IV SA/Wa 1755/10
WyrokWSA w Warszawie2010-11-25
Skład orzekający: Marta Laskowska-Pietrzak, Agnieszka Góra-Błaszczykowska, Marian Wolanin
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o nałożeniu kary nagany na geodetę uprawnionego może zostać oparta na opiniach technicznych, które nie podważają skutecznie protokołu kontroli dokumentacji geodezyjnej, która została wcześniej przyjęta do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego?Ratio decidendi
Zaskarżona decyzja narusza przepisy k.p.a. dotyczące postępowania dowodowego i uzasadnienia decyzji. Przyjęcie dokumentacji geodezyjnej do państwowego zasobu po kontroli i sporządzeniu protokołu stanowi dowód urzędowy, który do obalenia wymaga przeprowadzenia przeciwdowodu. Opinie techniczne, na których oparł się organ, nie spełniły tego wymogu, co skutkuje niewykazaniem wadliwości dokumentacji i bezzasadnością nałożenia kary dyscyplinarnej.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi M. W. na decyzję Głównego Geodety Kraju, która utrzymała w mocy decyzję o nałożeniu na nią kary nagany. Kara została nałożona w związku z zarzutami dotyczącymi wadliwego wykonania prac geodezyjnych przy podziale nieruchomości. Skarżąca zarzuciła organowi bezzasadność decyzji i błędne ustalenia faktyczne, wskazując na poprawność wykonanego przez nią operatu podziałowego, który został wcześniej skontrolowany i przyjęty do zasobu geodezyjnego. Kwestionowała również sposób przeprowadzenia postępowania kontrolnego i dowody zebrane przez organ.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Głównego Geodety Kraju. Stwierdzono, że decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się wyroku. Zasądzono od Głównego Geodety Kraju na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Marta Laskowska-Pietrzak, Sędziowie Sędzia WSA Agnieszka Góra-Błaszczykowska, Sędzia WSA Marian Wolanin (spr.), Protokolant sekr. sąd. Agnieszka Olszewska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 listopada 2010 r. sprawy ze skargi M. W. na decyzję Głównego Geodety Kraju z dnia [...] lipca 2010 r. nr [...] w przedmiocie uprawnień zawodowych w dziedzinie geodezji i kartografii 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku; 3. zasądza od Głównego Geodety Kraju na rzecz skarżącej M. W. kwotę 200 (dwieście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] lipca 2010 r. nr [...] Główny Geodeta Kraju utrzymał w mocy swoją decyzję z dnia [...] czerwca 2010 r. o udzieleniu uprawnionemu geodecie M. W. - posiadającej świadectwo uprawnień zawodowych nr [...] - kary nagany z wpisaniem jej do centralnego rejestru osób posiadających uprawnienia zawodowe.
W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wskazano, iż wniosek o zastosowanie wobec uprawnionego geodety M. W. sankcji dyscyplinarnych złożył [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego po uprzednim rozpatrzeniu skargi B. O. na działania M. W. wobec granicy nieruchomości skarżącej. Na obszarze dotyczącym przedmiotu skargi założona w 1965 r. ewidencja gruntów nie umożliwiała jednoznacznego określenia granic poszczególnych nieruchomości. W obszarze tym zaewidencjonowany został operat jednostkowy [...], dotyczący podziału nieruchomości sąsiedniej (wobec nieruchomości objętej opracowaniem uprawnionego geodety M. W.), stanowiącej wówczas działkę ewidencyjną nr [...], dla której granice użytkowania przyjęto do podziału jako granice własności i na bazie tak opracowanej dokumentacji została założona księga wieczysta. M. W., wykonując podział nieruchomości stanowiącej dz. ew. nr [...] stwierdziła niezgodność granicy opisanej w operacie jednostkowym [...] z danymi wykazanymi w ewidencji gruntów, polegającą na błędnym przyjęciu granicy do podziału działki [...]. Pomimo błędnych danych wyjściowych kontynuowała prace, wykonując czynności ustalenia granic działki w ramach bieżącego opracowania, bez uwzględnienia obowiązujących przepisów prawnych wynikających z ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne, jak też z rozporządzenia z dnia 14 kwietnia 1999 r. Ministrów Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej w sprawie rozgraniczania nieruchomości. Czynności ustalenia granic działki należało bowiem dokonać w odrębnym postępowaniu rozgraniczeniowym tym bardziej, że przyjęte w opracowaniu podziału przez M. W. granice działki nr [...] wchodziły w zasięg użytkowania (z niewłaściwie uznanymi na skutek opracowania [...] granicami własności) działek nr [...] i nr [...]. W zawiadomieniach "o czynnościach przyjęcia przebiegu granic" działki nr [...] do podziału M. W. nie podała podstawy prawnej tj. ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami oraz rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 17 lutego 1998 r. w sprawie trybu dokonywania podziałów i rodzajów dokumentów wymaganych w tym postępowaniu, a wobec rozpoznanej sytuacji niezgodności granic działek sąsiadujących z danymi wykazanymi w ewidencji gruntów, dokonując de facto czynności ustalenia granic działki nr [...], pominęła w zawiadomieniach o tych czynnościach stronę postępowania - właściciela działki nr [...]. Załączony w części ewidencyjnej operatu wykaz zmian gruntowych, w części obejmującej "stan nowy", został sporządzony niezgodnie z §61, §62 i §85 rozporządzenia Ministra Rozwoju Regionalnego i Budownictwa z dnia 29 maja 2001 r. w sprawie ewidencji gruntów i budynków, tj. powierzchnie nowych działek projektowanych nie zostały wykazane w ha z dokładnością zapisu do 1 m2. Ponadto, w "opisie nowych granic w protokole granicznym" oraz w wykazie współrzędnych M. W. stwierdziła, że współrzędne punktów granicznych działki nr [...] obliczono na podstawie danych ewidencji gruntów [...]. W dokumentacji brak jest jednak obliczeń potwierdzających ten fakt, a szereg wykazanych w trakcie postępowania wyjaśniającego wątpliwości dotyczących obliczeń współrzędnych określających położenie punktów granicznych działki nr [...], jak i zapisów w samym protokole granicznym wskazują, że wykonawca prac geodezyjnych, naruszając §6 ust. 1 rozporządzenia z dnia 17 lutego 1998 r. w sprawie trybu dokonywania podziałów nieruchomości oraz sposobu sporządzania i rodzaju dokumentów wymaganych w tym postępowaniu, ustalił granice działki w ramach bieżącego postępowania, a nie dokonał czynności przyjęcia granic według istniejącego stanu prawnego, a jeżeli stanu takiego nie można było stwierdzić - według stanu uwidocznionego w katastrze nieruchomości. W udzielonych wyjaśnieniach Starosta [...] stwierdził, że protokół graniczny sporządzony w dniach [...] października 2002 r.; [...] listopada 2002 r. i [...] lutego 2003 r. nie mógł być uznany "jako zbędny" przez pracowników ośrodka, bo brak na ten temat wzmianki w protokole kontroli nr [...] z dnia [...] stycznia 2007 r. Natomiast sam fakt spisania przez geodetę uprawnionego protokołu granicznego w dniu [...] marca 2003 r. i zastabilizowania znaków granicznych dzielonej nieruchomości na terenie nieruchomości B. O. (działka nr [...]), która bezpośrednio nie przylegała do nieruchomości dzielonej, należy uznać za obciążający i świadczący o niestarannym wykonywaniu swoich zadań oraz łamaniu zasad współczesnej wiedzy technicznej i niestosowaniu obowiązujących przepisów prawa. W wyniku analizy całości akt sprawy, wyjaśnień geodety oraz opinii technicznej opracowanej na potrzeby postępowania wyjaśniającego [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego – wnioskując o zastosowanie sankcji dyscyplinarnych uznał, że M. W. nie dochowała należytej staranności, nie dostosowała się do obowiązujących przepisów prawa i standardów technicznych, jak też nie wykorzystała w dostatecznym stopniu wiedzy z zakresu geodezji i kartografii i z własnej winy naruszyła art. 42 ust. 3 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne, przyczyniając się do powstania sporu granicznego.
Odnosząc się do zarzutów M. W. - sformułowanych we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy - stwierdzono, że postępowanie ze skargi B. O. wszczęto prawidłowo. Pismo [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego z dnia [...] czerwca 2007 r. nr [...] jednoznacznie potwierdza, iż M. W. została powiadomiona o wszczęciu postępowania wyjaśniającego w sprawie ze skargi B. O. M. W. została przekazana przedmiotowa skarga celem zapoznania się ze sformułowanymi w niej zarzutami i ewentualnego ustosunkowania się do ich treści. Główny Geodeta Kraju w piśmie z dnia [...] maja 2010 r. nr [...] poinformował zainteresowaną, iż Wojewódzki Inspektor Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego jest uprawniony do złożenia wniosku o ukaranie w trybie art. 46 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne, osób posiadających uprawnienia zawodowe, w każdym przypadku naruszenia przez nich ze swojej winy art. 42 ust. 3 powołanej ustawy, niezależnie od wyników kontroli obligatoryjnej, przeprowadzonej zgodnie z §9 rozporządzenia Ministra Rozwoju Regionalnego i Budownictwa z dnia 16 lipca 2001 r. w sprawie zgłaszania prac geodezyjnych i kartograficznych, ewidencjonowania systemów i przechowywania kopii zabezpieczających bazy danych, a także ogólnych warunków umów na udostępnienie tych baz. Postępowanie w sprawie ze skargi B. O. wszczęte w trybie art. 46 ust. 1 i 2 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne w związku z naruszeniem art. 42 ust. 3 tej ustawy, jak i postępowanie kontrolne wszczęte pismem z dnia [...] lutego 2008 r. na podstawie art. 7b ust. 1 pkt 1 lit. a powołanej ustawy, są dwoma odrębnymi postępowaniami. Skoro zaś wojewódzki inspektor nadzoru geodezyjnego i kartograficznego działający w imieniu wojewody wykonuje zadania niezastrzeżone na rzecz organów administracji geodezyjnej i kartograficznej, a w szczególności kontroluje przestrzeganie i stosowanie przepisów ustawy oraz zgodność wykonywania prac geodezyjnych i kartograficznych z przepisami ustawy, to [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego był uprawniony do wszczęcia takiego postępowania kontrolnego wobec geodety uprawnionego M. W. Materiał dowodowy zgromadzony w takim postępowaniu mógł stanowić dowód w postępowaniu wszczętym w trybie art. 46 ust. 1 i 2 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne w związku z naruszeniem art. 42 ust. 3 tej ustawy, jako dowód uzyskany przez organ z urzędu, w ramach realizowanych kompetencji, o których mowa w art. 7b ust. 1 pkt 1 lit. a powołanej ustawy. Przedmiotowe postępowanie ma na celu i zmierza do ustalenia w sposób jednoznaczny, czy osoba wykonująca samodzielne funkcje w dziedzinie geodezji i kartografii - w tym przypadku M. W. - wykonuje swoje zadania z należytą starannością, zgodnie z zasadami współczesnej wiedzy technicznej i obowiązującymi przepisami prawa. W ramach prowadzonego przez Głównego Geodetę Kraju postępowania dyscyplinarnego, organ ten zwrócił się do [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego o zbadanie prawdziwości zarzutów, wyjaśnienie okoliczności faktycznych sprawy, zgromadzenie niezbędnej dokumentacji i zajęcie stanowiska w sprawie. Opinia [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego nie jest jednak wiążąca dla Głównego Geodety Kraju, ponieważ postępowanie dyscyplinarne prowadzi Główny Geodeta Kraju, gdyż to ten organ jest umocowany do wydania rozstrzygnięcia w sprawie. Kilkakrotne modyfikowanie wniosku przez [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego w zakresie wymiaru kary nie ma więc znaczenia dla rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie. Główny Geodeta Kraju podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko o niecelowości przeprowadzania dowodu z opinii biegłego, jako że w aktach sprawie znajdują się opinie techniczne w zakresie wykonanych przez skarżącą prac geodezyjnych.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na decyzję Głównego Geodety Kraju z dnia [...] lipca 2010 r. M. W. zarzuciła jej bezzasadność i błędne ustalenia faktyczne mające istotny wpływ na wynik sprawy. Pomimo bowiem stwierdzenia poprawności wykonanego przez skarżącą operatu podziałowego protokołem kontroli z dnia [...] stycznia 2003 r. nr [...], organ orzekający - wbrew treści tego protokołu będącego urzędowym dokumentem – zaskarżoną decyzję oparł na nie udowodnionych twierdzeniach zawartych we wniosku o ukaranie oraz w szeregu subiektywnych opinii i ocen. Brak jest w aktach sprawy dokumentów urzędowych, zeznań świadków, opinii biegłych i protokołu oględzin, które uzasadniałyby podważenie kluczowego dowodu, jakim jest protokół kontroli z dnia [...] stycznia 2003 r. nr [...]. W przedmiotowej sprawie dokonano obligatoryjnej kontroli dokumentacji sporządzonej przez skarżącą. Kontroli tej dokonali inspektorzy PODGiK w L. w dniach [...] stycznia – [...] marca 2003 r. i stwierdzone usterki w operacie podziałowym zostały przez skarżącą usunięte, skutkiem czego operat ten – uznany za wolny od jakichkolwiek usterek, wad i nieprawidłowości – włączono do zasobu i zarejestrowany pod nr [...]. Operat ten do obecnej chwili nie został wyłączony z zasobu i nie został sporządzony wobec niego protokół dokumentujący stwierdzenie w nim wad i nieprawidłowości. W aktach znajdują się dwie opinie techniczne sporządzone przez podległe organowi wojewódzkiemu Wojewódzkie Biuro Techniki i Nadzoru Geodezyjno-Kartograficznego w W. oraz opinia Starosty [...]. Z ich treści nie wynika jednak, kto personalnie był autorem zawartych w tychy opracowaniach twierdzeń i wniosków, a także w jakim trybie prawem określonym opracowania te zostały sporządzone. Zarówno wskazane Biuro, jak i Starosta [...], nie są podmiotami określonymi w art. 46 ust. 1 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne, mogącymi posiadać uprawnienia w zakresie geodezji i kartografii, ponieważ takie uprawnienia mogą być nadane tylko osobom fizycznym. Opinie sporządzone przez wskazane wyżej jednostki nie stanowią zatem dokumentów urzędowych, ani opinii biegłych, mogących skutecznie podważać treści dokumentów urzędowych. Organy Służby Geodezyjnej i Kartograficznej dokonały weryfikacji poprawności włączonej do zasobu dokumentacji technicznej bez przeprowadzenia formalnej kontroli w trybie i na zasadach określonych w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 28 sierpnia 2001 r. w sprawie kontroli urzędów, instytucji publicznych i przedsiębiorców w zakresie przestrzegania przepisów dotyczących geodezji i kartografii (Dz.U. Nr 101, poz. 1090). Wbrew bowiem art. 11 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne przyjęły, że podmiotem kontroli może być geodeta uprawniony, a nie – jak być powinno – przedsiębiorca prowadzący działalność gospodarczą. Organ wnioskujący o zastosowanie sankcji dyscyplinarnych przeprowadził postępowanie kontrolne z rażącym naruszeniem wszystkich reguł jego prowadzenia. Nie jest bowiem wiadome, kto dokonywał czynności kontrolnych, czy osoby te posiadały imienne upoważnienia oraz uprawnienia wymagane przepisami prawa, a także, czy osoby te nie podlegały wyłączeniu na podstawach określonych w kodeksie postępowania administracyjnego. Skarżąca nie była strona postępowania kontrolnego, nie sporządzono protokołu kontroli, przez co pozbawiono prawa do kwestionowania takiego protokołu. Domniemanie prawne związane z treścią protokołu kontroli z dnia [...] stycznia 2003 r. nr [...] w ramach art. 76 §1 kpa ma ten skutek, iż stwierdzenia w nim zawarte nie wymagają udowodnienia. Skoro więc nie obalono treści tego protokołu w trybie określonym w powołanym wyżej rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 28 sierpnia 2001 r., to należy uznać, iż organ orzekający nie udowodnił, iż włączona do zasobu geodezyjnego dokumentacja została wykonana wadliwie. Organ błędnie założył, że w procedurze przyjęcia granic nieruchomości podlegającej podziałowi mają zastosowanie przepisy kpa, w szczególności jakoby geodeta określając strony prowadzonego przez siebie postępowania miał obowiązek badania interesu prawnego osób trzecich. Organ nie wskazał jakiegokolwiek konkretnego przepisu prawa, który zobowiązuje geodetę do zawiadamiania właścicieli nieruchomości położonych w dalszym sąsiedztwie. W przedmiotowym postępowaniu podziałowym zostali prawidłowo zawiadomieni wszyscy właściciele nieruchomości bezpośrednio sąsiadujących z nieruchomością podlegającą podziałowi. Zamieszczenie w zawiadomieniu podstawy prawnej wykonywanych czynności nie jest obligatoryjnym elementem tego zawiadomienia w świetle art. 32 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne. Przy ustalaniu stanu faktycznego sprawy organ administracji nie uwzględnił bezspornego faktu, że nieruchomość podlegająca podziałowi, w tym sąsiednia dz. ew. [...] (przed podziałem), były objęte uwłaszczeniami z 1971 r. Uwłaszczenie następowało z mocy samego prawa, w granicach zgodnych ze stanem samoistnego posiadania w dniu [...] listopada 1971 r. Akt Własności Ziemi nr [...], obejmujący działkę nr [...], sporządzony został w oparciu o dane pomiarowe dotyczące przebiegu granic nieruchomości, ujawnione w operacie ewidencji gruntów [...]. Dane te zostały przez uprawnionego geodetę M. W. przyjęte przy określeniu przebiegu południowej granicy działki nr [...]. Z udostępnionych przez PODGiK materiałów nie wynikało przy tym jakoby granica ta zmieniła swój dotychczasowy przebieg. O zasadzie traktowania granic nieruchomości będących podstawą uwłaszczeń, jako określonych według stanu prawnego, wypowiedział się Sąd Najwyższy w postanowieniu sygn. akt III CZP 51/09 z dnia 19 sierpnia 2009 r. Organy Służby Geodezyjnej i Kartograficznej błędnie przyjęły za pewnik, jakoby dotychczasowa granica określona według stanu prawnego mogła zostać skutecznie zmieniona stanem użytkowania przez B. O., ujawnionym w trakcie postępowania podziałowego z roku 1986, a całkowicie błędnie wykonany operat podziałowy z 1986 r. (co wprost przyznano w jednej z "Opinii technicznych") skutkować mógł zmianą dotychczasowego zasięgu własności nieruchomości sąsiednich. Organy bezzasadnie stanęły na stanowisku, że założenie księgi wieczystej skutkuje bezwzględną ochroną rękojmi wiarygodności danych wykazanych w dziale pierwszym tej księgi. Organy administracji, jedynie z sobie znanych powodów, w całości odrzuciły zgłoszone w tej kwestii wszystkie wnioski dowodowe skarżącej, arbitralnie uznając wyższość swoich racji nad zgłaszanymi merytorycznymi argumentami. Z akt sprawy jednoznacznie wynika, że żadna ze stron nie kwestionowała wykonywanych przez M. W. czynności na gruncie. Za spór graniczny organy uznały natomiast wyłącznie niezadowolenie B. O., co w żadnym razie nie wyczerpuje znamion sporu granicznego. Po ponownym dokonaniu analizy całości akt sprawy, dla określenia prawidłowego przebiegu tzw. "spornej" granicy, nie zachodziła potrzeba dokonywania jej ustalenia, gdyż istniały wystarczające dane źródłowe pozwalające na przyjęcie tej granicy według stanu prawnego. Przebieg jakoby "spornej" linii granicznej - na dzień wykonywania przedmiotowego podziału - został precyzyjnie i jednoznacznie określony. Linia graniczna z jednej strony oparta bowiem została na istniejącym od 1965 r. do dnia dzisiejszego budynku (narożniku tego budynku), a z drugiej - na określonym w późniejszym okresie w innym postępowaniu punkcie granicznym, którego poprawności położenia nikt nie kwestionuje. Linia ta jest spójna z danymi ujawnionymi w ewidencji gruntów z 1965 r., tj. z danymi źródłowymi będącymi podstawą określenia zasięgu własności dla potrzeb uwłaszczeń. Za całkowicie chybione należy zatem uznać wszystkie argumenty organów, jakoby punkty graniczne położone na tej linii naruszały zasięg własności nieruchomości sąsiednich, a w szczególności jakoby były położone na terenie nieruchomości B. O. Z mapy ewidencyjnej w sposób oczywisty wynika, że dzieloną nieruchomość (...) i nieruchomość należącą do B, O. rozdziela działka nr [...]. Zatem przedmiotem ewentualnego rozgraniczenia, z wniosku właściciela dzielonej nieruchomości, nie mogła być granica określająca nieruchomość B. O., a co za tym idzie - z oczywistych względów - osoba ta nie byłaby stroną takiego postępowania rozgraniczeniowego, co usiłował błędnie sugerować organ administracji. Organ orzekający nie uwzględnił także bezspornej okoliczności, iż inspektorzy ośrodka dokumentacji, podczas dokonywania obligatoryjnej kontroli dokumentacji wnioskowanej o przyjęcie do zasobu, opierając się na tych samych danych źródłowych, także nie uznali za konieczne, aby w przedmiotowej sprawie niezbędnym było przeprowadzanie rozgraniczenia. Na "Mapie z projektowanym podziałem", szkicu polowym, a także w rozliczeniu powierzchni nowo wydzielonych działek powierzchnie tych działek określone zostały z dokładnością do 1 m.kw. i do 1 ara, podczas gdy w "Wykazie zmian gruntowych" - wyłącznie z dokładnością do 1 ara. Był to jednak wymóg systemowy, co potwierdza kilkanaście innych opracowań geodezyjnych skarżącej wskazanych w skardze. Do zasobu przyjęto także setki opracowań wykonanych według tych zasad przez innych geodetów. Stwierdzanie wad, usterek i nieprawidłowości w przyjętej do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego dokumentacji technicznej, wykracza poza zakres przedmiotowy postępowania dotyczącego odpowiedzialności zawodowej, wynikającego z art. 46 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne. Zgodnie bowiem z wolą ustawodawcy, zgodność wykonanych prac geodezyjnych z przepisami prawa winna być badana przez organy Służby Geodezyjnej i Kartograficznej w odrębnym, przewidzianym do tego celu, postępowaniu kontrolnym, o którym mowa w art. 9 powołanej ustawy.
W odpowiedzi na skargę Główny Geodeta Kraju wniósł o jej oddalenie, powołując argumentację mającą podważać argumentację skarżącej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Skarga zasługuje na uwzględnienie, ponieważ zaskarżona decyzja narusza art. 7, art. 76 §3, art. 77 §1 i art. 107 §3 kpa w sposób mogący mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Organ orzekający słusznie wskazał na przysługiwanie [...] Wojewódzkiego Inspektorowi Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego ustawowego uprawnienia do wnioskowania o ukaranie uprawnionego geodety w trybie art. 46 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 17 marca 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne. Przysługiwanie takiego uprawnienia nie jest jednak wystarczającym argumentem – jak potraktowano to w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji - do uznania, iż procedura i kończący ją protokół kontroli dokumentacji przyjmowanej do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego w ramach §7 - §12 rozporządzenia Ministra Rozwoju Regionalnego i Budownictwa z dnia 16 lipca 2001 r. w sprawie zgłaszania prac geodezyjnych i kartograficznych, ewidencjonowania systemów i przechowywania kopii zabezpieczających bazy danych, a także ogólnych warunków umów o udostępnianie tych baz (Dz.U. Nr 78, poz. 837), nie ma znaczenia dla dopuszczalności dokonywania kolejnej oceny takiej dokumentacji na potrzeby postępowania dyscyplinarnego wobec geodety, który ją sporządził. Wręcz przeciwnie – co podkreślono w skardze – przyjęcie opracowania do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego po uprzednim poddaniu go kontroli przez osoby uprawnione i sporządzeniu na tę okoliczność stosownego protokołu na podstawie §11 powołanego rozporządzenia oznacza, iż jakkolwiek możliwa jest ponowna ocena tego opracowania geodezyjnego na potrzeby postępowania dyscyplinarnego, to jednak w uzasadnieniu decyzji wydanej w ramach takiego postępowania organ orzekający zobowiązany jest wykazać, iż uprzednia kontrola i sporządzony protokół nie są prawidłowe. Sporządzony uprzednio protokół kontroli oraz następcze przyjęcie dokumentacji geodezyjnej do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego stanowią bowiem urzędowy dowód stwierdzonych w tych dokumentach okoliczności - w rozumieniu art. 76 ust. 1 kpa – dlatego ich podważenie wymaga przeprowadzenia przeciwdowodu.
W rozpatrywanej sprawie, sporządzona w 2003 r. przez skarżącą dokumentacja podziałowa – na tle której wydano zaskarżoną decyzję - była przedmiotem kontroli zakończonej protokołem z dnia [...] stycznia 2003 r. nr [...] i następnie dokumentacja ta została przyjęta do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego za nr [...]. Przyjęcie to oznacza, iż dokumentacja ta odpowiada wymogom określonym w §9 ust. 1 powołanego wyżej rozporządzenia Ministra Rozwoju Regionalnego i Budownictwa z dnia 16 lipca 2001 r., w tym zatem przestrzegania zasad wykonywania prac, osiągnięcia wymaganych dokładności oraz zgodności opracowania ze standardami technicznymi dotyczącymi geodezji. O ile więc organ prowadzący postępowanie dyscyplinarne wobec skarżącej mógł podważyć - wynikające z przyjęcia sporządzonego przez nią opracowania do zasobu – domniemanie jego prawidłowości, to jednak nie dał temu wyrazu w zaskarżonej decyzji. Wskazał jedynie na istnienie w aktach sprawy opinii technicznych sporządzonych przez Wojewódzkie Biuro Techniki i Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego w W. Z tak lakonicznego wskazania nie wynika jednak, jaki charakter posiadają te opinie, a w szczególności czy mogą (i z czego to wynika) stanowić przeciwdowód w rozumieniu art. 76 §3 kpa, podważający protokół kontroli, w którym nie zarzucono takich wadliwości, jakie wskazano w tych opiniach, i czy mogą podważać również domniemania wynikające z §9 ust. 1 powołanego rozporządzenia z dnia 16 lipca 2001 r. związane z przyjęciem opracowania skarżącej do zasobu.
Zgodnie z art. 42 ust. 3 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne, osoby wykonujące samodzielne funkcje w dziedzinie geodezji i kartografii są obowiązane wykonywać swoje zadania z należytą starannością, zgodnie z zasadami współczesnej wiedzy technicznej i obowiązującymi przepisami prawa. Jeżeli więc według art. 12 tej ustawy wykonawca prac geodezyjnych i kartograficznych jest obowiązany po ich wykonaniu przekazać powstałe materiały lub informacje o tych materiałach do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego, to procedura określona w §7-§12 powołanego rozporządzenia z dnia 16 lipca 2001 r. stanowi formę urzędowej kontroli wykonanej pracy przez geodetę w kontekście spełnienia wymagań określonych w art. 42 ust. 3 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne.
Wydanie decyzji z zakresu odpowiedzialności zawodowej geodety na podstawie art. 46 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne, w związku ze sporządzonym przez tego geodetę opracowaniem, które zostało skontrolowane i przyjęte do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego jest zatem możliwe tylko po uprzednim jednoznacznym podważeniu przeprowadzonej uprzednio kontroli w sposób i na zasadach dowodowych adekwatnych do urzędowego charakteru tej kontroli i związanych z nią domniemań co do prawidłowości sporządzonego opracowania.
Z akt sprawy wynika, iż pomimo sformułowanych przez organ orzekający ocen wobec opracowania podziałowego z 2003 r., opracowanie to nadal należy do zasobu, jako obowiązujące, dlatego słusznie w skardze zarzucono, iż negatywna ocena tego opracowania musi najpierw znaleźć wyraz w podjęciu wobec niego stosownych działań kontrolnych w przepisanej do tego procedurze i formie, aby następnie można było wydać właściwe rozstrzygnięcie z zakresu odpowiedzialności zawodowej geodety. Obecnie bowiem powstała sytuacja, w której na potrzeby postępowania dyscyplinarnego opracowanie podziałowe skarżącej z 2003 r. uznane zostało za nieprawidłowe, jednakże opracowanie to nadal pozostaje w zasobie ze wszystkimi konsekwencjami prawnymi przy wykonywaniu kolejnych prac geodezyjnych i kartograficznych dotyczących terenu objętego tym opracowaniem.
W postępowaniu zakończonym zaskarżoną decyzją nie wyjaśniono zatem w sposób określony w art. 7 i art. 77 §1 kpa, i w konsekwencji z naruszeniem art. 107 §3 kpa, w uzasadnieniu tej decyzji nie ustosunkowano się do mocy dowodowej procedury kontrolnej opracowania podziałowego skarżącej wykonanego w 2003 r., która to procedura poprzedzała przyjęcie tego opracowania do zasobu. Zważywszy zaś na urzędowy charakter tej procedury, zaskarżona decyzja w tym zakresie narusza również art. 76 §3 kpa. Wskazane naruszenia mogły przy tym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, skoro bez skutecznego przeprowadzenia przeciwdowodu w rozumieniu art. 76 §3 kpa wobec procedury i dokumentów przyjęcia opracowania podziałowego skarżącej z 2003 r. do zasobu, przyjęcie to skutkuje domniemaniem prawidłowości tego opracowania. Uwzględniając, iż w rozpatrywanej sprawie dwukrotnie orzeka ten sam organ administracji, za uzasadnione należało uznać uchylenie jedynie zaskarżonej decyzji, aby w procedurze ponownego rozpatrzenia sprawy organ ten uzupełnił postępowanie i wydał nowe rozstrzygnięcie bez wskazanych wyżej naruszeń prawa.
Nie zasługują natomiast na uwzględnienie zarzuty skarżącej dotyczące sposobu wszczęcia postępowania dyscyplinarnego przez [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego, ponieważ organ ten – w związku z art. 46 ust. 2 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne – jedynie wnioskuje o nałożenie kary dyscyplinarnej, o której orzeka Główny Geodeta Kraju. Skoro zaś kara orzekana jest w drodze decyzji, to znaczy, że postępowanie o jej wydanie wszczynane jest dopiero przez Głównego Geodetę Kraju. Jakkolwiek więc, przed złożeniem wniosku, wojewódzki inspektor powinien przeprowadzić postępowanie wyjaśniające służące ustaleniu zasadności wnioskowania o nałożenie kary dyscyplinarnej na uprawnionego geodetę, o tyle samo postępowanie o wydanie w tym przedmiocie decyzji wszczyna Główny Geodeta Kraju, i dopiero w tym postępowaniu dokonuje się oceny wszystkich dowodów i dokumentów, i w miarę potrzeby uzupełnia się to postępowanie o kolejne dowody i dokumenty dla zachowania wymogów określonych w art. 7 i w art. 77 §1 kpa, aby w wydanej decyzji – podejmując stosowne rozstrzygnięcie – uzasadnić je z odniesieniem się do wszystkich zarzutów i wniosków zgłaszanych przez stronę postępowania.
Zarzut skarżącej dotyczący zaniechania przez organ orzekający powołania biegłego na obecnym etapie postępowania o jest tyle niezasadny, iż dopiero po uzupełnieniu przez organ orzekający postępowania w sposób wyżej wskazany okaże się – czemu organ będzie musiał dać stosowny wyraz – czy będzie konieczne powoływanie biegłego.
Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 145 §1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270, ze zm.), Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł, jak w sentencji.
O zwrocie kosztów postępowania orzeczono na podstawie art. 200 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Przy ponownym rozpatrywaniu sprawy, organ orzekający ustali, czy sporządzone dotychczas opinie techniczne spełniają prawne wymogi podważenia - w trybie art. 76 §3 kpa - oceny opracowania podziałowego skarżącej z 2003 r. wynikającej z okoliczności przyjęcia tego opracowania do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego w stosownej procedurze kontrolnej, dając temu stosowny wyraz w nowym rozstrzygnięciu.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło