V SA/Wa 354/10

WyrokWSA w Warszawie2010-07-21

Skład orzekający: Jolanta Bożek, Krystyna Madalińska - Urbaniak, Michał Sowiński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy zezwolenie na osiedlenie się na stałe w Polsce dla osoby polskiego pochodzenia, na podstawie art. 52 ust. 5 Konstytucji RP, może być odmówione wyłącznie na podstawie przepisów ustawy o repatriacji, gdy brak jest szczegółowej ustawy wykonawczej do tego przepisu konstytucyjnego?
Ratio decidendi
Organy administracji publicznej, rozpatrując wniosek o zezwolenie na osiedlenie się na podstawie art. 52 ust. 5 Konstytucji RP, powinny stosować przepisy ustawy o cudzoziemcach dla celów proceduralnych oraz, w braku szczegółowej ustawy wykonawczej, posiłkować się definicją 'osoby polskiego pochodzenia' zawartą w ustawie o repatriacji, jednakże nie mogą ograniczać się wyłącznie do literalnego stosowania tej ustawy, ignorując inne dowody i okoliczności wskazujące na polskie pochodzenie lub związek z polskością, zwłaszcza w kontekście istnienia innych regulacji, jak ustawa o Karcie Polaka.
Stan faktyczny
Skarżący, obywatel [...], złożył wniosek o zezwolenie na osiedlenie się w Polsce, powołując się na swoje polskie pochodzenie zgodnie z art. 52 ust. 5 Konstytucji RP. Wojewoda odmówił udzielenia zezwolenia, uznając, że skarżący nie udokumentował polskiej narodowości w sposób wymagany przez ustawę o repatriacji. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców utrzymał tę decyzję w mocy. Skarżący wniósł skargę do WSA, zarzucając błędy w wykładni i zastosowaniu przepisów prawa materialnego oraz naruszenie przepisów postępowania.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję, stwierdził, że nie podlega ona wykonaniu do czasu uprawomocnienia się wyroku, oraz zasądził od Urzędu do Spraw Cudzoziemców na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA - Jolanta Bożek, Sędzia WSA - Krystyna Madalińska - Urbaniak (spr.), Sędzia WSA - Michał Sowiński, Protokolant - Agnieszka Groszek, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 21 lipca 2010 r. sprawy ze skargi U.S. na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] grudnia 2009 r. nr [...] w przedmiocie odmowy udzielenia zezwolenia na osiedlenie się; 1. uchyla zaskarżoną decyzję, 2. stwierdza, że nie podlega ona wykonaniu do czasu uprawomocnienia się wyroku, 3. zasądza od Urzędu do Spraw Cudzoziemców na rzecz U.S. kwotę 557 pięćset pięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Przedmiotem skargi U.S., obywatela [...], jest decyzja Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z [...] grudnia 2009 r. Nr [...] utrzymująca w mocy decyzję Wojewody [...] o odmowie udzielenia zgody na osiedlenie się. Powyższa decyzja zapadła w następującym stanie faktycznym : W dniu 20 marca 2009r. skarżący wystąpił do Wojewody [...] z wnioskiem udzielenie zezwolenia na osiedlenie się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Cudzoziemiec jako podstawę ubiegania się o przedmiotowe zezwolenie wskazał przepisy Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Zgodnie z art. 52 ust. 5 w zw. z art. 8 ust. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, osoba, której pochodzenie polskie zostało stwierdzone zgodnie z ustawą, może osiedlić się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej na stałe. Zainteresowany dla potwierdzenia swojego polskiego pochodzenia załączył do akt spraw m. in.: własny akt urodzenia, akty urodzenia swoich rodziców, ich akt małżeństwa, akt urodzenia swojej babci, akt małżeństwa dziadków, wniosek o wydanie paszportu prababci, zaświadczenie z parafii odnoście zaangażowania się babci w życie parafii, dyplom uznania dla babci za pomoc w odbudowie i odrodzeniu parafii, świadectwo chrztu swojej matki oraz pismo siostry swojej babci, w którym opisuje związki swojej siostry z polskością. Jedynym dokumentem spośród wymienionych, który zawiera informację o polskiej narodowości jest wniosek o wydanie paszportu prababce cudzoziemca. Akty stanu cywilnego zawierają informacje o narodowości [...] osób, których dotyczą. W toku postępowania przed organem I instancji zainteresowany wypełnił ankietę, która potwierdziła, iż zna on język polski w mowie i piśmie, a nadto posiada wiedzę na temat polskiej historii i kultury. Cudzoziemiec podał ponadto, iż w Polsce przebywa od [...].10.2005r. – studiuje na A. ( zarządzanie i marketing ), cała jego rodzina zamieszkuje na terenie [...] – w miejscowościach [...]. Języka polskiego uczył się najpierw w domu – od dziadków i mamy, a następnie pobierał lekcje u profesora języka polskiego na uniwersytecie w G. i uczestniczył w kole naukowym języka polskiego. Wskazał, że osobami narodowości polskiej w jego rodzinie są: pradziadek J.Ż., prababcia R.Ż., dziadek S.R., babcia W.R. i mama A.R. W dniu [...] lipca 2009r. Wojewoda [...] wydał decyzję [...] orzekającą o odmowie udzielenia wnioskowanego zezwolenia. W uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia organ l instancji stwierdził, iż w sprawie nie zostały spełnione przesłanki określone w art. 5 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 9 listopada 2000r. o repatriacji (Dz. U. z 2004r. Nr 53, póz.532 z późn. zm.), albowiem wnioskodawca nie udokumentował posiadania polskiej narodowości. Podkreślono przy tym, że tylko w jednym dokumencie odnoszącym się do prababki zainteresowanego – to jest we wniosku z 1978r. o wydanie paszportu zaznaczona jest narodowość polska. Od powyższej decyzji pełnomocnik cudzoziemca wniósł odwołanie. W uzasadnieniu wskazał na tylko częściową zasadność zastosowania przedmiotowej sprawie przez organ pierwszej instancji przepisów ustawy o repatriacji podnosząc, Iż ustawa ta określa zasady nabycia obywatelstwa polskiego w drodze repatriacji przez osoby z niektórych krajów byłego Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich. Natomiast wnioskodawca ubiega się zezwolenie na osiedlenie się na podstawie art. 52 ust. 5 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej jako osoba polskiego pochodzenia. Zdaniem pełnomocnika, wobec braku jasnych i bezpośrednio odnoszących się do konstytucyjnej normy przepisów ustawowych pozwalających na ustalenie polskiego pochodzenia, powinno ono być stwierdzane w oparciu o różne kryteria oceny źródeł polskości, w tym również odmienne od wymienionych w ustawie o repatriacji. Zarzucono przy tym, że traktując wybiórczo przepisy ustawy o repatriacji przy ocenie zgromadzonych dowodów organ pierwszej instancji nie oparł się w szczególności na art. 5 ust. 3 tej ustawy, stanowiącym, iż narodowość polska może być potwierdzona w szczególności poprzez pielęgnowanie polskich tradycji i zwyczajów. Decyzją z [...] grudnia 2009 r. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. W uzasadnieniu decyzji organ II instancji wskazał, że kwestię osiedlenia się reguluje art. 64 ustawy z dnia 13 czerwca 2003r. o cudzoziemcach (Dz. U. z 2006r. Nr 234, poz. 1694 z późn. zm.), jednak w sprawie niniejszej żadna z przesłanek tam określonych nie zachodzi. Wobec powyższego wniosek o osiedlenie należy rozpoznać w oparciu o art. 52 ust. 5 Konstytucji RP, który stanowi, że osoba, której polskie pochodzenie zostało stwierdzone zgodnie z ustawą, może osiedlić się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej na stałe. Dalej organ wskazał, że powyższy zapis nie wyjaśnia na jakiej podstawie osoba polskiego pochodzenia miałaby zrealizować swój zamiar zamieszkania w Polsce na stałe. Właściwe zastosowanie ma więc art. 8 ust. 2 Konstytucji, który stanowi, że przepisy Konstytucji stosuje się bezpośrednio, chyba że Konstytucja stanowi inaczej. W wyżej cytowanym art. 52 ust. 5 znalazł się termin: "osiedlić się .....na stałe". Należy przez to rozumieć, że osoba polskiego pochodzenia, pragnąca osiedlić się w Polsce, powinna wystąpić do władz administracji publicznej z wnioskiem o udzielenie jej zezwolenia na osiedlenie się lub też skorzystać z trybu przewidzianego w ustawie z dnia 9 listopada 2000r. o repatriacji. Zasady i tryb udzielania zezwoleń na osiedlenie się reguluje ustawa o cudzoziemcach. Ustawa o cudzoziemcach nie daje szczególnych preferencji przy ubieganiu się o udzielenie zezwolenia na osiedlenie się cudzoziemcom polskiego pochodzenia, ale wobec powyższego znajduje bezpośrednie zastosowanie Konstytucja, która jest aktem wyższego rzędu i ma pierwszeństwo w stosowaniu. W takich przypadkach ustawa o cudzoziemcach jest jedynie aktem pomocniczym w ustaleniu między innymi organu odpowiedzialnego za rozpatrzenie przedmiotowej sprawy. Ustawa ta ma charakter ogólny, reguluje tryb postępowania organów administracji publicznej oraz ich właściwość. Jedynym organem rozpatrującym w pierwszej instancji wnioski o udzielenie zezwolenia na osiedlenie się jest wojewoda. Z kolei jedyną ustawą, która określa, na jakich zasadach ustalane jest polskie pochodzenie, jest w/w ustawa o repatriacji. Tak więc organ prowadzący postępowanie o udzielenie zezwolenia na osiedlenie się cudzoziemcowi posiadającemu polskie pochodzenie, powinien ustalić jego polskie pochodzenie na podstawie załączonych do akt sprawy dokumentów, wykorzystując kryteria określone w ustawie o repatriacji. Organ odwoławczy wskazał, że powyższe stanowisko wyrażone jest w orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego z dnia 13.05.2003r. sygn. akt SK 21/02. W ocenie Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców wnioskodawca nie spełnił żadnego z wymogów określonych w art. 5 ust. 1 ustawy o repatriacji. W szczególności przedłożone przez niego dokumenty nie spełniają wymogów określonych w art. 6 ust. 1 i 2 tej ustawy, gdyż tylko jeden ze złożonych dokumentów wskazuje, że prababka wnioskodawcy deklarowała w roku 1978 narodowość polską. Organ II instancji zauważył jednak, że jest to deklaracja samej zainteresowanej, a nie fakt potwierdzony przez organ państwowy. Natomiast w akcie urodzenia matki cudzoziemca stwierdza się, że jej rodzice mają narodowość [...]. Taki sam zapis znajduje się w akcie urodzenia babki. Pozostałe dokumenty nie zawierają informacji o narodowości. Z kolei inne przedłożone dokumenty mogą jedynie świadczyć o katolickim wyznaniu niektórych przodków skarżącego, co nie świadczy o ich polskim pochodzeniu. Zdaniem organu za dowód polskości nie można również uznać oświadczenia siostry babki wnioskodawcy o polskim pochodzeniu jej rodziców. Organ przyznał co prawda, że w toku postępowania cudzoziemiec wykazał się dużą wiedzą historyczną o Polsce oraz polskiej kulturze i zwyczajach narodowych. Jednak zdaniem organu odwoławczego, taka wiedza może świadczy jedynie o zainteresowaniu skarżącego tymi zagadnieniami i może być brana pod uwagę jako dowód pomocniczy w przedmiotowej sprawie w sytuacji braku formalnej dokumentacji potwierdzającej polskie pochodzenie wnioskodawcy. Od powyższego rozstrzygnięcia U.S. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Zarzucił powyższej decyzji: 1. naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 5 ust. 1 i art.6 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 9 listopada 2002r. o repatriacji (Dz.U. z 2004r. Nr 53, poz.532 z póżn. zm.) oraz art.64 ust. 1 i art. 66 ust. 1 pkt.1 ustawy z dnia 13 czerwca 2003r. o cudzoziemcach (Dz.U. z 2006r. Nr 234, poz. 1694 z późn. zm.) ; 2. naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, a w szczególności art. 77 § 1, art.80 oraz art. 107 § 3 kpa, co miało istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia. Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz o zasądzenie na jego rzecz zwrotu kosztów postępowania sądowego. W uzasadnieniuzarzucił, iż uwadze organów uszedł fakt, iż na płaszczyźnie ustawodawstwa istnieje luka prawna związana z brakiem ustawy wykonawczej do przepisu art. 52 ust. 5 Konstytucji. Na tę lukę wskazał Trybunał Konstytucyjny w innym, niż przywołał organ orzeczeniu tj. w postanowieniu z dnia 27.05.2003r. (sygn. S 2/03). Według Trybunału Konstytucyjnego obowiązujące obecnie regulacje ustawowe nie spełniają warunku konstytucyjnego do realizacji prawa podmiotowego wskazanego w art. 52 ust.5 Konstytucji, a przepisy ustawy o repatriacji, ustanawiające procedurę stwierdzania polskiego pochodzenia, nie mogą być stosowane w innym zakresie, niż określony w ustawie. Natomiast organ przyjął, iż ustawa o repatriacji jest ustawą, o jakiej mowa w art. 52 ust. 5 Konstytucji. Dalej skarżący zauważa, że nawet w cytowanym przez organ orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego wskazano, że stwierdzanie polskiego pochodzenia może odbywać się także w oparciu o ustawę o obywatelstwie. Nadto, w ocenie strony, organ nieprawidłowo ocenił jego wniosek w oparciu o art. 64 ust. 1 ustawy o cudzoziemcach i odmówił zezwolenia z powołaniem się na art.. 66 ust. 1 pkt 1 , skoro z samej treści wniosku wynika, że ubiega się on o zezwolenie na osiedlenie na innej podstawie niż wskazane w ustawie o cudzoziemcach. Zdaniem skarżącego ustawę o cudzoziemcach należało zastosować jedynie dla celów proceduralnych, a nie w aspekcie materialno-prawnym. U.S. zarzucił też organowi, że prowadził postępowanie z naruszeniem art. 77 § 1 k.p.a., gdyż przyjął postawę biernego recenzenta materiału dowodowego dostarczonego przez skarżącego. Przykładem tej postawy, w ocenie strony, jest np. fakt, że mimo prowadzenia postępowania przez prawie 9 miesięcy, żaden organ nie zwrócił się do Wydziału Konsularnego Ambasady RP w [...] z wnioskiem o wydanie decyzji lub chociażby opinii o polskim pochodzeniu skarżącego, o co skarżący dwukrotnie wnioskował . Jego zdaniem świadczy to nie tylko o poważnym uchybieniu, ale też o wybiórczym potraktowaniu art.5 ustawy o repatriacji, na której oparto zaskarżoną decyzję, gdyż z art. 5 ust. 4 ustawy wynika , iż decyzje w sprawach uznania za osobę polskiego pochodzenia wydaje konsul. Dodatkowo skarżący zwrócił uwagę na fakt, iż organ nie przesłuchał też żyjących jeszcze wstępnych skarżącego na okoliczność potwierdzenia narodowości polskiej wstępnych po linii pradziadka i prababki pielęgnowania polskich tradycji i zwyczajów. Mógłby też uzyskać dodatkowe informacje z zakresu polityki narodowościowej władz radzieckich w latach 30-tych ubiegłego stulecia oraz po II wojnie światowej i jej skutków na prawa obywatelskie ludności polskiego pochodzenia. W odpowiedzi na skargę Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumenty zaprezentowane w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga jest zasadna. Sąd na wstępie wyjaśnia, iż uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych, określone przepisami m.in. art. 1 § 1 i § 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153 z 2002r., poz. 1269) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153 z 2002r., poz. 1270 ze zm.; powoływanej dalej jako "p.p.s.a."), sprowadzają się do kontroli działalności administracji publicznej pod względem jej zgodności z prawem, tj. kontroli zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego. Powyższe regulacje określają podstawową funkcję sądownictwa i toczącego się przed nim postępowania. Jest nią sprawowanie wymiaru sprawiedliwości poprzez działalność kontrolę działalności administracji publicznej. W tym zakresie mieści się ocena, czy zaskarżona decyzja odpowiada prawu i czy postępowanie prowadzące do jej wydania nie jest obciążone wadami uzasadniającymi uchylenie rozstrzygnięcia. Aby wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracyjny konieczne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia bądź przepisu prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisu postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie, albo też przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a-c p.p.s.a.). Uwzględnienie skargi następuje również w przypadku stwierdzenia, że zaskarżony akt jest dotknięty jedną z wad wymienionych w art. 156 k.p.a, (art.145 § 1 pkt 2 p.p.s.a.). Przenosząc powyższe na grunt rozpoznawanej sprawy Sąd uznał, iż zaskarżona decyzja narusza przepisy procedury administracyjnej w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie, a zatem uzasadniającym jej uchylenie. Podstawę materialnoprawną zaskarżonej decyzji Prezesa Urzędu do Spraw Repatriacji i Cudzoziemców stanowią przepisy art. 66 ust.1 w związku z art.64 ust.1 pkt 1 ustawy z 13 czerwca 2003 r. o cudzoziemcach oraz art. 52 ust. 5 w zw. z art. 8 ust. 2 ustawy z 2 kwietnia 1997 r.- Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. Nr 78, poz. 483, sprostowanie Dz. U. z 2001 r., Nr 28, poz. 319). W ocenie Sądu, organy obu instancji zasadnie przyjęły, iż w sprawie nie zachodzi żadna z przesłanek z art. 64 ust. 1 ustawy o cudzoziemcach Zgodnie z tym przepisem, zezwolenia na osiedlenie się udziela się cudzoziemcowi, który: 1) jest małoletnim dzieckiem cudzoziemca, posiadającego zezwolenie na osiedlenie się, urodzonym na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej; 2) pozostaje w związku małżeńskim, zawartym z obywatelem polskim co najmniej 3 lata przed złożeniem wniosku i bezpośrednio przed złożeniem wniosku przebywał nieprzerwanie na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej co najmniej przez 2 lata na podstawie zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony; 3) bezpośrednio przed złożeniem wniosku przebywał nieprzerwanie na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej przez okres nie krótszy niż 10 lat na podstawie zgody na pobyt tolerowany lub przez okres 5 lat w związku z uzyskaniem statusu uchodźcy lub ochrony uzupełniającej;; 1) jest dzieckiem obywatela polskiego i pozostaje pod jego władzą rodzicielską. Ustalenia faktyczne poczynione w sprawie wskazują bezsprzecznie, iż skarżący nie wypełnia żadnej z przytoczonych powyżej przesłanek, a tym samym organ nie miał podstawy prawnej do uwzględnienia jego żądania w oparciu o ustawę o cudzoziemcach i związany był treścią art. 66 pkt 1 tej ustawy. Skarżący tych ustaleń organu, jak wynika z treści skargi, nie podważa. Wręcz uważa, że organ nie miał podstaw do rozważenia zaistnienia w/w przesłanek – wobec treści wniosku. Jednak, w ocenie Sądu, działanie organu w tym zakresie należy uznać za prawidłowe – zanim wniosek zostanie rozważony w oparciu o przepis Konstytucji RP należy stwierdzić czy istnieją przesłanki określone w ustawie. Zgodnie z art. 52 ust. 5 Konstytucji RP osoba, której polskie pochodzenie zostało stwierdzone zgodnie z ustawą, może osiedlić się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej na stałe. Zatem przepis ten ustanawia dla osób, których polskie pochodzenie zostało formalnie, tj. zgodnie z ustawą stwierdzone, prawo do podmiotowego osiedlenia się na terytorium Polski. Przy czym z treści tego przepisu wynika wyraźnie konieczność ustawowej regulacji mechanizmu stwierdzania polskiego pochodzenia osób ubiegających się o prawo pobytu w Polsce. Należy też zaznaczyć, iż przepis ten nie zawiera żadnej regulacji, co do trybu dochodzenia owego konstytucyjnie gwarantowanego prawa. W polskim ustawodawstwie brak jest regulacji ustawowej, do której odsyła Konstytucja RP w omawianym artykule. Nie ma żadnej ustawy, która całościowo traktowałaby materie wskazane w cytowanym przepisie konstytucyjnym lub w sposób jednoznaczny określała przesłanki, od których uzależnione jest stwierdzenie polskiego pochodzenia. Pomimo zasygnalizowania przez Trybunał Konstytucyjny w postanowieniu z 27 maja 2003 r., (sygn. akt S 2/03, OTK-A 2003/5/46, Lex Nr 79786), konieczności wprowadzenia jasnego trybu pozwalającego uwzględniać pochodzenie polskie w procesie wydawania zezwoleń na pobyt w Rzeczypospolitej Polskiej, sprawa dotychczas nie została uregulowana. Taki stan prawny powoduje, że nie ma jednoznacznej ustawowej regulacji trybu stwierdzania pochodzenia osób, do których stosuje się art. 52 ust. 5 Konstytucji RP, jak i trybu postępowania w takich sprawach, w tym przepisów określających właściwość organów administracyjnych. Z tych powodów stosowanie art. 52 ust. 5 Konstytucji RP i wydawanie na jego podstawie zezwoleń na osiedlenie się jest problematyczne. Delegacja zawarta w art. 52 ust. 5 Konstytucji RP nie została do dnia dzisiejszego przez ustawodawcę zrealizowana, a to nastręcza trudności związane ze stosowaniem tego przepisu, czego najlepszym przykładem jest rozpoznawana sprawa. W tej sytuacji Sąd uznał, iż organy obu instancji orzekające w sprawie zasadnie przyjęły, że art. 52 ust. 5 Konstytucji RP należy zastosować bezpośrednio i w jego stosowaniu posiłkować się trybem wydawania zezwoleń na osiedlenie się przewidzianym w ustawie o cudzoziemcach oraz ustawą z 9 listopada 2000 r. o repatriacji (Dz. U. z 2004 r., Nr 53, poz. 532 ze zm.), która jako jedyna zawiera definicję "osoby polskiego pochodzenia", tj. określa jaką osobę uznaje się za osobę polskiego pochodzenia. Szef Urzędu w skarżonej decyzji zasadnie wskazał, iż przy ustalaniu pochodzenia polskiego niewątpliwie zastosowanie mają przepisy ustawy o repatriacji. Nie mógł tego uczynić , co zarzuca skarżący w skardze, w oparciu o ustawę z dnia 15 lutego 1962 r. o obywatelstwie polskim (t. j. Dz. U. z 2000 r. Nr 28, poz. 353 z późn. zm.) oraz poprzedzające ją ustawy tj. ustawę z dnia 8 stycznia 1951 r. o obywatelstwie polskim (Dz. U. Nr 4, poz. 25) oraz ustawę z dnia 20 stycznia 1920 r. o obywatelstwie Państwa Polskiego (Dz. U. z 1920 r. Nr 7 poz. 44, z późn. zm.) , gdyż w oparciu o nie może być ustalana kwestia obywatelstwa przodków strony zainteresowanej. Z uwagi na obowiązujący stan prawny, Sąd w pełni podziela powyższe założenia organu. Natomiast zauważa, iż z uzasadnienia skarżonej decyzji wynika, że organ odwoławczy rozpatrując sprawę i prowadząc postępowanie dowodowe kierował się literalnym brzmieniem przepisów wynikających z ustawy o repatriacji, tj. art. 5 ust. 1 pkt 1 i 2 oraz art. 6 tej ustawy. Jego działanie nie polegało więc na "braniu pod uwagę" treści wskazanych przepisów ustawy o repatriacji, ale na ich zastosowaniu wprost, mimo, że są one przewidziane na potrzeby przecież zupełnie inne, niż wynikające z tej ustawy. W oparciu o ustawę o repatriacji organ orzekając w niniejszej sprawie przyjął, że za osobę polskiego pochodzenia, do której stosuje się art. 52 ust. 5 Konstytucji RP, może być uznana jedynie osoba deklarująca narodowość polską i spełniająca łącznie warunki wynikające z art. 5 ust. 1 ustawy o repatriacji, tj.: co najmniej jedno z jej rodziców lub dziadków albo dwoje pradziadków było narodowości polskiej oraz wykazała swój związek z polskością. Organ przyjął też, jak wynika z jego uzasadnienia, że tylko dokumenty, które wyraźnie wskazują na narodowość polską, potwierdzają polskie pochodzenie. Takie stanowisko w dotychczasowym orzecznictwie sądów administracyjnych było uważane za błędne. Jednak należy zauważyć, że było ono wypracowane w czasach, gdy do polskiego pochodzenia odnosiła się tylko ustawa o repatriacji. Należy jednak w tym miejscu zwrócić uwagę na fakt, iż w chwili składania wniosku nie była już to regulacja jedyna . Od 28 marca 2008 r. obowiązuje bowiem ustawa z dnia 7 września 2007 r. o Karcie Polaka ( Dz. U. Nr 180 poz. 1280 ze zm. ), która co prawda nie zawiera definicji "polskiego pochodzenia", ale odnosi się do "potwierdzenia przynależności do Narodu Polskiego". Oceniając prawidłowość zastosowania przez organy wymogów określonych w art.5 ustawy o repatriacji nie można stracić z pola uwagi faktu, że ustawa o Karcie Polaka dla celów uzyskania tego dokumentu nakłada takie same wymogi - zarówno co do przodków, obowiązku kultywowania języka, tradycji i zwyczajów, jak i sposobu dokumentowania polskiego pochodzenia ( art. 2 ust. 1 oraz 13 ust. 3 ). Czyni to, zdaniem Sądu, częściowo nieaktualnym, stanowisko Trybunału Konstytucyjnego wyrażone w postanowieniu z dnia 27 maja 2003r. sygn.akt S 2/03 (publ. OTK-A 2003/5/46, Lex Nr 79786), wskazujące, iż ustawa o repatriacji "(...) choć przewiduje specjalny tryb stwierdzania polskiego pochodzenia obejmuje tylko część podmiotów, którym służy prawo z art. 52 ust. 5 Konstytucji (osoby mieszkające zagranicą, w azjatyckiej części dawnego Związku Radzieckiego). Nie może więc być wykorzystana w innych zakresach, wobec innych osób, a to dlatego, że sama wyraźnie mówi, że stwierdza polskie pochodzenie tylko w ramach i na potrzeby ustawy o repatriacji." Ustawa o Karcie Polaka obejmuje swoim zakresem podmiotowym obywateli Republiki [...], aczkolwiek także nie została wydana na potrzeby związane ze stosowaniem art. 52 ust. 5 Konstytucji. Istnienie powyższej regulacji winno stanowić jednak ważną wskazówkę interpretacyjną co do zakresu wymagań stawianych osobom, które ubiegają się o zezwolenie na osiedlenie się. W obecnym stanie prawnym, zdaniem Sądu, nie może już budzić wątpliwości, że winny być one przynajmniej takie jak określone w ustawie z 7 września 2007 r. o Karcie Polaka , która stwarza mniejsze uprawnienia dla osób się o nią ubiegających, bo tylko ułatwienia w kontaktach z krajem przodków. Biorą powyższe pod uwagę nie może ujść uwadze fakt, iż obie w/w ustawy odnosząc się do sposobu udokumentowania polskiego pochodzenia/przynależności do Narodu Polskiego używają zwrotu "w szczególności", co oznacza, że jeśli zostają przedłożone dokumenty inne niż wymienione w art. 13 ust. 3 ustawy o Karcie Polaka lub 6 ustawy o repatriacji to nie można tylko na tej podstawie wydać decyzji negatywnej. Odnosząc się do realiów sprawy niniejszej należy stwierdzić, że istotnie przedłożone przez stronę dokumenty ( poza kwestionariuszem paszportowym prababki ) nie potwierdzają polskiego pochodzenia przodków, to jednak organ winien ustosunkować się do twierdzeń strony o przyczynach takiego stanu rzeczy, biorąc pod uwagę fakt, iż osoby te zamieszkiwały na terenach, które leżały poza terenami Państwa Polskiego w granicach sprzed 17 września 1939 r. Przed poczynieniem ustaleń w tej materii celowym byłoby przesłuchanie wnioskodawcy , a może nawet członków jego rodziny ( matka, siostra babki ). Przeprowadzenie powyższych dowodów pomogłoby wyjaśnieniu drugiej kwestii istotnej dla rozstrzygnięcia – jakie są powody i źródło zainteresowania i wiedzy wnioskodawcy o Polsce , jej dziedzictwie i języku. Twierdzenia organu II instancji w tym zakresie należy w chwili obecnej uznać za dowolne. Uzupełniając materiał dowodowy organ nie może jednak, w zakresie chociażby inicjatywy dowodowej, zastępować działania strony. W obu cytowanych ustawach na strony właśnie jest nałożony ciężar przeprowadzenia dowodu. Specyfika materii, a nade wszystko ograniczone możliwości organu do czynienia ustaleń poza granicami kraju, powodują, że za takim rozwiązaniem, mimo stosowania w postępowaniu przepisów k.p.a. należy się opowiedzieć i w sprawie niniejszej. Zupełnie niezrozumiałym też jest twierdzenie pełnomocnika skarżącego, że organy winny zwrócić się do Konsula RP w [...] o potwierdzenie polskiego pochodzenia wnioskodawcy, gdyż tylko konsul, zgodnie z ustawą o repatriacji ma do tego prawo. Konsul bowiem potwierdza polskie pochodzenie dla celów przewidzianych ustawą o repatriacji ( oraz przynależność do Narodu Polskiego w celu uzyskania Karty Polaka). Strona skarżąca nie kwestionuje zastosowania w niniejszej sprawie przepisów ustawy o cudzoziemcach w zakresie w jakim reguluje ona właściwość organów i tryb postępowania. Kwestia ta nie budzi także żadnych kontrowersji w dotychczasowym orzecznictwie sądów administracyjnych. Oznacza to, że nie ma potrzeby (nie ma też trybu ) zwracania się przez organ do Konsula RP w [...] o potwierdzenie polskiego pochodzenia i organ w tym przedmiocie ma obowiązek poczynić własne ustalenia. Z wymienionych powodów Sąd uznał, iż w skarżonej decyzji w sposób niewłaściwy dokonano oceny sprawy w kontekście przesłanek wynikających z art. 5 ust. 1 ustawy o repatriacji w związku z art. 52 ust. 5 Konstytucji RP, pomimo prawidłowo na jej wstępie poczynionych założeń. Stanowi to o naruszeniu przepisów postępowania, tj. art. 7, 77 § 1 i art. 80 k.p.a., dotyczących niedostatecznego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, a to niewątpliwie mogło mieć istotny wpływ na jej wynik. Ponownie rozpatrując sprawę organ, uwzględniając powyżej poczynione uwagi Sądu, powinien dokonać wszechstronnej oceny materiału dowodowego -w sposób wyczerpujący zgromadzonego- kierując się obowiązującym stanem prawnym. Postępowanie to powinno zmierzać do ustalenia, czy skarżący potwierdził swoje polskie pochodzenie na potrzeby art. 52 ust. 5 Konstytucji RP i czy wobec tego przysługuje mu prawo wynikające z tego przepisu. Organ winien rozpatrzyć nie tylko poszczególne dowody z osobna, ale wszystkie dowody we wzajemnej łączności, kierując się zasadami logiki i doświadczenia życiowego. Z wymienionych powodów, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji. 9

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło