II SA/Gl 923/10

WyrokWSA w Gliwicach2010-11-26

Skład orzekający: Włodzimierz Kubik, Iwona Bogucka, Maria Taniewska-Banacka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja organu administracji nakazująca przywrócenie stosunków wodnych na gruncie może zostać utrzymana w sytuacji, gdy podniesienie poziomu działki nie zmieniło kierunku spływu wód opadowych, a spór dotyczy interpretacji zmian stanu wody na gruncie w kontekście art. 29 ustawy Prawo wodne?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję organu administracji, wskazując, że sąd administracyjny nie rozstrzyga co do istoty sprawy, a jedynie kontroluje legalność decyzji. Interpretacja art. 29 ustawy Prawo wodne powinna obejmować ochronę nie tylko stanu naturalnego, ale także ustabilizowanego stanu stosunków wodnych wynikających z dotychczasowego zagospodarowania terenu. Każda zmiana stanu wody na gruncie, która powoduje negatywne skutki dla gruntów sąsiednich, może być podstawą do wydania nakazu przez organ administracji.
Stan faktyczny
Skarżący A. i C. N. wnieśli o nakazanie sąsiadowi G. B. przywrócenia stosunków wodnych na działce nr 1, wskazując na szkody spowodowane przez podniesienie poziomu terenu i odprowadzanie wód opadowych na ich posesję. Organ I instancji odmówił nakazania przywrócenia stanu poprzedniego, uznając, że nie doszło do zmiany kierunku odpływu wód. Organ odwoławczy uchylił decyzję i nakazał przywrócenie stanu poprzedniego w zakresie likwidacji rury odprowadzającej wodę na działkę skarżących. Sprawa była wielokrotnie rozpatrywana, z licznymi oględzinami i pomiarami wysokościowymi działek.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w C. oraz decyzję Burmistrza Miasta L., orzekł o wstrzymaniu wykonania zaskarżonej decyzji do czasu uprawomocnienia wyroku, zasądził od SKO na rzecz skarżących zwrot kosztów postępowania w kwocie 300 zł.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Włodzimierz Kubik, Sędziowie Sędzia WSA Iwona Bogucka (spr.), Sędzia WSA Maria Taniewska-Banacka, Protokolant Barbara Urban, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 listopada 2010 r. sprawy ze skargi A. N. i C. N. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w C. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie przywrócenia stosunków wodnych na gruncie 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Burmistrza Miasta L. z dnia [...] r. nr [...], 2. orzeka, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku, 3. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w C. na rzecz skarżących solidarnie kwotę 300,00 (trzysta) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Pismem z dnia [...] r. Burmistrz L. zawiadomił o wszczęciu na wniosek A. i C. N. postępowania w sprawie naruszenia stosunków wodnych na sąsiedniej działce nr "1", będącej własnością G, B,. Wszczęcie nastąpiło w wyniku pism małżonków N., domagających się od sąsiada, aby ten przywrócił do poprzedniego poziomu teren swojej działki wzdłuż ogrodzenia z działką małżonków N. i odkopał fundament ich ogrodzenia, albowiem wody opadowe przepływają na ich posesję i powodują szkody. W dniu [...] r. przeprowadzono oględziny działek. Ustalono, że teren jest ukształtowany ze spadkiem od ulicy [...] w kierunku ulicy [...] i od ulicy [...] w kierunku południowo-wschodnim. Małżonkowie N. oświadczyli, że przed laty, w celu zabezpieczenia swojej działki nr "2" przed napływającymi wodami, wykonali podwyższoną podmurówkę ogrodzenia (ok. [...] cm. od poziomu gruntu) od działki G. B. Aktualnie poziom działki sąsiedniej został podniesiony. G. B. podał natomiast, że to małżonkowie N. zakłócili stosunki wodne poprzez wykonanie podmurówki blokującej naturalny spływ wód. Wyjaśnił, że wody opadowe z dachu są odprowadzane rurą pod drogą dojazdową do działki małżonków N. na teren nieruchomości sąsiedniej. Ustalono, że na wysokości działki nr "1" w drodze znajduje się krawężnik. Droga ta (ulica [...]) znajduje się powyżej działek stron. Ulica ta nie ma kanalizacji deszczowej. Po wykonaniu kanalizacji w ulicy [...] jej poziom został podniesiony o ok. [...] cm, podobnie podniesiono pozom drogi dojazdowej do posesji małżonków N. W wyniku tych działań wody opadowe spływały na działkę G. B. i ją podtapiały. By tego uniknąć wzdłuż ulicy wykonał on obrzeże blokujące napływ wód z ulicy na działkę. Po wybudowaniu budynku mieszkalnego dokonał rekultywacji terenu, w wyniku czego teren jego działki wzdłuż granicy z małżonkami N. podniósł się. Podniesienie to wedle strony nie narusza jednak stosunków wodnych, albowiem nie zmienia naturalnego kierunku spływu wód. Decyzją z dnia [...] r. nr [...] Burmistrz L. odmówił nakazania G. B. oraz I. B. (współwłaścicielce działki nr "3") przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegającym szkodom przyjmując, że nie doszło do naruszenia stosunków wodnych, albowiem teren posiada naturalne ukształtowanie ze spadkami poprzecznymi i podłużnymi. Naturalny spad ma miejsce w kierunku działki małżonków N. Podniesienie działki sąsiedniej nie wpłynęło na zmianę kierunku odpływu wody. Wody opadowe z dachu zostały skierowane na teren niezabudowany. Na etapie postępowania odwoławczego małżonkowie N. złożyli kopię mapy z okresu podziału terenu na działki z naniesionymi wysokościami, na okoliczność wykazania znacznego podniesienia poziomu działki sąsiada. W dacie zakupu działka G. B. leżała ok. [...] cm poniżej ulicy [...]. Obecnie, w wyniku podniesienia poziomu działki, leży ona na tym samym poziomie co ulica, schodząc następnie stromo w dół w zbliżeniu z ich działką. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w C. decyzją z [...] r. uchyliło rozstrzygnięcie organu I instancji i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia, wskazując na potrzebę ustalenia ukształtowania działek przed podwyższeniem oraz wykazania negatywnego wpływu zmian na działki sąsiednie. Wskazano na potrzebę rozważenia wpływu wykonanej przez małżonków N. podmurówki ogrodzenia na stosunki wodne oraz wpływu na te stosunki wykonanego poniesienia poziomu dróg. Prowadząc ponownie postępowanie organ I instancji przeprowadził [...] r. ponowne oględziny oraz dopuścił dowód z map, zawierających dane wysokościowe. Z oględzin sporządzono dokumentację fotograficzną. Ustalono, że podniesienia poziomu działki nr "1" dokonano w roku [...]. Kolejną decyzją z [...] r. Burmistrz L. ponownie odmówił nakazania G. B. i I. B. przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegającym szkodom. Podał, że w sprawie odprowadzania wód z dachu na niezabudowaną nieruchomość przeprowadzone zostanie odrębne postępowanie. Natomiast w związku z zarzutami małżonków N. stwierdzono, że nie doszło do zmiany kierunku odpływu wód. Uzyskane mapy obrazują naturalne spadki w terenie objętym postępowaniem. Mapa z roku [...], ilustrująca stan sprzed budowy budynków i mapa z roku [...] r., po budowie wykazują, że punkty wysokościowe na mapach się nie zmieniły. Również mapa aktualna nie wykazuje żadnych zmian rzędnych wysokościowych. Zebrany materiał fotograficzny wykazuje, że wody zatrzymują się i gromadzą na działce G. B., nie przedostają się przez podmurówkę na działkę sąsiednią. Także to rozstrzygnięcie zostało uchylone przez SKO a sprawa przekazana do ponownego rozpatrzenia decyzją z [...] r. Organ II instancji ocenił, że nadal nie zostały wyjaśnione istotne dla sprawy okoliczności a Burmistrz L. nie wykonał zaleceń Kolegium zawartych w poprzednio wydanej decyzji, nie rozstrzygnięto także decyzją sprawy odprowadzania wód opadowych z dachu. W toku ponownie prowadzonego postępowania strony złożyły rozbieżne wyjaśnienia. G. B. podtrzymał twierdzenie, że podwyższenia działki dokonał w roku [...]. Małżonkowie N. podali, że miało to miejsce w roku [...], przed tą datą nie miały miejsca zalania ich działki od strony posesji sąsiada. Nadto G. B. podał, że wody na działkę sąsiadów napływają nie z jego posesji, lecz posesji małżonków L., co dokumentują w jego przekonaniu złożone zdjęcia. Podniósł, że jego posesja także jest zalewana z dwóch stron, od ulicy [...] i od ulicy [...]. Naturalny spływ wód został zakłócony przez wykonanie podmurówki ogrodzenia działki sąsiadów oraz podwyższenie poziomu drogi dojazdowej do ich nieruchomości. Decyzją z [...] r. nr [...] Burmistrz L. nakazał G. B. wykonanie urządzeń zapobiegającym szkodom poprzez obniżenie gruntu o ok. [...] cm na odcinku ok. [...] m., od rogu budynku gospodarczego wzdłuż podmurówki płotu granicznego. W pkt 2 decyzji nakazano J. i J. L., właścicielom działki "4" wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom poprzez uzupełnienie ubytków w murze graniczącym z posesją A. i C. N. SKO w C. decyzją z [...] r. uchyliło to rozstrzygnięcie i przekazało sprawę do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu wskazano, że organ I instancji nadal nie ustalił ukształtowania terenu przed podniesieniem poziomu działki G. B., podniesienie takie nie zawsze musi prowadzić do zmiany kierunku spływu wód. Nie wyjaśniono także, czy przed podniesieniem poziomu działek "3" i "1" dochodziło na ich terenie do zatrzymywania wody przez podmurówkę ogrodzenia. Nie rozważono także, jaki wpływ na stosunki wodne miało podniesienie poziomu ulicy [...] i jej sięgacza. Odprowadzanie wody pod siegaczem na inną nieruchomość ma także znaczenie dla sprawy. Za niedopuszczalne rozszerzenie zakresu postępowania uznano natomiast objęcie rozstrzygnięciem J. i J. L. Wskazano na konieczność prawidłowego udokumentowania czynności dowodowych, nie w postaci notatek służbowych. W toku ponownego postępowania organ I instancji zlecił geodecie dokonanie pomiarów wysokościowych działek nr "2", "5", "1", "3", "6" przy ul. [...] oraz wykonanie siatki wysokościowej tych działek przed i po wybudowaniu budynków. W aktach znajdują się dwie mapy zasadnicze, jedna z pomiaru siatki wysokościowej i druga ilustrująca stan przed wykonaniem pomiarów wysokościowych, wykonane przez geodetę S. K. Do pomiarów tych zastrzeżenia wnieśli A. i C. N. Podali, że pomiar [...] w połowie działki nr "3" jest niemiarodajny, albowiem nie oddaje widocznego nachylenia działki w kierunku od budynku do granicy działki. Decyzją z dnia [...] r. Burmistrz L., na podstawie art. 29 ustawy z 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (Dz. U. z 2005 r., nr 239, poz. 2019 ze zm.), w pkt 1 odmówił nakazania G. B. przywrócenia stanu poprzedniego oraz wykonania urządzeń zapobiegającym szkodom, w pkt 2 zakazał G. B. odprowadzania wód deszczowych z dachu budynku na działkę nr "5", będącą własnością Miasta i nakazał likwidację rury odprowadzającej wodę deszczową i skierowanie wód na swój grunt. W uzasadnieniu opisano dotychczasowy przebieg postępowania. Podano, że zgodnie z poczynionymi ustaleniami, teren działek G. B., nr "1" i "3" jest ukształtowany ze spadkiem od ul. [...] w kierunku ul. [...] i od ulicy [...] w kierunku południowo-wschodnim. Oznacza to spadek terenu w kierunku posesji małżonków N. od ulicy [...] i od ulicy [...]. Nie jest kwestionowane, że teren działek nr "1" i "3" został podwyższony, choć sporna jest data tego podwyższenia, należy przyjąć, że miało ono miejsce w latach [...], precyzyjne ustalenia w tym zakresie nie są możliwe, choć za bardziej prawdopodobną datę uznano rok [...], od tego okresu datują się bowiem skargi małżonków N. na zalewanie ich posesji. Zlecone pomiary wysokościowe wykazały, że nie doszło do zmiany głównych punktów wysokościowych. Budowa domu i podniesienie poziomu działek nie spowodowały zatem zmiany kierunku spływu wód opadowych. Przed wybudowaniem podmurówki przez małżonków N. wody spływały naturalnie na teren ich działki. Po wybudowaniu ogrodzenie, wody nie napływały, co potwierdził C. N. do protokołu oględzin z [...] r. Wykonanie tej podmurówki zakłóciło zatem naturalny spływ wód, podniesienie terenu przez G. B. przywróciło stan pierwotny. Nakazanie obniżenia terenu G. B. implikowałoby konieczność nakazania rozbiórki podmurówki ogrodzenia. Rozwiązanie takie wygeneruje niepotrzebne koszty, zatem uzasadnione jest pozostawienie stanu obecnego. Wykonane pomiary geodezyjne nie potwierdziły także zarzutu podniesienia poziomu ulicy [...], wody spływają zgodnie z kierunkiem ukształtowania terenu. Natomiast odprowadzanie wód z dachu na teren cudzej działki nie jest zgodne z prawem, wobec czego konieczne było zakazanie tej praktyki i nakazanie likwidacji rury odprowadzającej. W odwołaniu A. i C. N. nie zaprzeczyli kierunku spływu wód na działkach, wskazali jednak, że działki G. B. miały pierwotnie także odpływ wód w kierunku południowym. Podwyższenie ich terenu od strony drogi parcelacyjnej powoduje spływ całej wody z działek sąsiada na działkę skarżących. Data wykonania tych robót, wbrew twierdzeniom organu nie jest przy tym wątpliwa, potwierdzają ją dokumenty budowy budynku, wskazujące na rok [...]. Przed tą datą zagospodarowanie działek sąsiednich nie wpływało na stosunki wodne, wody były rozprowadzane na powierzchni działek i odpływały także na południową stronę w kierunku siegacza, będącego wówczas na takim samym poziomie, co działki. Dopiero zamknięcie odpływu wody w tym kierunku i zasypanie podmurówki zmieniło stan odpływu wody i spowodowały szkody na działce skarżących. Wykonane roboty zwiększyły kąt nachylenia spływu wód, czym go zintensyfikowały. Zaskarżoną decyzją z [...] r. SKO w C. uchyliło decyzję organu I instancji i nakazało G. B. jako właścicielowi działek nr "1" i "3" przywrócenie stanu poprzedniego poprzez likwidację rury odprowadzającej wody opadowe z dachu budynku na teren działek sąsiednich, w pozostałej części odmówiło nakazania G. B. przywrócenia stosunków wodnych na gruncie do stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom. W podstawie prawnej podano art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. oraz art. 29 ust. 1 i 3 prawa wodnego. W uzasadnieniu wskazano, że dla rozstrzygnięcia sprawy istotne było w pierwszej kolejności ustalenie robót wykonanych na obu nieruchomościach a następne ustalenie, czy w ich wyniku doszło do zmiany stosunków wodnych. Teren nieruchomości G. B., położonej wyżej niż działka skarżących, został zabudowany dwoma budynkami i częściowo utwardzony (dojazd, taras). Teren działki został podniesiony, w wyniku czego zrównano go z podmurówką ogrodzenia działki małżonków N. Południowa granica nieruchomości została ogrodzona płotem na podmurówce. Nieruchomość małżonków N. została odgrodzona od posesji G. B. ogrodzeniem na podmurówce, a teren wzdłuż niego utwardzono płytami. Następnie organ dokonał analizy, jak pierwotnie był ukształtowany teren posesji. W oparciu o mapę zasadniczą z lat [...] wieku ustalono, że teren przed jego zabudową był ukształtowany ze spadkiem w kierunku posesji skarżących. Małżonkowie N. pierwsi zagospodarowali swoją działkę, następnie zagospodarowano parcelę aktualnie należącą do G. B. Działania te nie oddziaływały negatywnie na działkę skarżących do czasu podniesienia terenu działek sąsiednich, co spowodowało przedostawanie się wód na teren ich działki i jej zalewanie. Pomiary wysokościowe wskazują jednak, że podwyższenie terenu działki nie doprowadziło do zmiany kierunku spływu wód. Wartości nadal zmniejszają się w kierunku południowo-wschodnim. Układ wysokości wskazuje, że został zachowany kierunek spadku terenu, nie zwiększyło się także nachylenie terenu, różnica poziomów nie została zwiększona, wskazuje na to przykład pomiarów dla punktu gazowego. Kolegium przyznało, że zagospodarowanie działek zmniejszyło powierzchnię chłonną gruntu i ograniczyło teren mogący przyjąć wody opadowe. Przeszkodę w naturalnym spływie wody stanowi natomiast ogrodzenie działki G. B. od strony południowej. W tym zakresie przeszkodę stanowi jednak także podwyższony poziom sięgacza biegnącego wzdłuż granicy. Za sięgaczem rozpoczęto aktualnie budowę a działka, na której powstaje budynek, została podwyższona. Z tych powodów woda z terenu działki G. B. nie może spływać w kierunku południowym zgodnie z ukształtowaniem terenu, które zostało zdeformowane. Kolegium stwierdziło, że zmiana stosunków wodnych w terenie jest konsekwencją postępującej urbanizacji terenu, działania podejmowane na poszczególnych działkach w różnych okresach prowadziły do zmian stanu naturalnego. Pierwsze zmiany spowodowało ogrodzenie działek skarżących, stąd zmian dokonanych później nie można uznać za wykonanych ze szkodą dla gruntów sąsiednich. Zakaz odprowadzania wód opadowych na teren sąsiedni jest natomiast zakazem bezwzględnym, uzasadnione wobec tego jest nakazanie przywrócenia stanu poprzedniego w tym zakresie. W skardze do sądu administracyjnego A. i C. N. wnieśli o uchylenie decyzji organów obu instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania lub alternatywnie, o orzeczenie przez Sąd co do istoty sprawy poprzez nakazanie przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegającym szkodom oraz o zasądzenie zawrotu kosztów postępowania. Zarzucono, że Kolegium wadliwie przyjęło, że sięgacz został utwardzony. Jest on nadal nieutwardzony i położony niżej niż działka "1". Spływ wody w kierunku południowym hamuje natomiast zasypanie przepływu wody pod ogrodzeniem od strony siegacza, spowodowane podniesieniem poziomu działki. Podniesiono także, że działki "1" i "2" pierwotnie w granicy znajdowały się na tym samym poziomie wysokości [...]. Do [...] r. odpływ wody opadowej następował na wschodnią i południową część sięgacza az do momentu podniesienia terenu działki. Poddano także w wątpliwość rzetelność przeprowadzonych pomiarów wysokościowych. Przyjęto w nich, że wysokość drogi wynosi [...] i od [...] r. nie uległa zmianie, czemu przeczą zarówno wyjaśnienia G. B. jak i fakt, że obecnie zasypane zostały tak krawężniki ułożone w roku [...] przez niego, jak i kamień pozostawiony przy wjeździe na sięgacz. Aktualny spływ wód na działkę skarżących nie jest efektem naturalnego spadku, lecz zmian wprowadzonych w roku [...] przez sąsiada. W skardze zawnioskowano o przeprowadzenie przez sąd dowodu z przesłuchania świadka w osobie geodety S. K. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. O oddalenie skargi wniósł także do protokołu rozprawy uczestnik postępowania G. B. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach rozważył, co następuje: W pierwszej kolejności należy wyjaśnić skarżącym, że sądy administracyjne nie są powołane do rozstrzygania spraw administracyjnych, ale do kontroli działalności administracji publicznej. Oznacza to, że w wydawanym wyroku Sąd nie może, uchylając decyzję organu administracji, wydać rozstrzygnięcia co do istoty sprawy. Uznając, że decyzja organu jest w wadliwa i narusza prawo, Sąd jest uprawniony do jej uchylenia, rozpoznanie sprawy należy zaś do właściwego organu administracji publicznej. Z tego względu brak jest podstaw do orzekania przez Sąd o ewentualnych obowiązkach właściciela działki sąsiedniej, związanych z kwestią odprowadzania wód opadowych. Ograniczony jest także zakres postępowania dowodowego, jakie może być przeprowadzone przez sąd administracyjny. Zgodnie z art. 106 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (DZ. U. nr 153, poz. 1270 ze zm.), sąd może przeprowadzić wyłącznie dowody uzupełniające z dokumentów, jeśli jest to niezbędne dla wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie powoduje nadmiernego przedłużenia postępowania. Z tego względu nie mógł zostać uwzględniony wniosek skarżących o przeprowadzenie przez Sąd w niniejszym postępowaniu dowodu z zeznań świadka. Podstawę wydanych w sprawie decyzji stanowił przepis art. 29 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (Dz. U. z 2005 r., nr 239, poz. 2019 ze zm.). Zgodnie z ust. 1 pkt 1 tego przepisu, właściciel gruntu nie może zmieniać stanu wody na gruncie, a zwłaszcza kierunku odpływu znajdującej się na jego gruncie wody opadowej ani kierunku odpływu ze źródeł. Zacytowany przepis ma bardzo generalny charakter i obejmuje swym zakresem szeroki wachlarz sytuacji faktycznych, określonych przez ustawodawcę mianem "zmian stanu wody na gruncie", z których zmiana kierunku odpływu jest tylko jedną z możliwych sytuacji. Dotycząc potencjalnie szerokiego katalogu przypadków, przepis art. 29 ust. 1 pkt 1 prawa wodnego rodzi poważne trudności interpretacyjne. W kontrolowanym przypadku organy, w szczególności zaś organ odwoławczy stanęły na stanowisku, że zakaz zmiany stanu wody, w tym zmiany kierunku odpływu wód opadowych należy odnieść do stanu naturalnego, istniejącego przed zagospodarowaniem terenu. Na obszarach zurbanizowanych stan taki najczęściej nie istnieje, poszczególne etapy zagospodarowywania terenu prowadzą do jego modyfikacji. Okoliczność ta została w przeprowadzonym postępowaniu przez organy zresztą dostrzeżona, jednak wniosków z niej wyciągniętych w przekonaniu Sądu nie można podzielić. Akceptacja stanowiska, że wobec modyfikacji stanu naturalnego, kolejnych zmian nie można kwalifikować jako powodujących szkody dla gruntów sąsiednich prowadzi do poważnego ograniczenia stosowania przepisu art. 29 prawa wodnego w odniesieniu do terenów zurbanizowanych. W przekonaniu Sądu stan wody na gruncie, o jakim mowa w przepisie i jaki podlega ochronie, to nie tylko stan naturalny, ale także ustabilizowany stan wywołany określonym zagospodarowaniem terenu. Poszczególne etapy legalnego zagospodarowywania terenu prowadzą do określonych układów stosunków wodnych i stan ten podlega ochronie. Każda kolejna zmiana w zagospodarowaniu terenu, która modyfikuje stan istniejący, może być rozważana z punktu widzenia kryteriów art. 29 ust. 1 pkt 1 prawa wodnego. Zagospodarowywanie terenu, jeśli odbywa się na podstawie zezwoleń władzy administracyjnej i w oparciu o dokumenty (zezwolenie na budowę, projekt budowlany), zawiera określone warunki zagospodarowania terenu i ochrony uzasadnionych interesów osób trzecich. Jeżeli stan faktyczny powstały w wyniku takich robót i przewidziane w dokumentach rozwiązania nie są w praktyce optymalne i wywierają negatywny wpływ na nieruchomości sąsiednie w zakresie stosunków wodnych, istnieją podstawy do wydania rozstrzygnięć na podstawie art. 29 ust. 3 prawa wodnego. Możliwość wydawania rozstrzygnięć przez władzę administracyjną nie jest przy tym ograniczona w czasie. Można zatem skierować określone nakazy także do właścicieli działek zagospodarowanych w przeszłości, jeśli dla rozwiązania powstałego aktualnie problemu jest to konieczne w celu odwrócenia szkodliwego oddziaływania na grunty sąsiednie. Stosunki wodne ze swej natury nie poddają się ustabilizowaniu wyłącznie w granicach jednej działki i tworzą pewien układ. Stan wody na gruncie oznacza zarówno układ jej dopływu na działkę, jak i odpływu, w tym absorpcji wody przez grunt w ramach działki. Wprowadzanie kolejnych etapów zagospodarowania terenu powinno odbywać się w sposób nie powodujący negatywnego oddziaływania na działki sąsiednie i z zastosowaniem rozwiązań, które takie oddziaływanie wyeliminują. Ograniczenie powierzchni chłonnej gruntu także należy zakwalifikować jako zmianę stanu wody na gruncie, jeżeli nie towarzyszą jej rozwiązania ograniczające bezpośredni odpływ wody na działki sąsiednie. W rozpatrywanej sprawie organy stanęły na stanowisku, że skoro doszło w wyniku zagospodarowywania poszczególnych działek do zmian stanu naturalnego, powstania przeszkód, kanalizujących kierunek odpływu wód zgodnie z pierwotnym nachyleniem terenu, to nie można przyjąć szkodliwego oddziaływania robót wykonanych na działce uczestnika postępowania. W sprawie bezsporne jest, że doszło do podniesienia terenu jego działki. Zebrany materiał fotograficzny i filmowy dokumentuje zalewanie działki skarżących od strony działki uczestnika postępowania, co należy zakwalifikować jako oddziaływanie szkodliwe. Wedle twierdzeń skarżących napływ wody na ich działkę w terenów położonych wyżej został bowiem skanalizowany, wody odpływające uprzednio także w kierunku południowym, płyną teraz w kierunku ich działki z większym impetem, spowodowanym zarówno nadanym im kierunkiem, jak i zwiększeniem kąta spadu. Ta ostatnia okoliczność nie została przy tym jednoznacznie ustalona. Za zasadne Sąd uznał zarzuty dotyczące wiarygodności wykonanych pomiarów. W sprawie przyznano, że doszło w przeszłości do podwyższenia poziomu ulicy [...], przyznał to uczestnik postępowania. Bezsporne jest także, że poziom jego działki w granicy z ulicą uległ zrównaniu, nie doszło natomiast do takiego zrównania w granicy z działką skarżących, grunt tworzy w tym miejscu uskok. Ocena, że nie doszło w tej sytuacji do zmiany kąta nachylenia terenu na długości działki uczestnika nie jest w przekonaniu Sądu dostatecznie uzasadniona. Prowadząc ponownie postępowanie organy winny dokonać interpretacji danych wynikających z pomiarów wysokościowych, z ewentualnym, w razie potrzeby, uzyskaniem wyjaśnień od biegłego geodety, celem rozważenia zmian w kącie nachylenia, skutkującym intensyfikacją napływu wody. Należy także rozważyć fakt ograniczenia odpływu wody w kierunku południowym oraz zakres utwardzeń terenu i ich ewentualny wpływ na zmianę stosunków wodnych poprzez ograniczenie chłonności zagospodarowanej działki. Jeżeli wskazane okoliczności są przyczyną skierowania zintensyfikowanego odpływu wód na działkę skarżących, organ winien rozstrzygnąć o sposobie usunięcia tego stanu poprzez skierowanie odpowiednich nakazów do stron postępowania. Ich celem nie musi być przy tym całkowite wyeliminowanie napływu wód na działkę skarżących z działek położonych wyżej, ich działka jest bowiem położona zgodnie z naturalnym ukształtowaniem terenu na trasie naturalnego spływu wody. Przyjęte ewentualnie rozwiązania winny uwzględniać standardowe poziomy wód, stany wyjątkowe, spowodowane opadami o szczególnej intensywności i nadzwyczajnym charakterze nie mają znaczenia dla ustalenia stanu wody na gruncie. Mając na uwadze podane argumenty, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i lit. c oraz art. 152 i 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm.), orzekł jak w sentencji. O zwrocie kosztów postępowania postanowiono na podstawie art. 200, 205 § 1 i 209 powołanej ustawy.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło