II SA/Gd 439/10

WyrokWSA w Gdańsku2010-10-06

Skład orzekający: Zdzisław Kostka, Janina Guść, Jan Jędrkowiak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy pobyt w wydzielonej części obozu w Działdowie, przeznaczonej dla osób wysiedlanych, może stanowić podstawę do przyznania uprawnień kombatanckich, jeśli ta część obozu podlegała władzom bezpieczeństwa lub jeśli warunki pobytu nie różniły się od warunków w obozach koncentracyjnych?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję, uznając, że organ administracji naruszył przepisy postępowania administracyjnego (art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a.). Organ nie dokonał wnikliwej oceny materiału dowodowego, w szczególności sprzecznych informacji dotyczących podlegania części obozu dla wysiedleńców władzom bezpieczeństwa lub wysiedleńczym, a także nie uwzględnił w pełni wytycznych sądów z poprzednich postępowań. Niewłaściwie oceniono zeznania świadków i pominięto istotne dowody, co uniemożliwiło rzetelne ustalenie stanu faktycznego.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy przyznania A. B. uprawnień kombatanckich z tytułu pobytu w obozie w Działdowie w listopadzie 1940 r. Organ administracji wielokrotnie odmawiał przyznania uprawnień, uznając, że skarżący przebywał w obozie dla wysiedleńców, a nie w obozie podległym policji bezpieczeństwa. Skarżący kwestionował tę ocenę, wskazując na sprzeczne informacje w aktach sprawy i publikacjach historycznych. Sąd administracyjny już dwukrotnie uchylał decyzje organu z powodu naruszenia przepisów postępowania.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji i zasądził od organu na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania w kwocie 100 zł.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Zdzisław Kostka Sędziowie: Sędzia WSA Janina Guść (spr.) Sędzia NSA Jan Jędrkowiak Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Anna Rusajczyk po rozpoznaniu w dniu 6 października 2010 r. na rozprawie sprawy ze skargi A. B. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia 9 kwietnia 2010 r., nr [...] w przedmiocie przyznania uprawnień kombatanckich 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia 4 marca 2010 r., nr [...], 2. zasądza od Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych na rzecz skarżącego A. B. kwotę 100 zł (sto złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania. Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych decyzją z dnia 9 kwietnia 2010 r. Nr [...], wydaną na podstawie art. 4 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (Dz. U. 2002 r., Nr 42, poz. 371 ze zm.), utrzymał w mocy decyzję własną z dnia 4 marca 2010 r., nr [...] o odmowie przyznania A. B. uprawnień kombatanckich. W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, iż decyzją z dnia 2 sierpnia 2005 r. utrzymaną w mocy decyzją z dnia 2 stycznia 2006 r. Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych odmówił wnioskodawcy przyznania uprawnień kombatanckich z tytułu pobytu w obozie hitlerowskim w Działdowie w listopadzie 1940 r. Wyrokiem z dnia 23 listopada 2006 r. sygn. akt [...] Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżone decyzje. W wyroku tym wskazano, iż organ dokonał oceny materiału dowodowego z naruszeniem art. 80 k.p.a. - przekroczeniem zasady swobodnej oceny dowodów w postaci zeznań świadków S. K. i E. D. oraz wadliwie zaniechał przesłuchania świadka S. B.. Sąd stwierdził, iż ustalenie, że skarżący przebywał w tym samym obozie co S. K. i S. B., którzy otrzymali uprawnienia kombatanckie z tytułu pobytu w obozie w Działdowie, przemawiać mogło za uznaniem, że skarżący winien nabyć uprawnienia kombatanckie, a ustalenie, że przebywał on w jakimś innym niż świadkowie obozie wymagało dokonania dodatkowych ustaleń co do charakteru obu obozów i możliwości spotkania się osób przebywających w różnych obozach. Decyzją z dnia 25 czerwca 2008 r. utrzymaną w mocy decyzją z dnia 3 listopada 2008 r. Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych ponownie odmówił przyznania stronie uprawnień kombatanckich. Wyrokiem z dnia 25 marca 2009 r. sygn. akt [...] Wojewódzki Sąd Administracyjny ponownie uchylił decyzje Kierownika Urzędu, wskazując, iż organ nie wykonał wytycznych, zawartych w uzasadnieniu wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 23 listopada 2006 r. Zdaniem Sądu w uzasadnieniu skarżonego rozstrzygnięcia brak jest rozważań na temat charakteru obozów znajdujących się w Działdowie, a organ nie ustosunkował się do kwestii możliwości spotkania się w obozie strony ze świadkami, a mianowicie - czy było możliwe, aby takie spotkanie nastąpiło pomiędzy osobami przebywającymi w dwóch różnych obozach w Działdowie. Organ nie wyjaśnił również przyczyn, dla których uprawnienia kombatanckie zostały przyznane świadkom zeznającym w niniejszej sprawie administracyjnej, którzy przebywali w tym samym obozie co skarżący, a odmówiono przyznania tych uprawnień stronie. Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych decyzją z dnia 4 marca 2010 r. po raz kolejny odmówił przyznania A. B. uprawnień kombatanckich. Rozpoznając sprawę na skutek wniosku A. B. o ponowne rozpatrzenie sprawy, Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych wskazał, że stosownie do art. 4 ust. 1 pkt 1 ustawy o kombatantach za represje uzasadniające przyznanie uprawnień uważa się okres przebywania z przyczyn politycznych, narodowościowych, religijnych i rasowych: w hitlerowskich więzieniach, obozach koncentracyjnych i ośrodkach zagłady (lit. a); w innych miejscach odosobnienia, w których warunki pobytu nie różniły się od warunków w obozach koncentracyjnych, a osoby tam osadzone pozostawały w dyspozycji hitlerowskich władz bezpieczeństwa (lit. b); w innych miejscach odosobnienia, w których pobyt dzieci do lat 14 miał charakter eksterminacyjny, a osoby tam osadzone pozostawały w dyspozycji hitlerowskich władz bezpieczeństwa (lit. c). Stosownie do uregulowania zawartego w art. 8 ust. 1 pkt 2 ustawy wykaz miejsc odosobnienia, w których warunki pobytu nie różniły się od warunków w obozach koncentracyjnych, a osoby tam osadzone pozostawały w dyspozycji hitlerowskich władz bezpieczeństwa oraz obozów, o których mowa w art. 4 ust. 1 pkt 1 lit. b i lit. c zawiera Rozporządzenie Prezesa Rady Ministrów z dnia 20 września 2001 r., które w § 5 pkt 1 lit. b wymienia obóz w Działdowie w kategorii przejściowych obozów policji bezpieczeństwa (obozów internowania). Organ wskazał, że A. B. twierdził, iż w listopadzie 1940 r. została wywieziony wraz z matką i siostrą z miejscowości Duczymin do "obozu koncentracyjnego" w Działdowie. Na okoliczność wywiezienia i pobytu w obozie strona przedstawiła oświadczenia świadków: S. B., S. K. oraz E. D., którzy potwierdzili, że strona i jej rodzina była prześladowana. Świadek K. i B. w swych oświadczeniach złożonych do akt sprawy wskazali, iż potwierdzają wspólny ze stroną pobyt w obozie hitlerowskim w Działdowie. Z treści oświadczeń wynika, iż strona i jej rodzina była świadkom doskonale znana jeszcze sprzed okupacji. Z treści oświadczenia i zeznań, które złożył w charakterze świadka E. D. wynika z kolei, iż potwierdza on fakt wywiezienia strony i jej rodziny jesienią 1940 r. Nie zna natomiast dalszych losów rodziny B. .Organ orzekający przeprowadził postępowanie mające na celu ustalenie charakteru obozów znajdujących się na terenie Działdowa w latach 1939 – 1945. W opinii z dnia 16 lipca 2009 r. Prezes Instytutu Pamięci Narodowej wskazał, iż w grudniu 1939 r. w Działdowie został utworzony obóz przejściowy dla jeńców cywilnych podległy policji bezpieczeństwa. W maju 1940 r. obóz przemianowano na przejściowy obóz policji bezpieczeństwa i SD podległy policji bezpieczeństwa i SD w Królewcu. Równocześnie, na początku 1940 r., w części oddzielonej od obozu policji bezpieczeństwa, utworzono obóz przejściowy dla osób wysiedlanych z tzw. Rejencji ciechanowskiej i Białostocczyzny do Generalnego Gubernatorstwa. Osoby osadzone w przejściowym obozie dla wysiedlanych nie pozostawały do dyspozycji policji bezpieczeństwa. W obozie nie przeprowadzano selekcji i nie rozłączano dzieci od rodziców. Przejściowy obóz przesiedleńczy został zlikwidowany latem 1941 r. Organ wskazał, iż pismem z dnia 7 sierpnia 2009 r. zwrócił się do Sekcji Ekspertyz Biura Edukacji Publicznej IPN z prośbą o wskazanie, w którym obozie znajdującym się na terenie Działdowa mogła przebywać w listopadzie 1940 r. rodzina strony oraz rodzina świadka S. K.. W odpowiedzi Biuro Edukacji Publicznej IPN wskazało, iż jesienią 1940 r. na terenie Działdowa istniały dwa niemieckie obozy. Obydwa mieściły się na terenie dawnych koszar. Przejściowy obóz dla polskich jeńców cywilnych utworzony w grudniu 1939 r. dla Polaków internowanych przez operacyjne grupy policji bezpieczeństwa. W obozie tym osadzano nauczycieli, księży, działaczy politycznych i społecznych. Po przesłuchaniach więźniowie byli rozstrzeliwani na miejscu lub wysyłani do obozów koncentracyjnych. W drugiej połowie 1940 r. obóz został podporządkowany policji bezpieczeństwa i służbie bezpieczeństwa w Królewcu. Placówki policji bezpieczeństwa w Ciechanowie i Olsztynie osadzały tu więźniów politycznych oczekujących na egzekucje lub przesłanie do obozów koncentracyjnych. Latem 1941 r. obóz został przekształcony w wychowawczy obóz pracy, podporządkowany policji bezpieczeństwa. Obóz policji bezpieczeństwa w Działdowie istniał do maja 1944 r. Mimo kilkakrotnie zmienianej nazwy, nie zmienił swego charakteru pozostając od grudnia 1939 r. do maja 1944 r. miejscem odosobnienia, w którym o losie osadzonych tam więźniów decydowała policja bezpieczeństwa. Równocześnie w Działdowie, na terenie koszar, w części oddzielonej od obozu podległego policji, wyznaczono obóz przejściowy dla osób wysiedlanych z Północnego Mazowsza i Białostocczyzny do Generalnego Gubernatorstwa. Obóz podlegał władzom wysiedleńczym. Wysiedlone rodziny, po kilkudniowym lub kilkunastodniowym pobycie na terenie obozu, ładowano do wagonów kolejowych i wywożono do GG. W obozie nie oddzielano dzieci od rodziców. Wysiedlone rodziny nie pozostawały do dyspozycji władz bezpieczeństwa Rzeszy. Przejściowy obóz przeznaczony dla wysiedleńców został zlikwidowany w lecie 1941 r. Zdaniem Biura Edukacji Publicznej IPN rodzina Pana K. i rodzina Pana B.przebywały w przejściowym obozie przesiedleńczym, a następnie zostały przetransportowane do GG. Organ wskazał również, iż sam zainteresowany wystąpił do Instytutu Pamięci Narodowej z prośbą o opinię w przedmiocie charakteru obozu w Działdowie. W piśmie z dnia 13 października 2009 r. Biuro Edukacji Publicznej IPN wskazało, iż opinia Sekcji Ekspertyz na temat obozu w Działdowie została opracowana m.in. na podstawie materiałów archiwalnych, które wykorzystał J. G.do artykułu "Obóz hitlerowski w Działdowie". Biuletyn GKBZH, Warszawa 1958 r. Należą do nich wspomniane w artykule akta w sprawie karnej E. K. i akta dochodzenia przeciwko H. K., gdzie znajdują się zeznania O.R. i H.S. Do opinii wykorzystano ponadto akta śledcze dotyczące obozu w Działdowie, OKBZH Olsztyn oraz akta śledcze GKBZH, z roku 1966 i 1967 r. Z wymienionych dokumentów wynika, iż obóz wysiedleńczy był oddzielony od policji bezpieczeństwa. Stwierdził to także autor artykułu o obozie, J. G.. Ponadto Sekcja Ekspertyz BEP IPN poinformowała, iż dzieci nie były więźniami policji bezpieczeństwa. W wypadku aresztowania rodziców i zesłania ich do obozów, dzieci pozostawione bez opieki, którymi nie zaopiekowała się dalsza rodzina, były umieszczane w domach dziecka. Osadzenie w obozie policji bezpieczeństwa następowało po wcześniejszym aresztowaniu, osadzeniu w areszcie i przesłuchaniach. Zdaniem Sekcji Ekspertyz IPN okoliczności przedstawione przez zainteresowanego nie stanowią podstawy do wnioskowania, iż przebywając w obozie pozostawał on w dyspozycji policji bezpieczeństwa. A. B. wystąpił również o opinię odnośnie charakteru obozu w Działdowie do prof. Bolesława Hajduka z Uniwersytetu Szczecińskiego. Załączona przez stronę opinia, która nie została ona podpisana, potwierdza ustalenia organu odnośnie istnienia dwóch obozów znajdujących się na terenie byłych koszar w Działdowie. Ponadto w opinii tej wskazano, iż rodzina strony została wysiedlona na początku podjętej w rejencji ciechanowskiej przez okupacyjne władze niemieckiej akcji wysiedleńczej. Z obozu w Działdowie rodzina strony trafiła do miejscowości Brańszczyk. Organ podniósł, że z akt administracyjnych innych osób ubiegających się o przyznanie uprawnień kombatanckich z tytułu wysiedlenia do obozu w Działdowie wynika, iż mieli oni trafić z obozu dla wysiedlonych do miejscowości Brańszczyk. Podsumowując organ wskazał, iż z załączonych przez stronę dokumentów będących podstawą wydania opinii nie wynika, aby obóz dla wysiedlonych z rejencji ciechanowskiej i Białostocczyzny podlegał policji bezpieczeństwa. Nadto organ wskazał, iż poza oświadczeniami świadków B. i K. strona nie przedstawiła, dowodów na potwierdzenie pobytu w obozie podległym policji bezpieczeństwa w Działdowie. Wydając decyzję organ oparł się na informacjach uzyskanych z Instytutu Pamięci Narodowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu i naukowych źródłach historycznych. Kierownik zaznaczył, że mimo, iż opinie te nie mają wiążącego charakteru, to jednak mając na uwadze cele i zadania Instytutu Pamięci Narodowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu wynikające z ustawy z dnia 18 grudnia 1998 roku o Instytucie Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu (t.j. Dz.U. z 2007 r., Nr 63 poz. 424 ze zm.) uznać należy, iż uzyskane informacje miały charakter rzetelny i wiarygodny dając podstawy do niewadliwych ustaleń organu stanowiących z kolei zasadniczą podstawę faktyczną decyzji. Ponadto organ podniósł, że w świetle materiału dowodowego zgromadzonego w aktach świadków i opisanej opinii Instytutu Pamięci Narodowej, Kierownik Urzędu postanowił wzruszyć decyzje o przyznaniu świadkom uprawnień kombatanckich. Decyzją z dnia 7 września 2009 r. Kierownik Urzędu uchylił decyzję własną o przyznaniu S. K. uprawnień kombatanckich i odmówił mu przyznania tych uprawnień. Powyższa decyzja stała się prawomocna. Kierownik Urzędu nie wznowił postępowania administracyjnego w sprawie przyznania uprawnień kombatanckich S.B. z uwagi na zgon świadka. Jednakże z akt sprawy świadka wynika, iż nie mógł on przebywać w obozie policji bezpieczeństwa w Działdowie. Analizując zgromadzone w sprawie materiały organ uznał, iż strona nie została osadzona w obozie podległemu policji bezpieczeństwa, a z akt świadków B. i K. wynika jednoznacznie, iż zostali oni umieszczeni w obozie dla wysiedlonych w Działdowie. Z zebranego w sprawie materiału dowodowego wynika zatem, iż strona nie przebywała w miejscu odosobnienia, o którym mowa w art. 4 ust. 1 pkt 1 lit. b ustawy o kombatantach. A. B. wniósł skargę na powyższa decyzję. Skarżący zakwestionował ustalenie, iż powodem wywiezienia do obozu było wysiedlenie, wskazując, iż nastąpiło to w wyniku represji związanych z ucieczką jego ojca z obozu jenieckiego. Skarżący stwierdzi, iż w Działdowie był tylko jeden obóz, który pełnił jednocześnie dwie funkcje - obozu zagłady i przejściowego obozu dla przesiedleńców. Skarżący zarzucił, iż organ nie poczynił ustalenia, jakim konkretnie władzom przesiedleńczym miała podlegać część obozu przeznaczona dla wysiedleńców, a z publikacji J. G. "Obóz hitlerowski w Działdowie" wynika okoliczność przeciwna, iż część obozu dla wysiedleńców podlegała Hauptsturmfurerowi SS Schlegelowi. Skarżący wskazał, iż nawet gdyby został on umieszczony w części przeznaczonej dla przesiedleńców winien on nabyć uprawnienia kombatanckie tytułu pobytu w obozie. Nadto skarżąc zakwestionował prawidłowość działania organu, wskazując, iż w celu odmownego załatwienia jego wniosku pozbawiono uprawnień S.K., który z uwagi na stan zdrowia nie był w stanie wnieść odwołania od wydanej decyzji. W odpowiedzi na skargę Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych wniósł o jej oddalenie podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje: Art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153 poz. 1269) stanowi, iż sąd administracyjny sprawuje, w zakresie swej właściwości, kontrolę pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawa nie stanowi inaczej. Zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153 poz. 1270 ze zm.), sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawa prawną. Skarga zasługiwała na uwzględnienie, z uwagi na naruszenie przez organ art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a. Zgodnie z art. 21 ust. 1 ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (tj.: Dz.U. z 2002 r., nr 42, poz. 371 ze zm.), zwanej dalej ustawą, uprawnienia określone w ustawie przysługują osobie, która uzyska decyzję potwierdzającą działalność wymienioną w art. 1 ust. 2 i w art. 2 albo fakty, o których mowa w art. 4, posiada obywatelstwo polskie lub posiadała je w okresie działalności kombatanckiej bądź w okresie podlegania represjom. W myśl art. 4 ust. 1 ustawy zakres jej zastosowania obejmuje osoby podlegające represjom wojennym i okresu powojennego rozumianym m.in. jako okresy przebywania z przyczyn politycznych, narodowościowych, religijnych i rasowych w hitlerowskich więzieniach, obozach koncentracyjnych i ośrodkach zagłady (lit. a), w innych miejscach odosobnienia, w których warunki pobytu nie różniły się od warunków w obozach koncentracyjnych, a osoby tam osadzone pozostawały w dyspozycji hitlerowskich władz bezpieczeństwa (lit. b) lub w innych miejscach odosobnienia, w których pobyt dzieci do lat 14 miał charakter eksterminacyjny, a osoby tam osadzone pozostawały w dyspozycji hitlerowskich władz bezpieczeństwa (lit. c). Art. 8 ust. 1 pkt 2 ustawy upoważnił Prezesa Rady Ministrów do określenia w drodze rozporządzenia, po zasięgnięciu opinii Prezesa Instytutu Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu - miejsc odosobnienia, w których warunki pobytu nie różniły się od warunków w obozach koncentracyjnych, a osoby tam osadzone pozostawały w dyspozycji hitlerowskich władz bezpieczeństwa, oraz obozów, o których mowa w art. 3 pkt 2 i w art. 4 ust. 1 pkt 1 lit. b) i lit. c) oraz w pkt 3 ustawy. Wynikająca z powyższego przepisu delegacja ustawowa wykonana została przez wydanie przez Radę Ministrów rozporządzenia z dnia 20 września 2001 r. w sprawie określenia miejsc odosobnienia, w których były osadzone osoby narodowości polskiej lub obywatele polscy innych narodowości (Dz.U. Nr 106 poz. 1154 ze zm.). Z oświadczeń skarżącego złożonych w toku postępowania administracyjnego wynikało, iż w okresie wojennym podlegał on represjom polegającym na umieszczeniu w obozie w Działdowie. Rozstrzygnięcie sprawy wymagało ustalenia, czy miejsce odosobnienia, w którym umieszczono skarżącego, stanowiło miejsce odosobnienia w rozumieniu art. 4 ust. 1 pkt 1 lit. b ustawy. Zgodnie z § 5 pkt 1 lit. b cytowanego rozporządzenia, przejściowy obóz policji bezpieczeństwa (obóz internowania) w Działdowie stanowił miejsce odosobnienia określone w art. 4 ust. 1 pkt 1 lit. b ustawy. W sytuacji, gdy z art. 4 ust. 1 pkt 1 lit. b ustawy w związku z § 5 pkt 1 lit. b cytowanego rozporządzenia, wynikało, iż obóz w Działdowie stanowił miejsce odosobnienia, w którym warunki pobytu nie różniły się od warunków w obozach koncentracyjnych, a osoby tam osadzone pozostawały w dyspozycji hitlerowskich władz bezpieczeństwa, odmowa przyznania skarżącemu uprawnień kombatanckich wymagała szczegółowego i wnikliwego rozważenia okoliczności sprawy. Z ustaleń organu dokonanych w toku postępowania wynika, iż w obozie w Działdowie poległym policji bezpieczeństwa wydzielono część obozu, w której zorganizowano obóz podległy władzom przesiedleńczym, do którego nie mają zastosowania przepisy ustawy o kombatantach. Organ ustalił, iż skarżący nie przebywał w obozie podległym policji bezpieczeństwa lecz w obozie podległym władzom wysiedleńczym, co jest przez skarżącego kwestionowane. Z zebranego w sprawie materiału dowodowego wynika, iż w Działdowie nie było dwóch odrębnie położonych obozów, lecz jeden obóz zorganizowany na terenie koszar. Był to obóz podległy policji bezpieczeństwa, o którym jest mowa w § 5 pkt 1 lit. b cytowanego rozporządzenia. W obozie tym w pewnym okresie zorganizowano wydzieloną część, w której przebywały osoby wysiedlane. Zebrany przez organ materiał dowodowy zawierał sprzeczne informacje odnośnie tego, jakiej władzy podlegała ta wydzielona część obozu – czy policji bezpieczeństwa, czy też władzom wysiedleńczym. Ze znajdującej się w aktach publikacji J. G "Obóz hitlerowski w Działdowie" wynikało, iż obóz w Działdowie podlegał jak wszystkie obozy zorganizowane i prowadzone przez SS, władzom SS - Urzędowi Policji w Królewcu. Komendantem obozu był SS-Hauptsturmfurer Hans Krause. Inspektorem Policji Bezpieczeństwa i Służby Bezpieczeństwa w Królewcu był SS- Brigadefuhrer Otto Rasch. W publikacji tej wskazano, iż "Odpowiedzialność za wysiedleńców znajdujących się w obozie powierzył Rasch swemu referentowi osobistemu SS-Hauptsturmfuhrerowi Schlegelowi. Schlegel jednak urzędował w Królewcu, a komendantem obozu był Krause, którego bezpośredniej władzy podlegali również wysiedleńcy". (str. 73) Z publikacji tej wynika w sposób jednoznaczny, iż cały obóz w Działdowie, również część przeznaczona dla wysiedleńców podlegała władzy SS, a osoby sprawujące tę władzę zostały wymienione z imienia i nazwiska. Organ nie ustosunkował się do tego dowodu, nie dokonał jego oceny i nie uwzględnił go przy dokonywaniu ustaleń faktycznych. Pominięcie tego dowodu, niewątpliwie istotnego dla rozstrzygnięcia sprawy, stanowi naruszenie art. 77 § 1 k.p.a. Organ dokonał przeciwnych ustaleń w oparciu o informacje otrzymane z Instytutu Pamięci Narodowej - Głównej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu, z których wynikało, że część obozu dla wysiedleńców podlegała władzom wysiedleńczym. W związku ze sprzecznościami w zebranym materiale dowodowym, organ winien dokonać wnikliwej oceny tej kwestii. Podkreślić należy, iż informacja o podległości części obozu władzom wysiedleńczym miała charakter ogólnikowy, nie wynikało z niej jak zorganizowane były władze tej części obozu i jakiej konkretnie jednostce władzy bezpośrednio podlegały. Celem dokonania rzetelnej i wnikliwej oceny tej kwestii organ winien zwrócić się do Instytutu Pamięci Narodowej o wyjaśnienie, jakiej konkretnie jednostce władzy wysiedleńczej podlegała część obozu dla wysiedleńców w Działdowie, na podstawie jakiego bezpośredniego dowodu udzielono takiej informacji i zwrócić się o nadesłanie go do akt sprawy. Nadto z udzielonych przez Instytutu Pamięci Narodowej informacji wynikało, iż dzieci nie były umieszczane w obozach podległych policji bezpieczeństwa. Wyjaśnienia wymaga czy fakt ten został stwierdzony na podstawie powszechnie obowiązującej praktyki, czy też konkretnych uregulowań prawnych, oraz czy wyjątki od tej zasady nie były możliwe. Sporna w niniejszej sprawie kwestia jakim władzom podlegała część obozu dla wysiedleńców ma w sprawie istotne znaczenie. Nawet bowiem w przypadku ustalenia, iż skarżący przebywał w wydzielonej części obozu przeznaczonej dla wysiedleńców, jeżeli część ta podlegała hitlerowskim władzom bezpieczeństwa, może okazać się, iż skarżącemu winny przysługiwać uprawnienia kombatanckie. Ostateczna ocena tej kwestii nie może być jednak na tym etapie postępowania dokonana. Ustalenie podległości całego obozu SS nie przesądzi bowiem automatycznie zasadności roszczeń skarżącego. Wobec szczególnej organizacji obozu w Działdowie rozważenia wymagać będzie w tym przypadku, czy pobyt w tym obozie w części przeznaczonej dla wysiedleńców spełniał warunki określone w art. 4 ust. 1 lit. b ustawy. Podkreślić należy, iż rozporządzenie z dnia 20 września 2001 r. w sprawie określenia miejsc odosobnienia, w których były osadzone osoby narodowości polskiej lub obywatele polscy innych narodowości, wydane na podstawie art. 8 ust. 1 ustawy, mieścić się winno w zakresie wydanej delegacji ustawowej. W sytuacji wątpliwości, czy pobyt w części obozu w Działdowie, która została stworzona dla wysiedleńców, stanowi podstawę nabycia uprawnień kombatanckich, ocena tej kwestii winna być dokonana z uwzględnieniem treści i celu ustawy. Z art. 4 ust. 1 lit. b ustawy wynika, iż wprowadza on dwie przesłanki jakie winno spełniać miejsce odosobnienia 1) warunki pobytu w tym miejscu nie różniły się od warunków w obozach koncentracyjnych, 2) osoby w nim osadzone pozostawały w dyspozycji hitlerowskich władz bezpieczeństwa. Uznanie, iż obóz w Działdowie, w części przeznaczonej dla wysiedleńców, podlegał władzom bezpieczeństwa nie przesądzi zatem o spełnieniu wymogów art. 4 ust. 1 lit. b ustawy. Rozważenia wymaga bowiem kwestia, czy warunki pobytu w tej części obozu nie różniły się od warunków panujących w obozach koncentracyjnych. Jeżeli bowiem warunki w tej części obozu odbiegały od takich warunków, należałoby uznać, iż ta część obozu nie spełniała wymogów art. 4 ust. 1 lit. b ustawy. Stwierdzenie takie wymagałoby jednak dokonania szczegółowych ustaleń w tym zakresie. Odnośnie oceny materiału dowodowego w postaci zeznań świadków, którzy zeznali, iż przebywali w obozie razem ze skarżącym wskazać należy, iż zaskarżona decyzja została wydana w wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy przez organ po wydaniu przez Wojewódzki Sąd Administracyjny dwukrotnie wyroków uchylających wydane decyzje. W wyroku z dnia 23 listopada 2006 r. sygn. akt [...] Wojewódzki Sąd Administracyjny wskazał, iż organ dokonał oceny materiału dowodowego z naruszeniem art. 80 k.p.a. - przekroczeniem zasady swobodnej oceny dowodów w postaci zeznań świadków S. K. i E. D. oraz wadliwie zaniechał przesłuchania świadka S. B.. Sąd stwierdził, iż ustalenie, że skarżący przebywał w tym samym obozie co S. K. i S. B., którzy otrzymali uprawnienia kombatanckie z tytułu pobytu w obozie w Działdowie, przemawiać mogło za uznaniem, że skarżący winien nabyć uprawnienia kombatanckie, a ustalenie, że przebywał on w jakimś innym niż świadkowie obozie wymagało dokonania dodatkowych ustaleń co do charakteru obu obozów i możliwości spotkania się osób przebywających w różnych obozach. Wyrokiem z dnia 25 marca 2009 r. sygn. akt [...] Wojewódzki Sąd Administracyjny ponownie uchylił decyzje Kierownika Urzędu, wskazując, iż organ nie wykonał wytycznych, zawartych w uzasadnieniu wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 23 listopada 2006 r. Sąd ten wskazał, iż organ nie ustosunkował się do kwestii możliwości spotkania się w obozie strony ze świadkami, a mianowicie - czy było możliwe, aby takie spotkanie nastąpiło pomiędzy osobami przebywającymi w dwóch różnych obozach w Działdowie. Organ nie wyjaśnił również przyczyn, dla których uprawnienia kombatanckie zostały przyznane świadkom zeznającym w niniejszej sprawie administracyjnej, którzy przebywali w tym samym obozie co skarżący, a odmówiono przyznania tych uprawnień stronie. Zgodnie z art. 153 k.p.a. wyrażona w tym wyroku ocena prawna oraz wskazania co do dalszego toku postępowania wiąże w sprawie sąd oraz organ, którego działanie było przedmiotem zaskarżenia. Organ ponownie rozpatrujący sprawę był zatem związany dokonaną w wydanych wyrokach oceną prawną i był zobligowany do wykonania wytycznych sądu. Wytyczne Sądu nie zostały przez organ prawidłowo wykonane. Organ ograniczył się do stwierdzenia, że decyzje przyznające uprawnienia kombatanckie S. K. i S. B., były wadliwe a zatem zeznania tych świadków nie mogą stanowić podstawy przyznania uprawnień skarżącemu i wskazał, że decyzja przyznająca uprawnienia S. K. została uchylona i orzeczono o odmowie przyznania mu uprawnień. Organ wskazał jednocześnie, iż do uchylenia decyzji przyznającej uprawnienia S. B.nie doszło z uwagi na jego śmierć, z akt spraw obu tych osób wynika jednak, iż uprawnienia przyznano im niezasadnie. Taka ocena organu odnośnie braku podstaw do przyznania uprawnień dla S. B.nie została oparta o żadne konkretne ustalenia. Organ nie wskazał dowodów przemawiających za taki ustaleniem. Ogólnikowe powołanie się na akta innej sprawy, które nie zostały do materiału dowodowego dołączone nie może stanowić podstawy dokonania ustaleń istotnych dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. Sprawdzenie przez Sąd prawidłowości takiej oceny organu jest bowiem w takiej sytuacji niemożliwe. Podnoszony przez organ fakt uchylenia decyzji przyznającej uprawnienia S. K. nie wiąże organu w niniejszej sprawie dotyczącej uprawnień skarżącego, w której organ winien dokonać samodzielnej oceny materiału dowodowego i odrębnych ustaleń. Podkreślić należy, iż pierwotnie organ przyznał uprawnienia S. K. z tytułu pobytu w obozie w Działdowie, a w istocie impulsem do uchylenia tej decyzji było rozstrzygnięcie sprawy skarżącego. Organ winien dokonać szczegółowej oceny zeznań świadka S. K. w niniejszym postępowaniu, w czym niewątpliwie może być pomocna treść zeznań tego świadka złożonych w sprawach przyznania uprawnień temu świadkowi jak i cofnięcia tych uprawnień, z których to akt organ winien dopuścić dowód i dołączyć je do akt niniejszej sprawy. Wskazać należy, iż przeprowadzenie dowodu z zeznań świadka winno nastąpić z należytą wnikliwością. W aktach postępowania znajduje się protokół zeznań świadka, które są bardzo krótkie i ogólnikowe, świadkowi nie zadano w istocie żadnych pytań dotyczących charakteru obozu w jakim ten świadek przebywał. Treść tych zeznań sprowadza się do stwierdzenia, iż świadek był wywieziony razem ze skarżącym do obozu w Działdowie i nie posiada on wiedzy o okresie pobytu S. B. w tym obozie. Nadto wskazać należy, iż protokół zeznań świadka nie jest przez niego, wbrew treści art. 69 § 1 k.p.a. podpisany (vide: k. 36 akt administracyjnych). Uchybienia te wskazują na wadliwe przeprowadzenie dowodu z zeznań tego świadka, co winno skutkować obowiązkiem jego powtórzenia. Biorąc pod uwagę powyższe okoliczności, Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję oraz decyzję ją poprzedzająca na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit c w związku z art. 135 prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Ponownie rozpoznając sprawę organ winien uwzględnić zawarte w wyroku wytyczne co do dalszego toku postępowania oraz dokonaną ocenę prawną. W związku z uwzględnieniem skargi, Sąd na podstawie art. 200 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi zasądził na rzecz skarżącego kwotę 100 zł. tytułem zwrotu kosztów postępowania - uiszczonego w sprawie wpisu sądowego. Sąd nie zawarł w wyroku rozstrzygnięcia opartego na przepisie art. 152 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, określającego, czy i w jakim zakresie zaskarżona decyzja nie może być wykonana. Rozstrzygnięcie takie jest bowiem obligatoryjne tylko w przypadku, gdy zaskarżona decyzja nadaje się z istoty swej do wykonania. Ponieważ zaskarżona decyzja o odmowie przyznania uprawnień kombatanckich nie podlega wykonaniu, to orzekanie o możliwości jej wykonania było bezprzedmiotowe.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło