VIII SA/Wa 408/10

WyrokWSA w Warszawie2010-10-06

Skład orzekający: Sławomir Fularski, Leszek Kobylski, Włodzimierz Kowalczyk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy postanowienie o umorzeniu postępowania karnego stanowi samoistną przesłankę do wznowienia postępowania dyscyplinarnego, jeśli postępowanie dyscyplinarne zostało wszczęte z powodu naruszenia dyscypliny służbowej, a nie popełnienia przestępstwa?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że umorzenie postępowania karnego nie stanowi samoistnej przesłanki do wznowienia postępowania dyscyplinarnego, jeśli postępowanie dyscyplinarne zostało wszczęte z powodu naruszenia dyscypliny służbowej, a nie popełnienia przestępstwa. Odpowiedzialność dyscyplinarna jest niezależna od karnej, a przyznanie się do winy w postępowaniu dyscyplinarnym, nawet jeśli czyn nie wypełnia znamion przestępstwa, może stanowić podstawę do wymierzenia kary dyscyplinarnej.
Stan faktyczny
A. J., funkcjonariusz ABW, został ukarany wydaleniem ze służby w postępowaniu dyscyplinarnym za naruszenie dyscypliny służbowej, w tym przywłaszczenie paliwa. Wniósł o wznowienie postępowania dyscyplinarnego, argumentując, że postępowanie karne dotyczące tego samego czynu zostało umorzone z powodu braku znamion przestępstwa. Szef ABW odmówił wznowienia postępowania, uznając, że odpowiedzialność dyscyplinarna jest niezależna od karnej i że umorzenie postępowania karnego nie jest przesłanką do wznowienia postępowania dyscyplinarnego. A. J. złożył skargę do WSA w Warszawie.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę A. J. na postanowienie Szefa Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego odmawiające wznowienia postępowania dyscyplinarnego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Sławomir Fularski /sprawozdawca/, Sędziowie Sędzia WSA Leszek Kobylski, Sędzia WSA Włodzimierz Kowalczyk, Protokolant Małgorzata Domagalska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 6 października 2010 r. sprawy ze skargi A. J. na postanowienie Szefa Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego z dnia [...] marca 2010 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wznowienia postępowania dyscyplinarnego oddala skargę. Pismem z dnia [...] września 2009 r. A. J. działając przez profesjonalnego pełnomocnika – adwokata M. C. złożył wniosek o wznowienie postępowania dyscyplinarnego zakończonego prawomocnym orzeczeniem o ukaraniu karą wydalenia ze służby i uchylenie dotychczasowego orzeczenia i umorzenie postępowania dyscyplinarnego. W uzasadnieniu wniosku wskazano, że podstawą odpowiedzialności funkcjonariusza było ustalenie, że A. J. w wykonaniu z góry powziętego zamiaru dopuścił się przywłaszczenia paliwa. Prawomocne orzeczenie dyscyplinarne wobec funkcjonariusza zapadło, mimo, że istota rzekomego przewinienia ściganego dyscyplinarnie polegała na rzekomym popełnieniu przestępstwa. W takiej sytuacji zakończenie postępowania dyscyplinarnego było niedopuszczalne. Postępowanie to winno być bowiem obligatoryjnie zawieszone do czasu zakończenia niezbędnego w takiej sytuacji postępowania karnego. Prokurator Rejonowy w R., po ustaleniu braku znamion przestępstwa w działaniu funkcjonariusza, umorzył postępowanie prowadzone w sprawie obejmującej podstawę faktyczną orzeczenia dyscyplinarnego. Taki zaś efekt postępowania karnego to nowa, istotna okoliczność, którą ponad wszelką wątpliwość organ prowadzący postępowanie dyscyplinarne musiałby orzekając uwzględnić. Jest to też okoliczność nieznana w toku postępowania dyscyplinarnego, co stanowi kolejną i samodzielną podstawę wznowienia postępowania. Uzasadnienie orzeczenia dyscyplinarnego nie pozostawia żadnych wątpliwości, że podstawą faktyczną ukarania funkcjonariusza było ustalenie, iż dopuścił się przestępstwa przywłaszczenia paliwa. Zatem niezbędne jest wznowienie wadliwie przeprowadzonego postępowania dyscyplinarnego, które winno być zawieszone z chwilą, gdy prowadzący postępowanie dyscyplinarne uznał, że czyn obwinionego stanowi jednocześnie przestępstwo i przed zakończeniem postępowania karnego nie mogło ono zakończyć się wydaniem prawomocnego orzeczenia. Ustalenie w postępowaniu karnym, że przestępstwa nie popełniono, ma oczywisty, bezpośredni i decydujący wpływ na wynik postępowania dyscyplinarnego prowadzonego wobec funkcjonariusza. Szef Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego (ABW) działając na podstawie art. 145 ust. 1 ustawy z dnia 24 maja 2002 r. o Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz Agencji Wywiadu (Dz. U. Nr 74, poz. 676 ze zm., dalej jako ustawa o ABW oraz AW) oraz § 51 ust. 1 rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 20 grudnia 2004 r. w sprawie udzielania wyróżnień i przeprowadzania postępowań dyscyplinarnych wobec funkcjonariuszy Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego (Dz. U. Nr 272, poz. 2690 ze zm., dalej jako rozporządzenie Prezesa Rady Ministrów z dnia 20 grudnia 2004 r.) postanowieniem z dnia [...] stycznia 2010 r. nr [...] odmówił wznowienia postępowania dyscyplinarnego w stosunku do A. J. z uwagi na brak przesłanek do wznowienia przedmiotowego postępowania dyscyplinarnego. W uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia organ wyjaśnił, że w ABW prowadzono wobec obwinionego postępowanie dyscyplinarne, którego przedmiotem miało być ustalenie nadużycia faktu pełnienia służby w ABW do realizacji czynności zmierzających do osiągnięcia korzyści majątkowej, jak też świadomego wprowadzenia w błąd przełożonych, co spowodowało szkodę dla służby. W dniu [...] sierpnia 2008 r. w powyższej sprawie zapadło orzeczenie uznające obwinionego winnym popełnienia zarzucanych mu czynów i wymierzające karę – wydalenia ze służby. W dniu [...] września 2008 r. po wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy orzeczenie zostało utrzymane w mocy i nabrało waloru ostateczności. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy bezsprzecznie wskazywał na fakt dokonania przez obwinionego przywłaszczenia mienia Delegatury ABW. Kluczowym elementem tegoż postępowania było samo przyznanie się do winy [...] A. J. Obwiniony w swoich wyjaśnieniach dość szczegółowo dokonał opisu mechanizmu oraz czasu w którym dokonywał zaboru paliwa na szkodę Delegatury. Sam fakt dokonania tego typu czynów przez funkcjonariusza z długoletnim stażem w ABW, stanowi dostateczną podstawę do całkowitej i bezpowrotnej utraty zaufania jakim powinien się legitymować funkcjonariusz publiczny. Organ wskazał, że odpowiedzialność natury dyscyplinarnej funkcjonariuszy ABW pozostaje niezależna od odpowiedzialności karnej. Orzeczona kara w przedmiotowej sprawie miarkowana była przed skierowaniem wniosku o podejrzeniu popełnienia przestępstwa do właściwych organów państwowych. Wniosek o ściganie karne A. J. został wysłany w dniu [...] stycznia 2009 r. Postępowanie obwinionego polegające na zaborze mienia państwowego należy uznać za jednoznacznie naganne i pozostające w sprzeczności z rotą ślubowania, zgodnie z którą funkcjonariusz ma obowiązek przestrzegać prawa oraz zasad etyki. Zachowanie A. J. pozostawało w oczywistej sprzeczności z etyką funkcjonariusza ABW. Popełnienie przez funkcjonariusza czynu zagrożonego odpowiedzialnością karną w sposób oczywisty świadczy o niespełnieniu wymogu nieskazitelnej postawy moralnej, determinującego, zgodnie z art. 44 pkt 3 ustawy o ABW oraz AW możliwość pełnienia służby w ABW. W konkluzji organ stwierdził, że w przedmiotowej sprawie nie zachodzi żadna z przesłanek wymienionych w § 48 rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 20 grudnia 2004 r. powodująca konieczność wznowienia tegoż postępowania. A. J. działając przez swojego profesjonalnego pełnomocnika złożył wniosek o ponowne rozpoznanie sprawy, podtrzymując swoją dotychczasową argumentację. Dodał, że z uzasadnienia rozstrzygnięcia organu wynika, iż nie uwzględniono, ani nawet nie dostrzeżono okoliczności podnoszonych przez wnioskującego o wznowienie postępowania. W sytuacji zaś gdy są to okoliczności stanowiące istotę i podstawę złożonego wniosku o wznowienie postępowania to sytuacja zaskakująca i niedopuszczalna. Wskazywana w postanowieniu okoliczność "przyznania się do winy" niczego w sprawie nie przesądza. Okoliczność ta sama w sobie wymaga bliższego wyjaśnienia. Otóż owo "przyznanie się do winy" to wynik manipulacji ze strony prowadzących postępowanie dyscyplinarne polegającej na skierowanej do funkcjonariusza propozycji "przyznania się do winy" w zamian za najłagodniejszą formę ukarania. Oczywistym błędem funkcjonariusza było zaakceptowanie takiej niedopuszczalnej propozycji. To jednak nie ma nic wspólnego z rzeczywistym przyznaniem się do winy polegającej na popełnieniu przestępstwa. Wynik prowadzonego postępowania karnego wniosek taki jednoznacznie potwierdza. Postępowanie to zostało umorzone, co oznacza zweryfikowany przez prokuratora brak podstaw uzasadniających twierdzenie o popełnieniu przez funkcjonariusza czynu karalnego, który z bezpodstawnym uporem przypisuje się funkcjonariuszowi. Szef ABW, działając na podstawie art. 145 ust. 1 ustawy o ABW oraz AW oraz § 51 ust. 1 rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 20 grudnia 2004 r., po ponownym rozpoznaniu sprawy, postanowieniem z dnia [...] marca 2010 r. nr [...] odmówił wznowienia postępowania dyscyplinarnego w stosunku do A. J. z uwagi na brak przesłanek do wznowienia przedmiotowego postępowania dyscyplinarnego. W uzasadnieniu organ podtrzymał w całości swoją dotychczasową argumentację w sprawie. Organ wskazał, że trudno podzielić argumentację przedstawioną przez pełnomocnika strony, iż sam fakt umorzenia przez prokuraturę postępowania karnego w przedmiotowej sprawie stanowi samoistną przesłankę do wznowienia postępowania dyscyplinarnego. W dacie miarkowania i orzekania kary ABW nie skierowała wniosku o karne ściganie przedmiotowych czynów – nastąpiło to w dniu [...] stycznia 2009 r., czyli w chwili gdy miało miejsce już wykonanie kary polegające na zwolnieniu ze służby w ABW. Postępowanie obwinionego polegające na zaborze mienia państwowego należy uznać za jednoznacznie naganne. W szeregach ABW nie ma miejsca na tolerancję zachowań zmierzających do zaboru mienia przez funkcjonariuszy do których obowiązków należy między innymi dbałość o to mienie. A. J. pismem z dnia [...] kwietnia 2010 r. złożył skargę na powyższe postanowienie Szefa ABW, wnosząc o jego zmianę przez wznowienie prowadzonego wobec niego postępowania dyscyplinarnego zakończonego prawomocnym orzeczeniem o wydaleniu ze służby. Zarzucił, że zaskarżone postanowienie, podobnie jak orzeczenie o wydaleniu go ze służby – krzywdzi go, godzi w jego interes i narusza przysługujące mu prawo do wszechstronnego wyjaśnienia stawianego w postępowaniu dyscyplinarnym zarzutu. Nadto, narusza prawo i pozostaje w sprzeczności z regulacjami zawartymi w art. 42 ust. 3 Konstytucji RP, a także art. 7 i art. 8 ust. 2 Konstytucji RP w związku z § 12, § 24 ust. 1 pkt 2, § 48 ust. 1 pkt 2 i 3 oraz § 52 ust. 1 rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 20 grudnia 2004 r. W uzasadnieniu skargi powtórzył swoją dotychczasową argumentację zawartą we wniosku o wznowienie postępowania oraz o ponowne rozpoznanie wniosku o wznowienie postępowania. Dodał, że jest niewinny w zakresie stawianych mu w postępowaniu dyscyplinarnym zarzutów. Jego zdaniem postępowanie dyscyplinarne byłoby umorzone, gdyby nie pośpiech i uchybienia popełnione w tym postępowaniu. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Wyjaśnił, że postępowanie dyscyplinarne zostało wszczęte po otrzymaniu wiadomości, że zachodzi uzasadnione podejrzenie naruszenia dyscypliny służbowej przez skarżącego - poprzez nadużycie faktu pełnienia służby mógł on realizować czynności zmierzające do osiągnięcia korzyści majątkowej, jak też dopuszczać się świadomego wprowadzenia w błąd przełożonego, co spowodowało lub mogło spowodować szkodę dla służby, czym mógł naruszyć § 8 ust. 1 pkt 3 i 7 rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 20 grudnia 2004 r. Postępowanie dyscyplinarne przeciwko skarżącemu zostało więc wszczęte nie w związku z popełnieniem przestępstwa, lecz z uwagi na naruszenie dyscypliny służbowej w sposób określony w § 8 ust. 1 pkt 3 i 7 ww. rozporządzenia. Funkcjonariusza ABW obowiązują zaś szczególnie rygorystyczne wymagania w zakresie przestrzegania prawa. Przeprowadzone postępowanie dyscyplinarne potwierdziło naruszenie dyscypliny służbowej – obwiniony przyznał się do przywłaszczenia paliwa. Nadto, w postępowaniu dyscyplinarnym odmiennie niż w procedurze karnej, nie obowiązuje zasada domniemania niewinności i tłumaczenia wszelkich nie dających się usunąć wątpliwości na korzyść obwinionego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z treścią art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę pod względem zgodności z prawem zaskarżonej decyzji administracyjnej i to z przepisami obowiązującymi w dacie jej wydania. Innymi słowy, sąd administracyjny kontroluje legalność rozstrzygnięcia zapadłego w postępowaniu z punktu widzenia jego zgodności z prawem materialnym i obowiązującymi przepisami prawa procesowego. Przy czym chodzi tu o takie naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź takie naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Skarga rozpatrywana pod tym względem nie zasługuje na uwzględnienie. Istota sporu w niniejszej sprawie sprowadza się do rozstrzygnięcia, czy zaistniały przesłanki do wznowienia postępowania dyscyplinarnego w przedmiocie orzeczenia kary dyscyplinarnej wydalenia skarżącego ze służby. Zgodnie z treścią § 48 ust. 1 rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 20 grudnia 2004 r., wydanego na podstawie delegacji zawartej w 152 ustawy o ABW oraz AW, postępowanie dyscyplinarne zakończone prawomocnym orzeczeniem wznawia się, jeżeli : 1) dowody, na których podstawie ustalono istotne dla sprawy okoliczności okazały się fałszywe; 2) zostały ujawnione istotne dla sprawy nowe fakty lub dowody, które nie były znane w toku postępowania dyscyplinarnego, 3) orzeczenie wydano z naruszeniem przepisów, jeżeli mogło to mieć wpływ na treść orzeczenia; 4) orzeczenie zostało wydane na podstawie innej decyzji lub orzeczenia sądu, które zostało następnie uchylone lub zmienione. Bezsporne w niniejszej sprawie jest, że postępowanie dyscyplinarne w wyniku którego wymierzono skarżącemu karę wydalenia ze służby zakończyło się prawomocnym orzeczeniem. Poza sporem również pozostaje, że postanowieniem Prokuratora Prokuratury Rejonowej R. – [...] w R. umorzone zostało śledztwo w sprawie przywłaszczenia przez skarżącego jako funkcjonariusza ABW w okresie od [...] stycznia 2007 r. do [...] kwietnia 2008 r. paliwa w ilości [...] litrów wartości nie większej niż [...] zł, tj. o czyn z art. 284 § 1 k.k w związku z art. 12 k.k. Okolicznością sporną w niniejszej sprawie jest zaś, czy postanowienie o umorzeniu wobec skarżącego ww. postępowania karnego jest istotnym dla sprawy dotyczącej wymierzenia mu kary wydalenia ze służby nowym faktem lub dowodem, które nie był znany w toku postępowania dyscyplinarnego. Sporne jest również to, czy orzeczenie dyscyplinarne o wymierzeniu skarżącemu kary wydalenia ze służby zostało wydane z naruszeniem przepisów, które mogło mieć wpływ na treść tego orzeczenia. Zdaniem Sądu w składzie orzekającym w niniejszej sprawie nie zaistniały przesłanki do wznowienia postępowania dyscyplinarnego zakończonego prawomocnym orzeczeniem o wymierzeniu skarżącemu kary wydalenia ze służby. Przede wszystkim zauważyć należy, że postępowanie dyscyplinarne wobec skarżącego zostało wszczęte w związku z uzasadnionym podejrzeniem naruszenia dyscypliny służbowej w sposób określony w § 8 ust. 1 pkt 3 i 7 rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 20 grudnia 2004 r., a nie w związku z popełnieniem przez niego przestępstwa. Z ww. przepisu wynika, że postępowanie dyscyplinarne wszczyna się niezwłocznie, jeżeli zachodzi uzasadnione podejrzenie naruszenia dyscypliny służbowej przez funkcjonariusza, w szczególności w przypadku: świadomego wprowadzenia w błąd przełożonego lub innego funkcjonariusza, jeżeli spowodowało to lub mogło spowodować szkodę dla służby, szkodę funkcjonariuszowi albo innej osobie (pkt 3); nadużycia zajmowanego stanowiska lub służby dla osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej (pkt 7 ). Skarżący był więc obwiniony o naruszenie dyscypliny służbowej i jak wynika z orzeczenia o wymierzeniu w stosunku do niego kary wydalenia ze służby z dnia [...] sierpnia 2008 r. został uznany winnym popełnienia zarzucanych mu czynów polegających właśnie na świadomym wprowadzeniu w błąd przełożonego, co spowodowało lub mogło spowodować szkodę dla służby i nadużyciu zajmowanego stanowiska lub służby dla osiągnięcia korzyści majątkowej. Skarżący nie został zaś w zakończonym prawomocnym orzeczeniem postępowaniu dyscyplinarnym obwiniony, ani też uznany winnym popełnienia przestępstwa polegającego na przywłaszczeniu paliwa. Tak więc podstawą odpowiedzialności skarżącego nie było ustalenie jakoby w wykonaniu z góry powziętego zamiaru dopuścił się przywłaszczenia paliwa. Organ bowiem jedynie niejako posiłkowo wskazał, ale dopiero w uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia, a nie w jego sentencji, że skarżący dopuścił się czynu, który nie tylko stanowi naruszenie dyscypliny służbowej, ale również wypełnia przesłanki przestępstwa o którym mowa w art. 284 § 2 k.k., godząc tym samym w dobre imię służby. Istotne w niniejszej sprawie jest również, że przeprowadzone postępowanie dyscyplinarne potwierdziło naruszenie przez skarżącego dyscypliny służbowej. Jak bowiem wynika z wyjaśnień złożonych przez skarżącego, przyznał się on do przywłaszczenia paliwa. Również z raportu stanowiącego wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy dotyczącej uznania go winnym naruszenia dyscypliny służbowej i wymierzenia mu kary dyscyplinarnej wydalenia ze służby wyraźnie wynika, że przyznał się on do "jednostkowego" przywłaszczenia paliwa, co spowodowane było jak wówczas wskazał - pobudkami czysto ekonomicznymi i trudną sytuacją materialną. Dlatego też, zdaniem Sądu, twierdzenie podnoszone przez skarżącego, że przyznał się do winy w toku postępowania dyscyplinarnego na skutek fałszywego zapewnienia funkcjonariusza ABW, iż taka postawa pozwoli na szybkie i korzystne dla niego zakończenie postępowania dyscyplinarnego przez zastosowanie łagodniejszej kary, nie zasługuje na uwzględnienie i stanowi jedynie przyjętą obecnie linię obrony. Powyższe twierdzenie nie znajduje również potwierdzenia w zebranym i przedstawionym przez organ materiale dowodowym, nadto jest mało wiarygodne. W ocenie Sądu, przyznanie się przez skarżącego nawet tylko do jednorazowego przywłaszczenia paliwa potwierdza naruszenie przez niego dyscypliny służbowej o której mowa w § 8 ust. 1 pkt 3 i 7 rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 20 grudnia 2004 r. i stanowi możliwość do wymierzenia przez organ najsurowszej kary dyscyplinarnej - wydalenia ze służby. Funkcjonariusza ABW obowiązują bowiem szczególnie rygorystyczne wymagania w zakresie przestrzegania prawa. Takie zachowanie skarżącego niewątpliwie zaś godziło w dobre imię służby i jak wskazuje organ w odpowiedzi na skargę, mogło narazić na utratę wiarygodności w oczach opinii publicznej. Szczególna rola społeczna tej służby, charakter powierzonych zadań i kompetencji, zobowiązuje funkcjonariusza do respektowania wymaganych przepisów i zasad, a prawem organu jest egzekwowanie tak określonych obowiązków. Zachowanie skarżącego, polegające nawet jedynie na jednorazowym przywłaszczeniu paliwa, uznać należy za jednoznacznie naganne, stanowi podstawę do utraty zaufania jakim powinien legitymować się funkcjonariusz publiczny i świadczy o niespełnieniu wymogu nieskazitelnej postawy moralnej, który determinuje możliwość pełnienia służby w ABW. W świetle powyższego, nie można również uznać postanowienia o umorzeniu wobec skarżącego postępowania karnego w sprawie przywłaszczenia w okresie od [...] stycznia 2007 r. do [...] kwietnia 2008 r. paliwa w ilości [...] litrów wartości nie większej niż [...] zł, tj. o czyn z art. 284 § 1 k.k w związku z art. 12 k.k. za nowy dowód czy fakt, który nie był znany w toku postępowania dyscyplinarnego. Zauważyć w tym miejscu należy, że odpowiedzialność dyscyplinarna związana może być z czynami, które nie podlegają odpowiedzialności karnej. Odpowiedzialność dyscyplinarna jest bowiem niezależna od odpowiedzialności karnej. W ramach postępowania dyscyplinarnego mieści się także odpowiedzialność za czyny nie mające znamion przestępstw, a które uchybiają godności lub regułom wykonywania zawodu. Uznanie przez organ orzekający w postępowaniu dyscyplinarnym oczywistości popełnienia przez funkcjonariusza przestępstwa jest czymś odmiennym od uznania go winnym popełnienia przestępstwa przez sąd w postępowaniu karnym. W postępowaniu dyscyplinarnym odmiennie niż w procedurze karnej, nie obowiązuje także zasada domniemania niewinności i tłumaczenia wszelkich nie dających się usunąć wątpliwości na korzyść obwinionego. Oczywiście, nie można kwestionować postanowienia o umorzeniu postępowania karnego z którego wynika, że skarżący nie popełnił przestępstwa w rozumieniu kodeksu karnego. Niemniej jednak, postanowienie o umorzeniu tegoż postępowania nie oznacza braku możliwości uznania skarżącego winnym naruszenia dyscypliny służbowej z powodu jego niewątpliwie nagannego zachowania i w konsekwencji - wymierzenia mu z tego powodu kary wydalenia ze służby. Decyzja bowiem organu w tym zakresie, to jest co do wyboru kary w postępowaniu dyscyplinarnym jest uznaniowa. W ocenie Sądu w składzie orzekającym w niniejszej sprawie nie zaistniała również druga z powoływanych przez stronę skarżącą przesłanek do wznowienia postępowania dyscyplinarnego zakończonego prawomocnym orzeczeniem, to jest wydanie orzeczenia o ukaraniu skarżącego z naruszeniem przepisów, które mogło mieć wpływ na jego treść. Skarżący, powołując się na § 24 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 20 grudnia 2004 r. podnosi, że prowadzone przeciwko niemu postępowanie dyscyplinarne winno być zawieszone do czasu niezbędnego w takiej sytuacji zakończenia postępowania karnego, z uwagi na przypisywanie mu "rzekomo" popełnionego przez niego przestępstwa. Tym samym, jego zdaniem zakończenie postępowania dyscyplinarnego było niedopuszczalne. Należy wyjaśnić, że zgodnie z ww. przepisem postępowanie dyscyplinarne zawiesza się, gdy czyn stanowi jednocześnie przestępstwo - do czasu prawomocnego zakończenia postępowania karnego, zwłaszcza gdy wymierzenie funkcjonariuszowi kary dyscyplinarnej zależy od wyników postępowania karnego i czyn nie stanowi naruszenia dyscypliny służbowej. W niniejszej zaś sprawie, wymierzenie skarżącemu kary – wskutek jego przyznania się do przywłaszczenia paliwa, nie zależało od wyników postępowania karnego, nadto jak wyraźnie określono w sentencji orzeczenia dyscyplinarnego, czyn skarżącego stanowił naruszenie dyscypliny służbowej. Zachowanie bowiem skarżącego polegające nawet jedynie na jednorazowym zaborze paliwa – co należy uznać za okoliczność bezsporną, było wystarczająco naganne, aby wymierzyć mu karę wydalenia ze służby. Obowiązkiem zaś organu, wskutek ustalenia, że czyn skarżącego może stanowić przestępstwo było poinformowanie właściwych organów ścigania, co uczyniono już po wymierzeniu kary dyscyplinarnej. W ocenie Sądu w niniejszej sprawie nie doszło do naruszenia przywoływanych przez skarżącego przepisów Konstytucji RP, organ władzy publicznej działał bowiem na podstawie i w granicach prawa. Mając powyższe na względzie, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło