II SA/Łd 958/10

WyrokWSA w Łodzi2010-11-17

Skład orzekający: Zygmunt Zgierski, Barbara Rymaszewska, Joanna Sekunda-Lenczewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy deportacja do pracy przymusowej na terytorium III Rzeszy lub ZSRR, połączona z przymusową zmianą miejsca pobytu, ale w niewielkiej odległości od dotychczasowego miejsca zamieszkania i bez zerwania więzi rodzinnych, spełnia przesłankę "wyrwania z dotychczasowego środowiska" wymaganą do przyznania świadczenia pieniężnego na podstawie ustawy o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organ administracji nie przeprowadził wystarczająco wnikliwego postępowania wyjaśniającego w zakresie ustalenia, czy doszło do deportacji w rozumieniu ustawy i orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego. Zastosowanie kryterium odległości czy utrzymywania więzi rodzinnych jako wyłącznej podstawy do odmowy przyznania świadczenia jest błędne. Deportacja, nawet do pobliskiej miejscowości, może być uznana za represję, jeśli wiązała się z przymusową zmianą miejsca pobytu i "wyrwaniem" z dotychczasowego środowiska, co wymaga szczegółowego zbadania przez organ.
Stan faktyczny
Skarżący Z.J. domagał się przyznania świadczenia pieniężnego z tytułu deportacji do pracy przymusowej. Organ odmówił, uznając, że wysiedlenie do pobliskiej miejscowości i utrzymywanie kontaktu z rodziną nie spełnia kryteriów deportacji w rozumieniu ustawy i orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego. Skarżący zarzucił organowi brak logiki w uzasadnieniu i naruszenie przepisów, wskazując, że kryterium geograficzne zostało uznane za niekonstytucyjne.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, zasądzono od organu na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 17 listopada 2010 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Zygmunt Zgierski (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Barbara Rymaszewska, Sędzia WSA Joanna Sekunda-Lenczewska, Protokolant asystent sędziego Marcelina Chmielecka, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 listopada 2010 roku sprawy ze skargi Z. J. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania uprawnień do świadczenia pieniężnego 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] nr [...]; 2. zasądza od Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych na rzecz skarżącego Z. J. kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu wpisu od skargi. II SA/Łd 958/10 Uzasadnienie Decyzją z dnia [...] Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych odmówił Z.J. przyznania uprawnienia do świadczenia pieniężnego z tytułu deportacji do pracy przymusowej. W uzasadnieniu decyzji organ wyjaśnił, że stosownie do art. 2 pkt 2 lit. a) ustawy z dnia 31 maja 1996 r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistyczny Republik Radzieckich (Dz.U. Nr 87, poz. 395 ze zm.), represją jest deportacja, wywiezienie do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcycy z terytorium państwa polskiego, w jego granicach sprzed 1 września 1939 r. na terytorium III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939-1945. Zaznaczył jednocześnie, iż Trybunał Konstytucyjny w swym wyroku z dnia 16 grudnia 2009 r., K 49/07, stwierdził niezgodność art. 2 pkt 2 ww. ustawy w zakresie, w jakim pomija przesłankę deportacji do pracy przymusowej w granicach przedwojennego państwa polskiego, z art. 32 ust. 1 Konstytucji RP. Kierownik podkreślił, iż z przywołanego orzeczenia Trybunału wywieść należy, że warunkiem uzyskania prawa do świadczenia pieniężnego określonego w ustawie jest udowodnienie wykonywania pracy przymusowej połączonej z wysiedleniem z dotychczasowego środowiska. Nie każda praca przymusowa w okresie okupacji uprawnia przy tym do przyznania świadczenia. Z materiałów sprawy wynika, że strona w okresie okupacji wykonywała pracę przymusową w miejscowości Piaski, znajdującej się w niewielkiej odległości od stałego miejsca zamieszkania. Praca ta nie przybrała zatem szczególnie dotkliwej formy, o której pisze Trybunał i nie wiązała się z wyrwaniem z dotychczasowego środowiska. Po złożeniu przez stronę wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, decyzją z dnia [...], utrzymał w mocy własną decyzję z dnia [...]. W uzasadnieniu decyzji organ przytoczył fragmenty uzasadnienia wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 r. i wskazał, że z materiału dowodowego sprawy wynika, że strona została wysiedlona wraz z rodziną z miejscowości B. do pobliskiej miejscowości P., gdzie rodzina wnioskodawcy podjęła pracę. W ocenie organu wnioskodawca nie przedstawił dowodów na okoliczność deportacji do pracy przymusowej. Organ podkreślił także, że przez cały okres podlegania represji pozostawał w bezpośrednim kontakcie z rodziną. Nie doszło wiec do zerwania więzi rodzinnych. Organ zwrócił również uwagę, że nie neguje faktu ciężkiej sytuacji strony podczas wojny, lecz jedynie fakt, że nie został spełniony zawarty w art. 2 pkt 2 lit. a) ustawy warunek deportacji do pracy przymusowej. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi Z.J. wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i powtórzył argumentację wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. Wskazał na brak logiki w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, w której z jednej strony podnosi się, że został wysiedlony wraz z rodziną (a zatem doszło do deportacji w rozumieniu ustawy), która podjęła pracę w nowym miejscu pobytu, a z drugiej strony neguje się sam fakt deportacji, podnosząc, że wysiedlenie nastąpiło do pobliskiej miejscowości. Skarżący podniósł, że spełnia wszystkie przesłanki określone przez ustawę, by przyznać mu uprawnienie do świadczenia pieniężnego. Bez znaczenia pozostaje w świetle przepisów ustawy okoliczność, że nie doszło do zerwania więzi rodzinnych. Również fakt, że deportacja nastąpiła do miejscowości leżącej w pobliżu dotychczasowego miejsca zamieszkania nie ma znaczenia. Trybunał Konstytucyjny uznał bowiem kryterium geograficzne za niekonstytucyjne. W odpowiedzi na skargę Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko i wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga zasługuje na uwzględnienie. Materialnoprawną podstawę rozstrzygnięcia w sprawie stanowił art. 2 pkt 2 lit. a) ustawy z dnia 31 maja 1996 r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzesze i Związek Socjalistyczny Republik Radzieckich (Dz.U. Nr 87, poz. 395 ze zm.), w myśl którego represją w rozumieniu ustawy jest deportacja (wywiezienie) do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy z terytorium państwa polskiego, w jego granicach sprzed dnia 1 września 1939 roku, na terytorium III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939 – 1945, bądź Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich i terenów przez niego okupowanych w okresie od dnia 17 września 1939 roku do dnia 5 lutego 1946 roku oraz po tym okresie do końca 1948 roku z terytorium państwa polskiego w jego obecnych granicach. Kwestią konstytucyjności przywołanego przepisu zajmował się Trybunał Konstytucyjny, który w wyroku z dnia 16 grudnia 2009 r., K 49/07, orzekł, że art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich w zakresie, w jakim pomija przesłankę deportacji (wywiezienia) do pracy przymusowej w granicach przedwojennego państwa polskiego, jest niezgodny z art. 32 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. W uzasadnieniu wyroku Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że ustawodawca trafnie uznał, iż wśród wszystkich osób świadczących pracę przymusową na rzecz ZSRR i III Rzeszy, szczególnie dotkliwie poszkodowane były osoby, które pracę tę świadczyły w warunkach przesiedlenia poza dotychczasowe miejsce zamieszkania. Świadectwa osób poddanych tej formie represji skłaniają do akceptacji poglądu, że znajdowały się one w znacznie trudniejszej sytuacji niż osoby wykonujące nawet tego samego typu pracę, ale w dotychczasowym miejscu zamieszkania lub w niewielkim od niego oddaleniu (np. sąsiednie miejscowości), w znanej okolicy i w otoczeniu rodziny i znajomych. Obok niedogodności związanych z samym obowiązkiem zatrudnienia (często na granicy fizycznych możliwości), były one poddane dodatkowemu stresowi związanemu z rozłąką z najbliższymi i koniecznością samodzielnej organizacji od podstaw życia codziennego w nowym, z reguły nieprzyjaznym miejscu pobytu. Wśród czynników, które wskazują na zaostrzony charakter takiej represji w porównaniu do "zwykłej" pracy przymusowej w pobliżu dotychczasowego miejsca zamieszkania, Trybunał wymienił m.in.: niedostatek więzi społecznych z nowym otoczeniem (wrogość, nieznajomość języka), ogólnie trudniejsze warunki egzystencji (np. brak możliwości sprzedaży czy wymiany własności pozostawionej w dotychczasowym miejscu zamieszkania, brak solidarności rodzinnej czy sąsiedzkiej), co najmniej utrudniony kontakt z rodziną i najbliższymi, trudny klimat i warunki przyrodnicze (dotyczy to zwłaszcza osób wywiezionych do części azjatyckiej ZSRR). Okoliczności te, zdaniem Trybunału Konstytucyjnego, nabierały szczególnego znaczenia, jeżeli weźmie się pod uwagę, że "na roboty" wywożeni byli przede wszystkim (zwłaszcza na początku okupacji) ludzie młodzi. Niewątpliwie zgodzić należy się z organem administracji, że treść przywołanego orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego warunkuje konieczność wnikliwego zbadania, czy obowiązek pracy przymusowej strony skarżącej podczas II wojny światowej przybrał szczególnie dotkliwą formę, tzn. był połączony z wysiedleniem (przymusową zmianą miejsca pobytu) i "wyrwaniem" z dotychczasowego środowiska. Tym niemniej analiza uzasadnienia zaskarżonej decyzji i zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie wskazuje, aby postępowanie wyjaśniające w tym zakresie przeprowadzone zostało w sposób rzetelny. Uzasadnienie zaskarżonej decyzji to w zasadzie wyłącznie przytoczenie obszernych fragmentów uzasadnienia orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego oraz lakoniczne stwierdzenie o braku spełnienia przesłanek z art. 2 ust. 1 pkt. 2 lit. a) ustawy. Tymczasem stosownie do art. 77 § 1 k.p.a. organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy i dopiero na jego podstawie ocenić, czy dana okoliczność została udowodniona, jak wynika z zasady swobodnej oceny dowodów sformułowanej w art. 80 k.p.a. Kierownik Urzędu stwierdził, iż skarżący został wywieziony wraz z rodzicami z miejscowości B. do miejscowości P., gdzie rodzina wnioskodawcy (on sam był wówczas dzieckiem) podjęła pracę. W konsekwencji, ponieważ miało to miejsce w pobliżu miejsca dotychczasowego zamieszkania (niecałe 4 km), nie można twierdzić, że miała miejsce deportacja. Takie stwierdzenie organu nie znalazło żadnego odzwierciedlenia w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, co oznacza, iż organ naruszył art. 107 § 3 k.p.a. W ocenie Sądu nie jest przede wszystkim jasne, z jakich to przyczyn organ wykluczył przesłankę deportacji, w sytuacji, gdy po pierwsze - strona oświadczyła, że została wywieziona w październiku 1940 r. z miejscowości B. do miejscowości P., gdzie przebywała do stycznia 1945 r., a po drugie – również sam organ przyznał, że strona w okresie okupacji wywieziona został do miejscowości Piaski, gdzie wykonywała pracę przymusową. Organ dodał wprawdzie, że było to w niewielkiej odległości od stałego miejsca zamieszkania, tym niemniej rzuca się w oczy wewnętrzna sprzeczność dokonanych przez organ ustaleń, znajdujących swoje odzwierciedlenie w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, w której organ kwestionuje fakt deportacji, przyznając jednocześnie, że strona wywieziona została do pracy przymusowej. Podkreślić przy tym trzeba, że fakt utrzymywania przez skarżącego, będącego wówczas dzieckiem, kontaktu ze swoimi bliskimi nie może mieć wpływu na ustalenie faktu deportacji. W orzecznictwie sądowym przesądzone jest już bowiem, że o deportacji można mówić w stosunku do dziecka zarówno wtedy, gdy zostało wywiezione wraz z rodzicami na roboty przymusowe, jak i gdy wywieziona na roboty przymusowe kobieta urodziła dziecko w miejscu wykonywania tych robót. Uznać więc należało, że organ nie ustalił, czy w sprawie rzeczywiście miała miejsce deportacja w rozumieniu art. 2 pkt 2 ustawy, nadanym wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 r. Przy uwzględnieniu przepisów ustawy i ww. wyroku stwierdzić należy, że deportacja musiała łączyć się z przymusowym wywiezieniem, wyrwaniem i odizolowaniem od dotychczasowego środowiska. Stan deportacji najczęściej wiązał się z życiem w otoczeniu wrogości, wyobcowania mentalnościowego, kulturowego i językowego. W czasie tym dochodziło do ogólnego pogorszenia warunków egzystencji w stosunku do życia w dotychczasowym miejscu zamieszkania. Osoba deportowana zwykle nie miała możliwości korzystania z rzeczy codziennego użytku, sprzętu, mebli, ubrań zgromadzonych w domu. Nie mogła utrzymywać więzi oraz pozytywnych relacji rodzinnych i sąsiedzkich. W warunkach konkretnych okoliczności sprawy ważnym jest ustalenie, czy osoba deportowana mogła odwiedzać dom rodzinny, znajomych, przyjaciół. Nie bez znaczenia pozostaje wiek osoby deportowanej, a co za tym idzie zdolność do samodzielnej egzystencji, jak i warunki, w których osoba musiała funkcjonować w miejscu deportacji (gdzie spała, jak wyglądał dzień takiej osoby, jak się odżywiała). Czy zadania wykonywane przez osobę deportowaną adekwatne były do jej wieku. Często bowiem się zdarzało, że małe dzieci musiały ciężko pracować pod groźbą kary. Stwierdzenie takie skutkuje tym, że deportacja uzyskiwała bardziej dotkliwą formę. Ponadto art. 2 pkt 2 ustawy nie zawiera żadnych wskazań co do odległości deportacji (wywiezienia), a Trybunał Konstytucyjny określił, że z deportacją mamy do czynienia w przypadku przymusowej zmiany miejsca dotychczasowego pobytu i wyrwaniem z dotychczasowego środowiska. Te okoliczności powinny być zatem przedmiotem zainteresowania i ustaleń organu. Nie można zatem wykluczyć sytuacji, w której strona była deportowana, mimo że znajdowała się w niedalekim oddaleniu od dotychczasowego miejsca zamieszkania. W ocenie Sądu zatem postępowanie wyjaśniające we wskazanym zakresie przeprowadzone zostało z naruszeniem zasad określonych w art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a. Niewątpliwie organ nie przeprowadził dogłębnej analizy okoliczności sprawy i nie dokonał szczegółowych ustaleń w tym zakresie, co doprowadziło do naruszenia art. 107 § 1 i 3 k.p.a. Rozpatrując ponownie sprawę organ zastosuje się do przedstawionych wyżej wywodów i weźmie pod uwagę wszystkie wskazane okoliczności, dokonując oceny spełnienia (bądź nie) ustawowych przesłanek przyznania uprawnienia do świadczenia pieniężnego. Wobec powyższego Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit c), art. 135 oraz art. 152 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), orzekł jak w sentencji. O kosztach postępowania orzeczono w oparciu o art. 200 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło