I SA/Kr 850/10

WyrokWSA w Krakowie2010-09-15

Skład orzekający: Piotr Głowacki, Agnieszka Jakimowicz, Ewa Michna

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wydatki poniesione na zaprogramowanie mikroprocesorów do kas fiskalnych, w sytuacji gdy stanowiły one koszt nabycia wartości niematerialnych i prawnych (licencji) podlegających amortyzacji, mogły zostać zaliczone jednorazowo do kosztów uzyskania przychodów?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy podatkowe prawidłowo ustaliły stan faktyczny, zgodnie z którym wydatki poniesione na zaprogramowanie mikroprocesorów stanowiły koszt nabycia wartości niematerialnych i prawnych (licencji) podlegających amortyzacji, a nie bezpośredni koszt uzyskania przychodu. W związku z tym, nie mogły zostać zaliczone jednorazowo do kosztów uzyskania przychodów. Sąd podkreślił, że kluczowe było ustalenie, czy usługa zaprogramowania wiązała się z stworzeniem programu komputerowego, co miało miejsce w tej sprawie, a także czy doszło do udzielenia licencji na korzystanie z tego oprogramowania, co zostało uznane za zasadne.
Stan faktyczny
Skarżąca E. K. kwestionowała decyzję Dyrektora Izby Skarbowej utrzymującą w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Skarbowego, która określiła jej zobowiązanie podatkowe w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2003 rok. Spór dotyczył zaliczenia do kosztów uzyskania przychodów wydatków z tytułu wynagrodzenia wypłaconego usługobiorcy za wykonanie usługi oprogramowania mikroprocesorów do kas fiskalnych. Organy podatkowe uznały te wydatki za koszt nabycia wartości niematerialnych i prawnych podlegających amortyzacji, a nie koszt jednorazowy. Skarżąca argumentowała, że przedmiotem umowy była usługa zaprogramowania, a nie licencja, a także, że jednostkowa wartość mikroprocesorów nie przekraczała progu pozwalającego na jednorazowe zaliczenie w koszty.
Rozstrzygnięcie
Sąd oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Sygn. akt I SA/Kr 850/10 | | W Y R O K W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 15 września 2010 r., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, w składzie następującym:, Przewodniczący Sędzia: WSA Piotr Głowacki, Sędzia: WSA Agnieszka Jakimowicz, Sędzia: WSA Ewa Michna (spr.), Protokolant: Piotr Paździor, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 września 2010 r., sprawy ze skargi E. K., na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej, z dnia 18 marca 2010 r. Nr [...], w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych za 2003 r.;, skargę oddala. Po ponownym rozpoznaniu sprawy decyzją z dnia 2 grudnia 2009r. nr [...] Naczelnik Urzędu Skarbowego określił E. K. (zwanej dalej "skarżącą") wysokość zobowiązania podatkowego w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2003 rok w kwocie 334.359, 00 zł. W uzasadnieniu organ podał m.in., że w korekcie zeznania podatkowego za 2003r. skarżąca w sposób niezasadny zaliczyła do kosztów uzyskania przychodów w prowadzonej przez nią w 2003 roku działalności gospodarczej w formie spółki cywilnej "A A. W., M W., E. K. wydatki z tytułu wynagrodzenia wypłaconego usługobiorcy (J. R.) za wykonanie usługi oprogramowania mikroprocesorów do kas fiskalnych, które to kasy fiskalne były następnie sprzedawane przez spółkę. Zdaniem organu, zebrany w sprawie materiał dowodowy, a zwłaszcza: postanowienia umowy o dzieło z dnia 1 kwietnia 2002r. zawartej między "A" s.c.., a J. R., protokoły przesłuchania: W. K., J. R., A. W., protokoły kontroli przeprowadzonej przez UKS w Kielcach wobec A. i M. W., a nadto wyjaśnienia z dnia 7 kwietnia 2008r. przedstawicieli spółki "A" oraz treść uzasadnienia wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie w sprawie I ACa 448/07 z dnia 23 maja 2007 roku, wskazywały, że przedmiotem umowy o dzieło, w wyniku której doszło od wypłaty spornego wynagrodzenia było stworzenie programów i udzielnie licencji do ich korzystania. W ocenie organu, wydatki poniesione w związku z powyższą umową stanowiły koszt nabycia wartości niematerialnych i prawnych (licencji) podlegających amortyzacji zgodnie z art. 22 ust.1 pkt 5 ustawy z dnia .26 lipca 1991 roku - o podatku dochodowym od osób fizycznych (Dz.U. Nr 80 poz. 350 ze zm.) – zwanej dalej "updof" , których to wydatków nie można było zaliczyć jednorazowo w koszty uzyskania przychodów. W odwołaniu z dnia 21 grudnia 2009r. skarżąca domagała się uchylenia zaskarżonej decyzji i umorzenia postępowania, zarzucając naruszenie art. 122, 187 § 1 oraz 191 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 roku - Ordynacja podatkowa (Dz.U. Nr 137, poz. 926 ze zm.) oraz art. 22 ust. 1 updof. W obszernej argumentacji skarżąca wywodziła, że przedmiotem zakwestionowanej umowy o dzieło nie było udzielnie licencji do oprogramowania mikroprocesorów lecz świadczenie usług polegających na zaprogramowaniu i dostarczeniu zaprogramowanych mikroprocesorów przez usługobiorcę w sposób pozwalający na wyprodukowanie przez spółkę (zlecającego) kas fiskalnych. Wobec czego ustalenia organu i dokonana przez niego ocena dowodów sprzeczne były z zaistniałym stanem faktycznym. Poza tym skarżąca podkreśliła, że nawet przyjmując stanowisko organu, iż przedmiot omawianej umowy stanowił wartość prawną i niematerialną, to w jej opinii, wartość początkowa pojedynczych nabytych przez spółkę składników (w tym przypadku jednego mikroprocesora) nie przekraczała 3500 zł. W związku z czym nie miała ona obowiązku dokonywania amortyzacji, ale mogła wydatki związane z ich nabyciem zaliczyć jednorazowo w koszty uzyskania przychodów. W decyzji z dnia 18 marca 2010 roku nr [...] Dyrektor Izby Skarbowej utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji, w pełni podzielając jego stanowisko. Odnosząc się do twierdzeń podatniczki jakoby pojedyncze mikroprocesory nie przekraczały wartości 3500 zł i w związku z czym z tego względu wydatki na ich nabycie można było zaliczyć w koszty podatkowe organ stwierdził, że przewidywany okres ich użytkowania, jak wynikać to miało z materiału dowodowego, przekraczał rok. Wobec czego nie zostały spełnione ustawowe przesłanki do zaliczenia jednorazowo w koszty podatkowe wydatków związanych z nabyciem tych wartości prawnych i niematerialnych. W skardze z dnia 21 kwietnia 2010 roku skarżąca zażądała uchylenia decyzji organu odwoławczego i zasądzenia na jej rzecz kosztów postępowania według norm przepisanych, podtrzymując wcześniejsze zarzuty i ich uzasadnienie. Podniosła ponownie naruszenie art.191 w zw. z art.122 cyt. ustawy Ordynacja podatkowa, a także naruszenie art.22 ust.1 updof. W uzasadnieniu skarżąca zarzuciła wadliwą ocenę postanowień umowy o dzieło oraz skupienie się przez organy podatkowe jedynie na fragmentach zeznań świadków A.W. i W.K. W ocenie skarżącej przedmiotem zawartej z J.R. umowy o dzieło było świadczenie usług polegających na zaprogramowaniu i dostarczeniu zaprogramowanych mikroprocesorów niezbędnych do produkcji kas fiskalnych. Umowa o dzieło, zdaniem skarżącej, nie dotyczyła utworów w rozumieniu prawa autorskiego. Świadczyć o tym miały zapisy umowy zobowiązujące do dostarczenia zaprogramowanych mikroprocesorów (tj. przeniesienia programu na nośnik), brak wyraźnych postanowień o udzieleniu licencji lub przeniesieniu prawa autorskiego. Skarżąca podkreślała, że nie mogła udzielić licencji do oprogramowania bo sama takich praw nie posiadała. Powyższe okoliczności, zdaniem skarżącej, potwierdził również cytowany w uzasadnieniu decyzji wyrok Sądu Apelacyjnego, zgodnie z którym to A.W. był twórcą oprogramowania, a nie J.R. W konsekwencji, zdaniem skarżącej, organy naruszyły art.22 ust.1 updof nie traktując wydatków na wykonanie usług jako bezpośrednich kosztów uzyskania przychodu. Dodatkowo skarżąca wskazała, że nawet gdyby przyjąć, iż wydatki są wartościami niematerialnymi i prawnymi, to jednorazowa wartość mikroprocesorów nie przekraczała 3 500zł, należało więc zakwalifikować je jako bezpośrednie koszty, nie podlegające amortyzacji. W odpowiedzi na skargę z dnia 20 maja 2010 roku Dyrektor Izby Skarbowej wniósł o jej oddalenie, prezentując dotychczasowe stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje: Skarga nie była zasadna. Przedmiotem sporu była prawidłowość dokonanych ustaleń co do stanu faktycznego. Nie budziło bowiem wątpliwości pomiędzy stronami, że co do zasady wydatki (600 000zł) poniesione z tytułu umów licencyjnych dotyczących programów komputerowych nie mogą być zaliczane bezpośrednio do kosztów uzyskania przychodu ale podlegały amortyzacji na zasadzie art.22b ust. 1 pkt 5 updof. Jednakże, zdaniem skarżącej, zakwestionowane wydatki dotyczyły kosztów usług zaprogramowania kas fiskalnych, a nie wydatków związanych z licencjami na oprogramowanie komputerowe. W ocenie Sądu organy prawidłowo ustaliły stan faktyczny. Na wstępie należy zauważyć, że w doktrynie nie budzi wątpliwości, iż oprogramowanie komputerowe może być "utworem" w rozumieniu prawa autorskiego (por. A. Nowicka "Prawnoautorska i patentowa ochrona programów komputerowych" Warszawa 1995r., s.100), a co za tym idzie zezwolenie na korzystanie z oprogramowania jest przedmiotem umów licencyjnych. Oczywiście, aby program komputerowy mógł być traktowany jako utwór w rozumieniu prawa autorskiego musi spełniać kryteria określone w art.1 ust.1 ustawy z dnia 4 lutego 1994r. – Prawo autorskie (Dz. U. Nr 24 poz. 83 ze zm.) stanowiącego, że przedmiotem prawa autorskiego jest każdy przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze, ustalony w jakiejkolwiek postaci, niezależnie od wartości, przeznaczenia i sposobu wyrażenia (utwór). Należałoby więc powtórzyć za Naczelnym Sądem Administracyjnym (wyrok z dnia 13 października 2005r. FSK 2253/04), iż kwestia, czy dane dzieło jest utworem w rozumieniu prawa autorskiego nie decyduje wola stron, lecz ustalenia faktyczne. Stworzonych programów autorskich nie można uznać za utwór w rozumieniu art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. z 2000 r. Nr 80, poz. 904), jeżeli działalność twórcy nie posiada cech oryginalności i indywidualności w rozumieniu przepisów o prawie autorskim. W rozpatrywanej sprawie organy podatkowe ustalając stan faktyczny przyjęły, że zaprogramowanie mikroprocesorów na podstawie umowy o dzieło z dnia 1 kwietnia 2002r. podpisanej z J.R. wiązało się w rzeczywistości ze stworzeniem przez A.W. oprogramowania do mikroprocesorów. Powyższe ustalenia zostały oparte przede wszystkim na treści zawartej dnia 1 kwietnia 2002r. z J.R. umowy o dzieło (zgodnie z §1 tej umowy było wykonanie i dostarczanie programów) na zeznaniach samego A.W., a także treści uzasadnienia wyroku Sądu Apelacyjnego Wydział I Cywilny sygn. akt I ACa 448/07 z dnia 23 maja 2007r. (dotyczącego sporu o zapłatę za wykonane prace na podstawie spornej umowy o dzieło) gdzie sąd powołał się na wyjaśnienia stron, z których to wyjaśnień wynikało, że poniesione wydatki wspólnicy spółki "A" traktowali jako wartości niematerialne i prawne. W ocenie Sądu organy w sposób wszechstronny zgromadziły materiał dowodowy i dokonały jego oceny nie naruszając zasad, o których mowa m.in. w art. 191 w zw. z art.122 cyt. ustawy – Ordynacja podatkowa. Powołane przez organy podatkowe dowody w sprawie, uznane jako kluczowe, dla późniejszych ustaleń są, w ocenie Sądu, spójne i zbieżne ze sobą. Logicznym bowiem jest, że usługa "zaprogramowania procesorów" musiała się wiązać z stworzeniem programu komputerowego, niezbędnego dla tej czynności. Nie można bowiem zaprogramować procesorów bez programu komputerowego. Strony umowy o dzieło zawartej z J.R. nie przedstawiły dowodu na poniesienie innego wydatku związanego z zakupieniem, zawarciem umowy licencyjnej czy też stworzeniem oprogramowania przez kogoś innego niż A.W. Co więcej, pierwotne postępowanie stron umowy (odtworzone przede wszystkim na podstawie treści uzasadnienia ww. wyroku Sądu Apelacyjnego) związane było z traktowaniem poniesionych wydatków na "zaprogramowanie mikroprocesorów" jako wydatków na nabycie wartości niematerialnych i prawnych. Gdyby strony wiedziały, że przy wykonywaniu umowy J.R. korzystała z cudzego (nie stworzonego przez A.W.) oprogramowania – podniosłyby ten argument w sporze o zapłatę, spór dotyczył bowiem m.in. prawidłowości wykonania zamówienia. Co więcej z uzasadnienia ww. wyroku Sądu Apelacyjnego (str. 6) wynika, że bezspornym jest, iż w trakcie użytkowania kas fiskalnych ujawniła się wada "oprogramowania" wykonanego w związku z zawartą umową i na tę okoliczność zamawiająca spółka powoływała się odmawiając części zapłaty z ww. kwoty 600 000zł. Sąd przyjął więc, że dokonana ocena zgromadzonego materiału dowodowego nie naruszyła zasad swobodnej oceny dowodów (art.191) oraz zasady prawdy obiektywnej (art.122). W ocenie Sądu, skarżąca w istocie nie kwestionuje, że "zaprogramowanie mikroprocesorów" zostało wykonane w oparciu o stworzony indywidualnie dla tych potrzeb program komputerowy wykonany przez A.W.. Skupia się jedynie na twierdzeniu, że czynność zaprogramowania (przeniesienia programu na nośnik) nie miała indywidualnego charakteru (str. 11 skargi). Należy jednak zauważyć, że przeniesienie oprogramowania wiązało się ze stworzeniem (w tym celu) takiego oprogramowanie i ten element umowy o dzieło organy uznały za istotny dla rozstrzygnięcia o charakterze poniesionych wydatków. Skarżąca kwestionując, co do zasady, indywidualny charakter wykonanego oprogramowania nie wnosiła przy tym na żadnym z etapów postępowania podatkowego o powołanie biegłego, który miałby ocenić twórczy charakter wykonanego programu komputerowego. Sam twórca programu (A.W.) wyraźnie zeznał, że umowa o dzieło była "wykonaniem projektów, programów oraz myśli" (protokół przesłuchania z dnia 6 maja 2008r.), co w ocenie Sądu, potwierdza stworzenie programu niezbędnego do zaprogramowania mikroprocesorów na indywidualne zamówienie. Odnosząc się natomiast do zarzutów dotyczących zawarcia umowy licencyjnej przez J.R. to należy zauważyć, że wprawdzie nie miała ona wyraźnego pisemnego upoważnienia do zawarcia takiej umowy przez twórcę programu A.W. ale z jego zeznań wynika pośrednio, że zawierając umowę o dzieło, działała za jego wiedzą i zgodą. A.W. zeznał bowiem, że współdziałał z J.R. w wykonaniu umowy, uczestnicząc przy ustalaniu warunków tej umowy i jej technicznych aspektów. Twórcy programu znane było przeznaczenie tworzonego oprogramowania (produkcja kas fiskalnych), godził się więc z faktem jego wykorzystania w tym celu. Fakt, że nie wyrażał wyraźnej zgody na "przeniesienie" praw m.in. poprzez odsprzedaż praw do oprogramowania komputerowego wykorzystanego do zaprogramowania mikroprocesorów nie oznacza, że nie został w sposób dorozumiany zawarty inny rodzaj umowy – umowa licencyjna niewyłączna. W tym kontekście Sąd uznał, że zasadne były ustalenia organów co do możliwości potraktowania poniesionych wydatków jako wydatków z tytułu umów licencyjnych. Umowa licencyjna niewyłączna (art.67 ust.5 Prawa autorskiego) nie wymaga formy pisemnej, stąd fakt takiej umowy może być dowodzony w oparciu o okoliczności towarzyszące zawartej (nawet ustnie) umowie i inne dowody pośrednie. Także w literaturze prawniczej wskazuje się m.in., że można bronić stanowiska, że z reguły jest dopuszczalna i uzasadniona konwersja nieważnej umowy licencyjnej wyłącznej, z powodu niedotrzymania formy pisemnej, na ważną umowę licencyjną o charakterze niewyłącznym. Generalną wskazówkę powinien stanowić cel oświadczeń woli. (por. J. Barta Komentarz do art. 53 i 67 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych [w:] J. Barta, M. Czajkowska-Dąbrowska, Z. Ćwiąkalski, R. Markiewicz, E. Traple, Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Komentarz, Warszawa,2001). W związku z powyższym rozważania skarżącej oparte na braku możliwości przeniesienia prawa autorskiego Sąd uznał za nie mające związku ze sprawą tj. z zagadnieniem udzielenia licencji. W tym kontekście zarzuty skargi dotyczące naruszenia art.22 ust.1 updof Sąd uznał za niezasadne, skoro oparte były one na innym stanie faktycznym tj. na założeniu, że J.R. wykonała wyłącznie usługę zaprogramowania mikroprocesorów polegającą na przeniesieniu do tych mikroprocesorów oprogramowania. Odnosząc się natomiast do argumentacji o jednostkowej wartości mikroprocesorów, to skarżąca nie wykazała w istocie aby wartość oprogramowania jednostkowego wyniosła nie więcej niż 3 500zł. Z istoty zawartej umowy wynika, że stworzony został "jeden" program dla wielu mikroprocesorów wbudowywanych w kasy fiskalne, a nie wiele różniących się między sobą programów po jednym egzemplarzu dla każdej z kas fiskalnych. Stąd cała kwota 600 000zł dotyczyła wydatków związanych z nabyciem (umową o korzystanie – licencją) praw do oprogramowania mikroprocesorów wykorzystywanych do produkcji kas fiskalnych. Mając powyższe na względzie Sąd skargę oddalił na zasadzie art.151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153 poz. 1270 ze zm.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło