II SA/Gl 460/10

WyrokWSA w Gliwicach2010-10-04

Skład orzekający: Iwona Bogucka, Łucja Franiczek, Maria Taniewska-Banacka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej powinien stwierdzić wygaśnięcie decyzji o przeniesieniu pozwolenia na budowę, jeśli po jej wydaniu właściciel nieruchomości utracił prawo do dysponowania nią na cele budowlane, a jednocześnie osoba posiadająca pozwolenie nie ma tytułu prawnego do nieruchomości?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że utrata przez adresata pozwolenia na budowę prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane może stanowić okoliczność uzasadniającą uznanie bezprzedmiotowości decyzji o pozwoleniu na budowę lub decyzji o przeniesieniu pozwolenia. Właściciel gruntu, który nie może skutecznie przeciwstawić się ingerencji podmiotu posiadającego pozwolenie, ale jednocześnie nie ma możliwości realizacji własnych zamierzeń inwestycyjnych z powodu istnienia w obrocie prawnym konkurencyjnego pozwolenia, ma interes prawny w domaganiu się stwierdzenia wygaśnięcia takiej decyzji. Organ administracji ma obowiązek rozważyć przesłankę bezprzedmiotowości decyzji, a także interes społeczny i strony, a nie odsyłać strony wyłącznie na drogę postępowania cywilnego.
Stan faktyczny
Gmina K. wniosła o stwierdzenie wygaśnięcia decyzji Starosty o przeniesieniu pozwolenia na budowę na rzecz K. M., argumentując, że gmina jako właściciel działki skorzystała z prawa pierwokupu, a K. M. nie posiada tytułu do nieruchomości, co czyni decyzję bezprzedmiotową. Organy administracji odmówiły stwierdzenia wygaśnięcia, wskazując m.in. na brak interesu społecznego i konieczność rozstrzygania sporów własnościowych na drodze cywilnej. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzje organów obu instancji, uznając, że utrata przez inwestora prawa do dysponowania nieruchomością może uzasadniać bezprzedmiotowość decyzji przenoszącej pozwolenie.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Wojewody oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty; orzeczono, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu w całości do czasu uprawomocnienia się wyroku; zasądzono od Wojewody na rzecz Gminy K. zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Iwona Bogucka (spr.), Sędziowie Sędzia NSA Łucja Franiczek, Sędzia WSA Maria Taniewska-Banacka, Protokolant st. sekretarz sądowy Beata Bieroń, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 29 września 2010 r. sprawy ze skargi Gminy K. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia wygaśnięcia decyzji w sprawie przeniesienia pozwolenia na budowę 1) uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty ...] z dnia ...] r. nr [...], 2) orzeka, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu w całości do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku, 3) zasądza od Wojewody [...] na rzecz skarżącej Gminy kwotę 440 (czterysta czterdzieści) złotych, tytułem zwrotu kosztów postępowania. Starosta [...] decyzją z dnia [...]r. nr [...] znak [...] zatwierdził projekt budowlany i udzielił Gminie K. pozwolenia na budowę dziewiętnastu zespołów budynków mieszkalnych w zabudowie szeregowej na działkach wymienionych w decyzji, w tym na działce nr [1]. Właścicielem tych działek była gmina K. Decyzji tej brak w aktach sprawy. Następnie doszło do przeniesienia pozwolenia na budowę w częściach dotyczących poszczególnych działek na indywidualnych inwestorów, legitymujących się prawem użytkowania wieczystego tych działek. W szczególności decyzją z [...]r. znak [...], sprostowaną postanowieniem z [...]r., Starosta dokonał przeniesienia pozwolenia w części dotyczącej czterech działek, w tym działki nr [1]. W części dotyczącej tej działki przeniesienia dokonano na rzecz M.B. W dalszej kolejności M.B. wyraziła zgodę na przeniesienie decyzji o pozwoleniu na budowę w części dotyczącej budynku na działce nr [2] na rzecz K. M. K. M. złożyła oświadczenie, że posiada prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane wynikające z umowy użyczenia na czas nieokreślony zawartej z M. B. Decyzją z dnia [...]r. nr [...], sprostowaną postanowieniem z dnia [...]r., Starosta [...] przeniósł decyzję z dnia [...]r. nr [...] w części dotyczącej działki nr [1] z M. B. na K. M. Wnioskiem z dnia [...]r. Gmina K. zwróciła się o stwierdzenie wygaśnięcia dwóch decyzji Starosty [...], z dnia [...]r. w części dotyczącej działki nr [2] i decyzji z dnia [...]r. Jako podstawę wniosku wskazano art. 162 § 1 k.p.a. W uzasadnieniu natomiast wyjaśniono, że gmina skorzystała z przysługującego jej prawa pierwokupu, składając stosowne oświadczenie w dniu [...]r. Gmina jest właścicielem działki nr [2] i żaden inny podmiot nie posiada tytułu do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Natomiast w wyniku dokonanych przeniesień pozwolenia na budowę, nie dysponuje pozwoleniem na budowę w części dotyczącej działki nr [2]. Pozwoleniem tym dysponuje aktualnie K. M., która nie ma tytułu do nieruchomości i nie może prowadzić budowy. Okoliczność ta spełnia przesłankę bezprzedmiotowości decyzji przenoszącej pozwolenie na budowę. Wygaszenie decyzji przenoszących pozwolenie leży w interesie gminy, albowiem tylko takie rozstrzygnięcie pozwala dokończyć proces inwestycyjny a utrata przez dotychczasowego inwestora prawa dysponowania terenem stanowi taką zmianę stanu faktycznego, która uniemożliwia wykonywanie uprawnień z pozwolenia na budowę. Do wniosku dołączono wypis z księgi wieczystej nr [...] SR w G., urządzonej dla działki nr [1], potwierdzającej twierdzenia wniosku dotyczące tytułu do nieruchomości. Decyzją z dnia [...]r. Starosta G. odmówił stwierdzenia wygaśnięcia swych decyzji z dnia [...]r. w części dotyczącej działki nr [1] i decyzji z dnia [...]r. W uzasadnieniu opisał dotychczas przeprowadzone postępowania związane z przenoszeniem pozwolenia, wskazał, że Gmina K. nie była stroną postępowania dotyczącego przeniesienia pozwolenia z M. B. na rzecz K. M. i podał, że Gmina K. nabyła działkę 3 miesiące po terminie, w którym ostatnia z decyzji przenoszących pozwolenie stała się ostateczna, przez 18 miesięcy nie podjęto kroków administracyjnych a organ nie widzi w sprawie interesu społecznego, gdyż dotyczy ona indywidualnego przypadku. W złożonym odwołaniu Gmina zarzuciła, że decyzja nie jest uzasadniona a argumenty Starosty są niezrozumiałe i pozbawione znaczenia. Zwróciła uwagę, że w wyniku wykonania prawa pierwokupu i pozbawienia innych osób tytułu do działki powstała paradoksalna sytuacja, gdy właściciel działki nie dysponuje pozwoleniem na budowę, zaś dysponent pozwolenia nie ma tytułu do prowadzenia robót budowlanych na cudzej nieruchomości. Zaskarżoną decyzją Wojewoda [...] utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji. Podał, że przeniesienie pozwolenia na budowę na kolejnych inwestorów odbyło się za zgodą Gminy. Osoby te złożyły w dobrej wierze zgodne z prawdą oświadczenia o prawie dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Obie decyzje przenoszące pozwolenie na budowę zostały wydane zgodnie z prawem. Gmina przejęła działkę już po ostateczności decyzji z [...]r. Spory dotyczące prawa K. M. do władania nieruchomością powstały już po przeniesieniu na jej rzecz pozwolenia na budowę. Spór ten winien zostać rozstrzygnięty na drodze cywilnej. Równocześnie wskazano, że inwestor winien uwzględniać zaistniały stan własnościowy terenu i to, że nie jest jego dysponentem. W skardze do sądu administracyjnego Gmina K. wniosła o uchylenie decyzji i zasądzenie zwrotu kosztów postępowania. Zarzucono, że organ odwoławczy nie ustalił prawidłowego stanu faktycznego sprawy a podniesione argumenty mające uzasadniać odmowę wygaszenia wskazanych decyzji, nie są trafne. Zwrócono uwagę, że będący podstawą wniosku art. 162 § 1 pkt 1 k.p.a. przewiduje określone przesłanki. Dla oceny bezprzedmiotowości decyzji przenoszących pozwolenie na budowę nie ma znaczenia to, kiedy gmina nabyła działkę. Gmina skorzystała z prawa pierwokupu prawa użytkowania wieczystego zbywanego przez użytkownika. Istotne jest natomiast to, że właściciel terenu nie może ani kontynuować budowy, ani uzyskać nowego pozwolenia na budowę, skoro w obrocie prawnym pozostaje już udzielone pozwolenie. K. M. odmówiła złożenia oświadczenia o zgodzie na przeniesienie pozwolenia na rzecz Gminy. Skoro nie można zrealizować celu, dla którego decyzje przenoszące pozwolenie na budowę zostały wydane, to stały się one bezprzedmiotowe. Nie ulega także wątpliwości, że wygaszenie decyzji przenoszących pozwolenie na budowę leży w interesie wnioskodawcy, który jako właściciel terenu ma prawo do prowadzenia procesu inwestycyjnego. Podkreślono, że uzasadnienia decyzji organów obu instancji nie odpowiadają prawu. Na rozprawie w dniu [...]r. pełnomocnik skarżącej Gminy podał, że w sądzie powszechnym prowadzone jest jedynie z pozwu K. M. postępowanie w sprawie zwrotu nakładów. W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie i powołał się na argumenty przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach rozważył, co następuje: Istnienie w procedurze administracyjnej przepisów umożliwiających weryfikację decyzji ostatecznych jest wyrazem kompromisu pomiędzy dwoma przeciwstawnymi postulatami: elastyczności (adekwatności) i stałości decyzji. Zasada trwałości decyzji nie ma charakteru absolutnego, istnieją instrumenty prawne służące eliminowaniu z obrotu prawnego decyzji pozbawionych waloru skuteczności i funkcjonalności. Jednym z instrumentów służących weryfikacji stanu prawnego ukształtowanego decyzją ostateczną, jest instytucja stwierdzenia wygaśnięcia decyzji, uregulowana w art. 162 k.p.a. Przepis ten zawiera trzy normy, dotyczące różnych przypadków. Zgodnie z pierwszą, organ stwierdza wygaśnięcie decyzji, jeśli stała się ona bezprzedmiotowa, a stwierdzenie wygaśnięcia nakazuje przepis prawa (art. 162 § 1 pkt 1 in ab initio). Druga przewiduje, że organ stwierdza wygaśnięcie decyzji, gdy stała się ona bezprzedmiotowa, a twierdzenie wygaśnięcia leży w interesie społecznym lub w interesie strony (art. 162, § 1 pkt 1 in fine). Zgodnie z trzecią organ stwierdza wygaśnięcie decyzji, jeśli została wydana z zastrzeżeniem dopełnienia przez stronę warunku, a strona warunku tego nie dopełniła (art. 162 § 1 pkt 2). Jak można zauważyć, żaden z przypadków nie przewiduje przesłanki polegającej na wydaniu decyzji ostatecznej z naruszeniem prawa. Usuwaniu z obrotu prawnego decyzji wydanych z naruszeniem prawa służą inne postępowania, związane z instytucjami wznowienia postępowania i stwierdzenia nieważności decyzji. Podnoszony przez organy argument, że w dacie ich wydania, obie decyzje przenoszące pozwolenie na budowę były zgodne z prawem, nie ma wobec tego znaczenia dla niniejszej sprawy. Po pierwsze, przesłanką stwierdzenia wygaśnięcia decyzji nie jest fakt wydania decyzji z naruszeniem prawa, co do zasady zatem usunięciu w tym trybie podlegają decyzje prawidłowo wydane. Okoliczności uzasadniające stwierdzenie wygaśnięcia decyzji mają charakter następczy, są związane ze zmianami zaistniałymi już po wydaniu decyzji. Po drugie, w toku niniejszego postępowania przedmiotem kontroli nie mogą być decyzje wydane w przedmiocie przeniesienia pozwolenia na budowę i kwestia ich zgodności z prawem pozostaje poza zakresem badania Sądu (choć niewątpliwie to ich wydanie stanowi przyczynę powstałych obecnie komplikacji). Decyzje wydane w tych sprawach zostały wydane w odrębnych postępowaniach, które nie mogą zostać zakwalifikowane jako prowadzone w granicach niniejszej sprawy. Jak potwierdza to materiał sprawy, w stosunku do decyzji dotyczących przeniesienia pozwolenia na budowę nie były prowadzone postępowania służące weryfikacji ich legalności, nie doszło zatem do zbiegu postępowań skierowanych przeciwko legalności decyzji ostatecznych i postępowania w przedmiocie stwierdzenia wygaśnięcia decyzji. Nie jest także zasadne odsyłanie stron na drogę postępowania cywilnego. Nie wynika z materiału sprawy, aby kwestią sporną były stosunki własnościowe, a na drodze postępowania cywilnego nie można doprowadzić do usunięcia z obrotu prawnego decyzji administracyjnej i usunąć skutków z niej wynikających. Należy podkreślić, że skutkiem decyzji o przeniesieniu pozwolenia na budowę nie jest nabycie uprawnień o charakterze cywilnoprawnym, lecz uprawnień w sferze prawa administracyjnego, do prowadzenia robót budowlanych podlegających reglamentacji ze strony władzy publicznej. Postępowanie w sprawie stwierdzenia wygaśnięcia decyzji jest nowym, odrębnym postępowaniem w nowej sprawie administracyjnej i badaniu mogą podlegać jedynie przesłanki warunkujące stwierdzenie wygaśnięcia. W niniejszym przypadku jako podstawę stwierdzenia wygaśnięcia strona podawała bezprzedmiotowość obu decyzji przenoszących pozwolenie na budowę oraz wzgląd na interes społeczny i interes strony. Jak wskazuje się w piśmiennictwie, ten przepis art. 162 § 1 pkt 1 in fine stanowi samodzielną podstawę materialnoprawną do stwierdzenia wygaśnięcia decyzji. Przesłankami dopuszczającymi stwierdzenie wygaśnięcia, jest bezprzedmiotowość decyzji oraz wzgląd na interes strony lub interes społeczny. Jest przy tym jasne, że ze względu na charakter, sposób określenia przesłanek, przepis ten nie wskazuje zamkniętego katalogu przypadków uzasadniający stwierdzenie wygaśnięcia, lecz wymaga każdorazowo rozważenia okoliczności faktycznych a także stanu prawnego regulującego wydawanie decyzji, mającej podlegać stwierdzeniu wygaśnięcia. Można postawić tezę, że w tym zakresie norma z art. 162 § 1 pkt 1 in fine ma charakter blankietowy, albowiem bezprzedmiotowość o jakiej mowa zależy od elementów stosunku prawnego powstającego na podstawie przepisów regulujących daną dziedzinę. Bezprzedmiotowość decyzji jest zrelatywizowana do elementów stosunku administracyjnoprawnego, ukształtowanego tą decyzją, czyli do jego przedmiotu, podmiotów oraz treści – uprawnień i obowiązków ukształtowanych decyzją. Jeśli dochodzi do ustania któregokolwiek z podanych elementów stosunku administracyjnoprawnego, jego skutkiem jest bezprzedmiotowość decyzji. Jest ona efektem przekształceń powstałych po wydaniu decyzji, zmian stanu faktycznego lub prawnego, uniemożliwiających wykonywanie decyzji. Jak zwraca się uwagę w literaturze, konieczną przesłanką obowiązywania w czasie decyzji musi być istnienie takiego samego stosunku prawnego, jaki został skonkretyzowany decyzją. W efekcie decyzja wiąże tak długo, jak długo mamy do czynienia z elementami decydującymi o istnieniu skonkretyzowanego w decyzji stosunku prawnego. Powstanie sytuacji odbiegającej od czynników indywidualizujących dany stosunek prawny ukształtowany w decyzji, kładzie kres istnieniu tego stosunku i oddziałuje na obowiązywanie decyzji (por. T. Woś: Stwierdzenie wygaśnięcia decyzji administracyjnej jako bezprzedmiotowej – art. 162 k.p.a. "Państwo i Prawo 1992, nr 7, s. 51-52). Z tego powodu wskazuje się, że bezprzedmiotowość decyzji pozostaje w związku ze skutecznością decyzji, rozumianą jako możliwość zrealizowania celu, dla którego decyzja została wydana. Gdy cel ten, na skutek zmian stanu faktycznego lub prawnego nie jest możliwy do osiągnięcia, decyzja jest bezprzedmiotowa (por. P. Czepiel, glosa do wyroku NSA z 12 listopada 1993, II SA 2000/92, Pip 1996, nr. 7, s. 106 oraz wyrok NSA z 11 października 1985 r. SA/Wr 556/85, ONSA 1985, nr 2, poz. 21). Istnienie zatem w dacie wydawania decyzji ostatecznej przesłanek uzasadniających podjęte rozstrzygnięcie nie stanowi argumentu przemawiającego za odmową stwierdzenia wygaśnięcia decyzji. Dla oceny, czy zaistniałe zmiany stanu faktycznego i prawnego miały w niniejszej sprawie wpływ stan prawny ukształtowany wydanymi decyzjami o przeniesieniu pozwolenia na budowę, znaczenie mają przepisy regulujące udzielanie pozwolenia i przenoszenie decyzji o pozwoleniu na budowę. Tylko bowiem w ich kontekście można ocenić, czy nadal istnieje stosunek administracyjnoprawny ukształtowany wydanymi decyzjami, których stwierdzenia wygaśnięcia domaga się Skarżąca. Pozwolenie na budowę uprawnia do prowadzenia określonych robot budowlanych na zindywidualizowanym terenie, co wynika z art. 28 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2006 r., nr 156, poz. 1118 ze zm.). Decyzja określa podmiot uprawniony, rodzaj robót oraz miejsce ich wykonywania. Jednym z warunków udzielenia pozwolenia jest złożenie, pod rygorem odpowiedzialności karnej, oświadczenia o prawie dysponowania nieruchomością na cele budowlane. W odróżnieniu od np. decyzji ustalającej warunki zabudowy, pozwolenie na budowę może być udzielone tylko osobie, która legitymuje się tytułem do gruntu. Fakt, że ustawodawca ograniczył się do konieczności złożenia przez inwestora oświadczenia, a nie nałożył na niego obowiązek udokumentowania tytułu do gruntu, nie świadczy o mniejszej wadze tego wymogu, lecz jedynie o wyborze środka dowodowego. Orzekające w sprawie Sąd nie podziela przy tym stanowiska wyrażonego w piśmiennictwie, że nie jest podstawą do stwierdzenia wygaśnięcia decyzji o pozwoleniu na budowę fakt utraty przez inwestora prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane (por. Prawo budowlane. Komentarz. Red. Z. Niewiadomski. Warszawa 2006, s. 443). Powołane dla poparcie tej tezy orzeczenie NSA z 13 maja 1991 r. sygn. IV SA/Gl 366/90, ONSA 1991, nr 3-4, poz. 59 nie dotyczy przesłanek stwierdzenia wygaśnięcia decyzji, lecz przesłanek nieważności decyzji oraz dopuszczalności wstrzymania robót budowlanych na podstawie art. 36 ust. 1 poprzednio obowiązującego prawa budowlanego z roku 1974. Jest bezsporne, że okoliczności i zmiany w zakresie tytułu do działki zaistniałe po dacie wydania decyzji, nie mają wpływu na jej ważność. Jak wyżej podkreślono, bezprzedmiotowość decyzji jest jednak innego rodzaju skutkiem, powodowanym właśnie przez okoliczności zaistniałe po wydaniu prawidłowej decyzji i nie ma związku z ważnością decyzji, lecz z jej skutecznością. Analogiczny wymóg, związany z koniecznością złożenia oświadczenia o prawie dysponowania nieruchomością na cele budowlane, zawiera przepis art. 40 ust. 1 prawa budowlanego, dotyczący instytucji przeniesienia pozwolenia na budowę. Decyzja o przeniesieniu pozwolenia na budowę umożliwia zmianę adresata decyzji, bez zmian natomiast pozostają takie elementy pozwolenia, jak warunki wynikające z decyzji, czyli treść uprawnień udzielonych decyzją. Mając na względzie te warunki udzielenia pozwolenia na budowę, a także przeniesienia udzielonego pozwolenia na budowę, organy winny były poddać rozważaniom przesłankę bezprzedmiotowości kolejnych decyzji przenoszących pozwolenie. Wymagało rozważenia, czy w wyniku wykonanego prawa pierwokupu i wygaśnięcia prawa użytkowania wieczystego działki na skutek jego nabycia przez właściciela działki, istnieje możliwość wykonywanie decyzji o pozwoleniu na budowę i realizacji przez osoby legitymujące się pozwoleniem uprawnień z niego wynikających. W ocenie Sądu, faktyczna możliwość wykonywania uprawnień wynikających z pozwolenia na budowę w stwierdzonym stanie prawnym nie istnieje. Przekształcenie podmiotowe po stronie dysponującej tytułem do gruntu z reguły pociągają za sobą działania skutkujące przeniesieniem pozwoleń administracyjnych, co umożliwia prowadzenie budowy. Jeśli z jakichś powodów brak jest woli stron do uporządkowania stanu prawnego, należy dopuścić ingerencję środkami administracyjnymi w sferę uprzednio za pomocą takich administracyjnych środków uregulowaną. Utrata prawa dysponowania nieruchomością na cele budowlane przez adresata pozwolenia na budowę może stanowić okoliczność uzasadniającą uznanie bezprzedmiotowości takiej decyzji lub decyzji orzekającej o przeniesieniu pozwolenia na taką osobę. Nie jest uzasadnione przenoszenie tej sprawy wyłącznie na grunt roszczeń cywilnych. W gestii władzy administracyjnej leży reglamentacja udzielania pozwoleń na budowę, w tym udzielania ich podmiotom mającym jakiś tytuł do zagospodarowywanych gruntów. Do władzy administracyjnej może zatem także należeć usunięcie z obrotu prawnego decyzji, która ze względu na udokumentowane i bezsporne zmiany w tym zakresie nie jest już skuteczna i nie może być wykonywana. Gdy mowa o braku możliwości wykonywania, to Sąd ma na uwadze fakt, że właściciel gruntu może skutecznie przeciwstawić się ingerencji w jego prawo przez podmiot upoważniony na mocy posiadanego pozwolenia do określonego zagospodarowania konkretnej działki. Taka możliwość uzasadnia uznanie decyzji administracyjnej za bezprzedmiotową, nie zaś odsyłanie stron na drogę procesu cywilnego. Należy też wziąć pod uwagę, że pozostawanie w obrocie prawnym udzielonego pozwolenia uniemożliwia wydanie dla tej samej działki kolejnego pozwolenia na budowę, to oznaczało by bowiem przyzwanie konkurencyjnych uprawnień dwóm podmiotom. Nie jest dopuszczalne wydanie dwóch konkurencyjnych pozwoleń dla tego samego terenu, zatem nawet radykalna zmiana zamierzeń inwestycyjnych osoby mającej tytuł do gruntu, może uzasadniać wygaszenie udzielonego pozwolenia, celem wydania pozwolenia dla innej inwestycji. Przesłanką do stwierdzenia wygaśnięcia decyzji jest nie tylko jej bezprzedmiotowość, lecz także wzgląd na interes społeczny lub interes strony. W tym zakresie organy winny wziąć pod uwagę, że realizowana zabudowa ma charakter szeregowy i dotyczy budynków mieszkalnych. Możliwość sprawnego i terminowego prowadzenia budowy przez pozostałych inwestorów może zależeć współdziałania inwestorów ze sobą, równoczesnego realizowania poszczególnych elementów zabudowy. Należy zgodzić się z zarzutami skargi, że kwestie interesu społecznego i interesu strony nie zostały przez organy rozważone, co pozostaje w związku z wydanym rozstrzygnięciem. Rozstrzygając sprawę Sąd wziął pod rozwagę także kwestię legitymacji gminy do domagania się stwierdzenia wygaśnięcia decyzji przenoszących pozwolenie na budowę, co jest istotne ze względu na szczególny krąg stron postępowania w sprawie o przeniesienie pozwolenia na budowę. Zgodnie z art. 40 ust. 3 prawa budowlanego, stronami w postępowaniu o przeniesienie pozwolenia na budowę są wyłącznie podmioty, między którymi ma być dokonane przeniesienie decyzji. W niniejszej sprawie wnioskiem o stwierdzenie wygaśnięcia były objęte dwie decyzje (przy czym jedna w części). W przypadku pierwszej decyzji skarżąca Gmina była podmiotem przenoszącym w części wydaną na jej rzecz decyzję, zaś w drugim postępowaniu w charakterze strony nie występowała i stroną nie była. W pierwszym przypadku legitymacja Gminy nie budzi wątpliwości. W drugim przypadku kwestia wymagała rozważenia. Sąd uznając dopuszczalność zgłoszenia wniosku także w stosunku do drugiej z wydanych decyzji w pierwszej kolejności zwrócił uwagę na odrębność postępowania prowadzonego w trybie art. 162 k.p.a. Nie jest poddawane w wątpliwość, że postępowanie w przedmiocie stwierdzenia wygaśnięcia decyzji jest postępowaniem odrębnym i nowym w stosunku do postępowania zakończonego decyzją ostateczną. Jeśli przepisy regulujące wydawanie określonego rodzaju decyzji przewidują szczególny krąg stron postępowania i wykluczają stosowanie zasady z art. 28 k.p.a. (jak to ma miejsce właśnie w przypadku decyzji o przeniesieniu pozwolenia na budowę), to okoliczność ta może wpływać na krąg stron postępowania nadzwyczajnego, dotyczącego decyzji ostatecznej. Taka sytuacja ma miejsce np. w przypadku postępowania w sprawie wznowienia, gdy stwierdzając istnienie przesłanki wznowieniowej organ uchyla decyzję ostateczną i orzeka co do istoty, stosując przepisy prawa materialnego, wyznaczające krąg stron. W przypadku stwierdzenia wygaśnięcia decyzji ograniczenie takie nie ma miejsca, krąg stron postępowania wyznacza art. 28 k.p.a. Właściciela i jednocześnie osobę wyłącznie uprawnioną do dysponowania nieruchomością na cele budowlane należy uznać za podmiot legitymujący się interesem prawnym w domaganiu się stwierdzenia wygaśnięcia decyzji dotyczącej przeniesienia pozwolenia na budowę między osobami trzecimi, z których żadna tytułem do gruntu już nie dysponuje. Mając na uwadze podane argumenty, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) i art. 152 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm.), orzekł jak w sentencji. O zwrocie kosztów postępowania postanowiono na podstawie art. 200, 205 § 2 i 209 powołanej ustawy.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło