I SA/Kr 1082/10
WyrokWSA w Krakowie2010-12-10
Skład orzekający: WSA Ewa Długosz-Ślusarczyk, WSA Maria Zawadzka, WSA Bogusław Wolas
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy postanowienia Dyrektora Izby Skarbowej o stwierdzeniu uchybienia terminu do wniesienia odwołania oraz odmowie przywrócenia terminu do złożenia odwołania od decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego są zgodne z prawem, gdy doręczenie decyzji nastąpiło pełnomocnikowi strony, a odwołanie zostało wniesione po terminie?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargi, uznając, że doręczenie decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego pełnomocnikowi strony było skuteczne, a odwołanie zostało wniesione po upływie ustawowego terminu. Sąd podkreślił, że zaniedbania pełnomocnika, w tym brak terminowego przekazania informacji o decyzji mocodawcy, obciążają stronę, a takie okoliczności nie stanowią podstawy do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.Stan faktyczny
Dyrektor Izby Skarbowej wydał postanowienia stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego oraz odmawiające przywrócenia terminu. Decyzje te zostały doręczone pełnomocnikowi strony w dniu 29 grudnia 2009 r., natomiast odwołania wniesiono w dniu 16 lutego 2010 r. Strona skarżąca podniosła, że czuje się pokrzywdzona wydanymi postanowieniami.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargi M. W. na postanowienia Dyrektora Izby Skarbowej.Pełny tekst orzeczenia
Sygn. akt I SA/Kr 1082/10 | | W Y R O K W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 10 grudnia 2010 r., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, w składzie następującym:, Przewodniczący Sędzia: WSA Ewa Długosz-Ślusarczyk (spr.), Sędzia: WSA Maria Zawadzka, Sędzia: WSA Bogusław Wolas, Protokolant: Aleksandra Osipowicz, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 grudnia 2010 r., sprawy ze skarg M. W., na postanowienia Dyrektora Izby Skarbowej, z dnia 29 kwietnia 2010 r. Nr [...] , [...], [...], [...], w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania oraz odmowy przywrócenia terminu do złożenia odwołania - skargi oddala -
Sygnatura akt: I SA/Kr 1082/10
UZASADNIENIE
Postanowieniami z dnia 29 kwietnia 2010 roku nr: [...] oraz [...] oraz nr [...] Dyrektor Izby Skarbowej stwierdził wobec M.W. uchybienie terminowi do wniesienia odwołania oraz odmówił przywrócenia do wniesienia odwołania odpowiednio: od decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego z dnia 18 grudnia 2009 roku nr [...] określającej wysokość zobowiązania podatkowego w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2005 rok oraz od decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego z dnia 18 grudnia 2009 roku nr [...] określającej wysokość zobowiązania podatkowego w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2004 rok.
W uzasadnieniach postanowień stwierdzających uchybienie terminowi do wniesienia odwołań organ podał, że w/w decyzje określające wysokość zobowiązania podatkowego za 2005 i 2004 rok zostały doręczone pełnomocnikowi strony w dniu 29 grudnia 2009 roku, co potwierdza podpis K.U. (pełnomocnika M.W.) na zwrotnym potwierdzeniu odbioru, pomimo że w oświadczeniu z dnia 15 lutego 2010 roku stwierdziła ona, iż omawiane decyzje odebrała w dniu 22 grudnia 2009 roku. Odwołania zaś wniesione zostały w dniu 16 lutego 2010 roku, czyli po upływie ustawowego 14 – dniowego terminu. Wobec czego bezsprzecznie, zgodnie z art. 228 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 roku Ordynacja podatkowa (Dz.U. Nr 137, poz. 926 ze zm.) wydać należało postanowienia o stwierdzeniu uchybienia terminu do wniesienia odwołania.
W uzasadnieniach postanowień odmawiających M.W. przywrócenia terminu do wniesienia w/w odwołań organ zaznaczył, iż nie zostały spełnione warunki do pozytywnego rozpatrzenia wniosków podatnika w tym względzie, albowiem uchybienie terminowi do wniesienia odwołań nie nastąpiło bez winy strony. Mianowicie, zdaniem organu, powoływany we wnioskach o przywrócenie terminu, fakt braku powiadomienia M.W. przez pracownika biura podatkowego o wydaniu decyzji i dowiedzeniu się o niej w rzeczywistości dopiero w momencie doręczenia mu zajęcia rachunku bankowego w trybie egzekucji w administracji, nie spełnia wymogów uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu. Skoro bowiem K.U. była pełnomocnikiem strony, czyli osobą upoważnioną także do odbioru decyzji podatkowych, wszelkie jej działania, w tym także chwila przekazania mocodawcy informacji o wydaniu decyzji przez organ podatkowy, obciążają tego ostatniego. Wobec czego za ewentualne zaniedbania ustanowionego pełnomocnika, również w zakresie wzajemnych kontaktów relacji z mocodawcą, odpowiada strona. Dlatego też w takich przypadkach nie można mówić o zaistnieniu nadzwyczajnej przeszkody nie do przezwyciężenia, która usprawiedliwiałaby przywrócenie terminu do dokonania określonej czynności.
W skargach z dnia 2 czerwca 2010 roku M.W. wniósł o uchylenie wszystkich powyższych postanowień oraz zasądzenie kosztów według norm przepisanych, podnosząc, że czuje się wydanymi postanowieniami pokrzywdzony.
W odpowiedziach na skargę dnia 30 czerwca 2010 roku Dyrektor Izby skarbowej zażądał ich oddalenia, podtrzymując dotychczasowe stanowisko.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje:
Skargi podlegały oddaleniu.
W świetle_@KON@_ art. 136 Ordynacji podatkowej strona może działać przez pełnomocnika, chyba że charakter czynności wymaga jej osobistego działania. Nadto stosownie do art. 137 § 1 § 2 i § 3 tej ustawy pełnomocnikiem może być osoba fizyczna mająca pełną zdolność do czynności prawnych. Pełnomocnictwo powinno być udzielone na piśmie lub zgłoszone ustnie do protokołu. Pełnomocnik zaś dołącza do akt oryginał lub urzędowo poświadczony odpis pełnomocnictwa. Nadto na podstawie art. 145 § 2 wspominanego aktu prawnego jeżeli strona ustanowiła pełnomocnika, pisma doręcza się pełnomocnikowi.
Mając na uwadze powyższe przepisy oraz treść, znajdującego się w aktach, pełnomocnictwa M.W. dla K.U. z 10 października 2007 roku (k. 10) stwierdzić należy, że K.U. była upoważniona do odbioru decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego z dnia 18 grudnia 2009 roku określających wysokość zobowiązania podatkowego w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2005 i 2004 rok, ponieważ w ramach "reprezentacji podatnika przed organem podatkowym" w danym postępowaniu niewątpliwie mieści się czynność odbioru korespondencji od tego organu. Z akt sprawy, a także pośrednio twierdzeń samego skarżącego, nie wynika, aby pełnomocnictwo to zostało na dzień wydania wskazanych decyzji odwołane. W związku z czym przyjąć trzeba, że decyzje organu pierwszej instancji określające wysokość zobowiązania podatkowego skutecznie doręczone zostały na ręce pełnomocnika M.W. i ze skutkiem dla strony w dniu 29 grudnia 2009 roku. Ta data bowiem znajduje się na zwrotnym potwierdzeniu odbioru tych decyzji i została poświadczona własnoręcznym podpisem K.U., a nadto urzędowymi pieczątkami pracownika urzędu pocztowego. Wprawdzie pozostaje to w sprzeczności z oświadczeniem pełnomocnika z dnia 15 lutego 2010 roku, iż przedmiotową korespondencję otrzymała w dniu 22 grudnia 2009 roku, lecz po pierwsze w obliczu powyższych dowodów te twierdzenia, zdaniem Sadu są niewiarygodne. Po drugie data 22 grudnia 2009 roku jest wcześniejszą niż 29 grudnia, a przyjęcie tej ostatniej jako dzień rozpoczęcia biegu terminu do wniesienia odwołania było korzystniejsze dla podatnika.
Dalej zgodnie z art. 223. § 1 i § 2 Ordynacji podatkowej odwołanie wnosi się do właściwego organu odwoławczego za pośrednictwem organu podatkowego, który wydał decyzję w terminie 14 dni od dnia doręczenia: decyzji stronie. W myśl natomiast art. 228 § 1 pkt 2 tej ustawy organ odwoławczy stwierdza w formie postanowienia uchybienie terminowi do wniesienia odwołania. Przy czym liczy się tylko ustalenie faktu wniesienia odwołania po terminie. Wszelkie przyczyny uchybienia zarówno zawinione jak i nie w przedmiocie wydania omawianego postanowienia pozostają bez znaczenia. Decyduje wyłącznie dzień wniesienia odwołania. Jeżeli ma on miejsce po ustawowym terminie organ bez względu na przyczyny uchybienie jest obowiązany wydać przedmiotowe postanowienie.
Dlatego też w rozważanych przypadkach, skoro termin do wniesienia odwołań upływał w dniu 12 stycznia 2010 roku, a zostały one złożone dopiero w dniu 16 lutego, to organ słusznie wydał postanowienia stwierdzające uchybienie terminowi do wniesienia odwołań.
Charakter i rodzaj przyczyn, które spowodowały uchybienie terminowi do wniesienia odwołania, badane są zaś w postępowaniu wywołanym wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia takiego odwołania.
I tak, art. 162 Ordynacji podatkowej przewiduje, że w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Podanie o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi. Jednocześnie z wniesieniem podania należy dopełnić czynności, dla której był określony termin.
W orzecznictwie i doktrynie podaje się, iż o braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia (wyrok NSA z dnia 18 sierpnia 2000 r., III SA 1716/99, niepubl.). Taką przeszkodą może być siła wyższa, np. powódź, odcięcie od świata na skutek ataku ostrej zimy oraz niektóre zdarzenia losowe, np. przerwy w komunikacji, poważny wypadek samochodowy, związany z hospitalizowaniem w ostatnich dniach upływu terminu itp. (P. Pietrasz, Komentarz LEX do art. 162 Ordynacji podatkowej). Nie jest nią natomiast sytuacja, gdzie zainteresowany powołuje się na przyczynienie się osoby trzeciej do powstania zwłoki. To jego obciąża odpowiedzialność związana z wyborem jednostki, której zlecił pomoc prawną (wyrok NSA z dnia 21 grudnia 1995 r., SA/Sz 1571/95, Temida (CD), Sopot 2002). Ponadto, jeżeli pełnomocnikiem jest osoba z racji wykonywanego przez nią zawodu, to osoba ta jest zobowiązana do szczególnej staranności przy wykonywaniu powierzonego zlecenia, a zatem ocena, czy dochowała reguł starannego działania, winna być dokonywana w oparciu o odpowiednio wysokie kryteria (wyrok NSA z dnia 11 sierpnia 1999 r., I SA/Gd 745/98, Temida (CD), Sopot 2002).
W rozważanym przypadku zaś z oświadczenia K.U. z dnia 15 lutego 2010 roku, wynika, iż nie przekazała skarżącemu otrzymanych decyzji podatkowych, gdyż była przekonana, że nie ma go w kraju oraz, iż decyzja została mu również przesłana. Z tych też względów nie podjęła żadnych "kroków odwoławczych". Podane przyczyny, w świetle wyżej przedstawionej jednolitej wykładni art. 162 Ordynacji podatkowej, nie stanowią więc o braku zawinienia pełnomocnika strony, którego skutki ponosi niestety także M.W. Jak wynika bowiem z twierdzeń skarżącego jest pracownikiem biura podatkowego, a więc zawodowo zajmuje się problematyką podatkową. Dlatego też winna była wiedzieć, iż zgodnie z Ordynacją podatkową jeżeli w postępowaniu podatkowym strona ustanowiła pełnomocnika, to korespondencja jest kierowana wyłącznie na jego ręce. Są to wiadomości z gatunku podstawowych i zachowanie minimalnej staranności w tym zakresie prowadzi do nabycia tej wiedzy zwłaszcza w przypadku osoby profesjonalnie zajmującej się dziedziną podatków. Również przekonanie K.U. o nieobecności M.W. w kraju nie stanowi usprawiedliwienia, gdyż po pierwsze należało ustalić kwestię wzajemnych kontaktów w trakcie bytności strony za granicą (w szczególności w przypadku kiedy prowadzone jest wobec niej postępowanie i można spodziewać się, że zakończone zostanie jakimś rozstrzygnięciem), a po drugie pełnomocnik jest upoważniony do wniesienia w imieniu strony odwołania i nawet w razie braku możliwości porozumienia z mocodawcą winien w każdym przypadku zgodnie z własnym przekonaniem i wiedzą działać na jej korzyść. Nie wynika zaś, aby skarżący zastrzegał, iż K.U. nie ma prawa reprezentować go w postępowaniu odwoławczym, w tym w ewentualnym złożeniu środka odwoławczego. W związku z tym, chociaż Sąd wyraża zrozumienie dla poczucia krzywdy strony, wywołanego postępowaniem jego pełnomocnika, z obiektywnego punktu widzenia niw mógł stwierdzić okoliczności przemawiających za dochowaniem należytej staranności przez pełnomocnika skarżącego. Jeszcze raz podkreślić należy, że to strona ponosi ryzyko wyboru swojego reprezentanta. Uchybienie terminu z winy pełnomocnika nie stanowi natomiast podstawy do jego przywrócenia (wyrok NSA z dnia 25 lipca 1995 r., SA/Sz 1345/95, Temida (CD), Sopot 2002).
Mając na uwadze dotychczasowe rozważania, Sąd nie dopatrzył się żadnych uchybień prawa procesowego i materialnego, mogących mieć wpływ na wynik rozpatrywanych spraw. Dlatego wobec bezzasadności skarg na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) orzekł jak w sentencji wyroku.
Sąd połączył sprawy do wspólnego rozpoznania na podstawie art. 11 1 § 2 w/w ustawy, gdyż z uwagi na przedmiot oraz osobę skarżącego pozostają ze sobą w niewątpliwym związku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło