II OSK 865/11
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2012-08-24
Skład orzekający: Małgorzata Dałkowska – Szary, Andrzej Gliniecki, Dariusz Chaciński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy ustalenie jednorazowej opłaty z tytułu wzrostu wartości nieruchomości (renty planistycznej) na podstawie art. 37 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym jest dopuszczalne, gdy zmiana przeznaczenia nieruchomości w nowym planie zagospodarowania przestrzennego dotyczy tylko części nieruchomości, a część ta miała inne przeznaczenie w poprzednim planie?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że ustalenie jednorazowej opłaty z tytułu wzrostu wartości nieruchomości jest dopuszczalne, nawet jeśli zmiana przeznaczenia dotyczy tylko części nieruchomości, a poprzedni plan miał inne zapisy dla tej części. Sąd podkreślił, że wzrost wartości musi być wykazany w oparciu o operat szacunkowy, a przepis art. 37 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym nie jest sprzeczny z Konstytucją w sytuacji, gdy przeznaczenie nieruchomości w nowym planie jest inne niż w poprzednim, nawet jeśli dotyczy to tylko części nieruchomości.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła ustalenia jednorazowej opłaty z tytułu wzrostu wartości nieruchomości (renty planistycznej) po uchwaleniu nowego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Właścicielka nieruchomości, M. K., kwestionowała tę opłatę, twierdząc, że wartość nieruchomości faktycznie zmalała, a przepis stanowiący podstawę opłaty jest niekonstytucyjny. Organy administracji ustaliły opłatę, opierając się na operacie szacunkowym, który wykazał wzrost wartości części nieruchomości, której przeznaczenie zmieniło się z rolnego na budowlane i usługowe. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, a następnie Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Małgorzata Dałkowska – Szary /spr./ Sędziowie sędzia NSA Andrzej Gliniecki sędzia del. WSA Dariusz Chaciński Protokolant asystent sędziego Hubert Sęczkowski po rozpoznaniu w dniu 24 sierpnia 2012 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej M. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 28 grudnia 2010 r. sygn. akt II SA/Kr 1098/10 w sprawie ze skargi M. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] lipca 2010 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia jednorazowej opłaty z tytułu wzrostu wartości nieruchomości oddala skargę kasacyjną.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z dnia 28 grudnia 2010r., sygn. akt II SA/Kr 1098/10, oddalił skargę M. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] lipca 2010r., nr [...] w przedmiocie ustalenia jednorazowej opłaty z tytułu wzrostu wartości nieruchomości.
Powyższy wyrok zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy:
Rada Gminy w M., uchwałami z dnia [...] maja 2006 r. przyjęła miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego Gminy M.. W związku z powyższym Wójt Gminy M., decyzją z dnia [...] lutego 2010 r. ustalił dla M. K. zam. w R. [...], będącej zbywcą działek nr A, B oraz udziału w działkach nr D i C w R., jednorazową opłatę z tytułu wzrostu wartości nieruchomości w wysokości 1999,28 zł. Opłatę polecono uiścić jednorazowo w terminie 14 dni od dnia doręczenia decyzji ostatecznej z zastrzeżeniem naliczenia odsetek ustawowych w przypadku opóźnień lub zwłoki w zapłacie.
W powyższej decyzji wskazano, że w poprzednim planie zagospodarowania przestrzennego z 1991 r. działka nr C posiadała przeznaczenie "zabudowa zagrodowa mieszkaniowa jednorodzinna z dopuszczeniem usług o uciążliwości nie przekraczającej granic lokalizacji". Działka nr D posiadała w pasie 120 m to samo przeznaczenie, a w pozostałym zakresie: teren upraw polowych". Działki nr A i B posiadały przeznaczenie: "teren upraw polowych". Plan ten stracił ważność 31 grudnia 2003 r. W okresie od 1 stycznia 2004 r. do 1 września 2006 r. powyższe działki nie były objęte planem i w tym okresie nie została wydana decyzja o ustaleniu warunków zabudowy lub decyzja o ustaleniu lokalizacji celu publicznego, obowiązująca w dniu wejścia wżycie obecnie obowiązującego planu zagospodarowania przestrzennego.
Organ stwierdził, że część nieruchomości, dla której ustalono opłatę, przed wejściem w życie obowiązującego obecnie planu zagospodarowania, w starym planie, który stracił ważność 31 grudnia 2003 r., tj. w sumie 320 m2, była położona w terenach zabudowy i mogła być objęta decyzją o warunkach zabudowy. Na dzień wejścia w życie obecnie obowiązującego planu działki nie były zabudowane trwałymi obiektami budowlanymi i budynkami. Zgodnie z zapisami uchwały Rady Gminy w M. nr [...] z dnia [...] maja 2006 r. w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Gminy M. dla obszaru l: działka nr C posiada przeznaczenie: "teren dróg publicznych", działka nr D posiada przeznaczenie częściowo "teren zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej wraz z obiektami usługowymi" a częściowo: "teren zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej", częściowo "teren dróg wewnętrznych", częściowo "teren zabudowy usługowej". Zgodnie z zapisami uchwały Rady Gminy w M. nr [...] z dnia [...] maja 2006 r. w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Gminy M. dla obszaru III: działka nr D posiada przeznaczenie: "teren zabudowy usługowej", częściowo "teren dróg wewnętrznych". Działka nr A posiada przeznaczenie: częściowo teren dróg wewnętrznych", a częściowo "teren zabudowy usługowej". Działka nr B posiada przeznaczenie "teren zabudowy usługowej".
Następnie organ stwierdził, że wejście w życie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i będąca następstwem tego zmiana przeznaczenia terenu miały wpływ na wzrost wartości działek nr A, B i D, natomiast wartość działki nr C nie uległa zmianie - zgodnie z operatem szacunkowym sporządzonym przez rzeczoznawcę majątkowego mgr inż. J. W. z dnia 17 grudnia 2009 r., sporządzonym na zlecenie Wójta Gminy M., różnica pomiędzy wartością nieruchomości określoną przy uwzględnieniu przeznaczenia terenu obowiązującego po uchwaleniu nowego planu zagospodarowania przestrzennego, a jej wartością określoną przy uwzględnieniu przeznaczenia terenu obowiązującego przed wejściem w życie tego planu odpowiada kwocie w wysokości 28.550,00 złotych, tj. 201,00 złotych dla udziału w działce nr D. Procentowa stawka wzrostu wartości nieruchomości została przyjęta w wysokości 10 % różnicy wartości nieruchomości przed wejściem w życie planu i po wejściu w życie planu dla obszaru oznaczonego symbolem "I.I.MN.22", oraz w wysokości 7% różnicy wartości nieruchomości przed wejściem w życie planu i po wejściu w życie planu dla obszaru oznaczonego symbolem "KDW" , "1.1.U.05", "III.I.U.02", "III.1.U.03". Z wyliczenia iloczynu stawki i powyższej różnicy ustalono opłatę w wysokości 1.999,28 złotych. W ocenie organu wykonany przez rzeczoznawcę operat szacunkowy z dnia 17 grudnia 2009 r. został sporządzony zgodnie z przepisami rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 21 września 2004 roku (Dz. U. Nr 207, poz. 2108 i 2109) w sprawie wyceny nieruchomości sporządzania operatu szacunkowego oraz Standardami Zawodowymi Rzeczoznawców Majątkowych.
W odwołaniu od powyższej decyzji M. K. zarzuciła naruszenie art. 37 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. Nr 80, poz. 717 ze zm., dalej: u.p.z.p.), poprzez jego zastosowanie, mimo iż jest on sprzeczny z art. 2 i 32 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, a także naruszenie art. 36 ust. 4 u.p.z.p. poprzez obciążenie odwołującej opłatą, mimo iż w wyniku niewielkich zmian planu wartość nieruchomości faktycznie nie wzrosła, lecz zmalała. Organowi zarzucono również naruszenie art. 6, 7, 11 i 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tj. Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm., dalej: k.p.a.).
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. decyzją z dnia [...] lipca 2010 r. Nr [...] uchyliło zaskarżoną decyzję i orzekło co do istoty sprawy w sposób identyczny, wykreślając jedynie passus odnoszący się do terminu uiszczenia wpłaty i naliczania odsetek ustawowych. W uzasadnieniu decyzji Kolegium wskazało, że kwestionowana decyzja jest prawidłowa co do meritum sprawy, zawiera jedynie błędną informację o konieczności wpłaty ustalonej opłaty w terminie 14 dni od momentu doręczenia decyzji ostatecznej, jak i o naliczeniu odsetek ustawowych w przypadku opóźnienia w zapłacie.
Kolegium stwierdziło również, iż wycena nieruchomości, pomimo tego, iż sporządzona została przed datą uzyskania mocy wiążącej przez powołany przez odwołującą się wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 9 lutego 2010 r., (sygn. akt P 58/08) jest zgodna z wyrażonym w późniejszym wyroku Trybunału Konstytucyjnego poglądem w zakresie kwestii pojmowania "faktycznego sposobu wykorzystania nieruchomości". W efekcie w decyzji organu I instancji wykazano, że po wejściu w życie nowych planów zagospodarowania przestrzennego, wzrost wartości wykazała tylko część przedmiotowej nieruchomości, która pod rządami starego planu, była przeznaczona pod uprawy rolne, zaś w nowych planach zyskała przeznaczenie pod budownictwo mieszkaniowe i usługowe oraz drogi. Nietrafne jest też stwierdzenie o tożsamości przeznaczenia całej przedmiotowej nieruchomości w poprzednim i aktualnych uchwałach planistycznych - dotyczyła ona tylko niewielkiej jej części o pow. 320 m2.
Organ zwrócił też uwagę, iż mocą wskazanego orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego została stwierdzona niezgodność art. 37 ust. l ustawy z Ustawą Zasadniczą jedynie w takim zakresie, w jakim wzrost wartości nieruchomości odnosi on do kryterium faktycznego jej wykorzystania w sytuacjach, gdy przeznaczenie nieruchomości zostało określone tak samo jak w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego uchwalonym przed 1 stycznia 1995 r., który utracił moc z powodu upływu terminu wyznaczonego wart. 87 ust. 3 ustawy. Zatem, wbrew twierdzeniu odwołującej się mocą wskazanego orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego została stwierdzona niezgodność art. 37 ust. 1 u.p.z.p. z Konstytucją jedynie w takim zakresie, jak to określił Trybunał Konstytucyjny - a nie w całości. Kolegium stwierdziło też, oceniając operaty, że spełniają one wszystkie wymogi przepisane prawem i posiadają wartość dowodową. Organ podkreślił przy tym, iż organ administracyjny nie może wkraczać w merytoryczną zasadność opinii rzeczoznawcy majątkowego, ponieważ nie dysponuje wiadomościami specjalnymi, które posiada biegły.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia przez organ l instancji przepisu art. 6, 7, 11 i art. 80 k.p.a. poprzez brak rozważenia całego materiału dowodowego Kolegium uznało, że nie zasługuje on na uwzględnienie. Postępowanie wyjaśniające, przeprowadzone przez organ administracji publicznej, odpowiada wymogom art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a., zaś zebrane w jego wyniku dowody zostały poddane ocenie, mieszczącej się w granicach oceny swobodnej, o jakiej mowa w art. 80 k.p.a.
W skardze na powyższą decyzję M. K. powtórzyła argumenty zawarte w odwołaniu.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, w uzasadnieniu przywołanego na wstępie wyroku wskazał, że wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 9 lutego 2010 r. stwierdza wprawdzie niezgodność z Konstytucją art. 37 ust. 1 u.p.z.p., ale tylko "w zakresie, w jakim wzrost wartości nieruchomości odnosi się do kryterium faktycznego jej wykorzystywania w sytuacjach, gdy przeznaczenie nieruchomości zostało określone tak samo jak w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego uchwalonym przed 1 stycznia 1995 r., który utracił moc z powodu upływu terminu wyznaczonego w art. 87 ust. 3 tej ustawy". Wynika stąd, że art. 37 ust. 1 u.p.z.p. nie może stanowić podstawy prawnej decyzji tylko wtedy, gdy decyzja ta miałaby opierać się o wyliczenie bazujące na faktycznym sposobie wykorzystywania nieruchomości, a plany dotyczące tej nieruchomości (dawny i obecny) są jednakowe. Zdaniem Sądu, wbrew twierdzeniom skargi taka sytuacja nie zachodzi w analizowanej tu sprawie i to z dwóch powodów. Po pierwsze, przeznaczenie nieruchomości skarżącej w planie poprzednim i w planie nowym nie jest identyczne. Po drugie, operat szacunkowy, na którym oparto zaskarżoną decyzję nie nawiązuje do faktycznego wykorzystywania nieruchomości, tylko do jej przeznaczenia w planie poprzednim i w planie nowym. Dlatego zarzut oparcia się na niekonstytucyjnej normie należy uznać za chybiony.
W tej sytuacji Sąd stwierdził, że rzeczywiście wobec części nieruchomości należących do skarżącej wzrost ich wartości nastąpił. Obydwie decyzje precyzyjnie wskazują na te właśnie części, trafnie nie obejmując końcowym wyliczeniem wszystkich działek skarżącej. Wzrost wartości nieruchomości niewątpliwie dotyczy działek nr A, i B w R., których skarżąca jest właścicielką i działki nr D w R., której skarżąca jest współwłaścicielką. Według planu poprzednio obowiązującego działki te były przeznaczone pod uprawy polowe a w planie obowiązującym od 2006 r. są to tereny przeznaczone w odpowiednich częściach na drogi wewnętrzne i tereny zabudowy usługowej (działka nr A), na tereny zabudowy usługowej (działka nr B) i na ww. cele oraz na zabudowę mieszkaniową jednorodzinną z usługami (działka nr D). Nie budzi zatem wątpliwości stwierdzenie, że wobec wskazanych tu działek lub ich części wzrost wartości faktycznie nastąpił - wyliczenie, o jakim mowa nastąpiło poprzez operat szacunkowy, wykonany przez rzeczoznawcę majątkowego. Zarówno decyzja l instancji, jak i decyzja Kolegium nawiązują do tego operatu i trafnie stwierdzają, że jest on sporządzony zgodnie z przepisami prawa i z zasadami sztuki. Rzeczoznawca w pełni zapanował nad bardzo skomplikowanym stanem faktycznym, mając do czynienia z bardzo niejednorodnym przeznaczeniem poszczególnych działek lub ich części, z faktem zmiany ich przeznaczenia w różnych częściach na różne cele, wreszcie z tym, że wobec jednych działek opłata miała być obliczona dla właścicielki, wobec innych dla współwłaścicielki gruntu. Kolegium trafnie więc zauważyło, że operat ten ma pełną moc dowodową, mógł stanowić pewną podstawę dla rozstrzygnięcia a zarzuty naruszenia art. 7 i art. 77 k.p.a. są bezpodstawne.
Skargą kasacyjną M. K. zaskarżyła powyższy wyrok w całości, zarzucając mu naruszenie:
1) prawa materialnego polegające na błędnej wykładni oraz niewłaściwym zastosowaniu:
- art. 37 ust. 1 u.p.z.p. poprzez przyjęcie, iż jego zastosowanie jest w niniejszej sprawie uzasadnione, mimo iż jest on sprzeczny z art. 2 i 32 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej;
- art. 36 ust. 4 u.p.z.p., poprzez obciążenie skarżącej opłatą mimo iż w wyniku niewielkich zmian planu wartość nieruchomości faktycznie nie wzrosła, lecz zmalała;
2) przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
- art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., dalej: p.p.s.a.), poprzez brak rozstrzygnięcia w granicach sprawy - brak odniesienia się do zarzutów podniesionych w skardze przez skarżącą;
- art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez pominięcie w uzasadnieniu skarżonego wyroku odniesienia się do zarzutu podniesionego przez skarżącą - braku faktycznego wzrostu wartości nieruchomości w wyniku zmiany przeznaczenia jej części,
- art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. poprzez oddalenie skargi w sytuacji, gdy skarżąca wykazała, iż postępowanie organów administracji publicznej było sprzeczne z prawem wyższego rzędu,
- art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. poprzez oddalenie skargi w sytuacji, gdy skarżąca wykazała, iż postępowanie organów administracji publicznej dotknięte było wadami - sprzecznością z prawem konstytucyjnym.
Wskazując na powyższe zarzuty wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania, ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i rozpoznanie skargi, zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano, że art. 37 ust. 1 u.p.z.p. jest niewątpliwie sprzeczny z co najmniej dwoma przepisami Konstytucji RP, co stwierdził wyrokiem z dnia 9 lutego 2010 r. Trybunał Konstytucyjny. Następnie skarżąca opisując powyższy wyrok Trybunału stwierdziła, że znajduje on również zastosowanie w stosunku do przedmiotowej sprawy, albowiem stan faktyczny i prawny jest w obu przypadkach tożsamy. Ponadto wskazano, iż nawet gdyby wydanie decyzji nie było sprzeczne z Konstytucją, to organ wydając skarżoną decyzję dopuścił się naruszenia art. 36 ust. 4 u.p.z.p. poprzez obciążenie jej opłatą, mimo iż w wyniku niewielkich zmian planu wartość nieruchomości faktycznie nie wzrosła, lecz zmalała. Wynika to z faktu, iż zmiana wartości nieruchomości powinna być wyliczana wedle zasad rynkowych i możliwości faktycznego zbycia nieruchomości za podaną wartość, a nie czysto teoretycznych księgowych rozważań. W niniejszej sprawie zmiany planu mają co prawda charakter minimalny, co zresztą potwierdził Sąd, jednakże ich jedynym w zasadzie skutkiem jest utrudnienie przekształcenia przeznaczenia nieruchomości, co w efekcie prowadzi do obniżenia jej wartości, a nie jej wzrostu. Dodatkowo skarżąca nie zgadza się ze stanowiskiem Sądu, który dopuszcza obliczanie wartości nieruchomości odrębnie dla poszczególnych jej części. Nie ulega bowiem wątpliwości, iż przedmiotowa nieruchomość stanowi całość gospodarczą, a co za tym idzie, również jej wartość powinna być obliczana w ten sposób.
Odnośnie zarzutów naruszenia przepisów postępowania wskazano, że Sąd nie zastosował się do reguły z art. 134 § 1 p.p.s.a. albowiem nie odniósł się merytorycznie do podnoszonego przez skarżącą zarzutu dotyczącego faktycznego obniżenia wartości nieruchomości w wyniku przyjęcia planu, a nie wzrostu, na którym to stanowisku stanęły organy oraz Sąd. W związku z powyższym Sąd dopuścił się również naruszenia art. 141 § 1 p.p.s.a. Ponadto przyjął całkowicie bezkrytycznie ustalenia organów administracyjnych, mimo iż zostały one podważone przez skarżącą. Wobec powyższego, zdaniem skarżącej, stwierdzić należy, iż kontrola działalności administracji pod kątem jej zgodności z prawem nie miała w niniejszej sprawie miejsca.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw.
Chybiony jest zarzut naruszenia art. 36 ust. 4 i art. 37 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Zgodnie z art. 36 ust. 4, jeżeli w związku z uchwaleniem planu miejscowego albo jego zmianą wartość nieruchomości wzrosła, a właściciel lub użytkownik wieczysty zbywa tę nieruchomość, wójt, burmistrz albo prezydent miasta pobiera jednorazową opłatę ustaloną w tym planie, określoną w stosunku procentowym do wzrostu wartości nieruchomości. Opłata ta jest dochodem własnym gminy. Wysokość opłaty nie może być wyższa niż 30 % wzrostu wartości nieruchomości. Art. 37 ust. 1 ustawy wskazuje natomiast, że wysokość opłaty z tytułu wzrostu wartości nieruchomości, o której mowa w art. 36 ust. 4, ustala się na dzień jej sprzedaży. Wzrost wartości nieruchomości stanowi różnicę między wartością nieruchomości określoną przy uwzględnieniu przeznaczenia terenu obowiązującego po uchwaleniu lub zmianie planu miejscowego a jej wartością, określoną przy uwzględnieniu przeznaczenia terenu, obowiązującego przed zmianą tego planu, lub faktycznego sposobu wykorzystywania nieruchomości przed jego uchwaleniem.
Stosownie zatem do powyższych uregulowań prawnych, właściwy organ administracji publicznej zobowiązany jest w drodze decyzji administracyjnej do ustalenia opłaty jednorazowej z tytułu wzrostu wartości nieruchomości, tzw. renty planistycznej, gdy spełnione zostaną łącznie dwa warunki. Po pierwsze w następstwie uchwalenia bądź zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego wzrośnie wartość nieruchomości. Po drugie, zbycie nieruchomości przez jej właściciela nastąpi przed upływem 5 lat od dnia, w którym plan zagospodarowania przestrzennego lub jego zmiana stały się obowiązujące.
Okolicznością niekwestionowaną w niniejszej sprawie jest fakt sprzedaży umową z dnia [...] maja 2009 r. nieruchomości gruntowej położonej w obrębie R., gmina M. oznaczonej w ewidencji gruntów jako działki nr A o pow. 0,0156, nr B o pow. 0,2718 ha oraz udziału wynoszącego 3/24 części w działkach nr D o pow. 0,0700 ha, nr C o pow. 0,0005 ha. Sprzedaż nieruchomości nastąpiła po trzech latach od uchwalenia w dniu [...] maja 2006 r. przez Radę Gminy M. uchwałą nr [...] miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Gminy M.. Element sporny w niniejszej sprawie stanowi zatem kwestia wzrostu wartości nieruchomości wskutek zmiany bądź uchwalenia miejscowego planu.
Jak trafnie wskazał Sąd I instancji wartość sprzedanej nieruchomości gruntowej w części, która w poprzednio obowiązującym planie zagospodarowania przestrzennego mogła być wykorzystana pod zabudowę jest określona w identycznej wielkości, jak po uchwaleniu planu miejscowego obowiązującego obecnie, a zatem organ w stosunku do tej części nieruchomości nie przyjął wzrostu wartości. Wzrost ten dotyczył pozostałej części nieruchomości która w planie obowiązującym do 31 grudnia 2003 r. miała przeznaczenie odmienne (rolne) niż w planie uchwalonym w dniu [...] maja 2006 r. W tej sytuacji organy administracji prawidłowo przyjęły, w oparciu o sporządzony operat szacunkowy, że wzrost wartości dotyczył jedynie działek o nr A, B i D, które to tereny, jako przeznaczone w poprzednim planie i rejestrze gruntów na uprawy polowe, według nowego planu zyskały przeznaczenie m.in. pod zabudowę mieszkaniową jednorodzinną i zabudowę usługową, a więc ich wartość wzrosła. Samo twierdzenie skarżącej w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, że w wyniku uchwalenia planu z 2006 r. wartość jej nieruchomości faktycznie zmalała, a nie wzrosła, co jest wynikiem zastosowania w operacie nieprawidłowej metody wyliczeń, nie może odnieść zamierzonego skutku, albowiem nie wskazano dlaczego przyjęta metoda wyliczeń jest nieprawidłowa. Organ dokonał oceny operatu szacunkowego pod względem formalnym jak i przyjętej metody wyliczenia wypełniając dyspozycję art. 80 k.p.a., zgodnie z którym organy mają prawo i obowiązek ocenić dowodową wartość złożonego operatu szacunkowego, zbadać, czy przedłożona mu opinia jest zupełna, logiczna i wiarygodna oraz ewentualnie żądać jej uzupełnienia. Kwestia możliwości zbycia nieruchomości za określoną cenę nie stanowi przesłanki określenia wartości nieruchomości.
Za niezasadny uznać należy również zarzut naruszenia prawa materialnego poprzez zastosowanie art. 37 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, pomimo że jest on sprzeczny z art. 2 i 32 Konstytucji RP.
Przede wszystkim wskazać należy, że wyrokiem z dnia 9 lutego 2010 r., sygn. akt P 58/08, Trybunał Konstytucyjny orzekł, że art. 37 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu w zakresie, w jakim wzrost wartości nieruchomości odnosi do kryterium faktycznego jej wykorzystywania w sytuacjach, gdy przeznaczenie nieruchomości zostało określone tak samo jak w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego uchwalonym przed 1 stycznia 1995 r., jest niezgodny z art. 2 i art. 32 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Z treści przytoczonego wyroku i jego uzasadnienia, wynika iż niezgodna z konstytucją jest taka interpretacja przepisu art. 37 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, która dopuszcza ustalenie opłaty planistycznej w stosunku do zbytej nieruchomości, która w poprzednio obowiązującym planie zagospodarowania przestrzennego wygasłym z mocy prawa, miała takie samo przeznaczenie jak przeznaczenie określone w obowiązującym planie miejscowym, uchwalonym w okresie nie wcześniejszym niż pięć lat przez zbyciem tej nieruchomości.
Zgodzić należy się ze stanowiskiem Sądu I instancji, że nie narusza zasad, o których mowa wyżej, ustalenie opłaty planistycznej w stosunku do zbytej nieruchomości, której wartość wzrosła na skutek określenia innego jej przeznaczenia w planie aktualnie obowiązującym, w stosunku do planu który utracił moc z końcem 31 grudnia 2003 r., jeżeli nawet zmiana (inny rodzaj przeznaczenia) nie dotyczyła całej nieruchomości, a jej części. W okolicznościach przedmiotowej sprawy, zaskarżoną decyzję uznać należy jako nie naruszającą wyżej wymienionych zasad. Jak prawidłowo wskazał Sąd I instancji wartość nieruchomości w części, w której w poprzednio obowiązującym planie zagospodarowania przestrzennego, który utracił moc z dniem 31 grudnia 2003 r. mogła być wykorzystana pod zabudowę jest bowiem określona w identycznej wielkości jak po uchwaleniu planu miejscowego obowiązującego obecnie, a zatem organ w stosunku do tej części nieruchomości nie przyjął wzrostu jej wartości.
W sytuacji zatem, gdy w niniejszej sprawie nie wystąpiło naruszenie prawa materialnego mające wpływ na wynik sprawy, Sąd I instancji nie mógł tym samym zastosować art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a., co zarzuciła w skardze kasacyjnej skarżąca.
Chybione są również zarzuty naruszenia art. 134 § 1 i art. 141 § 4 p.p.s.a. Zgodnie z pierwszym z tych przepisów, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Skarżąca upatruje naruszenia tego przepisu w tym, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie nie stwierdził naruszenia przez organ w sprawie niniejszej art. 6, 7, 11 i 80 k.p.a. Tak postawiony zarzut należy uznać za nieuzasadniony. Skoro bowiem Sąd nie stwierdził naruszenia wymienionych wyżej przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego uznając tym samym, że do takiego naruszenia nie doszło to nie oznacza to automatycznie, że naruszył regułę zawartą w art. 134 § 1 p.p.s.a, tym bardziej, że w sprawie niniejszej nie można stwierdzić, aby organ rozpatrując żądanie skarżącego naruszył wymienione przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego.
Za niezasadny należy także uznać podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a.. Zgodnie z tym przepisem, uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Należy stwierdzić, że uzasadnienie zaskarżonego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie zawiera wszystkie elementy zawarte w powołanym wyżej przepisie i w pełni odpowiada wymogom ustawowym.
Z powyższych względów skarga kasacyjna, jako oparta na nieusprawiedliwionych podstawach, podlegała oddaleniu na podstawie art. 184 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło