II SA/Wr 440/10

WyrokWSA we Wrocławiu2010-10-20

Skład orzekający: Olga Białek, Mieczysław Górkiewicz, Halina Kremis

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchybienie terminu do wniesienia odwołania z powodu podania nieaktualnego adresu pełnomocnika w pełnomocnictwie, przy braku wiedzy strony o zmianie adresu, można uznać za nastąpione bez winy strony?
Ratio decidendi
Uchybienie terminu do wniesienia odwołania z powodu podania nieaktualnego adresu pełnomocnika w pełnomocnictwie, nawet jeśli strona nie wiedziała o zmianie adresu, stanowi niedbalstwo i tym samym winę strony, co wyklucza możliwość przywrócenia terminu na podstawie art. 58 § 1 k.p.a. Obowiązek należytej staranności spoczywa na stronie, a nie na organie administracji publicznej.
Stan faktyczny
Strona P.Z. wniosła o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji nakazującej rozbiórkę części budynku, argumentując, że jej pełnomocnik podał nieaktualny adres w pełnomocnictwie, a ona sama nie była świadoma zmiany adresu pełnomocnika. Organ odmówił przywrócenia terminu, uznając, że podanie nieaktualnego adresu stanowi winę strony. WSA oddalił skargę, podzielając stanowisko organu.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Olga Białek Sędzia WSA Mieczysław Górkiewicz Sędzia NSA Halina Kremis (sprawozdawca) Protokolant Izabela Krajewska po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 20 października 2010 r. sprawy ze skargi P. Z. na postanowienie D. Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego we W. z dnia 24 maja 2010 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę Postanowieniem z dnia 24 maja 2010 r. nr [...] D. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego we W., po rozpatrzeniu wniosku P.Z. - reprezentowanego przez L.J., o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego dla miasta W. z dnia 20 października 2009 r. nr [...], nakazującej P.Z. rozbiórkę części budynku przy ul. K. [...] we W., stanowiącego budowę parterową od strony nieruchomości przy ul. K. [...], [...] i [...] we W., składającą się z następujących pomieszczeń: lakierni nr [...], pomieszczenia technicznego, lakierni nr [...], narzędziowni, będących wynikiem rozbudowy istniejącego obiektu budowlanego bez wymaganego pozwolenia na budowę, odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Opisane wyżej rozstrzygnięcie zapadło w następującym stanie faktycznym i prawnym. Pismem z dnia 2 marca 2010 r. reprezentujący P.Z. pełnomocnik w osobie L.J. wniósł o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od opisanej na wstępie decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 20 października 2009 r. Uzasadniając wniosek pełnomocnik powołał się na błędne wskazanie przez jego mocodawcę - P.Z. w treści pełnomocnictwa z dnia 16 września 2009 r. adresu pełnomocnika. Podniósł przy tym, że o wydanej decyzji o rozbiórce dowiedział się przypadkowo, gdy zaniepokojony brakiem działania organu w tej materii, udał się do siedziby PINB dla miasta W. w celu przeglądu akt sprawy. Po analizie akt sprawy stwierdził, że organ I instancji wydał decyzję o rozbiórce w dniu 20 października 2009 r., którą doręczono zastępczo na adres pełnomocnika skarżącego wskazany w pełnomocnictwie, tymczasem posiadane przez skarżącego dane odnośnie miejsca zamieszkania były już nieaktualne i wynikały z niewiedzy skarżącego w tym zakresie z uwagi na okoliczność, że pełnomocnik skarżącego wiele lat mieszkał w podanym na pełnomocnictwie miejscu. W dalszej części wniosku pełnomocnik podkreślił, że po jego stronie brak było możliwości weryfikacji jego aktualnego adresu zamieszkania z uwagi na okoliczność, iż dzień po złożeniu przez skarżącego pełnomocnictwa przeglądał akta, w których brak było tegoż dokumentu. Mając powyższe na uwadze uznał, że z przyczyn niezależnych od niego i jego mocodawcy nie została skutecznie doręczona decyzja o nakazaniu rozbiórki, co pozbawiło ich prawa jej zaskarżenia do organu II instancji. Rozpatrując w ten sposób zredagowany wniosek, postanowieniem z dnia 24 maja 2010 r. D. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego we W. odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. W uzasadnieniu postanowienia organ odwoławczy stwierdził, że jakkolwiek wnoszący wniosek spełnił przesłanki dotyczące strony formalnej wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, niemniej wykluczonym jest uznanie w sprawie zaistnienia przesłanki z art. 58 § 1 k.p.a., dotyczącej braku winy zainteresowanego. W ocenie organu odwoławczego podniesiona we wniosku kwestia wskazania przez P.Z. błędnego adresu do korespondencji osoby, którą ustanowił on pełnomocnikiem, niewątpliwie należy kwalifikować jako wina nieumyślna spowodowana niedbalstwem zainteresowanego. Tym samym, zdaniem organu odwoławczego, bez względu na powody, dla których P.Z. błędnie podał adres swojego pełnomocnika, bezsprzecznie wina zobowiązanego wystąpiła, czego nie kwestionuje również wnioskodawca. Na poparcie zaprezentowanego stanowiska organ odwoławczy przywołał wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 23 września 2004 r. sygn. akt FSK 502/04, który w ocenie organu zapadł w tożsamej pod względem stanu faktycznego sprawie, a w którym to jednoznacznie podkreślono, że wskazanie nieprawidłowego adresu strony uzasadnia stwierdzenie winy strony skarżącej w postaci co najmniej niedbalstwa. Stronę skarżącą obciążają tym samym skutki prawne zaniedbania obowiązku wskazania prawidłowego adresu. Także oczywista omyłka pisarska wyczerpuje znamiona winy w postaci niedbalstwa, co wyłącza możliwość przywrócenia terminu do wniesienia środka zaskarżenia. Wobec powyższego organ odwoławczy przyjął, że nie ma podstaw prawnych do przywrócenia zainteresowanemu terminu do dokonania wnioskowanej czynności procesowej - złożenia odwołania, a tym samym do ponownego rozpatrzenia w trybie postępowania odwoławczego, sprawy zakończonej decyzją z dnia 20 października 2009 r. Nie godząc się z powyższym rozstrzygnięciem, P.Z. w skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu zarzucił organowi odwoławczemu naruszenie art. 58 k.p.a. poprzez uznanie, że uchybienie przez skarżącego terminu do wniesienia odwołania nastąpiło z jego winy. W uzasadnieniu skargi podniósł, że niedopełnienie przez niego czynności procesowej w terminie spowodowane był niezależnymi czynnikami zewnętrznymi. Z uwagi na brak wiedzy odnośnie zmiany adresu zamieszkania skarżący wskazał w pełnomocnictwie znany mu dotychczas adres zamieszkania pełnomocnika. Z powyższego wynika, że skarżący, nie posiadając wiedzy o zmianie adresu zamieszkania przez pełnomocnika i wskazując adres dotychczasowy, dopełnił wszelkich aktów staranności przy dokonywaniu czynności procesowych. Skarżący wskazał przy tym, że w tym konkretnym przypadku błąd powstał z winy organu I instancji, bowiem ten udostępniając akta pełnomocnikowi w dniu 17 września 2009 r., a więc dzień po złożeniu pełnomocnictwa przez skarżącego nie wpiął tego dokumentu do akt sprawy. Uczynił to dopiero w następnych dniach. Zachowaniem powyższym spowodował, że okazane pełnomocnikowi akta sprawy administracyjnej były niekompletne i w warunkach konkretnej sprawy nie było możliwości zweryfikowania prawidłowości udzielonego pełnomocnictwa, w szczególności zaś adresu pełnomocnika. Co więcej udostępniając akta sprawy organ I instancji ustalił tożsamość pełnomocnika, której dokonuje się na podstawie dokumentu umożliwiającego jego identyfikację. Skoro udostępnił akta sprawy, potwierdził tym samym, iż obecny podczas przeglądania akt sprawy pełnomocnik jest osobą tożsamą ze wskazaną w pełnomocnictwie. Tym samym potwierdził prawidłowość adresów wskazanych w pełnomocnictwie i dowodzie osobistym (dokumencie tożsamości). Gdyby było inaczej oznaczałoby to, że organ udostępnia akta sprawy osobie nieuprawnionej. Skoro jednak organ nie wnosił żadnych zastrzeżeń wobec ewentualnych rozbieżności w zakresie adresów zamieszkania, nie było nawet najmniejszych wątpliwości, iż te różnią się. Zdaniem skarżącego, w opisanych warunkach, trudno stawiać zarzut braku należytej staranności pełnomocnika (względnie strony postępowania) a tym bardziej winy co najmniej w postaci niedbalstwa. Taki zarzut można co najwyżej stawiać organowi I instancji. W dalszych wywodach autor skargi podał również, że weryfikacja danych przez organ administracyjny winna z urzędu skutkować zmianą adresu pełnomocnika w aktach sprawy, czego nie uczyniono. Ponadto w jego ocenie wskazany w zaskarżonej decyzji stan faktyczny rzekomo opisany w wyroku NSA z dnia 23 września 2004 r. sygn. akt FSK 502/04 jest zgoła odmienny od ustalonego w niniejszej sprawie i jako taki, nie może mieć zastosowania w tej sprawie. Błędnie więc organ przyjął, że brak było podstaw do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego we W. opierając się na logice NSA. Nadto skarżący zauważył, że w orzecznictwie sądowym powstałym na tle interpretacji art. 58 k.p.a., wyrażono pogląd wskazujący, iż mimo, że uchybienie przez stronę terminowi do wniesienia odwołania, spowodowane okolicznościami związanymi z osobą jej pełnomocnika, odnosi negatywne skutki wobec niej samej, to dokonując oceny istnienia przesłanki w postaci braku winy trzeba oceniać zaistniałe okoliczności dotyczące konkretnego wypadku. Zgodnie z art. 33 k.p.a. pełnomocnikiem w postępowaniu administracyjnym może być każda osoba fizyczna, która ma pełną zdolność do czynności prawnych, skoro ustawodawca dopuścił w postępowaniu możliwość reprezentowania strony również przez nieprofesjonalistów, należy wobec nich stosować również adekwatny wzorzec starannego zachowania, z pewnością inny aniżeli w stosunku do profesjonalisty adwokata czy też radcy prawnego. W wypadku profesjonalisty fakt przygotowania i doświadczenia zawodowego jest rękojmią zmniejszającą ryzyko wiążące się z powierzeniem reprezentacji, Zdaniem skarżącego organ odmawiając uwzględnienia wniosku o przywrócenie terminu nie ocenił okoliczności konkretnego wypadku z punktu widzenia właściwej interpretacji art. 58 § 1 k.p.a. i wyrażonych w nim przesłanek. Organ w zaskarżonym postanowieniu nie wziął pod uwagę faktu, że pełnomocnikiem skarżącego był nieprofesjonalista, który nie posiadał odpowiedniej wiedzy, również co do wagi wskazanego uchybienia (adresu zamieszkania pełnomocnika). Powyższe stanowisko odnajduje akceptację w orzecznictwie, w którym wskazano, że "Wybór oczywiście niewłaściwego pełnomocnika nie będącego ani adwokatem, ani radcą prawnym, w sytuacji, gdy skarżąca miała podstawy do przypuszczenia (,"), iż ma do czynienia z osobą kompetentną i rzetelną wskazuje na jej niezawiniony błąd" (wyrok NSA z dnia 6 czerwca 2002 r. sygn. akt V SA 2501/2001). Mając powyższe na uwadze, w ocenie skarżącego należy uznać, że uchybienie terminowi do czynności procesowej nastąpiło bez jego winy, a z wyłącznej winy organu I instancji bowiem oczywistym wydaje się fakt, iż prowadzący postępowanie organ udostępniając akta sprawy pełnomocnikowi ustalił prawidłowość adresów zamieszkania zarówno w dokumencie tożsamości jak i w dokumencie pełnomocnictwa. Zaniedbanie powyższej czynności spowodowało negatywne skutki prawne w stosunku do skarżącego, który dopiero z chwilą powzięcia wiadomości o wszczęciu przeciwko niemu postępowania egzekucyjnego w przedmiocie rozbiórki części budynku dowiedział się o negatywnych skutkach działań tym spowodowanych. D. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego we W. w udzielonej odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie i podtrzymał argumenty wskazane w zaskarżonym postanowieniu. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga jest bezzasadna. Podstawą prawną do wydania postanowienia w niniejszej sprawie stanowił art. 58 § 1 k.p.a. Zgodnie z jego treścią przywrócenie terminu jest możliwe na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. W niniejszej sprawie przywrócenie terminu dotyczyło odwołania od decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego dla miasta W. z dnia 20 października 2009r. Z przywołanego art. 58 § 1 i 2 k.p.a. wynikają następujące przesłanki przywrócenia terminu, które muszą być spełnione łącznie, a mianowicie: uchybienie terminu musi nastąpić bez winy zainteresowanego; brak winy zostanie uprawdopodobniony; zainteresowany złoży wniosek o przywrócenie terminu w ciągu siedmiu dni od ustania przyczyny uchybienia terminu oraz zainteresowany dopełni czynności, dla której określony był termin jednocześnie ze złożeniem wniosku o przywrócenie terminu. Oceniając brak winy zainteresowanego, organ administracji publicznej powinien przyjąć ,,obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy" (M. Jędrzejewska, [w:] "Komentarz do kodeksu postępowania cywilnego", Warszawa 1999, s. 322). Wynika z tego, a także z utrwalonego orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego, że strona obowiązana jest do zachowania szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przywrócenie terminu nie jest zatem dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Brak winy w uchybieniu terminu można przyjąć tylko wtedy, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (por. post. NSA, sygn. I SA/Gd 560/00; wyrok NSA, sygn. I SA/Gd 794/99; wyrok NSA, sygn. III SA 7432/98). W niniejszej sprawie - podzielając stanowisko zawarte w postanowieniu D. Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego we W. - należy przyjąć, że skarżący nie uprawdopodobnił, iż uchybienie przez niego terminu spowodowane było okolicznościami wyłączającymi winę. Skarżący wprawdzie przyznał, że składając do akt sprawy dokument pełnomocnictwa, podał w nim nieaktualny adres pełnomocnika w osobie L.J., jednakże winą za brak zweryfikowania aktualności adresu obciążył organ I instancji, który udostępniając akta pełnomocnikowi w dniu 17 września 2009 r., a więc dzień po złożeniu inkryminowanego pełnomocnictw, nie wpiął rzekomo tego dokumentu do akt, czym pozbawił pełnomocnika możliwości zweryfikowania prawidłowości udzielonego pełnomocnictwa. Ponadto poprzez udostępnienie akta sprawy organ I instancji niejako potwierdził, że obecny podczas przeglądania akt sprawy pełnomocnik jest osobą tożsamą ze wskazaną w pełnomocnictwie. Tym samym, w ocenie skarżącego, stwierdził prawidłowość adresów wskazanych w pełnomocnictwie i dowodzie osobistym (dokumencie tożsamości). Dla skarżącego oznacza to, że skoro organ nie wnosił żadnych zastrzeżeń wobec ewentualnych rozbieżności w zakresie adresów zamieszkania, nie było nawet najmniejszych wątpliwości, że te różnią się. Trudno więc w opisanych warunkach stawiać zarzut braku należytej staranności pełnomocnika (względnie strony postępowania) a tym bardziej winy co najmniej w postaci niedbalstwa. Skarżący taki zarzut stawia organowi I instancji. Zdaniem skarżącego zasadnym jest jeszcze pogląd wskazujący, że weryfikacja danych przez organ administracyjny winna z urzędu skutkować zmianą adresu pełnomocnika w aktach sprawy, czego nie uczyniono. W ocenie Sądu stanowisko prezentowane przez skarżącego jest nietrafne, albowiem to nie organ administracji publicznej, a skarżący względnie jego pełnomocnik dopuścił się zaniedbania w prawidłowym określeniu w dokumencie pełnomocnictwa adresu pełnomocnika, w związku z tym należy przyjąć, że o braku winy w dopełnieniu wymogów procesowych nie mogą stanowić domniemane zaniedbania pracowników organu, a w szczególności te dokonane w podczas udostępniana akt. Wadliwą jest zatem argumentacja, że to na organach administracji publicznej spoczywa obowiązek weryfikowania danych zawartych w dokumencie pełnomocnictwa. Trudno bowiem wymagać, aby organ administracyjny z własnej inicjatywy dokonywał weryfikacji danych zawartych w pełnomocnictwie z danymi z dowodu osobistego pełnomocnika (dowodu tożsamości), okazywanego podczas przeglądania akt sprawy, tym bardziej, że wskazany w pełnomocnictwie adres pełnomocnika, pod który należy dokonywać doręczeń nie musi i najczęściej nie jest tożsamy z adresem wskazanym w dowodzie osobistym (dowodzie tożsamości). Pozbawiony jest również podstaw pogląd dotyczący wywodzonych przez skarżącego konsekwencji jakie rzekomo powstały na skutek udostępnienia akt sprawy pełnomocnikowi. Nie można bowiem w takim przypadku przyjmować, że skarżący miał prawo przypuszczać, iż dane podane w pełnomocnictwie są prawidłowe bądź też zostały z urzędu zaktualizowane. Tylko strona postępowania lub reprezentujący ją pełnomocnik może dokonywać zmian w zakresie treści udzielonego pełnomocnictwa. Takiego uprawnienia nie posiada organ prowadzący postępowanie, a zajęcie odmiennego stanowiska wprowadziłoby do stosunków procesowych niedopuszczalny element dowolności. Podkreślić także należy, że przesłanką zasadności wniosku o przywrócenie terminu jest zachowanie przez stronę postępowania szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowych. Nawet niewielkie niedbalstwo wyklucza zatem możliwość uwzględnienia żądania. Przy ocenie rodzaju uchybienia należy brać pod uwagę obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy. Jest to szczególnie istotne w niniejszej sprawie. Pamiętać bowiem należy, że sprawa dotyczy postępowania prowadzonego przez organy policji budowlanej i dotyczy samowoli budowlanej. W takim przypadku w dobrze pojętym interesie strony postępowania, będącej przecież osobą prowadzącą działalność gospodarczą w oparciu składniki majątkowe – obiekt budowlany, w przedmiocie którego prowadzone było postępowanie - leżało dołożenie wszelkich aktów staranności w prowadzeniu sprawy, w tym także prawidłowe sformułowanie treści udzielonego pełnomocnictwa. Z dochowania w tym zakresie minimum staranności, zgodnie z zasadą volenti non fit iniuria – chcącemu nie dzieje się krzywda, nikt skarżącego nie mógł zwolnić, a już na pewno nie można przerzucać odpowiedzialności za zaistniałe niedbalstwo na organy administracji publicznej. Reasumując, podanie przez skarżącego w dokumencie ustanawiającym pełnomocnika nieaktualnego adresu pełnomocnika jest niedochowaniem należytej staranności w sprawie, co jest jednoznaczne z przypisaniem winy skarżącemu, co w konsekwencji wyłącza zastosowanie przez organ administracji publicznej treści art. 58 § 1 k.p.a. Mając powyższe na względzie, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), orzeczono jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło