II OSK 616/11
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2012-07-03
Skład orzekający: Jerzy Stelmasiak, Małgorzata Stahl, Janusz Furmanek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia, wydana z naruszeniem przepisów dotyczących udziału społeczeństwa, określenia stron postępowania, zawartości raportu o oddziaływaniu na środowisko oraz zakresu kompetencji organu w zakresie ochrony zieleni, może zostać uznana za wydaną z rażącym naruszeniem prawa, co skutkuje stwierdzeniem jej nieważności?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że naruszenia przepisów dotyczących udziału społeczeństwa w postępowaniu (art. 53 w zw. z art. 32 P.o.ś.) oraz naruszenie dotyczące zakresu kompetencji organu w zakresie ochrony zieleni (art. 56 ust. 4 pkt 1 P.o.ś.) stanowią rażące naruszenie prawa, które uzasadnia stwierdzenie nieważności decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia. Sąd podkreślił, że brak udziału społeczeństwa w postępowaniu, w którym sporządzany jest raport o oddziaływaniu na środowisko, jest wadą kwalifikowaną, a decyzja wydana z taką wadą jest sprzeczna z prawem i nie może pozostać w obrocie prawnym.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia "Rozbudowa Centrum Logistycznego". Prezydent Miasta Będzina wydał decyzję, którą następnie Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Katowicach stwierdziło nieważność z powodu rażącego naruszenia prawa, w tym przepisów dotyczących udziału społeczeństwa, określenia stron postępowania, zawartości raportu oraz ochrony zieleni. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach oddalił skargę spółki na decyzję SKO. Spółka wniosła skargę kasacyjną, zarzucając m.in. błędną ocenę charakteru naruszeń prawa przez WSA i SKO oraz naruszenie przepisów dotyczących udziału społeczeństwa i zakresu kompetencji organu w zakresie ochrony zieleni.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 3 lipca 2012 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Jerzy Stelmasiak /spr./ sędzia NSA Małgorzata Stahl sędzia del. NSA Janusz Furmanek Protokolant starszy asystent sędziego Tomasz Godlewski po rozpoznaniu w dniu 3 lipca 2012 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Prologis Poland XXI Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą Warszawie od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 8 grudnia 2010 roku sygn. akt II SA/Gl 683/10 w sprawie ze skargi Prologis Poland XXI Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą Warszawie na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach z dnia 19 kwietnia 2010 roku nr SKO-OŚ-428/367/4338/10/AK w przedmiocie nieważności decyzji w sprawie środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwzięcia oddala skargę kasacyjną.
Wyrokiem z dnia 8 grudnia 2010 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach oddalił skargę Prologis Poland XXI Spółki z o.o. z siedzibą w Warszawie na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach z dnia 19 kwietnia 2010 r. w przedmiocie nieważności decyzji w sprawie środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwzięcia.
W uzasadnieniu Sąd I instancji wskazał, że decyzją z dnia 30 lipca 2008 r. Prezydent Miasta Będzina określił, na wniosek skarżącej Spółki, środowiskowe uwarunkowania zgody na realizację przedsięwzięcia "Rozbudowa Centrum Logistycznego przy ul. Świerczewskiego w Będzinie".
Postanowieniem z dnia 18 listopada 2009 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Katowicach wszczęło z urzędu postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta Miasta Będzina z dnia 30 lipca 2008 r.
Decyzją z dnia 26 lutego 2010 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Katowicach stwierdziło nieważność decyzji Prezydenta Miasta Będzina z dnia 30 lipca 2008 r. Kolegium wskazało, że przedmiotowa decyzja została wydana z rażącym naruszeniem prawa.
Kolegium wyjaśniło, że przedmiotowe przedsięwzięcie zostało zakwalifikowane jako zespoły zabudowy: a) przemysłowej na terenie o powierzchni nie mniejszej niż 1 ha, b) usługowej na terenie o powierzchni nie mniejszej niż 2 ha, centra handlowe i usługowe o powierzchni nie mniejszej niż 1 ha lub o powierzchni użytkowej nie mniejszej niż 1 ha, wraz z towarzyszącą infrastrukturą, a więc jako przedsięwzięcie mogące znacząco oddziaływać na środowisko, dla którego może być stwierdzony obowiązek sporządzenia raportu oddziaływania na środowisko (§ 3 pkt 52 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2004 r. w sprawie określenia rodzajów przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko oraz szczegółowych uwarunkowań związanych z kwalifikowaniem przedsięwzięcia do sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko – Dz.U. Nr 257, poz. 2573 ze zm.). Z akt sprawy wynika, że organ I instancji niezwłocznie po wszczęciu postępowania zastosował instytucję przewidzianą w art. 53 p.o.ś., po wydaniu postanowienia w przedmiocie stwierdzenia obowiązku sporządzenia raportu i określenia jego zakresu, a przed złożeniem tego raportu w toczącym się postępowaniu. Kolegium podkreśliło, że na etapie wszczęcia postępowania właściwy organ nie mógł stwierdzić czy przedmiotowe przedsięwzięcie wymagać będzie sporządzenia raportu czy też nie. Obowiązek ten może zostać stwierdzony dopiero po przeprowadzeniu postępowania w sprawie stwierdzenia obowiązku sporządzenia raportu i określenia jego zakresu. Organ I instancji nieprawidłowo zatem zastosował instytucję przewidzianą art. 53 p.o.ś. i nie zapewnił udziału społeczeństwa w postępowaniu w sposób przewidziany prawem. Społeczeństwo miało prawo składać uwagi i wnioski w stosunku do przedłożonego raportu. Organ I instancji zastosował art. 53 p.o.ś. przed opracowaniem raportu i jego złożeniem w sprawie, czyli uniemożliwił społeczeństwu skorzystanie z przysługujących mu uprawnień. W ocenie Kolegium, postępowanie zostało zatem przeprowadzone z rażącym naruszeniem art. 53 p.o.ś., ponieważ organ I instancji zastosował cytowany przepis w sytuacji, gdy nie istniały podstawy do jego zastosowania, zaś nie zastosował natomiast na etapie postępowania, gdy te podstawy istniały.
Kolegium wskazało ponadto, że rażąco został również naruszony przepis art. 32 ust. 1 pkt 1 p.o.ś. Przepis ten stanowi podstawę do podejmowania czynności w celu poinformowania społeczeństwa o prowadzeniu postępowania wymagającego udziału społeczeństwa oraz o sposobie jego zakończenia. Nie stanowi zaś instrumentu służącego do informowania o jakichkolwiek czynnościach podejmowanych w toku prowadzonego postępowania. Nie stanowi też instrumentu zawiadamiania stron o czynnościach procesowych.
Kolegium stwierdziło dalej, że organ I instancji rażąco naruszył przepis art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. w związku z 46a ust. 4 pkt 1 p.o.ś., co doprowadziło do nieprawidłowego określenia strony podmiotowej postępowania, a to z kolei wpłynęło na zastosowanie instytucji przewidzianej w art. 46a ust. 5 p.o.ś. w związku z art. 49 k.p.a. Do wniosku o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach należy dołączyć poświadczoną przez właściwy organ kopię mapy ewidencyjnej obejmującej przewidywany teren, na którym będzie realizowane przedsięwzięcie, wraz z terenem działek sąsiednich. Wnioskodawca obowiązany jest więc do przedłożenia dokumentów niezbędnych do ustalenia kręgu stron postępowania. Dokumenty, które zostały przedłożone zawierały braki uniemożliwiające prawidłowe określenie strony podmiotowej postępowania i braki te w toku postępowania nie zostały usunięte. Organ I instancji posługiwał się sformułowaniem: "strony postępowania zgodnie z wykazem", jednak wykazu takiego brak jest w aktach sprawy. Organ nie przeprowadził postępowania wyjaśniającego zmierzającego do prawidłowego określenia stron postępowania czym rażąco naruszył art. 7 i 77 § 1 k.p.a. w związku z art. 46a ust. 4 pkt 1 p.o.ś. Przepis art. 46a ust. 5 p.o.ś. nie zwalnia organów administracji z precyzyjnego ustalenia, komu w konkretnym postępowaniu przysługuje przymiot strony. W związku z powyższym, zdaniem Kolegium, w sposób rażący naruszony został art. 10 § 1 k.p.a.
Kolegium stwierdziło również, że rażąco naruszone zostały przepisy art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. w związku z art. 52 ust. 1 pkt 3 i 5 p.o.ś. Przedłożony raport nie zawiera bowiem wariantu najkorzystniejszego dla środowiska. Organ I instancji nie wezwał wnioskodawcy do uzupełnienia raportu w tym zakresie, orzekł zatem w oparciu o niekompletny materiał dowodowy.
Kolegium podkreśliło ponadto, że decyzja Prezydenta Miasta Będzina w części dotyczącej pkt 2 ppkt 3 wydana została z rażącym naruszeniem art. 56 ust. 2 i 4 pkt 1 p.o.ś. co z kolei spowodowało, że uzasadnienie decyzji oraz charakterystyka przedsięwzięcia stanowiąca załącznik do decyzji sporządzone zostały z rażącym naruszeniem art. 56 ust. 3 i 8 p.o.ś. Wskazany przepis nie stanowi podstawy orzekania w przedmiocie usunięcia drzew i krzewów oraz rekompensaty przyrodniczej związanej z takim usunięciem. Organ I instancji orzekł w przedmiocie usunięcia drzew i krzewów kolidujących z realizacją planowanego przedsięwzięcia i określił liczbę i miejsce nasadzeń zastępczych. Usunięcie drzew i krzewów z terenu nieruchomości może nastąpić jednak wyłącznie po uzyskaniu zezwolenia wydawanego przez wójta, burmistrza albo prezydenta miasta na wniosek posiadacza nieruchomości. Podstawy takiego postępowania określone zostały w ustawie z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (tekst jedn. Dz.U. Nr 151, poz. 1220 ze zm.). Organ I instancji orzekł zatem w zakresie, który nie wynika z art. 56 ust. 2 i 4 pkt 1 p.o.ś., co wpłynęło na zastosowanie ust. 3 i 8 tego artykułu.
Skarżąca spółka wniosła o ponowne rozpatrzenie sprawy.
Decyzją z dnia 19 kwietnia 2010 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Katowicach utrzymało w mocy decyzję własną z dnia 26 lutego 2010 r.
Spółka wniosła skargę na powyższą decyzję Kolegium z dnia 19 kwietnia 2010 r.
Oddalając skargę Sąd I instancji podzielił stanowisko Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach.
Sąd I instancji podkreślił, że obowiązek organu zapewnienia udziału społeczeństwa powstaje w postępowaniach, w których sporządzenie raportu jest obligatoryjne – od daty wszczęcia postępowania, w innych zaś w momencie, w którym postanowieniem stwierdzony zostanie obowiązek jego sporządzenia. Społeczeństwo ma bowiem prawo składania stosownych uwag i wniosków. Zdaniem Kolegium, Prezydent Miasta Będzina zrealizował wymóg z art. 53 p.o.ś. podając w dniu 18 kwietnia 2008 r. do publicznej wiadomości, że w wykazie danych o środowisku umieszczono dane o wniosku Spółki, a następnie w drodze obwieszczenia zawiadamiając (w dniu 20 maja 2008 r.) o wydaniu postanowienia zobowiązującego do sporządzenia raportu, lecz uczynił to zbyt wcześnie. Zdaniem zaś Sądu I instancji ani zawiadomienie z dnia 18 kwietnia 2008 r., ani zawiadomienie z dnia 20 maja 2008 r. nie odpowiadały wymogom z art. 53 p.o.ś., bowiem w ogóle nie były kierowane do społeczeństwa, lecz wyłącznie do stron postępowania. W podstawie prawnej zawiadomienia z dnia 18 kwietnia 2008 r. organ I instancji wskazał art. 32 i 53 p.o.ś., jednak w dalszej części, po przytoczeniu treści wniosku Spółki ProLogis organ stwierdził, że "Informuję o prawach stron postępowania wynikających z art. 10 k.p.a. polegających na prawie do czynnego udziału w każdym stadium postępowania w tym do składania wniosków dowodowych w postępowaniu wyjaśniającym. Strony mogą zapoznać się z dokumentacją sprawy w Referacie....." W ocenie Sądu I instancji, nie stanowi zapewnienia udziału społeczeństwa w postępowaniu publiczne poinformowanie o złożonym wniosku bez poinformowania o trybie składania przez społeczeństwo, a nie tylko strony postępowania, uwag, wniosków i innych możliwych form działania. Analogicznie sformułowane zostało także zawiadomienie z 20 maja 2008 r. Zdaniem Sądu I instancji, zawiadomienia stanowiły po prostu zawiadomienia stron przewidziane w art. 49 k.p.a. Jednocześnie Sąd I instancji podzielił stanowisko Kolegium, że również w dalszych fazach postępowania udział społeczeństwa nie został zapewniony. Odnosząc się do argumentów Spółki, Sąd I instancji wyjaśnił, że dowodem zagwarantowania udziału społeczeństwa są dokumenty znajdujące się w aktach sprawy (k. 5 i 11 akt postępowania przed Kolegium). Karta 5 to bowiem omówione wyżej zawiadomienie. Karta 11 zawiera natomiast postanowienie Starosty Będzińskiego opiniujące pozytywnie potrzebę sporządzenia raportu, w ogóle nie odnoszące się do uprawnień społeczeństwa. Stosownie do rozdzielnika tego rozstrzygnięcia, postanowienie otrzymać miał Urząd Miasta, R.J. oraz "Pozostałe strony postępowania powiadomione przez publiczne obwieszczenie". Oznacza to, że także i ten dokument odnosi się wyłącznie do stron postępowania (informowanych w trybie art. 49 k.p.a.), nie zaś do społeczeństwa.
Jako kolejny dowód zapewnienia udziału społeczeństwa w postępowaniu Spółka wskazała powiadomienie w Biuletynie Informacji Publicznej o wydaniu decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia. Zdaniem Sądu I instancji, informacja publiczna o wydaniu decyzji nie pozostaje w związku z prawem społeczeństwa do udziału w postępowaniu poprzedzającym wydanie decyzji.
Sąd I instancji podzielił ponadto zarzut umieszczenia w decyzji Prezydenta Miasta Będzina szczegółowych ustaleń co do usunięcia drzew i krzewów. Stosownie do art. 56 ust. 4 pkt 1 p.o.ś. organ może wprawdzie nałożyć na wnioskodawcę obowiązki w zakresie wykonania kompensacji przyrodniczej, jednak ustalenia zawarte w pkt 2 ppkt 3 decyzji wykraczają daleko poza zakres tego przepisu. Tym samym w tej części decyzja wydana została bez podstawy prawnej. Bez znaczenia, w ocenie Sądu I instancji, jest przy tym, że Spółka uzyskała odrębne zezwolenie na ich wycinkę. Jednocześnie Sąd I instancji podkreślił, że gdyby uchybienie to stanowiło jedyną wadę decyzji Prezydenta Miasta Będzina to wystarczające było stwierdzenie nieważności rozstrzygnięcia jedynie w części odnoszącej się do usunięcia drzew i krzewów i nie byłoby bowiem wówczas podstawy do stwierdzenia nieważności decyzji w całości.
Zdaniem Sądu I instancji, niewątpliwą wadą postępowania prowadzonego przez Prezydenta Miasta Będzina było przyjęcie raportu o oddziaływaniu na środowisko nie zawierającego opisu jednego z obligatoryjnych wariantów i brak wezwania wnioskodawcy do uzupełnienia raportu w tym zakresie. Przedłożony raport zawiera bowiem wariant nr 1 – niepodejmowanie przedsięwzięcia oraz wariant nr 2 – realizacja przedsięwzięcia. W raporcie zabrakło wariantu najkorzystniejszego dla środowiska. Zdaniem Sądu I instancji, przepis art. 52 ust. 1 pkt 3 p.o.ś. jednoznacznie stwierdzał, że raport zawierać ma opis wariantu polegającego na niepodejmowaniu przedsięwzięcia i opis wariantu najkorzystniejszego dla środowiska. Przepis art. 52 ust. 5 p.o.ś. przewidywał natomiast konieczność uzasadnienia w raporcie wariantu wybranego przez wnioskodawcę. Jeśli wnioskodawca wybierze wariant inny niż wyżej wymienione w art. 52 ust. 3 to tym samym zobligowany jest do opisania w raporcie łącznie trzech wariantów. Jednocześnie Sąd I instancji zauważył, że uchybienie w postaci braku wezwania wnioskodawcy do uzupełnienia raportu i orzekanie na podstawie niepełnego w tym zakresie materiału dowodowego, trudno uznać za rażące.
W ocenie Sądu I instancji, w toku postępowania administracyjnego organ I instancji nie dokonał należytego ustalenia stron postępowania. Strony w postępowaniu prowadzonym na podstawie ustawy – Prawo ochrony środowiska ustalane są w sposób odmienny niż na podstawie ogólnej zasady wynikającej z art. 28 k.p.a., odmiennie też od regulacji zawartej w ustawie – Prawo budowlane.
Stosownie bowiem do art. 46a ust. 4 pkt 1 p.o.ś., do wniosku o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach należy dołączyć poświadczoną przez właściwy organ kopię mapy ewidencyjnej obejmującej przewidywany teren, na którym będzie realizowane przedsięwzięcie, wraz z terenem działek sąsiednich. Na jej bowiem podstawie, a nie na podstawie raportu, organ powinien ustalić krąg stron postępowania. Jednocześnie jednak Sąd I instancji podkreślił, że niewłaściwe określenie stron w postępowaniu administracyjnym skutkować może wznowieniem postępowania, nie zaś stwierdzeniem z tego powodu nieważności decyzji. Trudno zatem jako zarzut rażącego naruszenia prawa traktować wskazany przez Kolegium zarzut naruszenia art. 10 k.p.a. Zdaniem Sądu I instancji, niewątpliwie jednak rażąco naruszony został art. 46a ust. 5 p.o.ś.
Zdaniem Sądu I instancji, decyzja Prezydenta Miasta Będzina nie wywołała nieodwracalnych skutków prawnych w postaci kolejnych rozstrzygnięć w procesie budowlanym, a także umów cywilnoprawnych (najmu). Regulacja art. 145 § 1 pkt 8 k.p.a. dowodzi jednoznacznie, że w wyniku wznowienia postępowania rozstrzygnięcia podjęte w oparciu o decyzję, która została następnie uchylona lub zmieniona mogą zostać wyeliminowane z obrotu prawnego. Umowy najmu i inne umowy cywilnoprawne nie stanowią bezpośredniego skutku wydanej decyzji w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań, a tylko do takich skutków, odnosi się art. 156 § 2 k.p.a.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła Spółka ProLogis.
Spółka zarzuciła naruszenie prawa materialnego – art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. –Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) poprzez brak uchylenia decyzji organu, która naruszała:
Po pierwsze, art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. poprzez przyjęcie, że decyzja z dnia 30 lipca 2008 r. wydana została z rażącym naruszeniem prawa, w sytuacji, kiedy naruszenia prawa przy wydaniu decyzji nie miały charakteru rażących.
Po drugie, art. 16 k.p.a. poprzez brak jego zastosowania w wyniku błędnej oceny charakteru naruszeń prawa i nadaniu drobnym naruszeniom prawa, które nie miały wpływu na wynik postępowania w przedmiocie wydania decyzji z dnia 30 lipca 2008 r., "miana" rażących jedynie w celu uzasadnienia oddalenia skargi.
Po trzecie, art. 28 k.p.a. poprzez przyjęcie, że strony w postępowaniu o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia, wydawanej na podstawie ustawy – Prawo ochrony środowiska mają być ustalane w oparciu o kryterium sąsiedztwa, a nie na podstawie interesu prawnego.
Spółka zarzuciła również naruszenie prawa materialnego – art. 145 § 1 pkt 1 lit. a/ ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi poprzez brak uchylenia decyzji organu, która naruszała:
Po pierwsze, art. 53 w związku z art. 32 p.o.ś. poprzez przyjęcie, że zawiadomienie podane do publicznej wiadomości na podstawie art. 53 w związku z art. 32 p.o.ś. nie stanowiło realizacji udziału społeczeństwa w postępowaniu, podczas gdy wymóg udziału społeczeństwa w postępowaniu został zapewniony zgodnie z przepisami cytowanej ustawy p.o.ś.
Po drugie, art. 56 ust. 4 pkt 1 p.o.ś. poprzez przyjęcie, że zbyt szczegółowe określenie wymogów zakresie ochrony zieleni stanowi naruszenie przedmiotowego przepisu, podczas gdy przepis ten dopuszcza określenie wymogów w zakresie zieleni i nie ogranicza organu co do zakresu, jak szczegółowo określone mają być te wymogi.
Po trzecie, art. 52 ust. 1 pkt 3 i 5 p.o.ś. poprzez przyjęcie, że przedmiotowe przedsięwzięcie wymagało co najmniej trzech wariantów, podczas gdy przedmiotowy przepis nie stawia takiego wymogu.
Spółka zarzuciła również naruszenie przepisów postępowania – art. 133 § 1 i art. 134 § 1 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi poprzez zaniechanie wszechstronnego rozpatrzenia sprawy i materiału zgromadzonego w aktach oraz zaniechanie rozważenia, czy naruszenia prawa w toku postępowania zakończonego decyzją Prezydenta Miasta Będzina z dnia z dnia 30 lipca 2008 r. w postaci braku udziału społeczeństwa lub braku należytego określenia stron postępowania, były tak istotne, że mogły mieć wpływ na wynik postępowania.
Wskazując na powyższe naruszenia Spółka wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach. Spółka wniosła również o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną B.N., M.N., M.G. i M.G., wnieśli o jej oddalenie.
Odpowiedź na skargę kasacyjną złożyło również Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Katowicach, wnosząc o oddalenie skargi kasacyjnej.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje:
W świetle art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., dalej zwanej p.p.s.a.) – skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach:
1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie,
2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Podkreślić przy tym trzeba, że Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, ponieważ w świetle art. 183 § 1 p.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Jeśli zatem nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. (a w rozpoznawanej sprawie przesłanek tych brak), to Sąd związany jest granicami skargi kasacyjnej. Oznacza to, że Sąd nie jest uprawniony do samodzielnego dokonywania konkretyzacji zarzutów skargi kasacyjnej, a upoważniony jest do oceny zaskarżonego orzeczenia wyłącznie w granicach przedstawionych we wniesionej skardze kasacyjnej.
Po pierwsze, należy stwierdzić, że uzasadnienie podstaw kasacyjnych polega na wykazaniu przez autora skargi kasacyjnej, że stawiane przez niego zarzuty mają usprawiedliwioną podstawę i zasługują na uwzględnienie. Uzasadniając zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię wykazać należy, że sąd mylnie zrozumiał stosowany przepis prawa, natomiast, uzasadniając zarzut niewłaściwego zastosowania przepisu prawa materialnego wykazać należy, iż sąd stosując przepis popełnił błąd w subsumcji czyli, że niewłaściwie uznał, iż stan faktyczny przyjęty w sprawie odpowiada stanowi faktycznemu zawartemu w hipotezie normy prawnej zawartej w przepisie prawa. W obu tych przypadkach autor skargi kasacyjnej musi ponadto wykazać w uzasadnieniu, jak w jego ocenie powinien być rozumiany stosowany przepis prawa, czyli jaka powinna być jego prawidłowa wykładnia bądź jak powinien być stosowany konkretny przepis prawa ze względu na stan faktyczny sprawy, a w przypadku zarzutu niezastosowania przepisu – dlaczego powinien być zastosowany.
Po drugie, należy zauważyć, że jeżeli zostały w skardze kasacyjnej wysunięte jednocześnie zarzuty naruszenia prawa procesowego i materialnego to w pierwszej kolejności należy rozpatrzyć te pierwsze zarzuty. Stąd trzeba stwierdzić, że całkowicie chybione są zarzuty kasacyjne dotyczące naruszenia przez Sąd I instancji art. 133 § 1 i art. 134 § 1 ustawy p.p.s.a. z powodu rzekomo braku zaniechania przez Sąd I instancji wszechstronnego rozpatrzenia sprawy i oceny materiału dowodowego będącego w aktach sprawy. Wynika to z tego, że Sąd I instancji dokonał prawidłowej kontroli stanu faktycznego (karta nr 5 i 11 akt postępowania przed SKO w Katowicach) ustalonego przez właściwy organ prowadzący postępowanie w zakresie wystąpienia przesłanki z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.
Po trzecie, nie budzi żadnej wątpliwości okoliczność faktyczna, że decyzja Prezydenta Miasta Będzina z dnia 30 lipca 2008 r. w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań realizacji danego przedsięwzięcia nie uwzględniała ustawowego obowiązku z przepisu art. 53 ustawy p.o.ś. w zakresie zapewnienia możliwości udziału społeczeństwa w takim postępowaniu, w ramach którego jest sporządzany raport o oddziaływaniu takiego przedsięwzięcia na środowisko. Naruszyło to również dyspozycję przepisu art. 32 ust. 1 pkt 1 ustawy p.o.ś. w zakresie dotyczącym podania do publicznej wiadomości informacji o zamieszczeniu w publicznie dostępnym wykazie danych o wniosku o wydanie takiej decyzji oraz o możliwości składania uwag i wniosków, wskazując także miejsce i 21-dniowy termin ich składania. Natomiast w przedmiotowej sprawie to nie nastąpiło, ponieważ zarówno przedmiotowe zawiadomienie z dnia 18 kwietnia 2008 r. jak i późniejsze zawiadomienie z dnia 20 maja 2008 r. o wydaniu postanowienia nakładającego obowiązek opracowania raportu nie były skierowane do społeczeństwa w rozumieniu dyspozycji art. 53 w związku z art. 32 ust. 1 pkt 1 ustawy p.o.ś., lecz tylko do stron postępowania. Świadczy o tym ich treść gdyż w zawiadomieniu o podaniu do publicznej wiadomości z dnia 18 kwietnia 2008 r. organ I instancji jednoznacznie stwierdził, że "Informuję o prawach stron postępowania wynikających z art. 10 k.p.a. polegających na prawie do czynnego udziału w każdym stadium postępowania w tym do składania wniosków dowodowych w postępowaniu wyjaśniającym. Strony mogą zapoznać się z dokumentacją sprawy w Referacie.....". Ponadto w zawiadomieniu z dnia 20 maja 2008 r. zostało zawarte podobne sformułowanie. Natomiast w żadnym przypadku nie można utożsamiać tych dwóch trybów, tj. z art. 49 k.p.a. dotyczącego tylko stron postępowania z trybem dotyczącym udziału społeczeństwa z art. 53 w związku z art. 32 ust. 1 pkt 1 ustawy p.o.ś. Stanowią o tym także przepisy art. 6 ust. 6 i art. 10a dyrektywy Rady z dnia 27 czerwca 1985 r. w sprawie oceny skutków wywieranych przez niektóre przedsięwzięcia publiczne i prywatne na środowisko naturalne jak i art. 2 pkt 4 i 5 Konwencji z Aarhus z dnia 25 czerwca 1998 r. o dostępie do informacji, udziale społeczeństwa w podejmowaniu decyzji oraz dostępie do sprawiedliwości w sprawach dotyczących środowiska (Dz.U. z 2003 r. Nr 78, poz. 706 i 707). Wynika to z tego, że podanie do publicznej wiadomości o wszczęciu postępowania nie dotyczy stron postępowania (art. 28 k.p.a.) lecz służy zapewnieniu, że każda potencjalnie zainteresowana osoba, w tym także mająca tylko interes faktyczny weźmie udział w tym postępowaniu w świetle dyspozycji art. 53 ustawy p.o.ś.
Po czwarte, Sąd I instancji prawidłowo także przyjął, że w świetle dyspozycji art. 56 ust. 4 pkt 1 ustawy p.o.ś., właściwy organ może nałożyć na wnioskodawcę obowiązki dotyczące wykonania kompensacji przyrodniczej, jednak obowiązek zawarty w pkt 2 ppkt 3 osnowy decyzji I instancji rażąco narusza powyższy przepis prawa materialnego. Jest to bowiem obowiązek nałożony bez podstawy prawnej, ponieważ zezwolenie na wycięcie drzew i krzewów jest wydawane na innej materialnoprawnej podstawie, tj. art. 83 ust. 1 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz.U. z 2009 r. Nr 151, poz. 1220 ze zm.) i nie można tej normy materialnoprawnej zastępować normą z art. 56 ust. 4 pkt 1 ustawy p.o.ś. także odnośnie wykonania w tym zakresie kompensacji przyrodniczej.
Po piąte należy także podzielić pogląd Sądu I instancji, że raport o oddziaływaniu na środowisko danego przedsięwzięcia nie zawiera opisu jednego z obligatoryjnych wariantów jak i brak jest wezwania wnioskodawcy do uzupełnienia w tym zakresie raportu. Raport zawiera bowiem opis wariantu nr 1, tj. niepodejmowanie przedsięwzięcia oraz wariant nr 2 – realizacja przedsięwzięcia, czyli brak jest wariantu najkorzystniejszego dla środowiska. Natomiast przepis art. 52 ust. 1 pkt 3 p.o.ś. jednoznacznie stanowi, że raport powinien zawierać opis wariantu polegającego na niepodejmowaniu przedsięwzięcia i opis wariantu najkorzystniejszego dla środowiska. Z kolei przepis art. 52 ust. 5 p.o.ś. stanowi o obowiązku uzasadnienia w raporcie wariantu wybranego przez wnioskodawcę. Ponadto jeśli wnioskodawca wybierze wariant inny niż wymieniony w art. 52 ust. 1 pkt 3 ustawy p.o.ś., to zobligowany jest do przedstawienia w raporcie łącznie trzech wariantów. Jednocześnie należy podzielić pogląd Sądu I instancji, że uchybienie w postaci braku wezwania wnioskodawcy do uzupełnienia raportu i orzekanie na podstawie niepełnego w zakresie tym materiału dowodowego, trudno uznać za rażące naruszenie prawa.
Po szóste należy stwierdzić, że do wniosku o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach w świetle art. 46a ust. 4 pkt 1 p.o.ś należy dołączyć poświadczoną przez właściwy organ kopię mapy ewidencyjnej obejmującej przewidywany teren, na którym będzie realizowane przedsięwzięcie, wraz z terenem działek sąsiednich. Natomiast Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela poglądu Sądu I instancji, że tylko na podstawie mapy ewidencyjnej, a nie także raportu, może właściwy organ określić strony danego postępowania administracyjnego także w przypadku określonym w art. 46a ust. 5 ustawy p.o.ś. Natomiast oczywiście pominięcie strony w danym postępowaniu może skutkować przesłanką do wznowienia postępowania w trybie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.
Konkludując należy stwierdzić, że zarzuty kasacyjne dotyczące naruszenia przez Sąd I instancji prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ w związku z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., art. 16 k.p.a. i art. 28 k.p.a. są całkowicie chybione (dodatkowo należy tylko zauważyć, że są to w istocie przepisy prawa materialnego, a nie procesowego). Ponadto chybiony jest także zarzut kasacyjny naruszenia przez Sąd I instancji art. 145 § 1 pkt 1 lit. a/ ustawy p.p.s.a. w związku z art. 53 i 32 ustawy p.o.ś. jak i art. 56 ust. 4 pkt 1 p.o.ś. oraz art. 52 ust. 1 pkt 3 i 5 ustawy p.o.ś. Prawidłowo bowiem Sąd I instancji orzekł, że wymienione wyżej naruszenia prawa materialnego dotyczące decyzji organu I instancji z dnia 30 lipca 2008 r. spełniają przesłanki z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. do stwierdzenia nieważności tej decyzji ostatecznej. Są to bowiem wady kwalifikowane, ponieważ osnowa tej decyzji organu I instancji jest w oczywistej i wyraźnej sprzeczności z treścią przepisów prawa materialnego, czyli charakter tego naruszenia powoduje, że dana decyzja nie może dalej w obrocie prawnym jako akt administracyjny wydany przez organ praworządnego państwa, biorąc nawet pod uwagę przesłankę stabilności ostatecznej decyzji administracyjnej (art. 16 k.p.a.).
Z tych względów i na podstawie art. 184 ustawy p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło