II SA/Bd 747/10
WyrokWSA w Bydgoszczy2010-10-05
Skład orzekający: Wiesław Czerwiński, Grażyna Malinowska-Wasik, Małgorzata Włodarska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy właściciel nieruchomości, której droga dojazdowa (tzw. sięgacz) nie została objęta projektem budowlanym dotyczącym przebudowy sąsiedniej ulicy, może być uznany za stronę postępowania o pozwolenie na budowę?Ratio decidendi
Sąd uznał, że właściciel nieruchomości, której droga dojazdowa nie została objęta projektem budowlanym dotyczącym przebudowy sąsiedniej ulicy, nie może być uznany za stronę postępowania o pozwolenie na budowę. Obszar oddziaływania inwestycji, decydujący o statusie strony, jest wyznaczany przez przepisy prawa materialnego i ograniczenia w zagospodarowaniu terenu wynikające bezpośrednio z inwestycji. Niedogodności związane z nieutwardzoną drogą dojazdową stanowią interes faktyczny, a nie prawny, i nie uzasadniają przyznania statusu strony.Stan faktyczny
Prezydent Miasta wydał decyzję zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą pozwolenia na budowę kompleksu ulic. Właściciel sąsiedniej działki, M. J., odwołał się od tej decyzji, domagając się uznania go za stronę postępowania i uchylenia decyzji, podnosząc m.in. kwestię nieobjęcia projektem drogi dojazdowej do jego nieruchomości. Wojewoda umorzył postępowanie odwoławcze, uznając M. J. za podmiot niebędący stroną. M. J. zaskarżył decyzję Wojewody do WSA, zarzucając naruszenie przepisów Prawa budowlanego, kpa, Konstytucji RP i Konwencji o Ochronie Praw Człowieka.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Wiesław Czerwiński Sędziowie: Sędzia WSA Grażyna Malinowska-Wasik (spr.) Sędzia WSA Małgorzata Włodarska Protokolant Krystyna Witt po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 5 października 2010 r. sprawy ze skargi M. J. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] czerwca 2010 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego oddala skargę.
II SA/Bd 747/10
Uzasadnienie
Uwzględniając wniosek Dyrektora Zarządu Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej w B., Prezydent B. decyzją nr [..] z dnia [...] zatwierdził projekt budowlany i udzielił pozwolenia na budowę kompleksu ulic w dzielnicy M. w B. (C., G., O., O. na odcinku N.– B., O. na odcinku C.- skarpa, P., R., S., Z., Ż.) wraz z przebudową gazociągu w ulicach Ż., C., G., przebudową i zabezpieczaniem istniejącej sieci TP S.A., budową kanalizacji deszczowej i oświetlenia w granicy działek:
- nr ew. [..............](obręb [...]),
- nr ew. [...............](obręb [...]),
- nr ew. [..................](obręb [...]).
W sentencji decyzji zamieszczono stwierdzenie, że oddziaływanie obiektu o którym mowa w art. 28 ust. 2 z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane, obejmuje wymienione wyżej działki.
Z uzasadnienia decyzji wynika, że przedłożony przez inwestora projekt budowlany zgodny jest z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego "M.– W." w B. i rozporządzeniem Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 2 marca 1999 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie. Nadto wskazano, że w trakcie prowadzonego postępowania właściciel działki nr [..]przy ul. S. zwrócił się o wykonanie sięgacza do tej nieruchomości, na co udzielono mu odpowiedzi negatywnej z uwagi na nie objęcie projektem budowlanym wykonania sięgaczy, lecz tylko utwardzenie nawierzchni głównych ciągów osiedlowych, z powodu ograniczonych środków. Decyzję doręczono Zarządowi Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej oraz Z. Ś.
Właściciel wymienionej w uzasadnieniu powyższej decyzji działki nr [...] – M. J. złożył od niej odwołanie do Wojewody K., wnosząc o uznanie go za stronę postępowania i jej uchylenie, a nadto o wyłączenie od załatwiania sprawy Prezydenta Miasta B. działającego jako starosta. Odwołujący się podniósł, że grunt stanowiący drogę dojazdową do domu jednorodzinnego zlokalizowanego przy ul. S. posiadający wymiary 4m na 20 m nie stanowi własności prywatnej, lecz jest częścią ulicy S. na odcinku od skarpy do ulicy C. i fakt nie objęcia go przedmiotowym postępowaniem stanowi naruszenie przyrzeczenia administracyjnego złożonego przez Prezydenta Miasta B. w środkach masowego przekazu odnośnie utwardzenia ulicy S. na odcinku skarpa - C. Organ wydający decyzję miał więc obowiązek rozpatrzyć sprawę w granicach określonych wymienionym przyrzeczeniem. Powołując się na art. 28 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane odwołujący się zarzucił, że winien być uznany za stronę postępowania, gdy tymczasem uzyskał w dniu 12 maja 2010 r. w Urzędzie Miasta B. w tym zakresie informację negatywną i odmówiono udostępnienia mu do wglądu decyzji wraz z załącznikami. Według niego organ rozpatrujący sprawę pominął fakt, że przebudowa ulicy S. będzie utrudniała dostęp do jego i innych nieruchomości i może zostać zobowiązany tak jak inni właściciele do uiszczenia opłaty adiacenckiej. Poza tym utwardzenie ulicy S. z pominięciem ulicy (drogi) dojazdowej do jego nieruchomości przyczyni się do zalegania na tejże drodze większej ilości wody niż obecnie, a fakt wykonania chodnika na całej długości ulicy S. zróżnicuje jeszcze bardziej wzajemny poziom tych ulic. Przebudowa ulicy S. nie uwzględnia przy tym miejsc postojowych dla nieruchomości położonych przy ul. S. W ocenie odwołującego się działanie Prezydenta Miasta powoduje, że przedmiotowa droga dojazdowa nigdy nie zostanie utwardzona i skanalizowana (kanalizacja deszczowa), gdyż nie będzie to uzasadnione ekonomicznie, zaś nie uznanie go za stronę postępowania miało jedynie na celu nieodniesienie się do zgłoszonych wcześniej przez niego w wymienionym zakresie uwag. Odwołujący się podkreślił, że sięgacz prowadzący do jego domu stanowi część ulicy S., będącej przedmiotem niniejszego postępowania.
Wyłączając z realizowanej inwestycji część ulicy organ naruszył art. 32 Konstytucji RP nakazującej równość podmiotów wobec prawa oraz zakaz dyskryminacji z jakiejkolwiek przyczyny, tym bardziej że w 2009 r. wykonano "ślepy" odcinek ulicy T., a kwestionowane pozwolenie na przebudowę uwzględnia "ślepy" odcinek ulicy S. w innym miejscu. Powyższe wskazuje również na naruszenie art. 2 Konstytucji RP i art. 14 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności poprzez dyskryminację.
Wnosząc o wyłączenie od załatwiania przedmiotowej sprawy Prezydenta Miasta B. działającego jako starosta (ten sam organ składa wniosek o wydanie decyzji i ten sam organ go rozpatruje, uwzględniając własny interes prawny pozostający w konflikcie z interesem prawnym innych podmiotów) odwołujący powołał się na przepisy art. 24 § 1 pkt 1,4, art. 26 § 2 pkt 1 i 28 kpa.
Decyzją z dnia [...] nr [...] Wojewoda K. umorzył na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 kpa postępowanie odwoławcze z uwagi na wniesienie odwołania przez podmiot nie będący stroną.
Uzasadniając wydane rozstrzygnięcie organ II instancji wskazał na treść art. 28 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. istotne przy ustalaniu przymiotu strony postępowania znaczenie obszaru oddziaływania obiektu, który w myśl art. 3 pkt 20 cyt. ustawy stanowi teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu tegoż terenu. Przeprowadzana zaś przezeń analiza projektu budowlanego potwierdziła prawidłowość uznania przez organ I instancji, iż związane z przebudową ulic wraz z sieciami uzbrojenia terenu i gazociągiem ograniczenia w zagospodarowaniu terenu dotyczyć będą tylko nieruchomości zajętych pod inwestycję, stanowiących działki wymienione w decyzji z dnia [...], czyli - obszaru pasa drogowego przeznaczonych do przebudowy ulic. Zatem skoro wykonywanie robót budowlanych na działce [....] nie skutkuje w świetle przepisów odrębnych ograniczeniami w zagospodarowaniu nieruchomości odwołującego się, a tym samym nie znajduje się ona w obszarze oddziaływania przewidzianego do realizacji obiektu, to nie mógł być on uznany za stronę postępowania w rozpatrywanej sprawie. Natomiast ograniczenia nie będące wynikiem przepisów prawa, wskazujące na interes faktyczny nie stanowią podstawy do przyznania statusu strony. Nie mając przymiotu strony właściciel działki nr [...] nie mógł skutecznie odwołać się od decyzji I instancji, w związku z czym postępowanie odwoławcze podlegało umorzeniu.
W uzasadnieniu decyzji zwrócono nadto uwagę, że zakresem pozwolenia na budowę objęto, zgodnie z wnioskiem inwestora, roboty budowlane na działce nr [...], na której położona jest ulica S., natomiast wniosek ten nie obejmował działki [...] stanowiącej dojazd do nieruchomości odwołującego się, tj. działki nr [..].
M. J. zaskarżył decyzję Wojewody K. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy wnosząc o jej uchylenie. Powyższej decyzji zarzucił:
- naruszenie art. 28 ust. 2 ustawy Prawo budowlane przez jego błędną interpretację i niewłaściwe zastosowanie oraz naruszenie ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych poprzez nierespektowanie ustawowej definicji drogi poprzez pominięcie w niej sięgaczy,
- naruszenie art. 7,8,9 i 107 § kpa poprzez niezamieszczenie uzasadnienia prawnego,
- naruszenie art. 32 Konstytucji RP oraz art. 14 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności poprzez dyskryminację polegającą na nieuwzględnieniu we wniosku o zatwierdzenie projektu budowlanego i udzielenie pozwolenia na budowę praw wszystkich właścicieli nieruchomości położonych przy ulicach w rozumieniu ustawy o drogach publicznych, to jest prawa do przebudowy ulicy, przy której znajdują się ich nieruchomości oraz nieuznaniu ich za strony postępowania pierwszo i drugoinstnacyjnego (w szczególności w odniesieniu do ulicy S.),
- naruszenie przyrzeczenia publicznego złożonego przez Prezydenta Miasta B. poprzez załatwienie sprawy niezgodnie z tym przyrzeczeniem,
- naruszenie przepisów kpa poprzez wydanie decyzji I instancji przez organ podlegający wyłączeniu.
Uzasadniając stawiane zarzuty wyżej wymieniony w szczególności podniósł, że ze względu na to, iż stronami postępowania w przedmiocie pozwolenia na budowę są osoby których nieruchomości bezpośrednio sąsiadują z planowaną inwestycją, to nie ma żadnej różnicy między oddziaływaniem inwestycji na działki bezpośrednio sąsiadujące a oddziaływaniem na jego działkę zaś jeśli organ uznał inaczej, to winien wyjaśnić, jakie ograniczenia w zagospodarowaniu terenu będą miały miejsce w odniesieniu do działek bezpośrednio graniczących z pasem drogowym przeznaczonym do przebudowy, a jakich ograniczeń nie będzie w stosunku do należącej do niego działki. Jednocześnie ponowił argumentację odwołania od decyzji I instancji, że sięgasz prowadzący od jego domu stanowi część ulicy S. będącej przedmiotem postępowania. Rozwinięcie w skardze pozostałych zarzutów także jest adekwatne do treści odwołania.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda K. wniósł o jej oddalenie, odnosząc się wyczerpująco do zawartych w niej zarzutów i podtrzymując stanowisko zajęte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny Bydgoszczy zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) sąd administracyjny sprawuje w zakresie swojej właściwości kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, a więc ocenia, czy wydając decyzję organ nie naruszył prawa materialnego lub przepisów postępowania w stopniu wpływającym na zawarte w niej rozstrzygnięcie
Poza tym w myśl art. 134 § 1 ustawy, z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270) sąd nie będąc przy ocenie legalności co do zasady związany granicami skargi, to jest mając obowiązek wykraczania poza podnoszone w skardze zarzuty i reagowania na niedostrzeżone przez skarżącego wadliwości kontrolowanej decyzji, jest jednak związany granicami sprawy. Granice zaś sprawy w zakresie orzekania wyznacza, jak przyjęto w orzecznictwie sądowym, jej przedmiot przez który należy rozumieć treść określonych praw i obowiązków oraz ich podstawę faktyczną i prawną.
Oznacza to, że rozpoznając skargę sąd nie może wykraczać swoimi ocenami prawnymi poza granice sprawy określone przez przedmiot zaskarżonej konkretnej decyzji, a zatem ogranicza się do zbadania legalności tejże decyzji niezależnie od tego, czy rozwiązanie problemów podnoszonych przez osobę skarżącą wykracza poza zawarte w tej decyzji rozstrzygnięcie.
Ze względu na przedmiot zaskarżenia, którym jest wydana przez Wojewodę K., na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 kpa decyzja umarzająca z przyczyn podmiotowych postępowanie odwoławcze od decyzji zatwierdzającej projekt budowlany i udzielający pozwolenia na budowę, kontrola Sądu, o której mowa w art. 1 § 1 wskazanej wyżej ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. sprowadzona była wyłącznie do legalności oceny, iż skarżącemu nie przysługuje przymiot strony w powyższym postępowaniu, co oznacza, że wniesienie przez nią odwołania od decyzji organu I instancji było niedopuszczalne. Kontroli Sądu nie podlegała natomiast sama decyzja zezwalająca na budowę, której kwestionowaniu poświęcona jest większość skargi, a której niezgodności z przepisami kpa, przyrzeczeniem publicznym, Konstytucją RP i Konwencją o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności dopatruje się skarżący w związku ze zbyt wąskim jego zdaniem zakresem przewidzianych tą decyzją robót (pominięciem drogi dojazdowej) oraz wydaniem jej według jego oceny, przez organ podlegający wyłączeniu od orzekania w sprawie.
Nie miał również obowiązku ustosunkowywać się w uzasadnieniu swej decyzji do wymienionych, a poruszanych przez skarżącego w pismach kierowanych do organu I instancji kwestii, organ odwoławczy jako podnoszonych przez podmiot nie mający legitymacji do zainicjowania postępowania drugoinstnacyjnego. Obligowany byłby natomiast do nich się odnieść gdyby nie stwierdził przeszkody do merytorycznego rozpatrzenia odwołania od przedmiotowej decyzji.
Wniesiona skarga w zakresie w jakim Sąd władny był ją rozpoznać, nie zasługuje na uwzględnienie.
Stosownie do wynikających z przepisów kodeksu postępowania administracyjnego reguł organ II instancji zobowiązany jest do zbadania w pierwszej kolejności dopuszczalności złożonego odwołania zarówno pod względem przedmiotowym, jaki i podmiotowym. W orzecznictwie sądowym przyjęto, że o ile możliwość zaskarżenia decyzji organu I instancji w zakresie przedmiotowym, w tym co do zachowania terminu do złożenia odwołania, podlega badaniu w ramach czynności wstępnych, to ustalenie, czy odwołanie pochodzi od uprawnionego podmiotu winno nastąpić na początku kolejnej fazy postępowania drugoinstancyjnego, to jest po przystąpieniu do rozpoznania odwołania przy uwzględnianiu stanu faktycznego wynikającego z dowodów zgromadzonych przez organ I instancji wraz z ich ewentualnym uzupełnieniem zgodnie z art. 136 kpa. Zbadanie legitymacji podmiotu wnoszącego odwołanie jest szczególnie istotne w sytuacji, jaka zaistniała w rozpatrywanej sprawie, to jest gdy decyzję organu I instancji zakwestionowała osoba, której tenże organ nie przyznał statusu strony postępowania. Stwierdzenie bowiem, iż nie ma podstaw do uznania jej za stronę postępowania odwoławczego jest równoznaczne z przeszkodą do merytorycznego rozpoznania odwołania, co w konsekwencji musi skutkować umorzeniem na mocy art. 138 § 1 pkt 3 kpa postępowania odwoławczego.
Zgodnie z treścią art. 28 kpa stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczący postępowanie, albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek.
Zgodnie z ugruntowanym w orzecznictwie sądowym stanowiskiem, powyższy przepis nie ma jednak charakteru samoistnego, bowiem ustalenie interesu prawnego lub obowiązku może nastąpić tylko w związku z normą prawa materialnego. Musi więc istnieć konkretna norma prawa materialnego przewidująca w odniesieniu do określonego podmiotu w określonym stanie faktycznym możliwości wydania określonej decyzji, która rozstrzyga o prawach i obowiązkach tego podmiotu lub która rozstrzygając o prawach i obowiązku innego podmiotu wpływa na prawa i obowiązki tego podmiotu. Inaczej mówiąc chodzi o normę, na podstawie której można żądać skutecznie czynności organu z zamiarem zaspokojenia jakiejś potrzeby albo żądać zaniechania lub ograniczenia czynności sprzecznych z prawami danego podmiotu (to ostatnie oznacza wydanie rozstrzygnięcia godzącego w jego prawem chronione interesy poprzez ograniczenie lub uniemożliwienie korzystania z przysługujących mu praw). W wyroku między innymi z dnia 27 września 1999 r. IVSA 1285/98 (lex 47898) Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził (jego treść wykorzystano w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji), że "...od tak pojmowanego interesu prawnego należy odróżnić interes faktyczny, to jest sytuację, w której dany podmiot jest wprawdzie bezpośrednio zainteresowany rozstrzygnięciem sprawy administracyjnej, nie może jednak tego zainteresowania poprzeć przepisami prawa mającego stanowić podstawę skierowanego żądania w zakresie podjęcia stosownych czynności przez organ administracji. Przymiotu strony nie posiada również osoba, która swój udział w postępowaniu administracyjnym opiera na potrzebie ochrony lub zaspokojenia interesu publicznego. Tego rodzaju działania mogą być podejmowanie w ramach instytucji skarg i wniosków (dział VIII kpa)." Kształtowany przepisem prawa materialnego interes prawny, o którym mowa w art. 28 kpa powinien mieć charakter bezpośredni, osobisty, aktualny, oraz dający się obiektywnie stwierdzić – znajdujący potwierdzenie w okolicznościach faktycznych, które uzasadniają zastosowanie normy prawa materialnego.
Ustawą z dnia 27 marca 2003 r. o zmianie ustawy Prawo budowlane oraz zamianie niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 80, poz. 718), celem przyśpieszenia i uproszczenia procedury związanej z ubieganiem się o uzyskanie pozwolenia na budowę, wprowadzono w art. 28 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane, na potrzeby tego postępowania (nie dotyczy postępowania legalizacyjnego i innych postępowań regulowanych tą ustawą), odrębne określenie stron. W myśl tego przepisu stroną postępowania w przedmiocie udzielenia pozwolenia na budowę mogą być poza inwestorem, właściciel, wieczysty użytkownik i zarządca tylko takiej nieruchomośći, która znajduje się w obszarze oddziaływania planowanego obiektu budowlanego. Jak słusznie zaznaczył organ odwoławczy, ustalenie obszaru oddziaływania obiektu ma więc istotne znaczenie dla ustalenia stron postępowania administracyjnego.
Przez obszar oddziaływania obiektu należy rozumieć w myśl art. 3 pkt 20 ustawy Prawo budowlane, teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu terenu. Obszar ten wyznacza organ w chwili wszczęcia postępowania w sprawie pozwolenia na budowę i jeśli przepisy odrębne nie wymagają wytyczenia specjalnego obszaru, czy strefy oddziaływania obiektu (np. obszaru ograniczonego użytkowania – Prawo ochrony środowiska, strefy ochrony ujęcia wody – Prawo wodne) na jego zasięg każdorazowo rzutują rodzaj i indywidualne cechy projektowanej inwestycji, przy uwzględnieniu wymogów wynikających z tych przepisów. Przepisy odrębne, to przepisy powszechnie obowiązujące zawierające regulacje odnoszące się do odległości obiektów i urządzeń budowlanych od innych obiektów i granic nieruchomości. Należą do nich obok przepisów z zakresu budownictwa i ochrony środowiska, (w tym wód) w szczególności przepisy przeciwpożarowe, dotyczące ochrony zabytków oraz dróg publicznych określające warunki techniczne różnych obiektów. Wskazane przepisy wymieniają ograniczenia w zagospodarowaniu terenu z powodu istnienia w sąsiedztwie innego obiektu budowlanego.
Przykładowo, jak wyżej wskazano, ustawa z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska przewiduje możliwość ustanowienia obszaru ograniczonego użytkowania w związku z realizacją inwestycji, co oznacza, że właściciel położonej w tym obszarze nieruchomości byłby stroną postępowania dotyczącego pozwolenia na budowę inwestycji, w związku z którą utworzono wspomniany obszar.
Z kolei w myśl ustawy o drogach publicznych obiekty budowlane mogą być sytuowane w odległości nie mniejszej niż 6 metrów od zewnętrznej krawędzi jezdni drogi gminnej (do takich należy ulica S.). Zatem działki niezabudowane położone bliżej projektowanej drogi znajdowałyby się w obszarze oddziaływania tej inwestycji i właściciele ich byliby stronami postępowania dot. wydania pozwolenia na budowę.
Obszarem oddziaływania przyszłej inwestycji, w zależności od sytuacji mogą być objęte nieruchomości nie tylko bezpośrednio sąsiadujące z nią, lecz nawet znacznie oddalone, ale też niekiedy oddziaływanie planowanego obiektu może mieścić się w granicach działki lub działek, na których będzie on zrealizowany.
Ta ostatnia wyjątkowa sytuacja zaistniała w rozpatrywanej sprawie. Sąd podziela zgodne z pierwszoinstncyjnym stanowisko organu odwoławczego, że obszar oddziaływania ujętej w zatwierdzonym projekcie budowlanym i udzielonym pozwoleniu inwestycji wyznaczają granice objętych nią działek stanowiących pasy drogowe przeznaczonych do robót budowlanych ulic. Z mających zastosowanie przy budowie i przebudowie dróg przepisów odrębnych – ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. z 2007r., Nr 19, poz. 115 ze zm.) oraz rozporządzeniu Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 2 marca 1999 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie (Dz. U. Nr 43, poz. 430, zm. 2010 r. Nr 65, poz. 407) istotnie, jak podniósł skarżący, nie wskazanych w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, nie wynika, by planowane roboty budowlane pozostawały w kolizji z istniejącym sposobem zagospodarowania nieruchomości (działek) przyległych do pasa drogowego, a tym bardziej – dalej położonych, wśród których znajduje się nieruchomość skarżącego, względnie, by wykluczały lub ograniczały możliwość innego niż dotąd ich zagospodarowania, pozostającego oczywiście w zgodności z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym.
Należy bowiem mieć na uwadze, że ulica S. (działka nr [...]), od której prowadzi droga dojazdowa (działka nr [..]) do stanowiącej własność skarżącego działki nr [...], podobnie jak i inne ulice wymienione w decyzji organu I instancji, to ulice już istniejące, usytuowane zgodnie z obowiązującym planem zagospodarowania przestrzennego, a więc planowane roboty budowlane nie oznaczają dopiero ich wytyczenia, czy zmiany przebiegu, lecz jedynie wymianę nawierzchni dotąd gruntowej na utwardzoną i położenie chodnika z jednoczesną budową kanalizacji deszczowej.
Wykonanie tego rodzaju prac niewątpliwie nie spowoduje, że ulica S., przy której zamieszkuje skarżący stanie się obiektem, usytuowanie względem którego działki skarżącego będzie stanowiło, w świetle wymienionych wyżej przepisów przeszkodę przykładowo w uzupełnieniu zabudowy tejże działki, czy też skutkować będzie koniecznością zrezygnowania z innych projektów zagospodarowania jego własności.
Podnieść w tym miejscu należy, że ograniczenia w zagospodarowaniu terenu, decydujące o uznaniu właściciela tego terenu za stronę postępowania dotyczącego pozwolenia na realizację inwestycji stwarzającej takie ograniczenia, muszą wynikać z tejże inwestycji w takim jej zakresie i kształcie, w jakim przewidziana jest zgodnie z wnioskiem inwestora w decyzji o pozwoleniu na budowę, nie zaś z tego, co w odczuciu skarżącego winno być lecz nie zostało tymże pozwoleniem objęte.
Tymczasem w odwołaniu od decyzji I instancji i skardze do Sądu skarżący wskazuje na skutki nieobjęcia zatwierdzoną przebudową ulicy S., nazwanej sięgaczem drogi dojazdowej (działka [...]) prowadzącej od tejże ulicy do jego nieruchomości stanowiącej działkę nr [...]. Wskazana droga w dokumentacji projektowej, podobnie jak inne tego rodzaju drogi oznaczona jest jako zjazd indywidualny. Powoływane przez skarżącego-jako następstwo pozostawienia nieutwardzonej (gruntowej) nawierzchni sięgacza, w sytuacji utwardzenia pasa drogowego ul. S. i wykonania wzdłuż niego chodnika – takie okoliczności jak zaleganie większej ilości wody na tymże sięgaczu (stwierdzenie także wydaje się bezzasadne wobec planowanej budowy kanalizacji deszczowej, do której będzie spływała woda z jezdni i chodnika) i zróżnicowany wzajemny poziom obydwu dróg, mogą być przy tym oceniane wyłącznie w kategoriach niedogodności, czy zmniejszenia komfortu wyjazdu na ul. S., związanych z wykonywanymi robotami drogowymi, czyli w kategoriach interesu faktycznego a nie prawnego, o którym mowa w art. 28 kpa, a przede wszystkim nie mogą stanowić przesłanki do uznania, iż nieruchomość skarżącego położona jest w obszarze oddziaływania inwestycji w rozumieniu art. 3 pkt 20 ustawy Prawo budowlane, co jest - zgodnie z art. 28 ust. 2 tej ustawy warunkiem sine qua non przyznania statusu strony w sprawie dotyczącej wydania pozwolenia na budowę. Wyłącznie o niedogodnościach w poruszaniu się ulicą należało także będzie mówić w trakcje trwania prac budowlanych. Kwestia natomiast nieuwzględnienia przy przebudowie miejsc parkingowych na wysokości nieruchomości skarżącego stanowiąca element badania legalności decyzji o pozwoleniu na budowę, z przyczyny wskazanej na wstępie, pozostaje poza oceną Sądu.
W związku z nawiązaniem w skardze do art. 5 ust. 1 pkt 9 ustawy Prawo budowlane wyjaśnić należy, że przepis ten dotyczy innych niż inwestor stron postępowania, a więc podmiotów, których nieruchomości znajdują się w obszarze oddziaływania planowanego obszaru, a więc w sytuacji nieuznania skarżącego za stronę, organ zwolniony był od kierowania się jego treścią.
Nadmienić trzeba, że nie jest trafne stanowisko skarżącego, że droga dojazdowa (sięgacz) do jego nieruchomości, będąc w istocie zjazdem indywidualnym, o którym mowa w § 55 ust. 1 pkt 4 rozporządzenia Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie (Dz. U. z 1999 r., Nr 43, poz. 430 ze zm.) stanowi część ulicy S..
Ustawą z dnia 14 listopada 2003 r. o zmianie ustawy o drogach publicznych oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz. U. Nr 200, poz. 1953) wprowadzono w art. 4 pkt 8 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. ustawową definicję zjazdu, z której wynika, że jest to połączenie drogi publicznej z nieruchomością położoną przy drodze stanowiące miejsce dostępu do drogi publicznej w rozumieniu przepisów o planowaniu przestrzennym. Zatem zjazd jest jedynie miejscem dostępu do drogi publicznej. Odmienne określenie zjazdu w § 3 pkt 12 wymienionego wyżej rozporządzenia Ministra Transportu z dnia 2 marca 1999 r., jako zawarte w akcie niższego rzędu nie może być od tego czasu w sprawach z zakresu prawa budowlanego stosowane. W orzecznictwie sądowym przyjmuje się, że pojęcie zjazdu w rozumieniu tego przepisu jest wiążące tylko przy określaniu kategorii obiektów budowlanych dla celów opłaty legalizacyjnej (vide załącznik do ustawy Prawo budowlane – obiekty kategorii IV).
W świetle treści art. 145 § 1 pkt 1 c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi zachodzą podstawy do uchylenia przez sąd zaskarżonej decyzji w razie stwierdzenia, iż doszło do naruszenia przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Niewskazanie w uzasadnieniu decyzji organu odwoławczego konkretnych aktów prawnych jako przepisów odrębnych, na które się powoływał, motywując odmowę przyznania skarżącemu statusu strony postępowania nie spełnia, w ocenie Sądu, przesłanek wymienionych w powyższym przepisie, bowiem gdyby tego uchybienia wymogom przewidzianym w art. 107 § 3 kpa nie było, nie mogłaby zapaść decyzja o odmiennej niż wydana w dniu [...] treści.
Nie dopatrując się innych naruszeń przepisów prawa przez organ II instancji przy wydawaniu zaskarżonej decyzji w tym zarzucanych w skardze, Sąd na podstawie art. 151 ww. ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. (Dz. U. Nr 153, poz. 1270) orzekł, jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło