II SA/Gd 477/10
WyrokWSA w Gdańsku2010-12-15
Skład orzekający: Zdzisław Kostka, Tamara Dziełakowska, Jolanta Górska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o odmowie uchylenia pozwolenia na rozbudowę i modernizację domku letniskowego wydana po wznowieniu postępowania została prawidłowo podjęta z uwzględnieniem obowiązującego stanu prawnego i praw osób trzecich?Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że organ wznowił postępowanie zasadnie z uwagi na pominięcie w charakterze strony osoby trzeciej, jednak decyzja organu odwoławczego została wydana z naruszeniem przepisów proceduralnych i materialnych, gdyż nie uwzględnił on obowiązującego stanu prawnego (nowej ustawy Prawo budowlane z 1994 r.) oraz nie powołał odpowiednich przepisów materialnych, co uniemożliwiło sądową kontrolę rozstrzygnięcia. Ponadto sąd uznał, że przepisy dotyczące odległości budynków od granicy działki mają zastosowanie również do zabudowy letniskowej, a organ błędnie interpretował przepisy techniczno-budowlane i nie udokumentował zgodności inwestycji z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. W konsekwencji decyzje organów zostały uchylone.Stan faktyczny
M. Z. uzyskał pozwolenie na rozbudowę i modernizację domku letniskowego wydane przez Kierownika Urzędu Rejonowego w 1994 roku. Sąsiad M. G. zaskarżył tę decyzję, wskazując na naruszenie przepisów dotyczących odległości budynku od granicy działki oraz brak jego zgody na budowę w takiej odległości. Po wznowieniu postępowania organ odmówił uchylenia decyzji, a Wojewoda utrzymał tę decyzję w mocy. Skarga na decyzję Wojewody została rozpoznana przez WSA w Gdańsku.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody z dnia 17 lutego 1995 r. oraz decyzję Kierownika Urzędu Rejonowego z dnia 29 grudnia 1994 r.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Zdzisław Kostka Sędziowie: Sędzia WSA Tamara Dziełakowska (spr.) Sędzia WSA Jolanta Górska Protokolant Starszy sekretarz sądowy Agnieszka Kowalczyk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 grudnia 2010 r. sprawy ze skargi M. Z., M. G. i W. G. na decyzję Wojewody [...] z dnia 17 lutego 1995 r., nr [...] w przedmiocie wznowienia postępowania w sprawie pozwolenia na modernizację i rozbudowę budynku letniskowego uchyla zaskarżoną decyzję oraz decyzję Kierownika Urzędu Rejonowego w [...] z dnia 29 grudnia 1994 r., nr [...].
Przedmiotem kontroli Sądu w niniejszej sprawie jest decyzja Wojewody z 17 lutego 1995 r. utrzymująca w mocy decyzję Kierownika Urzędu Rejonowego z 29 grudnia 1994 r. o odmowie uchylenia wcześniejszej decyzji tego organu z 11.10.1994 r. udzielającej M. Z. pozwolenia na rozbudowę i modernizację domku letniskowego. Skargę na powyższe rozstrzygnięcie organu odwoławczego wniósł w dniu 22 marca 1995 r. do Naczelnego Sądu Administracyjnego Ośrodka Zamiejscowego w Gdańsku M. G. Na skutek śmierci skarżącego sprawa pozostawała zawieszona. Została podjęta postanowieniem z 22 czerwca 2010 r. po ustaleniu następców prawnych skarżącego.
Zaskarżona decyzja została wydana w następującym stanie sprawy administracyjnej:
Wnioskiem z 11.10.1994 r. M. Z. wystąpił do Urzędu Rejonowego o udzielenie pozwolenia na rozbudowę i modernizację domku letniskowego usytuowanego na działce nr [...] w P. gminie U.. We wniosku wskazał, że istniejący domek ma zostać zmodernizowany i nadbudowany, a załączony projekt został uzgodniony z architektem Gminy i właścicielem sąsiedniej działki letniskowej. Z załączonego do wniosku Projektu Techniczno – Roboczego Architektoniczno – Budowlanego z września 1994 r. wynikało, że istniejący domek z uwagi na zły stan techniczny ma zostać rozebrany.
Decyzją z 11.10.1994 r. Kierownik Urzędu Rejonowego udzielił pozwolenia na rozbudowę i modernizację budynku. W podstawie prawnej tej decyzji powołał art. 29 ust. 2,4, 5 ustawy z 24 października 1974 r. Prawo budowlane (Dz. U. Nr 38, poz. 229) oraz § 43, 44 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska z 20 lutego 1975 r. w sprawie nadzoru urbanistyczno – budowlanego (Dz. U. Nr 8, poz. 48 ze zm.) a także miejscowy plan szczegółowy miejscowości P. zatwierdzony uchwałą Gminnej Rady Narodowej Nr [...] z 19 grudnia 1980 ogłoszoną w Dzienniku Urzędowym Wojewody z 06.05.1981 r. Stroną postępowania zakończonego w/w decyzją był wyłącznie inwestor.
Pismem z 29 listopada 1994 r. M. G. –właściciel sąsiedniej działki zwrócił się do organu w sprawie budowy przedmiotowego domku letniskowego. W piśmie wskazał, że inwestor bez jego zgody wykonał wykop pod fundamenty domku letniskowego nie zachowując wymaganej odległości od granicy jego działki. Wyjaśnił, że inwestor zwracał się do niego o wyrażenie zgody na "przesunięcie odległości", ale takiej zgody nie uzyskał. Mimo tego rozpoczął prace w odległości 30 cm od granicy. Zwrócił uwagę, że piętrowy budynek inwestora "zacieni-zabierze mu światło słoneczne". Wniósł o zatrzymanie budowy i wyegzekwowanie przepisów budowlanych.
Z notatki służbowej znajdującej się w aktach wynika, że 2 grudnia 1994 r. organ przeprowadził kontrolę budowy w wyniku której stwierdził, że inwestor rozebrał istniejący uprzednio domek letniskowy; wytyczono nowy budynek po obrysie fundamentów i wykonano wykopy liniowe pod projektowany obiekt. Sporządzono fotografię realizowanej budowy (k. 9 akt) oraz dokonano pomiarów usytuowania realizowanego domku w odniesieniu do budynków zlokalizowanych na działkach skarżącego i Z. S..
Postanowieniem z 8 grudnia 1994 r. organ powołując art. 145 § 1 pkt 4, 147 i 149 § 1 i 150 kpa wznowił postępowanie zakończone ostateczną decyzją z 11.10.1994 r. o pozwoleniu na rozbudowę i modernizację domku letniskowego. Z kolei postanowieniem z 9 grudnia 1994 wskazując na 152 § 1 kpa wstrzymał wykonanie decyzji o pozwoleniu na modernizację i rozbudowę domku. Po wznowieniu postępowania skonfliktowane strony przedstawiły swoje oświadczenia. Inwestor stwierdził, że nie ma przeszkód w obniżeniu wysokości projektowanego budynku. Skarżący zarzucił natomiast, iż mimo wstrzymania robót są one nadal wykonywane; żądał także zachowania należytej przewidzianej przepisami odległości budowy od granicy jego działki.
W powyższych okolicznościach Kierownik Urzędu Rejonowego powołując art. 151 § 2 od 146 § 2 odmówił uchylenia swojej decyzji z 11 października 1994 r. W uzasadnieniu wymienił dowody na podstawie których rozstrzygnął sprawę tj. akt notarialny zakupu przez inwestora nieruchomości zabudowanej domkiem letniskowym, projekt techniczno – roboczy, architektoniczno-budowlany modernizacji i rozbudowy domku letniskowego zaakceptowany przez Architekta Gminnego oraz sąsiada działki znajdującej się od strony wschodniej Z. S., oświadczenie arch. A. R. o podjęciu obowiązków inspektora nadzoru rozbudowy oraz wizji w terenie z 2 grudnia 1994 r. udokumentowanej notatką służbową i fotografią. Następnie wyjaśnił, że w jego ocenie w wyniku wznowienia postępowania mogłaby w istocie zapaść tylko taka decyzja jak dotychczasowa. Zwrócił uwagę na następujące okoliczności: a mianowicie, że "modernizacja i rozbudowa budynku letniskowego państwa Z. odbywa się po obrysie fundamentów budynku istniejącego zakupionego w 1984, a obecne postępowanie nie rozstrzyga o lokalizacji budynku, lecz o jego odbudowie". Wyjaśnił, że powoływanie się przez skarżącego na naruszenie § 12 ust. 2 rozporządzenia Ministra Administracji, Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska z 3 lipca 1980 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie nie jest trafne, ponieważ z brzmienia ust. 1 tego przepisu wynika, że normuje on odległości od granicy budynków mieszkalnych i nie ma zastosowania wprost do zabudowy letniskowej, której charakter polega jedynie na sezonowym wykorzystywaniu. Dalej stwierdził, że inwestycja nie stwarza pogorszenia warunków nasłonecznienia i użytkowania budynku sąsiedniego, gdyż znajduje się od strony północno – wschodniej w odległości 3,4 m oraz z o 3 m przesuniętą linią zabudowy. Natomiast budynek p. G. podniesiony o użytkowe poddasze stwarza ograniczenie dostępu do budynku państwa Z. bowiem zasłania elewację uprzywilejowaną południowo – zachodnią, co stwarza naruszenie § 7 ust. 1 cyt. rozporządzenia. Organ stwierdził, że rozwiązanie techniczne dotyczące odprowadzania wód opadowych wyłącznie na teren inwestora zabezpiecza interesy sąsiada. W odniesieniu do podnoszonej kwestii obniżenia budynku wyjaśnił, że według oświadczenia inwestora zostanie to uwzględnione na etapie realizacji inwestycji, bowiem budynek został zaprojektowany jako parterowy z użytkowym poddaszem i nie ma przeszkód w obniżeniu dachu. Podsumowując stwierdził, że odbudowa i modernizacja budynku letniskowego prowadzona jest zgodnie z art. 5 ust. 1 pkt 6 ustawy Prawa budowlanego czyli z uwzględnieniem uzasadnionych interesów osób trzecich.
W odwołaniu M. G. zarzucił wadliwe określenie inwestycji w decyzji o pozwoleniu na budowę. W jego ocenie nazwa "rozbudowa i modernizacja" nie odpowiada stanowi faktycznemu, gdyż istniejący uprzednio domek został w całości wraz z fundamentami rozebrany. W ocenie skarżącego wadliwa nazwa inwestycji miała na celu ukrycie jej rzeczywistego charakteru i w istocie chodziło o to, aby władze architektoniczne "nie kwestionowały planu posadowienia nowobudowanego domku po obrysie starego rozebranego" . Podniósł, że ani on nie wyraził zgody inwestorowi na posadowienie budynku, ani Z. S., który od 5 lat nie żyje. Powołując się na uzyskaną od prawnika poradę prawną wyraził stanowisko, że § 12 ust. 2 przepisów techniczno – budowlanych ma zastosowanie również do zabudowy letniskowej. Akcentował naruszenie przepisów dotyczących odległości budynku inwestora od granicy jego działki oraz kwestie związane z nasłonecznieniem. W piśmie z 27 stycznia 1985 r. zarzucił wadliwość ustalenia że domki usytuowane są w odległości 3,4 m. Faktycznie od granicy z jego domkiem jest 0,70 m
Organ odwoławczy przeprowadził oględziny realizowanego obiektu z udziałem stron w dniu 13 lutego 1995 r. Stwierdził, że obiekt jest w trakcie budowy, sporządził fotografie i plan sytuacyjny. Z Urzędu Rejonowego uzyskał również informację dotyczącą ustalenia prawa miejscowego w zakresie planowania przestrzennego w miejscowości P. w październiku 1994 roku. Z informacji tej wynikało, że powołany w decyzji organu I instancji miejscowy plan szczegółowy zagospodarowania przestrzennego uchwalony uchwałą Nr [...] był uaktualniany późniejszą uchwałą Rady Narodowej Miasta i Gminy z 18 grudnia 1987 r. Jego kolejna zmiana i "stwierdzenie nieważności poprzednich zatwierdzeń planu" nastąpiło uchwałą Rady Gminy z 8 grudnia 1994 r. ogłoszoną w Dz. Urz. Woj. [...] Nr [...], poz. [...] z 16.12.1994 r. W przesłanej informacji Architekt Gminny stwierdził, iż zarówno aktualizacja z 1987 r., jak i plan z 1994 roku "nie wprowadzały zmian w obszarze zainwestowanym zabudowy letniskowej w P., gdzie położona jest działka nr [...] p. Z., a przedstawiony do uzgodnienia projekt modernizacji domku letniskowego z nadbudową poddasza jest zgodny z planem zagospodarowania przestrzennego m. P.".
Utrzymując w mocy decyzję organu I instancji odmawiającą uchylenia decyzji o pozwoleniu na rozbudowę i modernizację domku p. Z. organ odwoławczy stwierdził, że w kwestionowanej decyzji wadliwie jako podstawę rozstrzygnięcia powołano miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego uchwalony w dniu 19 grudnia 1980 roku. Wyjaśnił, że plan ten był aktualizowany, a dodatkowo w dniu 27 maja 1990 roku weszła w życie ustawa o samorządzie terytorialnym (Dz. U. Nr 32, poz. 191 z 1990) zgodnie z którą rady gmin zobowiązane były do uchwalenia i ogłoszenia do dnia 31 grudnia 1990 roku wykazu aktów prawa miejscowego. Powołany przez organ zatwierdzający projekt budowlany miejscowy plan z 1980 roku nie obowiązywał w dacie podejmowania rozstrzygnięcia. Okoliczność ta jednak, zdaniem organu odwoławczego, nie miała znaczenia, albowiem aktualnie obowiązuje plan uchwalony 8 grudnia 1994 roku, który "nie wprowadza zmian w planie z 1980 roku na obszarze zabudowy letniskowej", gdzie położona jest działka inwestora. Można zatem uznać, że przywołanie nieaktualnego planu nie miało znaczenia dla samego rozstrzygnięcia. Dalej organ stwierdził, że powołane przez organ I instancji rozporządzenie nie określa szczegółowo odległości od granicy oraz odległości między budynkami zabudowy letniskowej. Zagadnienia te zostały określone w miejscowym szczegółowym planie zagospodarowania. Organ wyjaśnił, że kwestionowane odległości są określone przez plan i dotyczą całego obszaru osiedla. Zaznaczył, iż inwestor otrzymał pozwolenie na budowę w miejscu gdzie stał "stary" obiekt, teraz już rozebrany.
W skardze M. G. podniósł brak swojej zgody i Z. S. na realizację inwestycji w odległościach mniejszych niż wskazane w § 12 przepisów techniczno – budowlanych. Zarzucił, że kwestionowana decyzja wadliwie określała przedmiot inwestycji oraz że miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego nie określał odległości wybudowanych przed 1980 rokiem budynków od granic działek. Ponownie podniósł, iż inwestor nie miał zgody Z. S. właściciela sąsiedniej działki z drugiej strony swojej nieruchomości, gdyż sąsiad ten od ok. 5 lat nie żyje. Wniósł o uchylenie decyzji organów.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie przedstawiając argumentację jak w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Dodatkowo organ wyjaśnił, że zarzuty odnoszące się do sfałszowania tytułu inwestycyjnego nie są prawdziwe, o czym świadczy opracowana dokumentacja. Stwierdził, iż inwestor istotnie nie planował tak szerokiego zakresu robót, ale po rozpoczęciu prac okazało się, że elementy budynku planowane do wykorzystania (np. ławy, ściany itp.) muszą być wymienione. Zdaniem organu, jest to jednak zagadnienie techniczne i nie można go wiązać w żaden sposób z naruszeniem decyzji pozwolenia na budowę.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga jest zasadna.
Przedmiotem kontroli Sądu w rozpatrywanej sprawie są decyzje organów podjęte po wznowieniu postępowania w sprawie zakończonej ostateczną decyzją Kierownika Urzędu Rejonowego zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą pozwolenia na modernizację i rozbudowę domku letniskowego. Na wstępie wskazać trzeba, że organ I instancji zasadnie, z uwagi na powołaną przez skarżącego podstawę wznowieniową (pominięcie go w charakterze strony), wznowił postępowanie. Słusznie przyjął, że skarżący powinien być stroną w sprawie dotyczącej realizacji inwestycji na sąsiedniej działce (art. 28 kpa). W takiej sytuacji zatem po wznowieniu postępowania organ obowiązany był do ponownego przeprowadzenia postępowania w sprawie zakończonej decyzją z 11 października 1994 roku i podjęcia jednego z rozstrzygnięć przewidzianych w art. 151 § 1 i § 2 kpa. W rozpatrywanej sprawie organ I instancji odmawiając uchylenia decyzji powołał art. 151 § 1 pkt 1 kpa oraz przepisy prawa materialnego tj. obowiązujące przepisy Prawa budowlanego z 1974 r. Z kolei organ odwoławczy w podstawie prawnej rozstrzygnięcia powołał jedynie art. 138 § 1 kpa, nie wskazując żadnych przepisów prawa materialnego. Zdaniem Sądu, takie działanie nie tylko świadczy o naruszeniu art. 107 § 1 kpa, ale także w okolicznościach rozpatrywanej sprawy utrudnia i uniemożliwia sądową kontrolę podjętego rozstrzygnięcia, a to z tego względu iż pomiędzy rozstrzygnięciami organów obu instancji miała miejsce zasadnicza zmiana obowiązującego stanu prawnego. Powołana przez organ I instancji ustawa z 24 października 1974 r. Prawo budowlane utraciła moc. Od dnia 1 stycznia 1995 roku obowiązywała już ustawa z 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. Nr 89, poz. 414 z późn. zm.). Okoliczność ta powodowała konieczność rozpoznania sprawy wznowionej (w przedmiocie pozwolenia na budowę) co do jej istoty w oparciu o nowe uregulowania prawne. Zaznaczyć w tym miejscu należy, że nie ma jednej reguły określającej, jaki stan prawny stosuje organ podejmując rozstrzygnięcie z art. 151 kpa we wznowionym postępowaniu tzn. czy uwzględnia stan prawny obowiązujący w dacie podejmowania kwestionowanego rozstrzygnięcia, czy w dacie kiedy niejako na nowo ponownie rozstrzyga sprawę co do istoty w trybie nadzwyczajnym. Zdaniem Sądu, niewątpliwie w sytuacji gdy powodem wznowienia jest podstawa z art. 145 § 1 pkt 4 kpa organ musi podejmując rozstrzygnięcie w trybie nadzwyczajnym zastosować tzw. nowe prawo, czyli stan prawny obowiązujący w chwili podejmowania ostatecznej decyzji we wznowionym postępowaniu. Tylko takie stanowisko gwarantuje bowiem pominiętym stronom przeprowadzenie postępowania co do istoty sprawy z ich udziałem. Nie ma żadnych uzasadnionych przyczyn, aby w takim przypadku organy administracji stosowały przepisy obowiązujące w czasie przeprowadzenia postępowania z wadą wskazaną w art. 145 § 1 pkt 4 kpa. W rozpatrywanej sprawie dodatkowo zmiana stanu prawnego miała miejsce na etapie postępowania odwoławczego w postępowaniu wznowieniowym. Nie ulega więc wątpliwości, że decyzja organu odwoławczego powinna uwzględniać zmieniony stan prawny tj. nową ustawę Prawo budowlane. Należy także wskazać, że zmiana stanu prawnego na etapie postępowania odwoławczego zasadniczo nie uprawniała organu odwoławczego do wydania rozstrzygnięcia z art. 138 § 1 kpa. Przyjmuje się bowiem, że takie działanie organu odwoławczego (kiedy rozstrzyga on sprawę merytorycznie w oparciu o inne niż organ I instancji przepisy prawa materialnego) narusza zasadę praworządności zawartą w art. 6 kpa i zasadę dwuinstancyjności określoną w art. 15 kpa. Wobec tego, iż w rozpatrywanej sprawie organ odwoławczy w ogóle nie powołał przepisów materialnych odnoszących się do istoty rozpatrywanej sprawy już ta okoliczność uprawniała Sąd do uchylenia zaskarżonej decyzji stosownie do art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.). Uchylenie decyzji organu I instancji znajduje podstawę w art. 135 tej ustawy. Dla końcowego załatwienia sprawy niezbędne jest bowiem wyeliminowanie decyzji podjętej w oparciu o tzw. dotychczasowe przepisy prawa materialnego, które utraciły moc przed podjęciem ostatecznego rozstrzygnięcia.
Dodatkowo należy wskazać, że zasadny jest również zarzut skargi dotyczący wadliwej interpretacji przez organy § 12 rozporządzenia Ministra Administracji, Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska z 3 lipca 1980 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki (Dz. U. Nr 17, poz. 62 ze zm.). Wyjaśnić trzeba, że pomimo zmiany ustawy Prawo budowlane stosowanie omawianego rozporządzenia w dacie podejmowania kontrolowanego rozstrzygnięcia miało swoje uzasadnienie z uwagi na treść art. 107 ust. 2 Prawa budowlanego oraz stosownie do § 330 pkt 1 i § 332 rozporządzenia Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa z dnia 14 grudnia 1994 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Sąd nie podziela stanowiska organów obu instancji, iż określone w § 12 odległości zabudowy od granicy działki nie miały zastosowania do zabudowy letniskowej. Zabudowa letniskowa stanowi również zabudowę mieszkaniową, a wznoszone w ramach tej zabudowy budynki, niezależnie od ich czasowego wykorzystywania to budynki mieszkalne, a zatem § 12 powinien mieć zastosowanie. Pozostałe argumenty powołane przez organy na uzasadnienie braku podstaw do zastosowania § 12 również nie są zasadne. Nie ma znaczenia, że projektowany obiekt realizowany był – jak twierdziły organy -w miejscu i "po obrysie" budynku istniejącego. Z przedłożonego przez inwestora projektu budowlanego jednoznacznie wynikało, że istniejący obiekt z uwagi na zły stan techniczny musi być uprzednio w całości rozebrany wraz z fundamentami (rysunek 2 projektu). Twierdzenia organu odwoławczego, jakoby niemożność wykorzystania ścian i fundamentów starego budynku ujawniła się dopiero na etapie wykonywania prac jest w tej sytuacji wątpliwe. Dodatkowo należy wskazać, że przedmiotem prowadzonego postępowania nie powinny być w ogóle kwestie odnoszące się do sposobu realizacji inwestycji, czy zgodności wykonywanej budowy z zatwierdzonym projektem. Również jakiekolwiek uzgodnienia organu z inwestorem w kwestii obniżenia wznoszonego na podstawie kwestionowanej decyzji budynku nie powinny być przedmiotem rozpatrywanej sprawy, ani tym bardziej przesądzać o zaprojektowaniu obiektu w sposób zapewniający ochronę uzasadnionych interesów osób trzecich – stosownie do art. 5 ust. 1 pkt 6 Prawa budowlanego z 1974 r. jak przyjął organ I instancji. Także należy wskazać, że nie do końca jasne i zrozumiałe jest stanowisko organu odwoławczego, że odległości budynków od granicy działek –kwestionowane przez skarżącego- zostały określone w planie. Pomijając, iż w aktach sprawy nie ma jakiegokolwiek dowodu uprawniającego organ do takiego stwierdzenia to wyjaśnić trzeba, że obowiązujące wówczas przepisy nie przewidywały nawet takiej możliwości. Jedyne odesłanie do przepisów prawa miejscowego w kwestii odległości zabudowy od granicy nieruchomości zawierał § 13 obowiązujących wówczas przepisów techniczno – budowlanych, ale odnosił się on wyłącznie do budynków gospodarczych ze ścianami z materiałów niepalnych.
Ocena zgodności zamierzonej inwestycji budowlanej z ustaleniami planistycznymi dokonana przez organ odwoławczy na podstawie informacji z Urzędu Rejonowego z 16 lutego 1995 r. również budzi zastrzeżenia Sądu. Sprawdzanie zgodności projektu zagospodarowania działki lub terenu z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego wymagało udokumentowania w aktach rysunkiem oraz tekstem planu, czyli wypisem i wyrysem z tego planu (por. wyrok NSA z 21 stycznia 1986 r. w sprawie II SA 2037/85, Lex 9865). Brak tych dokumentów uniemożliwia weryfikację twierdzeń organów zawartych i w zaskarżonej decyzji i znajdującej się w aktach informacji w sprawie planu. Konieczność dokonania ustaleń w sprawie na podstawie dokumentów źródłowych (wypisu i rysunku planu) wynikała z obowiązków organów określonych w przepisach art. 7 i 77 § 1 kpa.
Opisane wyżej naruszenia przepisów prawa uzasadniały uchylenie podjętych w sprawie rozstrzygnięć na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c w zw. z art. 135 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Na skutek wydanego wyroku sprawa będzie przedmiotem ponownego rozpatrzenia przez organy administracji. W ponownie prowadzonym postępowaniu w trybie wznowieniowym organy uwzględnią stanowisko Sądu zawarte w niniejszym uzasadnieniu i wyeliminują dostrzeżone przez Sąd uchybienia. Dodatkowo postępowanie to przeprowadzą z udziałem właściciela, bądź właścicieli innych sąsiadujących nieruchomości, pominiętych w postępowaniu prowadzonym w trybie zwykłym. Jak wynika bowiem z twierdzeń skarżącego i dokonanych w sprawie ustaleń Z. S., którego organy uznały za stronę w postępowaniu wznowieniowym zmarł jeszcze przed wydaniem kwestionowanego rozstrzygnięcia z 11.10.1994 r.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło