II OZ 115/11
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2011-03-01
Skład orzekający: Jerzy Stelmasiak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy sąd może odmówić przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego, gdy strona nie udowodniła braku swojej winy w uchybieniu terminowi, mimo że korespondencja została odebrana przez pełnomocników na podstawie udzielonych pełnomocnictw?Ratio decidendi
Sąd uznał, że przywrócenie terminu wymaga wykazania, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony. W sytuacji, gdy strona udzieliła pełnomocnictw do odbioru korespondencji, a wezwania zostały doręczone pełnomocnikom, nie można uznać, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony. W konsekwencji sąd słusznie odmówił przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego.Stan faktyczny
M.C. i J.C. nie uiszczyli wpisu sądowego w terminie, gdyż korespondencja z wezwaniami została odebrana przez pełnomocników na podstawie udzielonych pełnomocnictw. Skarżący twierdzili, że przebywali na urlopie i że pełnomocnictwo nie obejmowało odbioru listów poleconych, jednak nie przedstawili dowodów na potwierdzenie tych okoliczności. Sąd I instancji odmówił przywrócenia terminu, co zostało podtrzymane przez NSA.Rozstrzygnięcie
Oddalił zażalenie.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 1 marca 2011 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA Jerzy Stelmasiak po rozpoznaniu w dniu 1 marca 2011 roku na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia M.C. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 29 listopada 2010 roku sygn. akt IV SA/Wa 1093/10 o odmowie przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi w sprawie ze skargi M.C. i J.C. na postanowienie Ministra Infrastruktury z dnia [...] maja 2010 roku nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania postanawia: oddalić zażalenie.
Postanowieniem z dnia 29 listopada 2010 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odmówił M.C. i J.C. przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi na postanowienie Ministra Infrastruktury z dnia 4 maja 2010 r. w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.
W uzasadnieniu Sąd I instancji wskazał, że pismem z dnia 12 lipca 2010 r., w wykonaniu zarządzenia Przewodniczącego Wydziału IV z dnia 9 lipca 2010 roku, wezwano skarżących do solidarnego uiszczenia wpisu od skargi. Jak wynika ze zwrotnych potwierdzeń odbioru, wezwanie skierowane do skarżącej zostało doręczone pełnomocnikowi J.F. w dniu 15 lipca 2010 r., natomiast wezwanie adresowane do skarżącego zostało doręczone w dniu 16 lipca 2010 r. pełnomocnikowi J.W. Skarżący nie uiścili wpisu sądowego w terminie.
Pismem z dnia 26 lipca 2010 r. skarżący wnieśli o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi. Wskazali, że w dniu 23 lipca 2010 r. wrócili z dwutygodniowych wczasów i tego samego dnia sąsiad przekazał im korespondencję, którą otrzymywali w okresie ich nieobecności w domu, m.in. wezwania z Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie do uiszczenia wpisu. Skarżący wskazali, że korespondencja zawierająca wezwania do uiszczenia wpisu została nieprawidłowo odebrana przez sąsiada, ponieważ pełnomocnictwo, które pozostawili na poczcie obejmowało tylko odbiór zwykłej korespondencji, a nie listów poleconych.
Pismem z dnia 1 września 2010 r. Sąd I instancji wezwał skarżących do nadesłania pełnomocnictwa do odbioru korespondencji pozostawionego w Urzędzie Pocztowym w Bochni w celu uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na brak winy skarżących w uchybieniu terminu do uiszczenia wpisu od skargi. W odpowiedzi na wezwanie skarżąca nadesłała ksero pełnomocnictwa udzielonego przez skarżącego J.W. i J.F., jednocześnie informując, że w Urzędzie Pocztowym w Bochni nigdy nie pozostawiała pełnomocnictwa upoważniającego do odbioru jakichkolwiek przesyłek pocztowych adresowanych na jej nazwisko.
Odmawiając przywrócenia terminu Sąd I instancji wskazał, że z kserokopii pełnomocnictwa nadesłanego przez skarżącą wynika, iż skarżący nie udzielił upoważnienia do odbioru przez pełnomocników listów poleconych, jednak pełnomocnictwo to różni się od pełnomocnictwa nadesłanego przez Urząd Pocztowy w Bochni. W ocenie Sądu I instancji, nie jest prawdą, że skarżący nie udzielili pełnomocnictwa do odbioru listów poleconych, ponieważ z przedmiotowych pełnomocnictw pocztowych wynika jednoznacznie, że zarówno skarżąca, jak i skarżący udzielili upoważnienia do odbioru m. in. przesyłek listowych poleconych przez sąsiadów. Tym samym skarżący powinni liczyć się z odbiorem korespondencji przez upoważnione osoby podczas ich nieobecności w domu. Wezwania zostały odebrane przez pełnomocników w dniach 15 i 16 lipca 2010 r., zatem termin do uiszczenia wpisu upłynął w dniu 23 lipca 2010 r. Sąd I instancji wskazał ponadto, że skarżący nie udowodnili, że przebywali na dwutygodniowych wczasach i na powyższą okoliczność nie przedstawili żadnych dowodów.
Zażalenie na powyższe postanowienie wniosła skarżąca ponownie wskazując, że przebywała na urlopie. Oświadczyła, że prosiła sąsiadów o nieodbieranie przesyłek, ale listonosz nie uwzględnił tej okoliczności posługując się złożonym w urzędzie pocztowym pełnomocnictwem. Zaznaczyła, że składając pełnomocnictwo wyraźnie zaznaczyła, że nie może ono dotyczyć listów w sprawach toczących się przez urzędami i Sądem.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Stosownie do treści przepisu art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu. Postanowienie o przywróceniu terminu albo odmowie jego przywrócenia może być wydane na posiedzeniu niejawnym.
Intencją ustawodawcy przy tworzeniu przepisów regulujących instytucję przywrócenia terminu było umożliwienie stronie obrony swoich praw czy interesów w sytuacji, gdy upływ terminów procesowych wywołał dla niej negatywne skutki prawne, przy jednoczesnym założeniu, że strona dołożyła wszelkich możliwych starań, aby takich negatywnych konsekwencji uniknąć. Pierwszorzędne znaczenie dla rozpoznania wniosku o przywrócenie terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowym ma zatem ustalenie, że fakt uchybienia przez stronę terminowi nie nastąpił z jej winy. Dla takiej oceny konieczne jest nie tylko dokonanie analizy okoliczności podnoszonych przez stronę, lecz również całości okoliczności sprawy.
Naczelny Sąd Administracyjny w pełni podziela stanowisko zaprezentowane w zaskarżonym postanowieniu. Z przedłożonych przez Urząd Pocztowy w Bochni pism jednoznacznie wynika, że skarżący udzielili pełnomocnictw sąsiadom, które to upoważnienia pozwalały na odbiór wszelkich przesyłek podczas nieobecności skarżących. W rezultacie skarżący ponoszą konsekwencje odbioru przesyłek przez te osoby i ewentualnych zaniedbań powstałych w związku z takim sposobem doręczania korespondencji.
Twierdzenia strony zawarte w pismach procesowych i zażaleniu nie znajdują potwierdzenia w aktach sprawy. Sąd nie kwestionuje, że skarżący przebywali na urlopie, choć fakt ten przed wniesieniem zażalenia nie został w żaden sposób uprawdopodobniony. Zasadnicze znaczenie ma jednak okoliczność, że wezwania do uiszczenia wpisu sądowego od skargi zostały doręczone do rąk osób upoważnionych do odbioru korespondencji i od tego też dnia swój bieg rozpoczął termin do wykonania zarządzenia.
Nieuzasadnionym jest twierdzenie strony, że przy składaniu pełnomocnictwa skarżąca zaznaczyła, że nie obejmuje ono doręczenia przesyłek poleconych, a dopiero potem taka możliwość została dopisana przez pracownika poczty. Załączone do akt kopie wypełnionych druków pełnomocnictw zawierają punktowo wymienione (litery od "a" do "h") rodzaje przesyłek, których odbioru dotyczy upoważnienie. Na kopii pełnomocnictwa dotyczącego skarżącego, złożonej przez skarżącą na wezwanie Sądu I instancji, punkty od "a" do "g" są zakreślone kółkiem, a ponadto punkt "b" (przesyłki listowe polecone) jest skreślony. Na kopii tego samego pełnomocnictwa złożonej przez Urząd Pocztowy w Bochni punkty od "a" do "g" są zakreślone kółkiem i brak jest jakichkolwiek skreśleń. Konfrontacja tych pism prowadzi do wniosku, że wbrew twierdzeniom skarżącej, to kopia składana przez urząd pocztowy jest wiarygodna. Nie bez znaczenia pozostaje również okoliczność, że skarżąca pierwotnie twierdziła, iż nie udzielała żadnych pełnomocnictw do odbioru korespondencji, a tymczasem z pisma nadesłanego przez urząd pocztowy wynika, że udzieliła takiego upoważnienia sąsiadom, podobnie jak J.C. Tym samym nie sposób uznać, że skarżący uprawdopodobnili w sposób wiarygodny, że dołożyli należytej staranności by uniknąć negatywnych konsekwencji braku zachowania terminu do uiszczenia wpisu, a zatem zasadnie Sąd I instancji odmówił przywrócenia terminu do dokonania tej czynności.
Z powyższych względów, na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 1 i § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w postanowieniu.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło