organ sporządzający analizę opisał szczegółowo przebieg granic obszaru analizowanego w części opisowej analizy i dokonał w niej szczegółowych ustaleń w zakresie istniejącej funkcji zabudowy, wskaźnika powierzchni zabudowy szerokość kalenicy i kąta nachylenia dachu, wysokości elewacji, i wysokości jej krawędzi, układu połaci dachu i kierunku kalenicy. Analiza wykazała, że planowane przez odwołującego się zamierzenie inwestycyjne w postaci budowy osiedla czterdziestu dwóch domów jednorodzinnych wraz z infrastrukturą byłaby sprzeczna z istniejącą funkcją okolicznych terenów, prowadząc do realizacji zabudowy o bardzo wysokiej intensywności na terenie niezabudowanym, położonym w dolinie rzecznej. Taka zabudowa, zdaniem organu odwoławczego, może pociągać za sobą nie tylko nieład urbanistyczny, wyłom w dotychczasowym sposobie zagospodarowania, jak i zmianę stosunków wodnych, niekorzystne zmiany przepływu oraz pogorszenie warunków aerosanitarnych miasta. Opracowana analiza wykazała niespełnienie warunku wynikającego z art. 61 ust. 1 pkt 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Analiza wskazała, że wprawdzie na działkach sąsiednich, po północnej stronie ulicy znajdują się działki zabudowane w sposób pozwalający na określenie nowej zabudowy w zakresie kontynuacji funkcji, parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy, ale jedynie w pasie o szerokości 53 m wzdłuż drogi. Pozostała część po północnej stronie ulicy jest niezabudowana. Konkludując tę część rozważań Samorządowe Kolegium Odwoławcze wskazało, że w tym zakresie podziela stanowisko organu I instancji. Przeprowadzona w sprawie analiza, jak i wnioski z niej wysnute odpowiadają prawu. Wyniki analizy pozwoliłyby może jedynie na ustalenie lokalizacji dwóch budynków mieszkalnych, ale nie czterdziestu dwóch. W tym zakresie organ odwoławczy nie podzielił zarzutów strony odnoszących się do przygotowanej analizy. Zdaniem tegoż organu, ustalenie w sprawie, iż planowany sposób zagospodarowania tej części terenu byłby sprzeczny z istniejącym dotychczas sposobem i rodzajem jego zabudowy, odpowiada prawu. Materiały analizy nie mówią o braku zabudowy w ogóle, mówią natomiast o ograniczeniu w tym terenie zabudowy, co jest m.in. wynikiem przydzielenia tym terenom funkcji ochronnej i realizacji tej polityki pod rządami poprzednio obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Z załączonych map wynika, że w poza wskazanym pasem zabudowy, w dalszych częściach działek nie istnieje żadna zabudowa. Jak napisał w uzasadnieniu decyzji organ I instancji ta część miasta, w poprzednio obowiązującym planie oraz studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta, pełniła szczególną funkcję. Funkcja ta została także uwzględniona w projekcie nowego studium poprzez przyjęcie, że mają to być tereny otwarte wspierające system przyrodniczy jako tereny zieleni obniżeń dolinnych (rzeki Jasieniec). Projekt nowego planu zagospodarowania przestrzennego dla tej części miasta, jak wskazał organ I instancji, przewiduje zakaz jakiejkolwiek zabudowy. Odnosząc się do zarzutów odwołania organ nie podzielił także argumentu stanowiącego o naruszeniu przepisu art. 9 ust 5 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Decyzja nie opiera się na przepisach studium, mimo że zostały one przytoczone w uzasadnieniu. Wskazane kwestie ochrony pobliskiego terenu wyjaśniają i dodatkowo potwierdzają, zasadność decyzji organu I instancji i są wynikiem kompleksowego spojrzenia na materiał dowodowy zgromadzony w sprawie. Organ nie zgodził się również z twierdzeniem strony, że teren planowanej inwestycji znajduje się w większości na obszarach rezydencjonalnej zabudowy niskiej. Sformułowanie to nie pochodzi z przygotowanej w sprawie analizy, ale z analizy zasięgu dolin w obszarze miasta wykonanej przez Międzynarodowe Centrum Ekologii PAN w sierpniu 2007 roku. Materiał ten nie stanowił podstawy ustaleń decyzji, gdyż został sporządzony dla potrzeb projektu planu zagospodarowania przestrzennego. Okoliczność posiadania przez inwestora działki nie obliguje organu do wydawania zawsze decyzji pozytywnej dla inwestora. Przez takie działanie nie następuje ograniczenie prawa własności. Przepis art. 6 ust 2 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym stanowi, że każdy ma prawo, w granicach określonych ustawą do zagospodarowania terenu, do którego ma tytuł prawny, zgodnie z warunkami ustalonymi w planie albo w decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, jeżeli nie narusza to chronionego prawem interesu publicznego oraz osób trzecich. Odwołujący podniósł także argument, że dla terenu osiedla były wydawane decyzje o warunkach zabudowy dla zespołów zabudowy zbliżonej wielkości. Tym niemniej, jak wskazał organ, zarzut ten nie został skonkretyzowany przez stronę. Fakt wydania decyzji dla podobnych inwestycji, nie obliguje organu stosowania analogii. W treści skargi A. M. powtórzył argumenty odwołania wskazując na naruszenie art. 6 ust. 2 i art. 9 ust. 5 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz art. 6 i 7 Kodeksu postępowania administracyjnego w zw. z art. 53 ust. 3 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. W szczególności skarżący ponownie powtórzył zarzut, że podstawy argumentacji organu nie może stanowić studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta. Nadto, organ nie przeprowadził prawidłowo analizy funkcji zabudowy terenu, gdyż nie odniósł się do kwestii, że planowana zabudowa stanowi kontynuację istniejącej funkcji w analizowanym terenie. Organ oparł się jedynie na fakcie przekroczenia wskaźnika zabudowy, nie odnosząc się do przepisu § 5 ust. 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 roku, który to przepis dopuszcza wyznaczenie innego wskaźnika wielkości powierzchni nowej zabudowy w stosunku do powierzchni działki. Okoliczności planowania inwestycji w niezurbanizowanym terenie o przeznaczeniu rolniczym, wobec tego, że teren ten zlokalizowany jest w granicach administracyjnych miasta, nie może przemawiać za odmową uwzględnienia wniosku o ustalenie warunków zabudowy. Organ, mimo iż załączył do akt sprawy dokument zatytułowany "Analiza zasięgu dolin rzecznych na obszarze miasta", pominął ten dokument przy wydawaniu rozstrzygnięcia. W treści tego dokumentu postanowiono, że teren okoliczny będzie, w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, oznaczony jako obszar rezydencjonalny niskiej zabudowy. W odniesieniu do naruszenia art. 6 ust. 2 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym i konstytucyjnie chronionej zasady równości obywateli skarżący skonkretyzował, że organ ustalił warunki zabudowy dla podobnej zabudowy w niedalekim sąsiedztwie. Skarżący powołał się w tym zakresie na inwestycje prowadzone przy ul. R., P., czy Z. W konkluzji strona wskazała na naruszenie art. 35 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, bowiem wniosek wszczynający postępowanie w sprawie został złożony w dniu 11 lutego 2009 roku, a decyzja I instancji datowana jest na dzień [...] roku. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga zasługuje na uwzględnienie. Stosownie do postanowień art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), Sądy administracyjne sprawują w zakresie swojej właściwości kontrolę działalności administracji publicznej. Oznacza to, iż Sąd bada zgodność z prawem (legalność) zaskarżonego aktu pod kątem jego zgodności z prawem materialnym określającym prawa i obowiązki stron oraz prawem procesowym regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej. Sąd uwzględniając skargę na decyzję uchyla decyzję w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. "a" – "c" Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi). Materialno – prawną podstawę rozstrzygnięcia w sprawie niniejszej stanowiły przepisy ustawy z dnia 27 marca 2003 roku o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. Nr 80, poz. 717 ze zm.). Zgodnie z treścią art. 59 ust. 1 zd. I ustawy, zmiana zagospodarowania terenu w przypadku braku planu miejscowego, polegająca na budowie obiektu budowlanego lub wykonaniu innych robót budowlanych, a także zmiana sposobu użytkowania obiektu budowlanego lub jego części, z zastrzeżeniem art. 50 ust. 1 i art. 86, wymaga ustalenia, w drodze decyzji, warunków zabudowy. Wydanie decyzji o warunkach zabudowy jest możliwe jedynie w przypadku łącznego spełnienia następujących warunków (art. 61 ust. 1 ustawy): 1) co najmniej jedna działka sąsiednia, dostępna z tej samej drogi publicznej, jest zabudowana w sposób pozwalający na określenie wymagań dotyczących nowej zabudowy w zakresie kontynuacji funkcji, parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu, w tym gabarytów i formy architektonicznej obiektów budowlanych, linii zabudowy oraz intensywności wykorzystania terenu; 2) teren ma dostęp do drogi publicznej; 3) istniejące lub projektowane uzbrojenie terenu jest wystarczające dla zamierzenia budowlanego; 4) teren nie wymaga uzyskania zgody na zmianę przeznaczenia gruntów rolnych i leśnych na cele nierolnicze i nieleśne albo jest objęty zgodą uzyskaną przy sporządzaniu miejscowych planów, które utraciły moc; 5) decyzja jest zgodna z przepisami odrębnymi. Decyzja o warunkach zabudowy wydawana jest na podstawie analizy przygotowanej w oparciu o przepisy rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 roku w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz. U. Nr 164, poz. 1588). Zgodnie z treścią § 2 pkt 4 rozporządzenia, obszar analizowany to teren określony i wyznaczony granicami, którego funkcję zabudowy i zagospodarowania oraz cechy zabudowy i zagospodarowania analizuje się w celu ustalenia wymagań dla nowej zabudowy i zagospodarowania. W celu ustalenia wymagań dla nowej zabudowy i zagospodarowania terenu właściwy organ wyznacza wokół działki budowlanej, której dotyczy wniosek o ustalenie warunków zabudowy, obszar analizowany i przeprowadza na nim analizę funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu w zakresie warunków, o których mowa w art. 61 ust. 1-5 ustawy (§ 3 ust. 1 rozporządzenia). Granice obszaru analizowanego wyznacza się na kopii mapy, w odległości nie mniejszej niż trzykrotna szerokość frontu działki objętej wnioskiem o ustalenie warunków zabudowy, nie mniejszej jednak niż 50 metrów (§ 3 ust. 2 rozporządzenia). Pierwszym elementem, na który należy zwrócić uwagę w przedmiotowej sprawie jest kwestia określenia zakresu obszaru analizowanego. W stanie faktycznym sprawy, zdaniem składu orzekającego, doszło do naruszenia § 3 cytowanego rozporządzenia, gdyż organ nie wskazał szerokości frontu działki, co nie pozwoliło ustalić czy granice obszaru analizowanego zostały wyznaczone w sposób właściwy. W tej sytuacji należy przyjąć, że analiza funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu przygotowana przez organ I instancji była wadliwa i jako taka nie mogła stanowić podstawy do wydania decyzji w sprawie. Konsekwencją wadliwego określenia obszaru analizowanego jest wadliwe ustalenie kręgu osób, którym przysługiwał przymiot strony w toczącym się postępowaniu. Ta wadliwość może prowadzić następnie do uchybienia w postaci braku zachowania wymagań dotyczących ochrony osób trzecich, do czego zobowiązuje przepis art. 54 pkt 2 lit. "d" w zw. z art. 64 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Przepis ten stanowi, że decyzja o warunkach zabudowy określa warunki i szczegółowe zasady zagospodarowania terenu oraz jego zabudowy wynikające z przepisów odrębnych, a w szczególności w zakresie wymagań dotyczących ochrony interesów osób trzecich. W stanie faktycznym sprawy, organy orzekające nie ustaliły stron postępowania. Owszem do akt administracyjnych dołączono wypisy z rejestru gruntów, co wskazuje, że organ I instancji podjął działania w celu określenia stron postępowania. Tym niemniej, z niewyjaśnionych przyczyn organ nie uznał żadnej innej osoby, poza inwestorem, za stronę postępowania. Kwestia ta, zdaniem Sądu, wymaga dokładnego wyjaśnienia w kontekście wymienionego już przepisu art. 54 pkt 2 lit. "d" w zw. z art. 64 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Skutkiem błędnego określenia granic obszaru analizowanego, a jednocześnie kolejnym zagadnieniem, na które zwrócić należy uwagę jest także kwestia wyznaczenia linii nowej zabudowy i wskaźnika wielkości powierzchni nowej zabudowy. Z racji tego, że granice obszaru analizowanego zostały wyznaczone w sposób błędny, twierdzenie organu o naruszeniu opisanych parametrów, jest przynajmniej przedwczesne. W odniesieniu do tej kwestii należy zwrócić również uwagę na zapisy § 4 ust. 4 i § 5 ust. 2 w/w rozporządzenia. Przepis § 4 ust. 4 dopuszcza inne wyznaczenie obowiązującej linii zabudowy, jeżeli wynika to z analizy, a zapis § 5 ust. 2 w/w rozporządzenia dopuszcza wyznaczenie innego wskaźnika wielkości powierzchni nowej zabudowy w stosunku do powierzchni działki albo terenu, jeżeli to wynika z analizy. Organy obu instancji orzekając w sprawie pominęły dopuszczalność modyfikacji obowiązującej linii zabudowy i dopuszczalność wyznaczenia innego wskaźnika wielkości powierzchni nowej zabudowy. Tymczasem organy te zobowiązane są zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej określonej w art. 7 Kodeksu postępowania administracyjnego, do ustalenia czy wystąpiły przesłanki zastosowania innej linii zabudowy i innego wskaźnika, co powinno znaleźć swoje odzwierciedlenie w uzasadnieniu decyzji zgodnie z treścią art. 107 § 3 Kodeksu postępowania administracyjnego. Z uwagi na opisane powyżej uchybienia Sąd stwierdził, że błędnie opracowana analiza funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu, nie pozwala na zweryfikowanie czy nowa zabudowa stanowi kontynuację funkcji, parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu. Fakt ten już przesądził o konieczności wyeliminowania z obrotu prawnego decyzji II, jak i I instancji, z uwagi na naruszenie art. 61 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym w zw. z § 3 cytowanego rozporządzenia Ministra Infrastruktury. W treści uzasadnienia decyzji organ II instancji powołał się na fakt lokalizacji działki objętej zamierzeniem inwestycyjnym w dolinie rzecznej. Planowana zabudowa, jak wskazał organ, mogłaby powodować m. in. zmianę stosunków wodnych na gruncie, niekorzystne zmiany przepływu oraz pogorszenie warunków aerosanitarnych miasta. Skład orzekający odnosząc się do tej kwestii chciałby podkreślić, że żadna z tych okoliczności nie została potwierdzona jakimkolwiek dokumentem dołączonym do akt administracyjnych. Stanowi to uchybienie treści art. 7, 8, 77 § 1 i 80 Kodeksu postępowania administracyjnego. W konkluzji rozważań wskazać należy, iż zgodnie z § 9 ust. 2 w/w rozporządzenia, wyniki analizy funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu, zawierające część tekstową i graficzną, stanowią załącznik do decyzji o warunkach zabudowy. Wynika z tego, że rzeczona analiza, jako element decyzji, powinna zawierać dokładne oznaczenie decyzji oraz podpisy. Zgodnie bowiem z przepisem art. 107 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, decyzja powinna zawierać: oznaczenie organu administracji publicznej, datę wydania, oznaczenie strony lub stron, powołanie podstawy prawnej, rozstrzygnięcie, uzasadnienie faktyczne i prawne, pouczenie, czy i w jakim trybie służy od niej odwołanie, podpis z podaniem imienia i nazwiska oraz stanowiska służbowego osoby upoważnionej do wydania decyzji. Tym niemniej, w stanie faktycznym sprawy decyzja organu I instancji zawiera, jako integralne załączniki mapę sytuacyjno – wysokościową i analizę funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu również z dołączoną mapą. Decyzja I instancji została wydana przez Prezydenta Miasta i podpisana przez upoważnionego pracownika. Jednakże podpis osoby uprawnionej do wydania decyzji umieszczony jest tylko na decyzji. Analiza funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu i załączona do niej mapa, nie są podpisane przez osobę wydającą decyzję. Dokumenty te zostały opatrzone jedynie podpisem osoby przygotowującej analizę. Przede wszystkim podpis osoby sporządzającej analizę, w obliczu tego, że decyzja jest wydawana przez organ I instancji, jakim jest Prezydent Miasta, jest niewystarczający. Jak już wskazywano, analiza wraz z załączoną mapą powinny być podpisane przez osobę upoważnioną do wydania decyzji. Brak podpisu w tym zakresie stanowi naruszenie art. 107 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego. Nadto, z załączonej do decyzji mapy sytuacyjno – wysokościowej nie wynika, czy spełnia ona wymagania określone w art. 52 ust. 1 pkt 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym w zw. z § 9 ust. 3 rozporządzenia. Zgodnie z powołaną regulacją, część graficzną decyzji o warunkach zabudowy sporządza się na kopii mapy zasadniczej lub, w przypadku jej braku, na kopii mapy katastralnej, przyjętych do państwowego zbioru geodezyjnego i kartograficznego, obejmujących teren, którego wniosek dotyczy, i obszaru, na który inwestycja będzie oddziaływać, w skali 1:500 lub 1:1.000, wykonanej w czytelnej technice graficznej. Na mapie tej nie oznaczono także granic obszaru analizowanego. Ustosunkowując się do zarzutów skargi należy zgodzić się z twierdzeniem, że studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta nie może stanowić podstawy do orzekania w sprawie warunków zabudowy terenu. Jak słusznie wskazał skarżący i czego nie kwestionował organ, studium nie stanowi aktu prawa miejscowego, co wprost wynika z treści art. 9 ust. 5 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. W tej sytuacji bezpodstawne było powoływanie się przez organ na jego zapisy. A nadto, zbędne było wskazywanie treści studium nawet do wzmocnienia argumentacji organu. Skarżący w konkluzji skargi zwrócił uwagę na przewlekłość postępowania. Owszem, z zestawienia daty złożenia wniosku o ustalenie warunków zabudowy i daty wydania decyzji przez organ I instancji wynika, że w sprawie doszło do uchybienia treści art. 35 Kodeksu postępowania administracyjnego. Tym niemniej, naruszenie tego przepisu nie stanowi o wadliwości decyzji. Strona broniąc się przed nieuzasadnionym przeciąganiem postępowania może złożyć zażalenie na bezczynność, a następnie odpowiednią skargę do sądu. Reasumując, Sąd uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. "a" i "c" przy zastosowaniu art. 135 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. k.o.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło