II GZ 400/10

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2010-12-09

Skład orzekający: sędzia NSA Stanisław Gronowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy skarżący wykazał, że nie jest w stanie ponieść żadnych kosztów postępowania sądowego, aby uzyskać prawo pomocy w zakresie całkowitym?
Ratio decidendi
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ skarżący nie wykazał w sposób wiarygodny i przekonujący, że obiektywnie nie jest w stanie ponieść kosztów sądowych. Posiadanie na rachunku bankowym kwoty 22 000 zł przeznaczonej na "czarną godzinę" wyklucza możliwość przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym, gdyż instytucja ta ma charakter wyjątkowy i wymaga udowodnienia braku środków na pokrycie kosztów postępowania.
Stan faktyczny
Skarżący Z. K. złożył wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym, powołując się na podeszły wiek, zły stan zdrowia swój i żony, niskie dochody z emerytury i renty oraz stratę z prowadzonej działalności gospodarczej. Wojewódzki Sąd Administracyjny odmówił przyznania prawa pomocy, wskazując na posiadanie przez skarżącego znacznych środków na rachunku bankowym oraz przychód z działalności gospodarczej. Skarżący wniósł zażalenie, domagając się ponownego przeanalizowania sprawy i przyznania pomocy prawnej oraz zwolnienia od kosztów sądowych.
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Stanisław Gronowski po rozpoznaniu w dniu 9 grudnia 2010 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej zażalenia Z. K. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w P. z dnia 21 października 2010 r., sygn. akt II SA/Po 524/10 w zakresie odmowy przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym w sprawie ze skargi Z. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P. z dnia [...] maja 2010 r., nr [...] w przedmiocie cofnięcia zezwolenia na sprzedaż napojów alkoholowych postanawia oddalić zażalenie Postanowieniem z dnia 21 października 2010 r., sygn. akt II SA/Po 524/10 Wojewódzki Sąd Administracyjny w P. odmówił Z. K. (zwanemu dalej: skarżącym) przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym w sprawie z jego skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P. z dnia [...] maja 2010 r., nr [...] w przedmiocie cofnięcia zezwolenia na sprzedaż napojów alkoholowych. W uzasadnieniu Sąd pierwszej instancji w pierwszej kolejności wskazał na okoliczności podnoszone przez skarżącego w złożonym wniosku. Zdaniem skarżącego, podeszły wiek (liczy lat 63, a jego żona 59) jego i żony oraz ich ciężki stan zdrowia (schorzenia wymienione we wniosku) w powiązaniu z zawiłymi okolicznościami sprawy wymagają ustanowienia dla niego profesjonalnego pełnomocnika z urzędu. Niskie pobory z emerytury i renty nie pozwalają skarżącemu na opłacenie pomocy prawnej z urzędu. Skarżący domagał się również przebadania jego i żony przez biegłych lekarzy wyznaczonych przez Sąd. Opisując sytuację materialną podniósł okoliczności wcześniej już podane w uzupełnionym wniosku o przyznanie prawa pomocy. Jako jedyne źródło utrzymania rodziny (siebie i żony) wskazał swoją emeryturę i rentę żony, jak również niewielki zysk w wysokości 250-350 zł z prowadzonej przez niego działalności gospodarczej – sklepu ogólnospożywczego. Ogólny miesięczny dochód skarżący określił na kwotę 2 137 zł, zaś stałe wydatki miesięczne na kwotę 1500 - 1600 zł. Kwotę 22 000 zł, która znajduje się na rachunku bankowym skarżącego i jego żony, przeznaczają na tzw. "czarną godzinę" i zamierzają pomóc córce w utrzymaniu ich mieszkania, w tym i w remoncie budynku, w którym mieszkanie to się znajduje. W ocenie skarżącego wyliczenie dochodu za 7 miesięcy 2010 r. wygląda następująco: 49 579,45 zł (wartość sprzedaży towarów) + 8 086 zł (emerytura: 7 miesięcy x 1298 zł) = 58 665 zł. Jego średni miesięczny przychód w kwocie 8 665 zł nie stanowi dochodu, ponieważ za opisany okres wynik finansowy był ujemny - strata w wysokości - 17 333,36 zł [49 579,45 zł (wartość sprzedanych towarów), 64 391,47 zł (zakup towarów handlowych), 2 521,34 zł (koszty zakupu towarów); łącznie zakup towarów wraz kosztami ich zakupu wyniósł 66 912,81 zł]. Ponadto skarżący przybliżył przebieg leczenia, w tym hospitalizacji jego i żony w placówkach medycznych, jak również przyczyny dalszych strat poniesionych w prowadzonej działalności gospodarczej. Według Sądu pierwszej instancji, w niniejszej sprawie na podstawie oświadczenia majątkowego, dokumentów źródłowych oraz dodatkowych pisemnych wyjaśnień oraz twierdzeń podanych w sprzeciwie ustalono, że wnioskodawca, ubiegający się o przyznanie prawa pomocy, wraz z żoną zamieszkują w budynku należącym do ich córki, lecz nie prowadzą z nią wspólnego gospodarstwa domowego. Miesięcznie skarżący pobiera emeryturę w wysokości 1 298 zł oraz prowadzi działalność gospodarczą, a jego żona pobiera rentę w kwocie 588 zł. Z przedstawionych zeznań podatkowych wynika, iż przychód z działalności gospodarczej w 2008 r. wyniósł 87 252,46 zł, zaś koszty jego uzyskania zamknęły się kwotą 135 702,40 zł. Przychód za 2009 r. wyniósł 88 842,34 zł, a koszty jego uzyskania wyniosły 116 246,30 zł. Według oświadczenia wnioskodawcy przychód z wykonywanej działalności gospodarczej za 7 miesięcy 2010 r. wyniósł 49 579,45 zł, a koszty jego uzyskania kwotę 66 912,81 zł. Skarżący posiada jeden rachunek bankowy, na którym w okresie od 18 marca 2010 r. do 16 września 2010 r. widniało zawsze saldo dodatnie, pierwsze bieżące w wysokości około 3 200 zł, zaś ostatnie bieżące około 30 810 zł; saldo końcowe 30 810,93 zł. Najwyższe saldo bieżące w tym okresie wyniosło około 36 932 zł. W ocenie Sądu pierwszej instancji, wnioskodawca nie wykazał, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów sądowych niniejszego postępowania sądowoadministracyjnego. Analiza przedłożonych dokumentów i oświadczeń wskazuje, że łączny przychód tylko skarżącego za okres od stycznia do lipca 2010 r. wyniósł 58 665 zł, stąd też jego średni miesięczny przychód wyniósł około 8 380 zł. Sąd dostrzega, iż osiągany przychód nie jest tożsamy z dochodem, jednakowoż sam przychód na ustalonym poziomie stwarza w ocenie Sądu realne możliwości pokrycia kosztów sądowych związanych z rozpoznaniem złożonej skargi. Podkreślić również należy, że na dzień złożenia wniosku o przyznanie prawa pomocy (30 sierpnia 2010 r.) na rachunku bankowym wnioskodawcy widniało saldo dodatnie wynoszące ponad 34 000 zł. Jak przyznał sam skarżący, kwota 22 000 zł znajdująca się na rachunku stanowi zabezpieczenie jego rodziny na tzw. "czarną godzinę" i zamierza on pomóc córce w utrzymaniu ich mieszkania i remoncie budynku, w którym mieszkanie to się znajduje. Od skargi dotyczącej cofnięcia zezwolenia na sprzedaż napojów alkoholowych pobiera się wpis stały w wysokości 500 zł, ustalany w oparciu o § 2 ust. 2 pkt 27 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 16 grudnia 2003 r. w sprawie wysokości oraz szczegółowych zasad pobierania wpisu w postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 221, poz. 2193). Wysokość tej kwoty jest stosunkowa niewielka w stosunku do kwoty zgromadzonych środków na rachunku bankowym. Powyższe postanowienie zostało zaskarżone zażaleniem przez skarżącego, który wniósł m.in. o ponowne przeanalizowanie sprawy w celu udzielenia niezbędnej pomocy prawnej, przebadanie skarżącego oraz jego żony przez specjalistów wyznaczonych przez Sąd i zwolnienie od kosztów sądowych. W uzasadnieniu skarżący powołał analogiczne okoliczności jak w przedłożonym wniosku oraz sprzeciwie wskazując m.in. na stratę z prowadzonej działalności gospodarczej oraz posiadanie na rachunku bankowym kwoty 22 000 zł, przeznaczonej na "czarna godziną". Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Celem występującej w postępowaniu sądowoadministracyjnym instytucji prawa pomocy jest zapewnienie realizacji prawa do sądu i możliwości obrony swoich racji stronie, która ze względu na stan finansowy, majątkowy i rodzinny nie może ponieść kosztów związanych ze swym udziałem w sprawie. Podkreślenia wymaga jednak, że instytucja ta stanowi wyjątek od zasady, iż to strona ponosi koszty prowadzonego przez siebie postępowania sądowego. Zgodnie z art. 245 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm – dalej: p.p.s.a.) prawo pomocy może być przyznane w zakresie całkowitym lub częściowym. Prawo pomocy w zakresie całkowitym obejmuje zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie adwokata, radcy prawnego, doradcy podatkowego lub rzecznika patentowego (art. 245 § 2 p.p.s.a.). Natomiast prawo pomocy w zakresie częściowym obejmuje tylko zwolnienie od opłat sądowych w całości lub w części albo tylko od wydatków albo od opłat sądowych i wydatków lub obejmuje tylko ustanowienie adwokata, radcy prawnego, doradcy podatkowego lub rzecznika patentowego (art. 245 § 3 p.p.s.a.). Przyznanie prawa pomocy osobie fizycznej w zakresie całkowitym następuje wówczas, gdy osoba ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania (art. 246 § 1 pkt 1 p.p.s.a.). Przyznanie prawa pomocy osobie fizycznej w zakresie częściowym następuje wówczas, gdy wykaże ona, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Podkreślić jednak należy, że rozstrzygnięcie sądu w zakresie prawa pomocy ma charakter uznaniowy, a Sąd powinien brać pod uwagę całokształt sytuacji wnioskodawcy. Przedstawienie okoliczności uzasadniających przyznanie prawa pomocy, z punktu widzenia treści art. 246 § 1 pkt 1 p.p.s.a., należy do obowiązku podmiotu ubiegającego się o przyznanie tego prawa. Obowiązkiem skarżącego było wykazanie, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania (art. 246 § 1 pkt 1). Wskazuje na to treść wymienionego przepisu, który stanowi, że przyznanie prawa pomocy osobie fizycznej następuje "gdy osoba ta wykaże (...)". Sąd natomiast rozpoznając wniosek zobowiązany był wskazać, z jakich względów uznał, że żądanie strony zasługuje, bądź nie zasługuje na uwzględnienie. Rozpoznając wniosek o przyznanie prawa pomocy Sąd powinien mieć na uwadze wysokość kosztów postępowania, jakie strona musi ponieść, a z drugiej, jej sytuację finansową. Sąd pierwszej instancji prawidłowo scharakteryzował instytucję prawa pomocy oraz dokładnie i wyczerpująco przeanalizował dokumenty i oświadczenia przedstawiane przez skarżącego. Przede wszystkim należy wskazać, że skarżący w sposób wiarygodny i przekonujący nie wykazał, aby obiektywnie nie był w stanie ponieść kosztów sądowych, o zwolnienie których ubiega się oraz aby zachodziły okoliczności uzasadniające przerzucanie tych kosztów na Skarb Państwa, a w konsekwencji na innych obywateli. W niniejszej sprawie, przedstawiona przez skarżącego sytuacja finansowa nie pozwala na jednoznaczne stwierdzenie, że nie ma on możliwości ponieść kosztów postępowania. Należy podkreślić, że instytucja prawa pomocy ma zastosowanie wyjątkowo, w sytuacji gdy osoba składająca wniosek wykaże brak środków na pokrycie kosztów postępowania. Skarżący sam wskazał, że posiada na rachunku bankowym kwotę 22 000 zł, którą przeznacza na "czarną godzinę’. W tej sytuacji nie można uznać, że nie posiada jakichkolwiek środków koniecznych do opłacenia kosztów sądowych. W konsekwencji zażalenie nie ma usprawiedliwionych podstaw. Wskazując na powyższe, Naczelny Sąd Administracyjny działając na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 1 i § 2 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło