II SA/Bd 644/10
WyrokWSA w Bydgoszczy2010-09-28
Skład orzekający: Grzegorz Saniewski, Grażyna Malinowska – Wasik, Małgorzata Włodarska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy cofnięcie uprawnienia diagnosty do wykonywania badań technicznych pojazdów na podstawie art. 84 ust. 3 ustawy o ruchu drogowym jest zgodne z prawem, mimo równoczesnego prowadzenia postępowania karnego za ten sam czyn?Ratio decidendi
Sąd uznał, że cofnięcie uprawnień diagnosty na podstawie art. 84 ust. 3 ustawy o ruchu drogowym jest obowiązkiem organu w przypadku stwierdzenia określonych przesłanek i nie jest sprzeczne z zasadą demokratycznego państwa prawnego ani z Konstytucją RP. Postępowanie administracyjne w sprawie cofnięcia uprawnień jest niezależne od postępowania karnego i może toczyć się równolegle, a sankcje administracyjne i karne mają różne skutki prawne.Stan faktyczny
Z. Ł. jako diagnosta przeprowadził badanie techniczne pojazdu, które zostało zakwestionowane przez kontrolę przeprowadzoną przez Starostę T., wskazując na niezgodności danych technicznych pojazdu oraz nieprawidłowości w sposobie wykonania badania. W wyniku tych ustaleń Prezydent Miasta T. cofnął Z. Ł. uprawnienia diagnosty. Z. Ł. został również skazany prawomocnym wyrokiem sądu karnego za poświadczenie nieprawdy przy badaniu technicznym pojazdu.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 28 września 2010 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Grzegorz Saniewski Sędziowie: sędzia WSA Grażyna Malinowska – Wasik sędzia WSA Małgorzata Włodarska (spr.) Protokolant: Krzysztof Cisewski po rozpoznaniu w II Wydziale na rozprawie w dniu 28 września 2010 roku sprawy ze skargi Z. Ł. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] r., nr [...] w przedmiocie uprawnień diagnosty do wykonywania badań technicznych pojazdów oddala skargę.
Decyzją z dnia [...] nr [...] Prezydent Miasta T., na podstawie art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2000 r., Nr 98, poz. 1071, ze zm., dalej powoływanej jako kpa), art. 83b ust. 1 i 2, art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (t.j. Dz. U. z 2005 r., Nr 108, poz. 908 ze zm., dalej powoływanej jako ustawa o ruchu drogowym), § 1, § 3 ust. 1 pkt 8 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 16 grudnia 2003 r. w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach (Dz. U. Nr 227, poz. 2250, ze zm., dalej powoływanego jako rozporządzenie MI z dnia 16 grudnia 2003 r.), § 12 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 18 września 2009 r. w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach (Dz. U. Nr 155, poz. 1232, dalej powoływanego jako rozporządzenie MI z dnia 18 września 2009 r.), art. 92 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 5 czerwca 1998 r. o samorządzie powiatowym (t.j. Dz. U. z 2001 r., Nr 142, poz. 1592 ze zm.), orzekł o cofnięciu Z. Ł. uprawnienia diagnosty do wykonywania badań technicznych pojazdów, wydanego przez Prezydenta Miasta T. w dniu [...], o numerze [...].
Wskazując, w uzasadnieniu rozstrzygnięcia, że Z. Ł. jest zatrudniony jako diagnosta w spółce R. organ I instancji wyjaśnił, iż postępowanie w sprawie cofnięcie wskazanemu diagnoście uprawnienia diagnosty do wykonywania badań technicznych pojazdów zostało wszczęte z urzędu, w związku z otrzymaniem przez organ, w dniu 26 sierpnia 2009 r., uwierzytelnionego odpis protokołu kontroli przedsiębiorcy, przeprowadzonej przez Starostę T., w którym stwierdzono, że wykonane w dniu 22 sierpnia 2007 r. przez diagnostę Z. Ł. badanie techniczne pojazdu marki [...] o nr rej. [...] przeprowadzone zostało niezgodnie z określonym zakresem i sposobem wykonania badania oraz, że wydane przez niego zaświadczenie nr [....] wraz z opisem dokonanych zmian w pojeździe jest niezgodne ze stanem faktycznym, co narusza art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 ustawy prawo o ruchu drogowym. Ponadto, jak wskazał organ, w piśmie z dnia 7 lipca 2009 r. Prokuratura Rejonowa T. zawiadomiła Starostę T. , że w dniu 5 czerwca 2009 r. do Sądu Rejonowego w T. skierowano akt oskarżenia przeciwko diagnoście Z. Ł. podejrzanemu o to, że w dniu 22 sierpnia 2007 r. w L., działając wbrew szczególnemu obowiązkowi ciążącemu na nim z mocy ustawy prawo o ruchu drogowym, dopuścił do ruchu pojazd mechaniczny marki [...] o numerze [...], nr rej. [...] w stanie bezpośrednio zagrażającym bezpieczeństwu w ruchu lądowym, wydając zaświadczenie o przeprowadzonym w dnia 22 sierpnia 2007 r. badaniu technicznym o numerze [...], poświadczając tym samym nieprawdę, iż przedmiotowy pojazd odpowiada warunkom technicznym i bezpieczeństwa, na podstawie którego dokonano zmiany w dowodzie rejestracyjnym pojazdu z ciężarowego na autobus w Wydziale Komunikacji i Transportu Starostwa Powiatowego w T., tj. o czyn z art. 179 kk (Kodeks karny) w zw. z art. 271 § 1 kk w zw. z art. 11 § 2 kk. Organ wskazał również, że przedmiotową sprawę rozpatruje ponownie, gdyż z przyczyn proceduralnych, jego poprzednia decyzja z dnia [...] o cofnięciu stronie uprawnienia diagnosty została przez organ odwoławczy uchylona.
Wyjaśniając podstawę prawną podjętego rozstrzygnięcia, organ I instancji wskazał, iż zgodnie z art. 83b ust. 1 i 2 ustawy prawo o ruchu drogowym starosta sprawuje nadzór nad stacjami kontroli pojazdów m.in. w zakresie prawidłowości wykonywania badań technicznych pojazdów. W myśl § 1 rozporządzenia MI z dnia 16 grudnia 2003 r. badania techniczne polegają m. in. na sprawdzeniu, czy pojazd odpowiada warunkom technicznym określonym w ustawie prawo o ruchu drogowym, rozporządzeniu MI z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia, a także w przepisach o przewozie drogowym towarów niebezpiecznych, jeżeli pojazd jest przystosowany do przewozu tych towarów. Stosownie do art. 71 ust. 2 ustawy prawo o ruchu drogowym pojazd samochodowy jest dopuszczony do ruchu, jeżeli m.in. odpowiada warunkom określonym w art. 66 ustawy. Zgodnie z pkt. 8.1.18 załącznika nr 1 do w/w rozporządzenia, w zakresie wymiarów zewnętrznych przy przeprowadzaniu badań należy w uzasadnionych przypadkach dokonać pomiaru zewnętrznych wymiarów. Zgodnie z pkt. 1.1 załącznika nr 1 do w/w rozporządzenia niezgodność tabliczki znamionowej ze stanem faktycznym stanowi podstawowe kryterium uznania stanu technicznego pojazdu za niezadowalający, co powinno zostać odnotowane w zaświadczeniu o badaniu technicznym w formie wpisu o treści: "nie spełnia wymagań technicznych art. 66 ustawy (N)." W myśl zaś § 12 ust. 2 w/w rozporządzenia, w przypadku, gdy wynik badania technicznego jest negatywny, uprawniony diagnosta wystawia zaświadczenie o negatywnym wyniku badania technicznego. Z pkt. 14.1 załącznika nr 1 do rozporządzenia MI z dnia 16 grudnia 2003 r. wnika natomiast, jak zaznaczył organ, że w przypadku zmian konstrukcyjnych pojazdu należy dokonać oględzin zewnętrznych pojazdu, sporządzić opis zmian oraz ustalić nowe dane pojazdu a w uzasadnionych wypadkach konieczna może być odpowiednia opinia rzeczoznawcy.
Organ wyjaśnił, że z w/w protokołu kontroli spółki R., przeprowadzonej przez Starostę T., wynika iż diagnosta Z. Ł. przeprowadził w dniu 22 sierpnia 2007 r. okresowe oraz dodatkowe badanie techniczne pojazdu marki [...] o nr rej. [...] z wynikiem pozytywnym, w związku z czym wydał on w tym samy dniu zaświadczenie o przeprowadzonym badaniu technicznym nr [...] wraz z opisem zmian dokonanych w pojeździe, wpisując w tym dokumencie: a) masę własną pojazdu niezgodną ze stanem faktycznym - według diagnosty masa własna pojazdu wynosiła 2310 kg, a wg ustaleń w czasie kontroli Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w B. (WITD) masa pojazdu po przeważeniu wynosiła 3600 kg, b) dopuszczalną masę całkowitą pojazdu 4600 kg, którą diagnosta odczytał z tabliczki znamionowej pojazdu, a według ustaleń w czasie kontroli WITD dopuszczalna masa całkowita tego pojazdu po przeliczeniu na 24 miejsca wynosiła 5304 kg, c) długość pojazdu niezgodną ze stanem faktycznym - według diagnosty długość pojazdu nie uległa zmianie po dokonanych zmianach konstrukcyjnych w pojeździe i wynosiła 5,585 m, a według ustaleń w czasie kontroli WITD długość pojazdu wynosiła 8,3 m. Ponadto, jak wskazał organ, w protokole kontroli stwierdzono również, że diagnosta Z. Ł. przeprowadził badanie techniczne przedmiotowego pojazdu niezgodnie z określonym zakresem i sposobem wykonania, a w szczególności nie dokonał pomiaru zewnętrznych wymiarów zgodnie z pkt. 8.1.18 załącznika nr 1 do rozporządzenia MI z dnia 16 grudnia 2003 r. i nie dopełnił obowiązku wynikającego z pkt. 14.1 załącznika nr 1 do tegoż rozporządzenia. Tym samym w wyniku przeprowadzonej kontroli ustalono, że diagnosta określił inne dane pojazdu, niż wynosiły one faktycznie.
Zadaniem organu I instancji ustalone w wyniku kontroli okoliczności faktyczne, ocenione z punku widzenia przytoczonych powyżej przepisów prawnych, uzasadniają twierdzenie, że w przedmiotowej sprawie wystąpiły obie okoliczności, o których mowa w art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 ustawy prawo o ruchu drogowym (stwierdzenie w wyniku kontroli przeprowadzenia przez diagnostę badania technicznego niezgodnie z określonym zakresem i sposobem wykonania oraz wydanie przez diagnostę zaświadczenia albo dokonanie wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami), a które obligują organ do cofnięcia diagnoście uprawnień do wykonywania badań technicznych.
Od powyższej decyzji Z. Ł. wniósł odwołanie, domagając się uchylenia jej w całości z uwagi na naruszenie:
- przepisów prawa materialnego tj. art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 ustawy prawa o ruchu drogowym oraz § 2 ust. 1 pkt 5, § 3 ust. 1 pkt 8, § 10 i § 11 ust. 4 rozporządzenia MI z dnia 16 grudnia 2003 r., poprzez przyjęcie, że badanie wykonano niezgodnie z określonym zakresem i sposobem wykonania albo wydano zaświadczenie niezgodne ze stanem faktycznym lub przepisami,
- przepisów postępowania mających bezpośredni wpływ na prawidłowość zapadłego rozstrzygnięcia, tj. art. 10 kpa poprzez nie poinformowanie skarżącego o prawie do wypowiedzenia się co do zgromadzonego materiału dowodowego oraz zgłoszenia żądań i wniosków dowodowych w ponownie prowadzonym postępowaniu, art. 68, art. 76, art. 77, art. 80, art. 81 i art. 84 kpa poprzez nie zebranie w sposób wyczerpujący materiału dowodowego oraz błędną ocenę znaczenia zebranych w sprawie dowodów oraz oparcie decyzji na dowodach, w postaci dokumentów, sporządzonych w formie nie przewidzianej przez przepisy prawa, a także art. 107 § 3 kpa poprzez błędne i niepełne uzasadnienie decyzji zarówno pod względem podstaw prawnych jak i stanu faktycznego uniemożliwiającą prawidłową i pełną ocenę wartości merytorycznej zapadłej decyzji.
Po rozpatrzeniu odwołania Z. Ł., Samorządowe Kolegium Odwoławcze w T. (SKO) decyzją z dnia [...] nr [...], na postawie art. 81 ust. 11 pkt 3 i ust. 13, art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 ustawy prawo o ruchu drogowym oraz § 1, § 2 ust. 1 pkt 5 lit. a, § 3 ust. 1 pkt 8 lit. b i § 13 ust. 3 rozporządzenia MI z dnia 16 grudnia 2003 r., utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji.
W uzasadnieniu decyzji organ II instancji wskazał, że ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego np. protokołu kontroli, wbrew twierdzeniom odwołującego jednoznacznie wynika, że odwołujący nie dokonał prawidłowych ustaleń co do danych technicznych pojazdu [..], choć upoważniały go do tego przepisy rozporządzenia MI z dnia 16 grudnia 2003 r., przez co zaświadczył dane pojazdu, które nie odzwierciedlały stanu faktycznego z dnia badania technicznego tj. 22 sierpnia 2007 r. Z. Ł. bowiem, niezgodnie z przepisami ustawy prawo o ruchu drogowym i rozporządzenia MI z dnia 16 grudnia 2003 r., nie zważył przedmiotowego pojazdu, a jedynie przepisał dane techniczne z innego, "trzeciego" źródła, co zresztą sam przyznał w odwołaniu od decyzji organu I instancji. Przepisy nie przewidywały zaś, aby przy ustalaniu masy pojazdu posługiwać się zastępczo tylko dokumentami, bądź innymi ,,źródłami" danych, a przewidują ważenie pojazdu. Fakt, który podnosi odwołujący, że na stacji diagnostycznej nie musi być obowiązkowo wagi, pozostaje bez znaczenia, skoro np. z § 3 pkt 1 załącznika nr 6 do w/w rozporządzenia wynika wyraźnie, że masę własną pojazdu ustala się przez zważenie całego pojazdu, co wiąże się z obowiązkiem oględzin zewnętrznych i ustalenia nowych danych pojazdu. W razie powstania trudności w ustaleniu podstawowych parametrów pojazdu, powinno się zażądać opinii rzeczoznawcy samochodowego, o którym mowa wart. 79a ustawy, lub w szczególnych przypadkach, dodatkowo odpowiednio innej specjalności. Z analizy materiałów zebranych w sprawie, w szczególności protokołu kontroli ze stacji diagnostycznej z dnia 13 sierpnia 2009 r. nie wynika, aby Z. Ł. posłużył się przy badaniu technicznym taką opinią. Materiały zebrane w sprawie, jak wskazał organ, nie potwierdzają również, by odwołujący podjął próbę ustalenia masy własnej pojazdu w oparciu o sumę mas wynikających z nacisków poszczególnych osi pojazdu (§ 3 pkt 2 załącznika nr 6 do w/w rozporządzenia), bowiem takich danych Z. Ł. w ogóle nie ustalił. Podobnie wygląda sytuacja z kwestią pomiarów długości pojazdu. Skoro diagnosta podał odmienną od rzeczywistej długość pojazdu, to tym samym logicznym jest, iż w ogóle nie zmierzył on tej długości, choć do tego obligował go pkt 8.1.18 załącznika nr 1 do w/w rozporządzenia - pomiary zewnętrznych wymiarów (pomiary tylko w uzasadnionych wypadkach). W ocenie organu nieprawdopodobnym jest, aby odwołujący dokonał pomiarów długości pojazdu za pomocą urządzenia na tyle nieprecyzyjnego, że błąd pomiarowy wynosiłby 2,715 m (8,300 m - 5,585 m). Z załącznika nr 6 do w/w rozporządzenia wynika, jak wskazał organ, że w przypadku dokonania zmian konstrukcyjnych, przeznaczenia pojazdu, marki, typu i modelu produkowanego fabrycznie, ustalona dopuszczalna masa całkowita nie może przekraczać jej pierwotnej wielkości (§ 3). Nieprawidłowość działania odwołującego w tym zakresie polegała więc przede wszystkim na wystawieniu pozytywnego zaświadczenia o przeprowadzonym badaniu technicznym, pomimo tego, że właśnie na skutek zmian konstrukcyjnych w pojeździe, dopuszczalna masa całkowita przekroczyła wartość pierwotną (było to 4.600 kg przed zmianami i 5.304 kg po nich). Powyższe okoliczności jednoznacznie wskazują zatem, jak stwierdził organ, że w sprawie doszło do wypełnienia przesłanek określonych w art. 84 ust 3 ustawy prawo o ruchu drogowym, zarówno w jego pierwszym, jaki i drugim punkcie. Powyższy wniosek potwierdza również analiza uzasadnienia decyzji organu I instancji, które wbrew twierdzeniom odwołującego, zawiera wskazanie nieprawidłowości przypisanych diagnoście, i dowodów na których się w tym zakresie oparto, co przesądza o braku podstaw to stwierdzenia naruszenia art. 107 § 3 kpa.
Odnośnie zarzutu naruszenia art. 10 § 1 kap organ odwoławczy stwierdził, iż jest on nieuzasadniony, gdyż żaden przepis postępowania administracyjnego nie przewiduje, aby skutkiem wydania przez organ II instancji decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 kpa i ponownego rozpatrzenia sprawy przez organ I instancji, zachodziła konieczność powtórnego informowania strony o przysługujących jej uprawnieniach. Fakt wydania decyzji uchylającej w całości decyzję organu I instancji i przekazującej sprawę do ponownego rozpatrzenia, nie powoduje wszczęcia drugiej, innej sprawy administracyjnej, lecz stanowi kontynuację już toczącej się sprawy.
Zdaniem organu odwoławczego chybiony jest również zarzut naruszenia art. 79 kpa. Przeprowadzona bowiem w dniu 13 sierpnia 2009 r. na stacji diagnostycznej spółki R. kontrola została dokonana przez Starostę T. na podstawie art. 83b ust. 1 prawa o ruchu drogowym i nie mieściła się w zakresie przedmiotowym art. 79 § 1 kpa, a ponadto postępowanie w sprawie zostało wszczęte z urzędu dopiero w dniu 27 sierpnia 2009 r., a zatem odwołujący w dniu kontroli nie miał jeszcze statusu strony postępowania, to bowiem zostało wszczęte po 14 dniach od dnia kontroli. W związku z tym nie zachodził w sprawie obowiązek powiadomienia odwołującego o tej czynności.
Co do zarzutów naruszenia przez organ I instancji zasad postępowania dowodowego, to organ II instancji stwierdził, że mają one charakter bardzo ogólny i nie wnoszą do sprawy nic nowego. Organ wskazał jednocześnie, że w aktach sprawy znajdują się takie dowody, jak karta informacyjna pojazdu [...], kopie dowodu rejestracyjnego i karty pojazdu samochodu, zaświadczenie o przeprowadzonym badaniu technicznymi pojazdu [...] z dnia 28 sierpnia 2007 r., opis zmian dokonanych w pojeździe [...], protokół z kontroli samochodu dokonanej w dniu 20 października 2008 r. zawierający wszystkie ustalenia poczynione podczas kontroli oraz, że organ I instancji ponadto bazował na opinii M. A. wydanej na potrzeby toczącego się przed Prokuraturą Rejonową w T. w T. postępowania przygotowawczego. W ocenie SKO, w sytuacji gdy organ I instancji dysponował ww. dowodami, to niecelowym było powtórzenie przeprowadzenia dowodów, które miałyby na celu potwierdzenie ustaleń dokonanych przez prokuratora, czy też kontrolerów Inspekcji Transportu Drogowego. Byłoby to sprzeczne z zasadami postępowania administracyjnego wynikającymi z art. 12, 7 i 77 kpa. Zdaniem SKO zebrany w sprawie materiał dowodowy jest kompletny i przy jego pomocy można ustalić w wystarczającym zakresie stan faktyczny sprawy i stan ten został przez Prezydenta całościowo i prawidłowo oceniony, a SKO oceniając go doszło do takich samych jak organ I instancji wniosków i nie widzi potrzeby jego uzupełnienia. Dodatkowo organ II instancji wskazał, że sprawa karna przeciwko Z. Ł. z art. 173 kk w zw. z art. 271 § 1 kk w zw. z art. 11 § 2 kk w zakresie nieprawidłowości, które są przedmiotem niniejszej sprawy administracyjnej, została prawomocnie zakończona wyrokiem Sądu Rejonowego w Toruniu z dnia 15 października 2009 r. (sygn. akt VIII K 321/09).
W skardze na powyższe rozstrzygnięcie SKO wniesiono o jego uchylenie w całości, a także o uchylenie poprzedzającej go decyzji organu I instancji. Zarzucono organom administracji naruszenie art. 84 ust. 3 ustawy o ruchu drogowym oraz art. 2, art. 31 ust. 3 oraz art. 32 ust. 1 Konstytucji RP poprzez oparcie zapadłego rozstrzygnięcia na niekonstytucyjnej normie prawnej. Wniesiono jednocześnie o przedstawienie Trybunałowi Konstytucyjnemu (TK) pytania prawnego co do zgodności normy zawartej w art. 84 ust. 3 ustawy o ruchu drogowym z Konstytucją RP. W uzasadnieniu skargi przytoczono treść art. 84 ust. 3 i ust. 4 ustawy o ruchu drogowym oraz orzeczenie sądów administracyjnych oraz TK i stwierdzono, że jedno i to samo zachowanie Z. Ł. zostało spenalizowane zarówno w drodze postępowania karnego przed sądem powszechnym, jak i poprzez wydanie sankcji administracyjnej, jak wskazuje orzecznictwo, równoważnej w skutkach wyrokowi karnemu. Zdaniem skarżącego art. 84 ust. 3 ustawy o ruchu drogowym w zakresie, w jakim dopuszcza stosowanie wobec tej samej osoby, za ten sam czyn, sankcji administracyjnej jak i środka karnego pozbawiających czasowo prawa do wykonywania zawodu diagnosty samochodowego jest niezgodny z art. 2 Konstytucji RP. Obecny stan prawny powoduje bowiem, że czyny pociągające za sobą odpowiedzialność administracyjną w postaci cofnięcia uprawnień do wykonywania badań technicznych pojazdów, mogą być karane zgodnie z przepisami kodeksu karnego. Takiego zbiegu odpowiedzialności administracyjnej i karnej, zdaniem skarżącego, nie da się pogodzić z zasadą demokratycznego państwa prawa, w którym niedopuszczalna jest kumulacja odpowiedzialności powodująca w konsekwencji podwójne karanie sprawców za ten sam czyn. W ocenie skarżącego obecne uregulowanie w zakresie odpowiedzialności jest nieadekwatne i nieproporcjonalne, gdyż nie uwzględnia interesu diagnosty, który poniósł już odpowiedzialność karną za swój czyn. Jest ono wyrazem nadmiernej ingerencji w sferę wolności obywatelskich oraz stawia pod znakiem zapytania pozycję diagnosty w obecnym systemie prawnym, w porównaniu z osobami wykonującymi inne zawody. Skarżący podkreślił, że przepis art. 84 ust. 3 w zw. z art. 4 ustawy o ruchu drogowym nie zakładają żadnej możliwości odstąpienia od ukarania administracyjnego diagnosty ani możliwości zmiany wymiaru nałożonej sankcji. Organ administracji w każdym przypadku musi diagnoście cofnąć uprawnienia i w każdym przypadku jego powrót do zawodu może odbyć się dopiero po 5 latach wykluczenia z zawodu. Ustawodawca nie przewidział bowiem możliwość miarkowania kary w zależności od stopnia winy diagnosty lub charakteru czynu, którego się dopuścił. Bez znaczenia jest też kontekst sprawy lub jej okoliczność, które w postępowaniu karnym wpływają znacznie na wysokość wymiaru kary.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do treści przepisów art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269, ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Oznacza to, że ramach dokonanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać legalność rozstrzygnięcia zapadłego w danym postępowaniu administracyjnym z punktu widzenia jego zgodności z obowiązującymi z dacie jego wydania przepisami prawa materialnego, określającymi prawa i obowiązki stron oraz z przepisami prawa procesowego, normującymi zasady postępowania przed organami administracji publicznej. W związku z tym, aby wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracji publicznej, konieczne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia bądź przepisu prawa materialnego w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy, bądź przepisu postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie albo też przepisu dającego podstawę do wznowienia postępowania, a także gdy decyzja lub postanowienie organu dotknięte jest wadą nieważności. Dokonując kontroli zaskarżonej decyzji według powyższych reguł, a więc oceniając legalność podjętego rozstrzygnięcia, Sąd nie stwierdził, aby zaistniały podstawy do wyeliminowania go z obrotu prawnego.
Podstawą materialno – prawną rozpoznania sprawy będącej przedmiotem zaskarżonej do Sądu decyzji są przepisy ustawy o ruchu drogowym (cyt. na wstępie). Stosownie do treści art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 tej ustawy starosta cofa diagnoście uprawnienie do wykonywania badań technicznych, jeżeli w wyniku przeprowadzonej kontroli, o której mowa w art. 83 ust. 6 stwierdzono: 1) przeprowadzenie przez diagnostę badania technicznego niezgodnie z określonym zakresem i sposobem wykonania; 2) wydanie przez diagnostę zaświadczenia albo dokonanie wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami. Marginalnie zaznaczyć należy, że decyzja podjęta na podstawie powyższego przepisu ma charakter decyzji związanej, gdyż w przypadku zaktualizowania się określonych w tym przepisie przesłanek, cofnięcie uprawnień diagnoście jest obowiązkiem właściwego starosty. Komentowana regulacja nie daje więc uprawnionemu do orzekania organowi prawa do odstąpienia od określonej przepisem sentencji, jak również do miarkowania konsekwencji bezprawnego zachowania.
Z uwagi na treść zarzutów skargi należy przyjąć, że w niniejszej sprawie okoliczności faktyczne nie są przedmiotem sporu pomiędzy stornami postępowania. Wskazać więc jedynie należy, że organy administracji dokonały ustaleń faktycznych w sprawie przede wszystkim na podstawie wyników kontroli przeprowadzonej przez Starostę T. w dniu 13 sierpnia 2009 r., w Okręgowej Stacji Kontroli Pojazdów w L. należącej do spółki R., a także opinii biegłego sądowego z dziedziny ruchu drogowego mgr inż. M. A. z dnia 20 kwietnia 2009 r. Trafnie w oparciu o te dokumenty organy przyjęły, że diagnosta Z. Ł. w dniu 22 sierpnia 2007 r. przeprowadził okresowe oraz dodatkowe badanie techniczne pojazdu m-ki [..] o numerze rejestracyjnymi [...] z wynikiem pozytywnym i wydał tego dnia zaświadczenie o przeprowadzonym badaniu technicznym nr [...] wraz z opisem zmian dokonywanych w pojeździe wpisując w tym dokumencie:
- masę własną pojazdu niezgodną ze stanem faktycznym- wg diagnosty wynosiła ona 2310 kg, a według ustaleń w czasie kontroli Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w B. (WITD), po przeważeniu wyniosła 3600 kg,
- dopuszczalną masę całkowitą pojazdu 4600 kg, a według ustaleń w czasie kontroli WITD wynosiła ona po przeliczeniu na 24 miejsca – 5304 kg,
- długość pojazdu niezgodną ze stanem faktycznym – według diagnosty długość pojazdu nie uległa zmianie po dokonanych zmianach konstrukcyjnych w pojeździe i wynosiła 5,585 m, a według ustaleń w czasie kontroli WITD długość pojazdu wynosiła 8,3 m. Ponadto diagnosta Z. Ł. przeprowadził badanie techniczne tego pojazdu niezgodnie z określonym w stosownych przepisach zakresem i sposobem wykonywania, w szczególności:
- nie dokonał pomiaru zewnętrznych wymiarów samochodu zgodnie z pkt 8.1.16 załącznika nr 1 do rozporządzenia MI z dnia 16 grudnia 2003 r.
- nie dopełnił obowiązku wynikającego z pkt 14.1 załącznika nr 1 do rozporządzenia MI z dnia 16 grudnia 2003 r., zgodnie z którym przy badaniach technicznych pojazdów, w przypadku zmian konstrukcyjnych pojazdu należy dokonać oględzin zewnętrznych, sporządzić opis zmian, ustalić nowe dane pojazdu.
Powyższe ustalenie faktyczne potwierdza prawomocny wyrok Sądu Rejonowego w Toruniu z dnia 15 października 2009 r. (sygn. akt VIII K 321/09), z treści którego wynika, że Z. Ł. został uznany winnym tego, że w dniu 22 sierpnia 2007 r. w L., działając wbrew szczególnemu obowiązkowi ciążącemu na nim z mocy ustawy o ruchu drogowym, dopuścił do ruchu pojazd mechaniczny [...] o nr [..], o nr rej. [...] w stanie bezpośrednio zagrażającym bezpieczeństwu w ruchu lądowym, wydając zaświadczenie o przeprowadzonym badaniu technicznym o nr [...] z dnia 22 sierpnia 2007 r. poświadczając tym samym nieprawdę, iż przedmiotowy pojazd odpowiada warunkom technicznym i bezpieczeństwa, na podstawie którego dokonano zmiany w dowodzie rejestracyjnym pojazdu z ciężarowego na autobus w Wydziale Komunikacji i Transportu Starostwa Powiatowego w T., to jest czym z art. 179 kk w zw. z art. 271 § 1 kk w zw. z art. 11 § 2 kk. W świetle powyższego zgodzić się należy ze stanowiskiem organów administracji obu instancji co do tego, że przeprowadzone postępowanie dowodowe potwierdziło, iż spełnione zostały przesłanki z art. 84 ust. 3 ustawy o ruchu drogowym, co skutkować musiało cofnięciem diagnoście Z. Ł. uprawnień do wykonywania badań technicznych.
Odnosząc się do zarzutów skargi podkreślić należy, że postępowanie administracyjne prowadzone w trybie art. 84 ust. 3 ustawy o ruchu drogowym jest postępowaniem niezależnym od postępowania karnego przeciwko diagnoście. Postępowanie administracyjne może zakończyć się cofnięciem diagnoście uprawnień do wykonywania badań technicznych, a postępowanie karne orzeczeniem zakazu wykonywania zawodu diagnosty samochodowego. Następstwa obu sankcji różnią się od siebie, gdyż po upływie okresu, na który orzeczono zakaz wykonywanie zawodu diagnosty, skazany odzyskuje prawo do wykonywania zawodu z mocy prawa, natomiast o ponowne przyznanie uprawnień można ubiegać się dopiero po upływie pięciu lat od dnia, w którym decyzja o cofnięciu uprawnień stała się ostateczna (art. 84 ust. 4 ustawy o ruchu drogowym). O odmienności i niezależności od siebie tych dwóch postępowań świadczy również to, że postępowanie karne i administracyjne mogą toczyć się jednocześnie i starosta nie jest zobowiązany oczekiwać na wydanie prawomocnego wyroku w sprawie przeciwko diagnoście. W ocenie Sądu niewątpliwie wolą ustawodawcy było, aby cofnięcie uprawnień, o jakich mowa w art. 84 ust. 3 ustawy o ruchu drogowym było kolejną- poza przewidzianą w kodeksie karnym – sankcją za nierzetelne i sprzeczne z prawem działanie diagnosty (vide: wyrok WSA w Opolu z dnia 28 grudnia 2009 r., sygn. akt II SA/Op 327/09, dostępny na stronach internetowych NSA). Nie można przypisać ustawodawcy przypadkowości przyjęcia takiego rozwiązania. Nie jest też ono, zdaniem Sądu sprzeczne z zasadą wynikającą z art. 2 Konstytucji RP, zgodnie z którą Rzeczypospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym, urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej. Wskazać należy, że powyższa klauzula demokratycznego państwa prawnego stanowi swego rodzaju zbiorcze wyrażenie szeregu reguł i zasad immanentnie wynikających z aksjologii oraz z istoty demokratycznego państwa prawnego. Owe reguły i zasady to w szczególności równość wobec prawa, zasada zaufania obywateli do państwa i tworzonego przezeń prawa, zasada ochrony praw słusznie nabytych, podział władz, prawo do uczciwego oraz bezstronnego wymiaru sprawiedliwości, przestrzegania zasad poprawnego prawotwórstwa, jawności i jasności prawa, zasada proporcjonalności, niedziałania prawa wstecz (vide: Komentarz do Konstytucji RP, P. Wieczorek, W –wa 2008, s.19). Skarżący nie wskazał, którą z powyższych reguł narusza zaskarżone rozstrzygnięcie, trudno zatem odnieść się do tego zarzutu. Nie można także uznać jakoby przepis art. 84 ust. 3 ustawy o ruchu drogowym był sprzeczny z art. 31 ust. 3 i 32 ust. 1 Konstytucji RP. Zgodnie z tymi przepisami ograniczenie w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wówczas, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób- ograniczenia ta nie mogą naruszać istoty wolności i praw (art. 31 ust. 3); oraz wszyscy są wobec prawa równi i mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne (art. 32 ust. 1). Wskazać należy, że także i ten zarzut nie został w skardze rozwinięty w taki sposób, aby można było z nim polemizować. Odnosząc się do wniosku skarżącego o przedstawienie Trybunałowi Konstytucyjnemu pytania prawnego, co do zgodności normy zawartej w art. 84 ust. 3 ustawy o ruchu drogowym z Konstytucją RP, to wskazać należy, że stosownie do treści art. 193 Konstytucji RP sąd administracyjny wprawdzie może przedstawić Trybunałowi Konstytucyjnemu pytanie prawne co do zgodności przepisu ustawy z Konstytucją, ale tylko wtedy gdy od odpowiedzi na pytanie prawne zależy rozstrzygnięcie sprawy toczącej się przed sądem, przy czym tylko realne wątpliwości prawne dotyczące wykładni konkretnego przepisu prawa stanowiącego podstawę prawną wyroku mogą być przedmiotem pytania prawnego sądu orzekającego skierowanego do Trybunału Konstytucyjnego (vide: wyrok NSA z dnia 22 maja 2009 r., sygn. akt II FSK 88/08, System Informacji Prawnej LEX nr 549455). Mając na uwadze powyższe stwierdzić należy, że treść art. 84 ust. 3 ustawy o ruchu drogowym jest zrozumiała i jednoznaczna i nie nastręcza kłopotów interpretacyjnych. Sąd nie dostrzegł także, aby przepis ten był niezgodny z Konstytucją RP. Brak zatem podstaw do wystąpienia z pytaniem prawnym do Trybunału Konstytucyjnego.
Mając na uwadze powyższe orzeczono na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270), jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło