II FZ 552/10
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2010-10-26
Skład orzekający: Aleksandra Wrzesińska-Nowacka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy skarżący, który w momencie wnoszenia skargi uzyskiwał dochód w wysokości 7.500 zł brutto miesięcznie, może zostać zwolniony z kosztów sądowych, jeśli później jego sytuacja finansowa uległa pogorszeniu, a on sam przedstawia sprzeczne informacje dotyczące swojego stanu majątkowego?Ratio decidendi
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ postanowienie odmawiające przyznania prawa pomocy było zgodne z prawem. Ciężar wykazania przesłanek przyznania prawa pomocy spoczywa na stronie ubiegającej się o nie. Skarżący nie wykazał, że nie może ponieść kosztów sądowych, zwłaszcza że obowiązek zapłaty wpisu powstał w czasie, gdy uzyskiwał dochody znacznie przekraczające średnią płacę, a przedstawione przez niego informacje były niespójne i budziły wątpliwości.Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych w sprawie dotyczącej odmowy wstrzymania wykonania decyzji o odpowiedzialności solidarnej członków zarządu za zaległości podatkowe spółki. Skarżący powoływał się na trudną sytuację finansową, brak wynagrodzeń od spółki i konieczność spłacania jej zobowiązań podatkowych. Wojewódzki Sąd Administracyjny odmówił przyznania prawa pomocy, wskazując na sprzeczności w oświadczeniach skarżącego i jego dochody w momencie wnoszenia skargi. Skarżący złożył zażalenie, przedstawiając dalsze informacje o swojej sytuacji finansowej, w tym zajęcia komornicze i problemy z uzyskaniem świadectwa pracy.Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA : Aleksandra Wrzesińska- Nowacka po rozpoznaniu w dniu 26 października 2010 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia J. Ł. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 31 sierpnia 2010 r. sygn. akt III SA/Wa 884/10 w przedmiocie prawa pomocy w sprawie ze skargi J. Ł. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w W. z dnia 18 stycznia 2010 r. Nr [...] w przedmiocie odmowy wstrzymania wykonania decyzji o odpowiedzialności solidarnej członków zarządu za zaległości spółki w podatku od towarów i usług za poszczególne miesiące 2003, 2004, 2005 r. postanawia oddalić zażalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie po rozpoznaniu w dniu 31 sierpnia 2010 r. (sygn. akt III SA/Wa 884/10) na posiedzeniu niejawnym wniosku J. Ł. o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych w sprawie ze skargi J. Ł. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w W. z dnia 18 stycznia 2010 r. w przedmiocie odmowy wstrzymania wykonania decyzji o odpowiedzialności solidarnej członków zarządu za zaległości spółki w podatku od towarów i usług za poszczególne miesiące w 2003, 2004 i 2005 roku postanowił odmówić przyznania prawa pomocy we wnioskowanym zakresie.
Skarżący zwrócił się o zwolnienie od kosztów sądowych, powołując się na złą sytuację finansową, do której przyczyniła się I. Sp. z o.o., która nie zapłaciła skarżącemu wynagrodzeń, w wysokości ok. 500.000 zł wraz z odsetkami. Skarżący poinformował, że jest największym wierzycielem spółki, a jednocześnie jest zobowiązany do płacenia w jej imieniu zobowiązań podatkowych. Wskazał, iż złożył do WSA w Warszawie kilka skarg (około 10). Brak środków na opłaty może uniemożliwić skarżącemu dostęp do Sądu.
Skarżący, wykonując wezwanie referendarza sądowego z 18 maja 2010 r., złożył wniosek na urzędowym formularzu wnosząc o zwolnienie od kosztów sądowych. Poinformował, że prowadzi wspólne gospodarstwo domowe z żoną, posiada mieszkanie o pow. ok. 30 m² (obciążone kredytem - 30.000 zł). Nadto wskazał, że nie posiada oszczędności, ani przedmiotów wartościowych, a z żoną od 1995 r. pozostaje w rozdzielności majątkowej. Skarżący zaznaczył, że z tytułu wynagrodzenia z tytułu umowy zlecenia uzyskiwał miesięczny dochód w kwocie 7.500 zł (brutto). Aktualnie umowa ta wygasła i skarżący nie uzyskuje żadnych dochodów.
Referendarz sądowy na podstawie art. 255 w zw. z art. 252 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., dalej jako: p.p.s.a), wezwał skarżącego do udokumentowania sytuacji finansowej, m.in. poprzez przedstawienie wyciągów z rachunków bankowych.
Skarżący nadesłał m.in. wyciąg z rachunku bankowego, zeznania podatkowe, zestawienie dochodów i wydatków, odcinek emerytury żony.
Postanowieniem z 20 lipca 2010 r. referendarz sądowy odmówił skarżącemu przyznania prawa pomocy.
W sprzeciwie z 29 lipca 2010 r., strona poinformowała dodatkowo, że : spłaca zadłużenie z tytułu kredytu w X Banku w wysokości 800 zł miesięcznie, umowa zlecenia skarżącego wygasła 31 maja 2010 r., żona skarżącego także prowadzi spór przed WSA w Warszawie (sygn. VI SA/Wa 689/09), skarżący będzie prowadził wiele sporów, związanych z okresem, kiedy był w zarządzie I. Sp. z o.o. i nie pobierał za ten okres wynagrodzenia, dłużnik skarżącego odmawia wydania skarżącemu świadectwa pracy, co uniemożliwia skarżącemu podjęcie pracy, emerytura żony skarżącego, ze względu na zajęcia egzekucyjne, jest wypłacana w kwocie 1355 zł. Skarżący wskazał, że konieczność ponoszenia przez niego wydatków związanych z życiem codziennym, uniemożliwia mu wygospodarowanie środków na potrzeby postępowania sądowego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie rozpoznając wniosek o przyznanie prawa pomocy uznał, że skarżący nie spełnił przesłanek warunkujących udzielenie prawa pomocy, ponieważ kwota wpisów sądowych ciążących na skarżącym nie jest obciążeniem ponad jego możliwości finansowe, a ich zapłata nie spowoduje uszczerbku w utrzymaniu koniecznym rodziny skarżącego.
W pierwszej kolejności, Sąd wskazał, iż z tytułu umowy zlecenia, która wygasła 31 maja 2010 r. skarżący uzyskiwał – jak wskazał - dochód w wysokości 7.500 zł brutto. Stąd, zarówno w dacie wniesienia skargi (8 marca 2010 r.), jak w momencie, gdy wnosił o przyznanie prawa pomocy (27 kwietnia 2010 r.) skarżący dysponował środkami umożliwiającymi poniesienie kosztów sądowych. W takiej sytuacji na skarżącym spoczywał obowiązek zabezpieczenia środków na poczet kosztów sądowych.
Sąd wskazał ponadto, że skarżący, mimo dwukrotnego wezwania, nie nadesłał wyciągu z rachunku bankowego za ostatnie trzy miesiące, a jedynie za niepełny miesiąc. Tym samym uniemożliwił ocenę wcześniejszych wpływów na rachunek bankowy, a braków w realizacji wezwania nie uzupełnił nawet przy wniesieniu sprzeciwu. Z nadesłanego wyciągu wynikają wydatki poczynione na stacjach paliw, mimo iż skarżący nie wykazywał, że posiada samochód, czyli dobro o większej wartości, o którym mowa w treści formularza PPF.
Zakładając zarazem prawdziwość oświadczeń skarżącego o tym, iż wraz żoną utrzymuje się jedynie z jej emerytury w wysokości ok. 1352 zł netto i całość tych środków przeznaczają na opłaty za mieszkanie, energię elektryczną, leki oraz koszty utrzymania, niewyjaśnione pozostaje z jakich źródeł skarżący uzyskuje środki na spłatę kredytów w wysokości ok. 800 zł.
Skarżący złożył zażalenie na postanowienie z dnia 31 sierpnia 2010 r., wniósł o jego uchylenie i zwolnienie go z obowiązku uiszczenia wpisu.
W uzasadnieniu zażalenia skarżący podkreślił, że nadal jest w bardzo złej sytuacji finansowej. W dniu 8 grudnia 2010 r. Naczelnik Urzędu Skarbowego w S. zajął jego prawa majątkowe na poczet zaległości podatkowych I. Sp. z o.o., a bank Y wystawił tytuł egzekucyjny na kwotę 90 000 zł. Mimo prawomocnych wyroków Sądu Apelacyjnego spółka I. Sp. z o.o. do dnia dzisiejszego nie zapłaciła skarżącemu zaległego wynagrodzenia za pracę oraz nie wystawiła świadectwa pracy i RP-7.
Ponadto skarżący jest zobowiązany do zapłacenia zobowiązań podatkowych w imieniu spółki. Skarżący broniąc się przed tym złożył już do WSA kilka skarg, jednak obecna sytuacja finansowa skarżącego uniemożliwia mu dochodzenie swoich praw na drodze sądowej ze względu na niemożliwość wniesienia opłat sądowych.
Od 1 czerwca 2010 r. skarżący jest bezrobotny, gdyż umowa zlecenia zakończyła się 31 maja 2010 r., a stałej pracy skarżący nie może dostać ze względu na brak świadectwa pracy, którego pracodawca mu nie wydał, pomimo wyroku sądu.
Skarżący wskazał w zażaleniu, że rachunek bankowy nr [...] jest zablokowany i od kilku lat nieużywany, ponadto kwota 4000 zł, która wpłynęła na konto Premium pochodziła ze sprzedaży samochodu Seicento z 1999 roku – pieniądze te zostały przekazane na spłatę zadłużenia. W mieszkaniu o powierzchni 30 m² mieszka córka skarżącego, która ma przyznaną I grupę inwalidzką i jest nieuleczalnie chora na toczeń. Wymaga ona opieki, jednak skarżącego na tę opiekę nie stać.
Skarżący podkreślił, że ciężko utrzymać się za 1352 zł miesięcznie, spłacając długi własne i pracodawcy. Skarżący ma zablokowane rachunki bankowe, zajęcia komornicze, a w sierpniu 2010 r. zostało zajęte przez komornika mieszkanie żony skarżącego w S. Pieniądze z umowy zlecenia skarżący przekazywał na spłatę zaciągniętych długów wśród znajomych, by móc spłacać ratę kredytu w wysokości 800 zł.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż zaskarżone postanowienie odpowiada prawu.
W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego wielokrotnie podkreślano, że udzielenie stronie prawa pomocy jest formą dofinansowania jej z budżetu państwa i powinno mieć miejsce tylko w sytuacjach, w których zdobycie środków na koszty sądowe jest rzeczywiście niemożliwe. Opłaty sądowe, w tym wpis, należy zaliczyć do danin publicznych. Zwolnienie z tego rodzaju opłaty stanowi odstępstwo od konstytucyjnego obowiązku ich powszechnego i równego ponoszenia, co wynika z art. 84 Konstytucji RP (Dz.U. Nr 78, poz. 483). Dlatego też zastosowanie tego wyjątku odnosi się do szczególnych sytuacji, gdy istnieją uzasadnione powody do przerzucenia ciężaru tych wydatków na współobywateli. Z tych bowiem środków pochodzą dochody z budżetu państwa, z których pokrywa się koszty postępowania sądowego w razie zwolnienia skarżącego z obowiązku ich ponoszenia.
Zgodnie z art. 246 § 2 p.p.s.a. ciężar wykazania przesłanek przyznania prawa pomocy spoczywa na stronie, która ubiega się o nie. Z użycia w tych przepisach określenia "gdy wykaże" wynika, że strona ma przekonać sąd, że znajduje się w sytuacji opisanej w tych przepisach, która uniemożliwia poniesienie jej jakichkolwiek kosztów postępowania lub poniesienie pełnych kosztów postępowania. Strona powinna więc należycie uzasadnić i uprawdopodobnić okoliczności, które podaje we wniosku o przyznanie prawa pomocy. Jeżeli oświadczenie strony co do jej sytuacji majątkowej okaże się niewystarczające lub budzi wątpliwości, strona ma obowiązek na wezwanie sądu uzupełnić je lub przedstawić dokumenty źródłowe, obrazujące jej sytuację rodzinną, majątkową czy dochody (art. 255 p.p.s.a.).
W tej sprawie skarżący przedstawił wraz z wnioskiem PPF kilka dokumentów potwierdzających jego sytuację materialną i osobistą, jednak informacje z nich wynikające pozostają w sprzeczności z później przedstawionymi w zażaleniu i pismach wyjaśnieniami.
Po pierwsze - Sąd w postanowieniu z 31 sierpnia 2010 r. nie odnosił się do posiadania przez skarżącego rachunku bankowego nr [...], ponieważ o jego istnieniu nic nie wiedział. Dopiero skarżący składając zażalenie tą informację ujawnił.
Po drugie skarżący składając wniosek PPF nie wpisał w nim informacji o posiadaniu samochodu marki Seicento z 1999 r., co wynika z zażalenia skarżącego. Z faktu, że jeszcze przed wydaniem zaskarżonego postanowienia skarżący ponosił wydatki na paliwo można zaś wysnuć wniosek, że pojazd ten był w posiadaniu skarżącego jeszcze w tym czasie. Sprzedaż samochodu strona skarżąca również ujawniła dopiero w zażaleniu, nie wynikała ona bowiem ze złożonego wyciągu z rachunku bankowego.
Ponadto skarżący przedstawił we wniosku z 22 czerwca 2010 r. comiesięczne wydatki, które ponosi, jednak nie wskazał, czy są to opłaty za mieszkanie żony czy za mieszkanie o pow. 30 m², w którym mieszka chora córka, o której nic wcześniej nie wspomniał.
Wskazane wyżej sprzeczności i niejasności w składanych wyjaśnieniach nie pozwalają na stwierdzenie, że skarżący istotnie nie był w stanie ponieść opłat sądowych bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Ponadto, co trafnie podniósł Sąd I instancji, obowiązek zapłaty wpisu powstał w czasie, kiedy skarżący był zatrudniony na umowę zlecenie i otrzymywał wynagrodzenie w kwocie 7500 zł brutto. Strona występująca na drogę postępowania sądowego winna mieć świadomość obowiązku ponoszenia kosztów tego postępowania i wnosząc o zwolnienie z tego obowiązku uprawdopodobnić w sposób wiarygodny i rzetelny, że zachodzą przesłanki do uwzględnienia wniosku. Winna więc wykazać, że w celu ich uiszczenia, poczyniła niezbędne oszczędności (ograniczając wydatki do niezbędnych). Skarżący w czasie, gdy obowiązany był do zapłaty opłaty sądowej od skargi, uzyskiwał dochody przekraczające znacznie średnią płacę. Mógł zatem wygospodarować środki na opłacenie wpisu w kwocie 100 zł bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Fakt posiadania zadłużeń z innego tytułu i preferowanie ich spłaty przed opłaceniem kosztów sądowych nie może uzasadniać zwolnienia od kosztów sądowych. Jedynym kryterium oceny wniosku o przyznanie prawa pomocy jest bowiem kryterium majątkowe. Sąd nie kieruje się w tym zakresie zasadami słuszności, lecz bada stan majątkowy i rodzinny wnioskodawcy (art. 246 § 1 p.p.s.a.).
Należy stwierdzić, że skarżący nie wykazał, że nie może ponieść w całości lub części kosztów sądowych (art. 246 § 2 pkt 2 p.p.s.a.).
Mając powyższe na względzie Naczelny Sąd Administracyjny w oparciu o art. 184 p.p.s.a. w zw. z art. 197 § 1 i 2 p.p.s.a. postanowił jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło