I FZ 400/10
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2010-10-13
Skład orzekający: Maria Dożynkiewicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy sąd administracyjny powinien wstrzymać wykonanie decyzji podatkowej na wniosek strony, gdy nie wykazano przesłanek z art. 61 § 3 p.p.s.a. dotyczących niebezpieczeństwa wyrządzenia znacznej szkody lub trudnych do odwrócenia skutków?Ratio decidendi
Wstrzymanie wykonania decyzji ostatecznej jest wyjątkiem i wymaga wykazania przesłanek z art. 61 § 3 p.p.s.a., tj. niebezpieczeństwa wyrządzenia znacznej szkody lub trudnych do odwrócenia skutków. Brak wskazania konkretnych okoliczności i dowodów na istnienie tych przesłanek skutkuje oddaleniem wniosku o wstrzymanie wykonania decyzji. Sąd nie ma obowiązku wzywania strony do uzupełnienia wniosku o takie uzasadnienie.Stan faktyczny
P. M. złożyła skargę na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w P. z dnia 21 maja 2010 r. dotyczącą podatku od towarów i usług za kilka kwartałów 2005 roku. Wniosła o wstrzymanie wykonania tej decyzji, powołując się na trudną sytuację materialną i zadłużenie związane z działalnością gospodarczą. WSA w Poznaniu oddalił ten wniosek, uznając, że nie wykazano przesłanek do wstrzymania wykonania decyzji.Rozstrzygnięcie
Oddalił zażalenie na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 17 sierpnia 2010 r. sygn. akt I SA/Po 563/10 w zakresie odmowy wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA: Maria Dożynkiewicz (spr.), , , po rozpoznaniu w dniu 13 października 2010 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia P. M. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 17 sierpnia 2010 r. sygn. akt I SA/Po 563/10 w zakresie odmowy wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji w sprawie ze skargi P. M. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w P. z dnia 21 maja 2010 r. nr ... w przedmiocie podatku od towarów i usług za I, II i III kwartał 2005 r. oraz za grudzień 2005 r. postanawia oddalić zażalenie.
Zaskarżonym postanowieniem z 17 sierpnia 2010 r., sygn. akt I SA/Po 563/10 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w sprawie ze skargi P. M. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w P. z 21 maja 2010 r. nr ... w przedmiocie podatku od towarów i usług za I, II, III kwartał 2005 r. oraz za grudzień 2005 r. oddalił wniosek skarżącej o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji.
Sąd ten nie uwzględnił wniosku, bowiem nie wskazano w nim konkretnych okoliczności, które mogłyby rzutować na zaistnienie w sprawie przesłanek wstrzymania wykonania decyzji, o których mowa w art. 61 § 3 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.; dalej p.p.s.a.).
Badając zaś z urzędu akta sprawy i analizując sytuację podatniczki Sąd pierwszej instancji nie znalazł potwierdzenia na powoływaną we wniosku trudną sytuację skarżącej, co miało wiązać się jej zdaniem z koniecznością ponoszenia wydatków związanych z działalnością gospodarczą oraz zadłużeniem. Zwłaszcza porównanie kwoty przysługującego podatniczce zwrotu podatku VAT z kwotą zobowiązania podatkowego pozostałego do uiszczenia doprowadziło WSA do wniosku, że skarżąca będzie mogła uregulować zaległy podatek w przypadku wykonania zaskarżonej decyzji.
W zażaleniu na to postanowienie skarżąca zarzuciła mu naruszenie art. 61 § 3 p.p.s.a. i wniosła o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu zażalenia ponownie wskazała na swoją sytuację materialną. W jej ocenie WSA winien był wezwać ją o wykazanie przesłanek uzasadniających wstrzymanie wykonalności decyzji.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Wniesienie skargi ze względu na treść art. 61 § 1 p.p.s.a. nie wstrzymuje wykonania zaskarżonej decyzji. Zasadą jest zatem wykonalność decyzji ostatecznej, mimo złożenia skargi na nią. Sąd jednak może, choć nie musi, stosownie do treści art. 61 § 3 p.p.s.a. na wniosek skarżącego wydać postanowienie o wstrzymaniu wykonania w całości lub części zaskarżonego aktu lub czynności. Jak wynika z tego przepisu, przesłanką wstrzymania zaskarżonego aktu jest zajście niebezpieczeństwa wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków.
Zarzut naruszenia art. 61 § 3 p.p.s.a. nie jest zasadny, bowiem jak słusznie zauważył Sąd pierwszej instancji, skarżąca nie wskazała na okoliczności spełniające zakres przesłanek z tego przepisu. Natomiast z akt sprawy również nie wynika, aby przesłanki te zachodziły. Należy bowiem podkreślić, że konieczne jest wykazanie szczegółowych przyczyn uzasadniających możliwość nastąpienia sytuacji, która spowoduje zajście choćby jednej z przesłanek wymienionych w art. 61 § 3 p.p.s.a., nie jest bowiem wystarczające powoływanie się na nieokreślone wydatki związane z działalnością gospodarczą oraz zadłużenie. Podmiot gospodarczy winien zdawać sobie sprawę z konieczności ponoszenia wszelkich kosztów prowadzonej działalności gospodarczej oraz uiszczania wymaganych danin publicznych. Samo zaś ryzyko ekonomiczne związane z prowadzeniem działalności gospodarczej nie stanowi przesłanki wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji w świetle omawianego przepisu.
Ponadto faktu egzekwowania obowiązku pieniężnego wynikającego z ostatecznej decyzji, nawet przy istnieniu trudnej sytuacji materialnej strony, nie można utożsamiać z niebezpieczeństwem wyrządzenia znacznej szkody czy spowodowania trudnych do odwrócenia skutków, a tak zdaje się rozumieć to skarżąca.
W niniejszej sprawie brak jest konkretnych okoliczności wskazujących na możliwość spełnienia obaw skarżącej. Nie wskazała ona bowiem jakichkolwiek dokumentów źródłowych dotyczących jej sytuacji materialnej – np. aktualnych dochodów i zobowiązań z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej. Przykładowe porównanie należności podatniczki wobec Skarbu Państwa za 2005 r. w zakresie podatku VAT z kwotą zwrotu, w tym również zwrotu na rachunek bankowy, tego podatku obrazuje, że obiektywne względy nie potwierdzają obaw podatniczki. Wobec tych ustaleń trudno zatem uznać ponad wszelką wątpliwość, aby ewentualne wszczęcie postępowania egzekucyjnego miało spowodować zajście niebezpieczeństwa wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków.
W odniesieniu do argumentu strony, iż WSA nie wezwał jej o wykazanie przesłanek uzasadniających wstrzymanie wykonalności decyzji, należy wskazać, że:
1) jak podniesiono wyżej, wstrzymanie wykonania aktu w postępowaniu sądowoadministracyjnym jest wyjątkiem od zasady wykonalności decyzji ostatecznej, ma charakter fakultatywny, a ponadto jego orzeczenie wywodzić się może jedynie z wniosku skarżącego (sąd nie ma bowiem możliwości, w świetle art. 61 § 3 p.p.s.a., wstrzymywania aktów administracyjnych z urzędu) – trudno zatem przerzucić ciężar uzasadnienia takiego wniosku (przez poszukiwanie możliwości zajścia wymienionych zagrożeń, w tym poprzez wzywanie strony do uzupełnienia wniosku) na sąd;
2) konieczność uwzględnienia w postępowaniu sądowoadministracyjnym całości akt sprawy nie oznacza, że sąd w odniesieniu do wniosku o wstrzymanie wykonania zaskarżonego aktu miałby się domyślać lub przewidywać, czy ewentualnie zajdzie niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody i o jaką szkodę stronie mogłoby chodzić lub jakich trudnych do odwrócenia skutków obawia się strona;
3) brak merytorycznego uzasadnienia wniosku przez uprawdopodobnienie możliwości zajścia przesłanek zawartych w art. 61 § 3 p.p.s.a. nie stanowi braku formalnego, lecz brak materialny, który nie podlega uzupełnieniu. Art. 61 p.p.s.a. nie przewiduje konieczności wzywania strony o dodatkowe wyjaśnienia. W świetle art. 133 § 1 p.p.s.a. sąd administracyjny niewątpliwie ma możliwość wezwania strony o wyjaśnienie wątpliwości powziętych podczas analizy akt sprawy, np. gdy istnieje rozbieżność treści znajdujących się w aktach dokumentów, nie oznacza to jednak w żadnym wypadku, że tą drogą sąd miałby wyręczać stronę i zdobywać informacje, których strona nie zawarła we wniosku o udzielenie ochrony tymczasowej. Podatniczka jest w niniejszej sprawie reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika – adwokata P. S., który znając ustawowe przesłanki tej ochrony, winien był wykazać je – o ile istnieją - w złożonym wniosku. Nie uczynił tego jednak ani we wniosku, ani na etapie postępowania zażaleniowego;
4) skoro sąd jest związany w ocenie wniosku przesłankami zawartymi w art. 61 § 3 p.p.s.a., to w interesie strony pozostaje uzasadnienie wniosku przez wykazanie możliwości zajścia tych przesłanek i uprawdopodobnienia okoliczności na taką możliwość wskazujących. Uzasadnienie wniosku powinno zatem odnosić się do konkretnych okoliczności odzwierciedlających możliwość zajścia zagrożeń, o których mowa w omawianym przepisie, a brak należytego uzasadnienia w tym zakresie uniemożliwia pozytywną dla strony ocenę takiego wniosku.
Nie znajdując więc podstaw do uwzględnienia zażalenia, należało stosownie do art. 184 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a. orzec jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło