II SA/Ol 783/10
WyrokWSA w Olsztynie2010-10-12
Skład orzekający: Bogusław Jażdżyk, Hanna Raszkowska, Beata Jezielska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wiata o powierzchni zabudowy 156,53 m kw. i kubaturze 674,14 m sześć., wybudowana bez wymaganego pozwolenia na budowę, powinna być zakwalifikowana jako budowla (kategoria VIII) czy budynek gospodarczy (kategoria III) na potrzeby ustalenia opłaty legalizacyjnej?Ratio decidendi
Sąd uznał, że wiata o podanych parametrach, nieposiadająca wszystkich elementów konstrukcyjnych budynku (przegród zewnętrznych, fundamentów, dachu) ani niebędąca obiektem małej architektury, powinna być zakwalifikowana jako budowla (kategoria VIII) zgodnie z art. 3 pkt 3 Prawa budowlanego. W związku z tym, organ II instancji prawidłowo ustalił opłatę legalizacyjną, a skarga nie zasługiwała na uwzględnienie.Stan faktyczny
Spółka A wybudowała wiatę bez wymaganego pozwolenia na budowę. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego ustalił opłatę legalizacyjną w wysokości 225 000 zł, klasyfikując wiatę jako budynek sportu i rekreacji (kategoria XV). Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego, po rozpatrzeniu zażalenia, uchylił postanowienie w części dotyczącej opłaty i ustalił ją w wysokości 125 000 zł, uznając wiatę za budowlę (kategoria VIII). Spółka wniosła skargę do WSA, domagając się zakwalifikowania obiektu jako budynku gospodarczego (kategoria III) lub obiektu małej architektury.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Bogusław Jażdżyk (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Hanna Raszkowska Sędzia WSA Beata Jezielska Protokolant Karolina Hrymowicz po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 października 2010 r. sprawy ze skargi Spółki A na postanowienie Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia "[...]", nr "[...]" w przedmiocie opłaty legalizacyjnej oddala skargę.
Z przekazanych Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Olsztynie akt sprawy wynika, że Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego postanowieniem z dnia "[...]" ustalił dla spółki A opłatę legalizacyjną w wysokości 225 000 zł za wybudowanie, bez wymaganego pozwolenia na budowę, wiaty zadaszonej o konstrukcji drewnianej (kategoria obiektu – XV) na działce o nr ewidencyjnym "[...]" przy ulicy A w "[...]".
W uzasadnieniu organ wskazał, że inwestor ostatecznie w dniu 28 kwietnia 2010r. przedłożył 4 egzemplarze projektu budowlanego wraz z innymi wymaganymi do legalizacji dokumentami. Organ podkreślił, że dla prawidłowego wyliczenia opłaty legalizacyjnej niezbędne było ustalenie kategorii obiektu budowlanego na podstawie załącznika do ustawy Prawo budowlane. W rozstrzygnięciu zapadłym w I instancji stwierdzono, że przedmiotem postępowania legalizacyjnego w rozpatrywanej sprawie jest samowolnie wybudowana wiata zadaszona o konstrukcji drewnianej, której przeznaczenie ma charakter rekreacyjny. Podniesiono przy tym, że zgodnie z Polską Klasyfikacją Obiektów Budowlanych za szczególny rodzaj budynku uważa się wiatę, która stanowi pomieszczenie naziemne, nie obudowane ścianami ze wszystkich stron lub nawet w ogóle ścian pozbawione. Stąd przyjęto dla przedmiotowej wiaty kategorię obiektu XV czyli budynek sportu i rekreacji, dla której to kategorii współczynnik kategorii obiektu budowlanego (k) wynosi 9,0. Kubaturę wiaty ustalono zaś na podstawie danych technicznych zawartych w dostarczonym przez inwestora projekcie budowlanym
i wynosi ona 674 m sześć. Współczynnik wielkości obiektu dla takiej kubatury to 1,0. Opłata legalizacyjna obliczona według określonego wzoru wynosi więc według organu
I instancji 225 000 zł.
Zażalenie na powyższe postanowienie wniosła Spółka A, działając poprzez swojego pełnomocnika. Zarzucono w nim, że organ I instancji, ustalając wysokość opłaty legalizacyjnej przyjął dla tej wiaty bezzasadnie kategorię obiektu XV (budynki sportu i rekreacji) zamiast kategorii III (budynki gospodarcze). Dlatego też wysokość opłaty legalizacyjnej przekracza wielokrotnie wartość wiaty. Zdaniem inwestora, uwzględniając faktyczne przeznaczenie obiektu, należałoby przyjąć, że opłata nie powinna być w ogóle nakładana (mała architektura) albo powinna być dziesięciokrotnie niższa (budynek gospodarczy).
Po rozpatrzeniu zażalenia Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego postanowieniem z dnia "[...]" uchylił zaskarżone postanowienie w części dotyczącej naliczenia opłaty legalizacyjnej i ustalił jej nowy wymiar w wysokości 125 000 zł, zachowując w pozostałej części postanowienie bez zmian. Organ II instancji zaznaczył, że przedmiotem postępowania jest wiata wybudowana w warunkach samowoli budowlanej o powierzchni zabudowy 156, 53 m kw. i kubaturze 674, 14 m sześć. Zdaniem organu odwoławczego wiata nie jest, jak wnosi odwołujący się, obiektem małej architektury. Nie można jednak również zgodzić się z organem I instancji, iż stanowi ona budynek sportu i rekreacji, ponieważ jak wynika z załącznika do ustawy Prawo budowlane, do kategorii XV zaliczone są między innymi hale sportowe i widowiskowe czy też kryte baseny. Wiata zaś nie jest budynkiem. Organ powołał się przy tym na art. 3 pkt 3 ustawy Prawo budowlane, zgodnie z którym, pod pojęciem budowli należy rozumieć każdy obiekt budowlany nie będący budynkiem lub obiektem małej architektury. Tym samym uznać należy, że przedmiotowa wiata
o kubaturze 674,14 m sześć. jest budowlą w świetle przepisów ustawy Prawo budowlane.
Skargę na powyższe postanowienie wywiodła Spółka A, działając przez swojego pełnomocnika. W skardze wniesiono o uchylenie w całości zaskarżonego postanowienia, które według strony skarżącej narusza art. 3 ustawy Prawo budowlane oraz słuszny interes strony. Zdaniem strony skarżącej "grill" i jego zadaszenie jest wykorzystywane w sezonie letnim do obsługi ruchu turystycznego, zarówno gości hotelu jak również wycieczek czy osób korzystających z parkingu, posiadających własne przyczepy kempingowe. Dlatego też obiekt ten powinien być zaliczony do kategorii III obiektów budowlanych jako budynek gospodarczy bądź obiekt małej architektury. Obowiązek zorganizowania tego rodzaju miejsc dla turystów wynika z ustawy z dnia 29 sierpnia 1997r. o usługach turystycznych oraz z przedmiotu działania skarżącej spółki. Po sezonie letnim służy on celom gospodarczym Hotelu A W myśl zaś § 5 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, zadaszenia nie uważa się za pomieszczenie na pobyt ludzi, stąd ma on przeznaczenie gospodarcze. Strona podkreśliła przy tym, że wszelkie wątpliwości powinny być interpretowane na korzyść skarżących. Na poparcie swojego stanowiska skarżąca spółka wskazała na opinie dwóch projektantów, które są tożsame ze stanowiskiem spółki. W skardze zasugerowano również, że organy powinny przeprowadzić w sprawie postępowanie naprawcze w myśl art. 50 – 52 ustawy Prawo budowlane. Strona skarżąca podniosła też, że spółka jest represjonowana przez organy, gdyż za jeden czyn ponosi odpowiedzialność karną (wymierzono grzywnę osobie pełniącej funkcję prezesa spółki) i administracyjną w postaci dotkliwej opłaty legalizacyjnej.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonym rozstrzygnięciu.
W dniu 5 października 2010r. skarżąca spółka złożyła przez swojego pełnomocnika pismo opatrzone tytułem wniosek skarżącej o dopuszczenie dowodu
z ekspertyzy. Dołączono do niego ekspertyzę techniczną, sporządzoną przez rzeczoznawcę budowlanego, w której to ekspertyzie argumentował on, że przedmiotowa wiata drewniana jest budynkiem gospodarczym i należy ją zakwalifikować do kategorii III wg kryteriów przedstawionych w załączniku do ustawy
z dnia 7 lipca 1994r. Prawo budowlane.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył co następuje:
Na wstępie wyjaśnienia wymaga, iż sądowa kontrola działalności administracji publicznej ogranicza się do oceny zgodności zaskarżonego aktu lub czynności
z prawem. Wynika to z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U Nr 153, poz.1269 ze zmianami).
Sąd administracyjny, kontrolując zgodność zaskarżonego rozstrzygnięcia
z prawem, orzeka na podstawie materiału sprawy zgromadzonego w postępowaniu administracyjnym. Obowiązek dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz zebrania i wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego spoczywa na organie orzekającym, a sąd administracyjny nie może zastąpić organu administracji
w wypełnieniu tego obowiązku, ponieważ do jego kompetencji należy wyłącznie kontrola legalności decyzji administracyjnej. Oznacza to, że sąd administracyjny nie rozstrzyga merytorycznie o zgłoszonych przez stronę żądaniach,
a jedynie w przypadku stwierdzenia, iż zaskarżony akt został wydany z naruszeniem prawa, o którym mowa w art. 145 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo
o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U z 2002 r. Nr 153, poz. 1270 ze zm. – zwanej w dalszym ciągu uzasadnienia jako ppsa) uchyla go lub stwierdza jego nieważność.
Nadto wskazania wymaga, iż sąd orzeka na podstawie akt sprawy
(art. 133 § 1 ppsa) nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ppsa).
Rozpoznając sprawę w świetle powołanych wyżej kryteriów Sąd doszedł
do przekonania, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem zaskarżone postanowienie nie zostało podjęte z naruszeniem prawa, w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy.
Zaznaczyć trzeba, że przedmiotem zaskarżonego rozstrzygnięcia jest nałożenie opłaty legalizacyjnej na skarżąca spółkę.
Jak wynika z akt sprawy zgłoszeniem z dnia 28 czerwca 2006r. skarżąca spółka poinformowała Starostę o zamiarze przystąpienia w dniu 26 czerwca 2006r. do wykonywania robót budowlanych, polegających na zadaszeniu grila matą trzcinową. Starosta decyzją z 2006r. zgłosił sprzeciw do ww. zgłoszenia. Następnie Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego wszczął postępowanie w sprawie samowolnie wybudowanego obiektu na działce nr "[...]" przy ulicy A w "[...]". W efekcie prowadzonego postępowania organ nadzoru budowlanego decyzją z listopada 2006r. orzekł rozbiórkę przedmiotowego obiektu. Jednakże w wyniku wznowienia postępowania decyzja ta została uchylona, a organ I instancji ostatecznie postanowieniem z 2008r. nałożył na skarżącą spółkę obowiązek przedstawienia w określonym terminie stosownych dokumentów, w tym egzemplarzy projektu budowlanego, celem doprowadzenia samowolnie wybudowanego obiektu budowlanego do stanu zgodnego z prawem.
W ocenie Sądu na gruncie przedmiotowej sprawy wiata została wybudowana w warunkach samowoli budowlanej. Przed wybudowaniem wiaty o takich parametrach i powierzchni inwestor winien bowiem uzyskać pozwolenie na budowę, a bezspornym jest, że takiego pozwolenia nie uzyskał. Oceny inwestycji jako samowoli budowlanej nie zmienia okoliczność, że w sprawie inwestor dokonał zgłoszenia. Po pierwsze, zostało ono dokonane już po rozpoczęciu budowy. Ze zgłoszenia wynika, że budowę rozpoczęto 26 czerwca 2006 r., zgłoszenia dokonano zaś 28 czerwca 2006 r. Ponadto z protokołu kontroli z 26 lipca 2006 r. (karta 4 akt administracyjnych) wynika, że przedmiotowa wiata w dniu kontroli już istniała, a budowę rozpoczęto w drugiej połowie czerwca 2006 r. Tymczasem z art. 30 ust. 5 ustawy z dnia 7 lipca 1994r. Prawo budowlane, Dz. U. z 2006r., Nr 156, poz. 1118 ze zm.) wynika, że zgłoszenia, o którym mowa w ust. 1, należy dokonać przed terminem zamierzonego rozpoczęcia robót budowlanych. Do wykonywania robót budowlanych można przystąpić, jeżeli w terminie 30 dni od dnia doręczenia zgłoszenia właściwy organ nie wniesie, w drodze decyzji, sprzeciwu i nie później niż po upływie 2 lat od określonego w zgłoszeniu terminu ich rozpoczęcia. Po drugie, organ architektoniczno-budowlany wniósł w stosownym terminie sprzeciw, decyzja w sprawie wniesienia sprzeciwu jest ostateczna, gdyż inwestor się od niej nie odwołał. Po trzecie wreszcie – co najistotniejsze – przed wybudowaniem wiaty inwestor winien uzyskać pozwolenie na budowę, gdyż wiata nie należy do żadnej z kategorii budów o której mowa w art. 30 Prawa budowlanego, przewidującym możliwość zrealizowania obiektu po dokonaniu skutecznego zgłoszenia.
Istotnym jest tu wskazać, że budowa lub wybudowanie obiektu budowlanego (jego części) bez wymaganego pozwolenia na budowę skutkuje nakazem rozbiórki (art. 48 ust. 1 Prawa budowlanego). Zasada ta nie ma jednak charakteru bezwzględnie obowiązującego, gdyż podlega wyłączeniu w stosunku do każdego przypadku spełniającego warunki legalizacji samowoli. Stosownie bowiem do art. 48 ust. 2 cytowanej ustawy właściwy organ nadzoru budowlanego, stwierdzając możliwość zalegalizowania obiektu budowlanego będącego w budowie lub już wybudowanego bez wymaganego pozwolenia na budowę, jest obowiązany wydać postanowienie, w którym wstrzymuje prowadzone roboty, określa wymagania dotyczące niezbędnych zabezpieczeń budowy oraz nakłada obowiązek przedstawienia w określonym terminie niezbędnych do załatwienia sprawy dokumentów. Przedstawienie przez inwestora żądanych dokumentów, w myśl art. 48 ust. 5 Prawa budowlanego, traktowane jest jak wniosek o zatwierdzenie projektu budowlanego i o pozwolenie na wznowienie robót, o ile budowa nie została już zakończona.
W toku postępowania legalizacyjnego, o którym mowa w art. 49 ust. 1 Prawa budowlanego, właściwy organ zobowiązany jest do zbadania zgodności projektu zagospodarowania działki lub terenu z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, a w szczególności z ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, kompletności projektu budowlanego i posiadania wymaganych opinii, uzgodnień, pozwoleń i sprawdzeń oraz wykonania projektu budowlanego przez osobę posiadającą wymagane uprawnienia budowlane.
Kolejnym warunkiem legalizacji samowoli budowlanej jest ustalenie w drodze postanowienia opłaty legalizacyjnej. Do ustalenia tej opłaty stosuje się przepisy
o wymierzaniu kary za istotne odstępstwa od zatwierdzonego projektu budowlanego lub inne rażące naruszenia warunków pozwolenia na budowę, przewidziane w art. 59 f Prawa budowlanego. Kary te w odniesieniu do opłaty legalizacyjnej podlegają jednak pięćdziesięciokrotnemu podwyższeniu (art. 49 ust. 2). Wymierzana opłata legalizacyjna stanowi natomiast iloczyn stawki opłaty (s), współczynnika kategorii obiektu budowlanego (k) i współczynnika wielkości obiektu budowlanego (w), stawka opłaty (s) wynosi 500 zł (art. 59f ust. 1 i ust. 2 Prawa budowlanego).
Dodać należy, że spełnienie przez inwestora nałożonych na niego wymagań obliguje organ nadzoru budowlanego do wydania decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego i pozwoleniu na wznowienie robót, zaś w przypadku zakończenia budowy - tylko o zatwierdzeniu projektu. Nieuiszczenie natomiast opłaty legalizacyjnej skutkuje wydaniem decyzji nakazującej rozbiórkę samowolnie wybudowanego obiektu budowlanego lub jego części (art. 49 ust. 3 i ust. 4).
Istotą oceny zaskarżonego postanowienia jest zatem ustalenie czy organ II instancji dokonał prawidłowego obliczenia opłaty legalizacyjnej. Kwestią kluczową dla tego zagadnienia, a zarazem sporną na gruncie przedmiotowej sprawy jest zakwalifikowanie wybudowanego w ramach samowoli budowlanej obiektu do właściwej kategorii obiektów budowlanych. Od tego bowiem zależy określenie współczynnika obiektu, który jak już wyżej wspomniano jest elementem algorytmu stosowanego obliczenia opłaty legalizacyjnej. Kategorie obiektów zaś zgodnie z art. 59 f ust. 3 ustawy Prawo budowlane, określa załącznik do tej ustawy. Zdaniem organu, który wydał zaskarżone rozstrzygnięcie przedmiotowa wiata jest budowlą w świetle przepisów ustawy Prawo budowlane i należy ją zaliczyć do VIII kategorii obiektów budowlanych, jako inną budowlę. Natomiast w ocenie strony skarżącej obiekt ten powinien być zaliczony do kategorii III obiektów budowlanych jako budynek gospodarczy, ewentualnie winien być traktowany jako obiekt małej architektury.
W ocenie Sądu organ II instancji prawidłowo zaliczył przedmiotowy obiekt do VIII kategorii obiektów budowlanych jako inną budowlę. Jak wynika ze sporządzonego projektu budowlanego powierzchnia zabudowy wiaty wynosi 156,53 m. kw., a kubatura ma 674,14 m. sześć. Bryłę stanowi zaś wiata w kształcie litery L, nakryta dachem wielopołaciowym o konstrukcji drewnianej (z poszyciem z maty trzcinowej), wzmocnionej deskowaniem o kącie nachylenia 28-40 stopni. W projekcie budowlanym wskazano, że obiekt ma pełnić funkcję rekreacyjną dla gości hotelowych.
Przede wszystkim trzeba zaznaczyć, że dla prawidłowego zakwalifikowania obiektu do odpowiedniej przewidzianej przez załącznik do ustawy Prawo budowlane, kategorii obiektów budowlanych, niezbędne jest posłużenie się terminologią i uregulowaniami z tej ustawy. Uregulowania innych aktów prawnych mogą mieć jedynie charakter pomocniczy i generalnie stosuje się je dla innych celów klasyfikacji danego obiektu do odpowiedniej grupy obiektów budowlanych. Niezasadnie zatem powołano się w przedstawionej przez stronę skarżącą ekspertyzie na rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 grudnia 1999r. w sprawie Polskiej Klasyfikacji Obiektów Budowlanych (Dz. U. nr 112, poz. 1316), według którego drewnianą wiatę należy traktować jako budynek, a opierając się ponadto na rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki oraz ich usytuowanie (Dz. U. Nr 75, poz. 690 ze zm.), trzeba by ją zakwalifikować jako budynek gospodarczy.
Nie można zgodzić się z takim stanowiskiem. W ocenie Sądu przedmiotowy obiekt nie jest budynkiem. Definicje pojęć budynku, budowli oraz obiektu małej architektury zawarte zostały odpowiednio w art. 3 ustawy Prawo budowlane. W myśl art. 3 pkt 2 ustawy budynkiem jest tylko taki obiekt budowlany, który łącznie spełnia trzy warunki, a mianowicie: jest trwale związany z gruntem, jest wydzielony z przestrzeni za pomocą przegród budowlanych, posiada fundamenty i dach. Tak więc obiekt budowlany zaprojektowany (wykonany) bez przegród zewnętrznych, fundamentów bądź bez dachu lub niezwiązany trwale z gruntem nie może być uznawany za budynek (Komentarz Becka, Prawo budowlane, pod redakcją Z. Niewiadomskiego, wydanie 3, str. 42).
Jako, że przedmiotowa wiata z całą pewnością nie posiada wszystkich elementów konstrukcyjnych wskazanych w art. 3 pkt 2 ustawy Prawo budowlane nie można określić jej jako budynku, co jednocześnie wyklucza zakwalifikowanie jej jako budynku gospodarczego. Podobnie trudno przyjąć, że sporna wiata jest obiektem małej architektury, skoro pod tym pojęciem należy rozumieć niewielkie obiekty, do których ustawodawca przykładowo zalicza: obiekty kultu religijnego, jak: kapliczki, krzyże przydrożne, figury; posągi, wodotryski i inne obiekty architektury ogrodowej; użytkowe służące rekreacji codziennej i utrzymaniu porządku, jak: piaskownice, huśtawki, drabinki, śmietniki.
Orzecznictwo sądów administracyjnych wskazuje, że wiata nie stanowi obiektu małej architektury, a budowa wiaty wymaga uzyskania stosownego pozwolenia na budowę (por. wyrok NSA z dnia 22 sierpnia 2000 r., sygn. akt IV SA 1020/98, opubl. w Systemie Informacji Prawnej LEX nr 77637). Zaznaczyć trzeba, iż art. 3 pkt 3 stanowiący, iż budowlą jest każdy obiekt budowlany niebędący budynkiem lub obiektem małej architektury, zawiera jedynie przykładowe wyliczenie obiektów budowlanych stanowiących budowle. Zakresem tego pojęcia objęte są zatem również inne, niewymienione przez ustawodawcę obiekty budowlane, nie będące budynkiem lub obiektem małej architektury. Dlatego do budowli należy co do zasady zaliczyć wiaty. Przy wykładni pojęć z zakresu Prawa budowlanego, w tym także rozróżnienia budynku, budowli i obiektu małej architektury można, w ramach wykładni systemowej, sięgnąć do przepisów art. 29 Prawa budowlanego. Art. 29 ust.1 pkt 2 tej ustawy zwalnia od obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę jedynie wolno stojące budynki gospodarcze, wiaty i altany o powierzchni zabudowy do 25 m kw. Tak więc można wywodzić, że w świetle art. 3 pkt 2 i 3 oraz art. 29 ust.1 pkt 2 Prawa budowlanego wiata składająca się z fundamentów, oraz dachu posadowionego na słupach i nie posiadająca ścian jest budowlą, a nie budynkiem, czy obiektem małej architektury (por. wyrok z dnia 27 października 2009r. Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu, II SA/Op 250/09).
Organ II instancji dokonał zatem prawidłowego zaszeregowania przedmiotowej wiaty do kategorii VIII obiektów budowlanych jako innej budowli.
Ponadto odnosząc się do argumentu skargi mówiącego, że opłata legalizacyjna znacznie przekracza koszt posadowienia przedmiotowej wiaty, trzeba stwierdzić, że nie ma to żadnego znaczenia w rozpatrywanej sprawie, której istotą jest prawidłowe
i zgodne z wzorem ustawowym, obliczenie wysokości opłaty legalizacyjnej. Strona zaś zawsze ma możliwość rozważenia czy dokonać takiej opłaty czy też zdecydować
o rozbiórce samowolnie wybudowanego obiektu.
Podkreślić trzeba również, że procedura legalizacyjna zakończona ustaleniem stosownej opłaty jest jedyną możliwością prawną legalizacji samowoli budowlanej. Dlatego też niemożliwe było prowadzenie w sprawie, jak sygnalizował skarżący
w skardze, postępowania naprawczego w oparciu o art. 50 i art. 51 ustawy Prawo budowlane. Jak wyjaśniono wyżej w sprawie zaistniała samowola budowlana, a dla jej likwidacji właściwym trybem jest legalizacja na podstawie art. 48 – 49a Prawa budowlanego.
Wyjaśnić należy również stronie skarżącej, że fakt poniesienia odpowiedzialności karnej przez prezesa skarżącej spółki z tytułu samowolnej budowy wiaty absolutnie nie zwalnia strony od podlegania stosownym przepisom Prawa budowlanego. Mamy tu do czynienia bowiem z dwoma odrębnymi postępowaniami prowadzonymi przez różne organy na podstawie różnych przepisów.
Trzeba jeszcze dodać, że stanowisko rzeczoznawcy budowlanego zawarte
w przedłożonym przez stronę dokumencie opatrzonym nazwą ekspertyza techniczna,
z którego wynika, że przedmiotowa wiata drewniana jest budynkiem gospodarczym
i należy ją zakwalifikować do kategorii III wg kryteriów przedstawionych w załączniku do ustawy Prawo budowlane, nie jest wiążąca dla rozstrzygnięcia w przedmiotowej sprawie. To rolą Sądu jest bowiem dokonanie prawidłowej wykładni właściwych przepisów i ocena wykładni jakiej dokonał organ, który wydał zaskarżone rozstrzygnięcie.
Reasumując należy stwierdzić, iż organ wydając zaskarżone postanowienie nie dopuścił się naruszeń prawa materialnego, ani też uchybień formalnoprawnych
w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Biorąc powyższe pod uwagę, na mocy art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi skargę jako bezzasadną, należało oddalić.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło