II SA/Ol 680/10
WyrokWSA w Olsztynie2010-11-16
Skład orzekający: Beata Jezielska, Irena Szczepkowska, Adam Matuszak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji architektoniczno-budowlanej ma kompetencje do rozstrzygania sporów cywilnoprawnych dotyczących stosunku najmu i prawa własności przy wydawaniu pozwolenia na rozbiórkę?Ratio decidendi
Organ administracji architektoniczno-budowlanej nie posiada kompetencji do władczego ustalania w toku postępowania administracyjnego kształtu stosunków cywilnoprawnych, takich jak stosunek najmu czy prawo własności. Właściwość do rozstrzygania takich sporów leży po stronie sądów powszechnych. Pozwolenie na rozbiórkę może zostać wydane, jeśli właściciel nieruchomości spełni wymogi określone w Prawie budowlanym, niezależnie od istniejących między nim a najemcami stosunków cywilnoprawnych.Stan faktyczny
Starosta wydał decyzję zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą pozwolenia na rozbiórkę zabudowy gospodarczej i mieszkalnej. Właściciele lokali sąsiednich oraz najemcy zgłosili uwagi dotyczące m.in. wykorzystania pomieszczeń gospodarczych do przechowywania opału oraz adaptacji pomieszczenia gospodarczego na mieszkanie. Wojewoda utrzymał w mocy decyzję Starosty, wskazując na brak kompetencji organu administracji do rozstrzygania sporów cywilnoprawnych. Skarżący wnieśli skargę do WSA, podnosząc zarzuty naruszenia przepisów KPA i KC, w tym dotyczące umowy najmu i prawa do wykupu lokalu. WSA oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Beata Jezielska (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Irena Szczepkowska Sędzia WSA Adam Matuszak Protokolant Grażyna Wojtyszek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 listopada 2010 r. sprawy ze skargi E.i J. P. na decyzję Wojewody z dnia "[...]" nr "[...]" w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i pozwolenia na rozbiórkę zabudowy mieszkaniowej i gospodarczej oddala skargę. WSA/wyr.1 – sentencja wyroku
Starosta M. decyzją z dnia "[...]" po rozpatrzeniu wniosku Miasta M. zatwierdził projekt budowlany i udzielił pozwolenia na rozbiórkę zabudowy gospodarczej (bryła nr 1 i bryła nr 2) oraz zabudowy gospodarczej z funkcją mieszkalną (bryła nr 4) usytuowanych na działkach o nr ewid. 5-211/12, 5-211/13 przy ulicy R. w M. W uzasadnieniu podano, iż przedmiotowe zamierzenie budowlane zostało pozytywnie zaopiniowane przez Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, a właściciele oraz zarządcy nieruchomości, znajdujących się w bezpośrednim sąsiedztwie obiektów wnioskowanych do rozbiórki zostali poinformowani o toczącym się postępowaniu. Swoje uwagi i zastrzeżenia do planowanej rozbiórki wnieśli właściciele lokali w budynku przy ulicy R. 28 – W. W. oraz L. i W. P., którzy podnieśli, że znajdujące się w budynkach gospodarczych pomieszczenia służą im głównie do przechowywania opału (mieszkania są ogrzewane przez piece kaflowe), a wykorzystanie do tego celu posiadanych przez nich piwnic jest utrudnione ze względu na stan zdrowia i zaawansowany wiek, zaś zmiana sposobu ogrzewania nie jest możliwa ze względu na sytuację finansową. Z kolei E. P. wniosła zastrzeżenia do rozbiórki części mieszkalnej (bryła nr 4), podnosząc, iż jako najemca pomieszczenia gospodarczego adaptowała go na mieszkanie za zgodą właściciela – Miasta M. W odpowiedzi na powyższe uwagi, pismem z dnia "[...]" Gmina wyjaśniła, że wszyscy mieszkańcy budynku przy ulicy R. 28 posiadają pomieszczenia piwniczne, natomiast E. P. adaptowała pomieszczenie gospodarcze na mieszkanie mimo braku zgody właściciela. Wskazano, iż rozbiórka budynków podyktowana jest ich złym stanem technicznym i koniecznością uporządkowania terenu. Podniesiono, iż złożony projekt rozbiórki został sprawdzony pod względem zgodności z przepisami ustawy - Prawo budowlane oraz wymogami wynikającymi z aktów wykonawczych.
Odwołanie od powyższej decyzji złożyli E. i J. P., reprezentowani przez radcę prawnego, A. B. Pełnomocnik stron podniosła zarzut naruszenia art. 7 Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez prowadzenie postępowania bez uwzględniania interesu odwołujących się, art. 8 Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez prowadzenie sprawy niezgodnie z zasadą pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa, art. 75 Kodeksu postępowania administracyjnego oraz art. 77 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez nieprzeprowadzenie postępowania dowodowego w całości, a w szczególności pominięcie umowy najmu na lokal mieszkalny objęty decyzją o rozbiórce, art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez prowadzenie postępowania z naruszeniem zasady swobodnej oceny dowodów wskutek pominięcia dowodów złożonych przez odwołujących dotyczących stanu technicznego lokalu objętego decyzją o rozbiórce, a także art. 107 Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez błędne uzasadnienie wydanej decyzji oraz art. 688 Kodeksu cywilnego poprzez brak wypowiedzenia umowy najmu na lokal mieszkalny. Jednocześnie pełnomocnik wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i ponowne rozpatrzenie sprawy oraz przeprowadzenia dowodu z załączonych dokumentów oraz zdjęć. W uzasadnieniu wskazano, iż organ wydając przedmiotową decyzję nie uwzględnił stanowiska właścicieli i zarządców nieruchomości znajdujących się w bezpośrednim sąsiedztwie obiektów. Zaznaczono, iż odwołujący od 1968r. zajmują lokal nr 3 w budynku przy ulicy R. 28, który jest w bezpośrednim sąsiedztwie z budynkami przeznaczonymi do rozbiórki, zaś bryłę nr 4, która także ma być rozebrana, zamieszkują na podstawie umowy najmu. Podkreślono, iż pomieszczenie, będące przedmiotem niniejszego postępowania, tj. pokój o powierzchni 19,6m² był przez cały okres najmu uważany za lokal mieszkalny, a nie lokal użytkowy, czy też budynek jedynie gospodarczy. Odwołujący, co jest wiadome dla zarządcy nieruchomości, używają go do celów mieszkalnych. Ponadto wyremontowali to pomieszczenie na własny koszt i jego stan techniczny nie budzi żadnych zastrzeżeń. W ocenie odwołujących działania i zamierzenia Miasta M. godzą w zasady współżycia społecznego, bowiem w wyremontowanym pomieszczeniu mieszka osoba niepełnosprawna, którą odwołujący opiekują się, a nieuwzględnienie ich interesu nie służy również realizacji zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa. Jednocześnie zgodnie z art. 7 Kodeksu postępowania administracyjnego w toku postępowania organy administracji publicznej mają stać na straży praworządności i podejmować wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Podkreślono, iż nie można zarzucić odwołującym samowoli budowlanej poprzez bezprawne przeprowadzenie adaptacji pomieszczenia gospodarczego na mieszkalne. Umowa najmu obejmuje również to sporne "pomieszczenie gospodarcze", które jednak od samego początku jej zawarcia miało służyć celom mieszkalnym i wielokrotnie nazywane było "pomieszczenie mieszkalne", z czego zarządca nieruchomości, podpisujący w imieniu Miasta M. umowy najmu, zdawał sobie sprawę. Gmina będąc świadoma, że sporne pomieszczenie jest pomieszczeniem gospodarczym, podpisywała umowy najmu lokalu mieszkalnego, zatem to gmina powinna ubiegać się o uzyskanie zgody na taką adaptację spornego pomieszczenia. Wskazano także, iż organ mimo uwag właścicieli i użytkowników nie przeprowadził postępowania dowodowego co do rzeczywistej sytuacji prawnej oraz faktycznej przedmiotowej nieruchomości oraz podstawy prawnej zajmowania jej przez zamieszkałe tam osoby. Niedostosowanie się do zasad sformułowanych w art. 7, 8, 77 § 1 i 80 Kodeksu postępowania administracyjnego w pełni uzasadnia uchylenie zaskarżonej decyzji. Zaznaczono przy tym, iż nadal obowiązuje umowa najmu, która przez żadną ze stron nie została wypowiedziana, a na jej podstawie odwołującym przysługuje prawo ubiegania się o sprzedaż na ich rzecz pomieszczenia obejmującego zgodnie z umową lokal mieszkalny wraz z piwnicą i strychem użytkowym.
Decyzją z dnia "[...]" Wojewoda utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu podkreślono, iż prawo własności podlega ochronie prawnej i może być ograniczone jedynie w drodze ustawy oraz wyłącznie w zakresie w jakim nie narusza istoty prawa własności, która sprowadza się do trzech podstawowych uprawnień: prawo do posiadania rzeczy, pobierania z niej pożytków oraz do swobodnego rozporządzania rzeczą. Regulacja zawarta w ustawie Prawo budowlane obligująca właściciela nieruchomości do uzyskania stosownego pozwolenia w celu dokonania rozbiórki objętego prawem własności obiektu budowlanego, wkracza w swobodę własności. Jednakże analiza treści przepisów Prawa budowlanego, rodzaj i charakter koniecznych do uzyskania opinii i uzgodnień prowadzi do wniosku, iż regulacje te nie powinny stanowić przeszkody w uzyskaniu zgody na rozbiórkę w przypadku, w którym planowane działanie nie powoduje zagrożeń dla dóbr ogólnospołecznych, ogólnego bezpieczeństwa osób i mienia w trakcie prowadzenia robót budowlanych. Stanowi to jedynie administracyjnoprawne ograniczenie, które nie może być interpretowane w sposób rozszerzający. Powołując się na orzecznictwo sądowoadministracyjne, organ wskazał, iż właściciel obiektu może dowolnie nim dysponować, co obejmuje także podjęcie decyzji o rozbiórce, zaś status prawny najemcy wobec będącego właścicielem obiektu wynajmującego, regulowany jest przepisami prawa cywilnego i ewentualnie umową, o ile taka została zawarta. To właściciel budynku zarządza swym majątkiem i decyduje o jego losach. Zmiana sytuacji najemcy nie stanowi następstwa decyzji administracyjnej, lecz jest skutkiem realizacji prawa podmiotowego właściciela. Jednocześnie podkreślono, iż dla uprawnionej ingerencji organu administracji w relacje cywilnoprawne między właścicielem i najemcą w sprawie o wydanie pozwolenia na rozbiórkę, konieczna byłaby konkretna norma prawna, a takiej nie ma. Reasumując, organ stwierdził, iż inwestor posiada prawo dysponowania nieruchomością na cele budowlane, przedłożył projekt rozbiórki sporządzony przez osobę posiadającą odpowiednie uprawnienia budowlane, a przedmiotowa rozbiórka została pozytywnie uzgodniona przez Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. Organ wyjaśnił, iż w powstałym sporze dotyczącym obowiązywania umów najmu organ administracji architektoniczno-budowlanej nie posiada kompetencji do władczego ustalenia w toku postępowania administracyjnego kształtu stosunków cywilnoprawnych, ani też do zobowiązania Miasta M. do udokumentowania pobieranych opłat za najem lokalu nr 3a oraz przedłożenia dokumentacji geodezyjnej i technicznej spornego lokalu wraz z opisem jego przeznaczenia od 1968r. Istnienie lub nieistnienie stosunku najmu w przypadku sporu jego stron należy ocenić jako zagadnienie prawne, do rozstrzygnięcia którego z uwagi na cywilny charakter sprawy, właściwy jest sąd powszechny.
Na powyższą decyzję skargę wnieśli E. i J. P., reprezentowani przez pełnomocnika radcę prawnego – A. B., która ponowiła zarzuty oraz argumentację przedstawioną wcześniej w odwołaniu, podkreślając błędną interpretację art. 140 Kodeksu cywilnego i pominięcie ograniczenia prawa własności przedmiotowej nieruchomości umową najmu i prawem pierwszeństwa nabycia przez stronę, wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i orzeczenie co do jej istoty. W uzasadnieniu podniesiono, iż sporne pomieszczenie jest używane przez skarżących do celów mieszkalnych od ponad 40 lat, a jego stan techniczny nie budzi zastrzeżeń, bowiem został on wyremontowany przez skarżących na ich własny koszt. Działania Gminy godzą w zasady współżycia społecznego i w ogóle nie uwzględniają interesu skarżących. Wskazano też, iż Wojewoda nie odniósł się do zarzutów stawianych przez skarżących. Skarżący w niniejszym postępowaniu nie mieli realnej możliwości obrony swoich praw, co rażąco narusza art. 8 kpa oraz art. 7 kpa. Zaznaczono przy tym, iż wyrażenie zgody na rozbiórkę budynku, który od wielu lat stanowi lokum dla niepełnosprawnej osoby, którą opiekują się skarżący godzi w zasady współżycia społecznego. Podkreślono, iż nie można także zarzucić skarżącym dokonania samowoli budowlanej poprzez bezprawne przeprowadzenie adaptacji pomieszczenia gospodarczego na mieszkalne, bowiem umowa najmu obejmuje również to sporne pomieszczenie gospodarcze, które jednak od samego początku zawarcia tej umowy miało służyć celom mieszkalnym i wielokrotnie było nazywane "pomieszczeniem mieszkalnym". Zdawał sobie z tego sprawę zarządca nieruchomości – "[...]", który podpisywał w imieniu gminy umowy najmu. Zatem choć gmina była świadoma, że sporne pomieszczenie jest pomieszczeniem gospodarczym, to jednak podpisywała umowy najmu lokalu mieszkalnego. Zaznaczono, iż sporna nieruchomość stanowi część składową pomieszczeń będących własnością skarżących, którzy wnosili o wyrażenie zgody na wykup tej części nieruchomości w trybie bezprzetargowym, jednak gmina odmówiła z powodu błędów w dokumentacji budynku. W związku z tym, skarżący wnieśli do Sądu Rejonowego w M. o przeniesienie własności tej części nieruchomości. Konieczne jest zatem zawieszenie niniejszego postępowania do czasu prawomocnego rozstrzygnięcia postępowania o zasiedzenie, bowiem ma to istotny wpływ na rozstrzygnięcie niniejszej sprawy. Miasto M. nie może powoływać się na nieograniczone prawa właściciela, podczas gdy sama dokonała jego ograniczenia prawem rzeczowym w postaci umowy najmu. Można rozporządzać swoją własnością, ale w granicach określonych przez prawo, a w tym przypadku prawem najmu i zasadami współżycia społecznego. Dlatego też nie można bez wcześniejszego wypowiedzenia umowy najmu i eksmisji skarżących dokonać rozbiórki części ich mieszkania, bowiem stoi to w sprzeczności z art. 140 kodeksu cywilnego. Podkreślono jednocześnie, iż wstrzymanie wykonania decyzji organu I instancji jest niezbędne, bowiem niewstrzymanie rozbiórki doprowadzi do nieodwracalnych skutków i niepowetowanej szkody dla skarżących, a także uniemożliwi dochodzenie przez skarżących swoich praw przed sądami.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. Zaznaczono, iż organ uwzględnił wszystkie dowody będące przedmiotem tego postępowania, zaś dokumenty, na które wskazywała pełnomocnik strony skarżącej nie dotyczą tego postępowania. Strona miała również możliwość zapoznania się z aktami sprawy, jednak z tego uprawnienia pełnomocnik nie skorzystała. Podkreślono, iż organy administracji architektoniczno–budowlane nie posiadają kompetencji do władczego ustalenia w toku postępowania administracyjnego kształtu stosunków cywilno-prawnych zawartych między najemcą a właścicielem nieruchomości. Odrębną kwestią pozostaje także zaspokojenie przez gminę potrzeb mieszkaniowych najemców obiektu przeznaczonego do rozbiórki oraz objęcia najemców opieką społeczną. Jednakże zmiana sytuacji najemcy nie stanowi następstwa decyzji administracyjnej, lecz jest następstwem realizacji prawa podmiotowego właściciela nieruchomości. Organy I i II instancji nie kwestionowały też sposobu użytkowania najmowanych pomieszczeń, zaś poniesione nakłady finansowe najemców nie mogą stanowić przesłanki do odmowy wydania właścicielowi pozwolenia na rozbiórkę. Zarzuty i dowody przedkładane przez stronę skarżącą dotyczyły ustalenia kształtu stosunków cywilno – prawnych istniejących między najemcą a właścicielem nieruchomości, jednakże do ich zweryfikowania organy administracji architektoniczno – budowlanej nie posiadają kompetencji. Na marginesie zaznaczono, iż pełnomocnik skarżących powołuje się w skardze na dowody, których nie zawierają akta sprawy i tym samym organ nie miał możliwości uwzględnienia ich w przedmiotowym postępowaniu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył co następuje:
Podnieść należy, iż w myśl art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują kontrolę wykonywania administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Rozpoznając zatem skargę na decyzję Sąd dokonuje jedynie oceny, czy przy jej wydaniu nie zostały naruszone przepisy prawa materialnego bądź też procesowego, nie będąc przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz podstawą prawną.
Skarga wniesiona w niniejszej sprawie nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 28 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994r. Prawo budowlane (Dz.U. z 2006r. Nr 156, poz. 1118 ze zm.) roboty budowlane można rozpocząć jedynie na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę, z zastrzeżeniem art. 29-31. Jak wynika z treści art. 3 pkt 7 powołanej ustawy do robót budowlanych zalicza się także rozbiórkę obiektu budowlanego. Do wniosku o pozwolenie na rozbiórkę należy dołączyć: zgodę właściciela obiektu, szkic usytuowania obiektu budowlanego, opis zakresu i sposobu prowadzenia robót rozbiórkowych, opis sposobu zapewnienia bezpieczeństwa ludzi i mienia, pozwolenia, uzgodnienia lub opinie innych organów, a także inne dokumenty, wymagane przepisami szczególnymi, a także w zależności od potrzeb, projekt rozbiórki obiektu (art. 33 ust. 4 cytowanej ustawy). Przy czym zgodnie z art. 39 ust. 3 Prawa budowlanego w stosunku do obiektów budowlanych oraz obszarów niewpisanych do rejestru zabytków, a ujętych w gminnej ewidencji zabytków, pozwolenie na budowę lub rozbiórkę obiektu budowlanego wydaje właściwy organ w uzgodnieniu z wojewódzkim konserwatorem zabytków.
Analiza zgromadzonego w niniejszej sprawie materiału dowodowego prowadzi do wniosku, iż zaskarżona decyzja jest zgodna z obowiązującymi w tym zakresie przepisami prawa. Wnioskodawcą jest właściciel obiektów podlegających rozbiórce, który przedłożył stosowny projekt rozbiórki. Z uwagi na fakt, iż przedmiotowe obiekty znajdują się w strefie pełnej ochrony konserwatorskiej, projekt rozbiórki został uzgodniony z Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków. Zostały zatem spełnione wymogi określone przepisami prawa, niezbędne do wydania pozwolenia na rozbiórkę.
Odnosząc się do zarzutów podniesionych w skardze wyjaśnić należy, iż nie mają one znaczenia dla prawidłowości rozstrzygnięcia podjętego przez organ administracji. Skarżący jako właściciele lokalu znajdującego się w budynku zlokalizowanym na działce sąsiadującej z działką, na której posadowiony jest budynek którego dotyczy wniosek o rozbiórkę byli stroną przedmiotowego postępowania. Nie można przy tym podzielić stanowiska pełnomocnika skarżących, iż w trakcie postępowania administracyjnego naruszone zostały zasady określone w Kodeksie postępowania administracyjnego. Skarżący byli informowani o czynnościach prowadzonych w toku postępowania. Zostali także zawiadomieni o możliwości zapoznania się z całością materiału dowodowego, w tym pismami przedłożonymi przez Burmistrza Miasta M. Zresztą pełnomocnik skarżących zapoznała się z tymi materiałami żądając dodatkowo przesłania tej dokumentacji. Wskazać jednak należy, iż zgodnie z art. 73 § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego strona może żądać uwierzytelnienia sporządzanych przez siebie odpisów z akt sprawy lub wydania jej z akt sprawy uwierzytelnionych odpisów, o ile jest to uzasadnione ważnym interesem strony. Nie oznacza to jednak, iż strona jest uprawniona do żądania przesłania jej dokumentacji z akt sprawy. Skarżący mieli zaś możliwość zapoznawania się z dokumentami zgromadzonymi w trakcie postępowania. Ponadto pełnomocnik skarżących nie wykazała, aby ewentualne uchybienia organu w tym zakresie miały wpływ na treść rozstrzygnięcia. Wskazać bowiem należy, iż w niniejszej sprawie nie ulega wątpliwości fakt, iż właścicielem obiektów, których dotyczy wniosek o rozbiórkę, jest Miasto M. Powoływane przez skarżących okoliczności, iż mają oni uprawnienia do lokalu znajdującego się w jednym z tych obiektów nie może być uwzględniony. Przedmiotowy lokal nigdy nie stanowił przedmiotu własności skarżących. Istnieje także uzasadniona wątpliwość, czy jest on przedmiotem najmu w związku z argumentacja podnoszoną przez Burmistrza Miasta M. Wskazać jednak należy, iż organ administracji nie jest uprawniony do ustalania, czy taki stosunek najmu między stronami istnieje. W związku z tym niezasadne są zarzuty pełnomocnika skarżących, iż organ nie odniósł się do podnoszonych przez nią okoliczności w tym zakresie, gdyż w uzasadnieniu decyzji wskazano na brak kompetencji do rozstrzygnięcia tej kwestii w trybie administracyjnoprawnym. Nawet jednak gdyby przyjąć, iż stosunek najmu między stronami istnieje, to nie daje on żadnych uprawnień do kwestionowania wydanej decyzji. Ze wskazanych wyżej przepisów wynika bowiem, iż dla wydania pozwolenia na rozbiórkę niezbędna jest zgoda właściciela obiektu, a tym jest Miasto M. Stosunek zobowiązaniowy jakim jest umowa najmu nie rodzi takich uprawnień. Przy czym wyjaśnić należy, iż powoływane przez pełnomocnika skarżących uprawnienie wynikające z ewentualnego prawa pierwokupu nie może tutaj znaleźć zastosowania. W myśl bowiem art. 34 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997r. o gospodarce nieruchomościami (Dz.U. z 2010r. Nr 102 poz. 651 ze zm.) uprawnienie takie przysługuje w przypadku zbywania nieruchomości, a nie dysponowania nią na cele budowlane.
Na marginesie należy jednak wskazać, iż skarżący nie tylko nie wykazali, iż mają jakiekolwiek uprawnienia właścicielskie do przedmiotowego lokalu, ale nie wykazali także, iż byli uprawnieni do adaptacji lokalu na cele mieszkalne. Z żadnego z przedłożonych dokumentów nie wynika bowiem, aby taką zgodę od właściciela nieruchomości uzyskali. Natomiast fakt, iż - jak podała pełnomocnik skarżących -wystąpili do sądu powszechnego o stwierdzenie zasiedzenia przedmiotowego lokalu nie ma wpływu na fakt, iż obecnie właścicielem lokalu jest Miasto M. Należy przy tym wskazać, iż - jak wynika z oświadczenia pełnomocnika skarżących – skarżący wystąpili do sądu cywilnego już po wniesieniu skargi w niniejszej sprawie, a zatem po zakończeniu postępowania administracyjnego w niniejszej sprawie. W związku z tym wniosek o zawieszenie postępowania administracyjnego w ogóle nie znajduje uzasadnienia.
W niniejszej sprawie nie mogą mieć znaczenia zasady współżycia społecznego. Należy bowiem podkreślić, iż materialnoprawną podstawę orzekania w niniejszej sprawie stanowiły przepisy ustawy Prawo budowlane, należące do sfery prawa administracyjnego, co tym samym podporządkowuje postępowanie prowadzone w warunkach tej regulacji – jako postępowanie w sprawie administracyjnej – przepisom kodeksu postępowania administracyjnego. Przepisy kodeksu postępowania administracyjnego, jak i przepisy Prawa budowlanego nie zawierają odpowiednika art. 5 Kodeksu cywilnego, zatem zarzut naruszenia zasad współżycia społecznego jest bezprzedmiotowy (wyrok NSA w Warszawie z dnia 9 stycznia 2001r., sygn. akt IV SA 1826/00, LEX nr 75538). W obowiązującym porządku prawnym prawo do zabudowy nieruchomości jest podstawowym prawem właściciela nieruchomości (np. wyrok WSA w Warszawie z dnia 6 grudnia 2007r., sygn. akt IV SA/Wa 2027/07, LEX nr 420628). Realizacja inwestycji na nieruchomości nie narusza zasad współżycia społecznego, jak również nie jest sprzeczna ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem prawa własności. Jednocześnie oczywiste jest, iż właściciel nieruchomości ma również prawo rozebrania należących do niego obiektów budowlanych, pod warunkiem spełnienia wymogów określonych w przepisach Prawa budowlanego. Skoro Miasto M., jako właściciel przedmiotowej nieruchomości, złożyło stosowny wniosek o wydanie pozwolenia na rozbiórkę określonych w nim obiektów budowlanych, dołączając wskazane w art. 33 ust. 4 ustawy - Prawo budowlane niezbędne dokumenty i spełniło wymogi ustawowe to organy administracji nie mogły odmówić wydania wnioskowanego pozwolenia na rozbiórkę. Okoliczność, iż zgodnie z art. 7 kpa organ jest zobligowany przestrzegać zasady dochodzenia do prawdy materialnej, a więc podejmować wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, przy uwzględnieniu interesu społecznego i słusznego interesu obywateli, a także w myśl art. 9 Kpa jest zobowiązany do należytego i wyczerpującego informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków, będących przedmiotem postępowania administracyjnego nie oznacza, iż organ może nie zastosować obowiązującego przepisu prawa ze względu na zasady współżycia społecznego. Orzekania z uwzględnieniem słusznego interesu społecznego i słusznego interesu obywateli oznacza bowiem orzekanie w granicach prawa.
Biorąc powyższe pod uwagę, Sąd uznał, iż zaskarżona decyzja nie narusza obowiązujących przepisów prawa i skargę jako niezasadną oddalił na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło