I OSK 300/11
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2011-12-13
Skład orzekający: Barbara Adamiak, Joanna Runge - Lissowska, Jerzy Stankowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych (GIODO) jest uprawniony do ingerowania w postępowanie podatkowe i wydawania nakazów dotyczących przetwarzania danych osobowych, gdy organ podatkowy działa na podstawie przepisów Ordynacji podatkowej i ustawy o ochronie danych osobowych?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że GIODO nie jest uprawniony do ingerowania w postępowanie podatkowe i wydawania nakazów dotyczących przetwarzania danych osobowych, jeśli organ podatkowy działa na podstawie przepisów Ordynacji podatkowej i ustawy o ochronie danych osobowych. Działanie organu podatkowego w zakresie przetwarzania danych osobowych dla celów postępowania jest dopuszczalne na podstawie art. 23 ust. 1 pkt 2 ustawy o ochronie danych osobowych, a kontrola prawidłowości tego działania należy do instancji wyższych w ramach postępowania podatkowego lub sądowoadministracyjnego, a nie do GIODO. W przeciwnym razie doszłoby do naruszenia zasady praworządności i pewności prawa.Stan faktyczny
J. M., pełnomocnik strony w postępowaniu podatkowym, wniosła o ochronę danych osobowych, kwestionując pozyskanie jej prywatnego adresu zamieszkania przez Naczelnika Urzędu Skarbowego z Krajowej Ewidencji Podatników (Ewidencja NIP) w celu doręczenia korespondencji. GIODO odmówił uwzględnienia wniosku, uznając działanie organu podatkowego za legalne. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzje GIODO, wskazując na naruszenie przepisów o wyłączeniu pracownika organu oraz na nieprawidłową ocenę stanu faktycznego przez GIODO. NSA uchylił wyrok WSA, uznając skargi kasacyjne GIODO i Naczelnika Urzędu Skarbowego za zasadne.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Barbara Adamiak Sędziowie sędzia NSA Joanna Runge - Lissowska sędzia del. NSA Jerzy Stankowski (spr.) Protokolant sekretarz sądowy Joanna Drapczyńska po rozpoznaniu w dniu 13 grudnia 2011 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skarg kasacyjnych Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych i Naczelnika [...] Urzędu Skarbowego w W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 3 listopada 2010 r. sygn. akt II SA/Wa 1118/10 w sprawie ze skargi J. M. na decyzję Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych z dnia [...] maja 2010 r. nr [...] w przedmiocie ochrony danych osobowych uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie.
Wyrokiem z dnia 3 listopada 2010 r. sygn. akt II SA/Wa 1118/10 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie po rozpoznaniu sprawy ze skargi J. M. na decyzję Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych z dnia [...] maja 2010 r. nr [...] w przedmiocie ochrony danych osobowych uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję z dnia [...] lutego 2010 r. nr [...].
Wyrok wydano na następujących okolicznościach faktycznych:
Decyzją z dnia [...] lutego 2010 r. nr [...] Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych (dalej również jako: GIODO lub Generalny Inspektor), mając za podstawę art. 104 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (t. j.: Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm. – dalej jako: kpa), art. 12 pkt 2, art. 22 i art. 23 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (t. j.: Dz. U. z 2002 r. Nr 101, poz. 926 ze zm. – dalej jako: ustawa o ochronie danych osobowych), odmówił uwzględnienia wniosku J. M. w sprawie przetwarzania jej danych osobowych przez Naczelnika [...] Urzędu Skarbowego w W. w ramach postępowania podatkowego, pozyskanych z prowadzonego przez Ministra Finansów zbioru p.n. "Krajowa Ewidencja Podatników".
W uzasadnieniu decyzji organ wyjaśnił, że do Biura Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych wpłynęła skarga J. M. na przetwarzanie jej danych osobowych (w zakresie obejmującym jej prywatny adres zamieszkania) przez Naczelnika [...] Urzędu Skarbowego w W., w toku prowadzonego postępowania podatkowego, w którym zainteresowana występowała w charakterze pełnomocnika strony. J. M. wyjaśniła, że jej prywatny adres zamieszkania najprawdopodobniej został pozyskany z Ewidencji NIP, gdyż w żadnym z postępowań nie udostępniała temu organowi swoich danych prywatnych.
W toku postępowania wyjaśniającego GIODO ustalił, że zainteresowana – jako doradca podatkowy, wykonujący zawód w kancelarii doradztwa podatkowego w Spółce partnerskiej [...] z siedzibą w W., była obok K. J. M. pełnomocnikiem strony postępowania podatkowego, prowadzonego przez Naczelnika [...] Urzędu Skarbowego w W.
Wobec nieskutecznych prób doręczenia tym pełnomocnikom rozstrzygnięć wydanych w stosunku do reprezentowanego przez nich podatnika, w tym decyzji określającej zobowiązanie podatkowe, na adres wskazanej kancelarii doradztwa podatkowego, Naczelnik wykorzystał – dla potrzeb doręczenia rozstrzygnięć – informację o prywatnym adresie zamieszkania zainteresowanej, którą pozyskano z prowadzonego przez Ministra Finansów, na podstawie przepisów ustawy z dnia 13 października 1995 r. o zasadach ewidencji i identyfikacji podatników i płatników (t. j.: Dz. U. z 2004 r. Nr 269, poz. 2681 ze zm.), zbioru p.n. "Krajowa Ewidencja Podatników" (Ewidencja NIP). Zdaniem GIODO, Naczelnik [...] Urzędu Skarbowego w W., będąc użytkownikiem aplikacji zapewniającej dostęp do przedmiotowego zbioru, mógł pozyskać informacje na temat zainteresowanej z Ewidencji NIP, działając w tym zakresie na podstawie art. 15 ust. 2 i 3 ustawy o zasadach ewidencji i identyfikacji podatników i płatników. Powołana regulacja - jak zauważono - nie zastrzega, jakoby udostępniane dane miały dotyczyć wyłącznie stron, których dotyczy postępowanie, natomiast związek pełnomocnika strony z prowadzonym postępowaniem wynika z istoty pełnomocnictwa. Zwrócono uwagę, że przepisy ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Ordynacja podatkowa (t. j.: Dz. U. z 2005 r. Nr 8, poz. 60 ze zm.), pozwalają na doręczanie pism w miejscu zamieszkania pełnomocnika (art. 148 § 3 Ordynacji podatkowej), a zatem ustalenie tego adresu na podstawie danych zebranych i przechowywanych w Ewidencji NIP opiera się na legalnej podstawie przetwarzania danych, zawartej w art. 23 ust. 1 pkt 2 ustawy o ochronie danych osobowych, który stanowi, że przetwarzanie danych jest dopuszczalne, jeżeli jest to niezbędne dla zrealizowania uprawnienia lub spełnienia obowiązku wynikającego z przepisu prawa.
Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych zaznaczył, że pozyskany przez Naczelnika [...] Urzędu Skarbowego w W. prywatny adres zamieszkania J. M. został utrwalony w aktach przedmiotowego postępowania podatkowego. Prawidłowość prowadzenia postępowania podatkowego, w tym legalność i zasadność pozyskania określonych informacji dla potrzeb tego postępowania, podlega weryfikacji w trybie i na zasadach określonych w przepisach normujących to postępowanie. Dlatego też - jak podkreślono - w niniejszej sprawie GIODO nie jest władny wydać w stosunku do Naczelnika jakiegokolwiek nakazu odpowiadającego dyspozycji art. 18 ust. 1 ustawy o ochronie danych osobowych, gdyż nie jest organem kontrolującym, ani nadzorującym prawidłowość stosowania prawa materialnego i procesowego w sprawach należących do właściwości innych organów, służb czy sądów, których orzeczenia podlegają ocenom w toku instancji, czy w inny sposób określony odpowiednimi procedurami.
W ocenie GIODO, gdyby nawet uznać kwestionowane udostępnienie danych osobowych J. M. przez Ministra Finansów za nieuprawnione, to jednak nie jest możliwym przywrócenie stanu zgodnego z prawem w procesie przetwarzania spornych danych osobowych przez wskazany organ. W tym sensie, jak podkreślono, ewentualne nieprawidłowości w procesie przetwarzania przez Ministra Finansów danych osobowych zainteresowanej pozostają nieodwracalnym faktem, gdyż udostępnione w kwestionowany sposób dane osobowe włączone zostały w poczet postępowania podatkowego. Jednocześnie, Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych wskazał, że realizując uprawnienia przyznane mu w art. 12 pkt 5 ustawy o ochronie danych osobowych, zwrócił się do Ministra Finansów o rozważenie zasadności zmiany praktyki polegającej na udostępnianiu na rzecz organów podatkowych, w związku z prowadzonymi przez nie postępowaniami dotyczącymi naruszenia przepisów Ordynacji podatkowej, danych osobowych osób niewystępujących w tych postępowaniach w charakterze podatników, płatników, bądź płatników składek ubezpieczeniowych, lecz uczestniczących w nich w innym charakterze (np. pełnomocników osób należących do którejś z wymienionych kategorii). Przedmiotowa decyzja GIODO została podpisana przez Zastępcę Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych – A. L., działającego z upoważnienia organu.
We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy J. M. wyraziła niezadowolenie z powyższej decyzji i wniosła o jej uchylenie oraz o przywrócenie stanu zgodnego z prawem, poprzez wydanie decyzji stwierdzającej naruszenie prawa w procesie przetwarzania jej danych osobowych przez Naczelnika [...] Urzędu Skarbowego w W. Zarzuciła naruszenie art. 18 ust. 1 pkt 6 ustawy o ochronie danych osobowych, poprzez jego niezastosowanie i niewydanie stosownego nakazu, a także art. 7 kpa, poprzez nieuwzględnienie słusznego interesu strony.
Decyzją z dnia [...] maja 2010 r. nr [...] Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 kpa w związku z art. 12 pkt 2, art. 22 i art. 23 ust. 1 pkt 2 ustawy o ochronie danych osobowych, utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy, nie znajdując podstaw do uwzględnienia wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy. Decyzja ta także została podpisana przez upoważnionego Zastępcę Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych – A. L.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie J. M. podtrzymała krytyczną ocenę stanowiska GIODO, prezentowaną we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy.
W odpowiedzi na skargę Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych wniósł o jej oddalenie, przytaczając w uzasadnieniu swego stanowiska procesowego argumentację, jakiej użył w zaskarżonej decyzji.
Uczestnik postępowania – Naczelnik [...] Urzędu Skarbowego w W., odpowiadając na skargę, wniósł o jej oddalenie, wskazując, że rozstrzygniecie Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych jest zgodne z prawem.
Uczestnik postępowania – Minister Finansów, na rozprawie w dniu 3 listopada 2010 r. również wniósł o oddalenie skargi, podnosząc, że jest bezzasadna, i w tym zakresie podzielił merytoryczne stanowisko prezentowane zarówno przez Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych, jak i Naczelnika [...] Urzędu Skarbowego w W.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wydając zaskarżony wyrok wskazał, iż za uzasadniony należy uznać zarzut naruszenia art. 24 § 1 pkt 5 w związku z art. 127 § 3 kpa, poprzez wydanie zaskarżonej decyzji przez tę samą osobę, która brała udział w wydaniu decyzji, od której złożono wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy. W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku podkreślono, że jak stwierdził Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale z dnia 20 maja 2010 r. o sygn. akt I OPS 13/09 (publ. LEX 579940), przepis art. 24 § 1 pkt 5 kpa nie ma zastosowania jedynie do osoby piastującej funkcję ministra, w rozumieniu art. 5 § 2 pkt 4 kpa, w postępowaniu, o jakim mowa w art. 127 § 3 kpa. Należy zatem a contrario przyjąć na podstawie rozważań zawartych w przedmiotowej uchwale, że przepis art. 24 § 1 pkt 5 kpa ma zastosowanie w postępowaniu, o jakim mowa w art. 127 § 3 kpa, w przypadku, gdy funkcję organu wykonuje upoważniony pracownik organu, który wydał decyzję objętą wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy. Sąd I instancji zauważył, że w niniejszej sprawie tym pracownikiem Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych, podlegającym wyłączeniu, jest jego Zastępca, który podpisał obie wydane w sprawie decyzje. Jak podkreślono, instytucja wyłączenia pracownika organu administracji publicznej jest tylko jednym z elementów gwarancji prawa do obiektywnego, bezstronnego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy, zatem wydanie decyzji po złożeniu wniosku o ponowne jej rozpatrzenie przez tę samą osobę niewątpliwie świadczy o uchybieniu tej gwarancji. Następnie wskazano, że zgodnie z art. 145 § 1 pkt 3 kpa, w sprawie zakończonej decyzją ostateczną wznawia się postępowanie, jeżeli decyzja wydana została przez pracownika lub organ administracji publicznej, który podlega wyłączeniu stosownie do art. 24, art. 25 i art. 27 kpa. Stosownie natomiast do treści art. 145 § 1 pkt 1 lit. "b" ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm. – dalej jako: ppsa), sąd, uwzględniając skargę na decyzję, uchyla ją w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa, dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego. Oznacza to, że w razie wystąpienia w sprawie jednej z przesłanek wznowieniowych, określonych w przepisach kpa, sąd administracyjny jest zobligowany do wydania rozstrzygnięcia, o którym mowa w art. 145 § 1 pkt 1 lit. "b" ppsa.
W dalszej kolejności Sąd I instancji wskazał, że ustawa o ochronie danych osobowych jest regulacją stwarzającą prawne podstawy stosowania ochrony państwowej w sytuacjach nielegalnego przetwarzania danych osobowych obywateli zarówno przez podmioty prawa publicznego, jak i podmioty prawa prywatnego, posługujące się ich danymi osobowymi. W celu realizacji tej ochrony organ ochrony danych osobowych został wyposażony w kompetencje władcze, umożliwiające mu sankcjonowanie stwierdzanych nieprawidłowości w procesie przetwarzania danych osobowych. Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych może więc – w drodze decyzji administracyjnej – nakładać stosowne nakazy bądź zakazy, których zasadniczą rolą jest przywrócenie stanu zgodnego z prawem. Nie powinno – w ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie - budzić wątpliwości, że ocena stanu faktycznego sprawy, dokonywana przez organ ochrony danych osobowych, bez względu na to, czy postępowanie zostało wszczęte wnioskiem, czy też z urzędu, winna w tego rodzaju sprawach odbywać się tylko pod kątem przesłanek legalnego przetwarzania danych osobowych. GIODO jest, bowiem - jak zauważono - zobowiązany do rozstrzygania jedynie w kwestii ochrony danych osobowych, nie jest natomiast w żaden sposób uprawniony do oceny innych zagadnień natury prawnej, jakie na gruncie sprawy mogą wystąpić, a które nie mają wymiaru ochrony danych osobowych. W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku podkreślono, że GIODO, oceniając stan sprawy i dokonując subsumpcji, stwierdza, czy kwestionowane przetwarzanie danych osobowych znajduje oparcie choćby w jednej z legalnych podstaw przetwarzania danych osobowych i w zależności od występujących w sprawie ustaleń – albo wydaje nakaz lub zakaz, albo odmawia uwzględnienia wniosku, ewentualnie umarza postępowanie. Tymczasem, jak zauważył Sąd I instancji, w rozpoznawanej sprawie Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych odmówił uwzględnienia wniosku J. M. w sprawie przetwarzania jej danych osobowych w postaci prywatnego adresu zamieszkania, występującej w postępowaniu podatkowym w charakterze pełnomocnika strony -przetwarzanych przez Naczelnika [...] Urzędu Skarbowego w W., pozyskanych z prowadzonego przez Ministra Finansów zbioru p.n. "Krajowa Ewidencja Podatników" (Ewidencja NIP) - uznając, że tego rodzaju operacja znajduje swoje uzasadnienie w przepisach ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Ordynacja podatkowa (t. j.: Dz. U. z 2005 r. Nr 8, poz. 60 ze zm.). Podkreślono, że GIODO wskazał na istnienie legalnej przesłanki przetwarzania danych, wynikającej z art. 23 ust. 1 pkt 2 ustawy o ochronie danych osobowych, a w motywach decyzji zauważył on, że gdyby nawet uznać kwestionowane udostępnienie danych osobowych J. M. przez Ministra Finansów za nieuprawnione, to jednak nie jest możliwym przywrócenie stanu zgodnego z prawem w procesie przetwarzania przedmiotowych danych osobowych przez wskazany organ, albowiem ewentualne nieprawidłowości w procesie przetwarzania przez Ministra Finansów danych osobowych zainteresowanej pozostają nieodwracalnym faktem, gdyż udostępnione w kwestionowany sposób dane osobowe włączone zostały następnie w poczet postępowania podatkowego, prowadzonego przez Naczelnika [...] Urzędu Skarbowego w W. Jak podkreślono, organy podatkowe nie są kompetentne w zakresie oceny zgodności zaistniałych faktów z przepisami regulującymi ochronę danych osobowych. W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku podkreślono, że w świetle tego, co przedstawiono we wcześniejszych rozważaniach, organ ochrony danych osobowych nie mógł oceniać skutków procesowych sięgnięcia po prywatny adres zamieszkania pełnomocnika strony postępowania podatkowego, gdyż takich uprawnień nie posiada. Organ ochrony danych osobowych nie może, bowiem - jak podkreślono - wypowiadać się merytorycznie w sprawie podatkowej. Zobowiązany jest natomiast, jak zwrócił uwagę Sąd I instancji, jako organ administracji publicznej, powołany do ochrony danych osobowych, stosujący w tym zakresie przepisy procedury administracyjnej i prawa materialnego, do przedstawienia jednoznacznego stanowiska w kwestii zgodności z prawem przetwarzania danych osobowych na gruncie konkretnej sprawy. Sąd I instancji zwrócił uwagę na wewnętrzną sprzeczność decyzji GIODO, wynika z dwoistości ocen tego samego stanu faktycznego. W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, tego rodzaju dwoistość ocen, objęta jednym rozstrzygnięciem organu, zapadłym w tej samej sprawie, wykazuje przede wszystkim jego niekonsekwencję w procesie oceny okoliczności faktycznych sprawy i czyni wadliwym sam akt subsumcji. Podkreślono też, że wewnętrzna sprzeczność treści rozstrzygnięcia podważa jego legalność. Zgodnie, bowiem z art. 107 § 1 kpa, uzasadnienie decyzji stanowi jej integralną część. Z uzasadnienia wynikać ma ocena faktów, prawa i subsumcji oraz celów i skutków rozstrzygnięcia. Zatem ocenie sądu administracyjnego, nie może podlegać sama osnowa decyzji, ale decyzja jako całość, a więc łącznie z uzasadnieniem. Decyzja administracyjna składa się z kilku elementów wymienionych w art. 107 § 1 kpa. Dla jej poprawności niezbędnym jest, aby pomiędzy takimi elementami jak: podstawą prawną, rozstrzygnięciem, czyli osnową oraz uzasadnieniem prawnym i faktycznym, istniała wewnętrzna spójność. Tylko wtedy można, bowiem o decyzji powiedzieć, iż zgodnie z art. 104 kpa, decyzja jest aktem rozstrzygającym konkretną sprawę. O tym, że Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych, pomimo osnowy decyzji i jej prawnych podstaw, wskazujących na przyjęcie zgodności z prawem przetwarzania danych osobowych skarżącej, uznał przetwarzanie jej danych za nielegalne - w ocenie Sądu I instancji - świadczy okoliczność, że organ zwrócił się do Ministra Finansów o rozważenie zasadności zmiany praktyki polegającej na udostępnianiu na rzecz organów podatkowych, w związku z prowadzonymi przez nie postępowaniami, danych osobowych osób niewystępujących w postępowaniach w charakterze podatników, płatników, bądź płatników składek ubezpieczeniowych, lecz uczestniczących w nich w innym charakterze, jak choćby w charakterze pełnomocników osób należących do którejś z wymienionych kategorii. W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku podkreślono, że Trybunał Konstytucyjny wielokrotnie wskazywał, że model państwa demokratycznego wymaga zachowania zasady proporcjonalności (por. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 12 grudnia 2005 r. o sygn. akt K 32/04, OTK-A 2005/11/132). Jednak ocena w tym zakresie powinna być dokonywana przede wszystkim na płaszczyźnie praw i wolności samej strony postępowania podatkowego. "Jeśli nie zostanie zachowana proporcjonalność wyznaczająca miarę zakresu i procedury tej ingerencji, zdolna jest ona przekreślić nawet istotę prawa do prywatności. To zaś – z uwagi na immanentny związek między prywatnością i godnością mogłoby zagrozić godności jednostki, wręcz pozbawiając ją autonomii informacyjnej polegającej" – jak to stwierdził Trybunał Konstytucyjny, orzekając w sprawie o sygn. akt K 4/04 (wyrok z dnia 20 czerwca 2005 r., OTK ZU nr 6/A/2005, poz. 64) – "na ochronie każdej informacji osobowej i przyznaniu podstawowego znaczenia przesłance zgody osoby zainteresowanej na udostępnienie informacji".
Wskazując na przykład niniejszej sprawy, Sąd I instancji zwrócił uwagę na możliwości praktycznie nieograniczonej ingerencji w ramach czynności postępowania podatkowego, poprzez dostęp do Ewidencji NIP, w sferę prywatności, jak też następnie możliwości rozpowszechniania – z udziałem lub bez udziału władz – zgromadzonych w ten sposób informacji. To, jak zauważono w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, prowadzi do pozbawienia jednostki przysługującego jej prawa do prywatności i tym samym może prowadzić do naruszenia w zasadniczy sposób godności ludzkiej. Najistotniejsze przy tym jest - jak podkreślił Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie - że owa ingerencja nie dotyczy sfery prywatności strony postępowania podatkowego, gdzie zasada proporcjonalności w procesie przetwarzania danych osobowych winna mieć w pierwszej kolejności zastosowanie w odniesieniu do celu ich przetwarzania, lecz skierowana jest wobec pełnomocnika strony, co – zdaniem Sądu I instancji – jeszcze dobitniej świadczy o konieczności ważenia jego konstytucyjnych wolności i praw w celu zapobiegania nieuprawnionym operacjom w zakresie przetwarzania jego, a nie strony (podatnika) prywatnych danych adresowych. W takim wypadku, jak wskazano, ocena proporcjonalności przetwarzania danych osobowych pełnomocnika strony postępowania podatkowego, dokonywana w aspekcie celu przetwarzania, musi odbywać się wedle zdecydowanie surowszych kryteriów, niż w przypadku, gdy przetwarzanie dotyczy danych osobowych podatnika.
W dalszej kolejności Sąd I instancji wskazał, że regulowany przepisami Ordynacji podatkowej (art. 144-150) tryb doręczania pism w postępowaniu podatkowym dotyczy doręczeń na znajdujący się w aktach postępowania podatkowego adres, podany przez stronę lub jej pełnomocnika. Jeśli pełnomocnikiem strony w postępowaniu podatkowym jest profesjonalny pełnomocnik, będący doradcą podatkowym, i pełnomocnik ten wskazał, że wszelka korespondencja organu podatkowego ma być kierowana na adres jego kancelarii, w której wykonuje swoją działalność zawodową, to w takiej sytuacji pozyskiwanie przez organ podatkowy prywatnych danych adresowych pełnomocnika, w celu nawet ewentualnych doręczeń, nie daje podstawy do przyjęcia legalności ingerencji w sferę prywatną osoby fizycznej, a tym samym odstąpienia od generalnych zasad ochrony danych osobowych. Z kolei przepisem określającym główne zasady przetwarzania danych osobowych jest art. 26 ustawy o ochronie danych osobowych. Norma ta wyznacza główne zasady postępowania przy przetwarzaniu danych osobowych, ujmując je w formę podstawowych obowiązków, których musi zawsze przestrzegać administrator danych (zob. komentarz do art. 26 ustawy o ochronie danych osobowych, [w:] J. Barta, P. Fajgielski, R. Markiewicz, Ochrona danych osobowych. Komentarz, LEX, 2007, wyd. IV). Natomiast, zgodnie z brzmieniem art. 26 ust. 1 ustawy o ochronie danych osobowych, administrator danych przetwarzający dane powinien dołożyć szczególnej staranności w celu ochrony interesów osób, których dane dotyczą, a w szczególności jest obowiązany zapewnić, aby dane te były: przetwarzane zgodnie z prawem; zbierane dla oznaczonych, zgodnych z prawem celów i niepoddawane dalszemu przetwarzaniu niezgodnemu z tymi celami; merytorycznie poprawne i adekwatne w stosunku do celów, w jakich są przetwarzane; przechowywane w postaci umożliwiającej identyfikację osób, których dotyczą, nie dłużej niż jest to niezbędne do osiągnięcia celu przetwarzania. Sąd I instancji podkreślił, że z ustępu 2 tego przepisu wynika, że przetwarzanie danych w celu innym, niż ten, dla którego zostały zebrane, jest dopuszczalne, jeżeli nie narusza praw i wolności osoby, której dane dotyczą, oraz następuje: w celach badań naukowych, dydaktycznych, historycznych lub statystycznych; z zachowaniem przepisów art. 23 i 25 ustawy o ochronie danych osobowych.
W dalszej kolejności Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wskazał, że na podstawie art. 14 ust. 1 ustawy z dnia 13 października 1995 r. o zasadach ewidencji i identyfikacji podatników i płatników (t. j.: Dz. U. z 2004 r. Nr 269, poz. 2681 ze zm.) utworzony został zbiór p.n. "Krajowa Ewidencja Podatników", nazwany dla potrzeb niniejszej sprawy "Ewidencją NIP". Ustęp 2 tego przepisu stanowi, że Krajowa Ewidencja Podatników służy: gromadzeniu i weryfikacji danych wynikających ze zgłoszeń identyfikacyjnych i aktualizacyjnych podatników; porównaniu danych wynikających ze zgłoszeń identyfikacyjnych i aktualizacyjnych podatników z innymi rejestrami urzędowymi w celu ustalenia podatników, którzy naruszyli przepisy ustawy. Z kolei ustęp 3 - jak zauważono - mówi, że naczelnicy urzędów skarbowych obowiązani są niezwłocznie przekazywać do Krajowej Ewidencji Podatników dane zawarte w dokumentacji, o której mowa w art. 13 ust. 1 (chodzi o dokumentację związaną z nadaniem NIP oraz aktualizowaniem danych zawartych w zgłoszeniach identyfikacyjnych). W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku podkreślono, że cytowany przepis wskazuje, po pierwsze: jakim celom służy Ewidencja NIP (najkrócej rzecz ujmując, chodzi o identyfikację podatników), po drugie: kogo dotyczy (dotyczy podatników), po trzecie: nie wynika z niego, by na jego podstawie mogły być przekazywane (udostępniane) dane osobowe pełnomocnika podatnika dla potrzeb prowadzonego przez organ podatkowy postępowania. Sąd I instancji wskazał, że Ewidencja NIP służy gromadzeniu danych osobowych podatników w celu ich identyfikacji. Jest to ten cel, o którym mowa w cyt. art. 26 ust. 1 pkt 2 i 3 ustawy o ochronie danych osobowych, i jedynie ów cel - w ocenie Sądu I instancji - determinuje potrzebę przetwarzania tych danych. Oznacza to, że dane te nie mogą być przetwarzane w innym celu, co nie uchybia treści art. 26 ust. 2, wszak "identyfikacja podatnika" nie jest tożsama z "identyfikacją pełnomocnika podatnika", a to właśnie identyfikacji podatnika służy Ewidencja NIP. Tym samym nie można przyjąć, by pozyskanie z Ewidencji NIP prywatnych danych adresowych skarżącej, jako pełnomocnika strony postępowania podatkowego, odbyło się z zachowaniem przepisów art. 23 i art. 25 ustawy o ochronie danych osobowych (postępowanie podatkowe dotyczy podatnika, który jest stroną tego postępowania, a pełnomocnik jedynie stronę reprezentuje); nie można również uznać, by w niniejszej sprawie dane te zostały udostępnione w celach badań naukowych, dydaktycznych, historycznych lub statystycznych (art. 26 ust. 2 pkt 1 i 2 tej ustawy). Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie podkreślił, że identyfikacja strony (podatnika) dla potrzeb prowadzonego postępowania podatkowego (ustalanie innego, niż został podany, adresu do doręczeń) nie może odbywać się poprzez pozyskiwanie prywatnych danych adresowych jego pełnomocnika, gdyż prowadzi to w prosty sposób do naruszenia konstytucyjnych praw i wolności pełnomocnika, o których mowa w art. 49, art. 50 i art. 51 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Wprawdzie - jak zauważono w zaskarżonym wyroku - ustawodawca w art. 15 ust. 2 ustawy o zasadach ewidencji i identyfikacji podatników i płatników wprowadził wyjątki, kiedy (w jakich przypadkach) i komu dane z Ewidencji NIP są udostępniane, określając, że uprawnione do ich otrzymania są m.in. organy podatkowe w związku z postępowaniami, które prowadzą, niemniej jednak - jak zauważył Sąd I instancji - podstawa ta znajduje zastosowanie wyłącznie w odniesieniu do podatników, bo to ich Ewidencja NIP dotyczy, nie zaś ich pełnomocników, którzy w postępowaniach podatkowych tylko reprezentują stronę (podatnika). W świetle powyższego przyjąć należało, że Minister Finansów nie mógł udostępnić prywatnych danych adresowych skarżącej Naczelnikowi [...] Urzędu Skarbowego w W., prowadzącemu postępowanie podatkowe, w którym skarżąca jedynie reprezentowała podatnika, będąc jego pełnomocnikiem.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że w takiej sytuacji Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych winien podjąć stosowną decyzję na podstawie art. 18 ust. 1 ustawy o ochronie danych osobowych, czego domaga się skarżąca.
Skargi kasacyjne od powyższego wyroku wnieśli Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych oraz Naczelnik [...] Urzędu Skarbowego w W.
Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych w złożonej przez siebie skardze kasacyjnej wskazał na: naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. b i c ppsa, poprzez ich niewłaściwe zastosowanie skutkujące niezasadnym uchyleniem zaskarżonej decyzji Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych z dnia [...] maja 2010 r. (znak: [...]), i poprzedzającej ją decyzji z dnia [...] lutego 2010 r. (znak: [...]), wobec błędnego przyjęcia, iż w niniejszej sprawie naruszono art. 24 § 1 pkt 5 kpa oraz wobec błędnej oceny, że kwestionowana decyzja pozostaje wewnętrznie sprzeczna, a w konsekwencji narusza art. 107 kpa. Podniesiono również zarzut naruszenia prawa materialnego, o którym mowa w art. 145 § 1 pkt 1 lit. a ppsa, tj. art. 18 ust. 1 ustawy o ochronie danych osobowych, przez jego błędną wykładnię i w konsekwencji uznanie, iż w niniejszej sprawie należało wydać decyzję nakazującą usunięcie danych osobowych z akt postępowania podatkowego.
Naczelnik [...] Urzędu Skarbowego w W. w złożonej przez siebie skardze kasacyjnej wskazał na naruszenie: przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. b. ppsa, poprzez błędne przyjęcie, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem art. 24 § 1 pkt 5 w związku z art. 127 § 3 kpa, podczas gdy - jak wskazano - przepis art. 24 § 1 pkt 5 kpa nie ma zastosowania do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych, tym samym do osoby działającej w jego imieniu. Ponadto zarzucono naruszenie przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ppsa, poprzez błędne - w ocenie autora skargi kasacyjnej - przyjęcie, że Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych powinien na podstawie przepisu art. 18 ust. 1 ustawy o ochronie danych osobowych, podjąć decyzję w zakresie usunięcia danych osobowych skarżącej, podczas gdy zakres normowania powołanego przepisu odnosi się jedynie do stanu faktycznego niezgodnego z prawem istniejącego w chwili wydania decyzji, a w sprawie niniejszej stan taki nie zachodzi. Podniesiono również zarzut naruszenia przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. a ppsa poprzez błędne - w ocenie składającego skargę kasacyjną - przyjęcie, że w sprawie spełniły się przesłanki do zastosowania przepisu art. 26 ust. 1 pkt 2 i 3 ustawy o ochronie danych osobowych oraz że nie spełniły się przesłanki do zastosowania przepisu art. 23 ust. 1 pkt 2 i art. 26 ust. 2 pkt 2 ustawy o ochronie danych osobowych. Skarga kasacyjna zawierała również zarzut naruszenia przepisu art. 151 ppsa w związku z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) poprzez wadliwe - jak podniesiono - wykonanie kontroli rozstrzygnięcia organu pod względem jego zgodności z prawem i uznanie, że rozstrzygnięcie zapadłe w sprawie zostało podjęte z naruszeniem przepisów postępowania oraz przepisów prawa materialnego i uwzględnienie skargi, co doprowadziło do wyeliminowania z obrotu prawnego rozstrzygnięcia - w ocenie autora skargi kasacyjnej - zgodnego z prawem. Ponadto, na podstawie art. 174 pkt 1 ppsa wskazano na naruszenie prawa materialnego, tj.: przepisu art. 23 ust. 1 pkt. 2 ustawy o ochronie danych osobowych, poprzez jego niewłaściwe - jak zarzucono - zastosowanie polegające na uznaniu, że ustalony stan faktyczny nie podlega subsumcji pod normę wynikającą z tego przepisu. Wskazano również na naruszenie przepisu art. 26 ust. 1 pkt 2 i 3 ustawy o ochronie danych osobowych, podnosząc zarzut jego niewłaściwego zastosowania polegającego na uznaniu, że w ustalonym stanie faktycznym spełniły się przesłanki do zastosowania tego przepisu tj. uznaniu, że ustalony stan faktyczny podlega subsumcji pod normy wynikające z art. 26 ust. 1 pkt 2 i 3 ustawy o ochronie danych osobowych.
Odpowiedź na skargę kasacyjną złożyła J. M. domagając się oddalenia skargi kasacyjnej, jako pozbawionej uzasadnionych podstaw.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
W postępowaniu przed Naczelnym Sądem Administracyjnym prowadzonym na skutek wniesienia skargi kasacyjnej, obowiązuje generalna zasada ograniczonej kognicji tego sądu (art. 183 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.; dalej jako ppsa). Naczelny Sąd Administracyjny jako sąd II instancji rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, wyznaczonych przez przyjęte w niej podstawy, określające zarówno rodzaj zarzucanego zaskarżonemu orzeczeniu naruszenia prawa, jak i jego zakres. Z urzędu bierze pod rozwagę tylko nieważność postępowania. Ta jednak nie miała miejsca w rozpoznawanej sprawie.
Skarga kasacyjna w niniejszej sprawie została uwzględniona, albowiem podniesione w niej zarzuty przeciwko zaskarżonemu wyrokowi Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie są trafne. Rozpoznając sprawę w granicach zakreślonych skargą kasacyjną Naczelny Sąd Administracyjny uznał za zasadne zarzuty naruszenia przez Sąd I instancji zarówno przepisów postępowania w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy jak i zarzuty naruszenia przepisów prawa materialnego przez błędne ich zastosowanie.
W sytuacji, kiedy - jak ma to miejsce w rozpoznawanej sprawie - skarga kasacyjna zarzuca naruszenie prawa materialnego oraz naruszenie przepisów postępowania, w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlega zarzut naruszenia przepisów postępowania. Do kontroli subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przepis prawa materialnego można przejść, bowiem dopiero wówczas, gdy okaże się, że stan faktyczny przyjęty w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy albo nie został skutecznie podważony. Stąd, wobec postawienia w skardze kasacyjnej zarzutu naruszenia prawa materialnego oraz przepisów postępowania, jako pierwszy należało poddać ocenie zarzut naruszenia przepisów postępowania.
Odnosząc się zatem, w pierwszej kolejności, do podniesionego w skardze kasacyjnej zarzutu naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm. – dalej jako: ppsa) w zw. z art. 107 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2000 r. nr 98, poz. 1071 ze zm. – dalej jako: kpa) wskazać należy, iż zarzut ten okazał się zasadny, gdyż - wbrew błędnemu przekonaniu Sądu I instancji - zamieszczenie w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji informacji o skierowaniu sygnalizacji do Ministerstwa Finansów nie miało wpływu na wynik sprawy. Trafnie zatem autor skargi kasacyjnej wywodzi, że błędnie Wojewódzki Sąd Administracyjny przyjął, iż w niniejszej sprawie ziściła się przesłanka, o której mowa w art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ppsa – uzasadniająca uchylenie decyzji Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych (dalej również jako: GIODO lub Generalny Inspektor) z uwagi naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy.
Za zasadny uznać należało również zarzut naruszenia art. 24 § 1 pkt 5 kpa. Przy wykładni art. 24 § 1 pkt 5 kpa w zakresie zastosowania do Zastępcy Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych należy, bowiem uwzględnić regulację przyjętą w art. 12a ustawy o ochronie danych osobowych. Przepisy tej ustawy wprowadzają rozróżnienie pozycji ustrojowej Zastępcy Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych od aparatu pomocniczego – Biura Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych. Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych określa zakres zadań zastępcy. Nie jest to zatem upoważnienie do działania pracownika aparatu pomocniczego. Zastępca Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych ma ustrojowo wyodrębnioną pozycję realizując określony przez Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych zakres zadań. Oznacza to, że pozycja ustrojowa Zastępcy Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych nie może być zrównana z pozycją pracownika, który działa wyłącznie w zakresie upoważnienia, a nie przypisanych zadań. Wymaga podkreślenia, że w uzasadnieniu uchwały z 20 maja 2010 r. sygn. akt I OPS 13/09 wskazano, że należy uwzględnić rozwiązanie przyjęte w art.146 § 2 kpa. "Ciężkie, kwalifikowane naruszenie przepisów prawa procesowego, jeżeli nie doprowadziło do merytorycznie wadliwego rozstrzygnięcia, a zatem treść decyzji pozostaje bez zmiany, prowadzi do sanacji wadliwości, ograniczając rozstrzygnięcie do stwierdzenia niezgodności decyzji z prawem (art. 151 § 2 kpa). Wyłącza to dopuszczalność formalizmu w ocenie prawidłowości postępowania, bez wyprowadzenia związku wadliwości procesowej z merytorycznym (niemerytorycznym) rozstrzygnięciem sprawy". Należy też wskazać, że art. 24 § 1 pkt 5 kpa został zmieniony ustawą z dnia 3 grudnia 2010 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania administracyjnego oraz ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 6, poz. 18 ze zm.), która weszła w życie 10 kwietnia 2011 r., co musi mieć znaczenie dla klasyfikacji ciężaru naruszenia przepisów prawa procesowego i zastosowania sankcji wzruszalności na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. b ppsa.
Z tych też względów zarzut naruszenia przez Sąd I instancji art. 145 § 1 pkt 1 lit. b ppsa w zw. z art. 24 § 1 pkt 5 kpa uznać należało za zasadny.
Odnosząc się natomiast do twierdzenia skargi kasacyjnej o naruszeniu przepisów prawa materialnego, również nawiązać należało do przyjętego już w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego stanowiska (por. wyrok NSA z 06.12.2011 r. sygn. I OSK 268/11). Zauważyć należy, że uchylając zaskarżone decyzje Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie przyjął, iż w toku postępowania prowadzonego przez Naczelnika [...] Urzędu Skarbowego w W. doszło do nielegalnego pozyskania przez organ podatkowy danych osobowych skarżącej, działającej jako pełnomocnik strony, w postaci adresu jej miejsca zamieszkania, co miało miejsce przy doręczeniu korespondencji dotyczącej podmiotu, który J. M. reprezentowała w postępowaniu podatkowym. A zatem - jak wskazał Sąd I instancji - organ ochrony danych osobowych obowiązany był wydać decyzję na podstawie art. 18 ust. 1 ustawy o ochronie danych osobowych, nakazującą usunięcie nielegalnie uzyskanych danych.
Przed przystąpieniem do oceny zasadności podniesionego zarzutu zauważyć należy, iż spór jaki powstał w tej sprawie dotyczy w istocie tego, według jakich przepisów (procedury administracyjnej w sprawach podatkowych, czy też wyłącznie w oparciu o przepisy ustawy o ochronie danych osobowych) należy oceniać uzyskanie i przetwarzanie danych osobowych skarżącego oraz jakie kompetencje w związku z tym posiada Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych.
Za niesporne należy uznać ustalenia poczynione w postępowaniu administracyjnym, a przyjęte przez Sąd I instancji, iż uzyskanie przez Naczelnika [...] Urzędu Skarbowego w W. adresu zamieszkania J. M. nastąpiło w toku czynności związanych z doręczaniem korespondencji, dotyczącej podmiotu, który J. M. reprezentowała w postępowaniu podatkowym.
Przepisy procedury administracyjnej wprawdzie wprost nie mówią o przetwarzaniu danych osobowych, jednakże zarówno w doktrynie jak i orzecznictwie nie budzi wątpliwości to, iż dochodzi w tym procesie do przetwarzania danych osobowych. Na czynności przetwarzania danych osobowych w toku postępowania składają się takie czynności jak przetwarzanie danych osobowych stron postępowania, przeprowadzanie dowodów zwłaszcza osobowych, prowadzenie akt sprawy, sporządzanie protokołów, dokonywanie doręczeń i wezwań, udostępnianie akt sprawy, a wreszcie wydanie rozstrzygnięcia.
Mimo braku w przepisach kpa upoważnienia do przetwarzania danych osobowych, noszącego cechy upoważnienia o charakterze generalnym, należy przyjąć, że przetwarzanie danych osobowych przez organ administracji dla celów prowadzonego postępowania jest niezbędne dla wykonania uprawnień i obowiązków przyznanych organowi w przepisach kpa. Tym samym, takie przetwarzanie danych jest niezbędne dla wykonania uprawnień organu administracji publicznej w znaczeniu, jakie temu pojęciu nadaje przepis art. 23 ust. 1 pkt 2 ustawy o ochronie danych osobowych i jako takie jest działaniem dopuszczalnym. W ogólnym postępowaniu administracyjnym rolę przepisów przyznających uprawnienie do przetwarzania danych osobowych spełniają przepisy proceduralne kpa (Paweł Litwiński, Ochrona danych osobowych w ogólnym postępowaniu administracyjnym, Oficyna Volters Kluwer, Warszawa 2009, s. 150). W innym miejscu powyższego opracowania zwraca się uwagę, iż w przypadku przetwarzania danych osobowych w toku ogólnego postępowania administracyjnego osoba, której dane dotyczą, nie jest uprawniona do żądania zaprzestania przetwarzania swoich danych osobowych w toku postępowania administracyjnego (tamże s. 243).
Powyższe odnosi się wprost do postępowania administracyjnego uregulowanego ustawą z dnia 29 września 1997 r. Ordynacja podatkowa. Zasadnie Generalny Inspektor w zaskarżonej decyzji przyjął, iż organ podatkowy w myśl regulacji prawnych zawartych w przytoczonych i szczegółowo omówionych przepisach Ordynacji podatkowej uprawniony jest do przetwarzania danych osobowych J. M., a proces przetwarzania jest dopuszczalny na podstawie art. 23 ust. 1 pkt 2 ustawy o ochronie danych osobowych. Prawidłowość przetwarzania danych osobowych, a w tej sprawie uzyskania danych o adresie zamieszkania skarżącej, jako pełnomocnika w sprawie, podlega kontroli instancyjnej organu wyższego stopnia, dokonywanej z inicjatywy uprawnionego podmiotu.
Określając kompetencje Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych ustawa o ochronie danych osobowych w art. 12 wymienia jego zadania a wśród nich: kontrolę zgodności przetwarzania danych z przepisami o ochronie danych osobowych, wydawanie decyzji administracyjnych i rozpatrywanie skarg w sprawach wykonania przepisów o ochronie danych osobowych, inicjowanie i podejmowanie przedsięwzięć w zakresie doskonalenia ochrony danych osobowych. Z kolei art. 18 ust. 1 w pkt 1–6 tej ustawy przewiduje jaki rodzaj rozstrzygnięć wydaje GIODO w przypadku stwierdzenia naruszenia przepisów o ochronie danych osobowych. Najdalej idącym jest wydanie decyzji nakazującej usunięcie danych osobowych (pkt 6). Zważywszy na to, iż pozyskane dane osobowe stanowiły część postępowania administracyjnego, a żądanie ich usunięcia zgłoszono w trakcie trwania tego postępowania wyłączona była ingerencja w trybie kontroli i wydania nakazów Generalnego Inspektora. To w ramach postępowania administracyjnego, instancyjnego oraz sądowoadministracyjnego następuje kontrola doręczenia w trybie zwykłym (art. 148 § 1 o.p.) a następnie w trybach dodatkowych uregulowanych w § 2 i § 3 tego przepisu oraz sprawdzenie prawidłowości wykonywania przez organ obowiązków wynikających z obowiązującej go zasady oficjalności doręczeń. Stwierdzenie naruszenia prawa w zakresie stosowania tych przepisów pozbawia wadliwe doręczenie skutków prawnych lub stanowić może podstawę do przywrócenia terminu.
Zgodnie z art. 7 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa. Zasada ta znalazła odzwierciedlenie zarówno w Ordynacji podatkowej, która w art. 120 stanowi, iż organy podatkowe działają na podstawie przepisów prawa jak i w art. 6 kpa. Działanie na podstawie przepisów prawa oznacza, iż organ administracji publicznej posiada zdolność prawną do prowadzenia postępowania w danej sprawie oraz uprawniony jest do stosowania przepisów prawa materialnego i przepisów prawa procesowego przy rozpoznaniu i rozstrzygnięciu sprawy. Jeśli więc przepisy prawa, mające moc powszechnie obowiązującą, przewidują kompetencje organów podatkowych do przetwarzania danych osobowych w procesie stosowania materialnego i procesowego prawa podatkowego to nie może w te kompetencje w takim samym zakresie wkraczać GIODO. Przytoczony wyżej przepis art. 12 ustawy o ochronie danych osobowych wyjaśniany z zastosowaniem przepisu art. 7 Konstytucji RP oraz art. 120 o.p. i art. 6 kpa nie uprawnia Generalnego Inspektora do ingerowania w określone kompetencje organów podatkowych i kontrolne uprawnienia sądu administracyjnego w tych sprawach. Zasadnie Generalny Inspektor rozstrzygnął pozorną kolizję kompetencji organów przyjmując, iż nie jest uprawniony do dokonywania kontroli, a następnie wkraczania swoimi nakazami w materiał dowodowy zawarty w aktach sprawy administracyjnej. Stanowisko to jest zbliżone z przyjmowanym w orzecznictwie sądów administracyjnych, które m.in. w wyrokach z dnia 2 marca 2001 r. NSA sygn. II SA 401/00 ("Wokanda" 2001, nr 9, s. 33), WSA w Warszawie z dnia 30 września 2005 r. II SA/Wa 1203/05 (niepubl.) i z dnia 18 maja 2005 r. II SA/Wa 1987/04 ("Wspólnota" 2006, nr 26, poz. 30), NSA z dnia 11 stycznia 2010 r. I OSK 1453/09 przyjmowały, że GIODO nie jest uprawniony do ingerowania w określone w zakresie ich właściwości postępowania i dokonywania merytorycznej oceny poszczególnych czynności wykonywanych w ramach tych postępowań. Podzielając przedstawiony kierunek orzecznictwa Naczelny Sąd Administracyjny w składzie rozpoznającym tę sprawę zważył nadto, iż przyjęta przez Sąd I instancji ocena stosowania przepisów ustawy o ochronie danych osobowych prowadziłaby do wyposażenia Generalnego Inspektora w uprawnienia do wydawania nakazów w odniesieniu do czynności regulowanych przepisami Ordynacji podatkowej a dokonywanych przez uprawniony organ podatkowy, który podlega kontroli instancyjnej. W wyniku takiego rozwiązania przetwarzanie danych osobowych w toku postępowania administracyjnego podlegałoby jurysdykcji dwóch różnych organów państwowych, co mogłoby prowadzić do wydawania przez dwa różne organy państwowe aktów zawierających odmienne oceny tej samej kwestii. Takie rozumienie przepisów ustanawiających kompetencje Generalnego Inspektora, określone w art. 13 pkt 2 i art. 18 ust. 1 ustawy o ochronie danych osobowych stanowiłoby naruszenie art. 2 Konstytucji RP, w myśl którego Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym. Przyjęcie dwutorowego trybu kontroli godziłoby także w wywodzoną z powyższego przepisu Konstytucji RP zasadę zaufania obywateli do państwa i związaną z nią zasadę pewności prawa.
Z tych też względów podniesione zarzuty naruszenia przez Sąd I instancji przepisów prawa materialnego również uznać należało za uzasadnione.
W skardze kasacyjnej Naczelnika [...] Urzędu Skarbowego w W. postawiono ponadto zarzut naruszenia art. 151 ppsa w zw. z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.). W odniesieniu do tego zarzutu należy wskazać, że w myśl art. 1 Prawa o ustroju sądów administracyjnych sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami, a organami administracji rządowej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Skoro zatem w wyniku tak przeprowadzonej kontroli Sąd I instancji doszedł do wadliwej konstatacji, iż zaskarżone decyzje Generalnego Inspektora dotknięte są - opisaną powyżej - wadliwością polegającą - w jego ocenie - na naruszeniu przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a także wadliwością dającą podstawę do wznowienia postępowania i wyłącznie na skutek tych (opisanych powyżej) ustaleń nie zastosował art. 151 ppsa - wskazany zarzut skargi kasacyjnej uznać należało za zasadny.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 185 § 1 ppsa orzekł, jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło