II SA/Gd 495/10
WyrokWSA w Gdańsku2010-11-17
Skład orzekający: Wanda Antończyk, Jolanta Górska, Janina Guść
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy praca przymusowa świadczona w miejscowości urodzenia, po wcześniejszym wysiedleniu z miejsca zamieszkania, może być uznana za deportację w rozumieniu ustawy o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej, a tym samym uprawniać do świadczenia pieniężnego?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji publicznej naruszyły przepisy postępowania, nie wyjaśniając wyczerpująco stanu faktycznego sprawy. Kluczowe dla rozstrzygnięcia jest ustalenie, czy miejscem zamieszkania i centrum życiowym skarżącego była miejscowość, z której został wysiedlony, czy też miejscowość jego urodzenia, do której powrócił po ucieczce z transportu. Niewłaściwa ocena materiału dowodowego i brak dogłębnej analizy okoliczności sprawy, w szczególności relacji skarżącego z miejscowością urodzenia w kontekście jego wcześniejszego zamieszkania w innej miejscowości, skutkowały uchyleniem zaskarżonej decyzji.Stan faktyczny
Skarżący E. W. domagał się przyznania świadczenia pieniężnego z tytułu pracy przymusowej. Organ pierwszej instancji odmówił przyznania świadczenia, uznając, że praca przymusowa skarżącego w miejscowości R. nie była połączona z wysiedleniem i wyrwaniem z dotychczasowego środowiska. Decyzja ta została utrzymana w mocy decyzją organu drugiej instancji. Skarżący wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, podnosząc, że został wysiedlony z G.-O., a następnie zmuszony do pracy w R., co stanowiło szczególnie dotkliwą formę represji. Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję oraz decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia 16 lutego 2010 r. Zasądził od Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych na rzecz skarżącego kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Wanda Antończyk (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Jolanta Górska Sędzia WSA Janina Guść Protokolant Sekretarz Sądowy Izabela Adamowicz po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 listopada 2010 r. sprawy ze skargi E. W. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia 29 kwietnia 2010 r., nr [...] w przedmiocie świadczenia pieniężnego z tytułu pracy przymusowej 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia 16 lutego 2010r. nr DO-II/K0550/0009738224/1/2010; 2. zasądza od Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych na rzecz skarżącego E. W. kwotę 100 zł (sto złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych decyzją z dnia 16 lutego 2010 r., wydaną na podstawie art. 2 pkt 2 i art. 4 ust. 1, 2 i 4 ustawy z dnia 31 marca 1996 roku o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzickich (Dz. U. Nr 87, poz. 395 ze zm. – zwanej dalej ustawą), odmówił E. W. przyznania uprawnienia do świadczenia pieniężnego określonego w ww. ustawie.
W uzasadnieniu powyższej decyzji organ Kierownik Urzędu wskazał na definicję represji określoną w art. 2 pkt 2 lit. a) ustawy, zgodnie z którą represją jest deportacja (wywiezienie) do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy z terytorium państwa polskiego, w jego granicach sprzed 1 września 1939 r. na terytorium III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939-1945. Powołując się na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 r., sygn. akt: K 49/07 (Dz. U. Nr 220, poz. 1734) stwierdzający, że art. 2 pkt 2 ustawy, w zakresie w jakim pomija przesłankę deportacji (wywiezienia) do pracy przymusowej w granicach przedwojennych państwa polskiego, jest niezgodny z art. 32 ust. 1 Konstytucji RP, organ wskazał, że niezbędnym warunkiem uzyskania prawa do świadczenia pieniężnego określonego w ustawie jest udowodnienie wykonywania pracy przymusowej połączonej z wysiedleniem (wyrwaniem) z dotychczasowego środowiska. W tym zakresie organ wskazał na pogląd Trybunału Konstytucyjnego, iż wśród wszystkich osób świadczących pracę przymusową szczególnie dotkliwie poszkodowane były osoby, które pracę tę świadczyły w warunkach przesiedlenia poza dotychczasowe miejsce zamieszkania. Świadectwa osób poddanych tej formie represji skłaniają do akceptacji poglądu, że znajdowały się one w znacznie trudniejszej sytuacji niż osoby w niewielkim od niego oddaleniu (np.: sąsiednie miejscowości), w znanej okolicy oraz w otoczeniu rodziny i znajomych. Na tej podstawie organ uznał, że nie każda praca przymusowa w okresie okupacji uprawnia do przyznania świadczenia pieniężnego. W ocenie organu, ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, że strona w okresie okupacji nie doświadczyła wyrwania z dotychczasowego środowiska, gdyż wykonywała pracę przymusową w miejscowości R., w której się urodziła. Praca strony nie przybrała zatem szczególnie dotkliwej formy, o której mowa w ww. wyroku Trybunału Konstytucyjnego, tzn. nie była połączona z wysiedleniem (przymusową zmianą miejsca pobytu) i wyrwaniem z dotychczasowego środowiska.
We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy E. W. wskazał, że nie jest prawdziwe stwierdzenie organu, że pracował w czasie okupacji w miejscowości, w której się urodził, nie zmieniając miejsca zamieszkania przed i w czasie wojny. Wskazał, że w okresie od 1936 r. do wybuchu wojny i kilka tygodni w czasie jej trwania mieszkał wraz z rodzicami w ich własnym domu w G.-O., a nie w R. W dniu 14 września 1939r. ojciec odwołującego M. W. został deportowany do przymusowej pracy w Szczecinie, a następnie do Zagłębia Ruhry, gdzie pracował do 1944r. Natomiast w dniu 13 października 1939 r. wraz z matką młodszym bratem został wysiedlony z G. i deportowany do przymusowej pracy w R., gdzie wraz z matką pracował przy hodowli krów. Strona zapewniła, że jako ośmioletnie dziecko (w 1939 r.) nie decydowała o brutalnym rozdzieleniu z rodziną, wysiedleniu, deportacji i przymusowej pracy na roli u niemieckiego rolnika i przebywaniu w zatęchłej, zagrzybionej, nieocieplanej i ciemnej piwnicy. Nie miał też wpływu na to, gdzie się urodził, gdzie został przesiedlony, a tym bardziej – gdzie wykonywał pracę przymusową. Wskazał, że dokumenty znajdujące się w aktach sprawy potwierdzają jego twierdzenia, co powinno skutkować uwzględnieniem jego wniosku o przyznanie świadczenia pieniężnego z tytułu deportacji do pracy przymusowej przez III Rzeszę.
Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych decyzją z dnia 29 kwietnia 2010 r. utrzymał w mocy decyzję własną z dnia 16 lutego 2010 r. W uzasadnieniu organ ponownie powołał się na treść art. 2 pkt 2 lit. a) ustawy oraz wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 16 grudnia 2009 r. Wskazał dalej, że z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie wynika, że strona pracowała w miejscowości R., a więc w miejscu swego zamieszkania przed wojną. Praca ta nie przybrała zatem szczególnie dotkliwej formy, o której mówi Trybunał Konstytucyjny w powołanym wyroku. Wprawdzie wnioskodawca przeprowadził się w 1936 r. do G.-O. i z tej właśnie miejscowości został wysiedlony w październiku 1939 r. przez władze okupacyjne, jednak w trakcie postoju pociągu na stacji w Częstochowie rodzinie W. udało się uciec do R. (informacje podane w oświadczeniu z dnia 24 sierpnia 1998 r. przez J. L., z domu W., której także udało się uciec z tego transportu). Jak wskazał organ, przepisy ustawy nie przewidują świadczeń z ustawy dla wszystkich poszkodowanych przez pracę niewolniczą na rzecz III Rzeszy, lecz zawężają krąg podmiotów uprawnionych do tych, wobec których okupant stosował represje pracy niewolniczej w zaostrzonej formie(deportacja) w stosunku do obowiązującego powszechnie obowiązku pracy. Organ podał też, że nie dał wiary informacjom zaoferowanym przez stronę we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy kwestionującym fakt pracy w R. Zdaniem organu bowiem materiał dowodowy wskazuje, że rodzinie wnioskodawcy i jemu samemu udało się uciec z transportu i osiedlić w poprzednim miejscu zamieszkania. Mając to na względzie, organ nie znalazł podstaw do uwzględnienia wniosku strony.
W skardze na powyższą decyzję E. W. wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz decyzji wydanej w I instancji oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi podniósł, że 14 września 1939 r. jego ojciec został deportowany z G.-O. do przymusowej pracy w Niemczech, gdzie pracował do 1944 r. Skarżący wraz z matką i bratem zostali wysiedleni przez Niemców z G.-O. – w transporcie wojskowym. Z transportu tego nikt nie mógł uciec, gdyż był on chroniony przez pięciu uzbrojonych wartowników. Skarżący podróżował w strasznych warunkach przez kilka dni i nocy. W okolicach Częstochowy, gdzie pociąg zatrzymał się w nocy z niewiadomych przyczyn, skarżący wraz z bratem, matką, jej siostrą oraz jej dwojgiem dzieci uciekli z transportu. Po kilkudniowej tułaczce dotarli do R. Po dwóch tygodniach jednak ich domostwa zostały zajęte przez osadników niemieckich. Wówczas skarżący i jego matka zmuszeni zostali do pracy przy bydle dla Niemca o nazwisku A. B, a po jego śmierci w 1941 r. – dla jego syna – E. B. Skarżący opisał dalej warunki, w których mieszkał i pracował, okrucieństwo swego pracodawcy, a następnie opisał swój codzienny cykl pracy – od świtu (4 rano) do późnego wieczora. Podkreślił, że pracując u B. nie mógł nawet marzyć o nauce w szkole. Podał też, że był łącznikiem w partyzantce, a to wiązało się z ogromną presją, aby nie zostać wykrytym i w konsekwencji – zabitym. W 1944 roku wrócił ojciec skarżącego, a w styczniu 1945 r. Rosjanie wyzwolili teren R. Rodzina wróciła do G. w maju 1945 r., jednak dom był splądrowany. Strona powołała w swej skardze liczne dowody, które potwierdzają prawdziwość jej oświadczeń. W szczególności, zdaniem skarżącego, takim dowodem jest zapomoga, jaką uzyskał w 1998 r. za wysiedlenie i deportację oraz niewolniczą pracę na rzecz III Rzeszy od Fundacji "Polsko-Niemieckie Pojednanie". To wszystko sprawia, że wydana przez organ decyzja jest niezgodna z prawem i krzywdząca.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację i stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Organ ten przy tym wyraźnie podkreślił, że nie kwestionuje faktu pracy przymusowej przez skarżącego na rzecz III Rzeszy, jednak – zgodnie z cytowana ustawą oraz interpretacją Trybunału Konstytucyjnego, zawartą w w/w wyroku, koniecznym wymogiem w zakresie przyznania świadczenia jest wymóg deportacji do pracy przymusowej. W analizowanej zaś sprawie, ten wymóg nie został spełniony skoro praca przymusowa miała miejsce w miejscu zamieszkania wnioskodawcy.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do art. 1 § 1 i 2 oraz art. 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269 ze zm.) sąd administracyjny sprawuje, w zakresie swej właściwości, kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawa nie stanowi inaczej. Zgodnie zaś z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm.), sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Skarga zasługuje na uwzględnienie, gdyż zaskarżone rozstrzygnięcie wydane zostało z naruszeniem przepisów postępowania, a naruszenie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Podstawą prawną rozstrzygnięcia w sprawie stanowił przepis art. 2 pkt 2 lit. a) ustawy z dnia 31 maja 1996 r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz. U. Nr 87, poz. 395 ze zm. - dalej jako ustawa). Zgodnie z treścią tego przepisu, represją w rozumieniu ustawy jest deportacja (wywiezienie) do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy z terytorium państwa polskiego, w jego granicach sprzed dnia 1 września 1939 roku, na terytorium III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939 – 1945.
Przy analizie cytowanego przepisu mieć należy również na uwadze treść wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 r., sygn. akt: K 49/07, zgodnie z którym, art. 2 pkt 2 ustawy w zakresie, w jakim pomija przesłankę deportacji (wywiezienia) do pracy przymusowej w granicach przedwojennego państwa polskiego, jest niezgodny z art. 32 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.
W uzasadnieniu tego wyroku Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że ustawodawca trafnie uznał, iż wśród wszystkich osób świadczących pracę przymusową na rzecz ZSRR i III Rzeszy, szczególnie dotkliwie poszkodowane były osoby, które pracę tę świadczyły w warunkach przesiedlenia poza dotychczasowe miejsce zamieszkania. Świadectwa osób poddanych tej formie represji skłaniają do akceptacji poglądu, że znajdowały się one w znacznie trudniejszej sytuacji niż osoby wykonujące nawet tego samego typu pracę, ale w dotychczasowym miejscu zamieszkania lub w niewielkim od niego oddaleniu (np. sąsiednie miejscowości), w znanej okolicy i w otoczeniu rodziny i znajomych. Obok niedogodności związanych z samym obowiązkiem zatrudnienia (często na granicy fizycznych możliwości), były one poddane dodatkowemu stresowi związanemu z rozłąką z najbliższymi i koniecznością samodzielnej organizacji od podstaw życia codziennego w nowym, z reguły nieprzyjaznym miejscu pobytu. Wśród czynników, które wskazują na zaostrzony charakter takiej represji w porównaniu do "zwykłej" pracy przymusowej w pobliżu dotychczasowego miejsca zamieszkania, Trybunał wymienił m.in.: niedostatek więzi społecznych z nowym otoczeniem (wrogość, nieznajomość języka), ogólnie trudniejsze warunki egzystencji (np.: brak możliwości sprzedaży czy wymiany własności pozostawionej w dotychczasowym miejscu zamieszkania, brak solidarności rodzinnej czy sąsiedzkiej), co najmniej utrudniony kontakt z rodziną i najbliższymi, trudny klimat i warunki przyrodnicze (dotyczy to zwłaszcza osób wywiezionych do części azjatyckiej ZSRR). Okoliczności te, zdaniem Trybunału Konstytucyjnego, nabierały szczególnego znaczenia, jeżeli weźmie się pod uwagę, że "na roboty" wywożeni byli przede wszystkim (zwłaszcza na początku okupacji) ludzie młodzi.
W opinii Trybunału Konstytucyjnego, sformułowane w art. 2 pkt 2 ustawy, bardzo rygorystyczne przesłanki dostępu do świadczeń deportacyjnych w istotny sposób naruszają zasadę równości. Kryterium przekroczenia granic państwowych nie jest adekwatne do celu ustawy, którym było symboliczne zadośćuczynienie za pracę przymusową świadczoną na rzecz okupantów w szczególnie trudnych warunkach, spowodowanych oderwaniem od dotychczasowego otoczenia.
W ocenie Sądu, zaskarżona decyzja oraz poprzedzająca ją decyzja pierwszo instancyjna zostały wydane z naruszeniem art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., które to naruszenie miało istotny wpływ na wynik sprawy. Zgodnie z ogólnymi zasadami postępowania administracyjnego, organ administracji publicznej stoi na straży praworządności i podejmuje kroki niezbędne do dokładnego ustalenia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli (art. 7 k.p.a.). Organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy (art. 77 § 1 k.p.a.) i dopiero na podstawie całokształtu materiału dowodowego ocenia, czy dana okoliczność została udowodniona (art. 80 k.p.a.). Obowiązek rozpatrzenia całego materiału dowodowego jest związany ściśle z przyjętą zasadą swobodnej oceny dowodów. Swobodna ocena dowodów, aby nie przerodziła się w ocenę dowolną, musi być dokonana zgodnie z normami prawa procesowego oraz z zachowaniem reguł tej oceny, tj.: po pierwsze – opierać się należy na materiale dowodowym zebranym przez organ, z zastrzeżeniem wyjątków przewidzianych w przepisach prawa. Po drugie – ocena powinna być oparta na wszechstronnej ocenie całokształtu materiału dowodowego i po trzecie – organ powinien dokonać oceny znaczenia i wartości dowodów dla toczącej się sprawy, z zastrzeżeniem ograniczeń dotyczących dokumentów urzędowych, które mają na podstawie art. 76 § 1 k.p.a. szczególną moc dowodową. Organ może odmówić wiary określonym dowodom, jednakże dopiero po wszechstronnym ich rozpatrzeniu, wyjaśniając przyczyny takiej odmowy. W końcu, po czwarte – rozumowanie, w wyniku którego organ ustala zaistnienie okoliczności faktycznych powinno być zgodne z zasadami logiki
W przedmiotowej sprawie, warunkiem prawidłowego rozpatrzenia wniosku skarżącego o przyznanie świadczenia pieniężnego, było poczynienie wyczerpujących ustaleń pozwalających na stwierdzenie, czy w stosunku do niego miała miejsce deportacja (wywiezienia) do pracy przymusowej w rozumieniu art. 2 pkt 2 ustawy, nadanym wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 r. Uwzględniając przepisy ustawy i treść ww. wyroku wraz z jego uzasadnieniem, uznać należy, że deportacja musiała łączyć się z przymusowym wywiezieniem, wyrwaniem i odizolowaniem od dotychczasowego środowiska. Stan deportacji najczęściej wiązał się z życiem w otoczeniu wrogości, wyobcowania mentalnościowego, kulturowego i językowego. W czasie tym dochodziło do ogólnego pogorszenia warunków egzystencji w stosunku do życia w dotychczasowym miejscu zamieszkania. Osoba deportowana zwykle nie miała możliwości korzystania z rzeczy codziennego użytku, sprzętu, mebli, ubrań zgromadzonych w domu. Nie mogła utrzymywać więzi oraz pozytywnych relacji rodzinnych i sąsiedzkich. W warunkach konkretnych okoliczności sprawy ważnym jest ustalenie, czy osoba deportowana mogła odwiedzać dom rodzinny, znajomych, przyjaciół. Nie bez znaczenia pozostaje wiek osoby deportowanej, a co za tym idzie zdolność do samodzielnej egzystencji, jak i warunki, w których osoba musiała funkcjonować w miejscu deportacji (gdzie spała, jak wyglądał dzień takiej osoby, jak się odżywiała). Stwierdzenie takie skutkuje tym, że deportacja uzyskiwała bardziej dotkliwą formę.
Z powyższych uwag wynika, że organ miał obowiązek ustalić te wszystkie okoliczności, by móc stwierdzić, czy obowiązek przymusowej pracy skarżącego przybrał szczególnie dotkliwą formę, gdyż był połączony z wysiedleniem rozumianym jako przymusowa zmiana miejsca pobytu. Zaniechanie wyczerpującego wyjaśnienia tych okoliczności narusza powołane na wstępie przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego.
Na marginesie Sąd chciałby zauważyć, że przepis art. 2 pkt 2 ustawy nie zawiera żadnych wskazań co do odległości deportacji (wywiezienia), a Trybunał Konstytucyjny określił, że z deportacją mamy do czynienia w przypadku przymusowej zmiany miejsca dotychczasowego pobytu i wyrwaniem z dotychczasowego środowiska. Te okoliczności powinny być zatem przedmiotem zainteresowania i ustaleń organu. Innymi słowy, nie można wykluczyć sytuacji, w której strona była deportowana, mimo iż znajdowała się w niedalekim oddaleniu od dotychczasowego miejsca zamieszkania. W analizowanym stanie faktycznym zaś organ powinien również ocenić fakt, że deportacja miała miejsce z G.-O. i w tym kontekście ustalić, czy w R. skarżący miał równoległe miejsce zamieszkania oraz do jakiego domostwa nastąpił jego powrót po ucieczce z transportu w okolicach Częstochowy.
Przenosząc powyższe rozważania na grunt przedmiotowej sprawy należy wskazać, że jej stan faktyczny w zakresie ustalonym przez organ wskazywał na następujące okoliczności. Skarżący urodził się w dniu 1 stycznia 1931 r. w R. Na początku 1936 roku skarżący z całą rodziną przeniósł się do G., gdzie zamieszkiwał wraz z rodzicami i bratem do października 1939 roku, kiedy to został wraz z rodziną wywieziony w nieznanym kierunku w transporcie wojskowym. W okolicach Częstochowy skarżącemu, jego matce, bratu, siostrze matki i jej dwojgu dzieciom udało się zbiec z transportu i wrócić do miejscowości R. Tam, po dwóch tygodniach, zarówno skarżący jak i jego matka i brat zostali skierowani do prac rolniczych na rzecz niemieckich rolników A. B., a potem – od 1941 r. – jego syna E. W styczniu 1945 r. R. zostały wyzwolone przez Rosjan, a w maju 1945 r. skarżący wraz z ojcem, matką i bratem wrócili do G.
W ocenie Sądu, organ nie wyjaśnił przyczyn, dla których potraktował R. – miejscowość rodzinną matki skarżącego - jako miejscowość rodzinną jego samego i jego miejsce zamieszkania – w sytuacji, gdy bezspornie z dokumentów (kart meldunkowych) wynika, że skarżący wraz z rodziną już przed wojną i na początku wojny – mieszkał w G. Ta okoliczność ma kluczowe znaczenie w niniejszym stanie faktycznym a jej wyjaśnienie istotne konsekwencje dla bytu wniosku strony. Gdyby bowiem uznać, że miejscem zamieszkania i centrum życiowym skarżącego była G. (a nie R.) to zasada byłaby konkluzja, że do czasu wysiedlenia środowiskiem, z którego został wyrwany skarżący było miasto G., a umieszczenie go, jako pracownika przymusowego w gospodarstwie rolnym w miejscowości R., wskazywałby, w ocenie Sądu, na zaostrzony charakter represji, jakiej doznał skarżący. Niewątpliwie bowiem skarżący wykonywał pracę przymusową. Tożsamość miejsca pracy przymusowej z miejscem własnego urodzenia nie koniecznie musi przesądzać o złagodzeniu doznanej represji, albowiem kluczowe znaczenie ma ustalenie relacji rodzinnych, sąsiedzkich skarżącego z miejscowością R. w kontekście faktu jego zamieszkiwania od 1936 r. w G., a nie w R. Jednocześnie mieć należy na uwadze, że złagodzenie represji przez wykonywanie pracy przymusowej w okolicy, z której skarżący, czy też jego rodzina pochodzili, mogłoby mieć miejsce, gdyby praca na rzecz okupanta nie była połączona z zakazem opuszczania gospodarstwa bez zgody właściciela. W sytuacji zaś obowiązywania takiego zakazu, złagodzenie represji z uwagi na niewielką chociażby odległość miejsca pracy przymusowej od tego typu miejscowości, wydaje się być co najmniej iluzoryczne.
Z tych względów Sąd uznał, że organ nie dokonał prawidłowej oceny materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, zaś przedmiotowe postępowanie zostało przeprowadzone z naruszeniem wyżej wymienionych przepisów art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. W konsekwencji organ dopuścił się również naruszenia art. 107 § 1 i 3 k.p.a., który wymaga, by uzasadnienie faktyczne decyzji w szczególności zawierało wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne – wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa. Tymczasem uzasadnienie decyzji obu instancji poza powołaniem tezy wyroku Trybunału Konstytucyjnego i fragmentów uzasadnienia tegoż wyroku, oraz częściowego odniesienia się do materiału dowodowego sprawy, zawiera zdanie, w którym organ w sposób autorytatywny wskazał, że w przypadku strony nie został spełniony warunek deportacji do pracy przymusowej w rozumieniu art. 2 pkt 2 ustawy. Dokonane przez organ ustalenia nie pozwalają zatem na autorytatywne przyjęcie stanowiska, że skarżący, będąc wysiedlonym z G., po ucieczce z transportu kolejowego i powrocie do miejsca swego urodzenia, tj. R., nie został deportowany do przymusowej pracy na rzecz okupanta. Brak dogłębnej analizy okoliczności sprawy i dokonanie szczegółowych ustaleń w tym zakresie narusza wspomniany art. 107 § 1 i 3 k.p.a.
W toku ponownie prowadzonego postępowania organ, będąc związany przyjętą w niniejszym uzasadnieniu ocenę prawną zgromadzonego materiału dowodowego, jak również po ponownym, dokładnym ustaleniu stanu faktycznego sprawy, w szczególności po przeprowadzeniu analizy wszystkich dowodów, w tym kart meldunkowych skarżącego, zaświadczenia z dnia 27 listopada 1998 r. (k. 13 akt administracyjnych) dowodów z zeznań świadków, winien ponownie rozpatrzyć wniosek skarżącego o przyznanie świadczenia pieniężnego określonego w ustawie, w szczególności ocenić, czy R., do których skarżący wraz z rodziną zbiegł po ucieczce z transportu kolejowego, były jego miejscowością rodzinną i dotychczasowym miejscem zamieszkania, skoro deportacja miała miejsce z G.
Biorąc powyższe pod uwagę Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w zw. z art. 135 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w punkcie pierwszym wyroku.
O zwrocie kosztów postępowania Sąd orzekł w punkcie drugim wyroku na podstawie art. 200 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło