I SA/Gl 700/10

WyrokWSA w Gliwicach2010-11-17

Skład orzekający: Przemysław Dumana, Grzegorz Granieczny, Wojciech Organiściak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ podatkowy, prostując z urzędu oczywistą omyłkę w adresie nieruchomości zawartą w decyzji ustalającej podatek od nieruchomości, działał prawidłowo, jeśli strona kwestionuje dane zawarte w ewidencji gruntów i budynków, które stanowią podstawę sprostowania?
Ratio decidendi
Organ podatkowy ma obowiązek prostować z urzędu oczywiste omyłki w wydanej decyzji, w tym błędy w adresie nieruchomości, jeśli są one sprzeczne z danymi zawartymi w ewidencji gruntów i budynków. Strona, która kwestionuje dane w ewidencji, powinna wystąpić do właściwego organu o ich sprostowanie; organ podatkowy nie jest uprawniony do samodzielnego ustalania stanu faktycznego wbrew wiążącym danym ewidencyjnym.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła postanowienia Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO) utrzymującego w mocy postanowienie Prezydenta Miasta o sprostowaniu z urzędu oczywistej omyłki w decyzji ustalającej podatek od nieruchomości. Omyłka dotyczyła adresu nieruchomości. Strona skarżąca kwestionowała prawidłowość danych w ewidencji gruntów i budynków, wskazując na niezgodność adresu z faktycznym stanem. Sąd administracyjny rozpatrywał skargę na postanowienie SKO.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Przemysław Dumana, Sędziowie WSA Grzegorz Granieczny, Wojciech Organiściak (spr.), Protokolant Izabela Maj - Dziubańska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 listopada 2010 r. sprawy ze skargi M. O. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w C. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie podatku od nieruchomości oddala skargę. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w C. (SKO) działając na podstawie art. 216 w zw. z art. 239, art.233 § 1 pkt. 1, art. 215 § 1 i § 3 ustawy z dnia 27 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (t.j. Dz. U. nr 137, poz. 926 ze zm.) postanowieniem z dnia [...] r. (nr [...]) utrzymało w mocy "decyzję" Prezydenta Miasta C. z [...] r. ([...]) w sprawie sprostowania z urzędu decyzji (nr [...]) z dnia [...] 2010 r. ustalającej M. O. (dalej zwana stroną) podatek od nieruchomości na 2010 r., wskazując przy tym , iż "decyzja" organu I instancji z dnia [...] r. jest w istocie postanowieniem. Przedstawiając stan faktyczny sprawy SKO wskazało, iż ww. decyzją z dnia [...] r. Prezydent Miasta C. ustalił stronie podatek od nieruchomości na rok 2010. Od decyzji doręczonej w dniu [...] r., strona nie wnosiła odwołania od tej decyzji. Następnie ww. "decyzją" z dnia [...] r. Prezydent Miasta C. działając z urzędu sprostował oczywistą omyłkę w decyzji z dnia [...] r. polegającą na błędnym wskazaniu w tej ostatniej decyzji adresu nieruchomości, przy czym podano, iż zamiast ul. [...] wskazano ul. [...]. W dniu [...] 2010 r. strona reprezentowana przez pełnomocnika – S. O. - wniosła odwołanie od "decyzji" z dnia [...] r., w którym domagała się jej uchylenia. W uzasadnieniu odwołania wskazano na błąd popełniony przy oznaczaniu działki, polegający na przypisaniu działek na podstawie ich adresów, a nie stanu prawnego. W szczególności strona wskazywała, iż nie sposób zgodzić się z ustaleniami poczynionymi przez Urząd Geodezyjny w C. i wskazywała, iż uprawniony geodeta przy wykonywaniu czynności ustalił tylko i wyłącznie zakres oznaczenia numeru ewidencyjnego położenia działki do niej przynależącej. Strona podkreślała, iż błąd polegał na tym, że na skutek nieprawidłowej opinii geodety ustalono, iż działka oznaczona nr [...] należy do M. O. nie zaś do J. B.. W ocenie strony nieporozumienie nastąpiło na skutek przepisania adresu przy dokonywaniu podziału działki, a nie wynikało z ustalenia faktycznego stanu posiadania. Strona podkreślała, iż w okolicznościach faktycznych obecna sytuacja wygląda w ten sposób, iż M. O. jest właścicielem działki do niej nienależącej, natomiast J. B. posiada własność nieruchomości położonej w C. przy ul. [...], która nie jest jej własnością. Rozstrzygając tak zarysowany spór SKO po przedstawieniu dotychczasowego przebiegu postępowania w zaskarżonym postanowieniu stwierdziło, że zgodnie z art. 215 Ordynacji podatkowej sprostowanie decyzji następuje w drodze postanowienia, a nie decyzji. SKO wskazało także, iż w jego ocenie w istocie akt z dnia [...] r. wydany przez Prezydenta Miasta C. jest postanowieniem, a odwołanie strony - zażaleniem na to postanowienie. SKO zwróciło także uwagę stronie, iż zakres rozpoznania dla organu odwoławczego ograniczony jest wyłącznie do zakresu zaskarżonego aktu administracyjnego - a więc sprawy sprostowania oczywistej omyłki w "decyzji" z [...] r. Organ odwoławczy podkreślał, iż będąc związany granicami sprawy administracyjnej nie ma możliwości rozpatrzenia prawidłowości dokonania całego wymiaru podatku od nieruchomości, jakiego dokonano decyzją z [...] r., ponieważ od tej decyzji strona się nie odwołała. W dalszej kolejności SKO dokonując oceny rozstrzygnięcia podjętego przez organ I instancji w "decyzji" z dnia [...] r. stwierdzało, iż jest ono prawidłowe. SKO podkreślało, iż pomyłka polegająca na błędnym oznaczeniu nieruchomości podlegającej opodatkowaniu jest w przedmiotowej sytuacji oczywistą omyłką, którą należało usunąć w zastosowanym trybie. Odnosząc się niejako do zarzutów odwołania SKO dodatkowo podkreślało, iż zgodnie z art. 21 ust. 1 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne dane zawarte w ewidencji gruntów i budynków stanowią m.in. podstawę wymiaru podatków. Kolegium wskazywało, iż wypis z ewidencji gruntów jest ponadto dokumentem urzędowym w rozumieniu art.194 § 1 Ordynacji podatkowej korzystającym z domniemania prawdziwości danych w nim zawartych. W ocenie SKO zakwestionowanie zapisów w ewidencji gruntów i budynków w przedmiotowej sytuacji nie jest możliwe w ramach postępowania podatkowego. Strona uważając, że zapisy te są błędne powinna wystąpić do właściwego organu prowadzącego ewidencję gruntów i budynków w celu usunięcia nieprawidłowości. Końcowo SKO podkreślało, iż organ l instancji wydając "decyzję" o sprostowaniu dokonał w istocie uzgodnienia treści uzasadnienia decyzji wymiarowej z wiążącymi danymi z ewidencji gruntów i budynków. SKO poinformowało także stronę, iż stwierdzenie w odrębnym postępowaniu nieprawidłowości w ewidencji gruntów i budynków, mających wpływ na istnienie lub wysokość zobowiązania podatkowego może stanowić przesłankę do wznowienia postępowania zakończonego decyzją ustalającą podatek od nieruchomości z dnia 28. 01. 2010 r. W skardze na postanowienie Samorządowe Kolegium Odwoławcze w C. z dnia [...] r. (nr [...]) utrzymujące w mocy "decyzję" Prezydenta Miasta C. z dnia [...] r. w sprawie sprostowania z urzędu decyzji z dnia [...] r. ustalającej M. O. (dalej zwana skarżącą) podatek od nieruchomości na 2010 r. w części dotyczącej wskazanego tam adresu nieruchomości tj. C. ul. [...] na adres: C. ul. [...], strona zaskarżając rozstrzygnięcie SKO w całości wnosiła o jego zmianę i pozostawienie adresu: "ul. [...]". Strona skarżąca poza nakreśleniem dotychczasowego przebiegu postępowania wskazywała, iż nie sposób zgodzić się z rozstrzygnięciem SKO, a to z uwagi na to, że zapis w ewidencji gruntów i budynków niezgodny jest ze stanem faktycznym i mapą zasadniczą. W odpowiedzi na skargę SKO wniosło o jej oddalenie podtrzymując stanowisko zaprezentowane w zaskarżonym postanowieniu. Na rozprawie w dniu 17 listopada 2010 r. pełnomocnik skarżącej wnosił i wywodził jak w skardze oraz podkreślał, że sporna działka położona jest w C. przy ul. [...], a nie jak sprostował organ podatkowy przy ul. [...]. Pełnomocnik skarżącej oświadczył, iż próbował wraz z małżonką sprostować dane zawarte w ewidencji gruntów i pismem z dnia [...] 2007 r., jednak Urząd Miasta C. Wydział Geodezji i Kartografii poinformował go, że "podczas zakładania ewidencji budynków, błędne przypisano adres ulicy [...]. Omyłkę tę usunięto i obecnie zapisy w ewidencji gruntów są prawidłowe". Pełnomocnik podkreślał, iż on z tym stanowiskiem się nie zgadza, gdyż uważa, że prawidłowym adresem jest ul. [...]. Pełnomocnik wskazywał także, iż obecnie w dalszym ciągu w tym przedmiocie prowadzi korespondencję z Urzędem Miasta C.. Pełnomocnik poinformował także, iż co do wymiaru zobowiązania podatkowego nie ma zastrzeżeń. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga - wbrew twierdzeniom w niej zawartym - nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami a organami administracji rządowej. Kontrola, o której mowa w § 1, sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (art. 1 § 2 cyt. ustawy). Stwierdzenie zatem, iż zaskarżona decyzja/postanowienie zostało wydane z naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, innym naruszeniem przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy; obliguje Sąd do uchylenia zaskarżonej decyzji/postanowienia (art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1270 ze zm. dalej p.p.s.a.). Zdaniem Sądu, postanowienie organu odwoławczego nie zawiera uchybień, które mogłyby uzasadniać wyeliminowanie go z obrotu prawnego. Stan faktyczny istotny dla sprawy jest po części sporny i został przedstawiony przy omawianiu stanowisk skarżących jak i organów. Sąd podkreśla, iż brak zatem konieczności jego ponownego prezentowania. Wskazać jednak przyjdzie, iż spór sprowadza się do tego czy sprostowana przez organ I instancji pomyłka zawarta w decyzji z dnia [...] r., w której Prezydent Miasta C. ustalił stronie podatek od nieruchomości na rok 2010, sprostowana z urzędu przez organ I instancji "decyzją" z dnia [...] r. naruszała prawo w stopniu uzasadniającym uchylenie zaskarżonego postanowienia organu odwoławczego utrzymującego w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji, a polegające na sprostowaniu oczywistej omyłki w zakresie adresu opodatkowywanej nieruchomości, której adres określono jako ul. [...], zamiast ul. [...], co jasno wynika z ewidencji gruntów i budynków. W celu oceny legalności zaskarżonego postanowienia SKO, które utrzymało w mocy "decyzję" Prezydenta Miasta C. z dnia [...] r. w sprawie sprostowania z urzędu "decyzji" z dnia [...] r. ustalającej M. O. (dalej zwana skarżącą) podatek od nieruchomości na 2010 r. w części dotyczącej wskazanego tam adresu nieruchomości, w pierwszej kolejności Sąd wskazuje, iż podziela pogląd SKO, iż "decyzja" organu I instancji prostująca oczywistą omyłkę w decyzji z dnia [...] r., jest w istocie postanowieniem wydanym na podstawie art. 215 § 1 Ordynacji podatkowej, a nie decyzją. W ocenie Sądu powyższe uchybienie nie miało i mogło mieć istotnego wpływu na wynik sprawy, a czego zresztą strona skarżąca nie podnosiła. Zgodnie bowiem z art. 215 § 1 ww. ustawy organ podatkowy może, z urzędu lub na żądanie strony, prostować w drodze postanowienia błędy rachunkowe oraz inne oczywiste omyłki w wydanej przez ten organ decyzji. Skoro zatem strona nie wniosła odwołania od decyzji z dnia 28. 01. 2010 r. i skoro organ dostrzegł rozbieżność we wskazanym w treści ww. decyzji adresie przedmiotowej nieruchomości, a adresem figurującym w ewidencji, to w ocenie Sądu miał nie tylko możliwość, ale i obowiązek dokonania z urzędu sprostowania oczywistej omyłki w adresie. Skoro bowiem z zapisów w ewidencji gruntów i budynków wynikało, iż przedmiotowa nieruchomość oznaczona jest adresem C., ul. [...], a nie jak wskazano w decyzji z dnia [...] r. ul. [...], a co wynika jasno z załączonego do akt sprawy wypisu z rejestru gruntów i budynków to organ był, uprawniony do dokonania w trybie art. 215 § 1 przedmiotowego sprostowania. Sąd stwierdza, iż z załączonego do akt sprawy wypisu wynika, iż wszystkie nieruchomości położone na działce nr [...] mają oznaczony adres ul. [...]. Z uwagi na powyższe niezależnie od wskazanych w zaskarżonym postanowieniu uchybień zawartych w "decyzji" organu I instancji z dnia [...] r. Sąd stwierdza, iż w istocie zaskarżone rozstrzygnięcie odpowiada prawu, a przeprowadzona kontrola jego legalności nie mogła skutkować uchyleniem podjętych w sprawie rozstrzygnięć. W ocenie Sądu zasadnie zatem organ odwoławczy informując stronę o jej prawach podkreślał, iż będąc związany granicami sprawy administracyjnej nie miał możliwości rozpatrzenia prawidłowości dokonania całego wymiaru podatku od nieruchomości, jakiego dokonano decyzją z [...] r., a to z uwagi na to, że od tej decyzji strona się nie odwołała. Sąd wskazuje także, iż na rozprawie w dniu 17 listopada 2010 r. pełnomocnik oświadczył jednoznacznie, iż strona nie ma zastrzeżeń do wymiaru zobowiązania podatkowego. Sąd odnosząc się końcowo do zarzutów i żądań skargi wskazuje, iż zgodnie z art. 21 ustawy z dnia 17 maja 1989r. Prawo geodezyjne i kartograficzne (t. j. Dz. U. z 2005 r. Nr 240, poz. 2027 ze zm.) podstawą planowania gospodarczego, planowania przestrzennego, wymiaru podatków i świadczeń, oznaczania nieruchomości w księgach wieczystych, statystyki państwowej i gospodarki gruntami powinny być dane wynikające z ewidencji gruntów i budynków. Z przepisu tego wynika, że ewidencja gruntów i budynków jest urzędowym źródłem informacji faktycznych wykorzystywanych w postępowaniach administracyjnych, w tym i w postępowaniu podatkowym. Od tej reguły nie zostały przewidziane żadne wyjątki, a zatem organy ustalające wysokość zobowiązań w podatku od nieruchomości nie są uprawnione do przyjęcia innej podstawy wymiaru podatku niż dane wskazane w ewidencji gruntów (por. wyrok NSA z dnia 11 kwietnia 1995 r., sygn. akt SA/Wr 1703/94, Wspólnota 1995/42/24). Z ewidencji tej wynikają dane dotyczące: właściciela, położenia, powierzchni, numeru działek, klasy gruntu, a zatem organ podatkowy I instancji po stwierdzeniu rozbieżności pomiędzy danymi zawartymi w decyzji z dnia [...] r., a zapisami zawartymi w ewidencji gruntów i budynków w zakresie dotyczącym oznaczenia adresu przedmiotowej nieruchomości był w ocenie Sądu uprawniony do dokonania sprostowania oczywistej omyłki w adresie nieruchomości w taki sposób, aby był on zgodny z wiążącymi danymi zawartymi w ewidencji gruntów i budynków. Sąd podkreśla, iż kwestionowanie danych zawartych w ewidencji gruntów i budynków - co do których nie zgadza się podatnik - należy do podatnika. Stanowisko takie zgodne jest z linią orzeczniczą Naczelnego Sądu Administracyjnego, z której jednoznacznie wynika, iż to podatnik powinien doprowadzić do zgodności zapisów w ewidencji gruntów i budynków z rzeczywistym stanem dotyczącym posiadanych przez siebie nieruchomości, o ile takie różnice zachodzą. Taki obowiązek nie spoczywa na organach podatkowych, które są związane danymi zawartymi w ewidencji gruntów i budynków. ( Patrz np. wyrok NSA z dnia 8 maja 2002 r. sygn. akt III SA 2466/01, w: System Informacji Prawnej LEX Nr 77806, dalej LEX). Sąd stwierdza ponadto, iż zgodnie z art. 194 Ordynacji podatkowej, dokumenty urzędowe sporządzone w formie określonej przepisami prawa przez powołane do tego organy administracji publicznej stanowią dowód tego, co zostało w nich urzędowo stwierdzone. Ewidencja gruntów i budynków ma niewątpliwie walor "dokumentu urzędowego", a zatem dane w niej zawarte powinny stanowić podstawę do wymierzania podatku od nieruchomości. Stąd też wymiar podatku od nieruchomości powinien być dokonywany na podstawie danych wynikających z ewidencji gruntów i budynków. Skład orzekający w pełni podziela stanowisko jakie w tym zakresie zajął Tutejszy Sąd w wyroku z dnia 10 lutego 2009 r. (Sygn. akt I SA/Gl 7/09, w: LEX nr 511310). Jak wynika z akt sprawy organ podatkowy I instancji dla potrzeb wymiaru podatku od nieruchomości pierwotnie przyjął inne dane niż dane zawarte w wypisie z rejestru gruntów i budynków przedmiotowej nieruchomości, a dotyczące adresu, które następnie sprostował, a to dlatego iż nie mógł dokonać samodzielnych ustaleń co do przedmiotowego adresu, a tym bardziej nie mógł uznać jak tego oczekuje strona skarżąca, iż adresem (miejscem) położenia nieruchomości jest ul [...]. Sąd stwierdza także, iż strona skarżąca nie przedstawiła żadnych wiarygodnych dowodów pozwalających na skuteczne zakwestionowanie zapisów zawartych w wypisie z rejestru gruntów i budynków, dlatego też powoływanie się przez stronę w postępowaniu podatkowym oraz sądowoadministracyjnym, że jej budynek ma inny numer niż wskazuje na to zapis w ewidencji, bez przedstawienia niepodważalnych w tym zakresie dowodów, nie mogło mieć wpływu tak na kwestionowane rozstrzygnięcia organów obu instancji jak i na rozstrzygnięcie Sądu, który badał ich legalność. Sąd podkreśla, że skoro, przyjmując za właściwe zapisy z ewidencji gruntów, organy podatkowe nie naruszyły prawa - Sąd naruszenia takiego nie mógł stwierdzić. Należy przy tym zaakcentować, że rzeczą Sądu czy organów podatkowych w niniejszym postępowaniu nie była ocena zdarzeń, faktów czy okoliczności świadczących zdaniem strony skarżącej o tym, że faktyczny adres nieruchomości którą skarżąca posiada to ul. [...]. Rzeczą Sądu czy organów podatkowych w tym postępowaniu nie było także badanie powodów dla których w prowadzonej ewidencji ujawniono określone zapisy co do przedmiotowego adresu. Sąd akcentuje, iż tego typu kwestie nie mogą być rozstrzygane w postępowaniu podatkowym lecz ewentualnie w innych postępowaniach administracyjnych czy sądowych. Dopiero, gdy w wyniku tych postępowań lub innych czynności nastąpi zmiana zapisu w rejestrze gruntów i budynków co do adresu przedmiotowej nieruchomości fakt ten będzie miał znaczenie dla treści decyzji w części kwestionowanej przez skarżącą, lecz jak wynika z twierdzeń strony już nie dla wysokości podatku, bo tego strona skarżąca nie kwestionowała na żadnym z etapów postępowania. Oceniając legalność zaskarżonej decyzji Sąd stwierdził, iż wszystkie podnoszone przez stronę skarżącą zarzuty nie były zasadne. Kontroli sądowoadministracyjnej nie podlega również sposób i tryb działania organów administracji publicznej lub samorządowej w zakresie wykraczającym poza ramy poddanej osądowi ściśle określonej sprawy. Sąd administracyjny nie mógł w związku z powyższym orzekać w pełnym zakresie o jaki wnosiła strona skarżąca, w tym nie mógł rozstrzygnąć sporu o adres, ani uznać, iż w oparciu o ewentualną nieprawidłową opinię geodety przy podziale działki nr [...] dokonano nieprawidłowego przypisania adresu bez ustalania stanu faktycznego. Sąd nie stwierdził, by wydając przedmiotowe postanowienie organ odwoławczy naruszył przepisy prawa w sposób opisany w art. 145 § 1 p.p.s.a. i dlatego na mocy art. 151 tej ustawy skargę oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło